djenn 23.09.10, 07:46 Zaczyna być u nas jak w Chinach. Głowa rodziny nie widząc wyjścia z materialnej zapaści woli zabić swoją najbliższą rodzinę będącą na jej utrzymaniu niż pozwolić jej żyć na bruku. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
rydzyk_fizyk Naciągane 23.09.10, 11:09 Żyjemy w kraju, w którym już w podstawówce trzeba pisać testy, żeby dostać się do gimnazjum. A kiedyś to nawet trzeba było zdawać egzamin do liceum, trudnością przypominający dzisiejszą maturę :> Odpowiedz Link Zgłoś
hellulah Nie naciągane 23.09.10, 11:26 Kiedyś ten egzamin wstępny pisało się w starszym wieku, na innym etapie życia. Niby dwa lata różnicy, a jednak. W tym wieku te właśnie dwa lata, z racji rozwoju psychobiologicznego, to całe lata świetlne. Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Strach zakładać rodzinę 23.09.10, 14:12 > W tym wieku te właśnie dwa lata, z racji rozwo > ju psychobiologicznego, to całe lata świetlne. Lata świetlne? Znaczy gdzieś w jakimś innym systemie słonecznym? Człowieku, rok świetlny to jednostka odległości, a nie czasu! Co do artykułu, to jak czytam takie rzeczy, to coraz bardziej boję się założyć rodzinę. A co jeśli kobieta, która teraz wydaje się idealna i do głowy by mi nie przyszło, że mogłaby dokonać samobójstwa rozszerzonego, zachoruje w przyszłości na depresję i jednak to zrobi? Kurde... chyba najbezpieczniej jednak żyć samemu :/ Odpowiedz Link Zgłoś
kozak.damski Re: Strach zakładać rodzinę 23.09.10, 14:40 tetlian napisał: A co jeśli kobieta, która teraz wydaje się idealna i do głowy by mi ni > e przyszło, że mogłaby dokonać samobójstwa rozszerzonego, zachoruje w przyszłoś > ci na depresję i jednak to zrobi? Kurde... chyba najbezpieczniej jednak żyć sam > emu :/ > Zabijają mężowie, a potem zadrasną się troszkę "usiłując popełnić samobójstwo" zaś uczony w pismie wytłumaczy że są chorzy, więc śmiało, tetlian, zakładaj rodzinę , możesz zawsze pójśc w ślady tych tysięcy chorych mężów. Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: Strach zakładać rodzinę 23.09.10, 15:06 > możesz zawsze pójśc w ślady tych tysięcy chorych mężów. Co za idiotyczna odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
rannie.kirsted Re: Strach zakładać rodzinę 23.09.10, 15:05 idac dalej twoim tokiem myslenia lepiej w ogole nie wychodzic z domu bo moze czlowiekowi cegla spasc na glowe i zabic:) takich rzeczy rowniez tego ze kogos bliskiego czy ciebie moze choroba zlapac, po prostu nie przewidzisz Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: Strach zakładać rodzinę 23.09.10, 15:45 > takich rzeczy rowniez tego ze kogos bl > iskiego czy ciebie moze choroba zlapac, po prostu nie przewidzisz No niestety. Choć przewidzę to, że w wyniku tej chory nigdy bym nie chciał odebrać sobie, a tym bardziej komuś życia. W końcu znam siebie jak i wiem, że w celu uniknięcia śmierci zrobiłbym wszystko. Pewnie nawet poświęciłbym czyjeś życie, by ratować swoje. Ale zrobić coś odwrotnego? Zabić się? Not possible. Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka-ltd W Wlk. Brytanii to jednak mezczyzni... 23.09.10, 22:24 Glosne 'samobojstwa rozszerzone' z ostatniego roku... Co ciekawe, zaden z nich nie mial zdiagnozowanych problemow psychicznych 9moze w ramach machismo omijali psychiatrow/) - w kazdym jednym przypadku byly to powazne klopoty finansowe, bankructwa. Do wyjatkow naleza matki kalekich dzieci co sie zabily wraz z nimi - zwykle zignorowane przez sluzby publiczne, lub zaszczute przez nastoletnie bydlo. Odpowiedz Link Zgłoś
rysiopysio Re: Strach zakładać rodzinę 24.09.10, 07:48 Jasne. Masz rację. Przynajmniej nie popełnisz samobójstwa rozszerzonego. Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb To po części efekt zakazu aborcji 23.09.10, 10:26 Dzieci rodzą się tam, gdzie nie powinny. Odpowiedz Link Zgłoś
cypres Re: To po części efekt zakazu aborcji 23.09.10, 10:53 Mam nadzieje ze beda go dobrze pilnowac, zeby codziennie, zaby kazdego dnia do swojego marnego konca myslal i sobie przypominal sobie co zrobil. To bedzie dla niego odpowiednia kara! Odpowiedz Link Zgłoś
martin.slenderlink Re: To po części efekt zakazu aborcji 23.09.10, 11:42 Możesz nie mieć racji. Ten człowiek mógł mieć dużo gorsze myśli przed tym, jak to zrobił. Nie wiadomo, czy ta "kara" wywoła subiektywne pogorszenie jego samopoczucia, by "miał za swoje". To tak wcale nie musi działać. Odpowiedz Link Zgłoś
hellulah Re: To po części efekt zakazu aborcji 23.09.10, 11:28 Czytasz a słów nie składasz. Przecież masz wyjaśnienie, że najczęściej samobójstwa rozszerzone popełniane są w kochających się rodzinach. Ci ludzie kochali swoje dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
mirela5505 Zabijają, żeby chronić 23.09.10, 10:56 Młodym ludziom wchodzącym w samodzielne życie potrzebna jest szeroka pomoc. 34-letni ojciec wszedł w dorosłe życie w wieku 20 lat ! I nie to jest złe tylko brak zaplecza socjalnego , które ułatwiło by tym młodym ludziom samodzielną, spokojną egzystencję! 14 lat " pod górkę i pod wiatr " może doprowadzić do depresji i utraty nadziei na lepsze jutro dla siebie, a tym bardziej dla własnych dzieci ! Często widzimy wyłącznie czubek góry, a to co po drodze.... właśnie to prowadzi do tragedii. Odpowiedz Link Zgłoś
martin.slenderlink Re: Zabijają, żeby chronić 23.09.10, 11:36 "Zaczyna być u nas jak w Chinach" Samobójstwo rozszerzone, to nie jest specyfika danego kraju. Przypadek z tej samej kategorii wydarzył się w Paryżu całkiem niedawno (chyba niecały rok temu) z tym, że dotyczył rozszerzenia samobójstwa na osobę obcą. Wskakujący pod pociąg wrzucił dodatkowo pod niego jeszcze jedną osobę (ta przypadkowa ofiara to młody około 20-letni chłopak, był chyba ochroniarzem w budynku Le Figaro, jeśli dobrze zapamiętałem). Sprawca leczył się również psychiatrycznie. Przypadek polski pokazuje, że depresja bywa również groźną chorobą, a dla higieny zdrowia psychicznego należałoby ją poznać bliżej. Występuje przecież w bardzo różnych formach, w tym w formie ukrytej, o ile się nie mylę. Odpowiedz Link Zgłoś
tomekdabrowski57 Zabijają, żeby chronić 23.09.10, 11:46 panie profesorze ja mam depresje całe zycie potrzeba nam miłości,aprobaty wszystkich,pracy ,zadowolenia z zycia i pieniedzy na to zycie połowa z tego należy do działań naszego rzadu a nie wywalania ludzi na bruk i sprzedawania gospodarki na straty pan zapomina że polski rząd nie jest zainteresowany swoim obywatelem Odpowiedz Link Zgłoś
arverne Re: Zabijają, żeby chronić 23.09.10, 12:37 Ty to nie masz depresji .Ty jestes typowy pisowiec i oskarzasz innych o swoje niepowodzenia .W szczegolnosci Tuska,Putina,komunizm i brak krzyza na Krakowskim. Odpowiedz Link Zgłoś
krystynam.1 Zabijają, żeby chronić 23.09.10, 13:07 Dzis na pierwszych stronach gazet w Norwegii jest sprawa rozszerzonego samobojstwa w Oslo: ojciec zabil zone, i troje dzieci w tym 14 dniowa córke, po czym zabil siebie. Ciala odkryto wczoraj...W zasadzie wszystko to, co pisze o tego typu zabojstwach prof Araszkiewicz pokrywa sie z tym co na ten temat wiedza i mowia tutejsi psychiatrzy. oprocz jednej rzeczy: mianowicie tu podaje sie, ze glownymi sprawcami tego typu zbrodni sa mezczyzni. Nie decydyje nacja, pochodzenie etniczne, itd. ale plec. W Polsce jest inaczej? Jestem zaskoczona. Dodam tylko, ze tego rodzaju zbrodnie sa w Norwegii duzo czestsze niz w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
kozak.damski Re: Zabijają, żeby chronić 23.09.10, 14:44 krystynam.1 napisała: W zasadzie wszystko to, co pisze o tego typ > u zabojstwach prof Araszkiewicz pokrywa sie z tym co na ten temat wiedza i mowi > a tutejsi psychiatrzy. oprocz jednej rzeczy: mianowicie tu podaje sie, ze glown > ymi sprawcami tego typu zbrodni sa mezczyzni. Nie decydyje nacja, pochodzenie e > tniczne, itd. ale plec. W Polsce jest inaczej? Jestem zaskoczona. u nas też tylko mężczyźni i często ich próby samobójcze są bardzo delikatne, a nie mówi się o płci, bo w Polsce nie wypada . Odpowiedz Link Zgłoś
jeruzalem51 Zabijają, żeby chronić 23.09.10, 13:36 raczej nie, zabijaja bo stracili rozum w wyniku dzialania, chorego systemu socjalno-ekonomicznego.To choroba agresywnego wspolczesnego kapitalizmu, ktora charakteryzuje wysokie bezrobocie,agresywne zachowanie, prostytucja,narkomania i alkoholizm,bezdomosc,bezwzgledna egzekucja dokonywana przez urzedy finansowe,wysokie podatki,niepewnosc jutra,zycie na kredyt,wzrost przestepczosci, powolny zanik wiezi rodzinnych,stala pogon za pieniedzmi,absolutny brak stabilizacji dla warstw srednich,upadek moralnosci i kultury, wulgaryzacja zachowan,udawanie ze jedynym problemem jest tzw.homofobia,antysemityzm ,czy ksenofobia itd. Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk_wj Re: Zabijają, żeby chronić 23.09.10, 14:01 >To choroba agresywnego wspolczesnego kapitalizmu Śmiała teza. Czyli przed współczesnym kapitalizmem ludzie nie miewali depresji? Odpowiedz Link Zgłoś
ryslaw Re: Zabijają, żeby chronić 23.09.10, 15:54 Wysokie podatki i kapitalizm? Coś się koledze tudzież koleżance pozajączkowało. Opisujecie towarzyszu twardy, prawdziwy, faszystowski socjal. Odpowiedz Link Zgłoś
jeruzalem51 Zabijają, bo nienawidza 23.09.10, 13:46 wbrew opinii p.profesora,zabija sie tych,do ktorych ma sie jakies pretensje, w tym wypadku ojciec obarczyl wina za wlasne niepowodzenia dzieci.Zabil, bo przez nie musial walczyc o ich utrzymanie i przyszlosc, a nie swoja itd. Profesor myli sie w glownej tezie i sprowadza wszystkie samobojstwa i morderstwa do jednego powodu, ktorym ma byc rzekomo milosc.Bywa,ze dzieci zabija matka, bo jest zmeczona ich wychowaniem itd.Pierwszy raz slysze,ze ktos zabija zdrowego i mlodego czlowieka z 'milosci", to chora teza. Odpowiedz Link Zgłoś
mariami Re: Zabijają, bo nienawidza 23.09.10, 14:08 Zabijaja moze i z milosci, ale takiej chorej milosci, bo zakladaja ze rodzina to ich wlasnosc. Ze zona i dzieci nie beda mogly bez nich normalnie egzystowac, wiec lepiej skrocic im te cierpienia za wczasu. Odpowiedz Link Zgłoś
panidemonka Re: Zabijają, bo nienawidza 23.09.10, 14:15 mariami napisała: > Zabijaja moze i z milosci, ale takiej chorej milosci, bo zakladaja ze rodzina t > o ich wlasnosc. Ze zona i dzieci nie beda mogly bez nich normalnie egzystowac, > wiec lepiej skrocic im te cierpienia za wczasu. A to oznacza, że chorym po prostu wolno. Zdrowi nie mają szans na obronę/przeżycie. Odpowiedz Link Zgłoś
martin.slenderlink Re: Zabijają, bo nienawidza 23.09.10, 15:30 "Profesor myli sie w glownej tezie i sprowadza wszystkie samobojstwa i morderstwa do jednego powodu, ktorym ma byc rzekomo milosc". A analfabeci funkcjonalni mają w życiu przekichane. Stąd profesor ostrzega, żeby nie brać rywalizacji aż tak na serio, zwłaszcza w momencie, kiedy nie rozumie się do czego ona prowadzi, a życie przyspiesza i mądrzejszych, "lepszych" wszędzie przybywa. No więc ja np. lajtuję i z przyjemnością patrzę jak dokopiesz profesorowi, czy forumowemu polemiście. Odpowiedz Link Zgłoś
jeruzalem51 "profesor' nie ma racji 23.09.10, 13:54 depresja ogolnie charakteryzuje sie obnizeniem aktywnosci, chory nie ma ochoty na nic,wszystko widzi w ciemnych barwach itd.Trzeba niezwyklej "energii",zeby zabic wlasna rodzine, to raczej dowod na agresje w psychice, a nie odwrotnie jak sugeruje profesor.Zmiany zachowan ludzkich jakie obserwujemy w wyniku "zreformowanego kraju", to bezposrednia reakcja slabej ludzkiej psychiki na agresje brutalnego faktycznie kapitalistycznego systemu, zwanego kurtuazyjnie demokracja. Odpowiedz Link Zgłoś
ale.sobie.konto.wymyslilem Re: "profesor' nie ma racji 23.09.10, 14:11 Taaaaaakkk... to przez kapytalyzm panie! A ja pamiętam podobny przypadek ze schyłku PRLu. Matka zabiła dwójkę dzieci i próbowała popełnić samobójstwo. Przeczuwała nadejście Balcerowicza? Ta 'energia' do zabicia rodziny bierze się właśnie z tego czarnowidztwa. Równie dobrze mógłbyś/abyś twierdzić że samobójstwo popełniają tylko silni, zdrowi ludzie, tryskający energią, bo osoba w depresji jest na to za słaba. Odpowiedz Link Zgłoś
panidemonka Re: "profesor' nie ma racji 23.09.10, 14:18 ale.sobie.konto.wymyslilem napisał: Ja te z pamiętam tę sprawę. > Taaaaaakkk... to przez kapytalyzm panie! A ja pamiętam podobny przypadek ze sch > yłku PRLu. Matka zabiła dwójkę dzieci i próbowała popełnić samobójstwo. Przeczu > wała nadejście Balcerowicza? Uważam, że takie działania biorą się z charakteru, niekonieczniie z choroby! > > Ta 'energia' do zabicia rodziny bierze się właśnie z tego czarnowidztwa. Równie > dobrze mógłbyś/abyś twierdzić że samobójstwo popełniają tylko silni, zdrowi lu > dzie, tryskający energią, bo osoba w depresji jest na to za słaba. Odpowiedz Link Zgłoś
martin.slenderlink Re: "profesor' nie ma racji 23.09.10, 15:14 W sytuacji skrajnego obniżenia aktywności nie popełnią żadnego czynu. Popełniają go z reguły, kiedy znajdują już jedyne rozwiązanie i poprawia im się dzięki temu jasność widzenia. Wraz z tą poprawą wraca i energia do popełnienia danego czynu. Proste. Jednocześnie są wówczas przekonani, że nie mogą się cofnąć. Przekonanie to występuje w połączeniu ze względną jak na tę chorobą satysfakcją - nadchodzi właśnie koniec cierpień. Cofnąć się jednak nie mogą, ponieważ w ich przekonaniu już tylko ten czyn jest ich w stanie uchronić przed powrotem do najczarniejszej rozpaczy. To taki schematyczny podręcznikowy myk. Jak chcesz dyskutować z Araszkiewiczem jak taki banał nawet do głowy Ci nie wleciał? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej776 Re: "profesor' nie ma racji 16.10.10, 12:42 A ja uwazam ze Ty sie mylisz mowiac ze osoba w depresji nie odczuwa agresji i jej nie przejawia, nic bardziej mylnego , to wlasnie zablokowana złość i agresja powoduje depresje, wierz mi ze agresja jest ale jest ona jakby uspiona, jednak w kazdej chwili moze sie ona obudzic, jednak najczesciej ta agresja u chorego jest autoagresją przejawianą glownie do samego siebie ale jak Prof nadmienia moze ona sie objawic w stosunku do innych lub "w trosce" o innych co wlasnie wyraza sie w samobojstwach rozszezonych! Odpowiedz Link Zgłoś
mitli Zabijają, żeby chronić 23.09.10, 14:05 Wiadomości TVP, które chyba jako pierwsze podały informację o tej tragedii ( jakby był to temat dla wiadomości ), wyjaśniły przyczynę tragedii. Ta rodzina to mianowicie świadkowie Jehowy. Wnioski każdy porządny katolik miał wyciągnąć sam. Odpowiedz Link Zgłoś
holyboy_666 a gdzie kontekst? to była rodzina z sekty 23.09.10, 14:06 Takiej "przyjaznej" i niewinnej, ale sekty, z którą chyba każdy miał sdo czynienia przynajmniej raz w życiu - swiadków jehowy. tłumacząc te tragedię powyższą teorią, ten człowiek chciał ochronić rodzinę przed złym swiatem - a jak wiadomo, kiedy nastąpi koniec świata, sprawiedliwi i tak zmartwychwstaną. więc po co się maja męczyć tu i teraz... :-( Odpowiedz Link Zgłoś
wyrwana.z.kontekstu Re: a gdzie kontekst? to była rodzina z sekty 23.09.10, 14:38 Znam małżeństwo Świadków Jehowy - wychowali wspaniałą nastolatkę i potem przyjęli pod swój dach dwoje dzieci (jedno bardzo chore, wymagające ogromnej uwagi i opieki), którym zapewniają normalne, pełne spokoju i miłości dzieciństwo. Znam też rodziny katolickie, w których rozmawia się tylko o pieniądzach, dzieci od małego uczy się cwaniactwa i hipokryzji oraz sadza przed tv lub obdarowuje wszelkiej maści grami komp. żeby tylko nie zawracały głowy. Więc ostrożnie z tą oceną. Odpowiedz Link Zgłoś
metall Re: a gdzie kontekst? to była rodzina z sekty 23.09.10, 14:44 wyrwana.z.kontekstu napisała: > Więc ostrożnie z tą > oceną. Ostroznie rowniez z przykladami wiazacymi milosc w rodzinie z religia przez nia wyznawana. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej776 Re: a gdzie kontekst? to była rodzina z sekty 16.10.10, 12:47 Glupoty gadasz, jestem socjologiem z wyksztalcenia i Swiadokowie Jehowy nie sa sektą, nie spelniaja wogole "kryteriow " bycia sektą, pozatym Swiadkowie szanują zycie i nigdy swiadomie nie decycują sie na samobojstwo a tym barzdiej na morderstwo, ten czlowiek byl chory psychicznie, niewiem czy mial depresje czy chorobe maniakalno- depresyjną (raczej na to drugie ten przypadek wskazuje bo w tej chorobie stany maniakalne powodują czasem omamy wzrokowe) ale na pewno nie byl "normalny" Tu nie jest wina zadna danej religii, to jednostka zawiodla ktora prawdopodobnie byla powiaznie chora lub zle leczona. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita81 Zabijają, żeby chronić 23.09.10, 14:13 To bezsilność wobec przemocy systemu kapitalistycznego całkowicie odhumanizowanego,bo nie liczącego się z tymi,którzy są słabsi.Człowiek znajdujący się w spirali nie kończących si e długów,widmo bezrobocia i ta niemożność zagwarantowania najbliższym godnego życia mogły doprowadzić do tego stanu. Odpowiedz Link Zgłoś
panidemonka Re: Zabijają, żeby chronić 23.09.10, 14:21 jowita81 napisała: Taa... a "wysoce zhumanizowany socjalizm/komunizm" to to niby uważał pojedynczego człowieka za kogoś wartego uwagi i troski? > To bezsilność wobec przemocy systemu kapitalistycznego całkowicie odhumanizowan > ego,bo nie liczącego się z tymi,którzy są słabsi.Człowiek znajdujący się w spir > ali nie kończących si e długów,widmo bezrobocia i ta niemożność zagwarantowania > najbliższym godnego życia mogły doprowadzić do tego stanu. Odpowiedz Link Zgłoś
letalin Re: Zabijają, żeby chronić 23.09.10, 15:13 Pan Profesor przesadził z tym swoim stawianiem "telediagnozy". Po pierwsze nie doszło do samobójstwa rozszerzonego. Sprawca żyje i nie wiemy, czy jego usiłowanie samobójstwa było poważne, czy pozorowane. Nie badał go, więc również nie wie, czy jest w ogóle chory psychicznie. Czy to psychoza czy depresja, czy może depresja z objawami psychotycznymi albo np. efekt działania jakiejś substancji chemicznej, można orzec po badaniu. Profesor wykorzystał okazję, żeby powiedzieć o tym na czym jak sądzę się zna, czyli o depresjach. Jednak niiektóre psychozy są mało zauważalne dla otoczenia. Tacy chorzy, którzy znaleźli swoją niszę, którzy nie wchodzą w konflikt z otoczeniem, mogą hodować swoje urojenia i nie trafiać do psychiatry, albo jak jest już za późno. Ten zabójca właśnie taki był. Znalazł schronienie u Świadków Jehowy. Mogło tak być, że jego chorobę otoczenie traktowało własnie jako efekt bycia w tej wspólnocie, a wśród swoich braci w wierze funkcjonował dość dobrze, bo tam są dość sztywno ustalone reguły i hierarchia co pomaga takim ludziom funkcjonować. Profesor mówi, że jest coraz więcej depresji...To nie jest prawda. Jest więcej problemów diagnozowanych jako depresja, a to zupełnie co innego i ma więcej z życiem społecznym wspólnego niż z psychiatrią. Odpowiedz Link Zgłoś
frych47 Re: Zabijają, żeby chronić 23.09.10, 14:47 Tylko ukrywa się, że depresja jest u alkoholików i narkomanów i jakoś temu choremu najtrudniej zrobić krzywdę sobie, łatwiej mu idzie zrobic drugiemu krzywdę. Odpowiedz Link Zgłoś
panidemonka Re: Zabijają, żeby chronić 23.09.10, 14:59 Innej osobie zawsze łatwiej zrobić krzywdę niż sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
rannie.kirsted Re: Zabijają, żeby chronić 23.09.10, 15:08 ludzie latami zyjacy z depresja bardzo czesto popadaja w nalogi wlasnie po to zeby sie znieczulic na bol Odpowiedz Link Zgłoś
szalona.manuela Re: Zabijają, żeby chronić 23.09.10, 15:10 Nikt tego faktu nie ukrywa, to raz. Dwa, że to jest choroba, która może dotknąć każdego, a nie tylko nałogowców. Odpowiedz Link Zgłoś
bronimir Są ludzi którzy boją się biedy. 23.09.10, 14:57 Jeśli u nich poziom strachu przed biedą przekracza poziom strachu przed śmiercią, gotowi są zabić całą rodzinę. Tchórze zabijają tylko siebie. Niestety musimy się do tego przyzwyczaić, nie wszyscy godzą się mieszkać z rodziną na dworcach. Odpowiedz Link Zgłoś
jeruzalem51 profesor unika prawdy 23.09.10, 15:08 to co nie udalo sie pseudo-socjalistycznemu systemowi,w kilka lat osiagnela pseudo-demokracja. Zamieniajac ludzki mozg w konsympcyjna papke;pozbawiona wrazliwosci, kultury i zajeta wylacznie gromadzeniem dobr materialnych,lub rozpaczliwa walka o utrzymania sie na powierzchni.Przecieram oczy ze zdumienia,jak szybko mozna przerobic wrazliwy generalnie narod,z wlasna kultura,dumna historia itd. w nerwowy i chamski tlum zabijajacy sie dla pieniedzy,lub ich braku,wybierajacy na wysokie urzedy panstwowe spryciarzy, komediantow, nieudacznikow,czy psychicznie chorych.W krotkim czasie zapomniano jezyka polskiego, uwazajac za szczyt 'europejskosci" okraszanie wypowiedzi angielskimi slowami itd. Dodajac rownoczesnie,ze nie jestesmy jeszcze 'europejczykami',bo nie wszystkie krowy maja kolczyki w uszach, a wyrzucanie ludzi na bruk i bankructwa nie osiagnely wymaganego wymiaru.Ludzki mozg, jako slaby i podatny na otoczenie,czesto nie wytrzymuje presji.Kto nie wierzy, niech lepiej przyjrzy sie uwaznie twarzom pana Tuska, Palikota,czy Kaczynskiego itd.Tacy ludzie nie zbuduja w Polsce sprawiedliwego systemu,gdzie mordowanie wlasnych rodzin bedzie nalezec wylacznie do historii. Odpowiedz Link Zgłoś
peryklejtos Re: profesor unika prawdy 23.09.10, 15:18 To co napisałeś jest tak płytkie, że nie warto nawet komentować. Odpowiedz Link Zgłoś
martin.slenderlink Ze juropijan klajmaks 23.09.10, 15:21 "W krotkim czasie zapomniano jezyka polskiego, uwazajac za szczyt 'europejskosci" okraszanie wypowiedzi angielskimi slowami itd." Oh gosh. It's unheard of. Odpowiedz Link Zgłoś
letalin Re: profesor unika prawdy 23.09.10, 15:26 jeruzalem51 napisała: > to co nie udalo sie pseudo-socjalistycznemu systemowi,w kilka lat osiagnela pse > udo-demokracja. Zabójstwa w rodzinach to coś co się zdarzało zawsze. Zabójstwa dokonane przez ludzi psychicznie chorych są opisane w podręcznikach psychiatrii wydanych w PRL. Nic nowego. Zamieniajac ludzki mozg w konsympcyjna papke;pozbawiona wrazliw > osci, kultury i zajeta wylacznie gromadzeniem dobr materialnych,lub rozpaczliwa > walka o utrzymania sie na powierzchni. Tak masz rację. Ludność stojąca w kolejkach za artykułami pierwszej potrzeby była w dużo lepszej kondycji. Świeże powietrze, dyskusje, wspólne cele i przeciwnicy... Przecieram oczy ze zdumienia,jak szybko > mozna przerobic wrazliwy generalnie narod,z wlasna kultura,dumna historia itd. > w nerwowy i chamski tlum zabijajacy sie dla pieniedzy,lub ich braku,wybierajacy > na wysokie urzedy panstwowe spryciarzy, komediantow, nieudacznikow,czy psychic > znie chorych Masz rację, naród nie dojrzał. PARTIA o tym wiedziała i wiedziała również kto nadaje się najlepiej na urzędy. Dlatego mieliśmy tak dobrze funkcjonujące rządy, które nigdy nie upadały, wszyscy ministrowie byli ładni i mili, a na dodatek wykształceni i pracowici. Kto nie wierzy, niech lepiej przyjrzy sie uwaznie twarzom pana Tuska, Palik > ota,czy Kaczynskiego itd.Tacy ludzie nie zbuduja w Polsce sprawiedliwego system > u,gdzie mordowanie wlasnych rodzin bedzie nalezec wylacznie do historii. Tak twarz i kształt czaszki wiele może powiedzieć o człowieku i to czy ma napletek również. No i oczy. Im wszystkim źle z oczu patrzy. Takich ojców narodu jak Bierut, Gomółka czy Gierek nie ma i nie będzie. Oni to nas kochali... Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: profesor unika prawdy 23.09.10, 23:36 Zamieniajac ludzki mozg w konsympcyjna papke;pozbawiona wrazliw > > osci, kultury i zajeta wylacznie gromadzeniem dobr materialnych,lub rozpa > czliwa > > walka o utrzymania sie na powierzchni. > Tak masz rację. Ludność stojąca w kolejkach za artykułami pierwszej potrzeby by > ła w dużo lepszej kondycji. Świeże powietrze, dyskusje, wspólne cele i przeciwn > icy... Oczywiście że ma rację. Aby to zrozumieć trzeba było żyć w tych czasach. Nigdy nie byłeś pozbawiony w tym ustroju podstaw egzystencji. A więc miałeś zapewniony dach nad głową i stać cię było na żarcie. Mało tego, załóżmy że zostałeś sam z gołymi rękami, to wybór prac gdzie miałeś zapewniony hotel robotniczy i często bardzo dobrą pensję przyprawiał o ból głowy. Załóżmy że teraz tracisz pracę w jakimś małym miasteczku, jaki wybór masz jak nie masz odłożonej kasy? Odpowiedz Link Zgłoś
puch4cz Re: Zabijają, żeby chronić 23.09.10, 15:21 Chyba cos Ci sie z Japonia pomylilo. W Chinach nie ma takiego zwyczaju/przekonania. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson To jest właśnie kapitalizm! 23.09.10, 15:23 System który trzyma miliony ludzi w nędzy, a niemal całe społeczeństwo w strachu i niepewności o jutro. Niektórzy tego nie wytrzymują i dochodzi do tragedii. Ofiary samobójstw powodowane sytuacją materialną czy stresem w pracy to dziesiątki tysięcy ofiar od 1989 roku (do 2000 około 20tys, dalej danych nie znam). Odpowiedz Link Zgłoś
letalin Re: To jest właśnie kapitalizm! 23.09.10, 15:46 tornson napisał: > System który trzyma miliony ludzi w nędzy, a niemal całe społeczeństwo w strach > u i niepewności o jutro. Niektórzy tego nie wytrzymują i dochodzi do tragedii. > Ofiary samobójstw powodowane sytuacją materialną czy stresem w pracy to dziesią > tki tysięcy ofiar od 1989 roku (do 2000 około 20tys, dalej danych nie znam). Gdyby nie polski tradycyjny katolicyzm, to ofiar byłoby jeszcze więcej. Udowodniono, że katolicy rzadziej niż inni popełniają samobójstwo:) Wpływ polityków na takie decyzje jest bez wielkiego znaczenia.Niepokojące jest, że w latach rządów lewicy liczba ta rosła... Odpowiedz Link Zgłoś
letalin Re: To jest właśnie kapitalizm! 23.09.10, 15:56 tornson napisał: > System który trzyma miliony ludzi w nędzy, a niemal całe społeczeństwo w strach > u i niepewności o jutro. Niektórzy tego nie wytrzymują i dochodzi do tragedii. > Ofiary samobójstw powodowane sytuacją materialną czy stresem w pracy to dziesią > tki tysięcy ofiar od 1989 roku (do 2000 około 20tys, dalej danych nie znam). Zauważ, że w latach rządów tzw. lewicy wzrastała liczba samobójstw... www.statystyka.policja.pl/portal/st/954/50879/Samobojstwa.html Odpowiedz Link Zgłoś
jamnnik normalne zasady doboru naturalnego 23.09.10, 16:54 słabi i nieprzystosowani giną postęp cywilizacyjny lepiej sobie radzi z leczeniem ciała niż duszy, ale trudno się dziwić skoro technologia w leczeniu ciała ciągle się zmienia a w leczeniu duszy stanęła na poziomie sprzed 2000 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
nocozabrednie Po tragedii w Łodzi: Zabijają, żeby chronić rod... 23.09.10, 17:44 Dobry tekst. Ściśle wyważony i niestety nazbyt rzeczywisty. Życie to nie bajka. Pozdrowienia dla rozumiejących. Odpowiedz Link Zgłoś
terleo Po tragedii w Łodzi: Zabijają, żeby chronić rod... 24.09.10, 06:29 *Cywilizacja śmierci*; filmy instruktażowe w tv - jak zabić, zamordować, okaleczyć, uśmiercić... Kilkanaście lat temu na nowym osiedlu Radogoszcz w "mieście Łodzi" dwaj licealiści "dla ciekawości" zabili bestialsko człowieka, a zwłoki wrzucili do studzienki kanalizacyjnej. To jest miasto, mające "urodę złą", a ten zabójca to produkt nowej *cywilizacji śmierci*. Takie bestialstwa zdarzają się codziennie - nie tylko w Łodzi. Przypominają się opowiadania powojenne Nałkowskiej, Borowskiego. Tam dzieci bawiły się w palenie ludzkich zwłok, w sortowanie kto *do gazu*, a kto do niewolniczej pracy...Ale te małe istoty były ofiarami dwu wielkich zbrodniarzy; największych dewiantów w historii Ziemi. Łódzki morderca też jest ofiarą... Odpowiedz Link Zgłoś
semaaxel Po tragedii w Łodzi: Zabijają, żeby chronić rod... 24.09.10, 12:52 Po pierwsze ten meżczyzna wcale nie popełnił samobójstwa. Widocznie nie był tak do końca przekonany o tym, że chce umrzeć, skoro przez cały ten czas, kiedy sąsiadka, później Policja i w koncu Straz Pożarna dobijały się do drzwi jego mieszkania, tego nie zrobił. Przecież to wszystko musiało trwać dobtych parę godzin, biorąc choćby pod uwage jak szybko Policja reaguje na zgłoszenia pod tytułem " przyjedźcie, bo u siąsiadki nikt nie otwiera drzwi". Zdesperowany samobójca nie przecina sobie lekko naskórka, kiedy wie, że za chwilę do mieszkania wkroczy Policja, a on dwie godziny wcześniej zamordował swoją rodzinę. Także nie znajduję nic na jego obronę: tzn cieszę się że żyje bo do końca swoich dni będzie cierpiał z powodu tego co zrobił. Życzę mu kolejnych nieudanych prób samobójczych. Odpowiedz Link Zgłoś