Politycy się obrażają w TV, a nie w sieci

23.10.10, 02:06
chamstwu nalezy sie przeciwstawiac kulturom i godnosciom osobistom... a nie cenzurom

a pozatym... niby dlaczego mialbym miec zakaz nazywania rzeczy po imieniu? jesli uwazam kaczynskiego za schizofrenicznego durnia to znaczy ze juz nawoluje do mordu? :)

rozumiem zakaz pogrozek karalnych, nawet w internecie... przeciez nie mozna pisac o Kaczynskim albo Tusku ze nalezy ktoregos powiesic - takie teksty jednak powinny byc wylapywane, a delikwent np. listownie poproszony o spokoj pod grozba odciecia internetu, bo tyle by moim zdaniem w zupelnosci wystarczylo zeby ludzie zaczeli sie zastanawiac co pisza. Problem w tym ze ja moglbym kaczynskiego nazwac sku...synem, nieudacznikiem i zdrajca nawet na wizji i pod przysiegą bo po co owijac w bawelne jesli to samo z grubsza mysli wiekszosc dziennikarzy i normalnych politykow.
    • lamerka Re: Politycy się obrażają w TV, a nie w sieci 23.10.10, 02:22
      Posel Hofman pod wlasnym nazwiskiem w autoryzowanym przez siebie wywiadzie dla Gazety Wyborczej nawolywal do powieszenia posla Palikota.
      Dlaczego tym nie zajelo sie jeszcze ABW?
      Jaroslaw Kaczynski urzadza seanse nienawisci pod palacem prezydenckim.
      Dlaczego tym nie zajelo sie jeszcze ABW?

      Itd.itd.
    • derenika Politycy się obrażają w TV, a nie w sieci 23.10.10, 02:39
      Bardzi mi przykro (!), że to musze napisać, ale jestem zwolennikiem internetowego dowodu tożsamości. Jaka jest bowiem różnica między klientem ubliżającym sklepowej, a internautą ubliżającym internaucie na forum? Żadna! Niestety tylko tego pierwszego można pozwać do sądu, a ten drugi śmieje się, że napisał :"lubiłam", chociaż jest mężczyzną. Katararyny, Antki i inne pseudo postaci: odwagi!
    • inkwizytorstarszy Politycy się obrażają w TV, a nie w sieci 23.10.10, 02:46
      Czyli jak się o czymś zabrania mówić, to to COŚ nie istnieje...?
    • inkwizytorstarszy Politycy się obrażają w TV, a nie w sieci 23.10.10, 02:51
      Kochani, dlaczego wy o tej porze jeszcze nie śpicie...?
      Widocznie nie lubicie TV, i słusznie...
    • jurber1 Politycy się obrażają w TV, a nie w sieci 23.10.10, 09:35
      Urosły mi skrzydła ! Oni jednak czytają nasze posty - więc jest szansa że coś z tego dotrze do tych zakutych pał...
    • jamci44 chcą, żeby wszyscy tańczyli, jak oni zagrają 23.10.10, 09:40
      to jest własnie problem z PiSem, chcą, żeby wszyscy tańczyli, jak oni zagrają
      teraz będą powoływali zespół do monitorowania Internetu. OK, ale niech zaczną od siebie, bo na razie w swoim "projekcie" gadają tylko o wybrykach swoich przeciwników. Niech więc najpierw wycofają z forów swoją sforę "młodzieżówki" wysłaną tam, żeby dyskutować (o ile potrafią dyskutować), a w praktyce wylewać pomyje i pisać obrzydliwości o przeciwnikach politycznych. Niech więc także "filtrują" wypowiedzi zwolenników PiSu, rozmaitych Antków Emigrantów, nie licząc tych ewidentnie zbzikowanych (nawiasem mówiąc, w żadnej z pozostałych grup nie ma tylu ludzi zaburzonych psychicznie). Proszę bardzo. Niech każdy weźmie się za "swoich". Niech ich "wychowuje", ale księżycowy jest pomysł cenzurowania internetu, choć cenzorów by nie zabrakło, zwłaszcza w PiSie. Nawet w Chinach nie udaje się internetu wziąć pod but, lordom Vaderom nie udaje się i nie uda zawładnąć Cyberprzestrzenią. Gorsze tylko, że gdyby nie daj boże PiS był u władzy, to zacząłby prześladować nieprzychylnych komentatorów, tak jak prześladował różnych ludzi, partie i grupy społeczne niedawno, kiedy władzę sprawował.
      A w ogóle to znów w tej sprawie jak w soczewce ukazuje się cały PiS przeniknięty mentalnością swojego przywódcy. Urządzać wszystkim życie na swoją ciasną modłę (nazywają to "misją"). Teraz chcą zaatakować Internet, ale ma się rozumieć, restrykcyjnie w stosunku do innych - tych, którzy im nie pasują czy mają inne poglądy.
      • 123jna Re: chcą, żeby wszyscy tańczyli, jak oni zagrają 23.10.10, 10:59
        Mow nie ma o cenzurowaniu internetu. Jest dla wszystkich. Nalezy wyciagac jedynie wnioski z wpisow. Warto czytac co pisza nawet wrogowie. PiS rzuca hasla jak podczas wojny:
        Gazety koszernej sie nie czyta - to przeciez takze nawolywanie do nienawisci. Nienawisci do Zydow (gazeta KOSZERNA a wiec zydowska), do dobrych, wyksztalconych i z inteligentow dziennikarzy a nie ze wsi pod Bialymstokiem, do elit (elyty - to pasuje przeciez do pisowcow, ich pieknej polszczyzny: idem, siedzom itp - kto to mowi?). Poza tym - jak ludzie uwazajacy sie za nie - lzeelity tylko prawdziwe - nawoluje do lekcewazenia jedynej, nagradzanej na swiecie polskiej gazety. Najlepszej jaka mamy w Polsce. To obskurantyzm i wlasnie pogarda dla wiedzy i wysokiej kultury, tak typowa dla wszystkich totalitaryzmow. A wiec wniosek - PiS to totalitaryzm, mam tego nie uwazac bo Kaczynski mnie poda do sadu? Zamknie mi gebe a moze spaluje jak ZOMO? Taki jest swiat PiS, tych co "kochaja" ludzi.
    • lks17 Re: Politycy się obrażają w TV, a nie w sieci 23.10.10, 10:48
      to nie Internet czy inne media jest powodem, źródłem agresji w Polsce. Te źródła są gdzie indziej: najogólniej w braku kultury. Łódzki szaleniec wywijał nożem: zakazać używania, rejestrować noże - brzmi bez sensu. Natomiast media mają swój udział w lansowaniu różnych ludzi i ich zachowań. Czy Romanowski w TVN posługując się schematem wyszukiwania ludzi tak aby było mu łatwo sprowadzić dyskusję do kłótni, to dziennikarz czy medialny manipulant? Czy to jest prezentowanie poglądów? Z takich audycji nic nie wynika, poza słupkami potwierdzającymi, że gawiedź lubi bójki i obciachem z drugiej. Czy to jeszcze dziennikarstwo czy pajacowanie?
    • 123jna Politycy się obrażają w TV, a nie w sieci 23.10.10, 10:49
      Wlasnie, chcemy RZECZOWEJ, merytorycznej dyskusji (z podaniem zrodel) a nie pyskowek i przechwalek dziennikarskich, kto kogo przechytrzy i mu przywali. Dziennikarze dzis sa na bardzo niskim poziomie, pseudo macchiawele. Graja na naszych najnizszych instynktach, zamiast nas edukowac i czynic lepszymi - to przeciez ich misja? Rozni Ziemkiewicze, pseudo intelektualisci (moja ocena), ludzie wyznajacy kult silnej (pisowskiej) reki. to oni obsmiewaja dzisiejsza Polske, kraj europejski, ktory normalnieje. Skad ta nienawisc do wlasnego kraju?
      Ludzie z rzepy Polsce dobrze nie zycza. Ciesza sie (tak sie wydaje) z jej potkniec. Dlaczego?
      Przydalby sie tu psycholog. To ich prywatne problemy i mnie nie obchodza. Chce aby w gazecie oplacanej czesciowo z moich, podatnika, pieniedzy pisali rzetelnie i dobra, wzorcowa polszczyzna. Czy to za duzo? Poza tym, nie maja wspierac jedydej i slusznej partii ale starac sie byc obiektywnymi. Czy to za duzo? Nie rozumiem tych, ktorzy ich zatrudniaja. bylabym wdzieczna, gdyby czytelnik sie o tym dowiedzial. Kto zatrudnia takich przecietniakow o archaicznych, ale totalitarnych, pogladach? Za moje pieniadze?
Pełna wersja