Dlaczego prezydent Komorowski obraził Ślązaków?

04.12.10, 00:10
słoń w składzie porcelany - oto nasz pan prezdęt
    • vratislavian Re: Dlaczego prezydent Komorowski obraził Ślązakó 04.12.10, 00:26
      Działalność RAŚ budzi na Górnym Śląsku i w całej Polsce kontrowersje, które wpisują się w toczony od lat 90. XX wieku spór o tożsamość Śląska. Przychylne RAŚ stanowisko od kilku lat zajmuje pochodzący ze Śląska znany reżyser i senator Kazimierz Kutz, który przed wyborami samorządowymi w 2006 otwarcie poparł RAŚ. RAŚ wspierają także znani na Śląsku i poza nim: pisarz Henryk Waniek, dramaturg Ingmar Villqist oraz artysta plastyk Andrzej Urbanowicz, gdyż ich zdaniem stowarzyszenie prezentuje zaangażowanie w bieżące sprawy regionu, głównie w kwestiach ochrony i promocji górnośląskiej tożsamości narodowej oraz kultury.
      Wypowiedzi Jerzego Gorzelika [edytuj]

      Przewodniczący RAŚ Jerzy Gorzelik deklarował swój negatywny stosunek do roli, jaką państwo polskie odegrało w XX wieku na Górnym Śląsku. Mówił m.in. : "Jestem Ślązakiem, nie Polakiem. Moja ojczyzna to Górny Śląsk. Nic Polsce nie przyrzekałem, więc jej nie zdradziłem. Państwo zwane Rzeczpospolita Polska, którego jestem obywatelem, odmówiło mi i moim kolegom prawa do samookreślenia i dlatego nie czuje się zobowiązany do lojalności wobec tego państwa" oraz wypowiedź nawiązująca do poglądu wyrażonego podczas obrad traktatu wersalskiego w 1919 przez brytyjskiego premiera Davida Lloyd George, że "przyłączyć Górny Śląsk do Polski to tak, jakby małpie dać zegarek", do której Gorzelik dodał w odniesieniu do Polski jako małpy i Śląska jako zegarka "Po 80 latach, widać, że małpa zegarek zepsuła".
      Publikacje w czasopiśmie RAŚ [edytuj]

      Lęki przed separatyzmem RAŚ podsycały niektóre publikacje w "Jaskółce Śląskiej" - czasopiśmie wydawanym przez RAŚ, gdzie pojawiały się artykuły postulujące powstanie "niepodległego państwa Śląsk"[16]. Redakcja "Jaskółki" podkreślała, że teksty niepodpisane przez władze RAŚ wyrażają indywidualne poglądy autorów (adnotacja tej treści znajdowała się w stopce redakcyjnej).
      Publikacje historyczne działaczy RAŚ [edytuj]

      Kontrowersje wzbudziły niektóre publikacje historyczne byłych działaczy RAŚ (m.in. Dariusza Jerczyńskiego czy Bruno Nieszporka) zamieszczone m.in. na stronach internetowych. Można w nich było znaleźć twierdzenia, że historia Śląska została zafałszowana przez polskich nacjonalistów, natomiast germanizacja i walka z Polakami organizacji takich jak Hakata i Komisja Kolonizacyjna były formą obrony przed polskim nacjonalizmem[17] oraz, że Polska "walnie się przyczyniła" się do wybuchu II wojny światowej[18].

      Nieszporek dokonał rewizji ustaleń historycznych dotyczących przyczyn obu wojen światowych, a zwłaszcza II wojny światowej. Za sprawcę tej ostatniej oprócz Hitlera i Stalina uznał także w dużym stopniu Żydów (zwłaszcza amerykańskich), Polaków i USA. W omawianiu przyczyn pierwszej wojny światowej w dużym stopniu posłużył się obszernymi cytatami z Adolfa Hitlera (Mein Kampf)[19] . Jerzy Gorzelik, przewodniczący RAŚ, w artykule stanowiącym komentarz do dyskusji wokół tekstów Nieszporka i Jerczyńskiego, opubliowanym w "Jaskółce Śląskiej", wyraził jednoznacznie negatywny stosunek do wszelkich prób rehabilitacji systemów totalitarnych[20].

      Stosunek do nazwy Auschwitz-Birkenau

      Kontrowersje wzbudził też list Związku Ludności Narodowości Śląskiej do UNESCO, zgłoszony przez paru członków RAŚ, będących jednocześnie członkami ZLNŚ, w którym proszono by nie uwzględniono wniosku polskich i żydowskich władz w sprawie zmiany nazwy obozu koncentracyjnego na "Auschwitz-Birkenau. Niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny i zagłady 1940-45". W uzasadnieniu prośby wskazywano na istnienie w latach 1945-1948 na terenie dawnego obozu nazistowskiego komunistycznego łagru, w którym przetrzymywano m.in. Ślązaków. Działania te wzbudziły protest czołowych postaci świata politycznego, m.in. byłego więźnia Auschwitz Władysława Bartoszewskiego. Ostatecznie Ruch Autonomii Śląska nie poparł wniosku ZLNŚ, który nie został też uwzględniony przez UNESCO.

      Kontrowersje wzbudziła także wypowiedź jednego z byłych członków RAŚ, Andrzeja Rocznioka, który stwierdził w 2005, iż po II wojnie światowej istniały "polskie obozy koncentracyjne"[21][22].
      Raport Urzędu Ochrony Państwa [edytuj]

      W 2000 Urząd Ochrony Państwa w raporcie o bezpieczeństwie państwa ostrzegał, że RAŚ może stanowić "potencjalne zagrożenie dla interesów RP"[23]. Raport wywołał mieszane reakcje, m.in. RAŚ uznał[24] za nieuprawnione sugestie uznające go za strukturę podległą Związkowi Wypędzonych. Sam katowicki UOP sprawę bagatelizował, ówczesny rzecznik delegatury mjr Zbigniew Nowak w rozmowie z Janem Dziadulem z Polityki mówił: Nie widzimy obecnie żadnych zagrożeń dla polskiej racji stanu na Śląsku, także w działaniach ruchu autonomistów[24]. Zbigniew Nowak stwierdził jednocześnie, w odpowiedzi na sugestie ze strony RAŚ o zagrożeniach wynikających dla kraju z powodu działań UOP w stosunku do legalnych organizacji, iż spośród 30 największych ruchów autonomistycznych i separatystycznych, w większości działających na terenie Unii Europejskiej, wszystkie monitorowane są przez krajowe służby specjalne[24]. Należy jednak podkreślić, że opublikowany w internecie tekst, nie został przez UOP autoryzowany, więc istnieją wątpliwości co do jego wiarygodności.
      Założenie klubu piłkarskiego 1. FC Katowice [edytuj]

      Działacze RAŚ znaleźli się wśród założycieli powołanego w 2007 roku klubu piłkarskiego o nazwie 1.FC Katowice. Nazwa nawiązuje do pierwszego klubu piłkarskiego w Katowicach, założonego w 1905 roku, wicemistrza Polski w 1927 roku, zlikwidowanego przez władze polskie w 1939 roku z powodu opanowania władz klubu przez radykalnych nacjonalistów niemieckich ze środowiska Jungdeutsche Partei i reaktywowanego przez niemieckie władze hitlerowskie podczas okupacji zajętego Górnego Śląska. Powstanie tego klubu spowodowało krytyczne reakcje działaczy Ruchu Obywatelskiego "Polski Śląsk", którzy utrzymywali, że klub ma nazistowskie korzenie[25][26].
      • ttd Re: Dlaczego prezydent Komorowski obraził Ślązakó 04.12.10, 11:22
        problem podstawowy to nie autonomia, tylko fakt, że próbuje się utworzyć coś, czego nie ma, czyli tzw. "narodowość śląską", oraz to, że mowa śląska to nie oddzielny język - żaden kraj, do którego w historii należał/należy Śląsk nie uznał i raczej nie uzna takiej narodowotwórczej aspiracji. nie rozmawiamy więc o tym, czy więcej samorządu, czy mniej, lecz, czy popieramy lub nie, i dlaczego, aspiracje w sumie bardzo zróżnicowanej grupy ludności zamieszkującej Śląsk.
        Inna sprawa, że można temu mądrze przeciwdziałać lub niemądrze. Mądrze mówić lub nie. Oby politycy i publicyści mieli więcej mądrości (i wiedzy!!!)

        @vratislavian
        dzieki, za wazne i ciekawe szczegóły.

        I jeszcze pytanie do Autorki:
        Czy dobrze zrozumiałem, że popiera Pani dążenia do stworzenia nowej narodowości w Polsce? (pamiętajmy, że ślązacy są też w Czechach i ich duża "diaspora" w Niemczech)
        Z jakich przesłanek bierze się to poparcie?

        Pozdrawiam
        • alicia.online Śląskość - jak my, Ślązacy to czujemy? 04.12.10, 12:40
          A może zamiast historyzmów i politologii zapytac Ślązaków o emocje. Dlaczego wybierają śląskość i nie widzą problemu z łączeniem tego z suwerennością Polski. Między innymi właśnie dlatego, że spora część Śląska - i Ślązaków - mieszka w Czechach ( a może i na Słowacji). Natomiast tych z Niemiec to zupełnie inna sprawa - część z nich ma z nami relacje takie, jak Polonia z Polską - przeciez Polonia nawet ma prawa wyborcze! Nie wiedzieć czemu ci z Chicago, którzy nigdy w Polsce nie byli i być nie zamierxzają decydują, kto ma u nas być np prezydentem! Problem stanowi ta część Ślązaków, która wyemigrowała w czasie burzy dziejowej. Nie zaaprobowali ani tamtego czasu, ani jego następstw. Ale to akurat nie wiąże się z problemem śląskości jako takiej, tylko z politycznymi rozstrzygnięciami okresów powojennych- które zawsze komus cos dają, a komuś czynią gwałt.
          • chrisraf Problem w "przeniewiezeniach" 05.12.10, 00:22
            Przestepca zawsze sie boi, aby prawda nie wyszla. Tak juz funkcjonuje psychogia. Leki przed autonomia Slaska sa duzo glebsze, niz to na pierwsz rzut oka mozna zauwazyc. Podobna droge moga obrac Wielkopolska, Malopolska, Mazowsze, czy mniejszosci Ukraincow, czy Bialorusinow, Kaszubow.

            Na brak umiejetnosci obchodzenia sie z tematami dotyczacymi mniejszosci narodowych w Polsce, wskazywano juz w Wersalu.

            Strach Polski przed Slaskiem ma podloze historyczne. Ze Slaska, jako czesci Swietego Cesarstwa Rzymskiego (NN), Prus i Cesarstwa Niemieckiego plynal do Polski postep cywilizacyjny, bogactwo, miejsca pracy. Slask byl i jest utozsamiany jako czesc potegi Niemiec.
            Slask jest po dzien dzisiejszy obcy Polsce. Czystka etniczna dokonana na Slasku przez Polske, nie dala rady zniszczyc wszystkich sladow tozsamosci tego regionu.
            Jednym z powodow dlaczego Polska nie chce Centrum Przeciwko Wypendzeniom, jest z tym zwiazane napietnowanie ich jako zbrodnia przeciwko ludzkosci.

            Moglbym wymieniac jeszcze wiele innych punktow. Faktem jest, ze im pozniej Polska dojzeje i krytycznie rozprawi sie ze swoja przeszloscia tym gorzej dla wszytkich...

            Glückauf!
            • ttd Re: Problem w "przeniewiezeniach" 05.12.10, 00:42
              chrisraf napisał:

              > Podobna droge moga obrac Wielkopolska, Malopolska, Mazowsze, czy mni
              > ejszosci Ukraincow, czy Bialorusinow, Kaszubow.
              >
              > Na brak umiejetnosci obchodzenia sie z tematami dotyczacymi mniejszosci narodow
              > ych w Polsce, wskazywano juz w Wersalu.

              nie ma narodowości małopolskiej, wielkopolskiej, mazowszańskiej czy kaszubskiej, śląskiej też nie ma.

              z resztą twojego komentarza nawet nie warto polemizować, bo są mało rzeczowe i operują propagandowymi hasłami, a nie konkretami. ale jedną radę proszę przyjmij: warto pisać poprawnie nawet w języku dla siebie obcym :
              piszemy po polsku "dojrzeje", a nie "dojżeje", "wierzyć", a nie "wieżyć" oraz "spojrzeć", a nie spojżeć".
              • chrisraf Re: ttd 05.12.10, 01:08

                > z resztą twojego komentarza nawet nie warto polemizować, bo są mało rzeczowe i
                > operują propagandowymi hasłami, a nie konkretami.

                Skoro nie warto, po kie licho komentujesz za to moja pisownie???

                Nie tylko, nie odnosisz sie do sedna wypowiedzi, lecz pouczasz w zakresie z po za kontekstu. Jest co typowa polska cecha.

                Teraz prosze wlaczyc rozum:

                > nie ma narodowości małopolskiej, wielkopolskiej, mazowszańskiej czy kaszubskiej
                > , śląskiej też nie ma.

                Gdzie napisalem cos na temat narodowosci malopolskiej, wielkopolskiej, mazowszanskiej, Slaskiej??? Prosze wskaz

                Jesli juz jestesmy przy konkretach Kaszubii za czasow niemieckich byli uwazani, tak samo jak Polacy jako mniejszosc narodowa:

                Universität Osnabrück, Dr. Rademacher
                www.verwaltungsgeschichte.de/fremdspr_krei.html#kassubis
                W Polsce panuje zastraszajacy deficyt znajomosci zagadnien spolecznych. Twoj post jest tego przykladem.

                Glückauf!
                • ttd Re: ttd 05.12.10, 03:28
                  chrisraf napisał:

                  > > z resztą twojego komentarza nawet nie warto polemizować, bo są mało rzecz
                  > owe i
                  > > operują propagandowymi hasłami, a nie konkretami.
                  >
                  > Skoro nie warto, po kie licho komentujesz za to moja pisownie???

                  ponieważ dobra ortografia to konkret, a pustosłowie i hasła propagandowe rodem z czasu powstań śląskich nie.

                  > Nie tylko, nie odnosisz sie do sedna wypowiedzi, lecz pouczasz w zakresie z po
                  > za kontekstu. Jest co typowa polska cecha.

                  jeśli sednem twojej wypowiedzi jest wymienianie domniemanych cech narodowych, to mogę tylko powtórzyć, że jakoś to mało rzeczowe i za bardzo stereotypowe. zdania typu "Polacy to", a "Niemcy tamto" są banalnie niekonkretne. Konkretny jest w tym tylko twój kompleks antypolski i nic więcej. A tego szkoda komentować, choć warto to nazwać po imieniu.

                  > Teraz prosze wlaczyc rozum:
                  >
                  > > nie ma narodowości małopolskiej, wielkopolskiej, mazowszańskiej czy kaszubskiej
                  > > , śląskiej też nie ma.
                  >
                  > Gdzie napisalem cos na temat narodowosci malopolskiej, wielkopolskiej, mazowsza
                  > nskiej, Slaskiej??? Prosze wskaz

                  Jeśli tak trudno zrozumieć ci wyższe operacje umysłowe jak np. wnioskowanie, to tłumaczę uprzejmie, że był to wniosek z tego co pisałeś, cytuję:
                  >"Podobna droge moga obrac Wielkopolska, Malopolska, Mazowsze, czy mniejszosci >Ukraincow, czy Bialorusinow, Kaszubow.
                  >Na brak umiejetnosci obchodzenia sie z tematami dotyczacymi mniejszosci narodowych w >Polsce, wskazywano juz w Wersalu.
                  mam nadziej, że wystarczy, inaczej trzeba by zacząć od przedszkola.

                  > Jesli juz jestesmy przy konkretach Kaszubii za czasow niemieckich byli uwazani,
                  > tak samo jak Polacy jako mniejszosc narodowa:
                  > Universität Osnabrück, Dr. Rademacher
                  > www.verwaltungsgeschichte.de/fremdspr_krei.html#kassubis
                  > W Polsce panuje zastraszajacy deficyt znajomosci zagadnien spolecznych. Twoj po
                  > st jest tego przykladem.

                  no sprawdziłem ten twój link. obawiam się, że twój niemiecki nie jest lepszy od polskiego. Przetłumaczę ci zatem: "Fremdsprachige Minderheiten im Deutschen Reich" znaczy tyle co, tłumaczę dosłownie: "Obcojęzyczne mniejszości w Rzeszy Niemieckiej" - nie ma tam mowy o przynależności narodowej, tylko o języku, jakim się posługiwali mieszkańcy poszczególnych regionów. Teza o podstawie językowej przynależności narodowej dawno już upadła. Nota bene jest wśród nich wymieniona gwara mazurska , ale gwary śląskiej nie ma. Najprawdopodobniej dlatego, że ówczesni niemieccy badacze uważali gwarę śląską za dialekt niemiecki, natomiast gwary mazurskiej nie. Jak widzisz nie ma to żadnego znaczenia dla kwestii narodowości. Jedyny wniosek z danych tam zawartych byłby taki, że na teranie Śląska mieszkali przede wszystkim Niemcy i Polacy - ale Ślązaków zero. I pewnie ci o to chodzi, znów wnioskuję, bo ciągle piszesz o wielkości i znaczeniu Śląska dla Niemiec itp itd. Jabyś nie wiedział, to informuję, że "to se ne wrati".
                  Poza tym odwołujesz się ciągle do ustaleń niemieckich badaczy sprzed wieku i więcej. Warto może żebyś poczytał nowszą literaturę naukową, także niemiecką.

                  > Glückauf!

                  I daj sobie spokój z tym "Szczęść Boże" w obcym ci języku, bo i z niemieckim jak się zdaje ci niełatwo, bądź sobą, nie być sobą to nie po śląsku.
                  Po śląsku to jest "Szczynść Boże"


                  • koga-6 Re: ttd 05.12.10, 19:33
                    TZ. ttd czy tu wiesz co w swojm poscie piszesz moze ja zle po polsku pisze ale to nie prpblem dla wielu Polska to maly kraj a jego w czesci ludnosc repatryjancka w tym prezydent to zaczyna byc bardzo niebezpieczne takie obszary jak SLASK,ZIEMIE ZACHODNIE CZY POMORZE ,KASZUBI ,MAZURY POLSKA TZ. HISTORIA TO TYPOWE ZAKLAMANIE A PRZYKLADY TO NIE PROBLEM AZ WSTYD.TEN KRAJ ZAWSZE MIAL NISKIE NOTOWANIA .Polska B JAK MAZOWSZE,PODKARPACIE CZY SCIANA WSCHODNIA A TZ. DOLNOSLAZAK W SWYM POSCIE MA PROBLEMY RADZE NA WSCHOD.Problem ludnosci to ich naplywowosc a tz. wyksztalcenie ich to zadna promocja tej narodowosci nie zatrudniam to jest niska itd.Mieszkam w BRESLAU A NAS AUTOCHTONOW JEST BARDZO WIELU A ZA TYM OGROMNY POTENCJAL MATERIALNY CZAS INTEGRACJI ALE NA NOWYCH UZGODNIENIACH CZAS HISTORI TO NATYCHMIASTOWE DZIALANIE PODZIAL NA KANTONY Z WLASNYM RZADEM A POLSKI RZAD I SEJM I JEGO TZ. PRZDSTAWICIELE TO ZADNE PRAWO DLA MNIE JAKO OBYWATELA.Czas na zmiany panie premierze tej drogiej czesci tego kraju.
            • jacggg Co z tą Gazetą?!... 05.12.10, 03:51
              "Przestepca zawsze sie boi, aby prawda nie wyszla... Strach Polski przed Slaskiem ma podloze historyczne."

              Art. 133 KODEKSU KARNEGO. "Kto publicznie znieważa ... Rzeczpospolitą Polską podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech."

              Co na to Gazeta Wyborcza? Jak można tolerować popełnianie już nawet nie wykroczeń lecz wręcz przestępstw na swoich forach? Czy naprawdę wśród grona redakcyjnego Gazety panuje przekonanie, że można takie rzeczy robić bezkarnie i to jest nieszkodliwe społecznie???

              Ten anonimowy pyskacz od 4 lat produkuje się na forum GW (w 2007 r. ponad 3500 postów) i swoimi na ogół krótkimi szczeknięciami, pełnymi bardzo agresywnej pogardy dla rozmówców, w sposób notoryczny urąga zresztą wszystkim zasadom regulaminu przez samą Gazetę Wyborczą ustalonego! Jeżeli ktoś mi tutaj zarzuci, że sam używam wobec biednego chrisrafa epitetów - to niestety, ale uważam że jest osobą kompletnie pogubioną w pułapce tzw. politycznej poprawności doprowadzonej do absurdu.

              Wy mi już rok temu zablokowaliście "jacgg" na publicystykę większości dziennikarzy GW, bo moje poglądy zostały uznane za niewłaściwe i na dodatek ośmieliłem się pogrozić Gazecie procesem, jeśli nie usunie licznych postów, w których wielokrotnie nazwano mnie "katoendeckim ciulem zawszonym" (niejaki "szuszwol" - nadal aktywny, wolny ptaszek Wyborczy, nick swobodny - w poczuciu całkowitej bezkarności dalej agresywnie obrażający interlokutorów, których poglądy mu nie odpowiadają) - a tolerujecie takich drani...

              Czemu coś takiego ma służyć - szanowna, szacowna Gazeto Wyborcza? Jakie funkcje społeczne pełni, jakie wartości wnosi do naszego życia publicznego? To ma być niby jakiś dialog społeczny? Tak ma wyglądać debata publiczna w Polsce? To jest wasza wizja demokracji? CO Z TĄ GAZETĄ?!
              • ttd Re: Co z tą Gazetą?!... 05.12.10, 14:47
                jacggg napisał:

                > "Przestepca zawsze sie boi, aby prawda nie wyszla... Strach Polski przed Sla
                > skiem ma podloze historyczne."

                >
                > Art. 133 KODEKSU KARNEGO. "Kto publicznie znieważa ... Rzeczpospolitą Polską po
                > dlega karze pozbawienia wolności do lat trzech."
                >
                > Co na to Gazeta Wyborcza? Jak można tolerować popełnianie już nawet nie wykrocz
                > eń lecz wręcz przestępstw na swoich forach? Czy naprawdę wśród grona redakcyjne
                > go Gazety panuje przekonanie, że można takie rzeczy robić bezkarnie i to jest n
                > ieszkodliwe społecznie???

                popieram jacggg
                • koga-6 Re: Co z tą Gazetą?!... 05.12.10, 17:42
                  Odpowiedz to prosta sprawa trzeba myslec KONSTYTUCJA TEGO KRAJU TO JEST WBREW LUDNOSCI TEGO KRAJU I ODWOLANIE TO INSTANCJA WYSZA EUROPEJSKA.RZECZPOSPOLITA TO JEST PODWAZALNE PRAWO OBYWATELA NAWET JAK TZ. KONSTYTUCJA a tz. obywatelskosc polakow to hanba dla nich samych. Mam gdzies tz. art. 133 to polskie myslenie jak zawsze na przesczeni wiekow a slowianie to zawsze tacy sami.
      • chrisraf Re: Vratislavian, a o aneksji Gornego 05.12.10, 00:07
        Slaska przez Polske nic nie napiszesz? Powodem, dlaczego Polska zaklamuje historie, jest brak legalnosci wielu jej postanowien i poczynan.
        Otwarcie zrodel, zwrocenie uwagi na niedomowienia, przekrety, moze doprowadzic do kompletnej ruiny polskiej historiografii i spojzenia na wlasna tozsamosc, co w dluzszym czasie moze doprowadzic do samounicestwienia narodowego, lub jego okaleczenia.

        Glückauf!
    • same.zalety Dlaczego Komorowski obraził Ślązaków? 04.12.10, 00:37
      ślązacy to fajni ludzie

      pewnie że jest troche ekstremów tam, ale to jak wszędzie

      jestem za tym, żeby ludzie mieli swoje małe ojczyzny-regiony:)

      i zdecydowanie jestem za tym, żeby było tam więcej władzy ( no i pieniędzy o czym rządzący jakby nie pamiętają;))

      mieszkanka śląska tylko że dolnego... które jest położone wyżej;)
    • vitek_1 Dlaczego Komorowski obraził Ślązaków? 04.12.10, 01:23
      Komorowski to najgorszy prezydent w historii Polski
      - jeżeli nie liczyć Jaruzelskiego, Wałęsy, Kwaśniewskiego i Kaczyńskiego
      • sedaluk Re: Dlaczego Komorowski obraził Ślązaków? 04.12.10, 01:58
        Nawet dobrze, ze prezydent Komorowski nie kadzil tylko sie niepokoil. Swiadczy to tylko o jego
        szczerosci-on ma po prostu takie horyzonty. Jakby sie tylko troche zastanowil i poinformowal,
        to by sie wcale martwic nie musial-Gorny Slask ma juz dawno przewazajaca wiekszosc
        naplywowych Polakow-tak juz bylo "za Niemca" , kiedy potrzebowano robotnikow do hut i kopaln
        i praktycznie trwa ten naplyw do dzis. Rodowici Slazacy wyjazdzaja do Niemiec, gdzie praktycznie wieszaja szakiet i sa u siebie.
        RAS to jest sprawa propolskich, patriotycznych Slazakow, ktorzy by tak chetnie warsiawiakom
        pokazali, jak sie wszytko organizuje i ktorzy nie maja juz ochoty wiecznie cos w Polsce budowac.
      • dr54 Do vitka ! 04.12.10, 09:51
        Czlowieku jestes zwyklym zyciowym , zakompleksionym nieudacznikiem zyciowym .Spojrz na swoje dokonania a potem oceniaj Prezydenta , ktory swoim zyciem udowodnil , ze jest wartosciowym obywatelem !
        • lux-ex-silesia Jak ni ma zugu, to ani w piecu nie gore ! 04.12.10, 10:49
          Tożsamość Gorzelika, jak i każdego obywatela RP należy uszanować. Nikt nie zmusi nas Ślązaków do takiej miłości ojczyzny, jaką żywią Warszawiacy.
          Kochamy przede wszystkim naszą Małą Ojczyznę, zaś naszą lojalność wobec polskiej władzy potwierdzamy każdego dnia. I to powinno Prezydentowi Komorowskiemu wystarczyć. Bo jak mawiali starzy Ślązacy: "Jak ni ma zugu, to ani w piecu nie gore!"

          Tak przy okazji, Ślązacy przed 2 wojną św. mieli spory dystans do niemieckiego nacjonalizmu, co pokazali w wyborach do Reichstagu w 1933 r: de.wikipedia.org/w/index.php?title=Datei:NSDAP_Wahl_1933.png&filetimestamp=20080131211749
          Gdyby cała Rzesza głosowała tak jak Ślązacy na Górnym Śląsku, Hitler nigdy nie zdobyłby legalnie władzy.

          Ruch Autonomii Śląska ma wiele racji, chociaż racje te często niepotrzebnie przerysowuje.
          Czyż nie jest faktem, że np. priorytety finansowania projektów z funduszy unijnych, ustalane są w Warszawie, a nie w Katowicach?
          • ttd Re: Jak ni ma zugu, to ani w piecu nie gore ! 04.12.10, 11:30
            lux-ex-silesia napisała:

            > Tożsamość Gorzelika, jak i każdego obywatela RP należy uszanować.

            zapytam przewrotnie: Jak powiem, że jestem Marsjaninem, i to jest moja narodowość, to też trzeba to szanować?

            Osobiście bardzo szanuję i Ślązaków, i Kaszubów, i Łemków i Tatarów też, nawet Polaków. I w ogóle pełne prawa, dla lokalnych tradycji i kultur. Ale z tą narodowością śląską to przesada. Naprawdę za dużo i tak mamy tych wszystkich wielkich i małych nacjonalizmów na ziemi.

            Zajmijmy się samorządem i przestańmy ideologizować. XX wiek już się skończył.
            • tymon99 Re: Jak ni ma zugu, to ani w piecu nie gore ! 04.12.10, 15:40
              ttd napisał:

              > Jak powiem, że jestem Marsjaninem, i to jest moja narodowość, to też trzeba to szanować?

              jeśli twoi przodkowie (przynajmniej niektórzy) naprawdę pochodzili z marsa, to oczywiście, że tak.
              • ttd Re: Jak ni ma zugu, to ani w piecu nie gore ! 04.12.10, 17:29
                tymon99 napisał:

                > ttd napisał:
                >
                > > Jak powiem, że jestem Marsjaninem, i to jest moja narodowość, to też trze
                > > ba to szanować?
                >
                > jeśli twoi przodkowie (przynajmniej niektórzy) naprawdę pochodzili z marsa, to
                > oczywiście, że tak.

                dzięki za odpowiedź. problem jest jednak jeden, tak jak nie ma takiej narodowości jak marsjańska, tak samo i nie ma narodowości śląskiej, wiec nie ma czego szanowac. co najwyzej trzeba szanować pochodzenie kazdego. i o to mi tylko chodzilo. dajcie spokój z tymi nacjonalizmami rodem z XIX wieku. jestem sobie ślązakiem lub Ślązakiem i żadnego narodu nie potrzebuje, choć dobra samorządność by się tu przydała (jak wszędzie zresztą)
            • wozi-woda Re: Jak ni ma zugu, to ani w piecu nie gore ! 04.12.10, 16:04
              Albo kpisz bo uważasz się za lepszego i mądrzejszego albo jesteś tak ograniczony, że nie wiesz iż narodowość jest kwestią wyboru. Przecież to banalne choć może nie dla pyskaczy z forów, którzy nie mają pojęcia o czym się wypowiadają ale pokrzyczeć sobie lubią.
              • ttd Re: Jak ni ma zugu, to ani w piecu nie gore ! 04.12.10, 17:58
                wozi-woda napisała:

                > nie wiesz iż narodowość jest kwestią wyboru. Przecież to banalne

                a to ciekawe. tego nie wiedziałem. no więc wybieram sobie, że jestem Francuzem, hahahaah

                poza tym dalej uważam, że nawet jeśli założymy, że możemy sobie narodowość swobodnie wybierać, to najpierw trzeba ustalić, czy ta narodowość istnieje i co to jest. A narodowości śląskiej po prostu nie ma. Co nie znaczy, że autonomii Śląska być nie może. chodzi tylko o rozdzielenie tych dwóch spraw.

                poza tym proponuję wozi-wodzie złagodzenie tonu i nie unoszenie się, bo to nieładnie, hehehe
              • ttd Re: Jak ni ma zugu, to ani w piecu nie gore ! 04.12.10, 18:33
                @wozi-woda:

                wozi-woda napisała:
                > albo jesteś tak ograniczony
                > nie dla pyskaczy z forów, którzy nie mają pojęcia o czym się wypowiadają ale
                > pokrzyczeć sobie lubią.

                oj wozi-wodo nieładnie tak, to nie licuje z dobrym śląskim wychowaniem, tak się odzywać do innych i brzydko ich nazywać, zamiast rzeczowo argumentować. takie zachowanie wstyd przynosi i Śląsk się wstydzi /HAHAHAHA/
                • wozi-woda Re: Jak ni ma zugu, to ani w piecu nie gore ! 29.01.11, 12:38
                  Widzisz gorolu - pyskacz to nie jest żadne brzydkie słowo, tylko adekwatnie opisujące sytuację.
                  Po drugie Twoje głupkowate: wybieram Francję więc jestem Francuzem świadczy o totalnej głupocie. Wybór jest dla przekonanych i zdecydowanych o swoim wyborze, nie dla idiotów nieodpowiedzialnie bawiących się trudnymi słowami.
                  Narodowości powstawały w XIX wieku - mieści się w Twojej główeczce że ani pod Grunwaldem ani pod Wiedniem nie było żadnego wojska narodowości polskiej?
          • jacggg Błysnął jeden luks z lodówki! :))) 04.12.10, 11:53
            Po pierwsze RAŚ jest organizacją separatystyczną, jak sama nazwa wskazuje. Po drugie na jego czele stoi człowiek całkowicie skompromitowany w sposób jednoznaczny. Przez siebie samego - swoje słowa, gesty i czyny.

            A przykład podałeś z tymi wyborami w 1933 podałeś dosyć specyficzny... :))) 40-45% dla NSDAP na Oberschlesien... :))) Spory dystans, zaiste...:))) Szczególnie w porównaniu np. z Westfalią...:))) Oraz rekordowe, większościowe poparcie dla NSDAP ze strony przodków dzisiejszych ziomkostw niemieckich na Niederschlesien, a zwłaszcza Pommern i w Ostpreussen. :)))

            Chcieliby RAŚ-iści takiego sporego dystansu do nich na Gurnym Schloonzsku...:))) Jak nazwać w związku z tym to ich 8,5% w wyborach do sejmiku województwa?...
            • lux-ex-silesia Porównujesz gruszki z jabłkami 04.12.10, 14:45
              Porównujesz gruszki z jabłkami. A konkretnie Oberschlesien z Niederschlesien. Na Górnym Śląsku zdecydowana większość ludności rodzimej nie mówiła w domu po niemiecku. Zaś na Dolnym Śląsku prawie wszyscy mówili wyłącznie po niemiecku, podobnie jak w Ostpreussen. W Niederschlesien i Ostpreussen mieszkali głównie protestanci.
              Ślązacy na Górnym Śląsku byli w większości katolikami i w większości niechętni Hitlerowi.

              Co do Twojego przykładu marnowania środków w Rudzie Śląskiej - co racja to racja.
              Ale obecny centralny, nakazowo-rozdzielczy system zarządzania środkami unijnymi to marnowanie miliardów - miliardów euro.

              Nie jestem fanem RAŚ, ale dorabianie im gęby i lekceważenie ich postulatów może spowodować, że w następnych wyborach do sejmiku będą mieć 20-25 %.

              P.S. Do dziecka po niemiecku mówiła natomiast na pewno mamusia Mikołaja Kopernika.
              • jacggg Luks! Zaiste jesteś z ex-Silesii! :))) 05.12.10, 02:57
                Człowieku! 40-45% na NSDAP w 1933 r. to było mało?!...:))) Sugerujesz, że 40-45% mieszkańców Oberschlesien (niemieckiej części Górnego Śląska) to byli protestanccy Niemcy, czy jak - bo już nie wiem? :)))

                Grzęźniesz w sprzecznościach, podajesz kompromitujące przykłady (w niezamierzony sposób dosyć adekwatne, NSDAP i RAŚ - w stworzonym przez Gorzelika ZLNŚ, jak też wśród zwolenników RAŚ-izmu pojawiały się wręcz kalki antypolskiej propagandy niemieckich nacjonalistów, późniejszych nazistów, kibole i zawodnicy reaktywowanego przez Gorzelika FC Kattowitz - czyli Preuusen05 - dosyć jednoznacznie wyrażali swoje sympatie...:), a mnie o sadownictwie opowiadasz. :)))

                A jeżeli chodzi o dotacje unijne - dokładnie jest to system nakazowo-rozdzielczy, jak sam napisałeś. Także tutaj TOTALNIE gubisz się w trudnej sztuce niesprzecznego ujmowania swoich wynurzeń. Zarządza nim Bruksela, a nie Warszawa! Sugerujesz, że Frajschtatt Gurny Schloonzsk będzie twardo negocjować z Brukselą warunki dotacji i politykę unijną w tym zakresie współkształtować?...:)))

                Między innymi wśród GÓRNOŚLĄSKIEJ INTELIGENCJI, którą pani Klich obraża - są wyrażane wątpliwości (przez naukowców!), czy ten system nie jest aby kompletną pomyłką. Ja nie mam zdania tak radykalnego na ten temat, ale ta krytyka nie jest pozbawiona argumentów dających do myślenia... W przeciwieństwie do RAŚ-istów mających mentalność XIX-wiecznych szowinistów oraz ich propagandowego supportu - dosyć niskich lotów, GÓRNOŚLĄSKA INTELIGENCJA jest zdolna do krytycznej oceny współczesnych dogmatów!

                tomaszcukiernik.pl/artykuly/teksty-o-unii-europejskiej/krytyka-dotacji-z-ue/
                ( zauważyłem go w moim komentarzu tutaj: wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,8623241,_Tramwaj_do_autonomii___Kampania_wyborcza_na_slaskich.html )

                Chcąc położyć kres marnotrawstwu - powinieneś zaapelować o zmniejszenie, a następnie likwidację całego systemu dotacji unijnych. Robią to zresztą Brytyjczycy.

                "Pomoc publiczna jest wynikiem przekonania, że instytucje państwowe wiedzą, kto powinien osiągnąć sukces i w związku z tym mają prawo ingerować w wynik rozgrywki pomiędzy podmiotami, zabierając jednym i dając innym, tak aby do założonego stanu doprowadzić.

                Klasycznym przykładem pomocy publicznej są dotacje unijne, które w założeniach mają wspierać np. innowacyjność w gospodarce, a więc pozwalają podmiotowi bardziej innowacyjnemu (lub w każdym razie takiemu, który napisze bardziej przekonywający wniosek), na niekorzyść tego uznanego za mniej innowacyjny, uzyskać dodatkowe środki na swoją działalność, obniżając więc koszty jego funkcjonowania i pozwalając mu zaoferować korzystniejsze ceny lub poczynić inwestycje, na które kto inny będzie musiał wziąć komercyjny kredyt. (...)

                Z punktu widzenia ideologii wolnościowych działania takie stanowią nieuzasadnione naruszenie praw pierwotnych właścicieli redystrybuowanych środków i niedopuszczalne pogwałcenie sprawiedliwych, równych reguł gry. Pomoc publiczna prowadzi też nieuchronnie do patologii, uprzywilejowując sztucznie pewne zjawiska i zaburzając naturalną równowagę społeczną, a także wynagradzając skuteczne ubieganie się o pomoc zamiast skutecznego zabiegania o własną rzeczywistą przydatność w społeczeństwie. Prowadzi też do uzależniania nieraz całych grup społecznych od rządu, tworzy klientelę dla populistów, sprzyja rozwojowi lobbingu i korupcji politycznej."

                pl.wikipedia.org/wiki/Pomoc_publiczna
                Co na to wszystko ma do powiedzenia Platforma Obywatelska? Co to jest za partia w ogóle? Liberałów? Chadeków? Czy partia władzy, która pieści słupki i patrzy, jak reagują po jej wypowiedziach. Bardzo mętnych i bardzo zmiennych. Czy oni w ogóle reprezentują jakąś myśl polityczną, czy ta partia mężów stanu - których moherowa psychodelia blokuje właściwie od 20 lat - jest w stanie wygenerować jakąś ogólną refleksję, co ich właściwie łączy? W imię czego działają? Jaką mają wizję państwa, dziś i jutro? Relacji państwo-obywatel, publiczne-prywatne, Polska-UE? Jaką mają wizję UE?...

                Przy czym RAŚ powoduje dodatkowe animozje i spory w regionie, szczególnie aglomeracji katowickiej, przyczyniając się do jej rozbicia i słabości - co dodatkowo pogarsza jej możliwości w zakresie pozyskiwania dotacji, skoro już taki system jest. Swoimi okrzykami i marszykami niszczycie też dobry wizerunek Górnego Śląska w Polsce, czyli szkodzicie jego marce - co ma bardzo wymierne przełożenie na jego sytuację gospodarczą oraz demograficzną.

                I nie rozśmieszaj mnie tym straszeniem RAŚ-istami na Górnym Śląsku, bo wy chyba naprawdę macie NAS - GÓRNOŚLĄZAKÓW - za istnych głupoli. Waszym klasycznym odwołaniem do Kopernika (a la: Koppernigk też była kobietą!..:))) momentalnie się demaskujesz...:)))

                Mimo 20-letniej propagandy wspieranej przez znane media nie udało wam się zrobić wody z mózgu mieszkańcom regionu. Wypociliśta 8,5% w wyborach do sejmiku...

                Dzięki starym RAŚ-istowskim sztuczkom: Piotr Uszok-bis w Katowicach podbija głosy Gorzelikowi, jeden kabareciarz (Makula...) - Mercikowi w Chorzowie, drugi kabareciarz (...Polok...:))) i 50-letnia emerytka (mama i tata z Kielecczyzny...:))) - Wicie w Rybniku, w Gliwicach Dietmar Brehmer zebrał 8% od swojej klienteli - pociotek Dietmara Brehmera - dobroczyńcy ludu za pieniądze ...naszego państwa!... i kilku rządów landów niemieckich (czekam na wyjaśnienie niejasności wokół rozliczeń tej prywatnej fundacji, jak to jest z tymi jej finansami, na co oni PUBLICZNE środki m.in. z MOPS i urzędu wojewódzkiego wydają???).

                Dzięki populistycznym pokrzykiwaniom Kutza od tychże lat niemal dwudziestu (domyślam się już, dlaczego go brzydko na występach gościnnych w Katowicach małostkowe ciołki lokalne traktują, niegodne reprezentować Ślązaków - jak się systematycznie żali - nie dość wystawne akademie ku jego czci urządzają... ja bym go tak samo traktował, tylko bym wprost powiedział - dlaczego!).

                Dzięki propagandzie Gazety Wyborczej (szczególnie katowickiej, gdzie np. z mieszkańców Bielska robi się złodziei samochodów) i chyba Dziennika Zachodniego (właściciel: bawarska gazetka lokalna, która dzięki wejściu na cudzy rynek: polski i czeski - puchnie do rozmiarów międzynarodowego koncernu medialnego, pasąc się na NASZYM rynku i zdaje się ma już czelność jawnie tzw. "regionalizm" u nas promować!).

                Tych trzech radnych nic nie znaczy! Ja obnażam gębę RAŚ-istów, niczego nie dorabiam! To wy dorabiacie nam - Górnoślązakom - ksenofobiczną, nacjonalistyczną gębę Schloonzokuf! Wasze postulaty są mieszaniną półprawd i kłamstewek - odrzucam je w całości, ponieważ formułują je ludzie niegodni zaufania! Polityczni hochsztaplerzy - szczególnie wódz Gorzelik! Nie wy będziecie formułować i realizować postulaty dotyczące Górnego Śląska, są TUTAJ lepsi od was.

                Gołym okiem widać, co to są za ludzie - a także to, iż Górnoślązacy są aktywni we wszystkich partiach politycznych Polski. Poważni politycy z naszego regionu firmują swoim autorytetem np. PO. I jest to Jerzy Buzek (a nie Tomcio Paluch Tomczykiewicz), który dosyć jasno wyraził swoją opinię na temat kombinacji Tuska. I ja się zastanawiam, czy na pewno to ciągle jest ta partia, która swoimi czynami i hasłami zasługuje na poparcie ze strony prof. Buzka.

                Być może pod każdym względem bliżej jest obu państwu Buzkom do PJN Górnoślązaczki Joanny Kluzik-Rostkowskiej. Górnoślązacy są bardzo wyraźnie, znacząco reprezentowani w partii Górnoślązaczki Kluzik, która szczególnie na Górnym Śląsku zdobywa właśnie kolejne głosy znanych i dosyć popularnych tutaj polityków, jak niedawno Pietrzykowski czy Sośnierz. To są chadecy i Jerzy Buzek jest chadekiem. Ludzie po
                • lux-ex-silesia Jak nie wiesz, to nie zabieraj głosu ! 05.12.10, 09:14
                  Fundusze unijne nie są zarządzane przez Brukselę, lecz przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. Bruksela nie narzuca bzdurnych przepisów, które powodują jedynie wzrost biurokracji. PO nazywa się partią liberalną, a rządzi unijnymi pieniędzmi według bizantyjskich wzorców.
                  Zaś porównywanie RAŚ z NSDAP jest wyjątkowo haniebne i jest niczym innym, jak tylko bagatelizowaniem nazizmu.
                  • jacggg Re: Jak nie wiesz, to nie zabieraj głosu ! 05.12.10, 17:11
                    Przecież sam przytoczyłeś link z mapką poparcia dla NSDAP! Bardzo nieroztropnie... Kto wymyślił reaktywację FC Katowice w 2007, tuby nazistów w ubiegłym stuleciu, itd. itd.? :)))

                    To Bruksela jest głównym źródłem absurdalnej biurokracji i systemu nakazowo-rozdzielczego dotacji - choćbyś wydzielił Frajschtatt Gurny Schloonzsk/Oberschlesien - tego nie zmienisz. Niech lepiej samorządowcy górnośląscy pokażą, że w ogóle PORADZĄ swoją dotychczasową robotę rzetelnie wykonywać, bo patrząc na osiągnięcia Uszoka czy Kopla, o takim Osyrze nie wspominając - to marnie jest, niestety... Chociażby biorąc pod uwagę te stracone 600 mln na spalarnię, etc. etc.
          • jacggg Nie wiesz, o czym piszesz 04.12.10, 11:57
            A co do funduszy unijnych to niedawno RODZIMI, górnośląscy działacze samorządowi zawalili dotację w wysokości 592 milionów złotych na spalarnię w Rudzie Śląskiej, która przepadła. Z ICH winy. Za takie pieniądze można np. wybudować dwa duże mosty lub zmodernizować dwa Stadiony Śląskie.
            • grzespelc Re: Nie wiesz, o czym piszesz 04.12.10, 15:01
              I dlatego trzeba było głosować na innych.
              • jacggg Re: Nie wiesz, o czym piszesz 05.12.10, 04:05
                Przede wszystkim trzeba doprowadzić do zracjonalizowania struktur administracyjnych aglomeracji katowickiej, bo obecny kociokwik - ROZDROBNIENIE DZIELNICOWE!!! - nie służy wyborowi dobrych liderów z prawdziwego zdarzenia, zdolnych do przełamania obecnych słabości, dysponujących odpowiednimi instrumentami. Co może w pojedynkę prezydent Rudy czy nawet Katowic, jak wygląda współpraca całej grupy lokalnych zarządców miast (przecież oni zazdrośnie strzegą swoich prerogatyw na każdym kroku)?...

                Ślepym trzeba być i - niestety - albo dosyć głupim albo dosyć zacietrzewionym (nie mam tu Ciebie na myśli), żeby dążyć do rozbicia dzielnicowego Polski - nie widząc skutków rozbicia dzielnicowego na własnym podwórku i praktycznie nic z tym nie robiąc! :)))
        • vitek_1 Re: Do vitka ! 04.12.10, 12:24
          Komorowski jest ćwokiem i głąbem, którego horyzonty sięgają najbliższego kościoła parafialnego.
          Za to ja jestem wykształconym, oczytanym i obytym człowiekiem, w każdym detalu lepszym od prezydenta.
          Zapytasz dlaczego w takim razie on jest prezydentem a nie ja?
          Ponieważ ja nie należę do PO.
          • hilary34 Re: Do vitka ! 04.12.10, 12:30
            czyli raczej twój intelekt nie ma wystarczającego elektoratu
        • wj_2000 Re: Do vitka ! 04.12.10, 13:25
          dr54 napisała:

          > Czlowieku jestes zwyklym zyciowym , zakompleksionym nieudacznikiem zyciowym .S
          > pojrz na swoje dokonania a potem oceniaj Prezydenta , ktory swoim zyciem udowod
          > nil , ze jest wartosciowym obywatelem !

          Wszystko wskazuje na to, że Twoja wypowiedź dotyczy następującego postu niejakiego vitka1:

          vitek_1 04.12.10, 01:23 Odpowiedz
          Komorowski to najgorszy prezydent w historii Polski
          - jeżeli nie liczyć Jaruzelskiego, Wałęsy, Kwaśniewskiego i Kaczyńskiego

          Jeżeli tak, to Twoje "godnościowe wzdęcie", Twój mentorski ton pokazuje jak bardzo brakuje Ci poczucia humoru!

          Czy rozumiesz logiczny sens tej drugiej części wypowiedzi:
          "- jeżeli nie liczyć Jaruzelskiego, Wałęsy, Kwaśniewskiego i Kaczyńskiego" ?

          No bo, gdyby ich uwzględnić, to każdy spychał by obecnego prezydenta w kolejności tych najgorszych! Czyli że każdy był gorszy. A że wymienił wszystkich, to znaczy, że uznał Komorowskiego za najlepszego!

          Ja osobiście uważam, że najgorszy był Kaczyński. Drugi najgorszy to Wałęsa.
          Jaruzelskiego trudno porównywać z pozostałymi bo inna była jego sytuacja i jego rola.
          Najlepszy był Kwaśniewski. Komorowski ma przed sobą, być może, jeszcze 9,5 lat - teoretycznie może zapracować na opinię lepszego od Kwaśniewskiego, ale osobiście wątpię.
          • jacggg Re: Do vitka ! 05.12.10, 05:24
            Uważasz osobiście to, co Ci tzw. wolne media każą uważać...:)

            Albo reprezentujesz środowisko, którego interesy niewątpliwie zręcznie zabezpieczył Kwaśniewski do spółki z Oleksym, Cimoszewiczem i Millerem (Pawlak też miał w tym swój udział). Oczywiście samemu w pierwszej kolejności nieźle ustawiwszy się już na resztę życia, chociaż on już w głębokim PRL-u był życia królem, ten pan towarzysz zawsze spada na cztery łapy (i jeszcze Ty za to zapłacisz...:)))...:)))

            Wprowadzić Polskę do UE i NATO akurat i krowa by PORADZIŁA w tamtym czasie (tyle, że ponoć jedynie krowy nie zmieniają poglądów...) - i jest wielką ironią losu, że robił to PRL-owski aparatczyk, całkowicie dyspozycyjny do końca wobec tamtego reżimu. To były cele zapoczątkowane przez "Solidarność", z którą nie miał nic wspólnego. To jest cynik, który nie wierzy w nic. Pewnie dlatego tak lubi se chlapnąć, odreagować wewnętrzną pustkę i poczucie absurdu, swój daleko idący relatywizm np. moralny (ba! może nawet tlący się gdzieś w zakamarkach jego nieistniejącej duszy niepokój co do swoich niektórych uczynków z przeszłości...).

            Godnie kontynuujący spuściznę ostatniego prezydenta PRL - Jaruzelskiego - jako największy UTRWALACZ systemu układów, nepotyzmu i korupcji po 1989 r. - z jakim mamy obecnie w Polsce cały czas do czynienia, czego nikomu nie uda się przykryć ani zakłamać.

            Polska jest w europejskiej czołówce społeczeństw, państw skorumpowanych i trapionych szalonym nepotyzmem - i tylko na wschodzie jest gorzej, niż tutaj. I to jest główna zasługa Kwaśniewskiego jako Prezydenta III RP dwóch kadencji. Nie jedyna... Bo przecież jaki jest stan finansów publicznych, nastrojów społecznych (mocno roszczeniowych)?... Jak wyglądają polskie drogi, koleje, porty?... Ile osób z Polski wyemigrowało po 1989 r.?... Co Polacy myślą o własnym państwie i jego "elitach"?... Jaki jest stan polskich służb, polskiego wojska, kadr urzędniczych?...

            Last but not least. Jak sobie z tym radzi dziś PO i Prezydent Komorowski, radzący się byłego współtwórcy PRON, szefa WRON, agenta "Wolskiego", człowieka współodpowiedzialnego za czystki marcowe i tłumienie Praskiej Wiosny, odpowiedzialnego za Grudzień'70 i stan wojenny, I sekretarza KC PZPR - w sprawach BEZPIECZEŃSTWA NARODOWEGO? To ani Klich, ani całej GW jakoś kompletnie nie przeszkadza. Przeciwnie.

            pl.wikipedia.org/wiki/WRON
    • yani-51 Dlaczego Komorowski obraził Ślązaków? 04.12.10, 02:32
      Teraz kolej na,,,kaszubow,,,,pozniej tych z "kresow".
      mazurow" i cholera wie kogo jeszcze,

      a to co zostanie z Polski zostawimy Kaczynskiemu ,,,,;-))))
    • minipolak "jezyk slaski" 04.12.10, 04:09
      niedlugo i zaczniemy mowic o etnicznych slazakach.
      tej dzienikarce pomerdalo sie w glowce.
      slazacy jako aborygeni slaska.
      zupelnie jak w australii.
    • wojtekd38 Dlaczego Komorowski obraził Ślązaków? 04.12.10, 06:01
      Ale takie obawy maja POLACY i trzeba wyjasnic co to jest RAS a nie opluwac KOMOROWSKIEGO
      • czuk1 Re: Dlaczego Komorowski obraził Ślązaków? 04.12.10, 06:17
        vitek_1 04.12.10, 01:23 Odpowiedz cytującOdpowiedz
        Komorowski to najgorszy prezydent w historii Polski
        - jeżeli nie liczyć Jaruzelskiego, Wałęsy, Kwaśniewskiego i Kaczyńskiego

        Dowody Panie vitek. Dowody .
    • adamp_314 Inteligentny inaczej... 04.12.10, 07:30
      Ja już przestałem wierzyć w inteligencję tego prezydenta. Odpowiadając na skargi studentów, że po zlikwidowaniu dopłat do barów mlecznych nie mają gdzie jeść radził by zamiast jeść poszli na piwo (patrz: www.pardon.pl/artykul/12704//4). Niestety jedyną jego zaletą jest to, że zajął miejsce jeszcze gorszemu Kaczyńskiemu.
      • gostom1 Fałszowanie historii 04.12.10, 08:38
        W krajach totalitarnych rządzonych przez ustrój komunistyczny czy narodowych socjalistów, za pomocą kłamstwa zmieniano historyczne prawdy, wychwalano własne cnoty, zwycięstwa. Znamy to bardzo dobrze z wielkiego kłamstwa Goebbelsa, który przez krótki okres sprawowania urzędu ministerstwa propagandy tak zaćmił w głowach swoich współziomków, że mu wierzyli i są jeszcze tacy, którzy wierzą do dziś.
        Na ich usprawiedliwienie należy powiedzieć tylko to, że nie było innej alternatywy. Wystarczyło wówczas mieć w rękach prasę i radio i już można było zaczynać drenaż mózgu. W tamtych czasach nie było jeszcze telewizji, komputerów, faksów, i tym podobnych udogodnień dzisiejszego świata. Kiedy jakąś “nowość” podano, to część ludzi w nią nie uwierzyła, ale gdy podano tę samą wiadomość po raz któryś, zakiełkowało pierwsze pytanie: “A może to prawda?” Sam Goebbels powiedział: “Wystarczy, że największe kłamstwo powtórzę sto razy, a stanie się prawdą.”
        To samo robiła komuna i wyrośli na jej gruncie pseudonaukowcy, profesorowie powojennych kursów politycznych. Opowiadano niestworzone, wymyślone, wyssane z palca “prawdy”, a pomagali im w tym odpowiedni “naukowcy” i prasa. Aby nie być gołosłownym posłużę się przykładami.
        Wydział Informacji i Propagandy Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach opracował przy pomocy znanego literata Wilhelma Szewczyka, szczegółowe postanowienia na temat przedstawiania i wyjaśniania niektórych spraw obywatelom mieszkającym na Śląsku: Należy podkreślać związki Śląska z Polską na przestrzeni dziejów. Wykazać +zbieżność charakteru narodowego śląskiego Polaka z Polakiem innych dzielnic. Należy napisać serię artykułów i prozy artystycznej o okrucieństwach niemieckich do tego humor i satyra, w miarę gwarowa, ośmieszająca, z ostrym zarysowaniem świateł i cieni, Niemców i ich robotę na Śląsku.(1)
    • 86644ll Kłamstwa i bzdury niekompetentnej, niemądrej Klich 04.12.10, 07:53
      Kim jest Aleksandra Klich ? Wielbicielką K. Kutza, deklarującą narodowość śląską. Jej komentarz to prawie same nonsensy. UE to związek państw, a nie regionów, nie ma więc Europy regionów. Wyborcy RAŚ to mała część mieszkańców Górnego Śląska, więc pogląd, że krytyka RAŚ to obrażanie Ślązaków jest pozbawiony sensu. Lider RAŚ, Gorzelik, jest wnukiem polskiego nacjonalisty, podobno członka ONR. W RAŚ nie brak ludzi, będących tylko częściowo pochodzenia śląskiego lub wcale nie mających śląskich przodków. M. in. w świetle tych faktów teoria o poczciwości RAŚ jest nic nie warta. RAŚ to organizacja antypolska i nacjonalistyczna, zakłamująca historię i antagonizująca ludzi
      • tak_bywa Re: Kłamstwa i bzdury niekompetentnej, niemądrej 04.12.10, 09:08
        To zdanie :"jest wnukiem polskiego nacjonalisty, podobno członka ONR." , dyskwalifikuje cały twój wywód. Wypowiadasz się jak u cioci na imieninach, gdzie się plotkuje ile wlezie.
        Nie mówiąc już o tym, że jest agenda UE, która właśnie działa na rzecz Europy Regionów, czyli właśnie tzw. małych ojczyzn.
        • jacggg Re: Kłamstwa i bzdury niekompetentnej, niemądrej 04.12.10, 09:34
          "W 1997 r. Gorzelik stanął na czele Związku Ludności Narodowości Śląskiej. Do koncepcji narodowości przekonał starych działaczy RAŚ, stąd przez kilka lat cała energia autonomistów skupiała się na zarejestrowaniu związku i uznaniu istnienia narodu śląskiego. Kiedy dowiedział się o tym Tadeusz Kijonka, znany poeta, redaktor naczelny miesięcznika „Śląsk”, powiedział, że dziadek Gorzelika – portret Zdzisława Hierowskiego wisi w redakcji – w grobie się przewraca. (...)

          Hierowski uważał, że Śląsk jest polski, ale przez wieki został zniemczony. Należał do nacjonalistycznego Obozu Narodowo-Radykalnego, który zwalczał niemieckość i tendencje autonomiczne. – A w czasie wojny związany był z Narodowymi Siłami Zbrojnymi – dodaje Gorzelik."

          www.polityka.pl/kraj/271392,1,po-co-nam-warszawa.read
        • 86644ll Re: Kłamstwa i bzdury niekompetentnej, niemądrej 04.12.10, 09:41
          Ludzie rozumni, gdy nic nie wiedzą o sprawie, milczą. Ludzie nierozumni przeciwnie. O tym, że dziadek J. Gorzelika, Zdzisław Hierowski był w ONR, napisał J. Dziadul w Polityce.
      • dr54 Re: Kłamstwa i bzdury niekompetentnej, niemądrej 04.12.10, 10:03
        Zgadzam sie w 100 procentach z przedmowca , kompetencje pani Klich sa marne , to tani populizm nic wiecej !!!!!!!!!!!!!!!!!!86644ll napisał:

        > Kim jest Aleksandra Klich ? Wielbicielką K. Kutza, deklarującą narodowość śląsk
        > ą. Jej komentarz to prawie same nonsensy. UE to związek państw, a nie regionów,
        > nie ma więc Europy regionów. Wyborcy RAŚ to mała część mieszkańców Górnego Śl
        > ąska, więc pogląd, że krytyka RAŚ to obrażanie Ślązaków jest pozbawiony sensu.
        > Lider RAŚ, Gorzelik, jest wnukiem polskiego nacjonalisty, podobno członka ONR.
        > W RAŚ nie brak ludzi, będących tylko częściowo pochodzenia śląskiego lub wcale
        > nie mających śląskich przodków. M. in. w świetle tych faktów teoria o poczciwo
        > ści RAŚ jest nic nie warta. RAŚ to organizacja antypolska i nacjonalistyczna, z
        > akłamująca historię i antagonizująca ludzi
      • hilary34 Re: Kłamstwa i bzdury niekompetentnej, niemądrej 04.12.10, 10:25
        zgadzam się z Panem całkowicie - RAŚ to po prostu sposób na zaistnienie i przebicie się do władzy na zasadzie odgrzewania antagonizmów - MY vs ONI, nb wypróbowany m.in. przez Rydzyka
    • grba Schlesier o Ślůnzokach 04.12.10, 08:26
      Mały cytat dla ubarwienia duskusji...

      Tak wiele osób czuje się po prostu Ślązakami.

      - Przecież nie ma takiego narodu. Moim zdaniem ci ludzie powinni się określić, czy są Polakami, czy Niemcami. Wokół mnie każdy wie, że Kosak jest Niemiec, i już. I że jest dumny z tego i że zgłębia niemiecką historię i literaturę.

      Więcej... wyborcza.pl/1,75515,7601509,Zaniedbalismy_nasza_tozsamosc.html#ixzz177pZ8bZc
    • tak_bywa Dlaczego Komorowski obraził Ślązaków? 04.12.10, 08:51
      Bo u cioci na imieninach "coś" usłyszał, niczego nie przeczytał i chlapał niczym chłop po 4 klasach szkoły powszechnej, Nie wysilił się nawet, żeby zajrzeć na stronę internetową RAŚ, bo po co ? Przecież już mu Śląsk nie jest do niczego potrzebny, co było do wycyckania ze Śląska, to już warszawka i reszta Kraju wycyckała a teraz został tylko dziki - niczym nieuzasadniony - strach, że stan liczebny morgów się zmniejszy.
      Mój wujek, który walczył we wszystkich trzech powstaniach śląskich - w grobie się przewraca.
      Wymagam od mojego prezydenta dużo więcej, nie będę ukrywała, że tych kilka głupich zdań, wypowiedzianych przez niego, rozczarowało mnie niesamowicie. Będę je pamiętać do następnych wyborów.
    • zbyszek.bejach Dlaczego Komorowski obraził Ślązaków? 04.12.10, 09:14
      Powtarzam pytanie z tematu. Dlaczego zamiast odpowiedzi na opinię prezydenta nie ma rzeczowych tłumaczeń tylko inwektywy pod jego adresem. Może się mylić w swojej ocenie ? Może. Więc Ślązacy wytłumaczcie mu i przy okazji mnie gdzie tkwi błąd jego myślenia. I druga bardzo istotna sprawa. W bardzo wielu wielu postach przewija się stwierdzenie, że Śląsk tak wiele dał Polakom i nadszedł czas by wreszcie Polacy coś Ślązakom oddali. Tymczasem jest powszechna opinia w pozostałych regionach Polski, że przez czas PRL, prawie 50 lat Śląsk był faworyzowany. Być może jest to opinia nieuzasadniona ale bardzo mocna. Tak mocna jak mocna jest opinia Ślązaków o ich krzywdzie. Może, pomyślmy inaczej. Mamy nareszcie państwo, w kórym przeciętny obywatel może już więcej niż kiedyś. Tych, którzy potrafią myśleć samodzielnie jest znacznie więcej niż kiedyś. Uszanujmy to. Nie pozwólmy żeby jakieś drobne, lokalne ambicje zniszczyły tą ułomną, ale w końcu wolną Polskę.
      • grzespelc Re: Dlaczego Komorowski obraził Ślązaków? 04.12.10, 15:13
        Może się mylić w sw
        > ojej ocenie ? Może. Więc Ślązacy wytłumaczcie mu i przy okazji mnie gdzie tkwi
        > błąd jego myślenia.

        W tym, że każda partia, która ma poparcie wyborców, ma prawo rządzić. W tym, że każdy głosujący na RAŚ jest pełnoprawnym obywatelem na równi z głosującymi na inne partie i jego wolę należy uszanować.
    • grisza14 Kto traktuje Komorowskiego powaznie? 04.12.10, 09:16
      Jego nazwisko wejdzie do polszczyzny jako synonim nizszej inteligencji.
      • 123jna Re: Kto traktuje Komorowskiego powaznie? 04.12.10, 09:50
        Do Griszy (a skad to ruskie imie?)
        Komorowski nie musi bronic swej inteligencji przed panem. Om po prostu jest inteligentny - nasz nowy prezydent - i wie co mowi. Slazacy sami nie znaja wlasnej historii. Jesli juz chca byc tacy inni to niech wroca do swych korzeni gdy budzily sie polskie plemiona i powstawaly narodowosci. gdzie Slask byl wtedy? Pierwsze zdanie zapisane w jezyku POLSKIM znajdujemy w Henrykowie na Slasku - dai ac pobrucze a ty poziwai - pieknie sie zwraca zatroskany maz do zony po polsku. Chyba jeszcze nie slunsku? Slunski powstal po utracie Slaska do Czech itp.
        Wiemy, ze wtedy znikly nosowe samogloski (a z ogonkiem) jak w rosyjskim.
        Oni maja ruku a my reke (e z ogonkiem - nie mam polskiego alfabetu). Niech modze profesor Miodek wytlumaczy to Slazakom. Ich korzenie sa rozne, nie jedynie slaskie - bo co to takiego?
        To Mazur bedzie sie tez wyodrebnial? Co to za szowinistyczne glupoty, kazda z krain polskich jest inna, sa dialekty itp. Po co im jakas autonomia dzis - od czego, przepraszam?
        Juz zalozenie brzmi zlowieszczo, nie tylko dla Polakow. Dzis w Unii sa u siebie, nie musza wymyslac od nowa "narodu" a wiec wlasnego nacjonalizmu. Poza tym - Slask kosztuje inne czesci kraju dzis, ma postawe roszczeniowa a wiec zle zamiary. uwaza sie za lepszy - a ma ku temu powody? Nie ma - jest niewyksztalcony, zachowawczy malo postepowy. Chyba, ze te niemieckie korzenie daja mu wyzszosc - uberalles? Mam nadzieje, ze nie.
        • grisza14 Re: Kto traktuje Komorowskiego powaznie? 04.12.10, 11:23
          Co do inteligencji Komorowskiego, to sie zgodzic nie moge w zadnym razie. Prosze sie tylko przypatrzec sylwetce; jakby urodzony do gumofilcow.I ta twarzyczka pszenno-buraczana.
          Jesli zas chodzi o sprawy slaskie to nie widze zadnych zagrozen w tym, ze ktos zamiast pol litra chce mowic halba.
        • jacggg Re: Kto traktuje Komorowskiego powaznie? 04.12.10, 13:12
          My znamy doskonale swoją historię. Natomiast Schloonzakofcy przekręcą każdą Twoją tezę tutaj wyrażaną, nawet jeżeli nie napisałeś samych głupot tylko częściowe, kwitując je podsumowującym oskarżeniem Cię o polonocentryczny szowinizm, ...polonizowanie historii Schloonzska. :)))

          Tym niemniej - zanim zaczniesz pisać o niewykształconym i roszczeniowym Śląsku - sam się dokształć, mądralo.

          1. Po pierwsze - w gwarze śląskiej m.in. "samogłoski nosowe nie uległy (jak to się często mylnie sądzi) zanikowi, a jedynie zmienił się sposób ich wymowy - i to w sposób niejednorodny na obszarze Śląska. Są najczęściej wymawiane asynchronicznie, tzn. z rozkładem na samogłoskę ustną + n/m. Asynchroniczna wymowa nie jest też zjawiskiem wyłącznie śląskim – występuje ona w innych polskich dialektach np. w gwarze podhalańskiej. Przykłady dla ręki: śl./podh. 'rynka', czes./ros. 'ruka'.

          www.gwarypolskie.uw.edu.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=858&Itemid=19
          Wikipedia już o "etnolekcie" wypisuje definicje, nie o dialekcie, plus inne BY-ZY -DU-RY...
          pl.wikipedia.org/wiki/Etnolekt_%C5%9Bl%C4%85ski
          2. Po drugie - GŚ wytwarza ciągle ok. 15% PKB Polski, więc nie rozśmieszaj mnie bebłaniem o roszczeniowym regionie, do którego Polska dokłada! To jest wciąż kluczowy region przemysłowy kraju. Mazowsze jeszcze niby więcej wytwarza - bo ponad 20% PKB, ale na papiórze, bo dzięki stołecznemu statusowi Warszawy (czyli np. niemal wszystkie wielkie firmy działające na polskim rynku tam mają siedziby, nawet jeżeli działają głównie poza Warszawą, itd.).

          www.egospodarka.pl/25724,GUS-o-PKB-w-rachunkach-regionalnych-2005,1,39,1.html
          Chociaż tendencja centralistyczna jest tu wyraźna i zmiany punktu ciężkości na korzyść Warszawy są tu widoczne, ale nie RAŚ będzie się tym zajmował. Nie Gorzelik z Mercikiem! Górnoślązacy są we wszystkich partiach (w tym PO czy PiS), a Górnoślązaczka Kluzik niedawno podjęła się wyzwania budowy nowej alternatywy dla układu PO-PiS, jako jej liderka - i kroczek po kroczku idzie do przodu, szczególnie właśnie tutaj - w naszym regionie, ale nie tylko.
    • 123jna Dlaczego Komorowski obraził Ślązaków? 04.12.10, 09:33
      Mieszkam w Szwecji i nie ma tu zadnej autonomii dla mniejszosci, np. Laponczykow. Otrzymuja subwencje od panstwa jak 5 uznanych mniejszosci: laponska, romska, zydowska, finaska imjänkeli. A ta slaska autonomia to cos na ksztalt Baskow? Nie wrozy to nam dobrze, wiemy o zamachach w tym kraju itp. Prezydent mial racje. Sama jestem mniejszoscia w szwecji i wiem z autopsji jak to moze okazac sie niebezpieczne, wlasnie Szwecja boryka sie teraz ze swoimi b. dobrze traktowanymi invandrare (nie mylic z mniejszoscia) imigrantami. Niechetnie sie integruja i stanowia zagrozenie dla demokracji. Od wyodrebnienia sie ze wspolnoty juz niedaleka droga do schizmy. My to.. a oni to... bardzo niebezpieczne myslenie.
      My Polacy wiemy juz co to sa podzialy i zabory. Ktos zawsze moze taka grupe wykorzystac dla swych niecnych celow. I znow Slask bedzie wedrowal pomiedzy sasiadami? To oczywiscie jest czarny scenariusz. Ale mozliwy. Czy Slazacy chca tego, kogo wybiora? Ciekawe.
      • aramba Re: Dlaczego Komorowski obraził Ślązaków? 04.12.10, 12:09
        Odpowiem Ci tak - Szwecja, to Szwecja, a Polska, to Polska. Ciekawe, że jakoś przed wojną nikomu autonomia Śląska nie przeszkadzała.
    • observator_nathan Zgadzam się z komentarzem 04.12.10, 09:48
      też byłem bardzo zawiedziony tą wypowiedzią prezydenta i jest dla mnie absolutnie niezrozumiała.
      • samozwaniec1 Popieram prezydenta-RAS moze byc problemem 04.12.10, 10:04
        Dezintegracja na sile,nie wiadomo z jakiego powodu,jest dla mnie niezrozumiala.Duzo szkody zrobil coraz bardziej kontrowersyjny Kutz gloryfikujac Slazakow.Tusk jest Kaszubem,ale w ogole sie nie wypowiada o Kaszubach,bo i tam nie ma zadnych tendencji do tworzenia podzialow.Zobaczycie za rok - dwa.Slazacy beda chcieli wiecej i wiecej.Po co?W imie czego?
    • dr54 Dlaczego Komorowski obraził Ślązaków? 04.12.10, 09:59
      Jestem rodowitym Slazakiem i uwazam , ze Pan Prezydent Komorowski mnie nie obrazil . Jest inteligentnym czlowiekiem . Nie rozumiem autorki artykulu , ktora pisze " dal in po pysku ..."
      Autorka stosuje tani populizm , nie rozumiejac istoty autonomii Slaska . Wydaje sie pani , ze opinie przez pania wyglaszane sa opowszechne na Slasku , otoz myli sie pani !!!!!!!!
      • samozwaniec1 Pani Ola Klich dala ciala za darmo i bez sensu 04.12.10, 10:13
        Tego tekstu nie da sie obronic,ani z powodow jego jakosci,uzytej argumentacji,jak i skali ocen.Zarzucanie prezydentowi braku manier,porownywanie jego opinii do bicia po twarzy jest po prostu zalosne.Ponad milion Slazakow nie chce miec nic wspolnego z dzialania RAS,a zwlaszcza ich odwolywaniem sie do dalekiej i dosc podejrzanej przeszlosci,kolaboracji z faszyzmem,szukaniem dziury w calym.Spojrzcie chociaz na szefa RAS.To wypisz wymaluj zywy czlonek Hitler-Jugend ze swoja twarzyczka cherubinka i rasowymi blond wloskami.Oni musza zrozumiec podstawowa prawde:Polska nigdy nie zgodzi sie na autonomie Slaska.I basta.A bawic sie w mrzonki mozecie.Jest demokracja...
    • michalzzkrakowa Dlaczego P. Klich taka zdziwiona i wali po pysku? 04.12.10, 10:12
      bo przekazuje część prawdy autonomistów z Górnego Śląska. Były już hasła o "narodzie śląskim", odrębnym od reszty Polaków, samodzielności Śląska (możliwe było za Gierka, teraz region wymaga pomocy reszty kraju) i może ją dostać, jak nie otrzyma autonomii na miarę przedwojennej. A 120 tys. głosów to jeszcze nie głos wszystkich "Ślązaków".
    • aa_6 A cóż to za niestosowny, napisany 04.12.10, 10:25
      obrzydliwym językiem komentarz zdeklarowanej fanki autonomii Śląska, czyli dokładnie - wyodrębnienia go pod każdym względem z kraju... Nic tu nie da mowa-trawa o tym, jak to powinniśmy kochać regiony, ich oddzielne budżety, policję itd. "Dał im po pysku. Postraszył całą Polskę czarnym ludem"... Toż to zwykłe chamstwo pani komentatorki.
    • bemadal Dlaczego Komorowski obraził Ślązaków? 04.12.10, 10:28
      "Inteligentny i wykształcony" = szkoda czasu przeznaczać na aPOlogetkę GAFIARZA puszczającego ...bronki.
      • wobo1704 Re: Dlaczego Komorowski obraził Ślązaków? 04.12.10, 10:38
        Był kiedyś w innym regionie Polski 'Goralenvolk' teraz mamy RAŚ.
        Aby to się nie skończyło tak jak z 'Goralenvolkiem'.
    • oldnick5 Histeria pani Klich 04.12.10, 10:51
      "Histeria", "dał po pysku", "czarny lud" itp. słownictwo jest autorstwa pani Klich. Prezydent Komorowski nie powiedział niczego nie tylko obraźliwego, lecz nawet niestosownego. A sugerowanie mu, aby postępował tak jak prominenci PRL, wyraziście świadczy o moralności sugerującego.
      Stanisław Remuszko
      www.remuszko.pl
    • art.usa Dlaczego Komorowski obraził Ślązaków? bo to jest stary komuch. 04.12.10, 10:53
      On jest co prawda w PO, ale w sercu jest starym komuchem,
      bez żadnej fantazji i kreatywności.

      Dla niego kraj, to wielki szary betonowy monolit.

      Staruchy muszą odejść by się w Polsce coś zmieniło.

      Zdaję się muszą odejść na drugi lepszy świat,
      gdzie całe dnie się tylko chodzi i śpiewa Alleluja.
    • 33qq Dlaczego Komorowski obraził Ślązaków? 04.12.10, 11:20
      Ten szlachciura zagrodowy nie wypowie mądrych słów, bo ich nie zna!
    • jacggg Dlaczego pani Klich obraża naszą inteligencję? 04.12.10, 11:24
      Od dłuższego już czasu pani Klich budziła moje narastające wątpliwości co do jej dziennikarskiej rzetelności oraz zwyczajnej przyzwoitości jako człowiek (m.in. gdy martwiła się, że zwłokom Lecha i Marii Kaczyńskiej będzie zimno na Wawelu - tak właśnie pisała, o zimnym Wawelu - nagle zatroskana o zmarłych już, wielokrotnie krytykowanych wcześniej per fas et nefas przez GW ludziach, przede wszystkim właśnie: LUDZIACH).

      Od lat pani Klich należy do grona dziennikarzy GW lansujących RAŚ oraz ogólnie rzecz ujmując: tzw. śląską tożsamość na łamach Gazety - zapewne w ramach swojej idee fixe Europy Stu Flag. Otóż ja też jestem Górnoślązakiem i swoim histerycznym artykułem pani Klich nie pierwszy raz mnie "dała po pysku".

      Podobnie, jak wszystkim Górnoślązakom, którzy nie popierają RAŚ oraz bardzo wąskiego grona jego aktywistów (stu aktywnych działaczy!!!) - a co więcej NIE ŻYCZĄ sobie dłużej ich hałaśliwej propagandy, nie stroniącej od manipulacji i przekłamań. Szczególnie w sejmiku, gdzie na 48 miejsc uzyskali w wyborach 3 (TRZY!).

      Jak dotąd nie zdobyła pani serc Górnoślązaków i nie sądzę, żeby się to pani udało w przyszłości - ponieważ nie wzbudza pani ani wielkiego zaufania, ani wielkiego szacunku jako dziennikarka, jako człowiek. Wystarczy przeczytać ten artykuł. Myślę, że obraża pani GÓRNOŚLĄSKĄ INTELIGENCJĘ. W tym moją. Pani się chyba troszeczkę przecenia.

      W innym pani własnym artykule (tutaj dosyć częsty tandem z Józefem Krzykiem), mimo pani dosyć czytelnych i naprawdę niezbyt zręcznych (raczej: śliskich...) zabiegów mających na celu maksymalnie ucukrzyć najnowszą wersję medialną RAŚ, można wiele wyczytać.

      Już ten tytuł na samym początku: "Republika Śląska ponad narodami"...:)))

      Dalej Gorzelik snuje marzenia na temat nie tylko własnego skarbu, ale i własnej policji... Sekretarz RAŚ: 30-latek Pęczek przyznaje, że po śląsku NIE PORADZI (mama z Podhala, tata z Olkusza), ale za to energia go rozpiera i dopóki nie zapisał się do Młodzieży Górnośląskiej (przybudówka RAŚ) to wprost nie wiedział, co ma z sobą począć, szukając "po omacku"... :)

      W związku z tym współorganizuje teraz marsze, gdzie paradują w koszulkach z napisami w języku niemieckim (ten jest cacy) oraz "jynzyku schloonskim" (który absolutnie nie może być uznany za dialekt języka polskiego przez szowinistów-polonizatorów, jest odrębną "schprehóm").

      Te sugestie, jak to Ślązacy przez cały PRL byli nic, tylko wyśmiewani z powodu swojego akcentu (szczególnie Gustlik w "Czterech pancernych", czyli Franciszek Pieczka...). Nie tylko przemilczenie roli, jaką Gorzelik odegrał w stworzeniu ZLNŚ (założył go, to on ze skargami do Strasburga przecież latał!!!) - ale sugestia, że on przyszedł później do ruchu "regionalistów" i go ucywilizował...

      Wzmianka o reaktywowaniu FC Katowice i całkowite przemilczenie historii tego klubu (pierwotna nazwa Preussen 05, zrzeszał skrajnie nacjonalistycznych Niemców górnośląskich, lansowany przez III Rzeszę!). O protestach Gerarda Cieślika - legendy Ruchu Chorzów i najwierniejszego kibica tego klubu - wobec tego, co RAŚ-iści wyprawiają na meczach Ruchu Chorzów - klubu założonego przez Powstańców Śląskich - też pani nie wspomniała, robiąc z niego reprezentację nowego narodu schloonskigo!!!

      Z całą powagą przytacza pani prześmieszne porównania RAŚ-istów Górnego Śląska do Kraju Basków oraz pouczenia 30-letniego Pęczka na temat tego, kim są Ślązacy!!! To w końcu zawsze byli niepokorni, jak to Pęczek przedstawia - czy zawsze dupowaci, jak to dowcipnie pani określa za finezyjnym Kutzem? Zależy, jak wam w argumentacji pasuje?

      A to był ten Długi Marsz, o którym tyle gadacie z naszym czołowym myślicielem, trybunem, ciągle żalącym się, jak go w nieodpowiedniej oprawie nagradzają w Katowicach i jak rzadko przez swoją zazdrość, złośliwość i małostkowość prostaczki lokalne (jakieś Uszoki), nie pojmujące głębi i rozległości jego perspektywy.

      "Długi Marsz – przegrupowanie Chińskiej Robotniczo-Chłopskiej Armii Czerwonej z prowincji Jiangxi w południowo-wschodnich Chinach do Chin północno-zachodnich w okresie od października 1934 do października 1935."

      pl.wikipedia.org/wiki/D%C5%82ugi_Marsz
      Ostatni akapit (badania Nijakowskiego, z których wynikało, że 97% uczniów gimnazjum w Krzanowicach uważa się za osoby narodowości polskiej lub niemieckiej - co najwyżej zaznaczając swoje związki z regionem poprzez takie określenia, jak: Polak-Ślązak, Ślązak-Niemiec, jedynie 3% określiło się jako osoby narodowości śląskiej) skwitowała pani słowami zaiste rodowitego Ślązaka, sekretarza RAŚ ...Pęczka...(!!!): "W naszym kraju trzeba się zadeklarować: jestem Polakiem albo Niemcem. To nieporozumienie. Pozwólcie nam być po prostu Ślązakami." :)))

      Pani teksty trącą taką agitacją polityczną w stylu "Trybuny Ludu", że aż mdli! Pani kontynuuje tradycje propagandy PRL, tylko teraz robi pani za rzeczniczkę Układu Brukselskiego. Przy czym taka koncepcja przyszłości UE jest całkowicie błędna i bardo szkodliwa, o czym sam już też pisałem.

      wyborcza.pl/1,76498,5220014,Republika_Slaska_ponad_narodami.html
      Pani kłamie, jak najęta w swoich artykułach. Kradnie pani m.in. mój czas, który wolałbym po stokroć poświęcić na ciekawsze i bardziej konstruktywne zajęcia, niż tropienie manipulacji pani i pani podobnych, którymi dodatkowo zatruwacie atmosferę w regionie, jakby i bez tego nie była przeraźliwie zanieczyszczona.

      Pani Klich! Z dużej litery się pisze Barbórka, jako że jest to święto, dzień św. Barbary(Barbory*)! Proszę się nie podczepiać pod tradycję, z którą nie ma pani nic wspólnego - a nawet ją pani na różne sposoby podkopuje i zwalcza!

      pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Figura_%C5%9Bwi%C4%99tej_Barbary_737.jpg&filetimestamp=20060807073907
      Odnoszę też wrażenie, że złamała pani ciszę wyborczą - co w związku z tym wymaga komentarza tym bardziej, mimo tejże ciszy!

      *(nawet ortografia ogólnopolska zrobiła tutaj odstępstwo od reguł powszechnych dla nas wszystkich, bo powinno się pisać: Barburka, jest to nawiązanie do Barbory właśnie zamiast Barbary)
      • ttd Re: Dlaczego pani Klich obraża naszą inteligencję 04.12.10, 11:34
        @ jacggg:

        brawo. popieram!
        • murti_h Re: Dlaczego pani Klich obraża naszą inteligencję 04.12.10, 22:43
          przyłączam sie, choć nie jestem z Górnego Śląska, z Dolnego też zresztą nie, ale miałem ten sam niesmak czytając złośliwą, stronniczą komentatorkę
    • kzworskaop.pl Dlaczego Komorowski obraził Ślązaków? 04.12.10, 11:39
      jak to obrazil?wyrazil jedynie niepokoj.ktos tu chce znowu namącić i obsmarowac wreszcie normalnego prezydenta !ta pani ma jakis interes aby oslabic nasza jednosc ktorą tak trudno budowac przy obecnosci pis -rozhisteryzowanego z jk i zz na czele.dajmy spokoj nawet rozważaniom !Slazacy sa bardzo pracowitym i uczciwym regionem i juz tyle razy opowiedzieli sie po stronie silnej Polski ze nie ma co dywagowac o jakiejs odrebnosci.jednosc buduje i koniec!!! przez kłotnie dojdziemy do nikad.Niech sie ta pani leczy co to napisala.zycze jej zdrowia,
    • nd-st Dlaczego Komorowski obraził Ślązaków? 04.12.10, 11:40
      Wiele krajów europejskich (jeśli nawet nie większość!) posiada mniej lub bardziej formalną strukturę federacyjną. Oczywiście ewenementem są Niemcy, gdzie poszczególne Landy (kraje!) mają własne konstytucje, parlamenty, partie polityczne i rządy, na czele z własnymi premierami! Podobnie Austria, a Szwajcaria ze swoimi kantonami?, a Hiszpania? itd, itp. Problem tkwi w mentalności nas Polaków, ale czyżby tylko w tym? Myślę, że jest to strach tych nieudaczników ze ściany wschodniej i podobnych sierot po komunie i w postpegeerowskich enklawach chronicznej niemocy. No i biurokratów-pasożytów z "warszawki". Bo nietrudno sobie wyobrazić, że oddanie części władzy, części decyzji lokalnym samorządom, a zwłaszcza pozostawianie większej części wypracowanego w danym rejonie dochodu, może eksplodować przyspieszonym rozwojem niektórych regionów (np. Śląsk - Górny i Dolny, Wielkopolska, Pomorze, także Zachodnie)), co bezlitośnie obnażyłoby nieudolność i lenistwo wielu "obrońców" rzekomo zagrożonej integralności i polskości państwa.
      A tych co zazdroszczą Ślązakom i Śląskowi "dobrobytu" proponuję przejechać sie dziś po np. Bytomiu-Bobrku, czy Rudzie Śląskiej-Lipinach, albo Katowicach-Szopienicach, gdzie po upadku praktycznie wszystkich kopalń, hut i związanych z nimi zakładów zapanowała trudna do opisania degradacja (najzwyklejsza w świecie bieda!) tych prężnych, przysparzających całej Polsce przez kilka pokoleń potężnego strumienia dochodu narodowego terenów. Ale większość mieszkających tam od stuleci Ślązakow-Polakówi nie żebrze o dotacje z "centrali", czyli z kieszeni pozostałych rejonów, tylko zakasała rękawy, wyzwoliła swą inicjatywę i wolę walki o lepsze jutro i już dziś uczyniła swój region przodującym w rozwoju regionalnym i w skali absorpcji unijnych dotacji. Tego się boicie "obrońcy" integralności Polski?
      • hilary34 Re: Dlaczego Komorowski obraził Ślązaków? 04.12.10, 12:24
        Twoja wypowiedź to klasyczny przykład postawy MY - ONI. Kompletnie emocjonalnej, bez racjonalnych uzasadnień. Załóżmy przez chwilę, że masz moc sprawczą. Zastanów się, jakie kryteria przynależności do Śląska byś zastosował? np. jak poprowadziłbyś granice tego landu, kogo w tych granicach i na jakiej podstawie uznałbyś za uprawnionego do korzystania z dobrodziejstw bycia Ślązakiem, itede - ale w kierunku konkretów, bez emocji. Przemyśl - degradacja Śląska zarówno jak pegeery to spadek po czasach PRL i używanie tego jako argumentu na autonomię teraz jest mało trafne. A ci, co na Śląsku zakasali rękawy, to tylko Ślązacy? Bez przesady. Poza tym, przecież masz swoją reprezentację w sejmiku, przyjrzyj się im..
        Myślenie ma u ciebie ciągle przyszłość..
Pełna wersja