Zabiła ich bieda czy wyprzedzanie we mgle - listy

    • jantos51 Zabiła ich bieda czy wyprzedzanie we mgle - listy 16.10.10, 00:42
      Polskie obszary biedy występują wszędzie, w jednych rejonach jest jej więcej w drugich mniej ale występuje w 30% społeczeństwa. Jest to skutek polityki naszego kochanego rządu który nic nie robi żeby obszary biedy zniwelować. Na polskiej biedzie najbardziej żeruje polski kościół katolicki a właściwie jego przedstawiciele. Zbierają datki dla biednych i poszkodowanych z tego sobie pozostawiają około 46% zebranych darów nie płacąc za nic podatków. Ludzie biedni wierzą kościołowi i niosą ostatni grosz na tacę i co z tego mają a nic. Te paskudne nieroby wykorzystują biedne społeczeństwo dla swoich dochodów a Rząd Polski im w tym pomaga i to jest przykre w Państwie bezprawia.
    • alamakotalive Zabiła ich bieda czy wyprzedzanie we mgle - listy 16.10.10, 04:23
      Zabil tych ludzi kierowca pojazdu ktorym jechali. Bieda nie zmuszala go do wyprzedzania. Wyprzedal bo jakis inny pojazd jechal w tej gestej mgle "za wolno". Wyprzedzal bo nie poczuwal sie do zadnej odpowiedzialnosci za zycie innych ludzi - tych ktorych wiozl i tych w pojezdzie jadacym z przeciwka. Pani Klich powinna raczej porownywac tego kierowce z wlascicielami kopalni w Chile. To samo lekcewazenie bezpieczenstwa i zycia innych. Morderca, ktoremu bieda ulatwila zadanie jest wciaz morderca.
    • pal666 Polska A i Polska B 16.10.10, 07:45
      Przy okazji tej sprawy dowiedzieliśmy się, że w Drzewicy, skąd ci ludzie pochodzili, niedawno została w zasadzie zlikwidowana jedyna fabryka, która wszystkim dawała pracę. Przed likwidacją pracowało w niej ok 4000 osób, obecnie zostało zaledwie 200. Ponieważ zakład był jedyną firmą w okolicy, likwidacja prawie 4000 miejsc pracy była problemem dla wszystkich mieszkańców tamtego terenu. Ponieważ rzecz działa się na typowym polskim zadupiu, pies z kulawą nogą nie upomniał się o tych ludzi. Bo to jakaś Polska B, taki tam krajobraz "daleko od szosy". Co innego, gdyby chodziło o stoczniowców z Gdańska, czy Szczecina albo górników ze Śląska: odprawy, protesty związkowe, zainteresowanie mediów. To przecież Polska A, oni są silni, im się należy !
      Załóżmy, że zwalniani górnicy albo stoczniowcy nie dostaliby tych odpraw, czyli zostaliby potraktowani tak samo, jak mieszkańcy Polski B, czyli mieszkańcy Drzewicy ? I musieliby sobie sami radzić. Gdzie (to pytanie retoryczne) człowiek ma więcej szans i możliwości : na Śląsku, w Trójmieście czy może w Drzewicy ? Dlaczego pomoc publiczna jest dystrybuowana tak niesprawiedliwie ? Dlaczego dla tych ludzi z Drzewicy nie zrobiły nic związki zawodowe a szczególnie Solidarność ? Jak takie niejednakowe traktowanie różnych grup obywateli koresponduje ze standardami demokratycznego państwa ? Co z ideałami Solidarności - to pytanie do jej liderów - której podstawowy ideał, leitmotiv, wpisany jest w nazwę tego związku ? Można by tak mnożyć te pytania, ale po co...
      A wracając do samego wypadku: oczywiście, że kierowca nie powinien był wyprzedzać we mgle, oczywiście, że w samochodzie nie powinno jechać dwa razy tyle osób, bo jego konstrukcja nie była przewidziana na takie przeciążenie. Nic nie tłumaczy głupoty i lekkomyślności tego kierowcy.
    • asraz Re: Zabiła ich bieda czy wyprzedzanie we mgle - l 16.10.10, 09:15
      1zorro-bis napisał:

      > Bieda?! Jaka bieda? Zabil ich debilizm kierowcy!

      Zabiła ich zwykła głupota, mogli wyjeczać 30 minut wcześniej i mogli jechać wolno.
    • kzworskaop.pl Zabiła ich bieda czy wyprzedzanie we mgle - listy 16.10.10, 09:38
      oczywiscie zabila ich glupota i pazernosc.jaka bieda?je3szcze za malo do nich doplacamy,my i unia? a tego pospieszalskiego wyrzuccie wreszcie z telewizji i innych wizji oraz z gazet.nie ma prawa wystepowac gdziekolwiek!!! niech idzie do rydzyka albo na adiutanda prezesa jarka
    • 123jna Zabiła ich bieda czy wyprzedzanie we mgle - listy 16.10.10, 10:25
      To nie tylko bieda, ryzykanctwo na drogach ale takze brak wyksztalcenia. Pracuje w Szwecji w szkole i pomagam nowoprzybylym uczniom w nauce. Wielu z nich ukonczylo w Polsce jedynie 6 klas szkoly podstawoej - tzw. podstawowke. A poniewaz w Szwecji plasuje sie uczniow w klasach wedlug wieku (nie powtarza sie tu klasy) - wiec ci uczniowie trafiaja do klasy np. 9-tej
      (w kraju 3 gimnazjalna). Wstydzie sie przed nauczycielami szwedzkimi z powodu ich (zrozumialych zreszta) brakow w nauce. Ci uczniowie uwazaja, ze maja ukonczona podstawowke i to wystarczy. Uwazam, ze zawinila tu nieudana reforma szkoly w ostatnich latach. Po co bylo nazywac szkola podstawowa klasy od 1 do 6-tej? Ci ludzie pochodzacy ze wsi mentalnie przyjmuja nazwe jako swiadectwo ukonczenia szkoly wystarcajace w zyciu.
      Cofnelismy sie tu do czasow przedwojennych. Nie moga kontunuowac dalszej nauki, uzyskac zawodu - nic nie potrafia. Sa przyuczani do pracy w rolnictwie. Nie maja szans na bardziej zaawansowana prace itp. To jest wedlug mnie prawdziwa przyczyna tego, ze ci ludzie sami nie maja szacunku dla siebie, narazaja sie na niecywilizowane warunki pracy, jak kiedys chlopi panszczyzniani. Kosciol takze podtrzymuje ten sposob na zycie, w zacofaniu.
      Musze tu dodac, ze nigdy w mojej przeszlo juz 20-letniej pracy w szkole nie spotkalam sie dotad z takimi uczniami z Polski. Nasze dzieci zawsze dotad byly najlepsze z matematyki, historii, fizyki itp. w klasach tzw. przygotowawczych(zamiast trafia do zwyklej szwedzkiej klasy). Ci uczniowie - to jakby Polska cofnela sie 70 lat do tylu.
    • nalpal Zabiła ich bieda czy wyprzedzanie we mgle - listy 16.10.10, 11:21
      Dlaczego, nikt nie wspomina o podstawowym aspekcie całej sprawy, mianowicie o tym że, w minionym 20-leciu olbrzymią część kraju, zwłaszcza małych miejscowości, oraz wsi, jest odciętych wręcz od świata. Zlikwidowano połączenia PKP, PKS padł, co ci ludzie mogą zrobić ? Radzą sobie jak mogą, aby przeżyć i utrzymać rodziny. Taki los zgotowało im 20 lat demokracji ! Może kolejne decyzje rządzących pójdą dalej, likwidując im drogi dojazdowe? Problem niewątpliwie rozwiązał by się sam. Oni po prostu wymrą, a ich wsie i miejscowości, zarosną krzakami! A może o to chodzi ? Może to jest program rządu walki z bezrobociem ?
      • emilly_davisson Re: Zabiła ich bieda czy wyprzedzanie we mgle - l 16.10.10, 11:45
        Bo akurat tutaj to nie jest ten aspekt. W takich miasteczkach jak Drzewica i okolice całkiem sprawnie rozwinięta jest komunikacja: obok PKS-ów jeżdżą prywatne małe busy z licencją na przewóz osób: do tego stopnia często, że wielkie PKS-y wypełnione są pasażerami w 1/15.

        Akurat znam z autopsji rzeczywistość w takiej wioseczce gdzieś pomiędzy Opocznem a Tomaszowem Maz. a Łodzią Kiedy były te mityczne czasy ze sprawną, tanią punktualną komunikacja PKS czy PKP??? Do szkoły, pracy ludzie jeździli PKS-em o 6.00, i potem przez półtorej godziny czekali pod drzwiami. Do łodzi - z dwoma przesiadkami i kilkukilometrowym spacerem na stację PKP. Do Warszawy - tak samo: spacer i dwa pociągi podmiejskie(z osiem godzi w sumie) albo dwa PKS-y. Wybór - połączenie rano i po południu, góra trzy opcje. Tak było w latach 7--ch, 80-ch i 90-ch A teraz: teraz z każdego z wymienionych miasteczek jeżdżą co godzinę prywatne busy do Warszawy i Łodzi. Z Warszawy - chyba nawet częściej, z kilkudziesięciu punktów w mieście,.
      • kosiba2 Re: Zabiła ich bieda czy wyprzedzanie we mgle - l 16.10.10, 13:08
        nalpal-całkowicie się z Tobą nie zgadzam.Piszesz jak z poradnika agitatora.Pominąłes zlą drogę,bo akurat tu tego nie było.Likwidacja PKS i PKP była i jest na tych trasach gdzie ilosc pasażerów dawno zbliżyła się do jednosci.Na przestrzeni tych 20 lat o jakich wspominasz,ilośc samochodów osobowych i dostawczych o ładownosci do 3 ton, na wsiach w całej Polsce,nawet w okolicach Grójca wzrosła kilkunastokrotnie.Jeżeli jedziesz na trasie do Rawy Mazowieckiej to prawie nie ma domu,by nie stało tam auto osobowe,czy furgon,a bardzo często i dwa,a nawet trzy.Tylko,że z tą liczbą samochodów nawet o jeden procent nie wzrosła zasada -że na drodze obowiązuje zasada ograniczonego zaufania do innych uczestniko ruchu drogowego.Każdy tylko wylewa krokodyle łzy,że to bieda wygnała ich po smierc.Tu były bardziej przyziemne przyczyny.Mniej chodziło o chleb,wiecej o dorównanie innym.Komórki,laptopy,corka w Warszaie,pomoc dzieciom,inni maja to mój też.I ta polska fantazja.Fantazja kierowcy i pasażerów.Co się martwisz :pomiescimy się !! dawaj,dawaj.!bierz tego buca itp.Kazdy kiedys umrze,a że ich wioski i miejscowosci zarosną krzakami to nie trzeba czekac na ,bo mimo,że żyją niektóre obejscia sa tak zarosniete jakboby nikogo tam nie było.Rok rocznie tysiące apeli o zakaz kąpieli w miejscach niedozwolonych,o nie skakanie na głowę do nieznanej wody.I co? setki topielców /szczególnie młodych/ i dziesiątki z uszkodzonym kręgosłupem.Tu już trudno przypisac winę osobom trzecim.Mielismy bardzo dobre polskie przysłowie :mierz siły na zamiary !!! To już dawno odeszło w zapomnienie.Teraz tylko,każdy chce robic interesy,mało pracowac,dużo zarabiac,miec "hajc"Nawet wsród tych zbieracz już pojawił się facet z busem.Co innego za 6-ciu przewożonych,a co innego za trzy razy więcej.To nie program walki z bezrobociem.To ogarniająca coraz wieksze grono Polaków przeogromna głupota cechująca ich zachowanie na drodze.!!!
    • alicia.online Pomylenie pojęć 16.10.10, 11:25
      Autorka artykułu pomyliła kilka pojęć w artykule - w szczegolności w kwestii pokrycia kosztów leczenia. Ich ocena jest trudna, bo autorka nie wspomniała, czy jest ubezpieczona w NFZ - jak niemal wszyscy Polacy, czy nie. Jesli jest ubezpieczona, to przeciez leczenie miała bezpłatnie w zakresie, w jakim przysługuje leczenie ze środków publicznych. Natomiast w pozostałym zakresie ( np. wykup leków czy korzystanie z dodatkowej rehabilitacji) powinno stanowić odszkodowanie i zadośćuczynienie ze strony sprawcy wypadku. To on, w ramach postępowania cywilnego, powinien przejąć wszystkie skutki wypadku! To z nim sądzić się należy! I dlatego tak wazne w wypadku busa spod Nowego Miasta czy wszelkich innych wypadków drogowych jest ustalenie winy konkretnego sprawcy wypadku, a nie rozmywanie sprawy - a to z powodu biedy, a to z powodu dróg.
      A propos dróg - w bogatym kraju Holandii, gdzie sa zasadniczo świetne drogi, poza autostradami obowiązuje 80km/h i nikt tego nie przekracza i też nikt nie wyprzedza osób tak jadących. Nikt też nie rwie się do wyprzedzania we mgle czy deszczu, mimo świetnych dróg. A wypadek busa akuat miał miejsce na dobrej drodze...
    • 1950dana Zabiła ich bieda czy wyprzedzanie we mgle - listy 16.10.10, 12:29
      Po tym stwierdzeniu,że zabiła ich bieda wyciągam wniosek,że ludzie nieźle sytuowani nie giną na grogach...
    • mamula66 Zawsze winni sa INNI 16.10.10, 19:46
      W Polsce zawsze winni sa INNI. Zamiast rozwazac puste slowa, moze rozwazyc inny problem: kto mu dal prawo jazdy? I ilu jeszcze takich "kierowcow" jezdi po Polsce?
    • asiazlasu Zabiła ich bieda czy wyprzedzanie we mgle - listy 18.10.10, 09:47
      tragiczny poziom nauczania jazdy. Widoczny wszedzie. Boje sie polskich kierowcow.
    • ubiquitousghost88 Ofiary Polski Nieludowej, ot co. 18.10.10, 18:36
Inne wątki na temat:
Pełna wersja