Prezydent Niemiec załatwił emeryturę bankierowi...

16.09.10, 08:16
Sarrazin to rasista, Steinbach to rewizjonistka i faszystka-Czyzby w GW zabraklo juz takich
prawdziwych niemieckich czarnych charakterow? I sami musza je produkowac?
    • ufffaa Re: Prezydent Niemiec załatwił emeryturę bankiero 16.09.10, 08:34
      Juz sam tytul artykulu jest sformulowany pod publiczke. Autor, powiedzmy delikatnie, mija sie z prawda. Notatka w FAZ, ktora cytuje na poparcie swych tez ma calkowicie inny wydzwiek niz to sie sugeruje w GW. Wnioskuje, ze albo autor albo jej nie zrozumial, albo swiadomie mija sie z prawda. Jak by nie bylo, swiadczy to o lekcewazeniu czytelnikow i traktowaniu ich jak ciemna mase.
      • pm987 Re: Prezydent Niemiec załatwił emeryturę bankiero 16.09.10, 12:18
        To już drugi artykuł w którym jakiś (jakaś) kiepski dziennikarzyna bojący się ujawnić swoje nazwisko nazywa Sarrazina rasistą.

        Żenujące.
      • nie-tak Re: Prezydent Niemiec załatwił emeryturę bankiero 16.09.10, 22:40
        ufffaa napisała:

        > Juz sam tytul artykulu jest sformulowany pod publiczke. Autor, powiedzmy delika
        > tnie, mija sie z prawda. Notatka w FAZ, ktora cytuje na poparcie swych tez ma c
        > alkowicie inny wydzwiek niz to sie sugeruje w GW. Wnioskuje, ze albo autor albo
        > jej nie zrozumial, albo swiadomie mija sie z prawda. Jak by nie bylo, swiadczy
        > to o lekcewazeniu czytelnikow i traktowaniu ich jak ciemna mase.
        _______________________________________________________________
        To jest celowe jak i świadome manipulowanie czytelników przez Gazetę.
    • lubat Prezydent Niemiec załatwił emeryturę bankierowi... 16.09.10, 08:35
      Ja sam książki Sarazina nie czytałem, jednak z lektury poważnych niemieckich politologów czy komentatorów wynika, że przypinanie łatki "rasisty" Sarrazinowi jest idiotyzmem przygłupów, którzy nie potrafią zrozumieć najprostszego tekstu, a cóż dopiero książki, traktującej o skomplikowanych sprawach.

      Postawa Sarrazina tym bardziej imponuje, że on nie musiał odchodzić z roboty, bo każdy sąd musiał by go przywrócić na stanowisko. Jak widać, nie tylko w Polsce postawa człowieka z zasadami, szlachetnego, traktowana jest jako słabość i powód do ataków na niego.
      • lmblmb Chciałbym przytaknąć Sarrazinowi, ale nie mogę 16.09.10, 09:14
        lubat napisał:

        > Ja sam książki Sarazina nie czytałem, jednak z lektury poważnych niemieckich po
        > litologów czy komentatorów wynika, że przypinanie łatki "rasisty" Sarrazinowi j
        > est idiotyzmem przygłupów, którzy nie potrafią zrozumieć najprostszego tekstu,
        > a cóż dopiero książki, traktującej o skomplikowanych sprawach.

        Również nie czytałem, z częścią tez (poznanych poprzez prasę) w dużej części się zgadzam, ale nigdy nie powiem tego publicznie. Podobnie myśli ten "co drugi Niemiec", któremu Sarrazin się nie podoba: bo nie chodzi o to, co napisał, ale jak to przedstawił. Bo można było tak to zrobić, żeby znowu nie wyszło, że Niemcy są najlepszym narodem świata.

        Jeśli z ust Niemców słyszę, że "mają dość niemieckiej arogancji", to trudno się dziwić, że mają dość takiego bufona jak Sarrazin.
        • piotr7777 Re: Chciałbym przytaknąć Sarrazinowi, ale nie mog 16.09.10, 09:21
          Niemcy z racji przeszłości nazistowskiej mają pewien kompleks narodowy, dlatego na wszelkie przejawy myślenia opartego na rgumentacji rasowej reagują alergicznie.
          • lmblmb Re: Chciałbym przytaknąć Sarrazinowi, ale nie mog 16.09.10, 11:27
            piotr7777 napisał:

            > Niemcy z racji przeszłości nazistowskiej mają pewien kompleks narodowy, dlatego
            > na wszelkie przejawy myślenia opartego na rgumentacji rasowej reagują alergicz
            > nie.

            Dokładnie, można było przedstawić problem inaczej, tym bardziej, że wśród Niemców leni nie brakuje - większość (ale nie wszyscy) odbiorcy zasiłku Hartz-IV to takie niebieskie ptaszki.
      • eva15 Sarrazin zerygnował z ca 250 tys. euro 16.09.10, 15:40
        lubat napisał:

        > Ja sam książki Sarazina nie czytałem, jednak z lektury poważnych niemieckich po
        > litologów czy komentatorów wynika, że przypinanie łatki "rasisty" Sarrazinowi j
        > est idiotyzmem przygłupów, którzy nie potrafią zrozumieć najprostszego tekstu,
        > a cóż dopiero książki, traktującej o skomplikowanych sprawach.

        W wolnych chwilach czytam ją właśnie i nijak pojąć ne mogę, gdzie tu rasista. SPD będzie miała wielki kłopoto w czasie postępowania usuwającego. Nie wiem, czym Gabriel podeprze swoje oficjalnie wygłaszane oszczerstwa. Merklowa i Wulff dobrze wiedzieli w co by się wkopali.

        A propos książki - cała jest utrzymana w naukowym stylu z wielką ilością tabel i przypisywów, to rzeczywiście za trudne dla głów polityków. Jeden rozdział pod koniec (ja lubię czytać od końca) pt. "Der Albtraum" jest wycieczką w przyszłość, co czeka Niemcy jeśli dalej tak będzie jak teraz. Ten rozdział jest świetny, napisany lekko z powagą trącąc o tragikomizm. Może przy okazji bliżej Ci go streszczę, tarz muszę znikać.

        > Postawa Sarrazina tym bardziej imponuje, że on nie musiał odchodzić z roboty, b
        > o każdy sąd musiał by go przywrócić na stanowisko. Jak widać, nie tylko w Polsc
        > e postawa człowieka z zasadami, szlachetnego, traktowana jest jako słabość i po
        > wód do ataków na niego.

        Jak sam mówił nie wytrzymałby nacisku całej klasy politycznej i osławionego mainstream. To była prawdziwa , bezlitosna nagonka z bardzo wieloma psami.
        Imponujące u Sarrazina jest także to, że (jak sam podał) przysługiwały mu apanaże do końca kadencji , czyli jeszcze przez 2 lata. Zrezygnował z tych z ca 250 tys. euro uzasadniając to tym, że nie chce odchodzić z wypchanymi kieszeniami jak bosowie od gospodarki (konkretnie miał na myśli Wedekinga z Porsche). Tak więc poruszanie kwestii tych 1000 euro renty (które mu się należały) jest bezczelnością i cynizmem. To część kampanii mającej zdyfamować go w oczach spoełczeństwa. O rezygnacji z 250 tys. jakoś cisza w mediach.
        • eva15 Sarrazin zrezygnował z ca 250 tys. euro 16.09.10, 15:44
        • eva15 Re: Sarrazin zerygnował z ca 250 tys. euro 16.09.10, 22:40
          Pisałam bez książki pod ręką. Rozdział nazywa się "Ein Alptraum" (Albtraum/Alptraum- obie pisownie dozwolone).
    • gajane4 Prezydent Niemiec załatwił emeryturę bankierowi... 16.09.10, 09:31
      Rzeczywiście Wulff był w kłopocie - sam, jak kazdy Niemiec, miał takie samo zdanie jak delikwent, ale musial pozorowac oburzenie, bo taki z Niemca Europejczyk.
    • ttd Prezydent Niemiec załatwił emeryturę bankierowi... 16.09.10, 10:37
      "bart" jest specjalistą/ką od mocnych tematow i mocnych sformułowań. niedawno wychwalał pod niebiosa militaryzm pewnego państewka i genarała-bohatera, ktory kazal zbudowac izraelski superczołg, a teraz nie przebiera w slowach i nazywa Sarrazina rasistł, co nie tylko jest dalekie od prawdy, ale przede wszystkim dość dalekoidącą INTERPRETACJą pewnych wyrwanych z kontekstu słów tamtego. Panie/pani "bart", a czy książkę Sarrazina się przeczytało? I uprzejmie proszę o dokładne uzasadnienie stwierdzenia o rasizmie. Dwója na szynach za takie "dziennikarstwo" - to nie nadaje się mawet do najgorszych brukowców.
      • masterpoint5 Re: Prezydent Niemiec załatwił emeryturę bankiero 16.09.10, 11:00
        Czytałem obszerne fragmenty książki tego pana w oryginale i muszę powiedziec, że teza iż jest on rasistą jest mocno naciągana , by nie powiedziec wyssana z palca. Zwraca on tylko uwagę na pewne problemy w Niemczech widoczne od lat, nazywając je po imieniu. Nie używa politycznie poprawnej "nowomowy" , ale przedstawia fakty. Z wnioskami można się nie zgodzic ale zarzucac rasizmu - nie można.
        • ufffaa Re: Prezydent Niemiec załatwił emeryturę bankiero 16.09.10, 11:12
          Zgadzam sie z przedmowca. Nalezy jedynie wspomniec, ze T. Sarrazin strzelil gola we wlasna bramke wdajac sie w dywagacje na temat genetycznego uwarunkowania niektorych zachowan u niektorych narodow. Glownie te jego tezy poddawane sa krytyce politycznie poprawnych, a przy okazji inne, niepodwazalnie prawdziwe argumenty.
    • ttd kim jest ten "bart" ?... 16.09.10, 10:42
      pytam ponownie, kim jest autor takiego marnego "dziennikarstwa", gdzie fakty wędrują na margines, a czytelnika zalewa się prywatnymi poglądami, interpretacjami i propagandową siczką, zero refleksji!!!
      • mukazy1988 Re: kim jest ten "bart" ?... 16.09.10, 13:36
        dokladnie, Kolego, lewactwo w Wyborczej siegnelo szczytow; wystarczy ze ktos napisze ksiazke i poda wiarygodne fakty z niemieckiego Urzedu Statystycznego i juz jest mu przypinana latka rasisty.

        Glupi lewacki belkot dziennikarzyny z GW. Wstyd czytac.

        Autorzyna tych pozal sie Boze wypocin ma znikome pojecie nie tylko o rzemiosle dziennikarskim ale i o sytuacji w Niemczech.

      • eva15 To Bartosz Wieleński 16.09.10, 15:44

      • mara571 on sie wpisuje w ten trend 16.09.10, 22:10
        obecny takze w niemieckich mediach.
        Skoro narod sie obudzil i zgadza sie z tezami Sarrazina, nie pozostaje nic innego jak go zdyskredytowac.
        A nic w Niemczech nie rozpalala namietnosci jak emerytury politykow.
        I zeby bylo smieszniej, nikt nie pisze jakie emerytury pobieraja bossowie wielkich firm i to nie w wieku 65 lat, ale 60 -62. Tam sie placi setki tysiecy euro na rok plus dodatki oczywiscie nadal na koszt firmy, ktora powinna oszczedzac.
    • pedro-ss Rasista?? To jakies zarty... 17.09.10, 12:26
      Ktos kto mowi prawde na podstawie badan i obserwacji o innych narodach jest od razu rasista?? Wyscie chyba nigdy w GW nigdy w Niemczech nie byli.
    • barbaan Prezydent Niemiec załatwił emeryturę bankierowi... 17.09.10, 20:45
      Halo!

      Pensja Sarrazina wynosi 10tys. Euro, do tego dobrze sprzedajaca sie od 100- do 300. tys. jego ksiazka, polaryzujaca w spoleczenstwie niemieckim.

      Ten sam Sarrazi (wywalczyl od bankierow 1000Euro, za co sam zwolnil sie) w odpowiednim czasie tendowal i wyliczyl, ze bezrobotny (niezaleznie od jego statusu wyksztalcenia) dziennie moze utrzymac sie za 4,50 Euro!

      Wielka szkoda, ze sam nie wpadl w selekcje bezrobotna i nie moze na wlasnej skorze doznac przedstawianej i propagowanej przez siebie propozycji - dziennej racji 4,50 Euro!
Pełna wersja