Amerykanie winni katastrofy concorde'a

06.12.10, 19:31
Slyszalem ostatnio, ze dinozaury winne sa obecnemu ocieplaniu klimatu na ziemi. Ostatecznie udowodniono rowniez, ze katstrofa smolenska zorganizowana byla przez spisek Putina z Marsjanami.
    • skuba2 Jeśli 10 lat poczekamy na wyrok... 06.12.10, 20:17
      ... w sprawie smoleńskiej katastrofy nie będzie to nic nadzwyczajnego! Dziwić się będą tylko ci, od "santo subito"!
    • antygabi222 Re: Amerykanie winni katastrofy concorde'a 06.12.10, 20:31
      ale glupi ci ludzie, że szukali jakiejś blaszki. Powinni wezwać do ekspertyzy rosyjski MAK, a ten w pięć minut by uznał, że zawinili piloci. I spoko!
    • ubiquitousghost88 Szczyt idiotyzmu i niewiedzy. Winny jest kontroler 06.12.10, 20:51
      ...spoiny wykonanej przez "mechanika" (ewentualnie winien jest technolog - autor procedury technologicznej, który takiej kontroli nie przewidział).
      Mechanik ma prawo do błędu - technolog i kontroler jakości takiego prawa nie mają.
      Nic dziwnego, że taka Ameryka puszcza wodę ze wszystkich dziur...
    • erte2 Amerykanie winni katastrofy concorde'a 06.12.10, 20:58
      To kolejny dowód na to że śledztwo w sprawie katastrof lotniczych zawsze trwa długo, a końcowe ustalenia też bywają niejednoznaczne. Po prostu taka jest specyfika tych wypadków - olbrzymie zniszczenia, pożary, brak świadków, a i "czarne skrzynki" nie zawierają odpowiedzi na wszystkie pytania. Do tego dochodzi na ogół śmierć wszystkich znajdujących się ma pokładzie. To trochę tak jakby zrzucić szklankę na beton i na postawie kawałków szkła próbować ustalić w którym miejscu zaczęło się pękanie.
    • anty65 Amerykanie winni katastrofy concorde'a 06.12.10, 21:31
      To pewnie dlatego, że proces był przed sądem we Francji. A dlaczego służby lotniska w Paryżu nie dopilnowały stanu technicznego pasa?
      Zresztą o ile wiem Concord rozpoczynał rozbieg z początku pasa, gdy próg tego pasa był przesunięty dla innych samolotów z powodu złego stanu nawierzchni.
      Sądzę, że Francuzi chcieli oddalić zarzuty byle dalej od siebie.
      Prasa rozpisywała się o przypadkach podobnych do tego, który skończył się katastrofą 10 lat temu. Opony potrafiły pękać bez udziału blach z innych samolotów. I ze zbiorników też sączyło się paliwo tylko, że wtedy wszyscy mieli szczęście i nie było pożaru.
    • korektor11 Amerykanie winni katastrofy concorde'a 07.12.10, 00:19
      Mało danych: co to za „tytanowy kawałek”, jak duży on był, dlaczego samolot linii Continental nie zauważył, że coś zgubił, dlaczego nie zauważyło tego lotnisko, gdzie, kiedy i po co przyspawano ów „kawałek”, skoro samolot Continentalu świetnie się bez niego obył, itd., itd.? Przykusa ta informacja, zwłaszcza w świetle ostatnich polskich doświadczeń. Tabloidowa!
      Jedno jest pewne: od katastrofy concorde do wątpliwego wyroku sądu minęło aż 10 lat. 10 lat XXI wieku. W XX wieku Aerospatiale produkowała concorde, które były – jak dotąd – najszybszymi i najpiękniejszymi samolotami, a ludzie parę razy lądowali na Księżycu. Teraz twierdzimy, że to było za drogie, nieopłacalne okazują się także promy kosmiczne – kolejne ubiegłowieczne osiągnięcie. Za to opłacalna jest wojna w Iraku i w Afganistanie? I tuczenie komunistycznego chińskiego molocha?
      • hektor_wektor Re: Amerykanie winni katastrofy concorde'a 07.12.10, 02:26
        > Teraz twierdzimy, że to było za drogie, nieop
        > łacalne okazują się także promy kosmiczne – kolejne ubiegłowieczne osiągn
        > ięcie. Za to opłacalna jest wojna w Iraku i w Afganistanie? I tuczenie komunist
        > ycznego chińskiego molocha?

        Cóż, wydaje się że przeminęła era konstruktorów "szalonych optymistów" i tych wszystkich techno-romantyków. Szkoda mi tego Concorde'a. Fakt, to była zabawka dla bogatych ludzi ale mimo wszystko dawała jakieś nadzieje, że może a nóż, a widelec za jakiś czas nawet 'szarak' poleci nieco szybciej z jednego punktu ziemi w drugi. Z drugiej strony, czy 9,5 godziny z Monachium do Pekinu, to naprawdę tak dużo? Czy nadal "szarak" może pozwolić sobie na tę podróż? Na pewno nie polski...
    • puuchatek Amerykanie winni katastrofy concorde'a 07.12.10, 08:59
      Wyjątkowo głupi tytuł: "AMERYKANIE winni...". Gdyby chodziło o mechanika PLL LOT i w zagranicznej prasie pojawiłby się tytuł "Polacy winni...", to już by się nad Wisłą larum podniosło, że nasz naród obrażają...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja