Sejm uchwalił. Kobiety się liczą na listach

04.12.10, 08:54
...Przecież kobiety stanowią ponad połowę społeczeństwa... - to dlaczego ta połowa nie głosuje na kobiety ?
    • zwyklaosoba Może kobiety nie chcą być w polityce ? 04.12.10, 19:33
      Do Senatu są wybory większościowe, więc wystarczy zebrać 3.000 podpisów i można startować. Czyli każda kobieta po 30-tce może. Więc może tylko 8% reprezentacja znaczy, że wyborcy nie chcą kobiet w polityce i kobiety nie chcą być w polityce.
      • eltinu Re: Może kobiety nie chcą być w polityce ? 05.12.10, 09:54
        Czy PO dalej chce uchodzić za partię konserwatywno-liberalną? Czy już po następnych wyborach zmieni nazwę na "Socjal demokracja obywatelska"?
    • ml2403 Sejm uchwalił. Kobiety się liczą na listach 05.12.10, 11:00
      Samozwańcza instytucja pod nazwą kongres kobiet polskich roszcząca sobie prawo do reprezentacji całości kobiet w tym kraju twierdz, że większa ilość kobiet w polityce poprawi ją i spowoduje, że polityka będzie bliżej ludzkich spraw.
      Totalna bzdura. Kobiety mają wiele ról, w których mogą się realizować, a przede wszystkim to dzieci i rodzina. Dlatego łatwo można prześledzić ile w polityce różnych szczebli jest kobiet samotnych, rozwódek i członkiń organizacji sekciarskich. Są także, matki i żony, ale jeśli wzorem ma tu być p. Kempa to ja dziękuję. Ale sumując, parytet to wyraz poglądu o spisku mężczyzn przeciw kobietom, które chciałyby dorwać się do polityki, ale je się stamtąd wyrzuca. Nic mądrego z tego nie wyniknie i pewnie ludzie odrzucą te panie, które nie mając co do roboty chciałyby zaistnieć w polityce. Natomiast tzw. Kongresowi Kobiet życzyłbym równej determinacji jeśli chodzi o parytet w sądach rodzinnych, bo tam są same baby, a wyroki przeciw mężczyznom, nawet gdy wszystko wskazuje, że winna jest kobieta codziennością.
    • stpaul Sejm uchwalił. Kobiety się liczą na listach 05.12.10, 13:41
      Odetchnąłem. Ustawa gwarantuje, że Marsjanie nie uzyskają najsilniejszej reprezentacji na żadnej liście. Najwyżej 30 proc.
      Jeszcze jeden przykład na to, że w Sejmie można znaleźć większość dla uchwalenia dowolnej bzdury. Mam nadzieję, że ktoś zaniesie tego knota do TK, który odeśle go do kosza, czyli tam, gdzie jest miejsce tego typu projektów.
    • wieza_babel1 Nie liczą się. Zostały tylko na siłę dopisane 05.12.10, 13:51
      A to jest kolosalna różnica.
      Nie róbcie kobietom wody z mózgu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja