Dodaj do ulubionych

Gen. Błasik nie siedział za sterami prezydencki...

19.11.10, 13:43
Ze ten General Blasik nie siedzial za stere tego Tupolewa niedowodzi ze niemial nic ten Prezydent i ten Blasik wspulnego z ta tragedja ten tam zabity ten Kaczynski wysyla tego Generala aby nadzorowal landowanie wiedzac ze warunki pogodowe sa fatalne ale on byl przez tego Kaczynskiego wychwalany to byl General Kaczynskiego a nuz sie uda to dostane znow jedna gwiazdke wiencej ,ten tam zabity Prezydent mowil oni nanas tam czekaja ja niemoge pozwolic sie tam spuznic ja musze byc na czas my musimy landowac i prube landowania znamy Prokuratura i polski Rzand nigdy nie powiedza ze ten Polski Prezydent spowodowal ta katastrofe bo bylo by to skandalem i wysokimi odszkowaniami oni juz dobrze wiedza ze ten byl Prezydent zabijajac swoja Zone siebie i pozostalych popelnil tragiczny bland
Obserwuj wątek
    • pjpb Gen. Błasik nie siedział za sterami prezydencki... 19.11.10, 14:03
      Mogę GW podrzucić kolejną 'spekulację mediów', którą można zacząć przytaczać: miejsca miejscami, ale po wydarzeniach w Gruzji urzędnicy kancelarii włamywali się na Okęcie i stery TU przepięły do fotela prezydenta, aby ten w razie czego mógł osobiście przejąć stery - co ten zapewne zrobił, a potem Kaczyński Rosjan przekupił aby opublikowali ewidentnie sfałszowane zapisy z czarnych skrzynek.
    • pantera03 Gen. Błasik nie siedział za sterami prezydencki... 19.11.10, 14:59
      No i żydowska gazetka dla Polaków (tzw. szmatławiec) ma zagwozdkę - generał nie siedział za sterami samolotu. I na dokładkę Sowieci lecą sobie w gumy na całego - przysyłają nowe i poprawione zeznania kontrolerów lotu. Jak tak dalej pójdzie to za chwile dostarcza nowe i poprawione części Tupolewa, nowe i poprawione prognozy pogody w tym czasie w Siewiernym itd. Już chyba nie może być bardziej oczywiste ze Sowieci są upaprani w zabójstwo prez. Kaczyńskiego po pachy! Tylko "Głos cadyka" tego nie zauważa.
      • pn-ski ...zamiast mierzyc dlugosc pejsów Michnika 19.11.10, 15:18
        Rosjanie podajac, gdzie general nie siedzial, nie podali, gdzie siedzial (albo stal). Bo w kabinie byl, i to jego presja mogla wplynac na ignorowanie przez pilotów ostrzezen TAWS, ewidentne lamanie przepisów (zejscie ponizej wysokosci decyzji), podejscie do ladowania (wypuszczono podwozie) mimo braku zezwolenia ze strony kontrolerów.

        "Już chyba nie może być bardziej oczywiste ze Sowieci są upaprani w zabójstwo prez. Kaczyńskiego po pachy!"

        Zajmij sie lepiej czyms pozytecznym, zamiast mierzyc dlugosc pejsów Michnika. "Sowieci" tez nie sa idiotami, zeby dac sie wrobic we wspóludzial w szalenczej próbie ladowania po omacku.
        • pablobodek Re: ...zamiast mierzyc dlugosc pejsów Michnika 20.11.10, 20:40
          Dowódcy wojsk lotniczych płacimy za fachowe i bezpieczne kierowanie lotnictwem wojskowym. Błasik miał bezwzględny obowiązek żądać od pilotów przestrzegania przepisów i regulaminów bezpieczeństwa lotów !! O rozsądku już nie mówiąc !!
          Jeśli kazał, doradzał lub tylko godził się na lądowanie w takich warunkach i bez zgody lotniska - to jest współsprawcą katastrofy !!!!!
          "Każ im lądować" miał powiedzieć przez telefon bliźniak dominujący do p.o. prezydęta.
      • anna22290 Re: Gen. Błasik nie siedział za sterami prezydenc 20.11.10, 12:47
        ty jestes takim faszystom jak wasz Hitler Kaczynski i jego partia ,jak wam nie wstyt byc podobno fanatycznymi katolikami i jednoczesnie tak nienawidziec ludzi innej narodowosci ,obrzydliwe, Niemcy sie wstydza okresu hitleryzmu a Polacy hitleryzmem sie szczyca / oczywiscie ta glupia ,ciemna czesc narodu/, szkoda ze nie zabilo sie ich dwoch naraz takie scierwa jak Kaczynscy nie powinni zyc ,szkoda tylko ludzi ktorych zabili,MORDERCY
        • pantera03 Re: Gen. Błasik nie siedział za sterami prezydenc 22.11.10, 07:47
          ty jestes takom gupiom komuszka jak wasz Stalin Tusk i jego partia, jak wam nie wstyt byc podobno fanatycznymi komuchami i jednoczesnie tak nienawidziec ludzi tej samej narodowosci, obrzydliwe, Ruscy sie wstydza okresu komunizmu a pseudo-Polacy komunizmem sie szczyca / oczywisce ta glupia, ciemna czesc narodu/ szkoda ze nie zabil cie Stalin takie scierwo jak ty nie powinno zyc, szkoda tylko ludzi ktorych zabilas,MORDERCO
          (zachowana logika i pisownia oryginalna z postu tej niedouczki).
      • wergis Re: Gen. Błasik nie siedział za sterami prezydenc 19.11.10, 21:34
        To ty jesteś naiwny i jak widzę zaślepiony nienawiścią, jak chcesz wiedzieć to nie prezydent decyduje na pokładzie tylko kapitan samolotu, w ogóle na jakiej podstawie sądzisz że śp. prezydent wymógł lądowanie a generał Błasik mu w tym pomagał, sam widzisz że tezy GW pękają jak bańki mydlane, a co jeśli utracili sterowność i dlatego nie mogli odejść, faktem jest że kontroler podawał im mylne informacje co do położenia, poza tym nie chcieli wylądować tylko zrobić próbne podejście
        • ciemiega Re: Gen. Błasik nie siedział za sterami prezydenc 20.11.10, 09:33
          A co to jest próbne lądowanie? Siadają na płycie i odlatują? Kolega rozróżnia podejście i lądowanie? I jakie starcenie sterowności? Stracili sterowność i przez 13 sekund dalej toczą normalne rozmowy? Nikt nie reaguje? nie krzyczy? nie klie? Ba nikt nie zgłąsza usterki? Pisz kolego s-f a nie eksperta zgrywaj
          • wergis Re: Gen. Błasik nie siedział za sterami prezydenc 20.11.10, 10:13
            Jeśli mówiłem o próbnym lądowaniu to chodziło mi o podejście na wysokość decyzji, ekspertem nie jestem, jak w takim razie wytłumaczysz gwałtowny spadek wysokości samolotu od 100m, to było raczej spadanie niż obniżanie lotu, (oczywiście trzeba założyć że stenogram jest prawdziwy), a najdziwniejsze dla mnie są właśnie ostatnie sekundy przed rozbiciem, czemu nawigator ze stoickim spokojem odmierza wysokość, kapitan się w ogóle nie odzywa, zwróć też uwagę że nawigator wg stenogramu zaczyna mówić 30m zanim skończył 40m, jeszcze czytałem zeznania świadka, który widział zderzenie tupolewa z brzozą i wg niego nic wtedy nie odpadło, jak pobiegł za samolotem to skrzydło leżało o wiele dalej
            • ciemiega Re: Gen. Błasik nie siedział za sterami prezydenc 20.11.10, 10:37
              Próbne podejście powinno się skończyć na wysokości 120 metrów bo tyle wynosi polskie minimum dla lotniska typu Siewiernoje. Ale pal licho-może być i 100 z tym, że na tej wysokości powinni ODEJŚĆ. Gdyby podjęli taką decyzję samolot by ocalał. Na odwzorowaniach symulacyjnych samolot udawało się wyprowadzić z wysokości jeszcze 40 m. Nasi piloci podjęli decyzję o wyprowadzeniu na wys 20 m-wtedy w zapisie stenogramu pojawia się dzwięk wypinania kanałów autopilota. Tylko, że ze względu na opóźnienie w rozpędzaniu turbin zabrakło im tych nieszczęsnych paru metrów. Teren zaczął się tak szybko wznosić poniważ chcą zejść poniżej podstawy mgły zamiast posługiwać się wysokosciomierzem barycznym, który pokazuje wysokość ponad progiem pasa, załoga posługiwała się radiowysokościomierzem, któy pokazuje wysokość nad terenem nad którym przelatuje samolot. Dlatego kiedy nadlecieli nad jar nie zauważyli, że samolot leci równolegle ze zboczem wąwozu w dół. Sprawdż jak długo w stenogramach utrzymuje sie wysokość 100-to właśnie ten moment. Najprawdopodobniej chcąc utrzymać się w ścieżce schodzenia zwiększono prędkość zejścia co zemściło się za chwilę(ale tu przydałby się odczyt skrzynek bo to takie troszkę ślepe zgadywanie jednak bardzo prawdopodobne. Utrzymywanie się stałej wysokości oznaczałoby, że samolot znalazł się poza scieżką, kiedy w rzeczywistośći znajdowała się już pod). Kiedy wąwóz zaczął się podnosić gwałtownie zmalała wysokość. Na wyprowadzenie było już za późno. Nawigator ze stoickim spokojem czyta dane ponieważ taki był zamiar załogi-piloci ten manewr nazywają "szczurem"-zejściem pod podstawę mgły w celu wizualnego odszukania ziemi. Stąd ten spokój. Pomylili się tylko w jednym-nie lecieli nad płaskim terenem a nad wąwozem. Co do świadka to brałeś pod uwagę, że skrzydło potrzebowało trochę czasu na fizyczną separację z resztą centropłata? Przecież nie mówi się o tym, że brzoza scięła końcówkę. Wystarczy że poważnie naruszy jego konstrukcję i zmieni kąta ustawienia a resztę dokona siła areodynamiczna. Ba, wystarczy żeby się tylko wygięła i zmieni stateczność samolotu. I zwróć uwagę-jednak skrzydło odpadło prawda? W innym miejscu.
            • anna22290 Re: Gen. Błasik nie siedział za sterami prezydenc 20.11.10, 12:59
              czlowieku wypowiedzi swiadka wcale nie musza byc nieprawdziwe jak i to ze przy takim uderzeniu to jakby uderzyl w beton a nie w drzewo ,skrzydlo zostalo sciete ale calkowicie moglo odpasc dopiero przy nastepnym wstrzasie lub nawet przy zetknieciu samolotu z ziemia i sila bezwladnosci wyrzucone na dosc daleka odleglosc ,to jest upadek ciezkiej maszyny z duzej wysokosci i dosc znacznej predkosci ktora bezposrednio przy dotknieciu ziemi tez nie redukuje do zera tylko normalnie ladujac wytraca ja na pasie starowym ,takich wypadkow niestety jest duzo ,bez mobingu Kaczynskiego i generala ci ludzie napewno by nie ladowali
    • aekielski Gen. Błasik nie siedział za sterami prezydencki... 19.11.10, 18:25
      Jak w takim razie wyjaśnić co się działo w kabinie pilotów w ostatnich 30 sekundach lotu? O godz 10.40.34,8 na wysokości 200 do 150 metrów w swych ostatnich słowach kapitan potwierdza włączenie reflektorów. Później już kapitana nie słyszymy. Słyszymy tylko nieznany głos potwierdzający wysokość 100m i drugiego pilota na wysokości ok.70m wydającego komendę odchodzimy. Jest dokładnie 13,4 sekundy przed katastrofą. Brak potwierdzenia pierwszego pilota. W tym wszystkim jest coś nie tak. Ciekawi mnie jak w takich warunkach pogodowych wygląda wymiana korespondencja miedzy pierwszym i drugim pilotem i co może wieża. Dlaczego pierwszy pilot zaniemówił?
      • pn-ski Gdyby byla kamera, tej katastrofy mogloby nie byc 20.11.10, 13:30
        Nie rozumiem dlaczego w kabinie pilotów nie montuje sie kamery z monitoringiem. Wtedy calej tej dyskusji by nie bylo, wiadomo by bylo od razu, gdzie sie kto znajdowal. A nawet taka kamera mialaby wplyw na zachowania pilotów i osób postronnych w kabinie, majac swiadomosc, ze ich zachowania (a nie tylko rozmowy) sa nagrywane, zachowywaliby sie bardziej odpowiedzialnie. Gdyby byla kamera, tej katastrofy (i pewnie paru innych) mogloby nie byc.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka