pjpb Biedroń: Policja mnie pobiła 15.11.10, 10:01 Pożyjemy, zobaczymy. Jeśli na konferencji jako pokojowy obserwator oprócz biedronia występował anarchista, który bodajże na blokadzie był na czarno i w kominiarce - jestem raczej skłonny wierzyć policji. W szczególności na podstawie bieżącego raportu GW - organizatora blokady (oczekiwany brak bezstronności): 1 GW pisała, że kamienie latały z obu stron (nie próbowala forsować tezy o brunatnych chuliganach atakujących pokojowych antyfaszystów) 2 w raporcie nie pisała o brutalności policji 3 GW raczej pisała, że karny zasadniczo pochód łaził tak, jak był kierowany i był skutecznie przywolywany do porządku przez organizatorów (porównajmy z przeciętną manifestacją zz - gdzie za każdym razem 'nieoczekiwanie' dochodzi do wandalizmu i potyczek). A co też nie jest bez znaczenia - policja zabezpieczała legalną manifestację. Odpowiedz Link Zgłoś
asraz Dlaczego w radiowozach polcyjnych nie ma kamer ? 18.11.10, 05:44 Nie ma kamer żeby sadyści policjanci mogli pobić przewożonego, a później twierdzić,że pobił się sam , a ponadto naruszył nietykalność cielesną policjanta . Jakie to proste. Policja zawsze ma rację. Odpowiedz Link Zgłoś