Dodaj do ulubionych

Przeróbki "busów" to norma. "Kanapa w bagażniku...

12.10.10, 18:11
Hmm.. Czy VW Transporter można nazwać "busem"? W moich stronach (północna Małopolska) bus to taka mniejsza wersja autobusu (no wiem, panowie, jak to niefachowo brzmi!), najczęściej typu Mercedes Vario, Sprinter itp. (pod pojęciem busa funkcjonuje też regionalna nazwa autobusów prywatnego przewoźnika świadczącego usługi na krótkich trasach). Faktycznie, rozbieżność w - nazwijmy to bardzo ogólnie - komforcie podróżowania jest dosyć duża; najlepiej swoje usługi - również pod względem wieku i stanu technicznego pojazdów - świadczą ci przewoźnicy, wśród których istnieje duża konkurencja (jakieś 3 firmy przewozowe na jedną trasę). Owszem, całe lata temu zaczynali od staroci, ale teraz - to już prawie wszystko nówki. Zwłaszcza "busy". Trochę gorzej jest po wioskach, ale tam też nikt nie korzysta z VW Transportera jako "busa". Przeważnie starszawe merce Vario, które wyszły już ze służby zamożniejszych przewoźników. I nikt, na litość boską!, nie montuje tam skrzynek do siedzenia lub desek!
Obserwuj wątek
    • sselrats Caly ten artykul jest odwroceniem uwagi 12.10.10, 18:27
      od walki z dopalaczami. TO jest gdzie powinna dzialac policja a nie sprawdzac czy pojazdy sa uzytkowane zgodnie z homologacja.
    • baabcia Przeróbki "busów" to norma. "Kanapa w bagażniku... 12.10.10, 18:33
      co do predkosci i wyprzedzania w złych warunakch nie wypowiadam się;

      natomiast co do niebezpiecznego podrózowania - wydaje mi sie ze to jak ci państwo jechali nie rózni sie niczym od jechania na stojąco w małych busikach i chyba nie rózni sie od jechania na stojąco w autobusie czy tramwaju;
      moziwe ze w tym samochodzie knstrukcja scian karoserii jest słabsza niż w busach ale chyba nie bardzo;

      jeździmy tak jak nas stać - ci ludzie nie pojechaliby autobusem bo nic by nie zarobili;
      to bieda jest jedna z przyczyn, że tak podróżujemy;

      ja nie jestem oszołomem i zapinam pasy kiedy tylko sa sprawne ale to niczego nie zmienia w bardzo wielu sprawach;
      żyjemy biednie i czasem to decyduje o wszystkim;

      Dzis przepisy doprowadziły do tego, że kierowca samochodu osobowego nie podwiezie matki z małym dzieckiem bo nie ma fotelika - i wcale bezpieczniej nie jest kiedy matka idzie wzdłuż drogi;
      Łatwo powiedzieć co jest najlepsze trudniej wziać pod uwagę co ludzie maja do wyboru i dać im szansę na życie;
      Dzis w radiu usłyszałam w komentarzu do wypadku, że ludzie w pogoni za pieniądzem wsiadaja do takiego busa towarowego - mysle że pogoń za pieniądzem to zupełnie inna kategoria i kogo innego dotyczy - takim busem jedzie się żeby wyżyć a nie żeby "kasę robić".





      • mppmpp Re: Przeróbki "busów" to norma. "Kanapa w bagażni 19.10.10, 08:09
        @baabcia,
        Zgadzam się w 100% z tobą.
        A za pieniądzem ,naszym kosztem, to gonią politycy.
    • sselrats Sowieci rozpuscili mgle a Jarek kazal wyprzedzac 12.10.10, 19:34
      bez widocznosci
    • aktyntasza Przeróbki "busów" to norma. "Kanapa w bagażniku... 12.10.10, 20:17
      Ja dostałem pracę sezonową poleconą przez Urząd Pracy ale jechaliśmy dziennie do pracy busem sześcioosobowym mieściło się nas nawet 20 osób.
    • czesiekkk Re: Polska kraj III Świata w UE 12.10.10, 20:45
      Niebezpiecznie blisko zbliżyliśmy się z ruchem pasażerskim w podróżowaniu na krótkich dystansach do standardów krajów III Świata. Bo bus to przecież wynalazek krajów biednych.
      Zlikwidowaliśmy połączenia kolejowe, sprywatyzowanym PKS nie opłaca się wozić pasażerów a seniorzy, uczniowie i studenci, pracownicy muszą dojechać do pracy, szkoły, uczelni, do lekarza. Nie każdego stać na utrzymanie samochodu, nie każdy ma prawo jazdy i nie każdy może usiąść za kółkiem. Cóż samorządy lubią organizować festiwale smaku, zupy albo łożyć na koncert warszawskich gwiazd, którym płacą sowite honoraria za występy na prowincji.
      Transport publiczny kolejowy albo drogowy poszedł w zapomnienie, efektem jest bus.
      • aron2004 Re: Polska kraj III Świata w UE 14.10.10, 06:54
        a czy państwowe PKSy nie mają wypadków? Państwowe koleje nie mają wypadków? Na Białorusi i na Kubie nikt nigdy nie zginął w państwowym autobusie?
        • droch Re: Polska kraj III Świata w UE 15.10.10, 21:55
          No dawaj, tak z pamięci - kiedy ostatnio w wypadku kolejowym zginął pasażer pociągu?
          • prawdziwy.nieuk Re: Polska kraj III Świata w UE 18.10.10, 21:03
            20 maja 2009 w Ursusie. Są przypadki śmiertelne, których się nie nagłaśnia.
            Jest także wiele wypadków z udziałem pasażerów, którzy wypadli z pociągu i byli w stanie ciężkim, choćby przy okazji każdej imprezy w Kostrzynie (Woodstock) ktoś wypada z pociągu.
    • ziomal101 Przeróbki "busów" to norma. "Kanapa w bagażniku... 12.10.10, 21:13
      Polaków niczego to nie nauczy, bo to drogowe bydło, co przypadkiem dostało silnik miast pracy mięśni konia. Zresztą był kiedyś facet, który chciał szybko poprawić stan świadomości społecznej na drogach "tych terenów", nazwisko miał Hitler, imienia nie pamiętam. Zabrakło mu czasu.
      • fanpanajurka Re: Przeróbki "busów" to norma. "Kanapa w bagażni 12.10.10, 22:46
        szkoda, że dziadków i rodziców takich ziomali pan "imienia nie pamiętam" przez oświęcimski komin na wolność nie wypuścił...
        może następnym razem...
      • aron2004 Re: Przeróbki "busów" to norma. "Kanapa w bagażni 14.10.10, 06:58
        a kto uczył niemieckich kolejarzy, gdzie w katastrofie pociągu w Eschede zginęło 100 osób? Czy nie ten sam adolf?
    • divak2 Przeróbki "busów" to norma. "Kanapa w bagażniku... 13.10.10, 15:14
      Korzystałem z busów kiedy mieszkałem pod Wałbrzychem parę lat temu. Widząc jak się przewozi nimi ludzi i buractwo niektórych woźniców, nietrudno było przewidzieć taką katastrofę. No i spełniło się, szczęściem nie trafiło na mnie.
      Przewoźnicy w tamtym rejonie zaczynali od Żuków i Nysek na gaz, potem ściągali dostawcze Mercedesy 208 bez okien i wstawiali siedzenia, a teraz zazwyczaj mają Sprintery albo jakieś Iveco. Niemniej jednak bus to jest środek transportu dla "baby z siatą" albo "faceta po robocie" - masz małe dziecko w wózku - nie jedziesz, masz plecak albo duży bagaż - też nie bardzo. Więc tak naprawdę to nie jest żadna alternatywa dla normalnego transportu zbiorowego
    • pn-ski Niestety, widze podobienstwo do lotu smolenskiego. 13.10.10, 19:58
      Mialem takiego busa, zarejestrowany byl na 8 osób. Przy komplecie pasazerów przyspieszenie spadalo tak, ze nie bralem sie za wyprzedzanie, bo byl to manewr zbyt niebezpieczny. Zwlaszcza na drodze dwupasmowej, nawet przy dobrej widocznosci. Jednoczesnie droga hamowania wydluzala sie dwukrotnie.
      Przy 18 osobach da sie jeszcze pewnie jeszcze jechac (nie próbowalem), ale na wyprzedzanie tak obciazonym samochodem we mgle moze sie zdecydowac tylko albo kompletny wariat albo samobójca. Szkoda tych ludzi.
    • aron2004 Re: Przeróbki "busów" to norma. "Kanapa w bagażni 14.10.10, 06:42
      Słowo "bus" jest jak słowo "pole". W różnych regionach ma różne znaczenie.
      • pn-ski Re: Przeróbki "busów" to norma. "Kanapa w bagażni 15.10.10, 11:53
        W tym wypadku slowo "bus" jest jednoznaczne- Volkswagen Transporter.
        Tu sa dwa warianty- stary ("kanciak"), gdzie kierowca siedzi praktycznie na przednim kole z nosem na przedniej szybie, strasznie niebezpieczny nawet przy zderzeniach przy malej przedkosci, i drugi wariant, nowszy - tu kierowca jest cofniety za przednie kola, duzo bezpieczniejszy.
        Który z tych wariantów bral udzial w wypadku - nie wiem, ale ten stary jest tanszy, wiec raczej ten.
    • prawdziwy.nieuk Brakuje świadomości społecznej??? ciekawe 18.10.10, 20:51
      Mój komentarz z punktu widzenia pasażera (korzystałem 8 lat z usług takich przewoźników)
      "Brakuje świadomości społecznej na temat prawdopodobieństwa wypadku i praw fizyki."
      świadomość jest, ale jest też wybór.
      Masz do wyboru oszczany trzymający się ledwo na kołach pociąg, gdzie latem włączają ogrzewanie, a zimą oszczędzają na prądzie. Na dodatek hałas taki, że własnych myśli nie słychać.
      Lub
      Masz do wyboru autobus PKS, który jedzie ze średnią prędkością ok. 30 km/h tłukąc się po wszystkich wioskach.
      Cena biletu w obu środkach transportu jest wyższa niż w busie i o dziwo nigdy rozkład jazdy człowiekowi nie pasuje
      Bus zwykle jedzie 2 razy szybciej, częściej no i taniej.
      Co z tego, że ciasno i niewygodnie? Ludziom potrzeba szybkich środków transportu, a nie wozu drabiniastego z napędem na jedną szkapę.
      W skali kraju jeden wypadek na wiele lat to nie wypadek. W tym samym czasie więcej ludzi zginęło wypadając z pociągów, ginąc w wypadkach autobusowych i lotniczych(;P).
      Widocznie komuś ten wypadek jest na rękę, bo busiarze są sporą i niewygodną konkurencją dla innych przewoźników.
    • kylax1 Bog tak chcial! I Maryja i Jezus i ksiadz-pedofil! 19.10.10, 00:37
      W imie ojca....
      Buehehehe
      • fanpanajurka Re: Bog tak chcial! I Maryja i Jezus i ksiadz-ped 24.10.10, 04:04
        następny "ziomal" zaskomlił z pustynnych bezkresów...



        kutax1 napisał:

        > W imie ojca....
        > Buehehehe
    • hit-bus Re: Przeróbki "busów" to norma. "Kanapa w bagażni 09.08.14, 18:32
      Każdy samochód ciężarowy tupu furgon można nazwać „ busem”, jeżeli zostaną zamontowane odpowiednio fotele z homologacją, zakotwione wraz z pasami trzypunktowymi, do tego wykończone wnętrze pojazdu tapicerką, to taki samochód możemy nazwać busem osobowym
      Ryszard
      [url=http://www.hitbus.com.pl/Zabudowy/Busow-osobowych]Tekst linka[/url]
    • pieknaewa Re: Przeróbki "busów" to norma. "Kanapa w bagażni 04.10.21, 20:32
      Czasy takich busów raczej już przeminęły. Teraz jest dużo firm takich jak mobiltech.com.pl/ które profesjonalnie przerabiają busy do odpowiednich potrzeb.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka