escott
04.12.10, 20:29
Często zastanawiam się - zwłaszcza, gdy ktoś wypisuje pochwały pod adresem "nieoczywistych" zakończeń i smutasowatych nie-za-kolorowych-aby ilustracji, czy dzieci naprawdę to lubią. Ja chyba jestem upośledzona emocjonalnie, bo nie znosiłam, zwłaszcza tych "nieoczywistych" i do dziś prawdę mówiąc nie trawię różnych pouczających "trudnych optymizmów".