Kto się wytłumaczy z Anny Fotygi?

08.10.10, 17:47
A Fotyga plecie jakby nie wiedziala o agencie rosyjskim Rydzyku.
    • wels5 Kto się wytłumaczy z Anny Fotygi? 08.10.10, 17:54
      Ja nie wiem, kto ma krew na rekach, ale wydaje się, że wiem, kto ma wylew do mózgu.
      • pan-samochodzik Jak Fotyga załatwiła TARCZĘ: 08.10.10, 18:36
        Piszę ze Stanów. Nie znam ani Fotygi, ani prezydenta Kaczyńskiego, ale patrzyłem z otwartymi ustami jak te osoby partaczyły robotę. W pewnym momencie szczęka opadła mi aż na podłogę - słyszeliście w Polsce jak grzmotnęła? A było to wtedy gdy Fotyga przyleciała do Waszyngtonu błagać o tarczę. Przyleciała zaraz po tym gdy wasz Sikorski powiedział publicznie: jeśli Amerykanie zainstalują tarczę - świetnie, jeśli nie - tragedii nie będzie.

        Fotyga razem z prezydentem odstawili żenujący cyrk i pokazali że NIC nie wiedzą o polityce a zupełnie nic o handlowaniu.
        Sikorski w tym czasie rozgrywał karty w ten sposób, że udawał że Polsce do tarczy się nie pali. Już nawet sami Amerykanie zaczęli wierzyć że to co mówi jest tym co myśli. Niektóre wpływowe gazety zaczęły już pobrzękiwać że polskiemu rządowi na tarczy raczej nie zależy więc trochę to będzie amerykańskiego podatnika kosztować.
        To aby USA uwierzyły że nam się do tarczy nie pali, jest PODSTAWĄ wynegocjowania korzystnego dla nas rozwiązania. Skoro partnerowi nie zależy, to trzeba będzie go przekonać zielonymi... I wszystko już szło dobrym torem. Nagle przylatuje Fotyga i płacze do prezydenta USA, że przylatuje z polecenia prezydenta Kaczyńskiego, że rząd polski tylko tak mówi ale naprawdę to myśli zupełnie co innego, i że Polska bardzo, bardzo, bardzo o tą tarczę prosi.
        Wtedy właśnie szczena mi opadła.
        Nie dość że skrytykowano stanowisko własnego rządu, zrobiono dywersję, to jeszcze ośmieszono się jak dziecko.

        Sikorski najwyraźniej wie jak należy rozmawiać z Amerykanami. Rozumie ich mentalność. Może dlatego że mieszkał w USA? Może dlatego że ma żonę Amerykankę? Tak czy inaczej wie i wykorzystuje to. A wie rzecz, którą wiedzą też Niemcy, Francja, Izrael, Turcja - wiedzą wszyscy tylko nie Fotyga i nie były prezydent RP. Sikorski wiedział mianowicie że Ameryka NIGDY nie zrobi czegoś co nie jest w jej narodowym interesie. NIC nie pomoże płacz, błagania, czy groźby!
        Jeśli zaś JEST w interesie USA – to stanie się - czy nam się to podoba czy nie. W najgorszym wypadku będzie to Amerykę więcej kosztowało i właśnie o to "więcej" trzeba umiejętnie zabiegać. A jak to zrobić inaczej niż przez pokazanie że nam nie zależy, że dla nas to ciężar, dodatkowe niebezpieczeństwo, problemy?

        Po wizycie Fotygi oczekiwałem, że Amerykanie wystawią Polsce rachunek do zapłacenia za tę swoją tarczę. Chyba to logiczne, prawda? Skoro Polska tak strasznie chce, wręcz jest dla niej niezbędna, to Polska powinna za tarczę zapłacić? Czyż nie? Sorry Winnetou - biznes jest biznesem.

        Jak to dobrze że się Amerykanie rozmyślili. Może następmym razem...?
        • ossi-pol Re: Jak Fotyga załatwiła TARCZĘ: 08.10.10, 19:06
          Dziękuję za ten post, z oddali ! Nasza squaw-minister już jest "oskalpowana"...
          • proch32 Re: Jak Fotyga załatwiła TARCZĘ: 10.10.10, 03:06
            Przestancie czepiac sie glupiej baby. Jej nigdy zadna mysl (nawet glupia) do glowie nie przyszla. Ani u Lecha ani tymbardziej teraz. Kaczynski po prosty "rozpisuje" swoje bzdury na wiele glosow, kaze zas Ziobrze, Maciorze, Fotyle, Z(blaszczykowi) i innym wyglaszac jego wlasne bzdury. W ten sposob prowokuja Tuska lub Sikorskiego do dania odparcia na ataki i na koncu moze sam grozic sadem lub domagac "przeprosin".Sam uwaza,ze jest bardzo "sprytny" bo ma ostatnie slowo.
            "Prawnik" Kaczynski nigdy jako prawnik w sadzie nie byl i gada bzdury za ktore kolejne sprawy przegrywa, co jest miernikiem jego kwalifikacji zawodowej. Jest po prostu glupi i leniwy, bo po studiach nie chcial podjac praktyki w sadach. Wolal "prace naukowa" bo to nie bylo duzo roboty i tylko nikt nie chcial dac mu etetu asystenta (nawet jego promotor).
            To jest kompletne zero z parszywym charakterem i takich ludzi sobie dobiera.
            Przestancie wiec zajmowac sie pacholkami i tym co oni mowia tylko nalezy pytac Kaczora
            i dopiero na jego bzdety odpowiadac.
            • pn-ski wystep zespolu piesni i tanca "Maciorka" 10.10.10, 10:21
              "Kaczynski po prostu rozpisuje swoje bzdury na wiele glosow, kaze zas Ziobrze, Maciorze, Fotyle, Z(blaszczykowi) i innym wyglaszac jego wlasne bzdury."

              Tak wlasnie jest. Jak wystep radzieckiego zespolu piesni i tanca , gdzie po kolei jakis kolejny solista "spontanicznie" wystepuje przed szereg, odstawia solówke z holubcami i przytupasem.
        • kazik.k Re: Jak Fotyga załatwiła TARCZĘ: 20.03.11, 20:01
          nie chce sie juz o tej glupawej kuchcie pisac bo i o czym??czy jest dno smiesznosci ktorego jeszcze nie siegneli??ta baba byla ministrem spraw zagranicznych?mogla nim byc tylko przy takim detym prezydecie gamoniowatym niedojdzie jaki mbyl ten lech kaczynski!szczyt niedolestwa i kompromitacji!!ta babe trzeba gdzies zamknac na jakims strychu bo wstyd w calej europie!!!toto ma znow wrocic do rzadu???jKIEGO??nie wierze ze ten oszalaly "wielki brat jaroslaw" chcialby miec takiego "ministra!!!szcyt glupoty!szkoda gadac!!
      • d_jak_zupa w obrone osób po wylewie 08.10.10, 18:37
        Wiele osób po wylewie prowadzi bardzo produktywne i ciekawe życie. Nie powinno się porównywać ich z tym kuriozum biologicznym jakim jest Fotyga.

        wels5 napisał:

        > Ja nie wiem, kto ma krew na rekach, ale wydaje się, że wiem, kto ma wylew do mó
        > zgu.
        • ar.co Re: w obrone osób po wylewie 08.10.10, 18:46
          Żeby mieć wylew do mózgu, trzeba mieć mózg. Ta jedna komórka mózgopodobna, którą dysponuje PiS - przynależna do prezesa i obecnie otumaniona od pół roku psychotropami - to jeszcze nie mózg. A zresztą akurat Fotyga i tak nie miała nigdy do niej kodu dostępu.
    • 0721x Kto się wytłumaczy z Anny Fotygi? 08.10.10, 17:55
      psychicznych się nie tłumaczy - leczyć trza
      • oghana7 Re: Kto się wytłumaczy z Anny Fotygi? 08.10.10, 23:58
        FOTYGA TEGO SAMA NIE WYMYSLILA -TU SZATANEM JEST JARKACZ , KTORY NIE MOZE PRZEZYC PRZEGRANEJ PREZYDENTURY -NIE TYLKO SIEBIE OSMIESZA ,ALE SZKODZI POLSCE POSADZENIAMI WOBEC PREMIERA I PREZYDENTA .
    • 01zefka Kto się wytłumaczy z Anny Fotygi? 08.10.10, 17:57
      może mały PISiorek , szew kota sie pofotyguje?
    • kociewiak2 Kto się wytłumaczy z Anny Fotygi? 08.10.10, 18:12
      ..jest wolnosc slowa a wiec: glupota,bezmuzgowie,brak wyczucia rzeczywistosci,chamstwo ,
      pomowienie,klamstwa ,urojenia chorej kobiety,typowe dla politykow PIS.
    • nadpis 'olbrzymie siły' poraziły to biedną kobietę 08.10.10, 18:15
      'olbrzymie siły' poraziły to biedną kobietę, to przez zbyt wiele kontaktów z kaczyńskimi
    • erte2 Kto się wytłumaczy z Anny Fotygi? 08.10.10, 18:38
      Tłumaczyć powinna się pani minister Kopacz. Bo przecież to jej resortowi podlegają szpitale psychiatryczne a nawet lekarze pierwszego kontaktu, którzy powinni zareagować natychmiast - bo stan pani Fotygi pogarsza się z minuty na minutę i zagraża i jej, i otoczeniu.
      Niestety, nie ona jedna kwalifikuje się do natychmiastowego leczenia. Dzisiaj w w telewizyjnej jedynce (w rozmowie z niejaką Lichocką - co ten babol jeszcze robi w publicznej TV?) Macierewicz, a wczoraj u Olejnikowej Jarosław Zieliński (pan "od polskiego" w jednym z gdańskich liceów) wygłaszali mądrości na temat katastrofy smoleńskiej, z argumentami typu "bardzo mocna konstrukcja samolotu", "odpowiedzialność polityczna" i cała ta pisowska litania, czyli stek idiotyzmów, kłamstw i pomówień które jednoznacznie kwalifikują autorów do psychiatryka.

      P.S. A swoją drogą Anna Fotyga marnuje się w polityce. Powinna zostać zmobilizowana i służyć w Marynarcr Wojennej jako "stawiacz min".
      • ar.co Re: Kto się wytłumaczy z Anny Fotygi? 08.10.10, 18:48
        Ale chyba nie w polskiej marynarce? Po wysłaniu na pierwszą misję zaminowałaby ujście Wisły i zgubiła mapę...
      • pn-ski Re: Kto się wytłumaczy z Anny Fotygi? 09.10.10, 01:53
        wczoraj u Olejnikowej Jarosław Zieliński pan "od polskiego" w jednym z gdańskich liceów) wygłaszali mądrości na temat katastrofy smoleńskiej, z argumentami typu "bardzo mocna konstrukcja samolotu", " odpowiedzialność polityczna" i cała ta pisowska litania, czyli stek idiotyzmów, kłamstw i pomówień które jednoznacznie kwalifikują autorów do psychiatryka.

        Pan posel Jarosław Zieliński juz mial madra wypowiedz dla Moniki Olejnik w Radiu Zet: -Pani redaktor, ja uczestniczę jak mogę, kiedy mogę 10 kwietnia w kolejnych miesiącach we mszy świętej, potem składamy, jako klub parlamentarny PiS wieniec, zapalamy znicze, modlimy się w tym miejscu gdzie zginęli nasi przyjaciele, gdzie zginął prezydent, gdzie zginęli nasi bardzo bliscy
        znajomi, współpracownicy, koledzy, mamy do tego prawo chyba, a tym razem
        postawiono barierki.

        wiadomosci.wp.pl/kat,1342,page,5,title,Kaczynski-musi-wrocic-do-wladzy-Polska-tego-potrzebuje,wid,12689667,wiadomosc.html

        A wiec po pierwsze: samolot rozbil sie na Krakowskim Przedmiesciu (stad zapewnw przywiazanie prezzesa do tego miejsca), po drugie: obecnie data 10 kwietnia jest w kazdym miesiacu. Zobaczymy, czy ten nowy kalendarz (Jaroslawski?) sie przyjmie.
    • ubiquitousghost88 A tatuś jeszcze żyje? 08.10.10, 18:58
    • figa.7 Kto się wytłumaczy z Anny Fotygi? 08.10.10, 19:10
      Chciałbym tylko przypomnieć, że nie tak dawno pani Fotyga reperezentowała nasz kraj przy jakiejś organizacji międzynarodowej. A została tam wysłana przez Tuska i Sikorskiego, którzy handlując z Kaczorem wprost rozpływali się chwaląc jej zdolności i doświadczenie.
      • piotr7777 Re: dlaczego nikt nie odnosi się merytorycznie 08.10.10, 19:16
        ...do słów Fotygi?
        Bo co najmniej w jednym aspekcie ma rację - rząd PO poświęcił śledztwo smoleńskie w imię "historycznego pojednania" z Rosją. To może świadczyć albo o skrajnej niekompetencji albo o wyjątkowo słabej pozycji Polski pod rządami PO.
        I to jest poważny problem obecnego rządu z którym ani premier i pozostali ministrowie ani sprzyjające im media nie chcą się zmierzyć. Wolą atakować tych, którzy im to wypominają ad personam.
        • hieronim_kowalski Re: nikt nie odnosi się merytorycznie do słów gark 08.10.10, 19:52
          Dlaczego nikt nie odnosi się merytorycznie do słów tego garkotłuka? Chyba masz za bardzo wygórowane żądania ! Idiotów ci u nas dostatek i gdyby był obowiązek odnoszenia się do ich słów to nie robilibyśmy nic innego od rana do wieczora.
        • ciemiega Re: dlaczego nikt nie odnosi się merytorycznie 08.10.10, 19:58
          To proszę wskazać fragment wypowiedzi p. Fotygi, który umożliwią merytoryczne odniesienie się? Nie należy mylić poglądów z faktami- a już Nietzsche pisał o tym, że największym wrogiem prawdy jest przekonaie. Bo ja twierdzę, że Polska jest we władaniu E.T i jego koleżków i teraz prosze by ktoś podjął merytoryczną polemikę....:-)
        • pn-ski Brednie o "poswieceniu sledztwa smolenskiego" 08.10.10, 20:15
          Brednie o "poswieceniu sledztwa smolenskiego" znajduja posluch.
          Sledztwo sie posuwa normalnym trybem, Rosjanie wkrótce przekaza swoje wnioski, a nasza komisja i prokuratura tez pracuja.
          Tymczasem mamy odwracanie uwagi od przyczyny katastrofy (czyli decyzji o ladowaniu w warunkach, w których wyladowac sie nie da) przy pomocy zakladania jakichs "zespolów sejmowych", domagania sie wydania oryginalów czarnych skrzynek albo wraku samolotu, ekshumacji, hec z ekspedycja archeologiczna, a przy okazji oskarzanie premiera o zorganizowanie zamachu - ile podobnych bzdur mozna jeszcze wymyslic? Prezes zapowiedzial wprawdzie, ze do przyszlorocznych wyborów ta sprawa ("wlasciwa prawda" o Smolensku) to bedzie najwazniejsza sprawa dla PiS-u i beda ja wytrwale walkowac - ale chyba spoleczenstwo dlugo tego nie wytrzyma, sprawa sie juz przejadla, a marsze z pochodniami w kazda miesiecznice kojarza sie niesympatycznie.
          Do czolowych przedstawicieli PiS-u z wyraznymi zaburzeniami w odbiorze rzeczywistosci dolaczyla teraz pani Fotyga, z nadzieja na pozycje ministra w gabinecie Jaroslawa Kaczynskiego (oczywiscie gabinecie cieni). Zas pan prezes pokazal, ze takie osoby lubi, a rozsadnych - nie.
          • piotr7777 Re: Brednie o "poswieceniu sledztwa smolenskiego" 08.10.10, 23:34

            > Brednie o "poswieceniu sledztwa smolenskiego" znajduja posluch.
            > Sledztwo sie posuwa normalnym trybem, Rosjanie wkrótce przekaza swoje wnioski,
            > a nasza komisja i prokuratura tez pracuja.

            Fakty są takie, że lot organizowany przez MON z wojskowymi pilotami (niemającymi nawet uprawnień pilotów cywilnych) stał się w wyniku porozumienia lotem cywilnym tak aby zamiast porozumienia z 1993 r. zastosować konwencję chicagowską. O tym, że nie zabezpieczono miejsca katastrofy, informacje udzielane są wybiórczo i z opóźnieniem, rola Edmunda Klicha polega wyłącznie na statystowaniu a śledztwo prowadzi instytucja Wspólnoty Państw Niepodległych lepiej nie wspominać.
            Premier uznał, że warto dla szybkiego wyjaśnienia sprawy przystać na warunki strony rosyjskiej, która pewnie nawet nie spodziewała się, że zostaną przyjęte. W tym sensie - niezależnie od wyników śledztwa - obnażył słabość państwa, którego rządem kieruje.
            Poza tym na chwilę obecną żadnej hipotezy (w tym zamachu) nie można wykluczyć.
            • ciemiega Re: Brednie o "poswieceniu sledztwa smolenskiego" 09.10.10, 00:00
              Konwencja chicagowska stała sie podstawą postępowiania w tej sprawie z banalnego powodu-nie istnieje umowa polsko-rosyjska dotycząca prowadzenie wyjaśniania katastrof samolotów wojskowych(a mamy je np. z Białorusią) Przyjęte postępowanie pozwoliło rozpocząć dochodzenie w miarę szybko i na warunkach znanych obydwu stronom. Sądzisz, że negocjowanie nowego porozumienia byłoby lepszym rozwiązaniem? Bo chyba nie spodziewasz się, że zostałoby ono stworzone w 15 min? I co w tym czasie ze szczątkami ? Mialyby sobie spokojniutko leżeć aż powstanie wymarzony przez ciebie akt prawny? I zanim zaczniesz pisać o tym jak E. Klich statystuje to może poczytaj co nieco z tego co "statysta" pisał i mówił o śledztwie. Nie było ono idealne ale na kazdym etapie postępownia brali udział polscy specjaliści(prokuratorzy wojskowi jak i z PKBWL) Większość materiału dowodowego zostało nam już przekazana To czego brakuje to z punktu widzenia wyjaśnienie bezpośredniej przyczyny jest materiałem drugorzednym(spór o to jak traktowano lot-czy jako cywilny, co chcą Rosjanie, czy jako wojskowy o co wnosi Klich jest sporem niewiele wnoszącym) I skąd ta pewność, że Rosjanie się nie spodziewali? Byłeś wtedy na Kremlu? A gdybyśmy się nie zgodzili to jak sądzisz jaka byłaby reakcja Rosjan? Chciałbyś wojny z Kremlem?
              Sugerujesz, że śledztwo powinno być prowadzone przez stronę polska bez udziału Rosji na terytorium rosyjskim Dobre, zaiste dobre-odśwież pojęcie "suwerenność państwa"
              Na chwilę obecną teza o zamachu to już przestaje być wiarygodna nawet dla członków PiS-u A że powody katastrofy są już mniej więcej znane, świadczy fakt pisania raportu przez stronę rosyjską a i nasz też zmierza ku końcowi(sprawdź po co Klich leci do Moskwy 18 października) I nie trzeba specjalnie się wysilać by domyślić się co było główną przyczyną katastrofy.... Rozumiem, że przykro rozstać się z chołubionym przez siebie mirażem ale tak w życiu bywa
              • piotr7777 Re: Brednie o "poswieceniu sledztwa smolenskiego" 09.10.10, 09:51
                ciemiega napisał:

                > Konwencja chicagowska stała sie podstawą postępowiania w tej sprawie z banalneg
                > o powodu-nie istnieje umowa polsko-rosyjska dotycząca prowadzenie wyjaśniania k
                > atastrof samolotów wojskowych(a mamy je np. z Białorusią)
                Czyli jak rozumiem porozumienie z 1993 r. to tylko taki żart.

                Przyjęte postępowani
                > e pozwoliło rozpocząć dochodzenie w miarę szybko i na warunkach znanych obydwu
                > stronom. Sądzisz, że negocjowanie nowego porozumienia byłoby lepszym rozwiązani
                > em? Bo chyba nie spodziewasz się, że zostałoby ono stworzone w 15 min? I co w t
                > ym czasie ze szczątkami ? Mialyby sobie spokojniutko leżeć aż powstanie wymarzo
                > ny przez ciebie akt prawny?
                Pewne czynności (jak zabezpieczenie miejsca katastrofy) można było podjąć od razu. Natomiast mam podstawy przypuszczać, że premier leciał do Rosji nieprzygotowany do rozmów a akurat jego szok po katastrofie nie może usprawiedliwiać. I jeśli faktycznie uzyskał maksimum tego co mógł uzyskać, to znaczy, że państwo polskie jest słabe.

                I zanim zaczniesz pisać o tym jak E. Klich statyst
                > uje to może poczytaj co nieco z tego co "statysta" pisał i mówił o śledztwie. N
                > ie było ono idealne ale na kazdym etapie postępownia brali udział polscy specja
                > liści(prokuratorzy wojskowi jak i z PKBWL) Większość materiału dowodowego zosta
                > ło nam już przekazana To czego brakuje to z punktu widzenia wyjaśnienie bezpoś
                > redniej przyczyny jest materiałem drugorzednym(spór o to jak traktowano lot-czy
                > jako cywilny, co chcą Rosjanie, czy jako wojskowy o co wnosi Klich jest sporem
                > niewiele wnoszącym)
                Jest to spór bardzo ważny, bo od niego zależy czy wieża kontrolna mogła zabronić lądowania (tak przy locie wojskowym) czy jedynie je odradzić (tak przy cywilnym). W tym drugim wypadku odpowiedzialność za katastrofę ponoszą wyłącznie piloci.

                I skąd ta pewność, że Rosjanie się nie spodziewali? Byłeś
                > wtedy na Kremlu? A gdybyśmy się nie zgodzili to jak sądzisz jaka byłaby reakcja
                > Rosjan? Chciałbyś wojny z Kremlem?
                > Sugerujesz, że śledztwo powinno być prowadzone przez stronę polska bez udziału
                > Rosji na terytorium rosyjskim Dobre, zaiste dobre-odśwież pojęcie "suwerenność
                > państwa"
                Jak rozumiem gdyby Air Force One rozbił się w dowolnym państwie to śledztwo prowadziłyby organy tego państwa a nie amerykańskie. No to fajnie.
                • ciemiega Re: Brednie o "poswieceniu sledztwa smolenskiego" 09.10.10, 10:14
                  Porozumienie z 1993 nie przewiduje rozwiazywnia katastrof obiektów wojskowych... Dlatego zastosowoana artykuł 13 konwencji chicagowskiej który wszak odnosi sie do obiektów cywilnych-uzgodniono po prostu ze te procedury zastosuje sie do zaistniałej sytuacji Miało to tę zalete, że istniały jasne wytyczne dotyczące procedur i wzajemnej współpracy.
                  Co do szoku premiera-może cię to zdziwi ale podstawą do współpracy organów i instytucji państw obcych sa umowy dwu- lub wielostronne. To nie jest wizyta u cioci Jeżeli ma dojść do współdziałania to na uzgodnionych warunkach-wyobrażasz sobie wyjasnianie katastrofy bez ustalenia co, kto, gdzie i w jaki sposób? I ile trwałoby uzgadnianie takiej umowy? I oczywiście nie można by podjąć żadnych działań na miejscu-bo na jakiej podstawie i według jakich procedur?-przypomnę tylko, że aby postępowanie miało moc prawna musi odbywać sie na podstawie określonej normy prawnej(oglądasz chyba jakieś filmy kryminalne czy sądowe?) Bo mieli zabezpieczać miejsce zdarzenia na podstawie czego? Żeby druga strona oprotestowała to jako niezgodne z jakimikolwiek procedurami?
                  I oczywiście, że gdyby sledztwo dotyczyło AFO procedury byłyby takie same... Tak dla Twojej ciekawości-odszukaj sobie sprawe Lockerbie Był to ewidentyny zamach(ślady materiałów wybuchowych), zginęło przeszło 180 obywateli amerykańskich, katastrofa miała miejsce w Szkocji Sprawdź kto je prowadził Bo nie byli to Amerykanie Nie przeceniaj wszechmocy USA-działanie instytucji obcego państwa na terenie drugiego bez jego zgody to się woja nazywa
                • ciemiega Re: Brednie o "poswieceniu sledztwa smolenskiego" 09.10.10, 10:21
                  "Jest to spór bardzo ważny, bo od niego zależy czy wieża kontrolna mogła zabroni
                  ć lądowania (tak przy locie wojskowym) czy jedynie je odradzić (tak przy cywiln
                  ym). W tym drugim wypadku odpowiedzialność za katastrofę ponoszą wyłącznie pilo"
                  Tu też się mylisz-polskie samoloty nie podlegaja procedurom rosyjskiego lotnictwa wojskowego więc nie przyjmują komend od Rosjan:-) Chyba, że sugerujesz że nasz Tutka po przekroczeniu granicy zmieniła znaki na skrzydłach..... I odpowiedzialność ponoszą tylko polscy piloci, bo tak się składa, że przy lotach HEAD obowiązują ich tylko i wyłącznie polskie procedury a te są jasne jak wół-dla lotniska typu Siewiernoje minimum pionowe wynosi 120(tak mówi REGULAMIN) Więc niezależnie od tego co mówi wieża(a weź ty mi wskaż moment w którym samolot słucha wieży?) POSTĘPUJĄ zgodnie z regulaminem czyli na wysokości decyzyjnej(nie jest to 100 lotniskowe a 120 polskie!!!!!!) po stwierdzeniu braku widoczności mają OBOWIĄZEK odejść na drugi krąg. A teraz odpowedz sobie czemu tego nie zrobili
            • pn-ski Na dodatek brednie o zamachu 09.10.10, 01:39
              Jedyne co pozostalo do wyjasnienia - który to pacan kazal pilotom ladowac we mgle, wszystko inne w zasadzie juz wiadomo.
              A wedlug jakiej konwencji i kto to wyjasni - obojetne. Czy lot byl cywilny czy wojskowy - tez.

              Brednie Kaczynskiego, Macierewicza, Fotygi i adwokata rodzin o zamachu niechaj sobie obgaduja w swoim kólku sejmowym i nie zawracaja ludziom glowy.
        • kamyk_wj Bo się nie da merytorycznie 08.10.10, 23:09
          Z ludźmi o ograniczonej poczytalności nie da się dyskutować. Oni żyją w innym świecie, niż reszta ludzi. Jak ktoś zacznie Ci udowadniać, że właśnie toczy się bitwa po Austerlitz, a on jest Napoleonem, to masz kilka możliwości:
          - chyłkiem opuścić pomieszczenie,
          - zadzwonić po pogotowie,
          - dyskretnie powiadomić rodzinę delikwenta o potrzebie zajęcia się nieszczęśnikiem,
          - pokiwać głową ze zrozumieniem, licząc, że Cię nie zamorduje
          i może jeszcze parę innych. Nie możesz za to z całą pewnością podjąć dyskusji. W najlepszym wypadku zostaniesz wówczas uznany za austriackiego (pruskiego, ruskiego) szpiega.
          Po prostu, z paranoikami się nie dyskutuje.
          • pan-samochodzik Nie da się, ale jednak trzeba krzyczeć 09.10.10, 05:26
            Twoja propozycja nie jest do przyjęcia.
            Już dawno stwierdzono, i mądrzy ludzi wciąż to powtarzaję, że:
            - "Jeśli damy oszołomom mówić co tylko zechcą, a sami z lenistwa nie będziemy ich oszołmstwa obanażali, to nie zdziwmy się że szybciej niż się spodziwamy zaczną nami rzadzić".
            Czyż już Polacy nie przekonali się na własnej skórze jest to szczera prawda?
            Oszołomstwo trzeba obnażać. Ineej drogi nie ma.
            • kamyk_wj Re: Nie da się, ale jednak trzeba krzyczeć 09.10.10, 09:23
              Zgoda. Trzeba krzyczeć. To kolejna z możliwości postępowania z paranoikami.
              Tym nie mniej, merytorycznie dyskutować się nie da.
    • zew_atlantyku [...] 08.10.10, 19:24
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • trajkotek Kto się wytłumaczy ...? Ja, JAAAAA..... 08.10.10, 20:04
      to proste; ona ma barwny, specyficzny język... coś między Palikotem a Rydzykiem, między Niesiołowskim a Staniszkis, Między Wajdą a Krzywonos, Między Bartoszewskim a Wojewódzkim-Figurskim ....
      a zatem - zajmujemy się bzdetami, gdy obok nas DZIEJE SIĘ HISTORIA !!!
      • zdz.janusz ... 08.10.10, 22:52
        Jak ja lubie wyrzucac Twoje linki do kosza !!
        Wredny jestem.
        Ciekawi mnie, ilu jeszcze potrzeba, by Twoje wpisy byly kropkami w nawiasach?
        Z.J.K.
    • zimny-lech a co Fotyga zrobi bez dopalaczy...??? 08.10.10, 20:04
    • aussie1inc Kto się wytłumaczy z Anny Fotygi? 08.10.10, 20:52
      Pani Fotyga jaka jest -kazdy widzi. Mozgu nie ma, ale za to ma chec sluzenia prezesowi Kaczynskiemu i to jest najwazniejsze. A ze byla nie tak dawno ministrem spraw zagranicznych polskiego rzadu - to tylko i wylacznie wina tych polskich wyborcow, ktorzy delikatnie mowiac - maja podobny poziom inteligencji do pani Fotygi. I tyle w tym temacie.
      • vento_p Re: Kto się wytłumaczy z Anny Fotygi? 08.10.10, 21:05
        a co ten odgrzewany kotlet teraz robi? Myslalam ze bepowrotnie zniknał po smierci jedynie slusznego prezydenta. Nie spacyfikowali babola do tej pory
        • pn-ski "W oparach absurdu" 09.10.10, 13:42
          Kabaret A. Macierewicza pisze ciagle nowe skecze, by podtrzymac zainteresowanie publicznosci katastrofa smolenska az do nastepnych wyborów. Te skecze sa utrzymane coraz wyrazniej w konwencji absurdu, artysci zgrani i opatrzeni - ale cóz robic?
          A teraz na dodatek konkurencja jedzie na wystepy pod plandeka do Smolenska.
    • glendanzig Kto się wytłumaczy z Anny Fotygi? 08.10.10, 20:58
      Ale czy to się politykom PiS podoba czy nie - Anna Fotyga nie reprezentuje siebie, lecz poglądy wszystkich działaczy PiS

      Rozumiem, że w takim razie Palikot nie reprezntuje siebie, lecz poglądy wszystkich działaczy PO? Cienki Pan, Panie Redaktorze, w tych swoich argumentach jest, nawet mi się dalej czytać nie chciało (abstrahując co myślę na temat wypowiedzi Fotygi...)
      • wegl43 Re: Kto się wytłumaczy z Anny Fotygi? 10.10.10, 05:32
        Ciekawe porównanie, prawda? Czy nie zauważyłeś "glendanzig", że p. Fotyga z nominacji J. Kaczyńskiego jest rzecznikiem w sprawach międzynarodowych?
        • glendanzig Re: Kto się wytłumaczy z Anny Fotygi? 11.10.10, 10:16
          A kto namaścił Palikota na szefa komisji sejmowej "Przyjazne państwo"? No faktycznie bardzo przyjazne w wykonaniu Palikota, który reprezentuje - chcąc czy nie chcąc - wszystkich działaczy PO.....

          Przede wszystkim proszę Cię: włącz myślenie. Spójrz na artykuły wyborczej w taki sam krytyczny sposób, w jaki patrzysz na Gazetę Polską czy cokolwiek innego. Dostrzeżesz wtedy występującą WSZĘDZIE (pytanie tylko gdzie częściej? i bynajmniej ja nie mam żandego na ten temat zdania, bawią mnie niezmiennie i jedni, i drudzy) miałkość argumentów, do jakiej zaliczam tezę stawianą przez redaktora tego nieszczęsnego artykułu. Free Your Mind!
    • mariuszet Kto się wytłumaczy z Anny Fotygi? 08.10.10, 21:01
      I pomyśleć, że tacy psychole rządzili Polską przez 2 lata i nadal mają ok 30% zwolenników. Kaczyński powiedział proroczo: "Nikt mnie nie przekona, że białe jest białe, a czarne, czarne". Fotygi też nie przekona, tu już tylko leczenie może pomóc.
    • trajkotek [...] 08.10.10, 21:29
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • silentviper Re: Kto się wytłumaczy z Anny Fotygi? 08.10.10, 21:56
      Nędza intelektualna Anny Fotygi jest oczywista i "porażająca". Pamiętajmy jednak o czymś znacznie gorszym - ta osoba była przecież ministrem spraw zagranicznych rządu, który uzyskał władzę w legalnych, demokratycznych wyborach. A zatem - z kogo się śmiejecie...?
      • makrama1 Re: Kto się wytłumaczy z Anny Fotygi? 09.10.10, 08:25
        silentviper napisał:

        > Nędza intelektualna Anny Fotygi jest oczywista i "porażająca". Pamiętajmy jedna
        > k o czymś znacznie gorszym - ta osoba była przecież ministrem spraw zagraniczny
        > ch rządu, który uzyskał władzę w legalnych, demokratycznych wyborach. A zatem -
        > z kogo się śmiejecie...?

        Ja się nie śmieję, ja się boję
    • oghana7 Kto się wytłumaczy z Anny Fotygi? 08.10.10, 23:52
      JAK DLUGO BEDZIEMY MUSIELI SLUCHAC NIENORMALNYCH POLITYKOW JAK ANNA FOTYGA I JARKACZ? CZY TAKIE POMOWIENIA I OSKARZENIA NIE POWINNY BYC JUZ W PROKURATURZE? PO CO NAM TAKI WYMIAR SPRAWIEDLIWOSCI,KTORY NIE REAGUJE NA TAKIE OBRAZANIE NAJWYZSZYCH PRZEDSTAWICIELI PANSTWA? jak dlugo kaczynski bedzie bezkarnie hulal w naszym kraju? WIADOMO WSZAK,ZE TO ON DORadzal bratu ladowac>
    • dr54 Kto się wytłumaczy z Anny Fotygi? 09.10.10, 05:51
      Fotyga to przyklad starej pisowskiej dewoty , ktora powinna odpowiadac karnie za posadzenia o zdrade i zamach . To typowy przypadek choroby psychicznej na ktora choruje wiekszosc w pisie . Najwiekszym przykladem jest Kaczynski i Maciarewicz a teraz dolaczyla do nich Fotyga -
      "specjalistka od spraw miedzynarodowych pisu".
    • gburiaifuria Kto się wytłumaczy z Anny Fotygi? 09.10.10, 07:28
      przykro mi, ale nienawisc, jej szerzenie rozpoczelo PiS. Rozwalenie polskiej transplantologii, morderstwo Blidy i to wszystko pod pozorem walki z korupcja, ktorej nie bylo (byla ale zupelnie gdzie indziej,) walki z ukladem, ktory w koncu znalazl sie w PiS, co to bylo? Paranoiczne panstwo. Normalna wiekszosc nie chce w czyms takim zyc i ma racje, dlatego wypowiedzi tej calej pisowskiej zgrai sa jak z koszmarow sennych. Nie marze, zeby ktos Fotydze dal w leb, ale trzymam kciuki zeby wraz z Kaczynskim dostali wylewu lub udaru i zeby w zyciu publicznym ich nigdy juz nie bylo. PS za katastrofe odpowiada Lech Kaczynski, bo gdyby nie spoznil sie na samolot, toby warunki pogodowe pozwolily na ladowanie. Jak sie robi hucpe i kampanie wyborcza w jednym, pakuje wszystkie wazne Tuzy do jednego samolotu, to nalezy wlasny tylek zwlec z wyra w pore, zeby sie nie spoznic- swoja droga to tez pokazuje szczyt ich arogancji dziewiecdziesiat pare osob musialo czekac godzine, bo gnom musial sie wyspac....... Skandal, skandal i jeszcze raz skandal a blizniak, ktory na kolanach powinien reszte ofiar przepraszac, ze przez lenistwo i brak dyscypliny jego brata tylu ludzi zginelo urzadza nam marsze z pochodniami i ma czelnosc bzdurzyc o winie premiera, czy prezydenta, to sie w glowie nie miesci, normalnej glowie!
    • michal-3-0 Kto się wytłumaczy z Anny Fotygi? 09.10.10, 07:34
      Należałoby całkowicie zignorować rewelacje Pani F. To są wytwory chorego mózgu.
      "Szkoda fotygi" jak powiada stare przysłowie.
    • terleo Kto się wytłumaczy z Anny Fotygi? 09.10.10, 08:18
      *SSfatygowany pisdołek-matołek*!
    • hub381 Kto się wytłumaczy z Anny Fotygi? 09.10.10, 09:41
      I znów powracacie do wypowiedzi"toaletowej damy".Co prezentowała to wiemy a czego Ona
      chce prezentować,tego się domyślamy.Ra dzę dziennikarzom aby nie podpuszczać na jej temat
      do dyskusji.Fraszek mamy pod dostatkiem.[PiS.-Papraństwo i Strata]oczywiście czasu.
    • antobojar W zasadzie szkoda fatygi żeby o Fotydze pisać..... 09.10.10, 11:10
      ale warto wiedzieć że w Departamencie Stanu USA jest przekonanie, powstałe w czasie rządów PiS-u i utrzymujące się do dzisiaj, że dopóki nie wymrze ekipa doradców Solidarności Polska nie ma szansy na normalność...
      Ktoś nawet nazwał ich: "bękartami gen. Franco..." z tym zdradzieckim, faszystowskim Opus Dei... pod rękę...
      Czy nikt tego w Polsce nie widzi ?... że Opus Dei to organizacja która zdestabilizowała rządy w katolickich krajach dziesiątki razy... a Kaczyński dokładnie wypełnia scenariusz wprowadzany w życie już wiele razy...
    • fotorad Kto się wytłumaczy z Anny Fotygi? 09.10.10, 11:44
      A co tu tłumaczyć skoro ma rację .Kulisów polityki nie znamy a to co w prasie to wielkie gó... , łatwo zaś sobie wyobrazić co może wyjść z drużby zająca z wilkiem i to co robi obecnie Kaczorowski z Tuskiem w duecie jest niestety albo głupotą albo ...?
Pełna wersja