dr_avalanche Re: Cierpienia młodego Bitelsa 19.12.10, 15:55 sjp.pwn.pl/szukaj/bitels Odpowiedz Link Zgłoś
psychosasza Re: Cierpienia młodego Bitelsa 19.12.10, 15:55 chyba to samo co Hendriksa Odpowiedz Link Zgłoś
greges58 Re: Cierpienia młodego Bitelsa 19.12.10, 17:12 Nie do końca ;) Hendrix - Hendriksa Linux - Linuksa Zgoda ! Ale cytowany " potworek " ? Grr... . Komisja ( braku ) Kultury Języka, nie jest żadnym autorytetem ! Spaskudzili - co tylko mogli... Nie okiełznany koń. Nieokiełznany charakter. Wyczuwasz różnicę ? No i ten cholerny Diler ! Pozdrawiam ^ ^ Grzesiek Odpowiedz Link Zgłoś
mr.man Re: Cierpienia młodego Bitelsa 19.12.10, 17:48 Typ, który po wsze czasy smażyć się będzie w piekle za zapoczatkowanie christmas-popu. brrr. Odpowiedz Link Zgłoś
greges58 Re: Cierpienia młodego Bitelsa 19.12.10, 17:55 godeep napisał: > " A kim jest ten Lennon, co ? " Chcesz wiedzieć... Szczerze ? Justin Bieber lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku ! Taki sam Target ;) ^ ^ Odpowiedz Link Zgłoś
km1957 Re: Cierpienia młodego Bitelsa 22.12.10, 23:34 godeep napisał: > A kim jest ten Lennon, co? To byl chyba taki celebryta dyzajner, ktory wynalazl okulary tzw. "Lennonki". Albo cos w tym rodzaju. A moze Lennon tez byla kobieta? W kazdy razie zyl w czasach PRZED "Plotkiem" (wiem, ze wielu w to nie moze uwierzyc, ale wtedy rowniez istnialo zycie na Ziemi) :) Odpowiedz Link Zgłoś
ave.maria Re: Cierpienia młodego Bitelsa 20.12.10, 11:39 Bitelsa to siostra dizajna- i to myślę wyjaśnia wszystko w tym kejsiku;) Odpowiedz Link Zgłoś
szama3 Re: Cierpienia młodego Bitelsa 20.12.10, 13:20 greges58 napisał: > Co to jest ta Bitelsa ? > ;) to najpiękniejszy i najlepiej wychowany pracownik Nowej Prowincji na Brackiej w Krakowie, %o) Odpowiedz Link Zgłoś
greges58 Re: Cierpienia młodego Bitelsa 20.12.10, 15:24 Dziękuję :) Wpadnę ! Myślałem, że mówisz o Panu Właścicielu ? Szkoda... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
paniczysko i tak nie przebije "Black Swan" Aronofskiego 23.12.10, 00:43 to jest film roku 2010 Odpowiedz Link Zgłoś
bosman_plama Nobel dla recenzenta! 23.12.10, 08:46 Zachwyciło mnie zdanie: "Wystarczy zawiesić oczekiwania, aby "Chłopiec znikąd" był wierną co do joty historią Johna Lennona" Proponuję stosować ten chwyt w każdej recenzji. Np.: "Wystarczy zawiesić oczekiwania, aby polskie komedie romantyczne bawiły do łez wysublimowanym poczuciem humoru". Albo: "Wystarczy zawiesić oczekiwania, aby "Brzydula" była egzystencjalnym dramatem artystycznym". I tak bez końca!:D Odpowiedz Link Zgłoś