Francuski senat zakazuje burek

14.09.10, 20:35
BRAWO Francja!
    • snellville Francuski senat zakazuje burek 14.09.10, 22:32
      Jesli zaczne zyc w kraju arabskim,moja zona nie bedzie mogla isc na plaze w bikini bo ja ukatrupia.
      Ta sama regula powinna byc dla nich.
      Chcesz zyc w Europie zachowuj sie jak Europejczyk,proste jak swinski drut.
    • landaverde Francuski senat zakazuje burek 15.09.10, 07:54
      Ciekawe co dalej? Zakaz noszenia pejsów, tałesów i jarmułek?
      • edwinstern Re: Francuski senat zakazuje burek 15.09.10, 10:42
        Pejsy i te inne rzeczy nie zaslaniaja twarzy. A kto wie co jest pod burka? Baba, czy chlop? W kasku czy kominiarce do banku wejsc nie wolno.
        • maaac Re: Francuski senat zakazuje burek 15.09.10, 11:03
          Niektórzy mają obsesje na pewnym punkcie. Nic im nie pomoże. Można tylko współczuć.
          • landaverde Re: Francuski senat zakazuje burek 16.09.10, 01:38
            Niektórzy mają obsesję na punkcie dopatrywania się obsesji na pewnym punkcie. Nic im nie pomoże. Można tylko współczuć.
            • maaac Re: Francuski senat zakazuje burek 16.09.10, 06:50
              Amen bracie. I tą obsesję TEŻ posiadasz.
              • landaverde Re: Francuski senat zakazuje burek 16.09.10, 09:19
                Posiadam jedynie nawyk - wyłapywania manipulacji erystycznych stosowanych zamiast podejmowania polemiki na temat. Utrwalił mi się na skutek dyskutowania z różnymi idiotami na tym forum. Ty jesteś, rzekłbym, klasycznym tego egzemplarzem - ośmieszasz się choćby swoją idiotyczną manierą używania prymitywnej formy aluzji - pisania o kimś w trzeciej osobie bez wskazywania oponenta wprost. Po co? Chyba żebyś, jak ci się zdarzało, mógł sie ze swojej wypowiedzi okrakiem wycofać? Najwyraźniej wydaje ci się, że błyszczysz tutaj wyrafinowaniem, gdy faktycznie - ponoć facet po czterdziestce - dyskutujesz jak gó...arz. Niedojrzałość i braki intelektualne aż biją w oczy.

                Dotarło, czy powtórzyć prościej?

                Jak masz coś do napisania na temat, to proszę bardzo, jak nie - to spadaj.
                • maaac Re: Francuski senat zakazuje burek 16.09.10, 12:10
                  :)
                  No cóż. Ja za to mam cechę wyłapywania obłudników, kłamców, osobników rżnących głupa.
                  Jesteś klastycznym tego przykładem. Piszesz, że masz nawyk wyłapywania manipulacji erystycznych. Nic podobnego. To ty w każdym prawie poście z którym z kimś chcesz polemizować posługujesz się chwytami erystycznymi. Wszystkie moje (a inne też takie widziałem) próby rozmowy z Tobą kończyły się dyskusjami na poziomie dzielenia włosa na czworo.

                  Post wyżej jest idealnym przykładem tego. Jeżeli chodziło ci to o co napisałeś poniżej czyli o "francuski państwowy ateizm i antyreliginość" to trzeba było o tym napisać. Zamiast tego jakieś brednie o zakazie noszenia "pejsów, tałesów i jarmułek". czepiłeś się tych żydów jak rzep psiego ogona. Widać to w wielu twoich postach. Jeżeli chodziło by ci o "antyreligijność" trzeba było się zapytać o krzyżyki, jarmułki, turbany. To właśnie miałem na myśli piszac o twojej obsesji.

                  Dlaczego piszę o tobie w trzeciej osobie? Banalnie proste. Możesz wtedy udać, że nie o ciebie to chodziło. Olać sprawę. Jednak jak raczysz odpowiedzieć mam błyskawicznie potwierdzenie na zasadzie "uderz w stół, a nożyce się odezwą", że jednak miałem rację. Bo "tylko winni się tłumaczą". W dodatku zamiast się wytłumaczyć dlaczego "zawsze" ci w takim momencie żydzi przychodzą na myśl zaczynasz swoje tradycyjne zabawy erystyczne w stylu:
                  Niektórzy mają obsesję na punkcie dopatrywania się obsesji na pewnym punkcie. Nic im nie pomoże. Można tylko współczuć.

                  > Najwyraźniej wydaje ci się, że błyszczysz tutaj wyrafinowaniem, gdy faktycznie - ponoć
                  > facet po czterdziestce - dyskutujesz jak gó...arz. Niedojrzałość i braki intelektualne aż biją w
                  > oczy.
                  Chamstwo i używanie w dyskusji oskarżeń o dyskutowaniu jak "gów...arz", "niiedojrzałość" i "braki intelektualne" to właśnie typowe chwyty erystyczne. Nic nie dowodzi tylko próbuje obrazić rozmówcę. Co to wnosi do sprawy ciągłego odwoływania się przez ciebie do żydów w takich sytuacjach nie wiem.

                  Tak skończyłem już czterdziestkę. Widzę, że na tyle cię poruszyłem, że zacząłeś badać informacje o mnie. Miło.
                  Nie nie uważam, że "błyszczę". Sądzę raczej że to kolejna Twoja projekcja. Ach te wywody o "erystyce" te udowadnianie ludziom, jakie niby chwyty zastosowali. Osobiście wolę konkrety.

                  > Dotarło, czy powtórzyć prościej?
                  Myślisz, że jak wpadasz w coraz większe chamstwo to jest "prościej"?

                  > Jak masz coś do napisania na temat, to proszę bardzo, jak nie - to spadaj.
                  Ano właśnie. No to oczekuję odpowiedzi na pytanie - dlaczego "pejsów, tałesów i jarmułek", a nie "krzyżyków, turbanów, jarmułek, i innych symboli religijnych). Potrafisz odpowiedzieć na to pytanie merytorycznie? Potrafisz to wytłumaczyć inaczej niż swoją obsesją na temat żydów i Żydów?

                  Uprzedzając coś co zapewne będziesz próbował napisać - nie GW jest gazetą czytaną w głównie w Polsce przez Polaków na nie w Izraelu przez Żydów. Tak samo uczestnikami forum są głównie Polacy nie Żydzi.

                  PS. Jak znów popadniesz w odmęty erystyki, rozbierania moich zdań na czworo czy chamstwa oleję twój post. Dla mnie będzie to EOT.
                  • fedorczyk4 Re: Francuski senat zakazuje burek 16.09.10, 12:14
                    Maac, bardzo ładna odpowiedź:-)))
                  • landaverde Re: Francuski senat zakazuje burek 16.09.10, 14:37
                    Tak się składa, że wszyscy inni potrafili mi odpowiedzieć merytorycznie i na temat, tylko tobie wszystko się kojarzy jak temu żołnierzowi i wszystko trzeba tłumaczyc jak tej krowie na granicy.

                    W zasadzie na tym mógłbym zakończyć, ale skoro się domagasz, to proszę bardzo.

                    maaac napisał:

                    > Ja za to mam cechę wyłapywania obłudników, kłamców, osobników rżnących głupa.

                    Tak ci się wydaje. Przede wszystkim masz jak widać odruch wyszykiwania antysemitów.

                    > Wszystkie moje (a inne też takie widziałem) próby rozmowy z Tobą kończyły się dyskusjami na
                    > poziomie dzielenia włosa na czworo.

                    We wszystkich dyskusjach z tobą wytykam ci twoje erystyczne manipulacje. Innym idiotom zresztą też.

                    > Jeżeli chodziło ci to o co napisałeś poniżej czyli o "francuski państwowy ateizm i antyreliginość" to
                    > trzeba było o tym napisać.

                    Gdybyś był w stanie trochę pomyśleć, zamiast wiedziony przymusem bezwarunkowym wmawiać mi antysemityzm, mógłbyś zauważyć, że nawiązuję wprost do praktyk hitlerowskich i stalinowskich. Vide ustawy norymberskie i getta, czy w ZSRR niszczenie synagog i sztetli, i rozstrzeliwanie wszystkich którzy noszą pejsy i mówią w jidisz lub po hebrajsku, zamiast po rosyjsku (jak mi o tym opowiadał znajomy rosyjski Żyd, którego dziadek szczęsliwie w odpowiednim czasie przekonwertował się z rabina na komunistę). Pytałem: co dalej - w domyśle: kto następny?

                    > czepiłeś się tych żydów jak rzep psiego ogona. Widać to w wielu twoich postach.
                    > Jeżeli chodziło by ci o "antyreligijność" trzeba było się zapytać o krzyżyki, jarmułki, turbany.

                    A niby dlaczego? Żeby nie drażnić takich jak ty zakłamanych ormowców politycznej poprawności (jakoś nie przeszkadza wam to np. czepiac się 'czarnych' - tzn księży)? Właśnie tym bardziej dlatego bedę tak pisał żeby was sprowokować. I jak widać nożyce się odezwały - "I've got you bitch!" - jak mawiał Dave Chapelle.

                    Właśnie z uwagi na to gdzie to piszę podaje własnie taki przykład, wywołujący określone skojarzenia i skłaniający do odpowiedniej refleksji. O turbanie nie ma co pisać - ta ustawa już dyskryminuje muzułmanów. A chrześcijan, zwłaszcza katolików, prześladuje się we Francji już od XVIIIw, "oświeceni" zrobili im już wtedy holokaust.

                    > Dlaczego piszę o tobie w trzeciej osobie? Banalnie proste. Możesz wtedy udać, że nie o ciebie to chodziło. Olać sprawę.

                    Aha, i piszesz to tuż pod moim wpisem. Subtelne jak, za przeproszeniem, gó... na stole, maaaciusiu.

                    > mam błyskawicznie potwierdzenie na zasadzie "uderz w stół, a nożyce się odezwą",
                    > że jednak miałem rację. Bo "tylko winni się tłumaczą".

                    A gdzie ty maaaca widziałeś jakieś tłumaczenie?

                    > Chamstwo i używanie w dyskusji oskarżeń o dyskutowaniu jak "gów...arz", "niiedo
                    > jrzałość" i "braki intelektualne" to właśnie typowe chwyty erystyczne. Nic nie
                    > dowodzi tylko próbuje obrazić rozmówcę

                    Nie odpowiadałem przecież na merytoryczny wpis, więc zarzut, delikatnie mówiąc, hybiony. Nie można popełnić erystycznej manipulacji gdy się odpowiada na niemerytoryczne chrzany. Potrafisz to pojąć, czy za trudne?

                    > Tak skończyłem już czterdziestkę. Widzę, że na tyle cię poruszyłem, że zacząłeś badać informacje o mnie. Miło.

                    Ba, poruszyła mnie twoja infantylność, maaaciusiu. Kliknąłem na twój nick by odpowiedziec ci prywatnie (to tyle na temat zbierania informacji), ale zmieniłem zdanie. Skoro się publicznie przyczepiłeś i sam się publicznie ośmieszasz, to i publicznie ci odpowiadam.
                    • maaac Re: Francuski senat zakazuje burek 17.09.10, 10:12
                      Odpowiedź zgodna z "tradycją", a więc EOT.
                      • landaverde Re: Francuski senat zakazuje burek 17.09.10, 20:18
                        Dyskusja z maaciusiem to jak grać w warcaby z pięciolatkiem - a pięciolatki, wiadomo, lubią narzucać własne reguły, gdy przegrywają; coraz to inne, jakie im się akurat wydają korzystne. ;-)

                        Oczywiście do wypowiedzi, której sam się domagał, się nie odniesie. No jakże by mógł, przecież nie ma żadnych argumentów. Zamiast tego mamy kolejny unik (vide punkt 12 w definicjii erystyki na Wikipedii).

                        Maaaciusiu, EOT? Jak to? Przecież jeszcze ani zdaniem się nie wypowiedziałeś na temat zasadniczy!?
      • chn506 Re: Francuski senat zakazuje burek 15.09.10, 22:07
        To wszystko o czym piszesz nie zaslania twarzy,widac,ze nie wiesz o co chdzi!
        Prawo zabrania calkowitego zaslaniania twarzy.Jak pod burka odruznisz kobiete o mezczyzny?
        • landaverde Re: Francuski senat zakazuje burek 16.09.10, 01:41

          Naprawdę tylko o to chodzi, a nie o francuski państwowy ateizm i antyreliginość? Nie uważasz, że takie zakazy to absurd?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja