Dlaczego Bonn bało się Adolfa Eichmanna?

06.09.10, 14:31
.... Po wojnie Eichmann ukrywał się przez kilka lat w Niemczech, by w 1950 r. - dzięki pomocy katolickich hierarchów - wyemigrować do Argentyny.


i wszystko jasne
    • iszkariota Re: Dlaczego Bonn bało się Adolfa Eichmanna? 06.09.10, 15:10
      e150 napisał:

      > i wszystko jasne

      Zaangażowanie się w ukrywanie nazistów to żadna tajemnica. Wystarczy zajrzeć do informacji o operacji ODE/SS/A
      • disoprivan Re: Dlaczego Bonn bało się Adolfa Eichmanna? 06.09.10, 16:00
        autorem artykulu jest boguslaw woloszanski. i wszystko jasne...
        • iszkariota Re: Dlaczego Bonn bało się Adolfa Eichmanna? 06.09.10, 18:25
          disoprivan napisał:

          > autorem artykulu jest boguslaw woloszanski. i wszystko jasne...
    • amonavis Katoliccy hierarchowie pomogli uciec Eichmanowi! 06.09.10, 16:47
      Tak, to znana historia. Watykan, hierarchowie katolicy pomogli uciec zbrodniarzowi, ktorzy mordowal wspolnie z nazi polakow-dobrych, poslusznych katoli. Nader ciekawe.
      Jezeli pomagali zbrodniarzowi (i wielu, wielu jemu podobnym), to kim sa oni sami?
      Odpowiedz jest jedna-to jest banda zbrodniarzy i mafiozo (patrz film Franko Copoli "Ojciec Chrzestny", II czesc, widzialem ja powtornie wczoraj, Polecam)
      • archivario Re: Katoliccy hierarchowie pomogli uciec Eichmano 06.09.10, 19:43
        Odpowiedz jest jedna-to jest banda zbrodniarzy i mafiozo (patrz film Franko Copoli "Ojciec Chrzestny", II czesc, widzialem ja powtornie wczoraj, Polecam)

        Taaak....Pogadajmy o historii !! Jakim idiota trzeba byc,by opierac sie o fikcje i to z Hollywood.
    • vinogradoff Re: Dlaczego Bonn bało się Adolfa Eichmanna? 06.09.10, 17:24
      Kosciol Katolicki byl wdzieczny rezimowi pana Hitlera za dwie kluczowe sprawy to jest za walke z komunizmem i za potraktowanie Zydow, ktorym nie moze wybaczyc, ze nie uznaja do dzis Jezusa Chrystusa za Mesjasza opisanego w Biblii, ktora przeciez napisali Zydzi, a tym samym odmawiaja Jezusowi boskosci. Kosciol Katolicki nie dosc, ze ukradl Zydom ich religie w podstawowym zakresie to jeszcze obraza sie na Zydow, ze wydali na smierc Jezusa, ktorego uznaja za Syna Bozego i nie moze pogodzic sie, ze Zydzi nadal nie uznaja Jezusa za Boga i nadal czekaja na przyjscie na swiat zapowiedzianego Mesjasza oraz , ze stawiaja Jezusa w jednym rzedzie z okolo 500,-innymi podajacymi sie za biblijnych Mesjaszow. Dla przypomnienia podam, ze jeden z z Zydow zamieszkujacych ziemie polskie podal sie za bibilijnego Mesjasza ok. 1740 roku. Inna sprawa, ze w okresie II wojny szanse na zagarniecie jakiegos majatku mieli wylacznie czlonkowie SS, administracji panstwowej, policji, rzadu i przedsiebiorcy a cala reszta Niemcow zostala ogolocona ze wszystkiego, konczac wojne w lachmanach zawszonych i o suchym pisku a wielu jeszcze i po wojnie zmarlo z glodu. Eichmann jako wzorowy urzednik-biurokrata mogl zgromadzic jakis majatek i w zamian za zloto i dolary kupic sobie falszywa tozsamosc od hierarchow Kosciola. Tak wiec mogl tu zadzialac i ten drugi czynnik czysto materialny gdyz Kosciol jest od brania a nie od dawania.
      • amonavis Slusznie napisales. Mam tylko jedna uwage 06.09.10, 18:06
        To wszystko co napisales to sama prawda i tylko prawda.
        Moje zastrzezenie dotyczy powodow, dla ktorych ta koscielna mafia przysluzyla sie w ucieczce Eichmana. Otoz, mialbym watpliwosci, czy odegraly tu role jego pieniadze czy zloto.
        Tego hierarchowie koscielni w watykanie maja pelne groty (choc prawda jest ze sa oni od brania a nie od dawania). Ja uwazalbym, ze chodzilo im raczej o odwdzieczenie sie jemu i jemu podobnym za oddane uslugi, moglby tez gadac, gdyby go zlapali o kosciolku takie i inne rzeczy. Nie wiem czemu, ale uwazam motyw finansowy za zbyt slaby, choc i ten moj tez do silnych nie nalezy.
        • quant34 Re: Slusznie napisales. Mam tylko jedna uwage 06.09.10, 18:55
          amonavis napisał:

          > Moje zastrzezenie dotyczy powodow, dla ktorych ta koscielna mafia przysluzyla s
          > ie w ucieczce Eichmana. Otoz, mialbym watpliwosci, czy odegraly tu role jego pi
          > eniadze czy zloto.

          Pieniądze i złoto to był raczej zwrot kosztów działania całej machiny (wyrobienie lewych papierów, łapówki dla urzędników, zapewnienie środków transportu - to wszystko kosztowało). Głównym powodem tej pomocy nie były jednak pieniądze, tylko strach. Eichman, podobnie jak wielu innych uratowanych przez kościół nazistowskich zbrodniarzy, bardzo dużo wiedział. W szczególności o rozmaitych hierarchach kościoła, którzy w ten czy inny sposób współpracowali z Niemcami. Kościół musiał się pozbyć niewygodnych świadków własnej kolaboracji ze zbrodniarzami, dlatego musiał zrobić wszystko aby nigdzie nie składali żadnych zeznań. Był tylko jeden sposób aby osiągnąć ten cel: wyprawić ich do krajów, w których nie dosięgną ich alianckie trybunały.
      • quant34 Re: Dlaczego Bonn bało się Adolfa Eichmanna? 06.09.10, 18:46
        vinogradoff napisał:

        > Kosciol Katolicki byl wdzieczny rezimowi pana Hitlera za dwie kluczowe sprawy
        > to jest za walke z komunizmem

        Tu masz rację.

        > i za potraktowanie Zydow, ktorym nie moze wybaczy
        > c, ze nie uznaja do dzis Jezusa Chrystusa za Mesjasza opisanego w Biblii, ktora
        > przeciez napisali Zydzi, a tym samym odmawiaja Jezusowi boskosci.

        A tu jej nie masz. To bardzo naiwny pogląd, który funkcjonuje w świadomości społecznej, ale nie ma zbyt wiele wspólnego z faktami historycznymi. Prawda jest taka, że ówczesne władze kościoła miały gdzieś w co wierzą Żydzi i kogo uznają za mesjasza. Nie miały natomiast gdzieś tego, że kościół nie ma żadnego wpływu na wielomilionową diasporę żydowską rozsianą po całej Europie, w dodatku bardzo wpływową i kontrolującą ogromne kapitały. Kościół zresztą był mocno podzielony w sprawie poparcia dla nazistów. Istniało wiele frakcji od biskupów niemieckich otwarcie wielbiących Hitlera, przez takich, którzy opowiadali się za ostrożną współpracą, aż po tych, którzy z nazistami nie chcieli mieć nic wspólnego. Papież lawirował między tymi frakcjami nie chcąc aby kwestia nazizmu doprowadziła do trwałego podziału w kościele. Co do motywów, to pomijając hierarchów niemieckich, wśród których było wielu prawdziwych nazistów, a reszta nierzadko po prostu bała się o życie, pozostałym chodziło przede wszystkim o ewentualne korzyści ze współpracy z nazistami. Walka nazizmu z Żydami była ważną częścią tych motywów, ale nie chodziło tu o religię, tylko o władzę i pieniądze. W wielu krajach Żydzi byli solą w oku kościoła, ale dlatego że znajdowali się poza jego wpływami, a jednocześnie sami mieli duże wpływy w lokalnych władzach oraz posiadali ogromne majątki, a nie dlatego że nie wyznawali Jezusa. Przydajesz nadmierną rolę względom religijnym w tej rozgrywce. Religią to może się kierować proboszcz w Pcimiu Dolnym, jednak biskupi to już bardziej politycy, niż księża, nie mówiąc już o kardynałach i papieżach. Na takim szczeblu nie ma już priorytetów religijnych, jest tylko twarda kalkulacja i bezlitosny rachunek korzyści. Było tak 1000 lat temu, było tak podczas II Wojny Światowej i jest tak dzisiaj.
    • ubiquitousghost88 Tacy finansowali Solidarność, bombardowali Belgrad 06.09.10, 18:05
      ...likwidowali Che Guevarę, Allende itd., itp.
      I jeszcze trochę porządzą Europą.
      Dopóki to Chinom będzie odpowiadało...
      • nahtahni Re: Tacy finansowali Solidarność, bombardowali Be 17.02.11, 22:14
        Ale ci się fagasie pie..., oj pie....Nikt do ku... nędzy żadnego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność" nie opłacał , jak już co.Dr Ernesto Rafa`Elohim Guevara de la Serna, ksywa "Fernando Sacamuelas","Che" nie został zlikwidowany ale padł w walce swej bandyckiej, terrorystycznej z Siłami Zbrojnymi Rzeczypospolitej Boliwijskiej złożonymi z Tubylców z Narodu Indian Ajmara tzw."rangers" , z idiotom pożytecznym dr Salvadorem Allen dem było jeszcze gorzej, a Chińska Republika Ludowa jest gównem, o czym przekonali się jej przyjaciele z Robotniczo-Włościańskiej Czerwonej Armii kiedy setkami tysięcy padali jej rozpasani soldatesko wcy z tzw.Ludowo-Wyzwoleńczej Armii Komunistycznej Partii Chin w incydencie nad Ussuri w 1968 r.Pańskim,od laserów żyd-bolszewizmu.
    • quant34 Re: Dlaczego Bonn bało się Adolfa Eichmanna? 06.09.10, 18:27
      e150 napisał:

      > .... Po wojnie Eichmann ukrywał się przez kilka lat w Niemczech, by w 1950 r. -
      > dzięki pomocy katolickich hierarchów - wyemigrować do Argentyny.
      >
      >
      > i wszystko jasne

      A co konkretnie jest jasne? Kościół katolicki przerzucił do Ameryki Południowej setki zbrodniarzy nazistowskich, nierzadko w zamian za naprawdę spore sumy pieniędzy. To fakt historyczny i nie ma w tym nic odkrywczego. Jednak kariera nazistów w strukturach RFN to wciąż mało poznany obszar poszukiwań historyków. Również słabo znane są fakty związane z zaangażowaniem w ukrywanie zbrodniarzy nazistowskich i japońskich przez USA, które wielu mordercom nadały amerykańskie obywatelstwo i ochroniły przed procesami o ludobójstwo, w zamian za informacje wywiadowcze. Nazistowscy zbrodniarze byli świetnymi klientami zarówno dla kościoła, jak i mocarstw. Dysponowali nierzadko ogromnymi sumami pieniędzy zrabowanych ofiarom wojny, bardzo dużo wiedzieli o pomocy świadczonej nazistom przez zdrajców i kolaborantów, którzy nie chcieli zostać ujawnieni po wojnie. Często posiadali także informacje o nazistowskich projektach naukowych i ich wynikach, a także o miejscach ukrycia zrabowanych dzieł sztuki i kosztowności. Mówiąc krótko: nazistowscy zbrodniarze mieli dużo do zaoferowania, toteż skusił się nie tylko kościół, ale i władze RFN czy USA.
    • ksantypasokrates Dlaczego Bonn bało się Adolfa Eichmanna? 06.09.10, 18:38
      Oj, ,jak ja jestem niedouczony,oj, jak ja jestem nieswiadomy itd.

      Cały czas myślałem , cały czas byłem swięcię przekonany,ze to tylko nasi przeobrzydli komunisci i ich pachołki z okresu ostatniego XX lecia /do tego worka możecie powrzucać kogo chcecie, jest on dość obszerny/, tak pokombinowali cwanie z teczkami bezpieki ,ze do dnia dzisiejszego nie mozna , wykryć tego co chcą zrobić niektórzy nawiedzeni i prawdziwie poszkodowani.

      W dysputach na ten temat daje sie przykład Instytutu Gauka .

      A zapomina sie o wczesniejszym okresie z dziejów Niemiec , kiedy to z pomoca KLERU katolickiego ,pouciekało z Niemiec ogromna ilość zbrodniarzy wojennych ,a inni za pomocą CIA i innych instytucji pięknie ,prosperowali na ziemi niemieckiej , ba ,byli doradcami , premierami. .
      A jak ktoś chciał to ujawnić , to albo robiono go szpiegiem z NRD ,albo w cudowny sposób szedł na inny świat.
      A czy w innych krajach , a takze w POLSCE, NIE JEST I NIE BYŁO PODOBNIE?

      Jest i było tak samo , tylko zmieniły sie czasy , osoby i metody.
      Cel był ten sam.!!!!!
      Ukryc swoich koleżków i kumpli od ciemnych , niejednokrotnie brudnych interesów za pomocą najdoskonalszych metod i za pomocą państwowych /tak, za wszystko płaci państwo/ ,pieniędzy. Tak było , i tak będzie . Bo tak ustawiany jest od setek lat ten nasz świat.
    • minipolak dzięki pomocy katolickich hierarchów 06.09.10, 19:11
      niezle.
      cale szczescie ze to nie byli polscy ksieza.
      ten KK to niezla banda. w jedym worku faszysci i pedofile.
      • campoverde Re: dzięki pomocy katolickich hierarchów 06.09.10, 19:38
        Maly Jasio odkrywa historie !! Smiech ogarnia czlowieka ,gdy czyta te wasze madrosci ! Ble ble ble ....
    • trupyirobaki To wtedy żydzi zaczęli wg swojego widzimisię 06.09.10, 19:33
      jeździć po świecie i na terenach obcych państw porywać i zabijać ludzi ? Bez sądu a tylko bo oni tak chcą ?
    • rccc balo sie posadzenia o antysemityzm? 06.09.10, 19:41
      W swietle przerzucania faszystow do USA bez wiedzy rzadu przez amerykanskie sluzby specjalne (operation paperclip) oskarzanie Watykanu to nie tylko klamstwo ale i chamstwo.
      Eichmann w czasie wojny robil operacje finansowe z syjonistami - Kastner zostal za to zabity w izraelu.
      • quant34 Re: balo sie posadzenia o antysemityzm? 06.09.10, 23:30
        rccc napisał:

        > W swietle przerzucania faszystow do USA bez wiedzy rzadu przez amerykanskie slu
        > zby specjalne (operation paperclip) oskarzanie Watykanu to nie tylko klamstwo a
        > le i chamstwo.

        Dziwna argumentacja. Pomoc w uniknięciu odpowiedzialności przez zbrodniarzy jest w każdym przypadku podłe. To, że takiej podłości dopuścili się także Amerykanie, nie oznacza, że ten sam czyn w wykonaniu kościoła staje się czymś w porządku. I nie pisz, że to kłamstwo, bo tę sprawę nagłośnił SAM KOŚCIÓŁ. Poczytaj sobie o sprawie Aloisa Hudala - biskupa, który stworzył całą siatkę służącą do przerzucania zbrodniarzy nazistowskich do Ameryki Południowej. W 1947 roku prasa katolicka ujawniła działalność organizacji Hudala, kościół wszczął wewnętrzne śledztwo i potwierdził tę działalność. Znamienne, że ówczesne władze kościoła nie zamierzały niczego z tym zrobić, a dopiero pod wpływem lawinowej krytyki biskupów domagających się ukarania Hudala, został on odsunięty od kościelnych zaszczytów. Sam Hudal napisał o tym książkę, w której do wszystkiego się przyznał, a kościół za tę działalność wielokrotnie przepraszał ustami różnych hierarchów (chociaż nigdy papieża). Nie opowiadaj więc bajek, że to ten zarzut jest kłamstwem, bo kościół raczej nie przyznawałby się do czegoś, czego nie zrobił.
        • rccc Adolfa Eichmann byl pochodzenia zydowskiego 07.09.10, 15:01
          tak jak 150 tysiecy zolnierzy hitlerowskich Niemiec i sam Adolf Hitler (nieslubny wnuk Rothschida).
          www.kansaspress.ku.edu/righit.html
          Odnosnie Kosciola - wiesz dlaczego Pius XII byl ostatnim papiezem, ktory ostrzegal pzrzed wplywem masonerii w Kosciele?
          • rccc Adolf Eichmann oczywiscie 07.09.10, 15:08
            Inna sprawa to to co robily w Ameryce Poludniowej tysiace faszystow.
            Nie sprzyjali oni wcale Kosciolowi.
            Niektorzy mowia o poteznych laboratoriach bardzo zaawansowanych technologii uzywanych obecnie przez Illuminatow, z ktorych wiekszosc jest pochodzenia zydowskiego.
    • vratislavian Adenauerek uwolnił setki tysięcy nazistów 06.09.10, 19:45
      www.tnr.com/article/amnesty-and-amnesia
      "As of January 31, 1951, the amnesty legislation had benefited 792,176 people. They included people with six-month sentences, but also about 35,000 people with sentences of up to one year who were released on parole. Frei specifies that these figures include a bit more than 3,000 functionaries of the SA, the SS, and the Nazi Party who participated in dragging victims to jails and camps; 20,000 other Nazi perpetrators sentenced for "deeds against life" (presumably murder); 30,000 sentenced for causing bodily injury, and about 5,200 charged with "crimes and misdemeanors in office."


      Oczywiście naziole byli gorliwymi urzędnikami RFN, szczególnie w ministerstwie ds. tzw wypędzonych-patrz Oberlander, Kruger. Nic w tym dziwnego bo owi "wypędzeni" wywodzili się najczęsciej z twierdz Nazizmu w Niemczech przedwojennych gdzie NSDAP dostawało od 55 do 60% głosów(nie wliczając w to nacjonalistycznej DNVP koalicjanta nazistów)
    • talking_head Panie "Bart", skąd ten strach przed katolami? 06.09.10, 20:08
      Piszesz pan, że Eichmann uciekł do Argentyny "z pomocą katolickich hierarchów", trzeba było walnąć mocniej!
      Napisać że sam Eichmann był "katolickim hierarchą"!
      czytelnicy GW-Prawdy uwierza we wszystko, skoro uwierzyli w to co napisał cyngiel Michnika że "Powstanie warszawskie wybuchło żeby AK mogła wymordowac resztki ukrywajacych się żydów" ?
      • sedaluk Re: Legedy o brylantach.. 06.09.10, 20:46
        Jak Eichman ukrywal sie Niemczech, to ciezko pracoawal na kurzej farmie. W Argentynie
        mieszkal bardzo biednie i zawsze pracowal, dyktowal swoja historie aby zarobic wieksze pieniadze i dopiero na samym koncu dostal lepsza prace i mu sie troche poprawilo-nic nie wskazuje, by mial jakies wielkie sumy. To byla bardzo mierna osobowosc.
        Tak samo Mengele byl caly czas na garnuszku swojej rodziny, ktorzy mieli fabryczke w Bawari (jeszcze teraz produkuje m.innymi regaly przemyslowe).
        Przez rece SS przechodzily wielkie ilosci zlota, dewiz i innych cennych rzeczy. Ale jak sie komus tam cos przykleilo, to oni tez robili krotki proces.
      • quant34 Re: Panie "Bart", skąd ten strach przed katolami? 06.09.10, 23:34
        talking_head napisał:

        > Piszesz pan, że Eichmann uciekł do Argentyny "z pomocą katolickich hierarchów",
        > trzeba było walnąć mocniej!
        > Napisać że sam Eichmann był "katolickim hierarchą"!
        > czytelnicy GW-Prawdy uwierza we wszystko, skoro uwierzyli w to co napisał cyngi
        > el Michnika że "Powstanie warszawskie wybuchło żeby AK mogła wymordowac resztki
        > ukrywajacych się żydów" ?

        Radzę skupić się na historii, a nie propagandzie. Poczytaj sobie kto to był Alois Hudal, a zrozumiesz, że pomoc kościoła w ucieczkach zbrodniarzy nazistowskich JEST FAKTEM HISTORYCZNYM, a nie wytworami "cyngli Michnika".
    • komercyjny02 Wpiszcie sobie w Google 'humane gas' 06.09.10, 21:14
      i obejrzyjcie cosik na YouTube:

      "casus sławnego brytyjskiego dramaturga: George Bernard Shaw, bo o nim mowa, popierał Hitlera. Nie znajdziecie tego jednak w oficjalnych biografiach noblisty. Shaw twierdził, że jednostki nieprzydatne społeczeństwu winny być eliminowane. W lutym 1934 roku na łamach brytyjskiej prasy ukazały się jego słowa: “Apeluję do chemików, by odkryli humanitarny gaz, który będzie zabijał natychmiast i bezboleśnie. Jak najbardziej zabójczy, ale humanitarny, nie okrutny”. Taki gaz został odkryty parę lat poźniej. Hitler wysłuchał sugestii pisarza. Gaz nazywał się Cyklon-B i służył nazistom do masowego mordowania. Stalin natomiast okazał się tradycjonalistą: preferował uśmiercanie swoich ofiar strzałem w potylicę… Nie ma skutku bez przyczyny, toteż ani Hitler, ani Stalin nie wzięli się znikąd. Swoje zbrodnicze plany opierali o płody zbrodniczych umysłów różnych marksów, engelsów i shawów…"
      • shymoons Re: Wpiszcie sobie w Google 'humane gas' 06.09.10, 23:15
        taaaaak z całą pewnością A. Hitler zasugerował się wypowiedzią G.B. Shawa i zintensyfikował pracę nad wymyśleniem Cyklonu-B ..... geniuszem jesteś chłopcze :)
        • komercyjny02 Czyli nie byłeś na YouTube i nie wysłuchałeś 08.09.10, 11:21
          słów genialnego pisarza?

          Hitler robił swoje, ale dla Goebbelsa werbalne poparcie ze strony "wybitnego intelektualisty" raczej nie było obojętne.
    • mawt wspieraj obcy wywiad - czytaj tytuły Axel Springer 06.09.10, 21:29
      obcy czy swój, ogólnie tajne służby jakoś się lubią z tabloidami - tu przeciek kontrolowany, tam współpraca... bueh
    • uburama Bali się bo uznali że z Adolfami 06.09.10, 21:50

      nigdy nic nie wiadomo.
    • micor Dlaczego Bonn bało się Adolfa Eichmanna? 06.09.10, 22:17
      Czyli że mamy uwierzyć że facet zabrał do Jerozolimy jedyny egzemplarz jakiejś bardzo tajnej listy którą później dał sobie ukraść i nikt nie jest w stanie stwierdzić co w niej było???? Przecież to wierutna bzdura. Taka sama jak opisywana sytuacja że prokuratora (sędziego??) obarcza się odpowiedzialnością za śmierć żołnierzy skazanych za dezercję w czasie wojny. Ludzie ogarnijcie się. Ktoś z was robi balona.
    • przekolo Rozliczenie z przeszłością - cynizm GW 06.09.10, 22:52
      Z jednej strony piętnuje się fakt że w RFN pracowali w rządowych agendach byli SS-mani, ludobójcy i inni bardziej bądź mniej związani z nazistowskim państwem, ale z drugiej strony nachalnie, wręcz bez opamiętania broni się podobnego status quo (w stosunku do państwa komunistycznego) w naszym wspaniałym kraju, poprzez ośmieszanie tych co próbują rozliczyć ten smutny okres naszej historii.

      Dla kogo pracuje Gazeta Wyborcza ? w interesie jakiego społeczeństwa prowadzi tak podłą publicystykę ?
      • 1stanczyk Bingo ! 06.09.10, 23:44
        To jest tak zwany "humanizm" z Michnikowska twarzą ...
        Najzwyczajniej koń by się uśmiał ...

        Re: Rozliczenie z przeszłością - cynizm GW
      • robert_ru Re: Rozliczenie z przeszłością - cynizm GW 17.02.11, 14:45
        przekolo napisał:

        > Z jednej strony piętnuje się fakt że w RFN pracowali w rządowych agendach byli
        > SS-mani, ludobójcy i inni bardziej bądź mniej związani z nazistowskim państwem,
        > ale z drugiej strony nachalnie, wręcz bez opamiętania broni się podobnego stat
        > us quo (w stosunku do państwa komunistycznego) w naszym wspaniałym kraju, poprz
        > ez ośmieszanie tych co próbują rozliczyć ten smutny okres naszej historii.
        >
        > Dla kogo pracuje Gazeta Wyborcza ? w interesie jakiego społeczeństwa prowadzi t
        > ak podłą publicystykę ?


        a no widzisz, bo ssmani byli ich czyli zli a komunisci nasi czyli swoje chlopy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja