lubat
23.12.10, 18:13
"Indie pomogą Rosjanom zakończyć pracę nad T-50 i tylko na prace konstrukcyjne przeznaczą 300 mln dol."
300 mln dol. to może suma robiąca wrażenie w Polsce, ale w opracowaniu samolotu nowej generacji, to zbyt mały pryszcz, by określać to jako "pomoc". (Nota bene: dzisiaj Vesti podały, że trwająca rekonstrukcja Teatru Wielkiego w Moskwie pochłonęła miliard dolarów)
Te 300 wielkich baniek należy określić raczej jako pierwszą wpłatę na konto zakupu, tym bardziej, że (według Rosjan) projekt jest już gotowy, a teraz trwają tylko testy.