Wilków boi się zimy

26.11.10, 07:46
Jak PO obiecuje,to znaczy,ze obiecuje.Kolorowy swiat Donalda Tuska.
    • drmuras Wyborcy PO zdążyli by na pewno 26.11.10, 08:34
      To są pewnie nieudaczniki z PISu bo wyborcy z PO zdążyli by na pewno pobudować i jeszcze zebrac warzywa z ogrodu. Rząd jest wspaniały, płemieł z plakatów ma taka gładką skórę że Dove wysiada. Nie róbmy polityki róbmy ludzi w ch ...
    • hildegunst Przecież PO nie buduje domów, PO buduje mosty. 26.11.10, 08:55
      Woda spłynęła do Bałtyku, więc nie ma problemu.
    • kasia791210 Wilków boi się zimy 26.11.10, 11:03
      no tak powodzianie zostali zostawieni sami sobie
      nikogo nic nie obchodzi w końcu teraz najważniejsze jest to kto dostał ile miejsc w sejmikach radach i obsadził stołki prezydenckie. Wszyscy są dobrzy i PO i PIS tylko wykłócają się o dofinansowania partii, kto jest winien wszystkich nieszczęść a ludzie już mają tego dość, chcą żyć normalnie i godnie, nie zastanawiać się czy wystarczy do pierwszego, czy przetrwają zimę?
    • dontworry jest wiele potencjalnych źródeł pomocy 26.11.10, 12:02
      Drobna część z dobroczynnych mszy w Licheniu, pod Chrystusem królem itp.
      IPN wybiera się na wycieczkę żeby ekshumować kilka osób. To może poczekać.
      Nowe zabaweczki dla MONu - zrezygnują z jednego nowego czołgu i już wszyscy będą mieli gdzie mieszkać. Po co czekać na konflikt? przecież już teraz ludzie potrzebują pomocy.
      można wymieniać bez końca.
      • kabra Re: jest wiele potencjalnych źródeł pomocy 28.11.10, 14:39
        Tak jest w całej Polsce.
        Polityka miłości i pozostawienie całkowitej władzy samorządom przynosi fatalne skutki dla mieszkańców.

        Dwoje niepełnosprawnych ludzi od prawie dwóch lat mieszka w mieszkaniu należącym do gminy Olsztyn (W-M) z zakazem ogrzewania tego mieszkania.
        Zakaz wystawił Dyrektor ZliBK w Olsztynie, ponieważ zapchał się przewód kominowy, do którego podłączony był kocioł na paliwo stałe ogrzewający c.o. w tym mieszkaniu.

        Najpierw ZBK a następnie ZliBK w Olsztynie z powodu ciągłych kłótni z kominiarzami nie czyścili regularnie tego przewodu kominowego. Do czyszczenia dochodziło dopiero, gdy przewód się zapychał kompletnie i dopiero po interwencji do Prezydenta Miasta.

        Prezydent się zmienił więc nie ma szans na jego interwencję, gdyż nie interesuje się w ogóle sprawami mieszkańców.

        Natomiast wszystkie organy interweniują jedynie poprzez przekazywanie tej sprawy do ZliBK.

        ZliBK tak jak już wspomniałam kłóci się z kominiarzami, więc zamiast odetkać, wyczyścić stary przewód kominowy przekuł otwór w kominie i podłączył kocioł do przewodu obok.
        Na nieszczęście do mieszkania powyżej wprowadzili się osoby, z których jedna pracuje w Urzędzie Wojewódzkim w Olsztynie. Więc ta osoba stwierdziła, że w jego mieszkaniu czuć było dym (nie potwierdzone) i w tym momencie zakazano używać kotła i pozbawiono mieszkanie ogrzewania.

        ZliBK twierdzi, że winę za ten stan rzeczy ponoszą niepełnosprawni, bowiem to oni palili w kotle opałem, który spowodował zablokowanie się komina.

        Tymczasem każdy zrozumie, że ZliBK podłączając kocioł do nowego przewodu kominowego, którego nigdy nie używała ta rodzina nie może teraz twierdzić, że ten drugi nowy przewód również został przez nich zatkany. Do wykrycia tego zadymienia w mieszkaniu pracownika Urzędu Wojewódzkiego doszło już po dokonaniu remontu przez ZliBK i to w okresie próbnej eksploatacji w lipcu 2009 r.
        Zatem powodem wystawienia zakazu używania tego kotła i przewodu kominowego było i jest nie zgodne z przepisami podłączenie tego kotła do dwóch przewodów kominowych.
        Tak do dwóch, ponieważ pracownicy ZliBK przekuli się do nowego przewodu kominowego pozostawiając otwarty poprzedni zapchany na drugim piętrze stary przewód.
        Po pierwsze jest to niezgodne z przepisami (Prawo Budowlane), a po drugie – drugi przewód okazał się (niby) dziurawy.

        Dlaczego pierwszy przewód się zapchał na drugim piętrze i dlaczego również drugi przewód okazał się niesprawny na drugim piętrze.

        Odpowiedź jest prosta:
        Dokonano tam remontu polegającego na obniżeniu sufitów.
        Podczas montowania listew służących do podwieszenia sufitów uszkodzono lub wprowadzono do przewodów kominowych haki, kołki mocujące lub gwoździe, które spowodowały nieszczelności oraz osadzanie się na nich sadzy i zatkanie starego przewodu kominowego. Po drugie zamiast ten komin otynkować to obłożono go jedynie płytą gipsową ci jest również niezgodne z w/w przepisami.

        Mieszkanie na drugim piętrze jest prywatne i należy do urzędnika z Urzędu Wojewódzkiego w Olsztynie, więc zamiast nakazać mu naprawy tego co zniszczył – pozbawiono niepełnosprawnych prawa do ogrzewania mieszkania.

        Czy w takim kraju do mordowania mieszkańców potrzebna jest powódź ?
Pełna wersja