ubiquitousghost88 Jak walkę z klerem pozostawiono homoseksualistom.. 05.09.10, 18:38 ...to Bp. Flacha i inni Dziw..acy mogą zacierać pulchne rączki... Odpowiedz Link Zgłoś
turing_machine Prześladowanie lesbijki kotem? 05.09.10, 20:15 Lektura krótkiego tekstu o Marcie Konarzewskiej w sobotniej Gazecie Wyborczej porusza czytelnika równie mocno jak jej czerwcowy artykuł "Jestem nauczycielką i jestem lesbijką", określany jako najważniejszy tekst roku, a nawet dziesięciolecia. Jednak wtedy istniała jeszcze nadzieja na zmianę postawy dyrekcji i grona nauczycielskiego. Zwykłe ludzkie odruchy mogły zmienić atmosferę wokół nauczycielki. Chyba trudno sobie wyobrazić "doprowadzanie swojej klasy do matury" w dotychczasowej atmosferze panującej w łódzkiej "dziewiątce". Lubiana i szanowana przez wielu uczniów i absolwentów szkoły polonistka podjęła decyzję o rezygnacji z pracy. Decyzję, która nie była jej wolnym wyborem. Zrezygnowała z pracy zgodnej ze swoim powołaniem i wykształceniem. Jeśli pominiemy cynizm jego wypowiedzi, to dyrektor szkoły ma rację - taka rezygnacja to duże wyrzeczenie. Jednak fakt, że nauczycielka potrafi odnaleźć się także w innej pracy i działalności, świadczy o niej tylko jak najlepiej. Marta Konarzewska nie jest jedyną osobą, która straciła pracę w związku z orientacją seksualną. Dzięki mediom znamy więcej podobnych historii. A o ilu w ogóle nie wiemy? Można zastanawiać się, jakie znaczenie mają w IX LO w Łodzi takie słowa jak tolerancja, odwaga, akceptacja inności, czy szacunek dla człowieka. Wydaje się, że te pojęcia zostały tam okaleczone i poprzez to okaleczenie stały się swoim zaprzeczeniem. Trudno pominąć w szkole dyskusję nad nimi, ale równie trudno wyobrazić sobie, jak w kontekście sprawy pani Konarzewskiej te określenia będą definiowane. Jak będą wyglądały lekcje im poświęcone? A w jaki sposób szkoła będzie tłumaczyła uczniom, że homofobia, dyskryminacja i mobbing są złem, jeśli w tej szkole było przyzwolenie na te zjawiska? Nawiązanie do homofobii w szkole można znaleźć w lipcowej dyskusji "Edukacja a LGBT", która odbyła się w PrideHouse w Warszawie. Choćby dwie wypowiedzi z tej dyskusji zasługują na uwagę. Marta Konarzewska: "Czasem nie trzeba coming outu, żeby robić swoje: uczyć o tolerancji, akceptacji, ksenofobii i homofobii. Wystarczy opowiedzieć trochę o Oscarze Wildzie i Virginii Woolf." Zaś Marzanna Pogorzelska (autorka "Donosu na samą siebie", który był protestem przeciw ministrowi Romanowi Giertychowi) stwierdziła: "Inicjatywa zmian leży w osobach heteroseksualnych. To one powinny występować przeciwko homofobii. Im jest łatwiej. Powinny przecierać szlak." Można tylko dodać, że wielką wartość edukacyjną miałyby też wypowiedzi i postawa najważniejszych osób w kraju. Przypomnijmy, że w obronie osób homoseksualnych wypowiadał się prezydent USA, Barack Obama, który w roku 2009 pośmiertnie odznaczył Medalem Wolności Harvey'a Milka, amerykańskiego działacza gejowskiego lat 70-tych XX w. Czy kiedyś doczekamy się podobnej postawy u polskiego prezydenta? Wpływ na zmiany mentalności mają też szkolne podręczniki. Jednak niedawno ponownie zatwierdzony podręcznik do wychowania w rodzinie "Wędrując ku dorosłości", o którym ostatnio pisały media, w najlepszym wypadku nie czyni kroku wstecz. To bardzo przykre, że musiała Pani podjąć taką decyzję. Była Pani bardzo silna, jeśli wytrwała Pani w szkole tak długo. Pani odwaga również nie ulega wątpliwości. Ale cena za kolejny rok pracy w atmosferze wrogości i wykluczenia, która panuje w pokoju nauczycielskim, mogłaby okazać się zbyt duża. Pani artykułu nie da się się już unieważnić, zasypać, czy zapomnieć. Większość wpisów na tym i na innych forach pokazuje, że niewiele się zmieniło. "Ale od czegoś trzeba zacząć, może to pierwszy wyciągnięty kamyk z wielkiej góry nietolerancji... Oby..." Pozdrawiam i życzę sukcesów naukowych, Ewa Modrzejewska Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Prześladowanie lesbijki kotem? 05.09.10, 21:44 Zawsze jednak można przy takich okazjach dowiedzieć się też, że jest także całkiem sporo ludzi, dla których to, jakiej płci, czy orientacji jest człowiek nie ma znaczenia, natomiast to, czy jest człowiekiem - owszem, duże. Są tacy ludzie, więc można powiedzieć - z lekkim okrucieństwem, niestety - że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło:( Odpowiedz Link Zgłoś
hit.and.run Re: Prześladowanie lesbijki kotem? 05.09.10, 22:28 Tego przydlugawego i przynudnego tekstu komentowac sie nie chce. Mozna go by bylo tylko strescic w kilku zdaniach w ktorych brzmialy by takie stwierdzenia jak "straszne nasze zycie, zacofany kraj, ciezko nam strasznie az sie zyc nie chce, powinno sie zmienic zebysmy mogli paradowac w samych gaciach i strojach kapielowych lizac sie na ulicy i zeby nikt nie protestowal" No i naturalnie te wielkie slowa o homofobii. Jesli homofobia nazwac "NIE" dla oblesnie obnazajacych i zachowujacych sie facetach na platformach, to mam nadzieje ze Polacy jak najdluzej beda homofobami. Przyznam tez ze g... (uzik) mnie interesuje co dzieje sie w innych krajach - nie jest to zadnym wyznacznikiem ani nowoczesnosci ani normalnosci a bardziej wyrazem upadania norm moralnych i etycznych. To wlasnie pederasci probuja narzucic nam akceptowanie pewnych PUBLICZNYCH ZACHOWAN (podkreslam slowo ZACHOWAN nie skrzywien, gdyz mam w nosie (nie powiem ze w dupie, nie) co robia w domu w swojej sypialni) jako nowoczesnosc i postepowosc. > Pani artykułu nie da się się już unieważnić, zasypać, czy zapomnieć. Większo > ść wpisów na tym i > na innych forach pokazuje, że niewiele się zmieniło. Ojejku jejku. Wielkie slowa na wielkie nic. Beda teraz pederasci spijac slowa z wlasnych ust podczas odczytywania po raz 100-tny tego artykulu w swoich siedzibach. Wiekszosc wpisow na tym forum pokazuje ze niewiele sie zmienilo. I cale szczescie. Bo pokazuje to ze Polacy nie akceptuja skrzywien jako normy i nie zycza sobie wmawiania ze epatowanie ohydna pseudo-zmyslowoscia oraz proba interesowania tym dzieci i mlodziezy to postepowosc i nowoczesnosc. Nie zycza tez sobie przedstawiania osob promujacych pedarastow jako jedynych oswieconych i tolerancyjnych. Jeszcze troche i wasi przyjaciele dowiedza sie co to nietolerancja gdy kraje takie jak Francja znajda sie pod rzadami muzelmanow a Polske z tymi zachowaniami jakie mamy teraz beda wymieniac jako kraj wybitnie tolerancyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
aaannemarie Re: Prześladowanie lesbijki kotem? 06.09.10, 13:55 Francja ma się świetnie i Francuzi takoż. Zajmuj się sobą i swoim podwórkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
turing_machine Re: Prześladowanie lesbijki kotem? 07.09.10, 19:55 Chociaż piszesz, iż "tego przydlugawego i przynudnego tekstu komentowac sie nie chce", to chciało Ci się poświęcić mu całkiem długi wpis. Wielkie dzięki, szczególnie, że podobno "masz w nosie" żeby nie powiedzieć "w dupie", to, co pederaści robią w domu w swojej sypialni". Zresztą sądzę, że nie o to chodzi CO robią, tylko Z KIM, bo robią mniej więcej to samo, co inni. Przyznaję - banalne prawdy są rzeczywiście straaasznie nudne. Jednak Twoje "streszczenie" zawiera rzeczy, których nie sposób znaleźć w tekście turing_machine. Niczego tam nie ma o paradowaniu w samych gaciach czy strojach kąpielowych, nie wspominając o pewnych czynnościach, które rzekomo ktoś chciałby wykonywać na ulicy. Zresztą owe czynności czy ZACHOWANIA można zobaczyć dużo częściej w wykonaniu tzw. "normalnych". A na platformach jakoś nikt się nie obnażał. No chyba, że był obnażony pod ubraniem. Wobec tego, jeśli SKRZYWIENIA w sypialni Ci tak bardzo nie przeszkadzają, to właściwie o co Ci chodzi? Piszesz, że "Polacy nie akceptuja skrzywien jako normy". Jakiej normy? Czy wypowiadasz się w imieniu Polaków z "dużym" czy "małym" kwantyfikatorem? Jeśli z małym, to jeszcze ujdzie. Ale jeśli z dużym, to znaczy, że niepodzielający Twojego zdania nie są Polakami. To tylko osoby polskojęzyczne, prawda? Dalej czytamy "G... (uzik) mnie interesuje, co dzieje się w innych krajach". Czyżby? Wydaje się jednak, że dość pilnie śledzisz sytuację we Francji. I słusznie. Trzeba czasem wyściubić nos poza granice swojego grajdołka. aaannemarie, która zdaje się trzyma rękę na francuskim pulsie, nie podziela jednak Twoich zło-wieszczeń. "Beda teraz pederasci spijac slowa z wlasnych ust podczas odczytywania po raz 100-tny tego artykulu w swoich siedzibach." Przeszkadza Ci nawet to, że ktoś coś czyta? I do tego w swojej siedzibie? Rzeczywiście, można czasem odnieść wrażenie, że pedereaści (i lesbijki) to ostatni czytający Polacy, tzn. ... oczywiście... "osoby polskojęzyczne". "Pani artykułu nie da się się już unieważnić, zasypać, czy zapomnieć." Nawet hit.and.run go czytał(a) (bo chyba nie komentuje bez czytania!). Pozdrawiam, Ewa Modrzejewska PS. Ciekawy nick. Czy ma coś wspólnego z "hit-and-run accident"? Bardzo nieładna czynność. Odpowiedz Link Zgłoś
qual0play Re: Prześladowanie lesbijki kotem? 15.10.10, 22:49 turing_machine napisała: > > Chociaż piszesz, iż "tego przydlugawego i przynudnego tekstu komentowac sie nie > chce", to chciało Ci się poświęcić mu całkiem długi wpis. Wielkie dzięki, szcz > ególnie, że podobno "masz w nosie" żeby nie powiedzieć "w dupie", to, co pedera > ści robią w domu w swojej sypialni". Zresztą sądzę, że nie o to chodzi CO robią > , tylko Z KIM, bo robią mniej więcej to samo, co inni.... = właśnie mi chodzi o to "mniej więcej". Nie więcej i nie mniej ale o to, w: "....". I o to w tym wszystkim chodzi !? Co to jest ? Proszę w miarę o dokładny opis tego. Będzie co poczytać! Odpowiedz Link Zgłoś
milet72 Re: Prześladowanie lesbijki kotem? 08.09.10, 07:47 > Lubiana i szanowana przez wielu uczniów i absolwentów szkoły polonistka podjęła > decyzję o rezygnacji z pracy. Decyzję, która nie była jej wolnym wyborem. To BYŁ jej wolny wybór. Nie dostała przecież wypowiedzenia, nie grożono jej zwolnieniem. Miała do wyboru: zostać w szkole - być może w atmosferze niezbyt jej sprzyjającej lub z tej szkoły się zwolnić. Wybrała to drugie - sama i dobrowolnie. Pisanie, że została do tego zmuszona, jest nadużyciem semantycznym. Odpowiedz Link Zgłoś
turing_machine Nadużycie semantyczne 08.09.10, 20:52 milet72 napisał: >Pisanie, że została do tego zmuszona, jest nadużyciem semantycznym. > Czytaj ze zrozumieniem, "zmuszona" to Twoje słowo i Twoje "nadużycie semantyczne". Odpowiedz Link Zgłoś
milet72 Re: Nadużycie semantyczne 09.09.10, 09:03 Czytam ze zrozumieniem - przytoczyłem nagłówek promujący artykuł na głównej stronie wyborcza.pl. Było tam słowo "zmuszona". Odpowiedz Link Zgłoś
milet72 Re: Nadużycie semantyczne 09.09.10, 09:06 Poza tym polecam słownik języka polskiego, znaczenie drugie. Odpowiedz Link Zgłoś
ibsen82 Prześladowanie lesbijki kotem? 07.09.10, 13:54 palecwkompocie.blox.pl/2010/09/Energia-lesbijki.html Odpowiedz Link Zgłoś
milet72 Re: Prześladowanie lesbijki kotem? 08.09.10, 13:16 Dobre :-) I trafiające w sedno sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
pochodnia_nerona Re: Prześladowanie lesbijki kotem? 16.10.10, 00:19 Faktycznie, dobrze ujęta sprawa ;-) Odpowiedz Link Zgłoś