ewa1-23 13.10.10, 07:29 1. Czy islam to rasa? 2. Czy obietnice integracji z muzułmanami to nie jest populizmwobec muzułmanów ? 3. Dlaczego Niemcy MUSZĄ akceptować inną, obcą religię, z której wywodzą się terroryści,którzy zabijają - tak, na śmierć!? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
przemas102 Niemcy nie dla Turków i Arabów 13.10.10, 08:12 Czy książka Sarrazina została przetłumaczona na język polski? Jeśli nie, to czy jakieś wydawnictwo planuje jej edycję na nasz rynek? Podejrzewam, że miałaby tylko nieco mniejsze wzięcie niż za zachodnią granicą... Odpowiedz Link Zgłoś
emilmajuk Niemcy nie dla Turków i Arabów 13.10.10, 09:25 lata trzydzieste, lata trzydzieste.... ech... Odpowiedz Link Zgłoś
werter54 Re: Niemcy nie dla Turków i Arabów 13.10.10, 14:53 Co "lata trzydzieste..." ? Ty naprawde nie widzisz roznicy miedzy "latami trzydziestymi" a dzisiejszymi? Przeciez Niemcy, tak jak i zreszta cala Europa Zachodnia, sa zalani Muzulmanami i Murzynami (i do tego czesto tez Muzulmanami), ktorzy nie sieja, nie orza, ale zbieraja. Ilez mozna znosic takie pasozytnictwo? A w dodatku jeszcze nienawidza utrzymujacego ich panstwa. Jestem pewien ze gdybys mial w sasiedztwie Arabow, Cyganow, Murzynow, a co za tym idzie, brud, halas syf, agresja , zlodziejstwo i napady na ciebie , lub ktores z twoich dzieci, to jestem pewny ze sam bys sie dopominal o to by cos z tym zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
emilmajuk Re: Niemcy nie dla Turków i Arabów 20.10.10, 09:55 mechanizm jest prosty - jak jest kryzys ekonomiczny to szuka się kozłów ofiarnych, najlepiej do tego celu nadają się różnego rodzaju "obcy" czyli teraz akurat Turcy, Arabowie, Romowie w latach trzydziestych takimi "pasożytami" byli Żydzi mówiono i pisano o nich dokładnie tak samo jak teraz piszesz o Muzułmanach do czego to doprowadziło w latach czterdziestych - poczytaj w podręcznikach do historii Odpowiedz Link Zgłoś
ultra3m Re: Niemcy nie dla Turków i Arabów 09.11.11, 19:06 Żyd był wrogiem bo był bogaty i było z kogo kroić. Przedwojenni żydzi w Polsce to przede wszystkim handlarze, lekarze, prawnicy, bankierzy itp itd. Muzułmanie to balast, ilu muzułmanów jest lekarzami, prawnikami, bankierami ? Widać nie czujesz różnicy Odpowiedz Link Zgłoś
robert6_666666 Niemcy nie dla Turków i Arabów 13.10.10, 10:05 a ja jestem ciekaw skad pochodzi ten Thil Saracen :-) :-) :-) Odpowiedz Link Zgłoś
aliveinchains Re: Niemcy nie dla Turków i Arabów 13.10.10, 10:23 i dobrze...wszelkie islamstwo z Europy won!!! jeszcze zaplona meczety, jeszcze zaploną.... Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb Re: Niemcy nie dla Turków i Arabów 13.10.10, 10:33 aliveinchains napisał: > i dobrze...wszelkie islamstwo z Europy won!!! Potem "Polactwo won z Europy" No i? Nie miałeś wystarczająco rozumu, żeby to przewidzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
robert6_666666 Re: Niemcy nie dla Turków i Arabów 13.10.10, 11:35 nie wymagaj od skina myslenia o dwa kroki naprzod :-) :-) :-) do tego trzeba miec 3-cyfrowe IQ Odpowiedz Link Zgłoś
kaszebe12 Piszecie, panstwo... 13.10.10, 11:44 ...o calej ,zachodniej Europie , a jacy jestescie nieeuropejscy,niehumanitarni,nietolerancyjni ! -Sami populisci , ekstremisci,rasisci , faszysci , nazisci,nacjonalisci,ksenofobi,homofobi itp -obi ! Wy macie byc politycznie poprawni ! -Pluc na chrzescijantwo,buddyzm,ateizm i insze animizmy ! -Czerpac nowinki z i uczyc sie kultury islamu ! -Kupowac ,najlepiej,dobrej jakosci wazeline ! -Latwiej przejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro-bis Zapraszam do Londynu, Paryza i Berlina..... 13.10.10, 12:22 i wtedy chcialbym tych "demokratow" i przyjacieli Islamu zobaczyc.... Odpowiedz Link Zgłoś
onlyone91 Niemcy nie dla Turków i Arabów 13.10.10, 12:28 przestrzegam polskie kobiety na emigracji w Niemczech! Lepiej porzuccie swoich arabskich (szarmanckich, ''opalonych'' etc... lol) chloptasi bo za niedlugo i was Thilo bedzie chcial sie pozbyc. Smutne jest, ze polki na calym swiecie wiaza i podniecaja sie tymi .... niejednokrotnie slucham historii o zakochanych powracajacych z wakacji w Egipcie, Maroku czy o zgrozo kolejnych zareczynach z kolorowym 'niemcem'.......;) Trzeba podnosic swiadomosc ludzi, ktorzy swoja integracja 'europejska' rozpieprzaja tysiace lat pracy wielu wartosciowych kultur i religii wierzac, ze mieszanie wzmacnia.... Odpowiedz Link Zgłoś
kaszebe12 Ciekawe... 13.10.10, 13:34 ...ze owo "mieszanie" bylo , w kazdym przypadku,nieodlacznym elementem upadkow cywilizacyjnych.-Spojrzmy na Assyrie ,Egipt faraonow,Rzym...-Coz...-skoro wlasciciele Europy sa innego zdania.-Gdy wlasciciele Europy wcisneli kit o pokojowosci , tolerancji i milosci w islamie -przeczytalem koran.-Gdy wlasciciele Europy wciskaja kit o arabskiej kulturze -zaczalem szukac...-gdzie jest owa kultura,co TWORZA arabowie,co produkuja ? Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 panie Wielinski dlaczego Pan nie napisze 13.10.10, 13:52 o ksiazce Kerstin Heisg "das Ende der Geduld"? Dlaczego Pan nie napisze, ze dzieci z rodzin tureckich i arabskich rozpoczynajace nauke w szkole nie znaja podstawowych niemieckich slow i konstrukcji gramatycznych? Dlaczego tureckie organizacje domagaja sie szczegolnych praw w szkole dla dziewczat? Dlaczego ciagle zada sie od niemieckiego podatnika, aby oplacal kursy jeyzka niemieckiego na ktore niepismne malzonki z Anatolii i tak nie uczeszczaja. Dlaczego nie zacytowal Pan wypowiedzi minister ds rodziny Kristina Schröder o dyskryminacji w szkolach niemieckich dzieci ? www.spiegel.de/politik/deutschland/0,1518,722342,00.html Dlaczego nie pisze Pan o problemach muzulmanow z nauka i dyscyplina, ktora powoduje, ze ponad 30% jest w stanie ukonczyc Hauptschule i podjac nauke zawodu? www.welt.de/politik/deutschland/article7222075/Tuerken-sind-die-Sorgenkinder-der-Integration.html Odpowiedz Link Zgłoś
eustachy.s Re: panie Wielinski dlaczego Pan nie napisze 13.10.10, 14:23 @mara571 Całkowicie się zgadzam, znajoma chodziła na kursy (opłacał jej pracodawca) i spotkała tam kobiety które w Niemczech przebywały 20 lat i miały problemy z wydukaniem zdania, często było tak że przychodziły na zajęcia ale chyba tylko po to by wyjść z domu. Nie mam dobrego zdania o turkach i muzułmanach, uważam że jedyne do czego się nadają to praca w sklepiku lub barze z kebabem, nawet do sprzątania się nie nadają bo są niedbali. Znałem kilku turków pracujących jako informatycy (programiści i administratorzy Windows). Tylko jeden z nich był dobry i przyznam że naprawdę dobry, reszta by nie pracowała gdyby nie braki w firmach. Kolejna sprawa to jakiś czas temu miał miejsce mecz Turcja Niemcy, turcy wygrali i Ci niemieccy turcy zrobili z tego powodu taką imprezę że musiała interweniować policja. Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb Polactwo w USA identycznie się zachowuje! 13.10.10, 16:47 eustachy.s napisał: > @mara571 > Całkowicie się zgadzam, znajoma chodziła na kursy (opłacał jej pracodawca) i sp > otkała tam kobiety które w Niemczech przebywały 20 lat i miały problemy z wyduk > aniem zdania, Polactwo zachowuje się identycznie, nie wiem skąd większe oczekiwania. W Kanadzie poznałem osobnika, który po 45 latach nie znał więcej, niż dni tygodnia. Takich ludzi jest masa, bo tacy właśnie emigrują. > często było tak że przychodziły na zajęcia ale chyba tylko po to by wyjść z domu. > Nie mam dobrego zdania o turkach i muzułmanach, Lepsze zdanie masz o Polakach w USA? > uważam że jedyne do czego się nadają to praca w sklepiku lub barze z kebabem, nawet do sprzątania się nie nadają bo są niedbali. OK, polactwo nadaje się do sprzątania. Tu muszę przyznać Ci rację. > Znałem kilku turków pracujących jako informatycy (programiści i administratorzy > Windows). Tylko jeden z nich był dobry i przyznam że naprawdę dobry, reszta by > nie pracowała gdyby nie braki w firmach. Porównaj to z niemieckimi informatykami. Porównaj systemy bankowe w Niemczech i Polsce. Jeśli dawno nie byłeś/aś w Polsce, to podpowiem, że polski jest o klasę lepszy. Poznałem również "od środka" sławny system HAFAS. Takiego archaizmu w programowaniu to zapewne mój ojciec nie widział. Numery linii zapisywane jako int16 (!) to dopiero początek kwiatków. Reasumując, Turcy są leniwi, ale jak to porównuje się do niemieckich informatyków? Porównuj wyniki, a nie chęci. > Kolejna sprawa to jakiś czas temu miał miejsce mecz Turcja Niemcy, turcy wygral > i i Ci niemieccy turcy zrobili z tego powodu taką imprezę że musiała interwenio > wać policja. Kiedy Niemcy wygrali banalny mecz z UK, w moim miasteczku i sąsiednim niemiecki white thrash zachowywał się tak, że wstyd mi było, że jestem biały. Nie mogłem wrócić do domu, bo zablokowali ulice. Nie wiem gdzie żyjesz, ale jesteś kolejnym bezmózgiem, który po jakiś tam latach pobytu tutaj w Niemczech przesiąknął niemieckim "racjonalnym" sposobem widzenia świata. Chciałbym Ci tylko przypomnieć za WELT ONLINE, że ponad połowa Niemców nie zna żadnego muzułmanina. Poza tym kim ty jesteś, żeby wypisywać takie rzeczy? Jesteś POLAKIEM, pochodzisz z nacji, która przed wojną miała 40% analfabetyzmu. Wybacz mi te słowa tylko jeśli pochodzisz ze Śląska lub Wielkopolski, inaczej na kolana, chamie, wracaj do czyszczenia podłogi, bo do tego statystycznie się nadajesz. Jeśli masz wykształcenie, to jesteś nadal tylko wykształconym Polakiem, nikim innym. Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb Niemcy są zacofane, system szkolny ma 110 lat 13.10.10, 16:36 mara571 napisała: > o ksiazce Kerstin Heisg "das Ende der Geduld"? > Dlaczego Pan nie napisze, ze dzieci z rodzin tureckich i arabskich rozpoczynaja > ce nauke w szkole nie znaja podstawowych niemieckich slow i konstrukcji gramaty > cznych? Dlaczego miałyby znać? Przecież nie są Niemcami. Nauka to zajęcie szkół. W nowoczesnych państwach są dla takich dzieci specjalne programy. W Niemczech są szkoły, które świętują 110-tą rocznicę istnienia systemu szkolnego w obecnej formie. > Dlaczego ciagle zada sie od niemieckiego podatnika, aby oplacal kursy jeyzka ni > emieckiego na ktore niepismne malzonki z Anatolii i tak nie uczeszczaja. Bo takie kursy opłaca każdy rząd, który zaprasza cudzoziemców. Pytanie do ciebie: ile takie kursy kosztują? Pokaż nam, że wiesz, bo darmowe dla studenta to one nie są. > Dlaczego nie zacytowal Pan wypowiedzi minister ds rodziny Kristina Schröder o d > yskryminacji w szkolach niemieckich dzieci? Bullying nie zdarza się w Polsce czy Wielkiej Brytanii? To, że standardowe zjawiska nie istnieją w lepszych szkołach niemieckich, a tylko w gorszych, nie jest problemem imigrantów. Niemcy po prostu nie mają zielonego pojęcia jak zająć się tymi problemami, a jak próbują kopiować rozwiązania zza granicy, nawet ze Szwajcarii, to jest wielkie larum. W Polsce, gdy chodziłem do gorszej szkoły, gdzie można było dostać po mordzie za nic, po korytarzu chodził nauczyciel. Jak ciężko wpaść na takie rozwiązanie? Jak ciężko ustawić przed szkołą kamery, żeby uczniowie również po szkole nie bili innych? > Dlaczego nie pisze Pan o problemach muzulmanow z nauka i dyscyplina, ktora powoduje, ze ponad 30% jest w stanie ukonczyc Hauptschule i podjac nauke zawodu? LOL! Problemem niemieckiego archaicznego systemu szkolnego jest sama egzystencja takich kwiatków jak Hauptschule. Mój syn chodzi do Gymnasium i ŻADNEGO Turka tam nie widziałem. Jedną z przyczyn jest samo pochodzenie społeczne tych ludzi, to są tacy sami idioci jak polactwo w Chicago, ale jeśli drugie czy trzecie pokolenie wrasta w ten sam klimat, to czas zmienić co nieco. Reasumując: * system szkolny dostał baty 10 lat temu od OECD w testach PISA, co skończyło się szokiem w Niemczech - jakby nie wiedzieli, że stuletni system nie pasuje do 21. wieku * mimo szoku ledwo co się zmieniło, dyć 10 lat w Niemczech to nic, poczekajmy może ludzie zapomną o bezczelnym OECD, problem sam się rozwiąże. * w najbardziej zacofanych landach o wyborze szkoły decydują nie rodzice, a nauczyciel. * Kiedy ten sam system był wykorzystywany do represjonowania opozycjonistów w DDR, było wielkie larum. Teraz jest OK, bo system ten istnieje w najbogatszych landach Niemiec, które mają siłę polityczną, a ich argumentem jest "działa, to nie zmieniamy". Panika przed nowym jest częścią niemieckiego ego. * nie ma niemieckiego odpowiednika północnoamerykańskiego ESL (English as a Second Language, normalna nauka szkolna, ale na niższym poziomie angielskiego - wymagania jednak są te same). Albo znasz niemiecki i coś osiągniesz, albo się wypchaj. Przyjeżdżanie tutaj z dziećmi starszymi niż 10 lat jest bardzo ryzykowne, bo szkoły inne niż Gymnasium mają poziom rynsztoku. (cf: Gymniasium > 600pkt., "nowoczesna" Gesamtschule ca. 450 pkt. na testach PISA. Polskie szkoły były gdzieś pomiędzy, ale na pewno dużo wyżej niż te 450 pkt.) Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Nie przeczytales poczatku 13.10.10, 17:21 to byly pytania do autora tekstu, ktory o ile wiem jest korespondentem "Wyborczej" z Niemiec. I ktory moim zdaniem napisal jednostronny tekst w duchu propagandy multi-kulti. > Dlaczego miałyby znać? Przecież nie są Niemcami. Nauka to zajęcie szkół. W nowo > czesnych państwach są dla takich dzieci specjalne programy. Te dzieci urodzily sie w Niemczech. Do Niemiec przybyli ich dziadkowie, ktorzy mowia torche po niemiecku. Ich rodzice sa juz tez urodzeni i wychowani w Niemczech. >> Bo takie kursy opłaca każdy rząd, który zaprasza cudzoziemców. Pytanie do ciebi > e: ile takie kursy kosztują? No skoro juz rodzina postanowila, ze malzonek bedzie z Anatoli, to nalezaloby oczekiwac, ze zacznie sie uczyc jezyka niemieckiego po przyjezdzie do Niemiec. Tak robia zony przywiezione z Filipin, Tajlandi, Wietnamczycy czy uciekinierzy z Iranu. >Bullying nie zdarza się w Polsce czy Wielkiej Brytanii? To, że standardo > we zjawiska nie istnieją w lepszych szkołach niemieckich, a tylko w gorszych, n > ie jest problemem imigrantów. Czy ty zajrzales do linka? Nie. Moje dzieci juz dawno skonczyly gimnazjum. Jesli tam byli Turcy lub Arabowie to najczesciej z mieszanych rodzin. Ale jesli dzieci zaczynaja nauke w szkole bez podstawowej znajomosci jezyka, to nie mozna sie dziwic, ze laduja w Hauptschule. Zgadza sie, ze selekcjonowanie dzieci po 4 latach nauki jest glupota, ale w bawarskiej prowincji udaje sie przygotowac absolwentow Hautschule do nauki zawodow, szczegolnie rzemieslniczych. O ile wiem, niemieckie prawo jest dosc restrykcyjne, jesli chodzi o umieszczanie kamer w miejscach publicznych. Dworzec nalezy do DB i jest obserwowany. Publiczny szpital juz kamer zalozyc nie moze. Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb No i to jest właśnie problem niemiecki. 14.10.10, 00:59 mara571 napisała: > > W nowoczesnych państwach są dla takich dzieci specjalne programy. > Te dzieci urodzily sie w Niemczech. Do Niemiec przybyli ich dziadkowie, ktorzy > mowia torche po niemiecku. Ich rodzice sa juz tez urodzeni i wychowani w Niemcz > ech. Jest różnica między nie mówiącym po niemiecku dzieckiem z pierwszego pokolenia, a tym z trzeciego? Nie mówi i już. Jak pisałem, w bardziej rozwiniętych krajach są na to programy. Nawet w Polsce dzieci Romów jakoś są uczone polskiego. A w Niemczech debata trwa. > > >> Bo takie kursy opłaca każdy rząd, który zaprasza cudzoziemców. Pytan > ie do ciebi > > e: ile takie kursy kosztują? > No skoro juz rodzina postanowila, ze malzonek bedzie z Anatoli, to nalezaloby o > czekiwac, ze zacznie sie uczyc jezyka niemieckiego po przyjezdzie do Niemiec. Na jakiej podstawie tego oczekujesz? Nie wiesz jaki jesz poziom imigrantów? Nie mam na myśli tylko Turków, ale też Polaków. Widziałeś "kulturę" Polonii amerykańskiej? > Moje dzieci juz dawno skonczyly gimnazjum. Jesli tam byli Turcy lub Arabowie to > najczesciej z mieszanych rodzin. Ale jesli dzieci zaczynaja nauke w szkole bez > podstawowej znajomosci jezyka, to nie mozna sie dziwic, ze laduja w Hauptschul > e. > Ależ ja się nie dziwię, bo to Niemcy. W normalnych państwach dawno takich szkół nie ma. Nawet w Szwajcarii ich nie ma. Tam szkoła podstawowa trwa tyle, co w Polsce: 6 lat. > Zgadza sie, ze selekcjonowanie dzieci po 4 latach nauki jest glupota, ale w baw > arskiej prowincji udaje sie przygotowac absolwentow Hautschule do nauki zawodow > , szczegolnie rzemieslniczych. O tak, rzemiosło podstawą gospodarki 21. wieku. A potem płaczą, że informatycy są na żenującym poziomie. Maut już działa, czy znowu przesunęli datę wprowadzenia? Przelewy dla odbiorców Hartz-4 to ile tygodni nie działały? Itd., itd. Takie numery nie zdarzają się ani w Kanadzie, ani nawet w UK. > O ile wiem, niemieckie prawo jest dosc restrykcyjne, jesli chodzi o umieszczani > e kamer w miejscach publicznych. Dworzec nalezy do DB i jest obserwowany. Publi > czny szpital juz kamer zalozyc nie moze. No i to jest właśnie problem niemiecki. Żeby nie było, że jestem stronniczy: podobne problemy niemocy/niechęci/lenistwa występują również w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 ostatnia odpowiedz 14.10.10, 20:41 prezentujesz czasami komiczne poglady. Nasmiewasz sie z programu HAFAS DB i jednoczesnie nie dodajesz, ze on calkiem niezle funkcjonuje. I chociaz taki "przestarzaly" posiada chyba bardzo nowoczesny modul, ktory pozwala na wydrukowynie biletu z kodem trojwymiarowym. Podobnie jest z rzemieslnikami: >> O tak, rzemiosło podstawą gospodarki 21. wieku. Bez rzemiosla kochany zwolenniku nowoczesnosci od poczatku cywilizacji nie mozna zyc. Czesc zawodow rzemieslniczych wymarla, czesc zostala zastapiona przez produkcje przemyslowa. Ale nadal jak peknie rura, wichura uszkodzi dach i rynny potrzebny jest rzemieslnik. Do budowy domu tez, do polozenia dobrej podlogi czy zrobienia lazienki tez. Znam poziom polskich, amerykanskich i niemieckich rzemieslnikow. Ci dwaj pierwszy to zazwyczaj amatorzy. Niemiecki jest zawodowcem. Powiem ci wiecej: dla ludzi, ktorzy nie sa specjalnie zdolni i z pewnoscia nie beda np. informatykami, a maja zlote rece, zostanie dobrym rzemieslnikiem to w przyszlosci jedyna szansa na godne zycie. I w XXI i w XXII wieku, jesli do tego czasu ludzkosc nie zlikwiduje sie sama. O nowoczesc niemieckiego przemyslu sie nie boj. O dzieciach nie bede juz dyskutowac, bo szkoda czasu. 2-3 dzieci mozna objac specjalna opieka, ale 90 % klasy juz nie. PS. Ciekawa jestem drogi informatyku, czy twoja firma bylaby w stanie przestawic calkowicie system obslugujacy ponad 5 mln ludzi i obslugiwany przez okolo 200 tys osob w ciagu 6 tygodni. A tyle czasu dali politycy informatykom, kiedy ostatecznie ustali zasady obliczania HatzIV w polowie listopada. Ustawy weszly w zycie 1 stycznia. Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb O, w tym kierunku też masz dyplom uniwersytecki? 16.10.10, 08:27 mara571 napisała: > prezentujesz czasami komiczne poglady. > Nasmiewasz sie z programu HAFAS DB i jednoczesnie nie dodajesz, ze on calkiem > niezle funkcjonuje. Istnieje i ma się relatywnie dobrze z banalnego powodu: nie ma konkurencji. Jak zaatakuje go konkurencja, to padnie. > I chociaz taki "przestarzaly" posiada chyba bardzo nowoczesny modul, ktory pozw > ala na wydrukowynie biletu z kodem trojwymiarowym. To "strasznie" istotne. > Podobnie jest z rzemieslnikami: > >> O tak, rzemiosło podstawą gospodarki 21. wieku. > Bez rzemiosla kochany zwolenniku nowoczesnosci od poczatku cywilizacji nie mozn > a zyc. We wspomnianej przez ciebie Badenii (czy Bawarii, bez różnicy) do podłych szkół chodzi 30% uczniów. Jaka część tych uczniów zostaje rzemieślnikami? I dlaczego w tak "dobrym" systemie szkolnym 60% uczniów szkół zawodowych musi się przekwalifikować w ciągu 10 lat? > Do budowy domu tez, do polozenia dobrej podlogi czy zrobienia lazienki tez. > Znam poziom polskich, amerykanskich i niemieckich rzemieslnikow. Ci dwaj pierws > zy to zazwyczaj amatorzy. Niemiecki jest zawodowcem. ...bez pracy, bo wykopał go rzemieślnik z Czech, który jest 90% tak dobry, ale 50% tak drogi. > Powiem ci wiecej: dla ludzi, ktorzy nie sa specjalnie zdolni i z pewnoscia nie > beda np. informatykami, a maja zlote rece, zostanie dobrym rzemieslnikiem to w > przyszlosci jedyna szansa na godne zycie. Mogą zostać administratorami sieci komputerowych. Nie muszą wykonywać średniowiecznych zawodów. > O nowoczesc niemieckiego przemyslu sie nie boj. Zapewne wiesz więcej na temat nowoczesności niemieckiego przemysłu niż fizyk pracujący dla tegoż na niemieckim uniwersytecie. > O dzieciach nie bede juz dyskutowac, bo szkoda czasu. O, w tym kierunku też masz dyplom uniwersytecki? > 2-3 dzieci mozna objac specjalna opieka, ale 90 % klasy juz nie. Jak pisałem, problemem niemieckim jest niemożność zrobienia tego, co w innych krajach działa. > PS. Ciekawa jestem drogi informatyku, czy twoja firma bylaby w stanie przestawi > c calkowicie system obslugujacy ponad 5 mln ludzi i obslugiwany przez okolo 200 > tys osob w ciagu 6 tygodni. W Niemczech i z niemieckimi pracownikami - nigdy. Przecież tu nikt nie będzie wysilał się z powodu tak banalnej rzeczy jak termin. Lunch i urlop rzeczą świętą! PS Jak pisałem, jestem fizykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Re: O, w tym kierunku też masz dyplom uniwersyte 03.11.10, 22:36 lmblmb napisał: > Istnieje i ma się relatywnie dobrze z banalnego powodu: nie ma konkurencji. Jak > zaatakuje go konkurencja, to padnie. Konkurencja nie zaatakuje, bo system programuja informatycy Deutsche Bahn > To "strasznie" istotne. Istotne. Nie jezdzisz koleja, wiec nie wiesz, ze bilet kupuje sie w internecie i kod utrudnia falszerstwa. Kazdy konduktor ma multifunkcjonalne urzadzenie ze skanerem i moze potwierdzic autentycznosc biletu. > > >> O tak, rzemiosło podstawą gospodarki 21. wieku. Wbrew temu co sie tobie wydaje jest bardzo wazne. Jak wazne przekonasz sie przy pierwszej wichurze, ktora zniszczy dach, kiedy zepsuje sie piec co w czasie mrozu. A skoro jestes fizykiem powinienes wiedziec w jakim kierunku idzie rozwoj techniki zwiazanej np. z budownictwem. > > Bez rzemiosla kochany zwolenniku nowoczesnosci od poczatku cywilizacji ni > e mozn a zyc. > > We wspomnianej przez ciebie Badenii (czy Bawarii, bez różnicy) do podłych szkół > chodzi 30% uczniów. Jaka część tych uczniów zostaje rzemieślnikami? I dlaczego > w tak "dobrym" systemie szkolnym 60% uczniów szkół zawodowych musi się przekwa > lifikować w ciągu 10 lat? To dotyczy nas wszystkich. Ja juz 4 razy zmienialam moja specjalizacje. > > > Niemiecki jest zawodowcem. > > ...bez pracy, bo wykopał go rzemieślnik z Czech, który jest 90% tak dobry, ale > 50% tak drogi. To ci sie tylko wydaje. Wlasnie przeprowadzilismy sie do nowego supernowoczesnego budynku w firmie. Proste prace wykonali ludkowie z calego swiata. To co bylo najwazniejsze dla nas zrobily niemieckie firmy z niemieckimi rzemieslnikami. > Mogą zostać administratorami sieci komputerowych. Nie muszą wykonywać średniowi > ecznych zawodów. A ilu to jeszcze trzeba administratorow sieci? Czy sadzisz, ze ludzie niezbyt wydolni intelektualnie beda w stanie sprostac najnowszej technice i beda umieli analizowac np. siec? > > Zapewne wiesz więcej na temat nowoczesności niemieckiego przemysłu niż fizyk pr > acujący dla tegoż na niemieckim uniwersytecie. Gratuluje posady. Nieskromnie stwierdze, ze jestem juz troche dalej i to nie na uniwersytecie, ale w komercyjnym odpowiedniku czyli R&D wielkiego koncernu. > > > O dzieciach nie bede juz dyskutowac, bo szkoda czasu. > > O, w tym kierunku też masz dyplom uniwersytecki? Nie, wychowalam dwojke, ktora ma juz swoje dyplomy uniwersyteckie. > > Jak pisałem, problemem niemieckim jest niemożność zrobienia tego, co w innych k > rajach działa. W jakich krajach i jak dziala? Tylko nie wyjezdzaj z USA, bo wiem jak to wyglada od srodka. > > PS. Ciekawa jestem drogi informatyku, czy twoja firma bylaby w stanie prz > estawi > > c calkowicie system obslugujacy ponad 5 mln ludzi i obslugiwany przez oko > lo 200 > > tys osob w ciagu 6 tygodni. > > W Niemczech i z niemieckimi pracownikami - nigdy. Przecież tu nikt nie będzie w > ysilał się z powodu tak banalnej rzeczy jak termin. Lunch i urlop rzeczą świętą ! Z urlopem i lunchem sie zgadza. Ale termin w koncernie jest rzecza swieta. To nie uniwersytet. > > PS Jak pisałem, jestem fizykiem. Kiedys tez bylam. Ale sa ciekawsze dziedziny. Odpowiedz Link Zgłoś
asaofetida Niemcy nie dla Turków i Arabów 25.10.10, 17:05 Mieszkam w Niemczech i znam wielu obcokrajowcow. Niemcy nie lubia obcych...to sie czuje tutaj...obojetne czy masz prace czy nie masz....ta niechec do obcych jest charakterystyczna dla Niemcow.... Obcokrajowcy tak jak kazda grupa spoleczna dzieli sie na rozne srodowiska i wiekszosc z nich pracuje, szanuje prawo, ksztalci sie itd... raczej ludzie ucza sie niemieckiego....rzadko spotykam kogos kto nie zna jezyka...no chyba, ze dopiero co przyjechal do Niemiec... A bezrobocie i kryminalnosc tak samo dotyczy Niemcow jak i nie Niemcow...wiec nie wiem o co sie Niemcy czepiaja??? Zle sie dzieje...kryzys to szuka sie kozla ofiarnego....a najlepiej wsrod ludzi slabszych od siebie czyli gosci we wlasnym kraju... Odpowiedz Link Zgłoś
sedaluk Re: Niemcy nie dla Turków i Arabów 25.10.10, 17:35 Miedzy Turkami a Arabami jest pewna roznica. Niemcy juz wspolpracuja z Turkami wiecej jak 100 lat, przed I WS nawet bardzo intensywnie. Turcja jest w tej chwili najbardziej stabilnym i solidnym partnerem islamskim z bardzo szybko rozwijajaca sie gospodarka. Jej wplywy sa nie do przecenienia. Te bandy w niemieckich miastach to przewaznie mieszanka kurdyjsko-libanezyjsko- arabska. Do tego dochodza wykolejeni Ruscy i czasem Polacy.Sami Turcy, nawet prosci, sa zazwyczaj bardzo godnymi zaufania ludzmi. Odpowiedz Link Zgłoś
ultra3m Islam w międzyczasie stał się częścią Niemiec 09.11.11, 19:02 Islam w międzyczasie stał się częścią Niemiec - A.Hitler się w grobie przewraca Odpowiedz Link Zgłoś