turpin
16.12.10, 09:24
Długość studiów jest sprawą drugorzędną (w USA trwają zwykle 4 lata, w Zachodniej Europie zwykle 6; i tu i tam produkuje się przyzwoitych lekarzy). Zaryzykowałbym nawet obrazoburcze stwierdzenie, że i ich program nie jest najważniejszy.
Sobaka zaryta jest gdzie indziej, ale o tym się nie mówi, bo to politycznie niepoprawne