miodek2207 19.10.10, 09:32 Jak można od maturzysty wymagać poprawnego pisania po polsku, skoro w GW znajduje się błędy ortograficzne (siódme zdanie). pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
wiech01 Mam raka. Jestem matką, żoną, prowadzę dwie fir... 19.10.10, 09:32 "A ona ma przeżuty do kości" - poprawcie, młodzież też czyta. Odpowiedz Link Zgłoś
joanelle Re: Mam raka. Jestem matką, żoną, prowadzę dwie f 19.10.10, 10:16 "Zaszła w ciąże"... to znaczy, w ile tych ciąż? Odpowiedz Link Zgłoś
mer-llink Szlaczetny tekst - kaprawe wykonanie 19.10.10, 10:05 Pani Kondzińsko Agato, od dłuższego czasu wisi na forum życzliwa rada od kogoś, aby poprawić żenujący błąd "ma przeżuty", i nic... Nawet najbardziej trafną idee - tu: wspieranie chorych, dzielnych niewiast - można ośmieszyć lenistwem ortograficznym. Wszak są słowniki, też elektroniczne, autokorekta, etc. I po co to Pani? Oraz Redakcji? Odpowiedz Link Zgłoś
bawarska Ortografia!!! Wstydźcie się!!!! 19.10.10, 10:35 Czy w "Wyborczej" nie ma nikogo choćby z maturą... nie mówiąc już o studiach? Co ta kobieta kończyła? Jak dzięki d.... dostać pracę? Bo chyba nie dziennikarstwo, czy polonistykę. Taki wstyd!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bawarska Już wiem, przeżuty od żuć i przerzuty od rzucać, 19.10.10, 10:56 w tekście nie zostało automatycznie podkreślone przeżuty (od żuć) i dlatego wielka pani redaktor nie zauważyła!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jamafi1932 Mam raka. Jestem matką, żoną, prowadzę dwie fir... 19.10.10, 11:26 Drodzy forumowicze! Czepiacie się ortografii. Czy nie dostrzegacie innego sensu w artykule? Oglądałem wczoraj program Lisa. Te Panie to dla mnie wzór człowieczeństwa! BOHATERKI!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zetpaw Re: Mam raka. Jestem matką, żoną, prowadzę dwie f 19.10.10, 12:30 Te PANIE BOHATERKI rodzą dzieci które są genetycznie obciążone skłonnościami do RAKA i to jak widać w młodym wieku ! Ja nie odważył bym się być rodzicem takiego skazańca. PS Do ortografii trzeba się czepiać bo po tym poznajemy głąba i nieuka. Odpowiedz Link Zgłoś
jamafi1932 Re: Mam raka. Jestem matką, żoną, prowadzę dwie f 19.10.10, 12:52 Domyslam się zatem że ludzie genetycznie obciążeni, jako mniej wartościowi powinni powstrzymać sie od płodzenia dzieci. To smutne! Odpowiedz Link Zgłoś
joanelle Re: Mam raka. Jestem matką, żoną, prowadzę dwie f 19.10.10, 13:11 zetpaw napisał: [...] > Ja nie odważył bym się być rodzicem takiego skazańca. > PS > Do ortografii trzeba się czepiać bo po tym poznajemy głąba i nieuka. Jak by Ci to delikatnie... "Odważyłbym" pisze się razem... Odpowiedz Link Zgłoś
pennies Re: Mam raka. Jestem matką, żoną, prowadzę dwie f 19.10.10, 13:00 To tak, jakby stwierdzić, że gdy dwoje ludzi z lekoodporną chroniczną depresją decyduje się na dziecko i je wychowuje, wykazuje się człowieczeństwem i bohaterstwem, bo przecież to taka choroba, że wstać z łóżka nie można niejednokrotnie, a tu nagle zaczynają żyć dla dziecka... Nie, przede wszystkim tacy ludzie wykazują się cholerną nonszalancją w temacie zdrowia i jakości życia swojego dziecka. I panie chorujące na raka w tak młodym wieku także rodzą dzieci, które z dużym prawdopodobieństem zachorują, przemęczą się kilka lat i umrą. Bohaterstwo jak cholera. Takie łzawe gazetowe historie nie zlikwidują ryzyka, że te dzieci zostaną rychło osierocone, a w przyszłości same będą bardziej niż przeciętnie narażone na nowotwory. Nie robiłabym z tego bohaterstwa. Tego typu sytuacje się zdarzają, ale moim zdaniem nie powinno się ich bohaterek przedstawiać jako wzorów do naśladowania, bo nimi nie są. Odpowiedz Link Zgłoś
malgo-to-ja Mam raka. Jestem matką, żoną, prowadzę dwie fir... 19.10.10, 13:35 sama jestem chora na nowotwór- mam chłoniaka (potocznie choroba zwana jako ziarnica złośliwa) i nie wyobrażam sobie jak można na 2 lata odłożyć leczenie i zajść w ciąży, dla mnie to lekkomyślność! Odpowiedz Link Zgłoś