Mikołaj i Inni, czyli co kupić dziecku

04.12.10, 20:29
Często zastanawiam się - zwłaszcza, gdy ktoś wypisuje pochwały pod adresem "nieoczywistych" zakończeń i smutasowatych nie-za-kolorowych-aby ilustracji, czy dzieci naprawdę to lubią. Ja chyba jestem upośledzona emocjonalnie, bo nie znosiłam, zwłaszcza tych "nieoczywistych" i do dziś prawdę mówiąc nie trawię różnych pouczających "trudnych optymizmów".
    • jerz24 Mikołaj i Inni, czyli co kupić dziecku 04.12.10, 21:03
      Normalnie strach się bać. Mam nadzieję, że moje dziecko uniknie kontaktu z tego typu książkami... Nazywać homoseksualizm (chorobę) czymś normalnym?? I to dzieciom serwować?
      • x_0 Re: Mikołaj i Inni, czyli co kupić dziecku 04.12.10, 21:43
        A ty nie jesteś chory ale niedorozwinięty i zakompleksiony jakiś
    • ubiquitousghost88 Dziwne, że nikt nie wpadł na pomysł, aby dzieciom 04.12.10, 21:26
      ...do poduszki, opowiadać bajeczkę o wesołym proboszczu...
      • piotr7777 to że są takie politpoprawne bzdury 05.12.10, 11:39
        ...to nie problem. Problem zacznie się wtedy gdy ten model edukacji będzie narzucany wbrew woli rodziców. Na razie jeszcze ciągle jest wybór, ale z czasem różne Środy i inne mądrale zaczną głosić hasła - "tradycyjne bajki = fundamentalizm". I wtedy wyrośnie pokolenie dzieci dla których będzie normalne to, że jedno dziecko ma mamusię i tatusia a drugie dwóch tatusiów tak samo jak to, że ktoś ma brata a ktoś siostrę. Miejmy nadzieję, że rozsądek zwycięży.
    • nie.lubie.wampirow Re: Mikołaj i Inni, czyli co kupić dziecku 07.12.10, 10:10
      Dzieci, tak jak dorośli, są bardzo różne. Odkąd pamiętam, zaczytywałam się w baśniach braci Grimm, które są pełne dziwnych zakończeń. Jeśli chodzi o ilustracje, to uwielbiam od zawsze Butenkę, a jego ilustracje są najczęściej czarno-białe ew. z jeszcze jednym kolorem. Ale może byłam tylko nietypowym dzieckiem, uczyłam się czytać na czarno-białych wydaniach Kajka i Kokosza. :)
Pełna wersja