Gej też ma sumienie. Co zrobi Kościół?

16.10.10, 05:24
1) "Beyond Gay" by DAvid Morrison, Our Sunday Visitor Publishing ,Huntington, IN- autor udowadnia (sam byly gej) ze homoseksualizm to sprawa rozwoju (rodzice, rowiesnicy) a nie genow!!! Osobiscie znam przypadek inny, ktory to potwierdza
2)Rz 1:27 okresla zachowanie : Zboczenie!
3) Ciekawszy watek Mszy i Komunii ale ksiezulo milczy...-patrz: 1Kor11:17-34 specjalnie w.26! Hierarchia K.K chowa glowe w piasek a swiatek dziczejacy wola o ....prawach (PRAWO kontra Dobro/Prawda-tu: moralna).Wkrotce dam NAUCZKE ZGODNIE z przepowiedniami.NT@Platona...po 10 latach od zadymy na Domaniewskiej 20,27.01.2001...

Cezar, Kosciol, demokratyczny motloch (skazujacy i Sokratesa iJezusa) nie jest wieczny-patrz: 1P 4:17 - czyli T.Kuhn i paradygmat
    • aldryg Re: Gej też ma sumienie. Co zrobi Kościół? 16.10.10, 09:35
      "Demokratyczny motłoch"? Gratuluję pychy i pogardy dla innych.
      • prawie_bezrobotny Re: Gej też ma sumienie. Co zrobi Kościół? 16.10.10, 12:22
        Do J. Prusaka.
        >Kościół (…) utrzymuje, że państwo nie jest źródłem prawdy i moralności. A ponieważ twierdzi, że "język natury jest także językiem moralności", stąd uważa, że praktyki homoseksualne stoją w jawnej sprzeczności z prawem naturalnym.
        Kom.: To dokładnie odwrotnie, o ile dobrze pamiętam, niż Arystoteles. Filozof ów uważał bowiem, że właśnie państwo tworzy rzeczywistą ramę funkcjonowania społeczności (społeczeństwa), stanowi oraz jest strukturą organizacyjną tak w sensie fizycznym (że może zapędzić obywatela np. do kopania dołów, budowy obwarowań itp.), jak duchowym (że ustanawia przez reprezentację społeczności w przypadku demokracji, oraz że kontroluje proporcje pomiędzy wymogami prawa, normami moralności, zasadami obyczaju i zwyczajami.
        Arystoteles uważał też skłonności homoseksualne za sprawę ludzką, a więc jakoś tam naturalną.
        Ciekawe, kto się dłużej ostoi. Arystoteles czy Urząd Nauczycielski KK.
        • jazg1 Seks homoseksualny jest grzechem 25.10.10, 12:52
          Żaden ksiądz, kapłan, Kościół nie może zmienić tego, co ogłosił Bóg w Piśmie Świętym. A bóg jednoznacznie potępia stosunki homoseksualne i nikt tego nie zmienił. Św. Paweł podtrzymał zakaz uprawiania sesku homoseksualnego.

          Dlatego nie jest chrześciajninem ten, kto uznaje, że seks homoseksualny nie jest grzechem.

          Państwo może sobie uchwalać różne normy, ale to nie oznacza, iż są one godziwe tylko dlatego, że tak uważa większość posłów. Większość nie zawsze ma rację, co wiemy od czasów Kopernika.
    • drojb Biskupi, odczepcie się od naszych łożnic! 16.10.10, 20:51
      Katolicyzm współczesny w praktyce zredukował moralność i etykę do zachowań seksualnych w swoim nauczaniu. Można kłamać, szkalować, ziać nienawiścią, ijnsynuować, być agresywnym, dokonywać kradzieży lub zabijać (żołnierze!) - byle spać z odpowiednią osobą i nie dokonywać aborcji.
      Toż to całkowite zaprzeczenie Dekalogowi!
    • benek231 Szkoly finansowane przez panstwo a prawo pracy :O) 17.10.10, 07:09
      oraz Konstytucja - takze zabraniajaca dyskryminowania na gruncie seksualnej orientacji.


      "Ponieważ jednak decyzja sumienia potencjalnego pracownika może rozmijać się z oczekiwaniami Kościoła, zostawia on sobie prawo zapytania go o jego orientację seksualną, gdyż chodzi o przeciwdziałanie możliwemu zgorszeniu."

      Takie pici paci to moze sobie pan ksiadz na katechezach i rekolekcjach wciskac naiwnym, gdy tymczasem sprawa jest prostsza niz wielu sie wydaje. W przypadku konfliktu panstwo powinno wycofac dofinansowanie jednostek wyznaniowych. W konsekwencji jednostki te, jako prywatne, czyli samofinansujace sie, moga sobie zatrudniac kogo tylko sobie zazycza. Poki jednak lozy na nie podatnik to obowiazywac je musi takie samo prawo jak kazda inna placowke oswiatowo-wychowawcza.

      • pani_bozia Re: Szkoly finansowane przez panstwo a prawo prac 17.10.10, 10:32
        benek231 napisał:

        > Takie pici paci to moze sobie pan ksiadz na katechezach i rekolekcjach wciskac
        > naiwnym, gdy tymczasem sprawa jest prostsza niz wielu sie wydaje. W przypadku k
        > onfliktu panstwo powinno wycofac dofinansowanie jednostek wyznaniowych. W konse
        > kwencji jednostki te, jako prywatne, czyli samofinansujace sie, moga sobie zatr
        > udniac kogo tylko sobie zazycza. Poki jednak lozy na nie podatnik to obowiazywa
        > c je musi takie samo prawo jak kazda inna placowke oswiatowo-wychowawcza.
        >

        jak wyzej

        pan pracujacy jako ksiądz pojął?
        niech kk otwiera sobie PRYWATNĄ finansowaną PRZEZ SIEBIE szkółkę, bo w tych finansowanych przez państwo obowiązuje PRAWO PRACY i standardy cywilizacyjne współczesnego świata, a nie średniowieczne fanaberie KK

        pojął?
    • pani_bozia Gej też ma sumienie. Co zrobi Kościół? 17.10.10, 10:36
      panie ksiądz, a czy pan może pracowac z ludźmi, z młodzieżą, dziećmi?
      no nie wiem, nie wiem
      z kim się pan .r.u.c.h.a.s.z.?
      bo chyba nie z kobietą?
      czy jednak?
      bo jeśli z nikim to coś z panem tez nie tak, no a chyba nie z mężczyzną?
      ale z kobietą też nie
      to z kim?
      aaaaaaaaaaaaaaaaa
      z własną ręką!
      no i nie może pan, panie ksiądz, pracować z ludźmi
      bo to NIEMORALNE
      odstaje pan od normalności, zbyt mocno
      • imie_jaszczomp Re: Gej też ma sumienie. Co zrobi Kościół? 17.10.10, 10:39
        No ale kościół nie ma sumienia. I bije się też najchętniej w cudze piersi.
    • pani_bozia Gej też ma sumienie. Co zrobi Kościół? 17.10.10, 11:24
      Osoby pracujące na stanowisku "ksiadz" poświęcają 99% czasu na wnikanie w cudze zycie seksualne, na zaglądanie do cudzych łóżek, majtek, sypialni - to żałosne i w bardzo złym stylu, ale cóż - wszyscy już się przyzwyczailismy się, że sa to osoby dla których "kapłaństwo" było jedynym możliwym kanałem awansu z nizin społecznych, środowisk patologicznych i mówiąc oględnie "prostych", żeby nei powiedzieć prostackich - nie chce obrazac ludzi ze wsi, bo wiadomo, że dla część tych osób byłoby to krzywdzące.

      Ale chyba już najwyzsza pora, żeby księżą zaczęli dzielić się z innymi SWOIM zyciem seksualnym. Nie powinni mieć nic przeciwko - oni nie czują się zazenowani w.p.i.e.r.d.a.l.a.j.ą.c się w NIE SWOJE sprawy, chętnie więc odpowiedzą na parę pytań.
      Wiadomo, że popęd płciowy jest najsilniejszym po zaspokojeniu głodu, popędem u czlowieka.

      Jak pan ksiądz sobie z tym radzi? Ciągle gadają o seksie więc chyba sobie nie radzą?
      Nurtuje mnie to okrutnie.

      Panie ksiądz, z kim pan się r.u.c.h.a.s.z.? To pytanie w świetle wypowiedzi i działań KK jest jak najbardziej na miejscu i uzasadnione. Czuję się też zwolniona z powodu chamstwa KK i księży, do niezniżania się poniżej poziomu minimum dobrego wychowania, próbuję jako dama odnaleźć się w każdych okolicznościach ...
      Powtarzam?
      Panie ksiądz, z kim się bzykasz?
      Ocenimy pana kwalifikacje moralne np do pisania do gazety Wyborczej.

      • pampelune Re: Gej też ma sumienie. Co zrobi Kościół? 18.10.10, 10:46
        >W przypadku osób homoseksualnych kardynał Hume miał na myśli miłość platoniczną.

        W przypadku osób homoseksualnych sugerowałabym ostrożność w powoływaniu się na Platona.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja