cinek08 05.10.10, 08:04 U faszysty rydzyka już piszą o kłamstwie jakoby in vitro miało być leczeniem. Banda faszystów znowu kłamie p puszcza głodne kawałki o naprotechnologii. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
q-ku niewątpliwie dobroczynna dla ludzkości metoda 05.10.10, 08:27 kościół zajmuje się głównie tyłkami wiernych (i niewierzgających) zaś "krzyż to nie jego sprawa" Odpowiedz Link Zgłoś
marek.18 Re: niewątpliwie dobroczynna dla ludzkości metoda 05.10.10, 12:57 Czegoś tu nie rozumiem. przecież kościół lansuje niepokalane poczęcie. A in vitro to klasyczny przykład poczęcia bez seksu. więc dlaczego sprzeciw? powinni się cieszyć! Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku mają popierac konkurencję? 05.10.10, 19:24 przypadkiem trafiłeś;-) w tzw sedno Odpowiedz Link Zgłoś
krawat.ok nowe życie i Nobel 05.10.10, 08:43 nowe życie i Nobel nagroda dla papistów za przyzwolenie na śmierć ?! Benedykt XVI sprzeciwiając się walce z AIDS za pomocą prezerwatywy przyczynia się do śmierci. Odpowiedz Link Zgłoś
lizonka Nobel za in vitro 05.10.10, 09:11 Jakos dziwi mnie to zdanie : >Jak podaje w uzasadnieniu przyznania nagrody Komitet Noblowski, "niepłodność to poważne obciążenie, powód depresji, społecznej izolacji i niższej jakości życia". Dotyka ono ponad 10 proc. par na świecie. Dla wielu z nich to klęska, z której nie potrafią się podnieść. My tez nie mozemy miec dzieci , chcielibys je miec, ale zeby to rzeczywiscie bylo "powódem depresji, społecznej izolacji i niższej jakości życia", to przesada. Ukladamy swoje zycie inaczej, sporo podrozujemy, mamy sukcesy zawodowe i pracujemy spolecznie dla innych. I wcale nie jestem odizolowana przez przyjaciolki - szczesliwe i zabiegane mamusie, wrecz przeciwnie, sprawia mi radosc pomoc, pobyc z dzieckiem przyjaciolki zeby mogla z mezem pojs do kina i spedzic czas dla siebie, kupic dla bratanka ubranko czy zabawke. Czy musze siedziec pograzona w smutku i miec pretensje ze nie bede nigdy matka? Odpowiedz Link Zgłoś
kakanek81 Nobel za in vitro 05.10.10, 10:32 Jestem ojcem jednego dziecka płci męskiej,jak mi się wydaje mojego i bardzo go kocham.Decyzja o spłodzeniu dziecka,to indywidualna sprawa każdej pary,a w zasadzie to idywidualna sprawa każdej kobiety.Jeszcze nie opracowano metody ażeby mężczyźni w modnym tak ostatnio trendzie równouprawnienia również mogli wydawać potomstwo.Przyszłość jest jednak nieodgadniona i może kiedyś....???? Jest całkiem sporo kobiet,które że mimo zdolne do urodzenia dziecka nie chcą z różnych powodów mieć potomstwa.Jest też całkiem sporo takich,które bardzo chcą i nie mogą ich mieć.Dla nich in vitro,to swego rodzaju cudowne rozwiązanie ich indywidualnego problemu.Moim zdaniem tegoroczny Nobel jest zasłużony i nie jest "polityczny" jak chciałby tego KrK.Jest tylko moim zdaniem mocno spóźniony,ale lepiej późno niż wcale. Kościół jak każda mocno konserwatywna firma jest oczywiście przeciw ubierając swoje uzasadnienia w pięknie brzmiące ale okrutne duby smalone.Przedstawiciele KrK są przecież specjalistami wysokiej klasy w tworzeniu iluzji prawdy,troski,miłosierdzia i co tam tylko kto chce. Sprzedają WIECZNE SZCZĘŚCIE I ŻYWOT i jakoś muszą się reklamować.Ludzie wierzą w Boga tak na wszelki wypadek.Oczywiście nie wszyscy.Niepiśmienna starowinka czy staruszek instynktownie wiedzą o zakładzie Pascala mimo,że nigdy nie słyszeli jego nazwiska.Kościół to skrzętnie wykorzystuje. Reakcja KrK była do przewidzenia.Jestem tym tylko mocno tym zniesmaczony ale nie zaskoczony.Ciekawi mnie tylko jedno.Podczas moich rozmów z ludźmi,NIKT nie chciałby żyć wiecznie,nawet wtedy gdyby miał wiecznie 25 lat ale świadomość upływajacego czasu i ciągle rosnący bagaż doświadczeń. To gdzie jest to NIEBO?.Poza KOSMOSEM?A jest coś poza KOSMOSEM względnie KOSMOSAMI?Jak dla mnie wieczne szczęście,to dość PERWERSYJNA TORTURA. Odpowiedz Link Zgłoś
brudno in vitro 05.10.10, 11:05 Czasem kochałem się "na goło", czasem w gumce. Ale bardzo serio współczuję parom, którym z jakiegoś powodu sie nie udawało. Mam dwoje mądych, inteligentych i dobrych dzieci. W przeciwieństwie do matki nie mam pewności, czy ktoś mi nie pomógł. Ponoć parę milionów dzieci urodziło się dzięki in vitro. Zwykle bardzo kochanych, upragnionych. Po cholerę wtrącają się w to kapłani którzy "zawodowo" wybrali że będą kapłonami? Moja mama dalej wierzy w Pana Boga - i że przy święceniach kapłańskich jedno jądro jest ucinane, przy awansie na proboszcza, przeora drugie. Komu by przeszkadzało, by tak naprawdę było? By się nie męczyli, przykazań nie łamali, dzieciom do d... nie włazili w imię Matki Boskiej i Pana Jezusa... Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt_59 Nobel za in vitro 05.10.10, 13:27 A o ile lat wyprzedził skostniały kościół katolicki. Potrwa ze 200 lat jak kościół uzna metodę in vitro za dopuszczalną - religijnie. Odpowiedz Link Zgłoś
aaannemarie Nobel za in vitro 05.10.10, 14:45 Jestem pełna podziwu dla naukowców, którzy nobilitują słowo "człowiek". Rozwój ludzkości właśnie dzięki nim się odbywa. Kościół katolicki żyje we własnym świecie, z dala od współczesności. Jeśli dziś żyłby Jezus, na którego się powołuje, to, mając współczesną wiedzę o osiągnięciach medycyny, zabroniłby niepłodnym parom mieć dzieci? A może uznałby to za cud? Cud myśli ludzkiej? Jak księża mogą wypowiadać się w imieniu mężczyzny, który żył 2000 lat temu w zupełnie innym świecie i o którym wiemy tak mało? Odpowiedz Link Zgłoś
acc4 In vitro - wyrafinowana forma aborcji. 05.10.10, 17:23 Tako rzecze kościół - matka nasza. Ziemia jest płaska, a Słońce kręci się wokół niej. Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt4405 Re: In vitro - wyrafinowana forma aborcji. 11.10.10, 09:18 Mało tego - kościół - matka nasza powiada także, że jest jeden Bóg, ale równocześnie jest ich trzech, a także Matka Boża. I to też jakoś się kręci! Odpowiedz Link Zgłoś
biedron79 Nobel za in vitro 06.10.10, 11:55 Hm, nie wiem czy wszyscy na forum wiedza dlaczego in vitro to problem etyczny i dlaczego wlasnie kosciol sie sprzeciwia... bo nie zapladnia sie tylko jednej komorki jajowej lecz kilka, i tacy rodzice wybieraja sobie jeden tylko zarodek, ktory zostanie wszczepiony i z ktorego urodzi sie dziecko, a cala reszta zarodkow zostaje zamrozona. Rodzice tych zarodkow moga po pewnym czasie chciec kolejne dziecko i korzystaja z puli zarodkow. calej puli zarodkow nie wykorzystaja, bo jest ich za duzo i te potencjalne zycia, zostaja na wieki zamrozone... i tutaj pojawia sie problem, ktory bardzo ciezko jest rozwiazac. Odpowiedz Link Zgłoś
aaannemarie Re: Nobel za in vitro 06.10.10, 13:09 Tak, racja, in vitro to szereg problemów etycznych. Problem w tym aby podjąć dyskusję. Poważne zadanie dla etyków, medyków, prawników i nie ad hoc. Wymaga czasu i refleksji. Dlatego postawa "nie, bo nie" jeszcze opóźnia przystąpienie do regulacji etyczno-prawnych. Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku zabranianie posiadania dzieci TO problem etyczny 06.10.10, 20:02 znacznie większy niż ten mocno wydumany z zarodkami i problemem etycznym jest piętnowanie tysięcy tak narodzonych dzieci, których by nie było bez invitro TO jest problem etyczny, z którym Kościół nie chce jakoś się uporać (jak zawsze gdy jest winny) Odpowiedz Link Zgłoś
aaannemarie Re: zabranianie posiadania dzieci TO problem etyc 06.10.10, 21:29 Tak zwłaszcza, że wiele państw już posiada uregulowania prawne, które częściowo przynajmniej, możnaby "odgapić". Sama mam dziecko, ale gdyby nie, to uczyniłabym wszystko aby je mieć. Nie wiem czemu współczesny Kościół tak zastygł w dogmatach, że zapomniał o człowieku. Odpowiedz Link Zgłoś