Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia

06.10.10, 07:39
-i taka ciemnota jest moich rodakow w Polsce z tej nieprzecietnej glupoty i zarozumialstwa to nawet takim ludziom niechce sie uzupelnic wiedzy w tym zakresie to co bylo przed wiekami co powiedzial ksiadz w kosciele to najmadrzejsze az wstyt i to na konferenci naukowej ,przerazajacy narod ,mieszkam w Niemczech od 30 lat moje dzieci ucza sie o tym juz w odpowiedniku szkoly podstawowej a ciemna Polska takie glupoty wygaduja na konferenci naukowej to co dopiero zwyki smiertelnicy ,zeby nie opinia swiatowa to w Polsce palono by na stosach ludzi
    • mirekp70 Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 08:01
      Ciemnota? A może po prostu jeszcze w Polsce wolno głosić poglądy jak po prostu zgodne ze zwykłym zdrowym rozsądkiem, a nie wymuszoną poprawnością polityczną...

      Zdrowy rozsądek mówi mi, że popęd płciowy ma coś jednak wspólnego z naturalną potrzebą przedłużenia gatunku... i że jak popęd płciowy się rozmija z tą potrzebą, to jednak jest coś nie halo...

      I jakos nie przekonują mnie rózne pokrętne argumenty w inną stronę... Ale jakoś nie robię afery z tego, ze ktoś takie argumenty przedstawia, i nie robiłbym afery z konferencji naukowej pt "Homoseksualizm zupełnie w normie" I nie życze sobie, żeby ktoś w demokratycznym kraju piętnował naukowców, polityków czy inne osoby publiczne sądzące tak jak ja
      • asiazlasu Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 09:29
        mirekp70 napisał:

        "> Zdrowy rozsądek mówi mi, że popęd płciowy ma coś jednak wspólnego z naturalną p
        > otrzebą przedłużenia gatunku... i że jak popęd płciowy się rozmija z tą potrzebą, to jednak jest coś nie halo... "

        Troche newsow z wielkiego swiata : czlowiek od zwierzecia pochodzi, to prawda. Lecz jako istota cywilizowana od pewnego czasu nie uzywa wyrazenia "poped plciowy" (ah zapomnialam muzulmanow, oni to lubia). Mowi o pragnieniu, seksie, milosci...I uprawia seks dla przyjemnosci w srednio 98%.
        • mirekp70 Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 11:44
          asiazlasu napisała:

          > mirekp70 napisał:
          >
          > "> Zdrowy rozsądek mówi mi, że popęd płciowy ma coś jednak wspólnego z natu
          > ralną p
          > > otrzebą przedłużenia gatunku... i że jak popęd płciowy się rozmija z tą p
          > otrzebą, to jednak jest coś nie halo... "
          >
          > Troche newsow z wielkiego swiata : czlowiek od zwierzecia pochodzi, to prawda.
          > Lecz jako istota cywilizowana od pewnego czasu nie uzywa wyrazenia "poped plcio
          > wy" (ah zapomnialam muzulmanow, oni to lubia). Mowi o pragnieniu, seksie, milos
          > ci...I uprawia seks dla przyjemnosci w srednio 98%.

          :-) Mówiłem o biologii i instynkatch a nie o uczuciach... Tak, dla przyjemności... Tak coś mi sie wydaje, że przyjemność ta została nam dana przez naturę jako jeden z mechanizmów zapewnienia przedłużenia gatunku...

          Wg mnie to tak trochę, jakby powiedzieć, że jemy też dla przyjemności, więc gościu który ma obrzydzenie do spożywania normalnych pokarmów, przyjemność czerpie z wcinania papieru (to zdaje się raczej nieszkodliwe), a w celu przeżycia odżywia się przez kroplówkę jest zupełnie w normie...
          • jazmig Ależ to jest patologia!!! 06.10.10, 13:06
            Homoseksualizm to patologia w sferze seksu, a rozwody, konmkubinaty to patologia w sferze rodziny. Nie rozumiem, czego się czepiają te ciemnaki z GW.
            • mirekp70 Re: Ależ to jest patologia!!! 06.10.10, 14:01
              Bo już niedługo za patologię zostanie uznane jedynie używanie pojęcia "patologia". Wszystko inne to będzie "odmienność"...
      • koloratura1 Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 09:29
        mirekp70 napisał:

        > I I nie życze so
        > bie, żeby ktoś w demokratycznym kraju piętnował naukowców, polityków czy inne o
        > soby publiczne sądzące tak jak ja

        Na przykład - że smok wawelski był dinozaurem, żyjącym współcześnie z ludźmi, a ziemia jest płaską tarczą, wspartą na trzech olbrzymich żółwiach, wokół której krąży słońce.
        O!

        I proszę mnie nie piętnować, tylko pozwolić wygłosić odczyt na jakiejś naukowej konferencji.
        • kapitan.kirk Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 09:33
          Przykład trochę nieadekwatny. To, że Ziemia nie jest płaska, a dimnozaury nie żyły w średniowieczu, łatwo sprawdzić empirycznie. Natomiast uznawanie bądź nie uznawanie homoseksualizmu za chorobę to jedynie kwestia uznania bądź nie uznania odpowiedniej definicji - a więc z natury rzeczy dyskusyjna.
          Pozdrawiam
          • koloratura1 A to ciekawe! 06.10.10, 10:11
            kapitan.kirk napisał:

            > Przykład trochę nieadekwatny. To, że Ziemia nie jest płaska, a dimnozaury nie
            > żyły w średniowieczu, łatwo sprawdzić empirycznie.

            Niby - jak?
            Masz do dyspozycji wehikuł czasu?
            • mirekp70 Re: A to ciekawe! 06.10.10, 11:49
              koloratura1 napisała:

              > kapitan.kirk napisał:
              >
              > > Przykład trochę nieadekwatny. To, że Ziemia nie jest płaska, a dimnozaury
              > nie
              > > żyły w średniowieczu, łatwo sprawdzić empirycznie.
              >
              > Niby - jak?
              > Masz do dyspozycji wehikuł czasu?

              Za pomoca datowania ich szczątków.. No i z płaska ziemia to chyba jeszcze prościej można :-)
              • koloratura1 Re: A to ciekawe! 07.10.10, 08:40
                mirekp70 napisał:

                > koloratura1 napisała:
                >
                > > kapitan.kirk napisał:
                > >
                > > > Przykład trochę nieadekwatny. To, że Ziemia nie jest płaska, a dimn
                > ozaury
                > > nie
                > > > żyły w średniowieczu, łatwo sprawdzić empirycznie.
                > >
                > > Niby - jak?
                > > Masz do dyspozycji wehikuł czasu?
                >
                > Za pomoca datowania ich szczątków..

                To się u Ciebie nazywa "empirycznie"?
              • koloratura1 Re: A to ciekawe! 08.10.10, 15:20
                mirekp70 napisał:

                > Za pomoca datowania ich szczątków..

                To, rzeczywiście, metoda empiryczna. Jak nie wiem co!
            • kapitan.kirk Re: A to ciekawe! 06.10.10, 11:51
              koloratura1 napisała:

              > Niby - jak?
              > Masz do dyspozycji wehikuł czasu?

              Nie - mam do dyspozycji metody badawcze, dzięki którym mozna zweryfikować z całkowitą pewnością, czy dany fakt ma/miał miejsce czy nie. Natomiast w kwestii uznawania homoseksualizmu za chorobę nie ma sporu co do faktów obserwowalnych, ale jedynie co do ich interpretacji (i to raczej ideologiczno-moralnej niż naukowej), sytuacja jest zatem zupełnie inna.

              Pozdrawiam
              • koloratura1 Re: A to ciekawe! 07.10.10, 08:42
                kapitan.kirk napisał:

                > koloratura1 napisała:
                >
                > > Niby - jak?
                > > Masz do dyspozycji wehikuł czasu?
                >
                > Nie - mam do dyspozycji metody badawcze, dzięki którym mozna zweryfikować z cał
                > kowitą pewnością, czy dany fakt ma/miał miejsce czy nie.

                Prawda, ale czemu piszesz bzdury o weryfikacji "empirycznej"?
          • aaannemarie Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 11:37
            Uznajemy definicję natychmiast, jeśli wiemy, że wśród dzieci znajomych są lesbijki (które w dodatku starały się początkowo nimi nie być, wiedząc jaki jest u nas odbiór ich sytuacji). Gdyby to były moje córki zrobiłabym wszystko aby mogły normalnie żyć i aby ich prawo do godnego życia z wybraną partnerką było uznane prawnie. Czy tak trudno wyobrazić sobie, że może chodzić o nasze dziecko ? Nie wyleczycie go/jej pasem ani krzykiem (metody ciągle ulubione w niektórych śroodowiskach).
            • mirekp70 Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 11:54
              aaannemarie napisała:

              > Uznajemy definicję natychmiast, jeśli wiemy, że wśród dzieci znajomych są lesbi
              > jki (które w dodatku starały się początkowo nimi nie być, wiedząc jaki jest u n
              > as odbiór ich sytuacji). Gdyby to były moje córki zrobiłabym wszystko aby mogły
              > normalnie żyć i aby ich prawo do godnego życia z wybraną partnerką było uznane
              > prawnie. Czy tak trudno wyobrazić sobie, że może chodzić o nasze dziecko ? Nie
              > wyleczycie go/jej pasem ani krzykiem (metody ciągle ulubione w niektórych śroo
              > dowiskach).

              A to jakoś nie na temat. Nikt nie mówi tutaj o ograniczaniu praw/przymusowym leczeniu itp. Mówimy o tym co jest normą (nie w sensie statystycznym, ale biologicznym), a co nie.

              Jak ktos się rodzi bez nogi, ręki czy z inną dysfunkcją, to też staramy się tym ludziom pomóc i ich nie dyskryminować, ale nikt jednak nie stara się udowadniać, że to to taka sama różnica jak kolor oczu czy włosów.
              • aaannemarie Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 12:38
                Jak najbardziej na temat. Homoseksualizm i pedofilia nie mogą być postawione w jednym rzędzie.
                • mirekp70 Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 13:00
                  A czy ja coś takiego napisałem?

                  Jesli juz mam się wypowiedziec na ten temat: pierwsze w żaden sposób nie może byc kryminalizowane, drugie jak najbardziej.

                  Pedofilia krzywdzi innych (do tego dzieci, co jest szczególnie moralnie odrażające), homoseksualizm jest prywatna sprawą dorosłych, świadomych tego co robia osób.

                  Nie zmienia to jednak faktu, że i jedno i drugie nie jest zgodnym z naturą ukierunkowaniem popędu seksualnego...

                  > Jak najbardziej na temat. Homoseksualizm i pedofilia nie mogą być postawione w
                  > jednym rzędzie.
                  • helisasg Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 18:44
                    Cóż, najśmieszniejsze, ze oba są "zgodne z naturą" bo w końcu naturalnie, to jest bez udziału ludzkiej kultury występują.

                    Ale rzeczywiście jest coś co odróżnia homoseksualizm "w naturze" od "pedofilii w naturze" - ten pierwszy wcale nie stoi w sprzeczności z przekazywaniem własnych genów na drodze doboru krewniaczego, co zresztą było najprawdopodobniej (naturalnym) mechanizmem wykształcenia tak sporego odsetka osobników homoseksualnych.

                    Oczywiście, poza biologią istnieje tez kultura i moralność - tutaj homoseksualizm jest w pełni równorzędny dla heteroseksualizmu, a zestawianie go z pedofilią świadczy całkowicie o pomyleniu.
                    • mirekp70 Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 07.10.10, 15:08
                      Kwestia semantyki. Jeśli mamy sie łapać za słowa - to niech będzie "patologiczne". Homoseksualizm jest wg mnie patologią, bo jest ukierunkowaniem popędu płciowego niezgodnie z jego funkcją, ktąra jest przedłużenie gatunku.
                      helisasg napisał:

                      > Cóż, najśmieszniejsze, ze oba są "zgodne z naturą" bo w końcu naturalnie, to je
                      > st bez udziału ludzkiej kultury występują.
                      >
                      > Ale rzeczywiście jest coś co odróżnia homoseksualizm "w naturze" od "pedofilii
                      > w naturze" - ten pierwszy wcale nie stoi w sprzeczności z przekazywaniem własny
                      > ch genów na drodze doboru krewniaczego, co zresztą było najprawdopodobniej (nat
                      > uralnym) mechanizmem wykształcenia tak sporego odsetka osobników homoseksualnyc
                      > h.
                      >
                      > Oczywiście, poza biologią istnieje tez kultura i moralność - tutaj homoseksuali
                      > zm jest w pełni równorzędny dla heteroseksualizmu, a zestawianie go z pedofilią
                      > świadczy całkowicie o pomyleniu.
                • jeruzalem51 Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 03.06.11, 12:41
                  aaannemarie napisała:

                  > Jak najbardziej na temat. Homoseksualizm i pedofilia nie mogą być postawione w
                  > jednym rzędzie.


                  jak najbardziej ze moga, bo czesto sie ze soba zazebiaja
        • landaverde Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 09:47
          Może lepiej wygłosisz odczyt, w którym wytłumaczysz dlaczego kilku lekarzy sobie przegłosowało, że pociąg seksualny jednego pana do drugiego pana dewiacją już nie jest, podczas gdy np. pociąg pana do dziecka - jest? Nie chodzi mi tu o kwestie moralne, tylko naukowe przesłanki co do określenia istoty dewiacji. Ja na przykład nie widzę żadnego naukowego powodu by homoseksualizm nie uznać za zboczenie.
        • zdzicho_waciak Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 10:01
          Ależ oczywiście. Uważam, że masz pełne prawo organizować konferencje, na których by wygłaszano takie właśnie poglądy. To, że mają się one nijak do twierdzeń współczesnej nauki (i zdrowego rozsądku) nie zmienia nic w Twoich prawach do głoszenia tego typu rzeczy...
        • mirekp70 Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 11:47
          koloratura1 napisała:

          > mirekp70 napisał:
          >
          > > I I nie życze so
          > > bie, żeby ktoś w demokratycznym kraju piętnował naukowców, polityków czy
          > inne osoby publiczne sądzące tak jak ja
          >
          > Na przykład - że smok wawelski był dinozaurem, żyjącym współcześnie z ludźmi, a
          > ziemia jest płaską tarczą, wspartą na trzech olbrzymich żółwiach, wokół której
          > krąży słońce.
          > O!
          >
          > I proszę mnie nie piętnować, tylko pozwolić wygłosić odczyt na jakiejś naukowe
          > j konferencji.


          Ciekawe... to pogląd, że pociąg seksualny jest jednym z mechanizmów zapewniających przetrwanie gatunku jest z tego samego gatunku jak to, ze ziemia jest płaska? :-)
      • issmohlum Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 12:21
        Ciemnota? A może po prostu jeszcze w Polsce wolno głosić poglądy jak po prostu
        > zgodne ze zwykłym zdrowym rozsądkiem, a nie wymuszoną poprawnością polityczną..
        > .
        w odpowiedzi na ponizsza wypowiedz:

        >Zdrowy rozsądek mówi mi, że popęd płciowy ma coś jednak wspólnego z naturalną p
        > otrzebą przedłużenia gatunku... i że jak popęd płciowy się rozmija z tą potrzeb
        > ą, to jednak jest coś nie halo...
        >
        > I jakos nie przekonują mnie rózne pokrętne argumenty w inną stronę... Ale jakoś
        > nie robię afery z tego, ze ktoś takie argumenty przedstawia, i nie robiłbym af
        > ery z konferencji naukowej pt "Homoseksualizm zupełnie w normie" I nie życze so
        > bie, żeby ktoś w demokratycznym kraju piętnował naukowców, polityków czy inne o
        > soby publiczne sądzące tak jak ja

        wszelkie choroby, natomiast, to naturalne usuwanie slabych ogniw w rozwoju gatunku, zatem precz z medycyna, ktora przeciwstawia sie naturze (albp panu) - prosze sobie wybrac :-)

        jeden wytrysk - jedno dziecko!
        jeden wytrysk - jedno dziecko!
        jeden wytrysk - jedno dziecko!
        • mirekp70 Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 12:30
          Jakoś nie na temat...

          Przypisywanie komóś poglądów, które nie wypowiedział, jest wyłacznie chwytem retorycznym, a nie uczciwą dyskusją...


          issmohlum napisał:


          > wszelkie choroby, natomiast, to naturalne usuwanie slabych ogniw w rozwoju gatu
          > nku, zatem precz z medycyna, ktora przeciwstawia sie naturze (albp panu) - pros
          > ze sobie wybrac :-)
          >
          > jeden wytrysk - jedno dziecko!
          > jeden wytrysk - jedno dziecko!
          > jeden wytrysk - jedno dziecko!
          • issmohlum Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 12:36
            ale ja nie staram sie przypisywac nikomu zadnych pogladow, a jedynie uzylem zaprezentowanego przez pana/pani toku myslenia :-)
            • mirekp70 Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 12:52
              Pana. Mirek to imię męskie.

              Powiedzmy, że Pana/Pani interpretacji mojego toku myślenia. Błędnej, lub raczej sprowadzonej do absurdu.

              Co ma pogląd, że nogi służą do chodzenia, instynkt łaknienia - do tego żebysmy nie poumierali z głodu, a pociąg płciowy - przedłużeniu gatunku, "niby-mojemu" tokowi myslenia, że chorób nie należy leczyć????

              W ten sposób do absurdu mozna doprowadzić wszystko - jak np powiem, ze bieganie jest zdrowe, i powinnismy sie więcej ruszać, to ktoś mi powie: to powinneś przestać jeździć samochodem i codziennie biegać 10km do pracy!!


              issmohlum napisał:

              > ale ja nie staram sie przypisywac nikomu zadnych pogladow, a jedynie uzylem zap
              > rezentowanego przez pana/pani toku myslenia :-)
              • issmohlum Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 14:09
                alez to wlasnie Pana argumentacja, prosze wybaczyc, jest absurdalna.

                kieruje sie Pan nazwijmy to 'naturalistycznym' podejsciem do spraw seksualnosci - 'pociagu plciowego', jak to Pan opisuje, ktorej podstawowym zadaniem jest podtrzymanie/przedluzenie gatunku, zatem jezeli 'pociag plciowy' nie bedzie miec na celu rozmnazania, czyli bedzie wbrew naturze, dzialanie takie bedzie 'dewiacyjnie'. zatem wszelka ingerencja czlowieka w dzialania natury powinna byc odbierana jako dewiacja, poniewaz jest niezgodna z 'wielkim planem' - moj przyklad, ktory Pan zacytowal, mial jedynie pokazac w jaki sposob Panska argumnetacja moze byc interpretowana i do jakich absurdow moze prowadzic.

                czy w takim razie ksiaza i zakonnice, ktorzy zyjac w celibacie, w imie religii nie przyczyniaja sie do przedluzania gatunku, sa rowniez dewiantami dlatego, ze swoj 'pociag plciowy' zduszaja w sobie modlitwa? jaka bylaby Panska reakcja, gdyby przedstawiciele kosciola byli rowniez tematem konferencji?

                jak Pan widzi takie mocno czarno-biale podejscie do seksualnosci, zwiazkow miedzy ludzmi, podtrzymywania gatunku i do zycia w ogole jest raczej nie na miejscu.




                • asiazlasu Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 14:29
                  kij w mrowisko : homoseksualizm to jedno. Ale co z sodomia zrobicie ? u hetero ? patologia ?
                  przeciez to tylko jedna z wielu praktyk seksualnych. Jest wiec wyrazem choroby tychze osob ?
                  Pathos = cierpienie. Ktos wiec cierpi ...Ale kto ...?

                  definicje z glupiej wiki :

                  1) Patologia - nauka zajmująca się ogółem zagadnień związanych z chorobami organizmów żywych. Zajmuje się badaniami przyczyn, mechanizmów i skutków chorób.

                  2) Patologia seksualna : Społeczne postrzeganie normy i patologii w sferze seksualnej jest odmienne dla każdego obszaru kulturowego, zmienia się także z biegiem czasu.
                • mirekp70 Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 07.10.10, 15:03
                  To jest nadal zupełnie nieuprawniona generalizacja i przypisywania mi wniosków czy rozumowania którego w ogole nie prowadziłem. Nie było nic o "wielkim planie", ani o tym że ingerencja człowieka w naturę jest dewiacyjne. Akurat odwrotnie - uważam, że ingerencja w sytuacji choroby, wrodzonej lub nabytej jest jak najbardziej ok.


                  Po prostu postawiłem proste pytanie - jaki jest biologiczny sens pociągu płciowego, jako naturalnego instynktu? Cazy zgodnie z tym wszystkim co pan mówi nie jest to instynkt który służy przedłużeniu gatunku, tak samo jak łaknienie czy instynkt samozachowawczy - przetrwaniu jednostki?


                  issmohlum napisał:

                  > alez to wlasnie Pana argumentacja, prosze wybaczyc, jest absurdalna.
                  >
                  > kieruje sie Pan nazwijmy to 'naturalistycznym' podejsciem do spraw seksualnosci
                  > - 'pociagu plciowego', jak to Pan opisuje, ktorej podstawowym zadaniem jest po
                  > dtrzymanie/przedluzenie gatunku, zatem jezeli 'pociag plciowy' nie bedzie miec
                  > na celu rozmnazania, czyli bedzie wbrew naturze, dzialanie takie bedzie 'dewiac
                  > yjnie'. zatem wszelka ingerencja czlowieka w dzialania natury powinna byc odbie
                  > rana jako dewiacja, poniewaz jest niezgodna z 'wielkim planem' - moj przyklad,
                  > ktory Pan zacytowal, mial jedynie pokazac w jaki sposob Panska argumnetacja moz
                  > e byc interpretowana i do jakich absurdow moze prowadzic.
                  >
                  > czy w takim razie ksiaza i zakonnice, ktorzy zyjac w celibacie, w imie religii
                  > nie przyczyniaja sie do przedluzania gatunku, sa rowniez dewiantami dlatego, ze
                  > swoj 'pociag plciowy' zduszaja w sobie modlitwa? jaka bylaby Panska reakcja, g
                  > dyby przedstawiciele kosciola byli rowniez tematem konferencji?
                  >
                  > jak Pan widzi takie mocno czarno-biale podejscie do seksualnosci, zwiazkow mied
                  > zy ludzmi, podtrzymywania gatunku i do zycia w ogole jest raczej nie na miejscu
                  > .
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
                • mirekp70 Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 07.10.10, 17:06
                  Dodatkowo poniższy przykład jest zupełnie nie trafiony. Nie mówimy o tym co kto robi swiadomie, tylko o tym że jakas funkcja jego ciała (w tym wypadku mózgu) nie działa poprawnie.

                  Jeszcze raz mozna by to pokazac na przykładzie instynktu łaknienia: łaknienie skierowane na jedzenie ziemi czy papieru było by jakimś zaburzeniem. Świadome powstrzymywanie się od jedzenia (np głodówka za jakąś sprawę) nikt za zaburzenie nie uznaje. Zupełnie inna sprawa czy w konkretnym przypadku głodówka czy post ma sens, czy sprawa jest tego warta itp.

                  Celibat wygląda mi tu bardziej na post czy głodówkę. Czy ma sens - to juz raczej kwestia oceny, która nie ma nic wspólnego z oceną zdrowia osobnika.


                  issmohlum napisał:

                  > czy w takim razie ksiaza i zakonnice, ktorzy zyjac w celibacie, w imie religii
                  > nie przyczyniaja sie do przedluzania gatunku, sa rowniez dewiantami dlatego, ze
                  > swoj 'pociag plciowy' zduszaja w sobie modlitwa? jaka bylaby Panska reakcja, g
                  > dyby przedstawiciele kosciola byli rowniez tematem konferencji?
                  >
                  > jak Pan widzi takie mocno czarno-biale podejscie do seksualnosci, zwiazkow mied
                  > zy ludzmi, podtrzymywania gatunku i do zycia w ogole jest raczej nie na miejscu
                  > .
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
      • karmarys Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 25.05.11, 01:40
        mirekp70, respect!
        nareszcie ktoś mądry i kulturalny, co wytraca politycznie poprawnym wszelkie atuty z ręki.
        późno trafiłem na ten wątek, więc już nie będę gardłował, zresztą nie muszę, odwaliłeś kawał roboty dyskutując z politycznie zaślepionymi.
        krótko tylko: tak, homoseksualizm to jest choroba gdyż zaburzona zostaje dosć istotna funkcja prokreacji oraz nie, nie należy karać ani w żaden inny sposób dyskryminować homoseksualistów z dokładnie tego samego powodu. tak jak się nie szykanuje ludzi na wózkach czy daltonistów.
        • karmarys Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 25.05.11, 01:41
          aaa oczywiście wrzucam Cie na listę przyjaciół :)
    • swiepiet homoseksualizm to patologia 06.10.10, 08:01
      Dobrze, że w końcu ktoś o tym mówi, bo już dzieci w podstawówce zaczynają się zastanawiać jak to oni robią. I niech nikt mi nie mówi, że jest to normalne.
      Eh, GW znowu tubą homoseksualizmu i patologicznych "nietypowych zachowań". Woda na młyn dla biednych, sfrustrowanych ludzi, którym wydaje się, że znają odpowiedzi na wszystkie pytania.
      • koloratura1 Horrendum!!!!! :) 06.10.10, 09:35
        swiepiet napisał:

        > Dobrze, że w końcu ktoś o tym mówi, bo już dzieci w podstawówce zaczynają się
        > zastanawiać jak to oni [homoseksualiści - wynika z całości postu] robią.

        Coś podobnego!
        Strrraszne!!!

        PS.: A czy te same dzieci w podstawówce nie zastanawiają się, przypadkiem, jak to robią pan z panią?
        I co?! I co?!
    • pantera03 Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 08:06
      Na zdrowy rozum mieszanie kalu w odbycie za pomoca siusiaka to chyba jednak jakas patologia?
      • koloratura1 Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 09:40
        pantera03 napisała:

        > Na zdrowy rozum mieszanie kalu w odbycie za pomoca siusiaka

        Mówisz z własnych doświadczeń?
        Fajnie było?

        • pantera03 Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 17:05
          Nie, zTwoich opowiesci. Fajnie bylo?
          • koloratura1 Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 07.10.10, 08:45
            pantera03 napisała:

            > Nie, zTwoich opowiesci. Fajnie bylo?

            Możesz zacytować (podać link do) choć jednej takiej mojej "opowieści"?
            • pantera03 Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 13.10.10, 17:32
              I vice versa, obrońco wtykaczy.
    • pulcheria.wantauch Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 08:09
      Na chwilę obecną homoseksualizm jako nietypowe zachowanie seksualne jest równie nietypowy jak poligamia, a jednak ta druga jest wielokrotnie tolerowana. Myślę, że człowiek prędzej uwierzy miłości dwóch dorosłych ludzi, niż mężczyzny do kohorty dziwek. Jak chcecie wyliczać typy nietypowej seksualności, pomyślcie z czego NIE może wyjść stały, wzajemny związek uczuciowy.
    • pal666 brawo radom 06.10.10, 08:18
      W 1973 roku, członkowie Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, W GŁOSOWANIU, przyjęli stanowisko, że homoseksualizm nie jest już zboczeniem płciowym a homoseksualiści nie są już chorymi psychicznie zboczeńcami. Takie podejście spotyka się z ostrym sprzeciwem normalnych ludzi. Taki sam protest wywołałoby, na przykład głosowanie towarzystwa fizyków, którzy w ten sposób orzekliby, że np. od tej pory prawo Ohma nie działa. Wyprzedzając ataki pederastów i ich sympatyków chcę powiedzieć, że żyjemy w wolnym świecie. Oznacza to, że oni mają prawo uważać, że homoseksualizm to tzw. orientacja. Ja mam prawo uważać - na podstawie wyżej przytoczonego argumentu - że homoseksualizm to choroba. Jestem też ciekaw, jaki kształt ma Wasza tolerancja, czy w ogóle wiecie, co to takiego "tolerancja", bo czytając w GW dyskusje poświęcone tej tematyce, na każdym kroku spotykam się z przejawami jej braku.
      • koloratura1 Bo między Wisłom a Odrom-Nysom... 06.10.10, 09:49
        ...najnormalniejsze to przecież my som!

        pal666 napisał:

        > W 1973 roku, członkowie Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, W GŁOSOWAN
        > IU, przyjęli stanowisko, że homoseksualizm nie jest już zboczeniem płciowym a h
        > omoseksualiści nie są już chorymi psychicznie zboczeńcami.

        To nie do końca tak było...

        > Takie podejście spot
        > yka się z ostrym sprzeciwem normalnych ludzi.

        Patrz - "Temat..."

        > Taki sam protest wywołałoby, na p
        > rzykład głosowanie towarzystwa fizyków, którzy w ten sposób orzekliby, że np. o
        > d tej pory prawo Ohma nie działa.

        Eee tam!
        Raczej wezwano by takich specjalistów, z kaftanikami o długich rękawkach, do wiązania na plecach.
        • pal666 Re: Bo między Wisłom a Odrom-Nysom... 06.10.10, 13:59
          Koloratura 1 napisał:
          ...najnormalniejsze to przecież my som!

          pal666 napisał:

          > W 1973 roku, członkowie Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, W GŁOSOWAN
          > IU, przyjęli stanowisko, że homoseksualizm nie jest już zboczeniem płciowym a h
          > omoseksualiści nie są już chorymi psychicznie zboczeńcami.

          >To nie do końca tak było...
          a jak było ?

          > Takie podejście spot
          > yka się z ostrym sprzeciwem normalnych ludzi.

          Patrz - "Temat..."

          > Taki sam protest wywołałoby, na p
          > rzykład głosowanie towarzystwa fizyków, którzy w ten sposób orzekliby, że np. o
          > d tej pory prawo Ohma nie działa.

          >Eee tam!
          >Raczej wezwano by takich specjalistów, z kaftanikami o długich rękawkach, do wiązania na >plecach.
          No widzisz! A do psychiatrów nie wzywano, bo uważano (niesłusznie), że właściwi ludzie są już na miejscu.
          • koloratura1 Re: Bo między Wisłom a Odrom-Nysom... 07.10.10, 09:01
            pal666 napisał:

            >> To nie do końca tak było...

            > a jak było ?

            Sprawdź w źródłach, są przecież archiwa prasy, magazynów fachowych...
            Nie zamierzam Cię wyręczać.

            > > Taki sam protest wywołałoby, na p
            > > rzykład głosowanie towarzystwa fizyków, którzy w ten sposób orzekliby, że
            > > np. od tej pory prawo Ohma nie działa.

            > >Eee tam!
            > >Raczej wezwano by takich specjalistów, z kaftanikami o długich rękawkach,
            > do wiązania na >plecach.

            > No widzisz! A do psychiatrów nie wzywano, bo uważano (niesłusznie - to Twoje zdanie;),
            > że właściwi ludzie są już na miejscu.

            I że podejmują właściwe decyzje.

            Które to decyzje przyjęli za własne specjaliści (podkreślam: specjaliści, nie - kołtuńscy przedstawiciele tego czy tamtego zapyziałego zaścianka).
    • sener1986 Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 08:20
      i lamano by kolem.Lepiej zostan w Niemczech bo strach tu wracac.
    • pal666 Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 08:21
      Słuchaj gastarbeiterska ciemnoto ! Najpierw trzeba mieć wiedzę, żeby dyskutować. A jak siedzisz u tych Niemców, to proszę, zajmuj się tamtejszymi problemami, tak jak my zajmujemy się naszymi. Nie zamierzamy wcinać się w sprawy niemieckie ale też nie życzymy sobie,m żeby ktoś wcinał się nam.
      • koloratura1 Co Ty powiesz? 06.10.10, 09:52
        pal666 napisał:

        > Słuchaj gastarbeiterska ciemnoto ! Najpierw trzeba mieć wiedzę, żeby dyskutować

        Naprawdę? :)
    • lmblmb Daruj sobie teksty jakie cywilizowane są Niemcy 06.10.10, 08:26
      anna22290 napisała:

      > mieszkam w Niemczech od 30
      > lat moje dzieci ucza sie o tym juz w odpowiedniku szkoly podstawowej

      ...a za rok mogą trafić do szkoły, która nie kończy się maturą, bo np. w Bawarii o wyborze szkoły decyduje nauczyciel, nie rodzice.

      Nie wiem z jakiej zabitej dechami wsi w Polsce uciekłaś, bo dla mnie wyjazd z dużego miasta w zachodniej Polsce do Niemiec było cofnięciem się wstecz. Tutaj jest więcej świąt kościelnych niż w Polsce. W Polsce 1/3 profesorów było kobietami, na moim uniwersytecie jest jedna(!) kobieta profesor. O szkole syna już pisałem. Żłobków nie ma.

      Daruj sobie więc teksty jakie to cywilizowane są Niemcy, bo są dwie strony medalu: mają więcej kultury osobistej, ale są zacofani. Radom to nie polski standard, a tzw. Polska dalszych liter alfabetu. Kto może stamtąd ucieka.
      • jaszel Z ziemi polskiej do Niemiec... 06.10.10, 08:52
        > wyjazd z dużego miasta w zachodniej Polsce do Niemiec było cofnięciem się wstecz.

        Pleonazm. Nie da się cofnąć w przód (ani podskoczyć w dół). Poza tym się zgadzam. :)
        • 4_lingua_pl Re: Z ziemi polskiej do Niemiec... 06.10.10, 09:22
          Pleonazmem byłoby raczej: cofnięcie się do tyłu, albo podskoczenie do góry....:)
          • landaverde Re: Z ziemi polskiej do Niemiec... 06.10.10, 09:32
            Mam wrażenie, że "wstecz" jest synonimem "do tyłu". Ale może to tylko moje zdanie. ;-)
          • art.usa Re: Landaverde i 4 lingua, gdy glupota wazy. 06.10.10, 09:45
            Gdyby glupote i ciemnote mozna by bylo wazyc?

            Co jest po 500kg.
          • jaszel Re: Z ziemi polskiej do Niemiec... 06.10.10, 09:57
            Tak też napisał mój Szanowny Przedmówca lmblmb:

            "było cofnięciem się wstecz" (powinno być "był", ale już mniejsza o szczegół).

            Swoją drogą, jak określić "masło maślane" w formie czasownika? Pleorim? Pleoverb? :)
            • lmblmb Re: Z ziemi polskiej do Niemiec... 06.10.10, 21:39
              jaszel napisał:

              > Tak też napisał mój Szanowny Przedmówca lmblmb:
              >
              > "było cofnięciem się wstecz" (powinno być "był", ale już mniejsza o szcz
              > egół).
              >
              > Swoją drogą, jak określić "masło maślane" w formie czasownika? Pleorim? Pleover
              > b? :)


              Przyznając Ci rację zwracam uwagę na konieczność pilnej reformy polskiego, który już po niewielu latach braku ciągłego kontaktu powoduje takie problemy. Sam łapię się na błędach. Formy się kręcą.
      • landaverde Re: Daruj sobie teksty jakie cywilizowane są Niem 06.10.10, 09:19
        lmblmb napisał:

        > bo są dwie strony medalu: mają więcej kultury osobistej, ale są zacofani.

        No z tą kulturą osobistą Niemców też bywa różnie i różne są o tym opinie, np. na temat zachowania przy stole. ;-)

        A co do braku żłobków to nie podnosiłbym tego jako argument świadczący o zacofaniu.
        • lmblmb Re: Daruj sobie teksty jakie cywilizowane są Niem 06.10.10, 21:43
          landaverde napisał:

          > lmblmb napisał:
          >
          > > bo są dwie strony medalu: mają więcej kultury osobistej, ale są zacofani
          > .
          >
          > No z tą kulturą osobistą Niemców też bywa różnie i różne są o tym opinie, np. n
          > a temat zachowania przy stole. ;-)

          Nie wiem co masz na myśli, ale jestem pewien, że statystycznie lepiej wypadają. Jeśli ma to kogoś wprowadzić w kompleksy, to polecam porównać się z Brytyjczykami.

          > A co do braku żłobków to nie podnosiłbym tego jako argument świadczący o zacofaniu.

          Nie wdając się w dyskusję na tematy psychologii dziecięcej stwierdzam krótko, że nie chciałbym być tutaj kobietą. Jedyny zawód, w którym widzę więcej kobiet niż w Polsce to kierowca autobusu. Wymarzona kariera!
          • landaverde Re: Daruj sobie teksty jakie cywilizowane są Niem 08.10.10, 04:56
            Może warto zestawić te dwa fakty - brak żłobków, więc zapewnie wychowanie w domu, przez mamy (bo nie widać kobiet w zbyt wielu zawodach), z kulturą osobistą statystycznie lepszą niż gdzie indziej - i pokusić się o jakieś wnioski? Można dorzucić też inne fakty, np więcej świąt religijnych lub inne "zacofania". ;-)
    • rockville Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 08:37
      Czy to prawda, ze Komorowski jest gejem ?
      • koloratura1 Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 09:54
        rockville napisał:

        > Czy to prawda, ze Komorowski jest gejem ?

        Skąd wiesz?
    • landaverde Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 09:06
      Przerażający naród ci Niemcy. Z zarozumialstwa i nieprzecietnej głupoty uczą twoje dzieci pierdół o tzw. 'orientacjach' już w odpowiedniku szkoly podstawowej...

      Tobie by się ta konferencja naukowa przydała. Może uzupełniła byś swoją wiedzę w tym zakresie. Zresztą nie tylko w tym, np. w temacie kto kogo palił na stosach - również.
    • tinemden Pismo Święte każe karać sodomię śmiercią 06.10.10, 09:18
      I taki jest obowiązek władz katolickiego kraju jakim jest Polska.
      • adkalin Re: Pismo Święte każe karać sodomię śmiercią 06.10.10, 10:12
        W pismie świętym nie takie bzdury można przeczytać
    • adkalin Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 09:32
      A będzie coś o patologii celibatu?
      • koloratura1 Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 09:57
        adkalin napisał:

        > A będzie coś o patologii celibatu?

        Chyba nie, bo ten cały celibat to taki więcej - na niby...
        • kamiese Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 10:36
          Hahaha!

          Wlasnie!!!
      • pioro111 Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 12:39
        Celibat nie jest patologią! Celibat występował i występuje we wszystkich starożytnych kulturach jak i w nowożytnych religiach wschodu i zachodu he he radzę poczytać na ten temat! mam nadzieję że o westalkach w starożytnym Rzymie słyszałeś coś piąte przez dziesiąte!!! he he
        • alkaseltser Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 15:26
          tak jak pedofilia...
    • stoniec Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 09:38
      Umowmy sie tak: niech najpierw szkola nauczy porzadnie matematyki , j. polskiego
      i regularnego mycia zebow przynajmniej, a pozniej mozna pomyslec o refereatch slawiacych cud roznego sposobu umieszczania spermy w odbycie kolejnego 25 absolutnie dozgonnego partnera zyciowego.
    • kadykianus Może o 'patologii' w nauce: ewolucjonizm? :) 06.10.10, 10:05
      Geniuszom z Radomia proponuje jeszcze inne patologie: Prawa człowieka, brak niewolnictwa (kiedyś nie do pomyślenia!), liberalizm - zgroza!
      Kosmologia w której nie ma Boga, inne religie niż katolicka - wielka patologia.. co tam jeszcze ze współczesnego świata.... aha! Ta cholerna ewolucja! :)

      Ile dajecie, że będzie sporo księży na tej konferencji?
    • malvina52 skad ta nienawisc czlowieka do czlowieka? 06.10.10, 10:20
      U zrodla homoseksualizmu lezy biologia plci czy tez natury.Czy leworecznych tez potepiamy?A co z kijankami ktore staja sie zabami?
      Patologia jest najpewniej fakt,ze pan dziekan Wyzszej Szkoly Handlowej powinien zmienic pelniaca funkcje z pozytkiem dla przyszlych studentow.
      Poznaj osobiscie homoseksualiste i lesbijke,zaprzyjaznij sie z nim/nia/,zapewniam- niczym sie nie roznimy.I nie zagladaj do ludzkich sypialni,bo tam nie ma zadnych roznic w uprawianych technikach.
      • mirekp70 Re: skad ta nienawisc czlowieka do czlowieka? 06.10.10, 12:00
        Nie na temat. Nikt nie mowi o potępianiu. Jedynie o poglądzie, że pociąg seksualny służy (w głownej mierze) przedłużeniu gatunku, tak jak ręce - wykonywaniu nimi czynności. Lewa ręka może spełniać tą funkcję tak samo jak prawa, natomiast pociąg seksualny ukierunkowany ku osobnikowi tej samej płci - juz raczej nie...

        malvina52 napisała:

        > U zrodla homoseksualizmu lezy biologia plci czy tez natury.Czy leworecznych tez
        > potepiamy?A co z kijankami ktore staja sie zabami?
        > Patologia jest najpewniej fakt,ze pan dziekan Wyzszej Szkoly Handlowej powinien
        > zmienic pelniaca funkcje z pozytkiem dla przyszlych studentow.
        > Poznaj osobiscie homoseksualiste i lesbijke,zaprzyjaznij sie z nim/nia/,zapewni
        > am- niczym sie nie roznimy.I nie zagladaj do ludzkich sypialni,bo tam nie ma za
        > dnych roznic w uprawianych technikach.
      • jeruzalem51 Re: skad ta nienawisc czlowieka do czlowieka? 03.06.11, 12:57
        malvina52 napisała:

        > U zrodla homoseksualizmu lezy biologia plci czy tez natury.Czy leworecznych tez
        > potepiamy?A co z kijankami ktore staja sie zabami?
        > Patologia jest najpewniej fakt,ze pan dziekan Wyzszej Szkoly Handlowej powinien
        > zmienic pelniaca funkcje z pozytkiem dla przyszlych studentow.
        > Poznaj osobiscie homoseksualiste i lesbijke,zaprzyjaznij sie z nim/nia/,zapewni
        > am- niczym sie nie roznimy.I nie zagladaj do ludzkich sypialni,bo tam nie ma za
        > dnych roznic w uprawianych technikach.


        nie podchlebiaj sobie i srodowisku, roznimy sie i to bardzo.Znacznie wieksza grupa homoseksualistow zdradza oznaki choroby umyslowej,lub psychicznej/cioty/ Srodowisko odgrywa ogromna role,przy demoralizowaniu nieletnich, bo dla was nie ma znaczenia czy ktos jest hetero,czy homo,byle byl seks itd.Jestescie pokretnymi klamcami,zapominajacymi o tym,ze nie jestescie ani mezczyznami,ani kobietami,raczej mieszancami; z ktorych jedni przejmuja role kobiet,a inni mezczyzn.Zyjcie sobie w swoich grupach,a od nas odczepcie sie z narzucaniem nam pogladow itd.
    • kibiczdala Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 10:27
      A ja mieszkam w Australi, i tutaj jest duzo swiatlych ludzi ktorzy wiedza ze homoseksualizm jest zlem, zepsuciem moralnym i grzechem i tak ucza swoje dzieci oraz nauczja tak w szkolach chrzescijanskich. To jest postawa ludzi ktorzy zyja prawda a nie w obludzie.
      • kamiese Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 10:48
        A ja tez mieszkam w Australii i osmielam sie zauwazyc, ze ci "swiatli ludzi" uwazajacy, ze homoseksulaizm jest zlem, sex przed slubem zepsuciem moralny, itp. naleza do marginesu spolecznego i so traktowani z przymrozeniem oka.
        ... Zreszta tak jest tez w wielu innych cywilizowanych panstwach, wsrod lepiej wyksztalconych i o wiekszym poziomie moralnym warstwach srodowiska.
    • ubiquitousghost88 Kiedyż Polacy pojmą, że seks to zdrowie... 06.10.10, 10:28
      ...nawet ten niezdrowy...
    • pisdode Jestem za 06.10.10, 10:39
      No jest to odchylenie od normy a więc dewiacja- nie bójmy się tego słowa. Statystycznie homoseksualizm lokuje się na peryferiach krzywej Gaussa i żadne sztuczki tego nie zmienią. To czy to jest 1% czy 5% jak twierdzą entuzjaści tej dewiacji to i tak pokazuje, że jest to margines społeczny.
      • mim05 Do pisdole 06.10.10, 10:58
        To leworęczni to też dewiacja? Też lokują się na "peryferiach krzywej Gaussa".
        • mirekp70 Re: Do pisdole 06.10.10, 12:05
          mim05 napisał:

          > To leworęczni to też dewiacja? Też lokują się na "peryferiach krzywej Gaussa".

          W ich przypadku lewa ręka wykonuje swoją funkcję tak samo dobrze, jak u innych prawa.. Za to popęd seksualny ukierunnkowany ku osbnikom tej samej płci swojej głownej biologicznej funkcji już nie spełnia...

          Porównanie do leworęcznych jest raczej nietrafione - ja raczej bym tu ich porówał do osób, które z jakichś przyczyn urodziły się bez rąk....
      • asiazlasu Re: Jestem za 06.10.10, 15:35
        cyt : "No jest to odchylenie od normy a więc dewiacja- nie bójmy się tego słowa. Statystycznie homoseksualizm lokuje się na peryferiach krzywej Gaussa"

        1794 - oto moment od ktorego niejaki pan Gauss zaczal sie poslugiwac krzywa zwana potem jego imieniem. Znalazlam sobie definicje (na dole)i nie wiem po co cytowac tego pana w temacie o homoseksualizmie...?
        Bo co ? ze odchylenie standardowe ??? Czy po to zeby bylo ladnie i inteligentnie napisane ? Czy moze jezyk polski przyjal to wyrazenie w jakims szerszym zrozumieniu ? Bardziej popularnym ?




        Krzywa Gaussa : Rozkład normalny jest niezwykle ważnym rozkładem prawdopodobieństwa w wielu dziedzinach. Nazywa się go także rozkładem Gaussa, w szczególności w fizyce i inżynierii. W zasadzie jest to rodzina nieskończenie wielu rozkładów, definiowanych dwoma parametrami: średnią (odpowiada za położenie rozkładu) i odchyleniem standardowym (skala). Standardowy rozkład normalny to rozkład normalny ze średnią zero i odchyleniem standardowym jeden. Ponieważ wykres funkcji gęstości rozkładu normalnego przypomina dzwon, często nazywa się go krzywą dzwonową.
        • ubiquitousghost88 Wiesz, że dzwonią, ale nie wiesz, wktórymkościele 06.10.10, 18:57
          asiazlasu napisała:


          > Krzywa Gaussa : Rozkład normalny jest niezwykle ważnym rozkładem prawdopodob
          > ieństwa w wielu dziedzinach. Nazywa się go także rozkładem Gaussa, w szczególno
          > ści w fizyce i inżynierii. W zasadzie jest to rodzina nieskończenie wielu rozkł
          > adów, definiowanych dwoma parametrami: średnią (odpowiada za położenie rozkładu
          > ) i odchyleniem standardowym (skala). Standardowy rozkład normalny to rozkład n
          > ormalny ze średnią zero i odchyleniem standardowym jeden. Ponieważ wykres funkc
          > ji gęstości rozkładu normalnego przypomina dzwon, często nazywa się go krzywą d
          > zwonową.

          • asiazlasu Re: Wiesz, że dzwonią, ale nie wiesz, wktórymkośc 07.10.10, 09:48
            i w dalszym ciagu nie bede wiedziec bo nie raczysz mi wytlumaczyc. Dziekuje.
    • kamiese Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 10:52
      To jest przrazajace, ze niektorzy "dyskutuja" i "argumentuja" obrzucajac sie wyzwiskami a la "ty ciemnoto" :-(
      • zdzicho_waciak Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 10:54
        A celują w tym zwłaszcza ci co bardziej cywilizowani i lepiej wykształceni... :-)))
        • aaannemarie Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 11:48
          Jeśli dyskutanci na forum stosują wyzwiska, pomówienia, co mnie też przeraża, to wcale nie są cywilizowani i też powierzchownie wykształceni (lub wcale). Wyższe studia wcale nie świadczą o nabyciu szacunku dla rozmówcy, umiejętności nie atakowania osoby lecz ripostowania ad meritum. To się wynosi z domu, dziedziczy, nasiąka tym w wychowanym społeczeństwie.
    • ksiadz_gazeta żadna tam patologia 06.10.10, 11:50
      zwyczajna normalność przecież

      men.cyberczar.org/wp-content/main/2010_08/037286fbef394b7fbe4168ff80cc066a.jpg
    • art.usa Inteligencja to tolerancja szacunek i zrozumienie. 06.10.10, 12:08
      Kto byl Aleksander wielki?.
    • art.usa Choroba psychiczna; faszyzm rasizm wywyzszanie sie 06.10.10, 12:52
      Kto byl Stalin? ( ze Gruzin sie nie liczy)
      Kto byl Hitler ( ze Austriak sie nie liczy)

      Jeden wymordowal 20 Miljonow ludzi przewazajaca ilosc to Rosjanie.
      Drugi spalil Europe i wymordowal tez gdzies 20 Miljonow europejczykow
    • m1r4640 Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 06.10.10, 19:00
      brawo Radom!
      Precz z homoterrorem!
    • fotorad Re: Szkoła wyższa, homoseksualizm i patologia 11.10.10, 12:32
      a co jest normalnego w tym że jeden " facet" zajeżdża drugiego od tyłu w odbytnice przecież to jest ohydne i chore .jak można propagować " twierdzenie " że jest ok jak nie jest.żebyśmy gó... opakowali w złoty papierek to i tak jest gó... i śmierdzi .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja