Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musiało...

22.12.10, 08:01
Ależ manipulacja.To tylko wymóg zwolnienia się z pracy w celu naliczenia emerytury.Rozumiem ,że chodzi o zniechęcenie potencjalnych emerytów do przechodzenia na emeryturę.Można tego nie akceptować ale nie od razu na bruk bo to sugeruje ,że pozostaja bez środków do życia . Czyli nie na bruk tylko na emeryturę.
    • karola9938 Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musiało... 22.12.10, 08:04
      Wcześniejsi emeryci, czyli mężczyźni przed 65 a kobiety przed 60 rokiem życia oraz renciści nie powinni wcale pracować i pobierać ZUsowskie świadczenia, co innego prawdziwi emeryci, oni już sobie wypracowali emeryturę, więc niech robią co chcą.
      • mara571 10/10 22.12.10, 08:40
        • von_seydlitz Ktoś chętny do głosowania na nieudaczników z PO? 22.12.10, 11:50
          PO co na nich matoły głosowaliście....
      • ipta Re: Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musia 22.12.10, 08:43
        Jak by emerytury były wypłacone od zgromadzonych składek na koncie pracującego.
        Skończył by się ten cały cyrk.
        • asteroida2 Ano właśnie 22.12.10, 09:53
          A jakby wysokość emerytur zależała też od zarobków twoich dzieci, to nagle okazałoby się, że warto rodzić dzieci i je wychowywać, bez strachu że straci się miejsce na rynku pracy i na starość będzie się biedować.
          Szkoda że zamiast tego, nasz rząd wymyślił że państwo będzie lepiej funkcjonować, jeśli mniej ludzi będzie pracować. Ktoś tam chyba nie zdał testu na inteligencję.
          • zz26 Re: Ano właśnie 22.12.10, 11:22
            asteroida2 napisał:

            > A jakby wysokość emerytur zależała też od zarobków twoich dzieci,

            a czemu od zarobkow dizeci?
            a jak ktos jest bezplodny to co? ma byc pokrzywdozny?
            wiesz czym sie takie cos by sie skonczylo? ze menelstwo i patologia beda robic po 15 dzieciakow na ktorych utrzymanie ty bedziesz dawal
            • blekott Re: Ano właśnie 22.12.10, 11:36
              Menelstwo nie wykształci dzieci na tyle żeby zarabiały przyzwoicie. Jak ktoś jest bezpłodny to może odłożyć więcej pieniędzy na starość, zamiast wychowywać dwojkę dzieci kupi mieszkanie.. Najbardziej pokrzywdzone są kobiety wychowujące dzieci, nie mają z tego NIC, a pracujące z automatu mają emeryturę 5 lat wcześniej od mężczyzn, za co?
              • critto chory system emerytalny 22.12.10, 12:46
                przede wszystkim bismarckowski system emerytalny, który obowiązuje u nas, JEST CHORY. Jest to rodzaj piramidki finansowej, polegającej na tym, że następni płacą na poprzednich i tak ad infinitem. Tak, jak podatki idą na dobro wspólne, dobro Kraju - drogi, ulice, mosty, szkoły, policję, wojsko, pomoc socjalną itd, tak składki ZUS-owskie i inne składki w podobnych systemach idą z kieszeni jednych do kieszeni innych osób prywatnych. ZUS dodatkowo nie może nawet inwestować zebranych pieniędzy, przez co staje się tylko "przekaźnikiem". Sprawdzał się wtedy, gdy przyrost naturalny był dodatni i to wysoki, a mało kto dożywał wieku emerytalnego - za czasów Otto von Bismarcka, który jest pomysłodawcą tego systemu, i w trochę późniejszych, był to standard. Teraz, gdy przyrost naturalny jest ujemny, temu systemowi grozi KATASTROFA.

                A wystarczyłoby, aby każdy odkładał na koncie 500 zł miesięcznie na 7%, po 30 latach miałby ponad milion złotych funduszu podstawowego i mógłby żyć z niezłych odsetek. Pamiętajmy że składka ZUS w Polsce to 43% pensji, co powoduje, że pracodawca, aby zapłacić np. 2000 zł pensji, musi wydać prawie 1000 zł na składkę ZUS. W Anglii składka na ubezpieczenie społeczne to ok. 10%, w Irlandii bodajże 7%. Bez komentarza... I oczywiście żaden rząd nie ma wystarczająco dużo odwagi, aby ten system zreformować od podstaw. Czepiają się za to do OFE, które powinny być głównym, jeśli nie jedynym systemem.
                • jurek.1954 Re: chory system emerytalny 22.12.10, 13:15
                  OFE stworzono dla wyprowadzenia Twoich pieniędzy, a nie żebyś miał lepszą emeryturę. System ma 11 lat i wyniki OFE są gorsze od zwykłej waloryzacji w ZUS. Będą jeszcze gorsze bo giełda ze środków OFE jest sztucznie nadymana. Balonik pęknie i obudzisz się z ręką w nocniku a nie z dobrą emeryturą. Zauważ, że prowadzący OFE zarabiają dobrze niezależnie od osiąganych wyników, ale zarabiają nie dla Ciebie, ale dla siebie Twoim kosztem, z Twoich pieniędzy. Przejrzyj na oczy, a potem się wypowiadaj.
                  Ja mam emeryturę z ZUS (nie dorabiam) i co miesiąc regularnie ją otrzymuję. Gdy ZUS-owi zabraknie kasy to Rząd (Państwo) będzie musiał dołożyć albo przez deficyt, albo przez zwiększenie podatków. Jak zbankrutuje OFE to niby dlaczego rząd ma dokładać i płacić za bankruta. Całe to OFE to wielki przekęt. Wierz dalej w OFE a na pewną na emeryturze będziesz pod palmami (co też działa wyobraźnia!).
                  • critto Re: chory system emerytalny 22.12.10, 13:43
                    problem w tym, że reforma OFE nie poszła tak daleko, jak powinna. Do największych wad należy to, że nie mogą one inwestować za granicą - ustawodawca chciał upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu i przy okazji troski o interes emerytów, zatroszczyć się także o polską Giełdę, co już jest skandalem, gdyż OFE stały się zakładnikami Giełdy w Warszawie.

                    Jeśli chodzi o bankructwo OFE, to takiej opcji w ogóle nie ma; zbankrutować może najwyżej PTE, ale wtedy całe OFE i wszystkie środki są przenoszone do innego funduszu albo wypłacane ze wspólnego funduszu, tworzonego solidarnie przez wszystkie PTE. Natomiast zgadza się, że system działa kiepsko - wynika to także stąd, że ZUS przekazuje składki z ogromnym opóźnieniem; były w tej sprawie wyroki różnych sądów i co? I NIC, ZUS nadal nie płaci na czas, bo tłumaczy się brakiem pieniędzy, a takiemu molochowi wszystko uchodzi.
                • herr7 który bank da Ci 7% 22.12.10, 13:21
                  System bismarckowski chroni starych ludzi od głodu i poniewierki. Ten system zaczęto demontować wprowadzając różne fundusze emerytalne i wmawiając ludziom, że dzieje się im wielka krzywda, że pracują na obecnych emerytów zamiast inwestować na swoje własne konto. Nie wspominano przy okazji o tym, żeby owi, najczęściej młodzi ludzie wzięli na utrzymanie swoich własnych rodziców, skoro nie akceptują systemu, który ich zdaniem ich okrada. Mam więc pytanie, do wszystkich krytyków systemu opartego na solidarności pokoleniowej - czy od tej chwili zobowiązują się do utrzymania swoich rodziców? Nie sądzę, żeby było wielu do tego chętnych. W sumie mamy więc sytuację paradoksalną - obecne młode "wilczki" nie godzą się na to, żeby utrzymywać emerytów z własnej kieszeni, ale nie chcą też ponosić wszystkich tego konsekwencji i wziąć na utrzymanie swoich własnych rodziców.
                  Co do trzymania pieniędzy w banku. Można je oczywiście trzymać, ale wątpliwe który bank da wystarczający procent, żeby przyrost pokrywał inflację, tę rzeczywistą a nie oficjalną. Dochodzą do tego też różne zawirowania, które powodują, że banki bankrutują, fundusze emerytalne tracą zaoszczędzone środki w wyniku pęknięcia rozmaitych "baniek" itp. Efektem tego jest "wyparowanie" oszczędności całego życia i perspektywa ubóstwa lub pracy do samej śmierci. Miliony ludzi doświadczają tego teraz w Ameryce. Być może jednak Bismarck nie był taki głupi organizując system, który działał przez tak wiele lat...
                  • critto Re: który bank da Ci 7% 22.12.10, 13:53
                    Przede wszystkim system bismarckowski nie sprawdza się przy takiej strukturze demograficznej i nic na to nie poradzimy. Nie można zmusić ludzi zarabiających po 1200-1500 aby się decydowali na dzieci, bo z czego je utrzymają? Wyrośnie pokolenie gołobosych dzieciaków, które nie będą miały na podręczniki, a zarabiać będą się uczyły na ulicy (kradzież, żebranie, prostytucja, handel narkotykami, itd).

                    A bez przyrostu naturalnego ten system ekonomicznie nie istnieje - i to jest najważniejszy problem. Jakie rozwiązanie proponujesz, aby go ratować? Ja uważam, że przede wszystkim należałoby rozwiązać ZUS jako instytucję, a wypłacanie emerytur i pobór składek przekazać urzędom skarbowym; one mają odpowiednią infrastrukturę do wykonywania takich i podobnych operacji, poza tym ich skuteczność w ściąganiu zaległości jest znacznie większa.

                    Czy chroni to nie wiem, jeśli emerytura wystarcza ledwie na opłaty. Osobiście jestem zdania, że każdy powinien odkładać przede wszystkim na siebie, ale część tych środków powinna iść na pomoc najbiedniejszym i tym, którzy nie byli w stanie zarobić na swoją emeryturę, bo żyli w innych czasach i innym systemie. I znowu, wypłacanie przez Państwo emerytur nie oznacza, że ma to robić moloch o nazwie ZUS. Nie ma żadnego powodu, aby utrzymywać to "państwo w państwie" i jego luksusowe siedziby oraz prezesów zarabiających grubą kasę.

                    Jeśli chodzi o trzymanie pieniędzy, to zgodzę się, że bank nie jest najlepszym miejscem, znacznie lepiej jest np. kupować obligacje czy inwestować w bezpieczne, długoterminowe fundusze (też przeważnie oparte na obligacjach). Nie mówiąc już o udziałach w nieruchomościach itd.

                    Mi jest daleko do ekstremizmu w którąkolwiek stronę, szukam DZIAŁAJĄCYCH rozwiązań. A na pewno nie należy do nich system, który zabiera 43% pensji, gdyż powoduje to, że prawie nikt nie chce tych składek płacić i ucieka w umowy o dzieło, zlecenie, współpracę z firmą jednoosobową, itd. albo po prostu płaci mniej. Typową propozycją w wielu firmach jest np. "2000 na umowę o dzieło+zlecenie lub 1400 na umowę o pracę".
                    • herr7 nowy system niczego nie rozwiązuje... 22.12.10, 14:28
                      Nowy system został skrojony z myślą o ludziach dobrze zarabiających. Takich w Polsce jest niewielu, a ludzi biednych nie stać na odkładanie na przyszłe emerytury. Tak więc on niczego nie rozwiązuje, gdyż trzeba będzie tę biedną większość z czegoś utrzymać. Jeżeli państwo od tego umyje ręce to w Polsce w wyniku zimna będzie ginąć nie 300 osób na rok a 30 tys.

                      Główny problem polega na tym skąd wziąć środki na emerytury dla biednej większości polskiego społeczeństwa, a nie KRUS czy emerytury mundurowych. Biorąc pod uwagę jego skalę będzie to oznaczać, że poziom przyszłych świadczeń będzie bardzo niski - 800 zł brutto, choć i to wydaje się być poza możliwościami finansowymi państwa. Myślę, że w kraju niewielu ludzi zdaje sobie sprawę na co się zanosi. W każdym razie reforma emerytalna niczego nie rozwiązała a jedynie utrudnia rozwiązanie tej sprawy.

                      Nie wykluczam, że trudności te spowodują bunt ludności przeciwko władzy. Może być też tak jak przed wojną, gdzie większość społeczeństwa cierpiała biedę a tylko nielicznym żyło się dobrze.
                      • critto Re: nowy system niczego nie rozwiązuje... 22.12.10, 15:20
                        co do obecnej reformy to się zgadzam. Zgadzamy się też obaj, że jakiekolwiek rozwiązania zostaną wprowadzone, muszą one mieć na celu PRZEDE WSZYSTKIM dobro emerytów, a nie rozruszanie giełdy, miejsca pracy dla urzędników, czy spełnianie założeń jakichkolwiek ideologii (socjalizmu, liberalizmu, itd). Ja się zastanawiam, dlaczego w Wielkiej Brytanii składki wynoszą 10% i emerytury nie są złe. Dlaczego ZUS ma tak duży koszt własny - z tego co słyszałem, z 80% wpływów idzie na funkcjonowanie tego molocha. Nad tym przede wszystkim należałoby się skupić. Dlatego będę wdzięczny za wszelkie informacje i propozycje.
                        Pozdrawiam!!
                        c.
          • critto Re: Ano właśnie 22.12.10, 11:51
            bo ja wiem czy warto? Jak ktoś zarabia 1200 zł miesięcznie, to z czego ma je utrzymać? Znam sporo takich osób... Żona 1200, mąż - 1800 i jakoś we dwójkę udaje się związać koniec z końcem... Jej dają podwyżkę do 1600, więc małżeństwo stara się o 30-letni kredyt na mieszkanie 45m^2, aby nie musieć siedzieć u rodziców. Rata kredytu zabierze ok. połowy pensji - czy z pozostałej części, po opłaceniu opłat, kupieniu żywności itd itd da wychować dziecko? Nie wiem, bo jeszcze dzieci nie mam i dłuuuuuuga droga do tego raczej... Wygląda niemniej na to, że ten, kto chce mieć dzieci, powinien emigrować...
          • kawalerka2010 Re: Ano właśnie 17.01.11, 15:44
            A może dzieci niech idą do pracy a babcia 60-70 letnia niech odpocznie i wspomoże w wychowaniu wnuków. Nie wiem o co cały ten krzyk, jak emeryt jest potrzebny to rozwiąże umowe i już następnego dnia go zatrudnią . Ale też dzięki temu firmy będą się mogły pozbyć zasiedziałych, niewydajnych emerytów.
      • ulc Re: Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musia 22.12.10, 10:34
        100% racji !!! Nie rozumiem w tym wszystkim jednej rzeczy. Dlaczego emeryt mundurowy dalej pracuje na emeryturze, dlaczego nie zabiera im się na ten czas emerytur? Tacy ludzie kradną pracę młodym ludziom. Weźmy dla przykładu Okęcie i lotniskową straż pożarną, która z wyglądu jest służbą mundurową ale tak naprawdę nią nie jest. Wszyscy strażacy tam zatrudnieni są jak każdy z nas i płacą ZUS (W TYM PRACUJĄCY EMERYCI MUNDUROWI). Ale najgorsze jest to, że tam się przyjmuje praktycznie tylko emerytów z Państwowej Straży Pożarnej. Ludzi wypalonych zawodowo, którzy mają pracować w służbie o największych wymaganiach, gdzie czas dotarcia do płonącego samolotu to zaledwie 3 minuty.Ten czas jest określony w przepisach ICAO. Młody człowiek tam nie ma szans z emerytem, bo tamten ma przeszkolenie, pokończone kursy itd. Młodego trzeba wysłać na kursy, nauczyć a potem może odejść do PSP. Dlaczego mojego bezpieczeństwa na lotnisku mają strzec nie w pełni sprawni ludzie Panie Tusk i Bonii? Dlaczego jedni mają przywileje a drudzy nie panie Komorowski? Przecież strażak z lotniska i z drogi strzeże mojego bezpieczeństwa i mnie powinno to guzik interesować kim jest personel na lotnisku. Do tej pory wydawało mi się, że państwo polskie zapewnia mi wszędzie jednakowy poziom bezpieczeństwa. A tu proszę schronisko emerytów!!! Szanowna redakcjo a wy dlaczego nie podnosicie tego tematu? Pewnie za polityczny i emeryci w gazecie zatrudnieni.
      • ko-kr Re: Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musia 22.12.10, 11:20
        Moja żona nie może znaleźć pracy w szkole (jest polonistką), bo w większości siedzą panie które dawno powinny odejść na emeryturę, a dyrektor nie może je do tego zmusić. Jeżeli chodzi o szkoły, w okresie totalnego niżu demograficznego, takie rozwiązanie jest fantastyczne, szczególnie dla młodych nauczycieli, którzy zamiast realizować się w oświacie robią to w supermarketach. A panie emerytki-nauczycielki dalej improwizują w szkołach. No cóż...
      • vasilip Re: Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musia 23.12.10, 10:53
        emeryt poniżej 65 lat to nie jest prawdziwy emeryt?
    • yesname A co to obchodzi 22.12.10, 08:05
      minister Fedak, że ustawa jest niezgodna z konstytucją. Jako członek partii PSL ma w głębokiej d... wszystko. Najważniejsze dla nich aby wszyscy obywatele dalej łożyli na tzw. KRUS czyli emerytury dla rolników z naszej kieszeni. My płacimy miesięcznie minimum 800 złotych, rolnicy coś koło 2 złotych. I to też jest niezgodne z konstytucją. Ale niezgodność z konstytucją nie dotyczy PSL.
      • critto Re: A co to obchodzi 22.12.10, 12:49
        KRUS dla rolników, ogólnonarodowa zrzuta na górników, którzy zarabiają ogromne kwoty (4000-5000 miesięcznie, co mają powiedzieć ludzie zarabiający 1200 w markecie??) i dostają ogromne odprawy. Fakt, praca ciężka i niebezpieczna, ale przecież nikt ich do tego nie zmuszał, niewolnikami zakutymi w łańcuchy nie są. I ZUS, który sam z siebie jest towarzystwem wzajemnej adoracji, firmą zapewniającą pracę dziesiątkom tysięcy urzędników...
        • critto Re: A co to obchodzi 22.12.10, 13:09
          dodajmy jeszcze, że górnicy swoje przywileje wymuszają TERRORYZMEM - za każdym razem, gdy rząd chce je obciąć, związkowcy grożą, że poleje się krew, przyjeżdżają do Warszawy ze styliskami od kilofów, biją się z Policją, itd. Dlaczego jeszcze żaden z tych związkowych chuliganów za to nie siedzi?? Zdecydowanie popieram radykalne rozwiązanie, które wobec górniczego terroryzmu zastosowała pani Gronkiewcz-Waltz - kordony Policji; tak powinno się postępować z tymi, którzy wszczynają zamieszki, demolują mienie, biją funkcjonariuszy itd, niezależnie od tego, o co walczą. A ponieważ wszystkie rządy to TCHÓRZE, więc boją się tych stylisk, nakrętek i kamieni. I to te styliska, nakrętki i kamienie przynoszą górnikom miliardy z budżetu rocznie. Cóż, widać w XXI wieku wystarczy, aby łowcy mieli prymitywną broń rodem z epoki kamienia łupanego, żeby dowolnie łapać i doić zwierzynę noszącą nazwę Państwo...
    • sylask Czy dotyczy też mundurowych? 22.12.10, 08:06
      Czy nadal są świętymi krowami jak dawniej w tym względzie?
    • dobaru Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musiało... 22.12.10, 08:06
      u mnie w instytucji kilkanaście babek tak zrobiło - nikomu nie powiedziały, że przeszły na emeryturę, więc ją pobierają i nadal pracują. A zarabiają nie mało, bo po 30 latach pracy i corocznych podwyżkach mają 2-2,5 razy większą wypłatę niż młodzi wykształceni pracownicy. I tak zwolnić ich nie można są bo w wieku przedemerytalnym, zresztą jak wejdą w wiek emerytalny też nie można - bo to prawo nie obowiązek, redukcji nie da się zrobić - bo koszty zwolnienia takich pań są większe niż zwolnienie młodych pracowników (odprawy). Tak więc nadal robią mało, zarabiają za dużo, i dodatek okradają państwo z emerytur (wcześniejszych).
      • g_m11 Re: Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musia 22.12.10, 08:20
        Sprawdź ile można zarabiać ,żeby dostawać emeryturę. Jeżeli dużo zarabiają to są emerytkami ale nie dostaja emerytury.
      • ipta Re: Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musia 22.12.10, 08:45
        Nie można okradać Państwa skoro ma się wypracowaną w latach emeryturę i odprowadzone składki.
      • penible4 Trudno "uruchomić' emeryturę bez świadomości 22.12.10, 09:28
        zakładu pracy! Przecież trzeba dostarczyć druk RP7. Byc może można ja odwiesic w wysokosci takiej w jakiej byla naliczana - to dotyczy osob, które mogly jeszze skorzystac z emerytury wczescniejszej (kobiety 55). A co do tego, ze nowi maja mało - u mnie (budżet) jest odwrotnie. Nowi, bez stazu pracy dostaja na starcie wyzsze pensje niz osoby, w pensji ktorych jest 20% wysługi, które mają kwalifikacje i doświadczenie. No, ale sa to osoby przyjete z ogloszenie (urząd, gazeta) , ale jakoś tam znajome przyjmujacemu.
        • penible4 Re: Trudno "uruchomić' emeryturę bez świadomości 22.12.10, 09:28
          miało być "nie sa to osoby przyjete z ogłoszenia"
      • 2_mirabelka40 Re: Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musia 22.12.10, 12:29
        Najpierw sobie policz, skoro jesteś taki dokładny, ile te Panie mają wyliczonej emerytury i ile dostają. Potem policz, że od każdej pensji nadal płacą wszystkie składki. Na pewno nie pójdą później do opieki społecznej po zapomogę. Na dodatek nie są zapewne głupsze od tych jak to określasz "młodych zdolnych, wykształconych". A na dodatek nie mają ciągłych zwolnień lekarskich na dzieci i nie traktują aktualnego miejsca pracy jako chwilowego przystanku na drodze kariery. I jeszcze jedno, zapewne wychowały i wykształciły dzieci, pracowały w domu i w firmie. Nie ma nic za darmo.
    • mojapoczta11 tej pani juz dziekujemy 22.12.10, 08:07
      pomysly tej pani swiadcza dobitnie o:
      1. mentalnosci rodem z samoobrony
      2. braku jakichkolwiek kompetencji do kierowania reosrtem
      3. kierowanime sie bardzo dziwnie pojetyminteresem panstwa i jego obywateli
    • 111111l Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musiało... 22.12.10, 08:08
      MIESZKAM W KANADZIE , EMERYT MOZE PRACOWAC TAM GDZIE CHCE I ZARABIAC ILE SIE DA , RAZ W ROKU ROBI ZEZNZNIE PODATKOWE , PLACI PODATEK - NIKOMU TO NIE PRZESZKADZA . JAK W POLSCE - WIDZIMY , UPIER - LIC I ZADOWOLENI .
      • g_m11 Re: Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musia 22.12.10, 08:22
        zapomniałeś dodać ,że w Kanadzie jest zupełnie inny system emerytalny.
      • ben-oni Re: Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musia 22.12.10, 11:17
        Zapomniałeś o jednym drobiazgu: w Polsce jest 11%-owe bezrobocie, a wśród młodych sięga ono 25%.
        • czarny_jaro Re: Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musia 22.12.10, 11:30
          Gdyby doliczyć młode osoby które uciekły przed nędzą i bezrobociem po 2004 roku było by około 40%
          • off-ice Re: Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musia 22.12.10, 11:44
            czarny_jaro napisał:

            > Gdyby doliczyć młode osoby które uciekły przed nędzą i bezrobociem po 2004 roku
            > było by około 40%

            To ja tu czegoś nie rozumiem - skoro już wszyscy z Polski wyjechali za chlebem, to DLACZEGO muszę godzinami stać w korkach, jadąc z jednego końca miasta na drugi????
            • ben-oni Re: Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musia 22.12.10, 12:21
              Bo twoi idole z PO rozwalili nawet komunikację miejską. Nie mówiąc o kolejach. A HGW buduje metro z dupy do dupy, a właściwie już wstrzymała budowę, bo pieniądze "ktoś ukradł".
              • off-ice Re: Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musia 22.12.10, 13:35
                ben-oni napisał:

                > Bo twoi idole z PO rozwalili nawet komunikację miejską. Nie mówiąc o kolejach.
                > A HGW buduje metro z dupy do dupy, a właściwie już wstrzymała budowę, bo pienią
                > dze "ktoś ukradł".

                Nie zrozumiałeś chyba pytania - więc powtórzę "To ja tu czegoś nie rozumiem - skoro już wszyscy z Polski wyjechali za chlebem, to DLACZEGO muszę godzinami stać w korkach, jadąc z jednego końca miasta na drugi???? ""
            • czarny_jaro Re: Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musia 22.12.10, 12:24
              Ponieważ ciągle mieszka tu kilkadziesiąt mln obywateli. Kolejna sprawą jest beznadziejna infrastruktura drogowa, np. taki Lublin żadnej obwodnicy wszystkie tiry wala przez miasto, wąskie dziurawe ulice nawet gdyby połowa ludności wyemigrowała ciągle były by tu korki. Myślisz że w takiej np. Norwegi która ma powierzchnię większa niż Polska przy jednocześnie 8 krotnie mniejszej liczbie mieszkańców nie ma korków w dużych miastach?
              • off-ice Re: Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musia 22.12.10, 13:39
                czarny_jaro napisał:

                Myślisz że w takiej np. Norwegi która ma powierz
                > chnię większa niż Polska przy jednocześnie 8 krotnie mniejszej liczbie mieszkań
                > ców nie ma korków w dużych miastach?

                Może i są, ale chyba tylko dlatego, że przyjechali tam Polacy, zwiększając liczbę ludności. Nie rozumiem jednak jak to możliwe, że prawie wszyscy wyjechali już z Polski a korki na ulicach zostały??? Jak to więc jest możliwe???
                • czarny_jaro Re: Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musia 22.12.10, 15:09
                  Kto tu niby pisał że wszyscy? Jak widać tępota nie potrafiąca czytać ze zrozumieniem została w kraju. Po 2004 wyjechało ponad 2.5kk obywateli w ogromniej większości młodych zaraz po szkole.
            • critto Re: Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musia 22.12.10, 12:55
              bo nadal sporo osób pozostało na tym Padole Nędzy, który kiedyś, w czasach dawnych i odległych, był Rzecząpospolitą Polską, regionalną potęgą i chlubą. Poza tym teraz prawie każdy kupuje sobie samochód, choćby 20-letni i nim wszędzie jeździ. Większość samochodów wozi kierowcę + powietrzę. Popularne na Zachodzie współdzielenie samochodów przez znajomych (car sharing) jeszcze się u nas nie spopularyzowało...
              • off-ice Re: Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musia 22.12.10, 13:44
                critto napisał:

                > bo nadal sporo osób pozostało na tym Padole Nędzy, który kiedyś, w czasach dawn
                > ych i odległych, był Rzecząpospolitą Polską,

                Tylko jakoś dziwnie się składa, że ci "biedacy" którzy pozostali w Polsce wożą swoje biedne tyłki co dzień w swoich brykach, a w tych odległych czasach Rzeczpospolitej Polskiej nie istniało pojęcie "korek uliczny".

                regionalną potęgą i chlubą. Poza t
                > ym teraz prawie każdy kupuje sobie samochód, choćby 20-letni i nim wszędzie jeź
                > dzi.

                Ale jak jest biedny i na dodatek nie pracuje - TO PO CO JEŹDZI ???? Uzależnił się?????

                Większość samochodów wozi kierowcę + powietrzę.

                A z czego ten biedny niepracujący Polak płaci za wożenie powietrza????? :]]]]]]]]]]]]]]]]]

                • critto Re: Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musia 22.12.10, 14:06
                  Hehehe, korki uliczne bywaly i w XIX czy XVIII wieku, tylko gdzie miałeś samochody w tamtych czasach?
                  20-letnie auto przerobione na gaz wychodzi czasem TANIEJ niż komunikacja publiczna; poza tym jak ktoś mieszka pod miastem i ma dwa pekaesy dziennie, to nie da rady inaczej dojeżdżać niż samochodem. Więc jakiś musi mieć, choćby z drewna i na korbkę :) Żeby było jasne, nie mają ich emeryci, o których wspomniałem. Miewają je ludzie zarabiający nędzne 1500-2000 zł, o ile nie mają dzieci.
                  • off-ice Re: Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musia 22.12.10, 14:40
                    critto napisał:

                    > Hehehe, korki uliczne bywaly i w XIX czy XVIII wieku, tylko gdzie miałeś samoch
                    > ody w tamtych czasach?

                    Dobre pytanie - tylko nie wiem po co i komu je zadałeś. O XIX wiecznych korkach nic nie pisałem???:]]]]]]]]]]]]]]]

                    > 20-letnie auto przerobione na gaz wychodzi czasem TANIEJ niż komunikacja publi
                    > czna;

                    A to bardzo ciekawe stwierdzenie. Możesz podać jakieś wyliczenia na tę okoliczność???

                    poza tym jak ktoś mieszka pod miastem i ma dwa pekaesy dziennie, to nie d
                    > a rady inaczej dojeżdżać niż samochodem.

                    Jak ktoś mieszka pod miastem i jest bezrobotny - TO PO CO MA JEŹDZIĆ PKSEM DWA RAZY DZIENNIE????????? (napisałem wielką literą, bo chyba masz problem, aby zrozumieć moje pytanie napisane małą).:]]]]]]]]]]]]]]

                    Więc jakiś musi mieć, choćby z drewna
                    > i na korbkę :)

                    Tylko PO CO ?????

                    Żeby było jasne, nie mają ich emeryci, o których wspomniałem. Mi
                    > ewają je ludzie zarabiający nędzne 1500-2000 zł, o ile nie mają dzieci.

                    Jak bezrobotny na socjalu - może zarabiać nawet "nędzne" 1500 - 2000 zł ??????????????

                    • critto Re: Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musia 22.12.10, 15:17
                      > Jak bezrobotny na socjalu - może zarabiać nawet "nędzne" 1500 - 2000 zł ???????
                      > ???????
                      a gdzie ja napisałem, że bezrobotny na socjalu tyle zarabia??
                      a jeśli chodzi o jeżdżenie samochodem, to choćby dziecko do szkoły może wozić. Mniejsza z tym zresztą, w normalnym kraju 20-letni samochód to nie jest luksus, na który stać nielicznych. W UK nawet pracownicy zmywaków i pizzerii zarabiają tyle, że stać ich na samochód i na jakiekolwiek mieszkanie, choćby 40-metrowe na 30-letni kredyt. Czy Ty poza kpiarstwem coś potrafisz?? Bo zdaje mi się, że nie bardzo.
                    • czarny_jaro Re: Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musia 22.12.10, 15:19
                      Człowiek ma mózg żeby z niego korzystać jak widać na twoim przykładzie nie każdy to potrafi.
                      Oto wyliczenia dojazd z mojej miejscowości do najbliższego miasta wojewódzkiego komunikacją zbiorową to 10zł w obie strony plus za każdy bilet mpk 2,50zł. Czyli przyjmijmy że żeby cos załatwić wydam 20zł. teraz policzmy ktoś ma dajmy na to escorta na gaz za 1500zł ta sam droga kosztuje go 25zł. A teraz może Cię zaskoczę taki wyjazd planują 2 lub więcej osób jednym samochodem i tu szok samochodem kosztuje to ciągle 25zł (powiedzmy 27 większe zużycie paliwa) a komunikacją 75zł .Doliczmy do tego ile oszczędza się czasu który poświęcamy czekając na komunikację zbiorową.
                      Kolejna kwestia bezrobotny nie jeździ do miasta codziennie samochodem bo niby po co? Ale tego pewnie twój płytki umysł i tak nie pojmie.
                      • critto Re: Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musia 22.12.10, 15:27
                        ja powiem tak: z kumplem wiele razy zrzucaliśmy się na gaz do auta po 10 zł; za 20 zł można było objechać całą Warszawę (gdy tam jeszcze mieszkałem), pojechać do pracy, wrócić z niej, pojechać na zakupy i jeszcze nad Wisłę na ryby (i z powrotem), aby trochę odetchnąć. Na bilety wydalibyśmy co najmniej po 9 zł na osobę, więc wyszłoby podobnie, dodatkowo czekanie, przesiadki, itd.
                        W wielu przypadkach samochodem wychodzi jednak TANIEJ, zwłaszcza że nie wszędzie jest tak dobra i tak tania komunikacja, jak w Warszawie; tam nawet w środku nocy jeżdżą autobusy, a ostatnie tramwaje po Jerozolimskich i Grójeckiej jadą o 23:40 czy jakoś tak. Jest też tania, szczególnie na kartę miejską. W wielu miejscowościach nie ma ŻADNYCH biletów całodobowych, a ceny miesięcznych są astronomiczne. Co więcej, bilety na PKS, busiki itd są znacznie droższe.
                        Bilety kolejowe - podobnie. Zrzucając się na diesla z kumplem po 80 zł na trasie Warszawa-Gdańsk, za 160 zł tankowaliśmy paliwo na DWA kursy - tj. "tam" i "z powrotem". Czyli 1 osoba w jedną stronę płaci 40 zł. Dla porównania, bilet na PKP Intercity kosztuje 108 zł (albo i drożej, dawno jeździłem) W JEDNĄ STRONĘ. Nawet na lokalnych trasach nie jest tanio, np. bilet Gdańsk-Hel w jedną stronę kosztuje 23 złote (!!) od osoby, a jedzie się pośpiechem bez miejscówek.
                        • off-ice Re: Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musia 22.12.10, 22:39
                          critto napisał:

                          > W wielu przypadkach samochodem wychodzi jednak TANIEJ, zwłaszcza że nie wszędzi
                          > e jest tak dobra i tak tania komunikacja, jak w Warszawie;

                          Jasne że samochodem wychodzi taniej, jak liczy się zakup samego paliwa. Ale jeszcze nie słyszałem o takim samochodzie, który do poruszania się po drogach publicznych potrzebowałby JEDYNIE paliwa. Jak dobrze policzysz wszystkie koszty związane z eksploatacją samochodu (a zwłaszcza 20-letniego Forda :]]]]]) to wtedy możesz się lekko zdziwić.
                      • off-ice Re: Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musia 22.12.10, 22:34
                        czarny_jaro napisał:

                        > Człowiek ma mózg żeby z niego korzystać jak widać na twoim przykładzie nie każ
                        > dy to potrafi.

                        Święte słowa, tylko dlaczego z tego swojego mózgu nie korzystasz????

                        > Oto wyliczenia dojazd z mojej miejscowości do najbliższego miasta wojewódzkiego
                        > komunikacją zbiorową to 10zł w obie strony plus za każdy bilet mpk 2,50zł. Czy
                        > li przyjmijmy że żeby cos załatwić wydam 20zł.

                        No to teraz policzmy tego twojego Escorta - zakup 1500 zł (z ogłoszeń w otomoto to z reguły rocznik 92-93 z przebiegiem 300 - 400 tyś. km - czyli złom powiązany drutem), OC - 400 zł, przegląd 150 + 200 za założenie przez diagnostę bardzo ciemnych okularów, benzyna 10L x 5 zł + gaz na 100 km - 10L za 25 zł = razem na start 1500+400+350+50+25 = 2325 zł.
                        Za 2325 zł, (żeby coś w mieście od czasu do czasu załatwić) możesz jeździć komunikacją zbiorową w obie strony - 2325:20= 116 RAZY!!! Jeśli do miasta masz w jedną stronę 50, to jeden wyjazd i musisz zatankować za kolejne 25 zł + musisz dolać oleju do silnika (bo po 400 tyś twój Escort pije olej mniej więcej tak samo jak paliwo. Litr najtańszego badziewnego oleju = 20 zł. Reasumując za same płyny do Escorta na jeden wyjazd 100 km = 45 - 60 zł - a gdzie naprawy złomu, wymiana akumulatora (300 zł), opony 1 szt - 150 bieżnikowane x 4 szt (bo Escort ma 4 koła :]]]]]]] itd).
                        Widzę, że z liczeniem masz poważne trudności i chyba nigdy nie miałeś 20 letniego Escorta :]]]]]]]]]]]]]]]]], ani nawet motorynki :]]]]]]

                        teraz policzmy ktoś ma dajmy na
                        > to escorta na gaz za 1500zł ta sam droga kosztuje go 25zł. A teraz może Cię zas
                        > koczę taki wyjazd planują 2 lub więcej osób jednym samochodem i tu szok samoch
                        > odem kosztuje to ciągle 25zł (powiedzmy 27 większe zużycie paliwa) a komunikacj
                        > ą 75zł

                        Szok to jest faktycznie, jak 20 letnim Escortem wjedziesz na kanał. Strach wejść pod auto, żeby odpadające części złomu nie zrobiły człowiekowi krzywdy :]]]]]]]]]]]]]

                        Doliczmy do tego ile oszczędza się czasu który poświęcamy czekając na k
                        > omunikację zbiorową.

                        No jasne, czasu to zaoszczędzisz najwięcej, jak co tydzień musisz pchać złoma (ups sorry - Escorta) do mechanika :]]]]]]]]]]]]]]]]]]

                        > Kolejna kwestia bezrobotny nie jeździ do miasta codziennie samochodem bo niby p
                        > o co? Ale tego pewnie twój płytki umysł i tak nie pojmie.

                        :]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]] - no właśnie, mój płytki umysł nie może pojąć, po co bezrobotnemu złom nazywający się Escort - skoro jak sam rezolutnie napisałeś - bezrobotny do miasta nie jeździ, z reguły siedzi w domu i ogląda TV lub śmiga po necie :]]]]]]]]]]]]]]

                        Musisz mi jeszcze raz to wytłumaczyć - po co bezrobotnemu Escort 20-letni????
                        Bo z wyliczeń wychodzi jak nic, że bezrobotny Escorta nie utrzyma.
    • rattus-rattus Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musiało... 22.12.10, 08:10
      Emerytem jest ten, kto płacił składki i ukończył 65 lat - i wara komukolwiek od ich pieniędzy. A reszta hołoty (30 i 40 letni "emeryci") to pasożyty, które niszczą gospodarkę kraju. W tym przypadku zakaz łączenia pracy zarobkowej z otrzymywaniem dodatkowych dożywotnich zapomóg z budżetu (bo nie są to emerytury) jest uzasadniony.
      • boreklive Re: Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musia 22.12.10, 09:06
        tia i 12 letni i 15 letni emeryci też
    • mrfunkykoval Czy emeryta agenta Tomka też to dotyczy? 22.12.10, 08:10
      Czy ten 35 letni, spracowany człowiek, pobierający 4 tysiące emerytury, która starczy co najwyżej na waciki nie będzie mógł sobie dorobić? To skandal! Za co on w takim razie przeżyje?
      • ulc Re: Czy emeryta agenta Tomka też to dotyczy? 22.12.10, 10:45
        Masz na myśli agenta tomka?
    • 3miastoorg szykują nam ciekawą starość 22.12.10, 08:13
      poznamy co to bieda i wynikające z tego wykluczenie.
      • off-ice Re: szykują nam ciekawą starość 22.12.10, 11:48
        3miastoorg napisał:

        > poznamy co to bieda i wynikające z tego wykluczenie.

        A ja myślałem, że starość każdy szykuje sobie sam...... .
        Jak ktoś przez całe życie nie zdążył zadbać o swój dobrobyt na starość - to KTO ma mu tę dostatnią starość sfinansować???
        • 2_mirabelka40 Re: szykują nam ciekawą starość 22.12.10, 12:35
          Zapytaj swoich rodziców a może dziadków jak im się żyło i ile sobie mogli naodkładać jeśli nie kradli.
          • off-ice Re: szykują nam ciekawą starość 22.12.10, 13:49
            2_mirabelka40 napisała:

            > Zapytaj swoich rodziców a może dziadków jak im się żyło i ile sobie mogli naodk
            > ładać jeśli nie kradli.

            Nie muszę pytać bo wiem. Rodzice pracowali długo i uczciwie - i nie narzekają. Narzekają ci, którzy całe życie balowali - a na starość się ocknęli, że już nie mogą pracować i żyć trzeba z tego co się dodatkowo odłożyło. Każdy miał wybór - praca za komuny była PRZYMUSOWA, więc odpada tłumaczenie, że ktoś miał pecha i nie mógł znaleźć pracy.
        • critto ech, cóż dziki kapitalizm robi z mózgiem... 22.12.10, 12:38
          tjaaa, szczególnie ludzie, którzy w PRL-u przeżyli całe życie i ciężko pracowali, a na starość mają 900 zł emerytury sami mają "dbać o swój dobrobyt", prawda?? Ci, którzy teraz mają po 70-80 i więcej lat. Pewnie twoim zdaniem powinni pójść do pracy albo rozpocząć karierę biznesową??

          Ech, smutne jest to, co dziki kapitalizm potrafi zrobić z ludzkim mózgiem i umysłem... Gorzej niż denaturat :) Jedynym ludzkim wyjściem jest społeczna gospodarka rynkowa z Niemiec (lata 50x-60x, Cud Gospodarczy), czyli połączenie wolnego rynku z porządną opieką socjalną. Model szwedzki też nie jest zły, choć jest coraz bardziej nadużywany przez tych, ktorym nie chce się pracować.
          • 2_mirabelka40 Re: ech, cóż dziki kapitalizm robi z mózgiem... 22.12.10, 13:06
            Mnie się wydaje, że u nas trochę za mało się poświęca uwagi ludziom po "dziesiątce". Ten temat nie istnieje a przecież teraz coraz dłużej ludzie żyją, wprawdzie mniej komfortowo, ale zawsze.
            Młodzi ludzie wychowani są z konsumpcyjnym nastawieniem do życia, w ogóle nie widzą innych ludzi a co dopiero starszych od siebie.
          • off-ice Re: ech, cóż dziki kapitalizm robi z mózgiem... 22.12.10, 13:54
            critto napisał:

            > tjaaa, szczególnie ludzie, którzy w PRL-u przeżyli całe życie i ciężko pracowal
            > i, a na starość mają 900 zł emerytury sami mają "dbać o swój dobrobyt", prawda?
            > ? Ci, którzy teraz mają po 70-80 i więcej lat. Pewnie twoim zdaniem powinni pój
            > ść do pracy albo rozpocząć karierę biznesową??

            To jest właśnie typowe myślenie zaskoczonego starością obywatela. Jak ma 25 lat - to mówi że jest młody i świat należy do niego (kto by się tam przejmował jakąś emeryturą), jak ma 70 lat to jest zdziwiony, że już świat do niego nie należy a on nie ma z czego żyć.
            Jak to socjalizm potrafi unieszczęśliwić człowieka :]]]]]]]]]]]]]]]

            > Ech, smutne jest to, co dziki kapitalizm potrafi zrobić z ludzkim mózgiem i umy
            > słem... Gorzej niż denaturat :) Jedynym ludzkim wyjściem jest społeczna gospoda
            > rka rynkowa z Niemiec (lata 50x-60x, Cud Gospodarczy), czyli połączenie wolnego
            > rynku z porządną opieką socjalną. Model szwedzki też nie jest zły, choć jest c
            > oraz bardziej nadużywany przez tych, ktorym nie chce się pracować.
            >
            Jak ci tak tęskno za socjalem to są jeszcze kraje na tym świecie, które socjal zapewniają - co cię w tym kapitalizmie trzyma??? Uzależniłeś się???
            • critto Re: ech, cóż dziki kapitalizm robi z mózgiem... 22.12.10, 14:56
              > To jest właśnie typowe myślenie zaskoczonego starością obywatela. Jak ma 25 lat
              > - to mówi że jest młody i świat należy do niego (kto by się tam przejmował jak
              > ąś emeryturą), jak ma 70 lat to jest zdziwiony, że już świat do niego nie należ
              > y a on nie ma z czego żyć.

              Ciekawe, jak ludzie mieszkający całe życie w PRL-u mieli zadbać o swoją starość, pomyślałeś o tym??

              > Jak to socjalizm potrafi unieszczęśliwić człowieka :]]]]]]]]]]]]]]]

              życzę takiego dobrego nastroju, gdy będziesz po 70. Mam nadzieję, że moje dzieci nie będą musiały płacić na twoją emeryturę, albo że jej po prostu nie dożyjesz.

              > Jak ci tak tęskno za socjalem to są jeszcze kraje na tym świecie, które socjal
              > zapewniają - co cię w tym kapitalizmie trzyma??? Uzależniłeś się???

              nie twoja sprawa gdzie mieszkam i dlaczego, zajmij się sobą.
              • off-ice Re: ech, cóż dziki kapitalizm robi z mózgiem... 22.12.10, 22:49
                critto napisał:

                > > To jest właśnie typowe myślenie zaskoczonego starością obywatela. Jak ma
                > 25 lat
                > > - to mówi że jest młody i świat należy do niego (kto by się tam przejmowa
                > ł jak
                > > ąś emeryturą), jak ma 70 lat to jest zdziwiony, że już świat do niego nie
                > należ
                > > y a on nie ma z czego żyć.
                >
                > Ciekawe, jak ludzie mieszkający całe życie w PRL-u mieli zadbać o swoją starość
                > , pomyślałeś o tym??

                No jak to jak???? Czy w PRLu ludzie nie pracowali, nie zarabiali ???? Otóż oczywiście jedni tyrali i czegoś się dorobili, a inni według zasady (czy się stoi czy się leży....) no i teraz oni właśnie LEŻĄ!!!

                > > Jak to socjalizm potrafi unieszczęśliwić człowieka :]]]]]]]]]]]]]]]
                >
                > życzę takiego dobrego nastroju, gdy będziesz po 70. Mam nadzieję, że moje dziec
                > i nie będą musiały płacić na twoją emeryturę, albo że jej po prostu nie dożyjes
                > z.
                Spokojna twoja rozczochrana, jak najbardziej mam zamiar dożyć swojej emerytury (zdrowo się odżywiam, uprawiam sport), a twoje dzieci oczywiście na moją emeryturę będą płaciły - bo ktoś ten koszmarny dług państwa spłacić musi - emeryci już NIE :]]]]]]]]]]]]

                > > Jak ci tak tęskno za socjalem to są jeszcze kraje na tym świecie, które s
                > ocjal
                > > zapewniają - co cię w tym kapitalizmie trzyma??? Uzależniłeś się???
                >
                > nie twoja sprawa gdzie mieszkam i dlaczego, zajmij się sobą.
                >
                Oczywiście, że nie moja, ale jak już publicznie ogłaszasz swoje poglądy to staje się to również MOJĄ sprawą. A sobą zajmuję się PRZEDE WSZYSTKIM :]]]]]]]]]
          • gandalph "społeczna gospodarka rynkowa" z Niemiec 23.12.10, 21:55
            Ten dziwoląg terminologiczny i językowy, funkcjonujący po dziś dzień w niektórych pustych łbach, był "zasłoną dymną" dla reform Erhardta u progu Republiki Federalnej. Problem polegał na tym, że pod koniec lat 40-ych XX w., aby ruszyć z miejsca gospodarkę zachodnich stref okupacyjnych, trzeba było wprowadzić trochę pucu, aby społeczeństwo, zdemoralizowane w czasach III Rzeszy i powojennego bezhołowia, chciało przełknąć gorzką pigułkę powrotu do normalnej gospodarki (po eksperymentach różnych aryjskich "rzeczoznawców" gospodarczych epoki fuehrera). I wymyślono tego potworka językowego: "społeczna gospodarka rynkowa". Tak, jakby gospodarka nie była społeczna! Może nie być rynkowa, ale społeczną jest zawsze. Potem, u progu III RP ten potworek wrócił, a dzisiaj - jak się okazuje - niektórzy dalej w tę bzdurę wierzą.
    • stemp10 Bardzo dobry pomysł 22.12.10, 08:13
      Na uczelniach wyższych pracownicy emerytowani blokują etaty młodym naukowcom po doktoratach. To nie jest normalne i nie służy rozwojowi szkolnictwa wyższego
      • boreklive Re: Bardzo dobry pomysł 22.12.10, 09:07
        tia jak się zestarzejesz to też ci życzę żeby Ciebie w867987ali
      • ipta Re: Bardzo dobry pomysł 22.12.10, 09:28
        Najpierw podaj do publicznej wiadomości kto zostaje na uczelni.
        I dlaczego wybiera KARIERĘ NAUKOWĄ i robi doktorat.
        W mojej firmie studenci od lat mają praktyki.
        Więc wiem czego może oczekiwać po studiach absolwent uczelni w przemyśle.
        A co zostając na uczelni.
        I uczą takich niedouczonych
        • critto Re: Bardzo dobry pomysł 22.12.10, 12:52
          "
          I uczą takich niedouczonych
      • 2_mirabelka40 Re: Bardzo dobry pomysł 22.12.10, 12:37
        A u mnie na uczelni nie ma młodych chętnych do pracy i kariery naukowej.
        • critto Re: Bardzo dobry pomysł 22.12.10, 13:38
          nie dziwię się - kto chciałby zarabiać 900 zł jako asystent i 1600 jako adiunkt, po zajmującej wiele lat i kosztującej ogromne nakłady własne obronie doktoratu?? Wyjeżdżając do Anglii nawet na zmywak z miejsca dostaje się tyle, że na mały pokój w Londynie wystarczy. Można sobie odłożyć, wrócić i w coś zainwestować.
      • gandalph Re: Bardzo dobry pomysł 24.12.10, 00:06
        stemp10 napisał:

        > Na uczelniach wyższych pracownicy emerytowani blokują etaty młodym naukowcom po
        > doktoratach. To nie jest normalne i nie służy rozwojowi szkolnictwa wyższego

        Blokują nie dlatego, że są starzy, lecz dlatego, że brak rzetelnych mechanizmów selekcji, czytaj odsiewania nierobów i głąbów od wartościowych pracowników. To ostatnie nie jest zresztą funkcją wieku, lecz czegoś zupełnie innego. Nie jest żadnym interesem dla nikogo zastąpienie starych głąbów i nierobów młodymi, również głąbami i nierobami.
    • krzysta1 Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musiało... 22.12.10, 08:14
      Nie na bruk, tylko na emeryturę! Czy w porządku jest, że emeryt pracuje a młody człowiek jest bezrobotny, nie wiem co za bzdury wypisujecie i jeszcze ten tytuł - manipulacja!
      • palmtop albo robota albo emeryturka 22.12.10, 08:22
        ludzie, przeciez to zupełnie nie logiczne. jesli ktos sie decyduje na przejscie na emeryture, to znaczy, ze jest juz zmeczony i chce odpoczac po wielu latach pracy. jesli taki gosc wraca nastepnego dnia do pracy, to cos jest nie halo.
        • l_zaraza_l Re: albo robota albo emeryturka 22.12.10, 09:02
          palmtop napisała:

          > ludzie, przeciez to zupełnie nie logiczne. jesli ktos sie decyduje na przejscie
          > na emeryture, to znaczy, ze jest juz zmeczony i chce odpoczac po wielu latach
          > pracy. jesli taki gosc wraca nastepnego dnia do pracy, to cos jest nie halo.

          Jeśli ktoś przechodzi na emeryturę to oznacza, że przepracował wymagany prawem okres czasu, odkładając co miesiąc składkę emerytalną. To nie jest łaska ze strony Państwa ale konkretny towar, za który emeryt zapłacił (zresztą wcale nie dobrowolnie ale pod przymusem).
          • g_m11 Re: albo robota albo emeryturka 22.12.10, 09:17
            To nie jest takie pewne. To się nazywa ubezpieczenie społeczne i jest ubezpieczeniem od niemożliwości zarabiania na życie związane z wiekiem.Więc jezeli ktoś może pracować to nie ma prawa do wypłaty odszkodowania za utratę tej możliwości.
            • penible4 g_m11 - to składka emerytalna, a nie ubezpieczenie 23.12.10, 10:58
              społeczne. Spojrzyj w swoją RMUA - masz tam wykazane co i na jaki cel Ci strącają. To nie odszkodowanie.
            • gandalph Jeszcze jeden bałwan, który uwierzył w 24.12.10, 00:13
              g_m11 napisał:


              "ubezpieczenia emerytalne".
              Nie ma czegoś takiego! Ubezpieczyć się możesz od powodzi, pożaru czy włamania, czyli od zdarzenia mało prawdopodobnego, ale które, jeśli się zdarzy, powoduje znaczne straty materialne.
              Starość jest nieuchronna, a nie mało prawdopodobna, wobec tego mówienie o ubezpieczeniu od starości jest kretynizmem. Tu musi działać zupełnie inny mechanizm!
              "Fundusze emerytalne" mają za zadanie gromadzenie kapitału na starość, a nie żadne ubezpieczenie!
              Cały problem z ZUS, OFE itd. polega na machinacjach i krętactwach, które biorą się z "drobnych" niedopowiedzeń i "drobnych" przeinaczeń, a w każdym razie na nienazywaniu rzeczy po imieniu, czego głąby nie dostrzegają, a paplą.

              > To nie jest takie pewne. To się nazywa ubezpieczenie społeczne i jest ubezpiecz
              > eniem od niemożliwości zarabiania na życie związane z wiekiem.Więc jezeli ktoś
              > może pracować to nie ma prawa do wypłaty odszkodowania za utratę tej możliwości
              > .

              Patrz wyżej! Nie rozumiesz istoty problemu, a kłapiesz dziobem jak kaczka.
          • mara571 troche nie tak 22.12.10, 09:41
            najczesciej chodzi o osoby, ktore pracowaly i placily skladki emerytalne, ale nie osiagnely ustawowego wieku emerytalnego. Dzieki ustawom, ktore pozwolily przejsc na emeryture wczesniej, bo bylo sie urodzonym w latach XXXx-XXYY.
            Ustawodawca mial dobre checi, a wyszlo jak zwykle.
            W koncu chodzilo o osoby bezrobotne, a skorzystali przy okazji inni.
            PS. Nie wszyscy. Znam osobe, ktora wniosek zlozyla, emertyure przyznano i ona ja od razu zawiesila.
            Zrobila to jak mowi na wszelki wypadek.
          • mrfunkykoval A co w przypadku mundurówki? 22.12.10, 11:19
            Oni nie płacą składek, bo robi to za nich państwo, czyli my. Oni mogą już po 15 latach pracy iść na emeryturę, na którą się nie składali. Czemu jeszcze mają mieć prawo do podjęcia pracy bez straty emerytury, albo jedynie z niewielką jej obniżką? Święte krowy, na które musimy łożyć. Być może przez takie święte krowy będę musiał pracować do 67 roku życia. Niech zapracują, tyle ile odłożą, tyle dostaną. Powinno to dotyczyć każdego. Chcesz to idziesz na emeryturę nawet w wieku 30 lat. Ale dostaniesz wtedy tyle, ile odłożyłeś. Może kilkadziesiąt złotych. I możesz sobie wtedy dorabiać
    • ipta Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musiało... 22.12.10, 08:17
      W praworządnym kraju prawo ma być prawem ,i nie może działać wstecz.
      Ja szybciej uwierzę w przelot gołębia pocztowego na Marsa ,niż w Polskie bezrobocie,w kraju gdzie jest tyle jeszcze do zrobienia.
      .Mam 60 lat od 30 lat mieszkam na wsi niedaleko Gliwic i jak pamiętam od tego czasu Ci co wtedy pracowali nadal pracują a Ci co mają już emerytury nadal dorabiają
      .A ci co wtedy nie pracowali nadal nie pracują ,tyle tylko że wystają w kolejkach pod ośrodkami pomocy społecznej.
      Ja nadal dojeżdżam do pracy po 40 km co dziennie jak większość mieszkańców wsi.
    • sonniva Po pierwsze 22.12.10, 08:18
      mało kto pamięta, że tak naprawdę ta zmiana to powrót do stosowanego prawa sprzed paru lat, gdzie było dokładnie tak jak ma być teraz
      Po drugie popieram ten projekt w całej rozciągłości, bo w tym momencie pojawiaja się kolejna grupa świętych krów: etatu nie zwolnią, pracodawca zwolnić tez nie może, a emeryturę też biorą. P.Prezydencie podpisać i sie nie bać!
      • penible4 a dlaczego pracodawca zwolnic nie może? 22.12.10, 09:39
        Jeśli jest taki niezaradny , to d..a z niego, a nie pracodawca.
    • patthecatredux To jednak jest dziadowskie państwo... 22.12.10, 08:19
      Przez całe życie oddaje się ZA NIC /opieka zdrowotna i te wszystkie polskie duperele = NIC/ połowę wynagrodzenia, żeby dostać ch....ą emeryturę z powrotem i jeszcze jakaś pi... dyktuje, co możesz a nie możesz... Sweet...
    • miszogun Dlatego marzy mi się sejm bez PSL-u 22.12.10, 08:19
      Czemu ona się nie czepi rolników ?
      • wejsunek11 a miliony rolników dalej żerują na frajerach 22.12.10, 08:28
        może z tym skończyć?
        • off-ice Re: a miliony rolników dalej żerują na frajerach 22.12.10, 11:54
          wejsunek11 napisał:

          > może z tym skończyć?

          Masz może jakiś pomysł, JAK przekonać rolników (i ich rządową reprezentację PSL) do obcięcia swoich przywilejów???
      • off-ice Re: Dlatego marzy mi się sejm bez PSL-u 22.12.10, 11:52
        miszogun napisał:

        > Czemu ona się nie czepi rolników ?

        Bo ONA jest z PSLu :]]]]]]
    • aliveinchains Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musiało... 22.12.10, 08:20
      Generalnie to madre posunięcie...bo u nas emerytem jest często czlowiek w wieku 50-55 lat ktory juz dostaje kasę z ZUS, a dorabia drugie tyle...jesli dorabia to znaczy, ze jest zdolny do pracy, wiec dlaczego poszedl na zasłuzony odpoczynek? Nie powinien isc widocznie...i jak juz poszedł to niech się cieszy spokojnym zyciem emeryta, a kolejni ktorzy chca mieć pewny przychod w postaci emerytury w wieku 55 lat niech się zastanowia, czy warto...bo szans na dorobek nie beda mieli. Woz albo przewoz....
    • mielis Tytuł artykułu wzbudza niepotrzebnie niepokój 22.12.10, 08:24
      i zmusza do przeczytania tego co wszystkim jest doskonale znane.
      Utrąca jedynie przywilej blokowania miejsca pracy niektórym osobom.
      W rzeczywistości wszystko po staremu.
    • wejsunek11 co za głupota... na miejsce tych zwolnionych 22.12.10, 08:25
      pracodawcy nikogo nie zatrudnią...więc żadne "nowe miejsca pracy" nie powstaną.... i w artykule nie ma czy ta ustawa dotyczy także emerytur mundurowych i innych uprzywilejowanych kast?
      Na dodatek... emerytura to nie żadna łaska Pani Fedak tylko kasa wypracowana przez obywatela .... nalezy się po spełnienu ustawowych warunków i tyle....a co wolny człowiek robi ze swoim wolnym czasem to jego sprawa....
    • antique78 Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musiało... 22.12.10, 08:25
      Mam nadzieję, że pan Komorowski nie podpisze tej ustawy. Czy praca to tylko pieniądz? Jeśli ktoś przepracował "swoje" lata, świadczenia emerytalne mu się należą. Są jakie są, znamy realia. Ale dodatkowe zajęcie, to nie tylko kwestia dodatkowych przychodów. Ale i samopoczucia, świadomości iż jest się nadal kimś potrzebnym, poczucie wartości i szereg, szereg wewnętrznych walorów: brak izolacji od grup społecznych, bieżący kontakt z ludźmi, lepsza kondycja psychiczna, a co za tym idzie i fizyczna. Przeciętny polski emeryt nie spędzi jesieni swojego życia w podróży i poznawaniu świata, z przyczyn wiadomych. Nie zabierajcie mu zatem poczucia godności i możliwości, jakie daje dodatkowa praca.
      Trochę lat spędziłam poza krajem. Za każdym razem kiedy wracam do Polski, odczuwalne staje się odczucie smutku, przygnębienia, tempa "slow motion" w twarzach, słowach, myślach ludzi starszych. I już nie tylko starszych. Tu nie ma życia, tu jest walka o przetrwanie. Czy tak nadal musi być?
      Jestem młoda, wykształcona i być może dostanę niebawem fajną pracę, którą łączyłabym z pasją. Ale wczytując się w treść artykułu zastanawiam się, jaki to ma sens.
      • ulc Re: Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musia 22.12.10, 10:55
        OK. Jeśli masz wiek 65 lat lub 60 jako kobieta to pracuj dalej. Ale jeśli masz 35 jak agent tomek lub 40-kilka i chcesz żyć kosztem społeczeństwa to to musi być mocno piętnowane.
    • andrzej-plonka Czy to już ta druga Irlandia? 22.12.10, 08:26
      Czy to ten cud gospodarczy? Tusku! Dziękujemy! Cały naród kocha i prosi o więcej!
      • off-ice Re: Czy to już ta druga Irlandia? 22.12.10, 13:57
        andrzej-plonka napisał:

        > Czy to ten cud gospodarczy? Tusku! Dziękujemy! Cały naród kocha i prosi o więce
        > j!

        Druga - jeszcze nie. Będzie dopiero wtedy, jak Polska ogłosi niewypłacalność, tak jak zrobiła to Irlandia 1.
    • vegaslas Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musiało... 22.12.10, 08:26
      No szkoda że w artykule nie jest napisane że ta rewolucja dotyczy wszystkich poza

      posłami i senatorami

      k.... jak w tym kraju ma być dobrze skoro mamy kategorie swiętych krów itd...

      A do zakompleksionej masy co popiera to rozwiązanie... Nauczcie się patrzeć we własne portfele i weźcie się do roboty a nie wyliczajcie emerytom !!!

      W Polsce większość emerytów dostaje z ZUSu ok 1000 PLN to jak maja nie dorabiać !!!

      • aliveinchains Re: Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musia 22.12.10, 08:52
        >
        > W Polsce większość emerytów dostaje z ZUSu ok 1000 PLN to jak maja nie dorabiać
        > !!!

        w jakim wieku ta większośc poszła na emeryturę? Jeśli poszła w wieku poniżej 65/60 lat w zlaeznosci od plci to jest to chory system...potem nie dość że obciaża tych co pracuja, to sam zabiera miejsca pracy....woz albo przwoz. koniec kropka...
    • g_m11 Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musiało... 22.12.10, 08:35
      Zasady przechodzenia na emeryturę powinny być jasne i czytelne.Żadnych wyjątków mundurowych czy górniczych. Jeżeli zdrowie nie pozwala na pracę to są renty.Ale można też pracować w lżejszych warunkach.
    • tornio Czy 60 tys. pracujących emerytów będzie musiało... 22.12.10, 08:37
      rece opadaja - a moze wezmiecie sie panowie rzadzacy za rencistow ktorzy pobieraja renty ze wzgledu na choroby ukladu ruchowego i kregoslupa a pracuja na budowach po 10 -12 godz dziennie ? tu szukajcie oszczednosci i wolnych miejsc pracy a nie w czlowieku ktory przepracowal prawie cale zycie i ma 900 - 1300 emerytury netto
      • andrzej-plonka Mundurówki nie ruszą- ktoś będzie musiał strzelać. 22.12.10, 08:43
        Ktoś będzie musiał strzelać do ludzi jak wyjdą na ulice
    • kotkin2 Albo emerytura albo wypłata 22.12.10, 08:42
      pracy jest mało,emeryt jeśli chce dostawać EMERYTURĘ to niech nie odbiera pracy innym,którzy nie mają INNYCH ŹRÓDEŁ DOCHODÓW.Proste rozwiązanie - prawo do emerytury przysługuje tym,którzy nie mają innych dochodów.EMERYTURY to nie sa opieniądze wypracowane przez tych,którzy je pobierają, tylko przez osoby OBECNIE ODPROWADZAJĄCE SKŁADKI.
      • ipta Re: Albo emerytura albo wypłata 22.12.10, 08:51
        Ostatni Cud to był w Kanie Galilejskiej.
        A tylko w Polsce nadal dzieją się cuda jak namnażaniem się bezrobotnych w kraju w którym jest jeszcze wiele do zrobienia ,tylko nie ma rąk do pracy i ludzi co potrafią myśleć.
      • jowita771 Re: Albo emerytura albo wypłata 22.12.10, 09:15
        > EMERYTURY to nie sa opie
        > niądze wypracowane przez tych,którzy je pobierają, tylko przez osoby OBECNIE OD
        > PROWADZAJĄCE SKŁADKI.

        Fizycznie to nie są te same pieniądze, ale dzisiejsi emeryci sobie zapracowali na swoje emerytury i to nie ich problem, że państwo je przejadło. Skąd państwo teraz weźmie pieniądze, to ich nie musi obchodzić. Im się należy, nie rozumiesz tego?
        Mówię o emerytach, którzy pracowali do 60/65 roku życia, nie o 40-latkach zmęczonych pracą.
      • ahhna Re: Albo emerytura albo wypłata 22.12.10, 09:18
        Nic, kompletnie nic nie rozumiesz. Emerytura po nabraniu do niej praw NALEZY SIĘ jak psu buda. Ustawa nie odbiera prawa do dodatkowwego zarobku, a mówi jedynie, ze trzeba sie będzie po przejściu na emeryturę ZWOLNIĆ u aktualnego pracodawcy, a potem ewentualnie szukać sobie albo nowej pracy, albo ZATRUDNIĆ SIĘ znów u starego pracodawcy. Jaki w tym sens, nie wiem. Nikt nikomu nie blokuje miejsca: jeśli pracodawca uzna, ze ktoś nie jest potrzebny, a ma prawa do emerytury, może go zwolnic po wypłaceniu stosownej odprawy, i tyle. Kto mu tę możliwość blokuje? Po co ustawowo wywalać emeryta z jego dotychczasowego miejsca pracy, jesli pracodawca go nie zwalnia (znaczy, jest zadowolony)? Po co generować dodatkowe koszty przyj,owania takiego pracownika z powrotem? Kto zatrudni 62-latka gdzie indziej? Przecież to w swoim dotychczasowym zakładzie jest na wagę złota z powodu doświadczenia, nie gdzie indziej.
        Idiotyzm, do tego kosztowny, nikomu nic niedający, przeciwnie, rujnujący budżet i tak niebogatych pracujących emerytów. Przyszłym - odbierający możliwośc bezproblemowego dorobienia. Do tego niezgodny z prawem.
        Szukali oszczędności, szukali, i znaleźli. A krusy trzymaja się mocno. Brawo.
        • koga-6 Re: Albo emerytura albo wypłata 22.12.10, 13:03
          Twoj post to co piszesz jest prawda na emeryture trzeba zapracowac i jako emeryt mam prace.Wtym panstwie pracy jest duzo a do zrobienia jeszcze wiecej kazdy powinien pracowac to duza korzysc dla panstwa przykladem sa panstwa zachodu czy system emerytalny jest inny niewiele a czy ja chce pracowac czy nie to moja sprawa a emerytura po latach pracy to swietosc.Kiedy bedzie w tym kraju lad i porzadek oraz myslenie a polacy zawsze maja odpowiedz jakos to bedzie nie bedzie bo glopota to polska przywara.
Pełna wersja