pcat777 Raport MAK. 31.10.10, 23:40 Polska straciła najważniejszego specjalistę, który mógł obalić te brednie. Np. przeciążenie 100g. Odpowiedz Link Zgłoś
pj.pj Ojciec i dziecko morza 31.10.10, 23:41 Świetny reportaż. Ale tak się zastanawiam, czy ojciec, który klasie syna załatwia przelot samolotem, bo jest grubą rybą w odpowiednim departamencie - jest w porządku? I parę innych takich szczególików w tekście się znajdzie - między słowami. A poza tym ten seksizm wiejący z tego zdania: "Pragnienie niezależności było ważne dla Grzegorza jak u każdego mężczyzny." Znam mnóstwo mężczyzn, którzy potrzebują opieki kobiecej i jeszcze więcej niezależnych kobiet. Wstyd coś takiego mówić. Odpowiedz Link Zgłoś
pcat777 Specjalista. 31.10.10, 23:48 Polska straciła najważniejszego specjalistę mogącego obalić raport MAK i brednie w nim zawarte. Np. przeciążenie 100g. Odpowiedz Link Zgłoś
pani_basia Re: Specjalista. 01.11.10, 17:54 Najważniejszy specjalista? Słyszałeś o nim i jego ekspertyzach zanim został zamordowany? Czy wielu ludzi o nim słyszało, poza jego macierzystą uczelnią? Odpowiedz Link Zgłoś
pcat999 Re: Specjalista. 01.11.10, 20:19 Ja słyszałem. To, że ty nie słyszałeś panie basiu, to już twój problem. Odpowiedz Link Zgłoś
wietke na cholere go jeszcze szukają -surówkę chcą zrobić 31.10.10, 23:49 gdyby tak się stało z moim starszym to by ch...a szukali a to i tak z naszych podatków ta akcja poszukiwawcza-mają kawałek to do trumny i pochować i -nie puszczać dzieci do USA bo tam się stają potworami Odpowiedz Link Zgłoś
mirela5505 Ojciec i dziecko morza 31.10.10, 23:54 O zmarłych nie mówi się źle, ale kiedy słyszę jakim dobrym był ojcem ,a zarazem oddanym i świadomym katolikiem, kiedy czytam fragmenty książki jego córki nie mogę oprzeć się wrażeniu, że to wszystko totalna bzdura - nie był krystalicznym człowiekiem. Kilka lat temu pracowałam w Ośrodku Pomocy Ofiarom Przemocy w Rodzinie i wiem do czego zdolni są ludzie z tak zwanego klęcznika na co dzień cieszący się ogólnym szacunkiem społecznym ( lekarze, prawnicy, profesorowie i nauczyciele ). Często to oni właśnie tworzą " raj na ziemi " współbraciom, a w domu piekło domownikom. Co niedzielne stanie w kościele i przyjmowanie komunii nie świadczy o życiu w zgodzie z nauką Jezusa !!! Społecznicy często żyją pod publikę - co powiedzą inni jest dla nich szczególnie ważne. Tego typu mordu w moim odczuciu dopuścił się człowiek albo bardzo ciężko chory psychicznie, albo bardzo ciężko skrzywdzony emocjonalnie. To drugie wydaje mi się bardziej prawdopodobne... Odpowiedz Link Zgłoś
tylko1wpis Re: otóż to, 01.11.10, 09:02 zresztą w artykule, jak uważnie przeczytać są informacje stojące w poprzek tezy o szczęśliwej rodzinie i nieskazitelnemu ojcu. w polsce już tak jest, że o zmarłym mówi się dobrze lub wcale. w tej rodzinie nie było dobrze. wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
iliontichy Ojciec i dziecko morza 01.11.10, 00:01 cytat - "Byli licealiści z IV b do tej pory pamiętają, jak z kilkudniowej wycieczki do stolicy wracali do Rybnika samolotem przez Pyrzowice. Przelot zorganizował kolegom Grzegorza jego tata (wówczas doradca kolejnych ministrów transportu i gospodarki morskiej, członek rady nadzorczej PLL LOT)." - Jak za darmo? Za takie cos powinno sie siedziec w pace a nie mieć powód do dumy ..... Odpowiedz Link Zgłoś
vigilansx Re: Ojciec i dziecko morza 01.11.10, 00:04 iliontichy napisał: > cytat - "Byli licealiści z IV b do tej pory pamiętają, jak z kilkudniowej wycie > czki do stolicy wracali do Rybnika samolotem przez Pyrzowice. Przelot zorganizo > wał kolegom Grzegorza jego tata (wówczas doradca kolejnych ministrów transportu > i gospodarki morskiej, członek rady nadzorczej PLL LOT)." > > - Jak za darmo? Za takie cos powinno sie siedziec w pace a nie mieć powód do du > my ..... > otóż to, ze swoich ten "społecznik" za samolot nie płacił Odpowiedz Link Zgłoś
dorry Ojciec i dziecko morza 01.11.10, 00:02 Dziwne, nieciekawy obraz ojca wyłania się z tego artykułu... Celowe działanie piszącego, czy prawda? Np to: "wspomina ks. prałat Franciszek Skórkiewicz: Przez 13 lat, gdy byłem tu proboszczem, pan Eugeniusz co tydzień przyjmował komunię świętą. Zawsze po tej samej stronie ołtarza." Już samo to. Toż to ciężka patologia! Odpowiedz Link Zgłoś
axial_force Z perfidią gazetowych komentatorów 01.11.10, 00:09 nie wygrasz. Oni merytoryczną dyskusję zastępują atakiem na Twoją osobę, deprecjonują Ciebie bo nie mają argumentów. Tani chwyt odziedziczony po Urbanie i innych UBeckich krewnych. Zasadniczo sprowadza dyskusje na gazecie.pl do poziomu rynsztokowego, czyli w sumie takiego jaki prezentuje ten fanzin PO. Odpowiedz Link Zgłoś
pcat777 Re: Z perfidią gazetowych komentatorów 01.11.10, 00:17 Wiem, ale raz na kwartał lubię dla sportu podnieść im ciśnienie. Już dawno zrozumiałem, że forum GW nie służy do wymiany poglądów. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
junk666 Mięsem w morde 01.11.10, 01:41 Najlepszy sport, fałluje cię 3/4 funtem wołowiny :P Odpowiedz Link Zgłoś
face42 Re: Z perfidią gazetowych komentatorów 01.11.10, 13:15 "Wiem, ale raz na kwartał lubię dla sportu podnieść im ciśnienie. " nie pochlebiaj sobie psycholu, ja dopiero mam ubaw z takich jak ty macierewiczopodobnych zasrańców, próbujących swoimi psychozami zatruwać życie komu się da i gdzie się da.Wal się palancie, nie ma zgody dla takich jak ty, jest język dokładnie taki, na jaki zasługujesz... Odpowiedz Link Zgłoś
pcat999 Nieźle. 01.11.10, 15:25 Zostałem obrzucony wyzwiskami bez żadnego powodu. Twoje posty nie zostały wykasowane przez admina, a ja zostałem w międzyczasie zablokowany i musiałem stworzyć kolejne konto na tym portalu, żeby ci odpisać. Jeśli komuś puszczają nerwy, to tobie właśnie - brak merytorycznej dyskusji i inwektywy. Ale za to ci płacą. Taki sam zawód jak prostytutka. Odpowiedz Link Zgłoś
pytajnik102 Re: Nieźle. 01.11.10, 18:17 pcat999 napisał: > Zostałem obrzucony wyzwiskami bez żadnego powodu. Twoje posty nie zostały wykas > owane przez admina, a ja zostałem w międzyczasie zablokowany i musiałem stworzy > ć kolejne konto na tym portalu, żeby ci odpisać. > Jeśli komuś puszczają nerwy, to tobie właśnie - brak merytorycznej dyskusji i i > nwektywy. > Ale za to ci płacą. Taki sam zawód jak prostytutka. Hehe, ale nie przeszkadzało ci to przytaknąć niejakiemu "pcat777" w którymś miejscu. Ale ja muszę ci się przyznać, że jestem opłacany przez Tuska i Putina (po 50%). Odpowiedz Link Zgłoś
pcat999 Re: Nieźle. 01.11.10, 20:18 Sam sobie przytaknąłem. Was jest kilku, ja jeden. Chciałem uaktywnić moje wątki dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
grundol1 Re: Z perfidią gazetowych komentatorów 01.11.10, 06:29 ni merytoryczną dyskusję zastępują atakiem na Twoją osobę, deprecjonują Ciebie bo nie mają argumentów. Jaką merytoryczną, przecież pcat777 nie podał ani pół faktu. Jak poprosić go o konkrety to odsyła do sieci, więc jaka dyskusja? > Tani chwyt odziedziczony po Urbanie i innych UBeckich krewnych. Który jak widać zdanie później nie jest Ci obcy. Rozumiem, że znasz go od swoich ubeckich krewnych? Odpowiedz Link Zgłoś
pcat999 Re: Z perfidią gazetowych komentatorów 01.11.10, 15:26 Już nie wiem - czy jesteś w innej strefie czasowej, czy rzeczywiście nie spałeś do 6.30 rano. Ale rozumiem, służba to służba. Odpowiedz Link Zgłoś
rozpredatorez Matrix, Matrix, Matrix... 01.11.10, 00:34 Najgłupszy artykuł jaki ostatnio czytałem: www.fakt.pl/Ministra-nie-zabil-syn-To-spisek-z-katastrofa-w-tle-,artykuly,85514,1.html I ta PISdzielska ankieta na końcu, że niby tajne służby 69 procent, to chyba psychiczni tam dają swoje głosy albo Holendrzy co naoglądali się głupich PISdzielskich filmów: www.youtube.com/watch?v=mDcd0SvjE5A&feature=related PIS to najgłupsza partia, niech żyje PO!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pyzz Re: Ojciec i dziecko morza 01.11.10, 00:50 "przyznał się" Dlaczego praktycznie każda głośna sprawa kryminalna jaką prowadzi polska policja kończy się tym, że po tygodniu ogłaszają, że mają sprawcę i że ten się przyznał? Jeszcze ciała nie mają, ale już się przyznał? Gdyby to się tylko czasem zdarzało, to ok. ale tak jest prawie za każdym razem! Zastanawia mnie jaki odsetek tych, co się przyznali po przesłuchaniu przez polską policję to w istocie sprawcy? Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek_2 Zamiast wyrzucac kawalki miesiwa mogl sobie zrobic 01.11.10, 01:16 ......z nich barbacue... po amerykansku, niedopieczone, krwiste..... Odpowiedz Link Zgłoś
paq666 teorie czasu rzeczywistego 01.11.10, 02:23 A może "teorie słabego dziennikarstwa", albo "teoria mało rzeczywistych faktów"? To jest artykuł z papierowej wersji gazety, która to zwykle jest nieco lepszej jakości, ale wciąż. Autorowi chodziło zapewne o "systemy czasu rzeczywistego" które faktycznie często są programowane (przynajmniej częściowo) w assemblerze. Autor chcąc się popisać dogłębnością znajomości tematu użył wielu zwrotów których zupełnie nie rozumie, powinien w takim wypadku skonsultować się z ze specjalistą albo napisać to co faktycznie wie, czyli że syn zajmował się programowaniem w assemblerze. Aby się upewnić, że sam się nie pomyliłem sprawdziłem w googlach właśnie "teorie czasu rzeczywistego" i faktycznie znajduje się... 5 odnośników wyłącznie do tego artykułu. Odpowiedz Link Zgłoś
wybitniemadry 30 latek nie ma zgody tatusia? 01.11.10, 04:38 rodzina infantylnych troli, katolicki trol mial dzieci po to zeby sie nimi chwalic, nie aprobuje decyzji 30 latka, co to ku... za rodzina niedorozwinietych troli? Odpowiedz Link Zgłoś
grundol1 Re: ...kolejny świr spod znaku... 01.11.10, 06:22 > Kolejny ślepy wątek dyskusji Przepraszam, ja tylko komentuję Twoją wypowiedź na temat świrów, było nie zaczynać tego wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
maciejkozlowski Wiadomość dnia - "Gazeta" zeszła na psy !!! 01.11.10, 06:57 I to jest główna wiadomosc dnia ?! Gazeta osiągneła poziom "Faktu", czyli RYNSZTOK ! Odpowiedz Link Zgłoś
lalalili Dziwny ojciec 01.11.10, 07:16 Od tej potwornej zbrodni czytam artykułu o Eugeniuszu W. i usiłuje wyrobić sobie o nim opinie. I chyba szkada mi tego oszalealego chlopaka, który go tak bezwzględnie potraktował. Co za dom! Idealny tatuś, perfekcyjny nawet w stroju (rodzina podkreslała, że w dzinsach iw polarze nie wyszedłby nawet do sklepu), zawsze z rodziną o 9:30 w kościele, zawsze do komunii po tej samej stronie ołtarza. Ale jednocześnie "organizuje" przelot (za państwowe, bo przecież nie za swoje) grupy licealistów, "organizuje" wydanie ksiązki 20-letniej córce. Wysoki, elegancki, uporządkowany, kapitan, wicemister, specjalista... I syn: 164 cm, uczący się dobrze - bo wprawdzie niezbyt zdolny, ale pilny!, tak jak tatuś żeglarz, ale już nie takie, członek drużyny, ale nie drużynowe, informatyk, ale wylecial z pracy no i na dodatek 30-letni kawaler. Brat udanych sióstr. Mama-psycholog. Miał być taki wspaniały, a był nijaki. I 20-letnia dziewczyna, która w szczegółach opisuje ojcobójstwo. Jak ten dom funkcjonowal? Odpowiedz Link Zgłoś
precyzyjny_koziol_ofiarny nie 164cm bo wyzszy od policjantow 01.11.10, 07:36 czyli co najmniej 175 cm. 164 cm to moze mial 15 lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
stedo Re: nie 164cm bo wyzszy od policjantow 01.11.10, 13:38 Właśnie z tym wzrostem to chyba nie tak. Może te 164cm to miał na wycieczce w podstawówce.Bo teraz na zdjęciach nie wyglądał chuchrowato.Równy z policjantami,a ci karłami nie są, w ramionach dość dobrze rozwinięty.Natomiast jeśli chodzi o ciemne moce w rodzinie to się zgadzam.Mogę zrozumieć mord a afekcie. Ale to co potem nastąpiło to już najgłębsza patologia.Tu musi wchodzić w grę jednak choroba psychiczna. Bo jak zrozumieć fakt początkowego przyznania się, podania szczegółów potwierdzonych potem przez śledztwo, a potem irracjonalne zaprzeczenie faktom. To się kupy nie trzyma. Odpowiedz Link Zgłoś
lalalili Re: nie 164cm bo wyzszy od policjantow 01.11.10, 23:48 No może i trochę podrósł - ale na pewno nie był od ojca wyższy. Taka jego mniej udana kopia. Odpowiedz Link Zgłoś
tylko1wpis Re: hm... cierpnie skóra na karku jak to 01.11.10, 09:08 sobie człowiek zaczyna wyobrażać... Odpowiedz Link Zgłoś
tosemjaaniety Dobry chłopak był i mało pił 01.11.10, 20:36 Trzeba być kompletnym ignorantem, żeby jak niektórzy tutaj dziwić się,że facet zabił ojca. Przecież z tego obrazu od razu widać, co to była za postać. Z boku ideał, ale żyj z takim ojcem supermanem, apodyktycznym i perfekcyjnym do bólu. DO życiowego, 30pletniego bólu, że jesteś gorszy, że nigdy mu nie dorównasz, bo jak dorównać ideałowi. Może to po prostu w końcu pękło, syn wpędzony w kłopoty ostatni raz chciał uwierzyć,że ojciec zachowa się jak ojciec właśnie, a nie jak superman. Chciał zwykłej pomocy, błogosławieństwa na nową drogę w USA. Dostał reprymendę i pewnie całe kazanie o braku odpowiedzialności, o tym jak cała rodzina jest cudowna, tylko on chce być kierowcą ciężarówki. Co za wstyd!co za hańba, w tym idealnym świecie taki nieudany syn...nie chcę ostatecznych wyroków wydawać, ale jeśli moja hipoteza jest słuszna to naprawdę nie ma nic dziwnego w tym co się stało-syn po prostu chciał się przebić przez tę zbroję/maskę supermana i przebił się...nożem. A inne wątki...ojciec, co to jest wspaniałym Polakiem, bo się nie dorobił, jakie to tragicznie polskie, jak pokazuje naszą nienawiść do bycia człowiekiem sukcesu. Gdzie my z tym dojdziemy? I to przymykanie oka i pochwalanie "gestów"-tu załatwienie lotu za państwową/naszą kasę, tu wydanie grafomańskiej książki dla córeczki, a tu komunia co tydzień, jak pan Bóg przykazał, ale już synowi własnemu pomóc to niekoniecznie... Masz rację-włos się jeży na głowie i przy całym współczuciu dla rodziny to jakoś cieszę się, że nie miałem okazji spotkać tych ludzi osobiście. Odpowiedz Link Zgłoś
wycieczkowicz111 pocwiartowac 01.11.10, 07:45 Moim skromnym zdaniem ,on tego nie zrobil.Pewnie uwiklal sie w jakies brudne sprawy z świadkiem przestepczym. A dla takich jak oni pocwiartowac czlowieka dla szmalu to male piwo. Odpowiedz Link Zgłoś
antypo-lityk Ojciec i dziecko morza 01.11.10, 07:46 No proszę - żona kierowała- sami kierownicy! A bezpańskie zwierzę, zwłaszcza koty, były dostrzegane przez tych WRAŻLIWYCH?! Bo to też horror w tym rejonie. Wrażiwości trzeba uczyć na tych podstawowych problemach a nie w stosunku do kolegów, którzy latają samolotami, pływają pod żaglami. W Rybniku jest placówka z upośledzonymi intelektualnie. Nawet jeden bonzo ma tam swoje dziecko. Żona psycholog od kierowania wychował psychola. A ludzie są coraz bardziej zdeterminowani!!! Wczorajsze morderstwo dokonane w Gdańsku przez policjantów - tchórzy. Nie wierzę, że tak bezpośrednio coś im zagrażało, czytając sensacje medialne, że ktoś kazał się pocałwać w d..., babcia w odzi pobiła interweniujących po zgłoszeniu kolegi mundurowych - sic!!! Ale na wezwanie babci, bo łobuziaki (koło odzi to często studenci tych szemranych pseudouczelni) w nocy rozrabiają, przyjeżdzają po godzinie i po ojcowsku głaszczą po główkach, w stasunku do nich są GRZECZNI, więc co tam DINOZAUR!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jnd Ojciec i dziecko morza 01.11.10, 08:29 Sami nie wiemy do czego jestesmy zdolni. Ale z pewnoscia syn jest slabego charakteru i malo odporny psychicznie i chcial sie wyzwolic z dominacji ojca pod kazdym wzgledem. Mysle, ze byl czesto na prochach co skutecznie ukrywal. Odpowiedz Link Zgłoś
onefoks Ojciec i dziecko morza 01.11.10, 08:35 jeśli to prawda to za komuny pofikałby troche nogami i koniec problemu ." zabrałeś życie muśisz oddać życie." Odpowiedz Link Zgłoś
rumpa Re: Ojciec i dziecko morza 02.11.10, 09:58 no cóż, pewnie masz rację, ojcie zabrał - nawet nie życie - godność, co znacznie gorsze, ale czy pofikał nóżkami - nie wiem, pewnie trochę tak a rodzinka się jawi jak z koszmaru, mam dokładnie takie same podejrzenia jak pare piszących tu osób. Znikąd się takie książeczki nie biorą i taka furia także. Odpowiedz Link Zgłoś
kokeshi_0 Ojciec i dziecko morza 01.11.10, 08:45 Tragiczna historia, a co do niej doprowadziło pewnie mogłyby opowiedzieć dzieci wychowane w tej normalnej na pozór rodzinie. Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Ojciec i dziecko morza 01.11.10, 15:58 Zlo wyzwala niespelniona ambicja rodzicow... Odpowiedz Link Zgłoś
69daro Najlepiej nie miec dzieci 01.11.10, 18:04 Nigdy nie wiadomo co takiemu strzeli pozniej do lba. Odpowiedz Link Zgłoś
erte2 Ojciec i dziecko morza 02.11.10, 00:35 Wg mnie kluczem do tej ponurej historii jest owa powieść młodej przecież dziewczyny. To nie jest zwykły horror - to jest albo fascynacja złem, albo wyrzucona z siebie potworna trauma z dzieciństwa, Jedno i drugie musi mieć swoje podłoże w rodzinie - na pozór wzorowej i bogobojnej, a tak naprawdę - no właśnie, jakiej ? Jeśli syn zabija ojca to możliwości są dwie: albo syn jest chory umysłowo, albo ojciec zasłużył sobie na tę śmierć. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Ojciec i dziecko morza 02.11.10, 15:14 Zachowanie ojca - ten pedantyzm wręcz chorobliwy też nie wyglądał najlepiej. Warto też zwrócić uwagę jak zareagował rodzina w pierwszej chwili po jego zniknięciu gdy jeszcze nie wiadomo było, że to morderstwo. Osobiście sądziłem jak pierwszy raz to usłyszałem, że rozpatrywanie przez nią wariantu jakiś problemów psychicznych u śp. Eugeniusza było spowodowane obecnością szpitala psychiatrycznego w Rybniku. IMHO przez jego obecność powoduje ludzie z tego miasta mogą być bardziej przyzwyczajeni z myślą, że ludzie czasami mają takie problemy. Jednak teraz po przeczytaniu tego artykułu zaczynam mysleć, że rodzina widziała co z nimi się dzieje. To coś, ten pierwiastek szaleństwa pomiędzynimi krążył. Odpowiedz Link Zgłoś