Trzy rozmowy po Grudniu

18.12.10, 22:21
"Od 24 lat mieszkam w Nowym Jorku, pracuję jako kelnerka w dobrej restauracji , co dzień wstaję o 3.15."

No to wszystko jasne, już wiem czemu do Polski nie przyjedzie turystycznie. Miałem sąsiada, murarza, który wpadł na podobny pomysł, pojechał do RFN. Ani języka, ani wykształcenia, żadnego przygotowania. Po 16 latach wrócił, i do tej pory nie może się w Polsce odnaleźć.
    • wojo72 Re: Trzy rozmowy po Grudniu 18.12.10, 22:48
      Nie rozumem. Wasz Naczelny od dawna spotyka się z Urbanem na kolacji, dobre wino popijają. I co? Żadnych refleksji?
    • oldnick5 Może tak było, a może nie 18.12.10, 22:49
      Może było całkiem inaczej, albo jeszcze inaczej?
      Po 40 latach większości relacji nie da się zweryfikować. Pewne jest (niemal) tylko to, że 40 lat temu był 18 grudnia 1970.
      Stanisław Remuszko
      www.remuszko.pl
    • axial_force Funkcjonariusze SB dziękują "elicie" 18.12.10, 22:56
      solidarnościowej za ukrycie ich grzechów pod "grubą linią"...
      • ja_biedronka_pstra Codziennie rzygam tuskami kaczorami pawlakami 19.12.10, 23:24
        Codziennie rzygam tuskami kaczorami pawlakami stojąc w tym gó...e po pachy.
    • stoneborn Trzy rozmowy po Grudniu 18.12.10, 23:53
      Dla wielu obecnie juz niemlodych ludzi Polska umarla 29 lat temu i dotychczas nie zmartwychstala. Kryteria moga byc bardzo indywidualne, ale na pewno fakt, ze prawie 70% pytanych stwierdza, iz stan wojenny byl akcja pozytywna jest tego dowodem. Tak jak zaproszenie samozwanczego prezydenta do RBN przez wybranego prezydenta.
      Nie nalezy sie dziwic, ze nie wracaja albo po powrocie nie potrafia sie znalezc, nie jest to PRL, ale nie jest to tez ta wolna i sprawiedliwa, "za ktora tak slodko bylo umierac".
    • 111111l Trzy rozmowy po Grudniu 19.12.10, 03:37
      TO NIE JEST TAK. WYJECHALEM ( UCIEKLEM ) Z POLSKI W 1985 , MIESZKAM W KANADZIE , WIRZCIE MI , NIECHEC DO ODWIEDZANIA POLSKI TO NIE WINA RZADU , WINNE JEST SPOLECZENSTWO , NIEDOBRE , ZAWISTNE I WZDECIA WIELKOPANSKIE. OD LAT NIE BYLEM W POLSCE I CHYBA JUZ NIE POJADE. PRZYKRE ALE PRAWDZIWE...
      • josif47 Re: Trzy rozmowy po Grudniu 19.12.10, 06:05
        Masz racje....
      • x2468 Re: Trzy rozmowy po Grudniu 19.12.10, 10:52
        Tez tak uwazam.Zreszta tego zdania sa miliony Polakow ktore wyjechaly i nie maja zamiaru wracac.Dzisiaj chca powiesic Jaruzelskiego.Za co? Za to ze za to ze niedopuscil do Gdyni w kazdym miescie wsi i osiedlu?Przeszedlem sciezki zdrowia i areszt.Tyle ze w wsrod bijacych nie widzialem ani Jaruzelskiego ani Kiszczaka.Widzialem natomiast dwoch bylych zomowcow ktorzy z piesnia maryjna na ustach ustawiali krzyz na zwirowisku w Auschwitz.
        Mordercami i katami byli"prawdziwi Polacy" ktorzy dzisiaj nosza w procesjach baldachimy nad ksiezmi i przystepuja do komuni.Oni wtedy mordowali "dla Polski" i dzisia popieraja Kaczynskiego i Rydzyka rowniez "dla Polski".
        • clr Re: Trzy rozmowy po Grudniu 20.12.10, 06:53
          Niezlosliwie -
          (Czy) Chca w ten sposob odpokutowac za to co robili - moze....
    • wrd6611 Trzy rozmowy po Grudniu 19.12.10, 04:36
      Smutna historia. Niestety w Polsce jest coraz gorzej. Nie chodzi tu o zarobki ale o narastajaca agresje i hamstwo. Ludzie biegaja po galeriach, totalnie oszolomieni. Terazniejsza Polska kojarzy sie z tipsami i ludzmi ktorzy opluwaja/opluwali kogos takiego jak Walese albo Kuron. Sa oczywiscie bardzo porzadni i madrzy ludzie ale ich nie dopuszcza sie do slowa. W Polsce jedynie prywatne firmy kurierskie dobrze funkcjonuja. Moze dlatego ze naleza do zachodnich firm.
    • josif47 Trzy rozmowy po Grudniu 19.12.10, 05:57
      Byl BURDEL i jest dalej BURDEL, to pisze ja, POlAK. Pani Merkiel, wez ta Polske w niewole...
    • saint_just "Wyrzygać Polskę" - niestety, trafne. 19.12.10, 06:24
      Po kilku latach w normalnym kraju powtórne przeadaptowanie się po powrocie jest niemożliwe, przynajmniej dla mie i wracam , tam gdzie byłem. Polska to jakiś wredny azjatycko - katolicki koktail mentalny, z modelem patriotyzmu niewiele różniącym się od "matuszki Rossiji", gdzie obywatel jest bezosobową gnojówką dla wzrostu państwa, a nie odwrotnie. Machajta sobie Biało- Czerwonymi i "jeszcze nie gińta" -powodzenia - ale ja mam to w dupie.Pozdrawiam.
      • volflarsen Re: "Wyrzygać Polskę" - niestety, trafne. 19.12.10, 09:47

        Azjatycko-katolicki koktail mentalny- dobre, dobre!
    • saint_just Re: Trzy rozmowy po Grudniu 19.12.10, 06:47
      "Od 24 lat mieszkam w Nowym Jorku, pracuję jako kelnerka w dobrej restauracji ,
      > co dzień wstaję o 3.15."
      >
      > No to wszystko jasne, już wiem czemu do Polski nie przyjedzie turystycznie. Mia
      > łem sąsiada, murarza, który wpadł na podobny pomysł, pojechał do RFN. Ani język
      > a, ani wykształcenia, żadnego przygotowania. Po 16 latach wrócił, i do tej pory
      > nie może się w Polsce odnaleźć.
      >______________________________________________________
      Myślę,że się mylisz. Nie przyjedzie , bo tylko tutaj można natknąć się na tak bezinteresownie podłych ludzi , jak TY, żeby tak negatywnie, pogardliwie i podle kogoś nacechować i zmieszać z błotem w tak niewielu słowach.Rekord świata.Polska to kraj gdzie ludzie gardzą sami sobą , jak ty, dlatego gardzą innymi, tak ich nauczyli.Jesteś mentalym inwalidą.
      • volflarsen Re: Trzy rozmowy po Grudniu 19.12.10, 09:50
        otóż to-gratuluje diagnoz w dodatku zgrabnie ujętych ,Saint Just
        • ubiquitousghost88 Przyłączam się do gratulacji... 19.12.10, 13:06
          ...choć nie brak mi odwagi krytykować Polski.
          Przed 10 laty wzruszył mnie widok młodzieńca, wychodzącego z budynku Poczty Polskiej, w jednym z miast-symboli, ze łzami w oczach. Pociągnięty przeze mnie za język, wspomniał, że należy do Polonii amerykańskiej, wpadł właśnie do kraju ze Stanów Zjednoczonych i potrafił tylko wykrztusić z siebie pytanie: "Proszę pana, dlaczego tutaj panie przy okienkach pocztowych są tak monstrualnie nieuprzejme?"...
          Dziś bym dodał: "Bo Polki to są takie łachudry, które, jak uciekną z jednego burdelu do drugiego, to po starym burdelu plują ile wlezie. Dla nich jest ważna tylko kasa!".


          volflarsen napisał:

          > otóż to-gratuluje diagnoz w dodatku zgrabnie ujętych ,Saint Just
    • jurber1 Trzy rozmowy po Grudniu 19.12.10, 08:38
      Zabijanie ludzi w Trójmieście i w Szczecinie to nie było "nieporozumienie i brak koordynacji" - zabijali "dla przykładu" - na postrach (na wyraźne polecenie Gomółki, prawdopodobnie zgodne z moskiewską instrukcją). Do zabijania na pewno wybrali oddział "Piotrowskich" - ubranych w mundury wojskowe - świadczą o tym póżniejsze nagrody dla funkcjonariuszy MSW (a nie dla wojskowych). Tak samo zabicie górników z Wujka - miało przypomnieć Polakom do czego są zdolni i "spacyfikowalo" Solidarność.
      • x2468 Re: Trzy rozmowy po Grudniu 19.12.10, 11:21
        Pleciesz bez sensu.Tych co bili i mordowali byly dziesiatki tysiecy.Nie Ruskich czy Zydow lecz Polakow patriotow z poboru powolanych do odbycia sluzby w milicji czy innym zomo.Dlatego tak wlaka sie procesy o tamtejsze zbrodnie.Kilkuset tysiecy sprawcow nie da sie wsadzic do wiezien.
    • 2berber Wszystko jasne :-( 19.12.10, 10:42
      A ludzie - pokrzywdzeni przez komunę - mówią z goryczą, że w Peerelu żyło się im lepiej. Że wtedy wiązali koniec z końcem, a teraz nie. Że wtedy mieli opiekę medyczną, a teraz ich nie stać.


      Ludzie w rodzaju byłego ministra sprawiedliwości Czumy zawsze sobie radę dadzą.
      W USA lub innym kraju zachachmęcą a do Polski wrócą po profity i odszkodowania
      zabrane pokrzywdzonym. :-(
    • rockville Re: Trzy rozmowy po Grudniu 19.12.10, 16:58
      lmblmb napisał:

      > "Od 24 lat mieszkam w Nowym Jorku, pracuję jako kelnerka w dobrej restauracji ,
      > co dzień wstaję o 3.15."
      >
      > No to wszystko jasne, już wiem czemu do Polski nie przyjedzie turystycznie. Mia
      > łem sąsiada, murarza, który wpadł na podobny pomysł, pojechał do RFN. Ani język
      > a, ani wykształcenia, żadnego przygotowania. Po 16 latach wrócił, i do tej pory
      > nie może się w Polsce odnaleźć.
      > ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------I w Nowym Jorku nie bedzie slyszala "Pani kelnereczko, poprosze o rachuneczek, tu sa pieniazki....Bo to jest rachunek i pieniadze. I nikt jej kilka razy dziennie nie straszy zwolnieniem. I wspolpracownicy mowia : Czy mogla bys mi podac talerz, prosze ? a nie : Podaj talerz! I nikt jej nie uwaza za nieudacznice, niewyksztalcona, ktora sie nie potrafila ustawic w zyciu...
    • wszechpastor WŁADZA PRECZ!!! 19.12.10, 23:54
      Anarchia teraz!!!
    • zeppelin25 Trzy rozmowy po Grudniu 20.12.10, 00:13
      Wrocic do kraju ,gdzie mordy na na obywatelach nie sa rozliczane bo?...moze sie kogos urazi?...a moze ten ktos nam bedzie potrzebny do "wizerunku pojednania"?...gdzie w imie polskosci mordowano,gwalcono i wysiedlano z domu?...gdzie zaprasza sie "mocarzy smierci" jako "doradcow" na spotkania najwyzszych wladz?...ilez to zmienilo sie w tym kraju na lepsze?...ze ludzie sa sobie bardziej obcy za to ,ze moga (jesli maja za co) kupic to w sklepach co na zachodzie (za jaka cene?)...chyba wszyscy,ktorzy wyjechali marza o jednym...wrocic do "drugiej Irlandii" miodem plynacej,gdzie blizni kocha blizniego...czy nie za bardzo cynicznie napisalem?...sam nie wiem...pozdro...
    • pj.pj Trzy rozmowy po Grudniu 20.12.10, 00:13
      Z tej "najbliższej rodziny" i odszkodowania to bym spisku rządowego nie robiła - przecież odszkodowanie jest dla tych, którym śmierć danej osoby potencjalnie pogorszyła sytuację bytową. Brat, na dodatek po wielu latach, nie podpada pod tę kategorię...
      • lokator_wawelu Re: Trzy rozmowy po Grudniu 20.12.10, 00:47
        A pociotki i kolejne żony spadniętych w Smoleńsku to niby podpadają? Grube miliony z naszych POdatków dla Dubienieckiej-Kaczyńskiej podpadają? Albo synekura dla niedorozwiniętej córki Rostowskiego w ministerstwie u kolegi-sprzedawczyka Sikorskiego?
    • ptr0 Kariera jako kelnerka buahahah 20.12.10, 02:10
      Wolę w Polsce za psie pieniądze siedzieć za biurkiem niż w USA zapie...ć z żarciem dla spasionych Amerykanów za trochę więcej... Dlaczego Żydzi wyjechali do USA i można ich spotkać wszędzie na najwyższym szczeblu? Najsilniejsze lobby w Ameryce, pełno wykształconych ludzi.... A Polacy? Pojedzie taki i przy garach zapieprza całe życie i jest zadowolony... :/
      • bokertov1947 Re: Kariera jako kelnerka buahahah 20.12.10, 08:19
        ptr0 napisała:

        > Wolę w Polsce za psie pieniądze siedzieć za biurkiem niż w USA zapie...ć z żarc
        > iem dla spasionych Amerykanów za trochę więcej... Dlaczego Żydzi wyjechali do U
        > SA i można ich spotkać wszędzie na najwyższym szczeblu? Najsilniejsze lobby w A
        > meryce, pełno wykształconych ludzi.... A Polacy? Pojedzie taki i przy garach za
        > pieprza całe życie i jest zadowolony... :/

        No i co - zalujesz, ze nie jestes Zydem? A moze Oni do tego doszli przez wlasna prace, a nie przez ciagle szukanie winnych za swoje zyciowe niedolestwo - jak wy Polacy!!
        Dziekujcie waszemu Krolowi Polski, ze pozwolil wam pojechac na zmywaki - bo na wiecej jestescie za cieniutcy.
        Pozdrowko!
    • patthecatredux Fajną mamy Polonię... 20.12.10, 06:33
      Pani która zostawiła dzieci x czasu temu, ma kłopoty żołądkowe i zapierd... jako podnóżek...
      • clr Re: Fajną mamy Polonię... 20.12.10, 06:58
        A Ty ..... czym sie zajmujesz, wolno wiedziec ? Rocket scientist ??
        • ricardo53 Czyli rząd do ...y ! 20.12.10, 07:36
          Wiele miesięcy już się zastanawiają, jakoś bez efektu. Więc jeśli sami nie dadzą tych 50 tysięcy, powiem tylko jedno: niech pan premier wsadzi je sobie w tyłek.

          Więcej... wyborcza.pl/1,75480,8828289.html?as=2&startsz=x#ixzz18d8SMSO4

          A może jeszcze coś zacytować ?
          Janek Wiśniewski padł ...
        • ricardo53 Cóż, tacy są politycy ! 20.12.10, 07:40

          Więc mam prośbę do polityków: jeśli mają gdzieś ludzi Grudnia, to niech przynajmniej nie robią tych uroczystości. Może pieniądze warto przeznaczyć na tych z nas, którzy żyją w najgorszej biedzie.

          Więcej... wyborcza.pl/1,75480,8828289.html?as=3&startsz=x#ixzz18dD3UTWG

          Może jeszcze coś zacytować ?
          Janek Wiśniewski padł ...
    • bartoszbankowski Trzy rozmowy po Grudniu 20.12.10, 07:39
      Widzę, że wszystkiemu winne Państwo Polskie. To niech się wszyscy z "tego państwa" wyniosą, jeśli pojąć nie mogą, że tamto to nie było nasze państwo, tylko jego jakis marny substytut. Jeśli ktoś twierdzi, że skoro go państwo (PRL) załatwiło, to niech nie pisze takich bzdur, że RP ma za to płacić, bo świadczy to o tym, iż nie widzi róznicy między ustrojem de fecto totalitarnym, a demokracją, oraz nie wie na czym polegało przejście z jednego do drugiego. Dla jasności: uważam, że poszkodowanym w tamtych wydarzeniach należy się pomoc, ale niech nie piszą bzdur, jak pani z USA. Nie życze sobie, żeby jakas kelnerka pisała o Polsce "burdel". Bo burdel to mają ludzie w głowach, ale Polskę mają jedną.
      • bokertov1947 Re: Trzy rozmowy po Grudniu 20.12.10, 08:23
        bartoszbankowski napisał:

        > Widzę, że wszystkiemu winne Państwo Polskie. To niech się wszyscy z "tego państ
        > wa" wyniosą, jeśli pojąć nie mogą, że tamto to nie było nasze państwo, tylko je.............

        A moge zapytac - kto to "tym panstwem" rzadzil - i rzadzi do dzisiaj? Marsjanie, czy wy Polacy?
        A wiec - zostawcie kosciol we wsi - jak mowi przyslowie.
        Pozdrowko
    • jackski41 Trzy rozmowy po Grudniu 20.12.10, 21:12
      Serdecznie witam państwa , dziendobry , cześć , hey …….

      Pisze do państwa Polak , patriota , emigrant , który po 30 latach postanowił spróbowac powrócić do swojej ojczyzny i namowił do tego również swoją żone.
      Oto moja krótka opowieść , proszę przeczytajcie do końca.
      ----------------------------------------------------------------------------------------------------
      Otóż ja wyjechałem z Polski w latach 80 a moja żona w latach 75 .Poznaliźmy sie na obczyźnie i zjednoczyli na dobre i na złe tylko we dwoje , mimo starań naszej byłej komunistycznej ojczyzny aby nas rozdzielic. Życie wszędzie ma dobre i złe strony, mieszkalismy w wielu krajach i nie ma państwa ani miasta , ani kontynentu idealnego do życia ale pozwolilo to nam wzbogacic naszą wiedze i nasze wartości .Szkoda tylko ze polacy nie trzymaja sie mocno razem tak jak inne narody na zachodzie.
      Miałem to szczęście i możliwość że pracowałem i mieszkałem w:
      - 20 lat w komuniźmie (przepraszam socializmie w drodze do komunizmu)
      - 10 lat w kapitaliźmie socialnym
      - 10 lat w kapitaliźmie prawdziwym
      - 10 lat w Monaco = raj podatkowy

      Dało mi to możliwość analizy mentalności i porównania warunków życia .
      1- rozczarowanie =LOT
      Bilety w naszym narodowym przewoźniku drogie i policzono nam podwójnie za przewóz naszego małego pieska . Na nic niezdały sie rozmowy z przedstawicielami Lotu ani reklamacje pisemne.W drodze powrotnej na tej samej trasie przelotu ,tylko zpowrotem zapłacilismy połtora razy drożej za pieska ?Jeździlem po świecie wieloma przewoźnikami i zawsze uprzejmie załatwili moje reklamacje.Najlepsze linie Royal Air, Lufthansa. Ze względu że LOT zabiera tylko po jednej walizce a żona jechaa ze mną na dłużej a zbliżała sie zima postanowiliśmy wysłać Air Cargo szybko ale droga więcej paczek z naszymi rzeczami osobistymi i zimowymi.
      2 - roczarowanie = urząd celny
      Przywitanie dość niemiłe. Czterech nudzących sie celników i dwie celniczki i ich reakcja „Oj nie będzie niełatwo ,trudna sprawa , nareście jakaś orginalna para ,coś sie dzieje”.Przypominam że odprawa dotyczy tylko pare naszych paczek z naszymi osobistymi rzeczami a nie jest to odprawa mienia przasiedleńczego.Nie wysyłałem kontenera z meblami, ani samochodu.Ocenili nasze paczki na 5000 zl. Postanowiliśmy walczyć i dostarczyc wszystkie papiery dotyczące mienia przesiedleńczego co pozwoliło by nas zwolnić z cła ?. Nasz syn przesyłał wszystkie potrzebne dokumenty przez 3 dni bo pani celnik za kazdym razem rządała nowych papierków.Niestety na końcu przegraliśmy bo system w komputerze nie mogł zaakceptowac mojej żony, bo nie ma numeru pesel i pani celnik nie mogła tego zarejestrować.Przypominam że my jeszcze nie mamy stałego pobyty a paczki musieliśmy wysłać na adres siostry mojej żony.
      3 - rozczarowanie = administracja
      Wyrobienie od nowa dokumentów myslałem ze bedzie łatwiejsze Ja posiadam nr pesel i nip i jestem i zostane polakiem a dla biurokratów jestem obcy a moja żona traktowana jest jak cyganka lub rumunka. Przypominam ze jest polką tylko była zmuszona do zrzeczenia sie obywatelstwa.
      Biurokrata kazał nam udowodnic ze jestem polakiem. I wszystko potrwa do 3 miesiecy,
      a do 3 lat sprawa mojej żony , powrotu do swojego obywatelstwa. Ale my :
      -Nie możemy otworzyć konta
      -nie możemy zarejestrowac samochodu
      -nie możemy sie ubezpieczyć
      -nie mozemy sie zarejestrowac w urzedzie pracy
      -nie mamy prawa tez do zadnej pomocy
      -nie możemy wynajać ani kupic mieszkania itd.
      Tak oto Polska wita ,pomaga i ułatwia powrót do kraju własnym obywatelom którzy chcą powrócić samowolnie do swojego kraju i nie rządaja żadnej pomocy finansowej ,tylko szybkiego i sprawnego załatwienia oraz wydania wszystkich podstawowych dokumentów. I panstwo zamiast sie cieszyć z powrotu ludzi gospodarczych , to wszystko im utrudnia .
      I w końcu dzięki znajomością żony w małym miasteczku udało nam się załatwić wiele dokumentow ale to nie pomogło na zmiane naszej decyzji. Po 3 miesiącach męczarni i walki z biurokracją , szukania pracy i obserwacji życia w Polsce postanowiliśmy zwinąć żagle i powrócić na emigracje do normalnego obcego kraju i zapomnieć o sentymentach i polskich zapachach , smacznym jedzeniu i słowianskiej duszy oraz cieplym domu we wlasnym kraju.Cała ta wyprawa tam i spowrotem kosztowała nas około 30000 zł ale nie chodzi tu o koszty bo my chcieliśmy tylko powrócic i pozostawić nasze kości na własnej ziemi ale tak źle nas potraktowano i nikt do nas nie wyciągnął słowianskiej ręki.
      PODSUMOWANIE
      Szkoda ze Polska nie wykorzystała szansy na rozliczenie i zmiane ze starzm systemem.
      Niestety trzaba było jak zwykle pogodzić sie i zgodzić na podział Polski : dla pozostałosci komunistycznych , dla nowych solidarności i dla kościoła.
      Będąc na studiach w solidarności marzyliśmy i dyskutowali nad nowymi postulatami przez nas opracowywanymi które powinny zmienić Polske po obaleniu komunizmu:
      - rozliczyć wszystkich komunistów i przez 100 lat nie mogą wrócić do polityki
      -znieść wszystkie stawki zarobkowe i ustalić na nowo
      -ulgi podatkowe i ulatwienia administracyjne dla wszystkich polaków zmuszonych do opuszczenia kraju i dla dawnych polaków chcących powrócić do kraju
      -nikt nie może wykupywać przemysłu polskiego i polskiej ziemi
      -stymulować i faworyzować kupno polskich produktów i wyrobów
      - jezeli jakis sklep z zachodu otwiera sie w polsce to tez nasze produkty powinny znaleść sie te w tym sklepie na zachodzie
      -ulgi i wypłaty dla ludzi którzy walczyli o polskę i z komunizmem
      -w przyszłosci polska krajem neutralnym ?
      Niestety żaden z tych postulatow nie zostal zrealizowany , to po co i o co walczyliśmy?

      I tak na koniec,
      Rozmawiam z wieloma ludzmi i dziwią sie co to za kraj że po takiej wielkiej i niepowtażalnej katastrofie najwyższych przedstawicieli kraju pozostawiamy ich i związane z tym procedury na pastwe naszych sąsiadów, innego kraju co w rezultacie wynikło to wiemu a raczej nigdy prawdy sie juz nie dowiemy.Trzemu nie zapytaliśmy sie sąsiadów co by zrobili gdyby ich władze rozbiły sie w polsce , co by zrobili ??? To tak jak sprawa Prezydenta Kenediego, utajniona na 100 lat.Wszyscy mowią ąe gdyby ci sasiedzi tak naprawde współpracowali to w tydzien wszyscy i samolot byli by przetransportowani z honorem do naszego kraju . Jak to jest że ten kraj wywoził z Polski całe fabryki i następnie całe wagony sprzętu z Polski w nocy i nie było problemu a tu jest problem z pociętym juz samolotem i nie ma możliwosci go przewieź wagonami do Polski albo wogóle porządnie zabezpieczuć.Co z tym zrobiono to przypomina wiadomo kogo i jakie metody które sie tam nie zmieniają.Ok ale szkoda mówić , niestety jesteśmy znow przekreśleni na pare pokoleń.Mr, Stalin mowił że dobrze sie rządzi krajem rozpitym ,tanią wódką i gdzie ludzi inteligientnych i dobrych oraz patriotów eliminuje sie lub usywa.Niestety będziemy uzależnieni gospodarczo i finansowo od krajów UE i sąsiada ktorzy zawsze nas wykorzystywali.
      Szkoda bo gdybyśmy ułatwili wszystkim powroty to myśle ze ponad milion naszych obywateli by powrociło na stale do kraju.
      Przypominają mi sie dawne czasy komunistyczne, gdzie wszystko załatwiłeś gdy byłeś w parti albo kogoś znałeś lub przekupiłeś .
      Doś tego narzekania ,przecież Polska sie rowija idzie naprzod i będzie wydutkana jak zwykle przez UE (Francja,Niemcy) i naszego wielkiego sąsiada ale ja już tego nie doczekam . Umrę niestety gdzieś zapomniany z daleka od rodzinnych grobów, na wygnaniu oraz zapomnieniu jak Chopin , Mickiewicz , Sienkiewicz , Kościuszko i wielu innych polaków rozsianych po świecie .Żaluje tylko jednego że my i moje dzieci nie możemy pracować i życ we własnym kraju , mam taki wielki ból i taki wielki smutek że tyle polaków jest mądrych i zdolnych na świecie oraz że polska mogła być w przyszłości wolna ,wielka i mocna.
      A tak niestety będziemy jak zwykle 5 kołem u wozu dla innych
      Przepraszam ale troszke sie rozczulilem.Miałem nadzieje aby ktoś mi pomógł moralnie i wyciłgnie pomocna dlon dla chrześcijanin
    • otwarty_jak_polak Wolna droga i wolna wola wyboru 21.12.10, 16:22

      Po 24 latach w USA finalnie doszedlem to tego, ze uwazam iz kazdy powinienien przede wszystkim miec prawo do tego, by nie byc ocenianym za swoj wybor. To jest najgorsze, plucie na tych co wyjechali i nic wspolnego z Polska miec nie chca, nigdy. Niestety to senne marzenia, w Polsce zawsze bedzie sie ich uwazac za wstretnych tchorzy i uciekinierow.
      Inni Polske odwiedzaja, chwala lub krytykuja . I tez zbieraja banki jak tylko otworza gebe."Jak ci nie pasuje to nie przyjezdzaj". Zas najbardziej przerypane to maja ci ktorzy wrocili i chca w miare uczciwie zyc na modle, ktorej sie nauczyli poza Polska.
      No, chyba ze sa cwaniaczkami z "gornej polki" typu Sikorski, Kolonko, Krupa etc i potrafia sprzedac drogo swoja emigracje, co za takie trudne takze nie jest . W koncu w erze globalnej wioski statystyczny Polac ciagle gowno tak naprawde wie i rozumie z zycia w normalnym kraju.
    • pzgr Trzy rozmowy po Grudniu 23.12.10, 19:44
      najlepszy jest ten misio, co chce 50 tysięcy.
      rzyg
      rzyg
      rzyg
Inne wątki na temat:
Pełna wersja