Kto i dlaczego mataczył po śmierci Blidy

10.12.10, 04:24
...wiemy, że było matactwo i zacieranie śladów. Nie wiemy tylko, kto i po co to robił...
...wiemy, ze było morderstwo. Nie wiemy tylko, kto kogo zabił...
...wiemy, że istniała grupa trzymająca władzę. Nie wiemy tylko, kto do niej należał i co konkretnie trzymał...
Dziennikarstwo śledcze czy fantazyjne?
Stanisław Remuszko
www.remuszko.pl
    • sam16 Kto i dlaczego mataczył po śmierci Blidy 10.12.10, 05:29
      Wiemy ze Barbara Kmiecik obciazala Blide zeby zostac wypuszczona z wiezienia.
      Trzy godziny po strzale ABW zamiast zabezpieczac slady zacierala je tzn.
      Mozna jeszcze podac wiele FAKTOW ktore nie sa fantazja dziennikarska panie Remuszko.
      Natomiast grupa trzymajaca wladze to fantazja PiSowska wiec trudno o fakty bo prezes i jego elnuchy zyja w wirtualnym swiecie.
    • neskim Śledczy polskich mediów - zadziałajcie! 10.12.10, 07:00
      Nie raz już "Wyborcza" się kompromitowała (sic!) swoim "dziennikartwem śledczym" > nie będę wyliczał wpadek, bom jej nie wróg. Ten przypadek BEZPOŚREDNIO WAS DOTYCZY więc powinniście stanąć na głowie, by sami wskazać i przyczynić się do ukarania winnych. A wy jeno skamlacie (?), by Wam wyjaśniono: "na czyje polecenie i co chciał ukryć".
      Nie stać Was, żeby się skrzyknąć z resztą kolegów (excluding Gzyms "Rzepy) i samemu to wyjaśnić? A potem "w światłach jupiterow" spytać kogo trzeba, "CZY TO TEN ?" I patrzeć jak pytany się poci niby Chlebowski... (ABW już się odezwała jak nożyce...)
      To by zmazało plamę, jaką był brak informacji, na czyje polecenie został odsunięty w Zielonej Górze prokurator, który starał się wyjaśnić sprawę billingów (mnie -outsiderowi - zabrało kwadrans dowiedzenie się, kto zatym stał). Jako dziecko widziałem jak wieszano Greisera na Cytadeli, więc nie postuluję stryczków :) Ale jakieś GŁOWY SPAŚĆ POWINNY, za - w istocie - PODSŁUCHIWANIA DZIENNIKARZY... Takie praktyki bowiem rodzą WYNATURZENIA!

    • grisza14 Drodzy manipulanci Kublik & Czuchnowski 10.12.10, 08:46
      Zwracam Wam uwage ze policjantka ( nie agentka, bo agentem to np. jest TW Bolek ) mogla myc rece nawet przez trzy tygodnie bez przerwy a i tak nie usunelaby mikrosladow prochu. Ponadto policjanci od czasu do czasu miewaja cwiczenia z bronia wiec ewent. znalezienie takich mikrosladow niczego by nie dowodzilo. A ze umyla rece, to ja tez bym umyl po reanimacji, bo jak sie ma do czynienia z ludzkimi wydzielinami to mozna sie zarazic od nosiciela chorob wirusowych. Poza tym Wy klamcy musicie zdawac sobie sprawe z tego, ze policjanci z ABW zazwyczaj uzywaja gumowych rekawiczek.Wiec zamiast plesc i powielac klamstwa nacisnijcie na Pornogrubasa, zeby podal konkrety a skonczyl z insynuacjami. Bo pan Kalisz zagrozony jest niewybraniem do przyszlego parlamentu a jesli wybory odbylyby sie juz wiosna to taki czlowieczek musi juz dzis szukac miejsca na listach u Napierniczaka.
      • pis_busters Re: Drogi manipulancie grisza14! 10.12.10, 10:45
        Drogi manipulancie grisza14! Agent jest słowem pochodzenia obcego (angielskiego lub francuskiego). Znaczeń ma bardzo wiele m.in. agent ubezpieczeniowy. TW nie byli żadnymi "agentami" tylko źródłami informacji. To IPN zrobił z nich ludzi groźniejszych od SBeków czy UBeków, którzy torturowali więźniów. Stworzono taką psychozę, aby ukryć fakt nie ścigania przestępstw prawdziwie szkodliwych dla narodu-taka "ściema" dla maluczkich by maksymalnie skłócić ludzi. Na zbieraniu dowodów przestępstw znasz się tyle, co wilk na gwiazdach. Obejrzyj sobie parę odcinków amerykańskich seriali, gdzie pokazywane są nowoczesne techniki śledcze. Zacieranie śladów jest PRZESTĘPSTWEM i mam nadzieję, że odpowiedzą za nie zarówno "agenci" jak i ich mocodawcy!
        • grisza14 Re: Drogi manipulancie pis_busters 10.12.10, 11:49
          Agent pochodzi z laciny, ale zwolennicy PO, SLD, PSL i WSI nie maja w swoich watlych horyzontach odnotowanego istnienia tego jezyka. Podkreslam, ze policjantka ABW nie jest agentka w przeciwienstwie do np. TW Filozof.
          Co zas tyczy zacierania sladow, to obawiam sie, ze nawet rozgrzany sad bedzie potrzebowal czegos wiecej niz rewelacji wyssanych z brudnego palucha Pornogrubasa i rozpowszechnionych przez organ Palacu Kajfasza.
          • komercjuszek Uczył Marcin Marcina... 10.12.10, 13:10
            Agent może pochodzić nawet z języka swahili, co nie zmienia faktu, że w tym kraju językiem powszechnie użytkowanym jest język polski i jego definicje w nim jeszcze ciągle obowiązują i zgodnie z nimi agent to:
            "1. «przedstawiciel jakiejś firmy»
            2. «osoba zatrudniona przez artystę lub pisarza, zajmująca się jego kontraktami»
            3. «pracownik wywiadu»
            4. «tajny pracownik policji lub służb specjalnych»
            5. «w parapsychologii: osoba przekazująca myśli w eksperymentach telepatycznych»

            Synonimami bardziej adekwatnymi do TW byłyby więc "donosiciel", "kapuś" "kabel", "wtyczka", "denuncjant", "konfident", "szpicel" czy "informator". Agent do tej listy akurat za bardzo nie pasuje.

            Co się natomiast tyczy łacińskiej etymologii tego słowa, agent pochodzi od agens, formy gramatycznej czasownika agere, co oznacza m.in. "kierować, zarządzać, robić, wykonywać, uprawiać, skarżyć...". To ostatnie znaczenie można ew. powiązać z TW, ale jak widać podstawowe znaczenia z kablowaniem do czynienia raczej nie mają.

            Czyli słyszałeś dzwony, znalazłeś nawet kościół, ale najwyraźniej kapliczki Ci się popie.....ły.

            Wreszcie ABW czyli kontrwywiad wewnętrzny jest organizacją opartą na strukturach wojskowych, łącznie z nazewnictwem stopni służbowych, tak więc jej pracowników etatowych trudno raczej nazwać policjantami

            Innymi słowy, jak w tytule...

            :-D
            • grisza14 Re: Uczył Marcin Marcina... 10.12.10, 13:49
              Policjantka, jesli umiala reanimowac, w przeciwienstwie do ciebie ekspercie, to musiala uzywac rak nie tylko do zewnetrznego masazu serca.
              Poza tym jest taka zasada, ze jak podaje sie jakis czasownik w lacinie to nalezy podac tzw formy podstawowe, a nie tylko pierwsza osobe liczby poj. praesens.Idz wiec dresiarzu dalej sie ksztalcic w Wikipedii lub innej pomaturalnej szkole wyzszej gotowania na gazie, tak jak macie to zalecone przez swojego idola Komorowskiego.
              A mnie sie juz odechcialo wycierac sie na tym forum z takimi jak ty. Poza tym jest piatek i mamy nagranie z rozmowy Komorowskiego w Bialym wDomu, wiec mam zamiar w gronie znajomych przy dobrym piwku posmiac sie z tego czlowieka.
              • bmarq Re: Uczył Marcin Marcina... 10.12.10, 13:53
                To idź się pośmiać i nie zawracaj głowy. Facet, który z braku argumentów posuwa się do obrażania rozmówców naprawdę nie jest tu potrzebny.
          • cul-de-sac Re: Drogi manipulancie pis_busters 10.12.10, 13:56
            Duzo slow. I to wszystko.
      • komercjuszek Logika pojęcie nieznane? 10.12.10, 12:19
        @grisza14, chłopcze, jak już się zabierasz do krytykowania cudzych tekstów, spróbuj przynajmniej we własnych nie tworzyć tez, które w następnym zdaniu zaraz pracowicie obalasz.
        Innymi słowy użyj do myślenia pozostałych szarych komórek w miejsce PiSiaka (chyba, że są one już tak zdegenerowane, że swojej roli nie spełniają, to przepraszam).
        Masz rację, że umycie rąk śladów prochu by nie usunęło, ale zakładając, że agentka (tak, agentka, ale o tym później), jak kategorycznie twierdzisz, używała gumowych rękawiczek, to ich usunięcie z miejsca zdarzenia oraz zmiana kurtki akurat w ich ewentualnym zabezpieczeniu pomocne na pewno nie były, i świadczą albo o kompletnej amatorszczyźnie panującej w ABW albo o zwykłym zastosowaniu metody RWD czyli matactwie. A po reanimacji to ja bym umył przede wszystkim twarz i wypłukał jamę ustną, ręce, zwłaszcza w rękawiczkach, uciskające klatkę piersiową raczej z wydzielinami kontaktu nie mają.

        Ach i jeszcze jeden cytat "Porucznik Barbara P. zeznała, że przed akcją u Blidy nie brała udziału w zajęciach z wyszkolenia strzeleckiego", to tyle na temat ćwiczeń policjantów z własną bronią.

        Co do agentów, cóż, pracowników agencji nazywa się zazwyczaj agentami, szpieg to szpieg, donosiciel to donosiciel, ale pracownik wywiadu to agent i choćbyś stanął na głowie, tego znaczenia i użycia tego słowa nie zmienisz.
        I dlatego też przedstawiciel Twojego ubezpieczyciela to agent ubezpieczeniowy, a nie policjant ubezpieczeniowy. :-o

        I jeszcze jedno pytanie pod ksywką Pornogrubasa masz na myśli oczywiście szczupłego i wysportowanego młodego prokuratora i szofera, niejakiego Święczkowskiego Bogdana?
      • boykotka Jednego nie wytłumaczysz 10.12.10, 14:07
        Mianowicie czemu Barbara Blida "zastrzeliła się" z lewej ręki bedąc praworęczną oraz dlaczego ręka ta była nienaturalnie ułożona do strzału. Nikt, kto chciałby sam się zastrzelić nie ułożyłby tak ręki a przede wszystkim nie przyłozyłby się z drugiej ręki.
        No i sprawa braku prochu na kurtce agentki. Tego nie da się inaczej wytłumaczyć, jak wymianą kurtki.
        • grisza14 Re: Jednego nie wytłumaczysz 10.12.10, 15:08
          Przy odrobinie dobrych checi brak prochu na kurtce policjantki mozna wytlumaczyc tym, ze nie do niej strzelala Blida, a brak prochu na reku policjantki, ze to nie ona strzelala, jak sugeruja zwolennicy swietosci Blidy z Pornogrubasem na czele zagrozonym wykolegowaniem z list wyborczych przez Napieralskiego.
          A ze strzelala Blida ze zlej reki, to pewnie nie dla tego, ze Biedrzynska chciala "oslaniac malego" tylko, ze miala bardzo malo czasu na siegniecie po bron, odbezpieczenie i strzal.
    • sharn1 Kublik i Cuchnowski w tandemie 10.12.10, 09:44
      Hahaha


      "Z prac komisji wynika, że funkcjonariusze nie tylko gorączkowo wydzwaniali z komórek, zapewne po instrukcje, ale także - że wymieniali się telefonami, by nie można było wyśledzić, kto z kim co uzgadniał."

      Wczoraj Cuchnowskiemu wynikało, że zmieniali komórki bo się baterie wyładowywały.

      Jutro będzie że wymieniali komórki, bo zleceniodawca zamachu na Blidę im kazał.









      Śledztwo w GW w sprawie santo subito Blidy zmierza do tego samego punktu co śledztwo Naszego Dziennika w sprawie Smoleńska.

      Paranoja.
      • wojtek-gdansk Oj, nie czytałeś Ty wczoraj Cuchnowskiego ... 10.12.10, 12:32
        ... ze zrozumieniem albo dziś mataczysz.
    • 2_mirabelka40 Kto i dlaczego mataczył po śmierci Blidy 10.12.10, 11:24
      Kilkaset połączeń telefonicznych - po co???? Gdyby chodzilo o kontakt z przełożonym to wystarczyłoby jedno, no może dwa połączenia. I nie tak łatwo jest popełnić samobójstwo.
    • rodzaj_konta Nikt nic nie ma/wie 10.12.10, 13:41
      To niesamowite, ale mając od lat całą władzę i kontrolę na służbami PO, czyli układ w kontrze do poprzedniego układu PiS, NIC NIE ZNALAZŁ.

      I nie chodzi mi o to, że nie znaleźli więc nic nie było. Po prostu NIC nie wiadomo, a jedyne co mamy to bredzenie grubasa bez absolutnie żadnych konkretów. Nawet jak na fakty "medialne" to jest poniżej podłogi.

      Kompletna żenada. Polecam konferencję Ziobry o Mariocie. Konferencja naganna, ale jak przygotowana.

      ---
      W księgarniach jest książka tych co zrobili film o B.. W tejże twierdzą, że sama nie mogła się postrzelić, ponieważ kategorycznie tak stwierdził... specjalista od efektów filmowych :))))))))

      I na takim poziomie się wszyscy bawimy.

    • minstrel515 Kto jest za Ziobrą i Święczkowskim 10.12.10, 15:04
      może odejść od ściany i opuścić ręce.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja