zablokowany-obrazliwy-nick jeśli urzędnicy unijni 27.12.10, 09:14 tak dbają o naszych kierowców, może wprowadza przepis aby w Polsce sprzedawać samochody z fabryczną blokadą prędkości np 100km/h Odpowiedz Link Zgłoś
robert6_666666 Re: jeśli urzędnicy unijni 27.12.10, 10:08 a jesli ktos ma nerwcie natrectw na punkcie urzednikow unijnych to powinien sie udac do psychologa a nie zasmiecac forum... Odpowiedz Link Zgłoś
zablokowany-obrazliwy-nick Re: jeśli urzędnicy unijni 27.12.10, 14:10 polecasz mi któregoś? który cie najmniej oszukuje? Odpowiedz Link Zgłoś
balusz Wielki wyścig od sylwestra 27.12.10, 09:14 Bardzo dobra decyzja senatu. Brawo :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jan12121 Wielki wyścig od sylwestra 27.12.10, 09:15 A czemuż to Gazeta teraz się tak dzielnie upomina o nasze bezpieczeństwo - było wołać jak te brednie uchwalali, albo jak Prezydent toto podpisywał! Poczekamy na wyniki statystyk, jak bedzie źle to pod Trybunał ministra, posłów i tp Odpowiedz Link Zgłoś
knock.out.4 ale nowość - jadąc 130 po autostradzie 27.12.10, 09:15 miałem uczucie że stoję... Odpowiedz Link Zgłoś
martk3 Piłeś w Święta? - nie pisz głupich artykułów. 27.12.10, 09:15 Piłeś w Święta? - nie pisz głupich artykułów. Odpowiedz Link Zgłoś
kubafriday Chcemy więcej! Chcemy więcej! 27.12.10, 09:19 I bardzo dobrze! Po co samochody mają na licznikach nawet do 240 km/h? Nawet stare rzęchy trabanty wyciągają więcej jak 140 km/h. Odpowiedz Link Zgłoś
synegigwy Czyli gazeta jest przeciw? 27.12.10, 09:22 Chodzi przecież, co każdy rozumny chwyta, o RADARY. Ja rozumiem, że idealna sytuacja to taka, kiedy spodziewając się radaru wpatrujemy się w prędkościomierz, zamiast uważać na innych uczestników ruchu, żeby broń boże strzałka nie minęła za daleko magicznej liczby? Gazeto, gdy choć raz Polacy wykazali się myśleniem, nie należy ich za to ganić... Odpowiedz Link Zgłoś
royal_pl Re: Czyli gazeta jest przeciw? 27.12.10, 12:28 > Gazeto, gdy choć raz Polacy wykazali się myśleniem, nie należy ich za to ganić... Ale to wlasnie jest niebezpieczny precedens. Wolnomyslicielstwo winno byc surowo zakazane i z cala moca tepione. Jak tak dalej pojdzie to Polacy zaczna samodzielnie myslec i przestana glosowac na jedynie slusznie partie czy czytac jedynie sluszne gazety czy ogladac jedynie sluszne stacje tv. Zgroza. Odpowiedz Link Zgłoś
dereiro Wielki wyścig od sylwestra 27.12.10, 09:22 Skoro Autor zadał sobie trud dotarcia do statystyk nt śmiertelnych ofiar wypadków drogowych, to proszę żeby zrobił to nieco rzetelniej i podał ile było śmiertelnych ofiar wypadków na autostradach i drogach ekspresowych spowodowanych przekroczeniem dozwolonych prędkości, i jak się to ma do podobnych statystyk w innych krajach. Jeśli w takim porównaniu będziemy wypadać tak kiepsko, jak w tym przytoczonym, to uznam, że ma Pan rację, Autorze, krytykując nowe przepisy. To natomiast, co Pan przytoczył, to manipulacja - większość ofiar, nawet jeśli to ofiary przekraczania prędkości, ginie na innych drogach niż autostrady / ekspresówki. Drugim "draństwem" jest udramatyzowanie artykułu zdjęciem wypadku z 25 listopada. Taki wypadek znacznie uwiarygadnia Pańskie zatroskanie o sensowność nowych przepisów, prawda? Sprawdziłem szczegóły tego wypadku - napisano o nim,że "doszło do kolizji czterech samochodów. Przyczyną było oblodzenie nawierzchni. W odległości zaledwie trzech kilometrów od zdarzenia doszło do podobnego wypadku, w którym zderzyło się osiem samochodów. " ( Tekst linka ) Jak więc ten wypadek ma się do Pańskiego artykułu o zasadności podnoszenia limitu prędkości? Zżymam się zwykle na wszystkich, którzy czepiają się najdrobniejszych potknięć autorów tekstów na gazeta.pl, ale tym razem ja nie wytrzymałem :) pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
rock73 Re: Wielki wyścig od sylwestra 27.12.10, 15:09 dereiro napisał: > To natomiast, co Pan przytoczył, to manipulacja - większość ofiar, nawet jeśli to > ofiary przekraczania prędkości, ginie na innych drogach niż autostrady / ekspres > ówki. Słuszna uwaga, do tegorocznej katastrofy busa doszło na drodze wojewódzkiej. Odpowiedz Link Zgłoś
mskpl Poziom artykułu godny brukowców - brawa dla autora 27.12.10, 09:22 Poziom artykułu godny brukowców - brawa dla autora. Powtarzanie za masą, że główną przyczyną wypadków w Polsce jest niedostosowanie prędkości do warunków drogowych, bezpieczeństwa na drogach nie poprawia, a wręcz przeciwnie. Bo i samo stwierdzenie jest poprawne, tyle tylko że dla większości wniosek jest prosty - ograniczać dozwolone prędkości i karać surowo tych co je łamią. I tyle. A zastanowić należało by się, przede wszystkim, nad warunkami drogowymi. Jeżeli prześledzić by statystyki wypadków śmiertelnych w Europie (Polska z ilością kilometrów autostrad i ekspresówek, do niedawna bliską zeru, nie jest miarodajnym przykładem), można zauważyć że zdecydowana większość wypadków śmiertelnych ( w UK jest to chyba ponad 80%) ma miejsce na podrzędnych drogach - takich zwykłych drogach między jedną małą miejscowością a drugą. I o ile w Europie znaczna część ruchu odbywa się na trasach szybkiego ruchu, to u nas niestety do niedawna, można było i 500km przejechać nie uświadczywszy ani kilometra autostrady czy ekspresówki. W sznurze autobusów i ciężarówek pokonujących tą samą trasę. I to natężenie ruchu na tychże drogach (przede wszystkim transportu) i jego specyfika (ruch tranzytowy a nie lokalny), są główną przyczyną naszych zatrważających statystyk (wypadek Otylii Jędrzejczak może być tego przykładem). Autostrady i drugi ekspresowe przystosowane są do znacznie wyższych prędkości, przy ciągłym zachowaniu znacznie wyższego bezpieczeństwa. Nie ma absolutnie powodu, aby wprowadzać na nich ograniczenia prędkości swym limitem nieznacznie tylko większe od zwykłych dróg. Krzyczeć należy o większą ilość dróg szybkiego ruchu, obwodnice, wylotówki. Krzyk o ograniczeniach prędkości pozostanie tylko jazgotem, zagłuszającym prawdziwe, i realne do rozwiązania problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
losmackos Poziom zerowy... 27.12.10, 09:25 Dokładnie. Artykuł zerowy. Manipulacja maluczkich chyba... ale oni netu nie mają ani autostrady nie widzieli, więc po co pisać takie coś? I ta sonda manipulacyjna. Pan Andrzej Kublik zwolnił się chyba z Faktu i zaczął robotę w Gazecie. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Poziom myślenia godny absolwenta przedszkola. 27.12.10, 09:43 Jeżeli nie widzisz zależności pomiędzy ilością śmiertelnych wypadków a nadmierną prędkością ruchu to znaczy tyle że przespałes lekcje fizyki, kiedy omawiana byla dynamika.. W każdym kraju, nawet takim jak USA, gdzie autostrady są wielopasmowe (bywa że i dziesięcio) istnieją na nich ograniczenia prędkości a policja bezwzględnie egzekwuje ich prazekraczanie. U nas niestety z tą bezwzględnościa bywa różnie, więc i skutki wypadków są jakie są, zwłaszcza że umniejętności świrów za kierownicą sa marne. Odpowiedz Link Zgłoś
setlers5 Re: Poziom myślenia godny absolwenta przedszkola. 27.12.10, 09:55 To chyba też mocno spałeś, skoro nie widzisz różnicy między prędkością, a zmianą prędkości w jednostce czasu (przyspieszeniem). Na autostradach nie ma zderzeń czołowych, więc siła bezwładności działająca na pasażerów i kierowcę może być mniejsza niż w przypadku zderzenia czołowego na zadupiastej drodze przy prędkości 50 km/h. Odpowiedz Link Zgłoś
losmackos Bardzo mądra decyzja!! 27.12.10, 09:23 Brawo. Autostrady i drogi ekspresowe są właśnie najabrdziej bezpieczne a i tak się jeździ po nich szybciej (130-140 na ekspresówkach, 150-170 na autostradach). Najwięcej wypadkó jest na zafajdanych drogach krajowych. Problemem są zderzenia czołowe. Fakt, ze przy mgle czy po opadach powinny byc ograniczenia, jak w cywilizowanym swiecie. I u Niemców to większość autostrad jest bez ograniczen Vmax, ale tylko na krótkich kawałkach bywają ograniczenia do 130, 120 czy 100 albo ograniczenia na noc (bo blisko osiedla). Dziennikarzyno wybiórcza. Piszesz o prędkosci, oo Kubicy a potem piszesz o wypadkach. Zobacz gdzie te wypadki - nie na drogach jak autostrady i ekspresówki... Tam kolizje są delikatne mimo wysokich prędkości, bo wszyscy poruszają się w jedną stronę i prędkosć względna jest mniejsza a przy drodze nie ma drzew... Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Bardzo mądra decyzja!! 27.12.10, 09:37 losmackos > Fakt, ze przy mgle czy po opadach powinny byc ograniczenia, jak w cywilizowanym > swiecie. ________________________________ W normalnym umyśle powinno być zakodowane, nie ma warunków do szybkiej jazdy na drodze (deszcz, silny wiatr, śnieg, ślizgawica, korki, ...) dostosowuje jazdę do nich. Największą zakałą jak i bezgłowiem na polskich drogach są przejścia dla pieszych na ekspresowych drogach. Odpowiedz Link Zgłoś
losmackos Re: Bardzo mądra decyzja!! 27.12.10, 13:11 No w sumie racja. Można by po prostu wyczulać ludzi na takie sprawy, jak jazda po wodzie czy lodzie. Bo śnieg nie jest równy śniegowi ani deszcz. Odpowiedz Link Zgłoś
bobbybear Rzeź na drogach od 1 stycznia !!! 27.12.10, 09:27 Artykuł jest tendencyjny, łącznie z fotografią, a sondaż jeszcze bardziej. Sugerowanie, że jazda autostradą z prędkością 140 km/h jest zagrożeniem dla ludzkiego życia to już czysta manipulacja? Dlaczego autor nie rozważa obiektywnie plusów i minusów nowych przepisów a widzi tylko wady? Szkoda czasu na czytanie takich bzdur. Odpowiedz Link Zgłoś
mieszaniec-zopola Re: Rzeź na drogach od 1 stycznia !!! 27.12.10, 10:22 Bo nie ma facet żadnych plusów. Zwiększanie dopuszczalnej prędkości to tylko minusy. Polecam inny mój wpis z listą. Jedynym argumnetem za zwiększaniem jest umożliwienie poszalenia sobie dla zdecydowanej mniejszości zamożnych kierowców i tych, którzy nie oszczędzają na służbowym paliwie. Odpowiedz Link Zgłoś
bobbybear Re: Rzeź na drogach od 1 stycznia !!! 27.12.10, 11:35 Twoje argumenty, które umieściłeś w innym wpisie odnoszą się głównie do sytuacji na zwykłych drogach a nie autostradach. Stosujesz tę samą koślawą demagogię, co autor artykułu. Pojedź sobie 140 km/h autostradą przez ok. 100km , a później odpowiedz sobie szczerze, czy sobie poszalałeś. Jeżeli chodzi o argumenty ekologiczne, to podejrzewam, że w imię bezpieczeństwa jesteś też gorącym zwolennikiem używania świateł w dzień w terenie zabudowanym przez cały rok i nie widzisz tu sprzeczności z ekologią z powodu większego zużycia paliwa. Gratuluję. Odpowiedz Link Zgłoś
setlers5 Wielki wyścig od sylwestra 27.12.10, 09:36 Durny, tendencyjny artykuł wybiórczej, którego główna teza brzmi : " Im większe ograniczenie prędkości tym mniejsza ilość wypadków". Przesunięcie górnej granicy ograniczenia prędkości to krok w dobrą stronę. Kierowcy powinni dostosowywać prędkość do natężenia ruchu i warunków atmosferycznych. W niektórych sytuacjach prędkość 80 - 90 jest najbardziej adekwatna, a w innych (np. pusta droga przy braku opadów) można bezpiecznie jechać 150. Przytoczone przez dziennikarzy ograniczenia prędkości pochodzą z krajów gdzie gęstość zaludnienia, a więc i ruch są znacznie większe od danych dla Polski. Wszystkie mandaty to jedynie dodatkowe źródło dochodu w budżecie, a nie środek wychowawczy. Wśród zmotoryzowanych w celu uniknięcia mandatu próbuje się informować o posterunkach, a nie ograniczać prędkość. Innym słowem, kary pieniężne nie odstraszają potencjalnych piratów. Jeżeli ktoś jedzie 100 km/h w terenie zabudowanym ryzykując własne życie, to nie będzie dla tego kogoś problemem zaryzykowanie kilkuset złotych. Odpowiedz Link Zgłoś
marian1950k Re: Wielki wyścig od sylwestra 27.12.10, 09:47 Jeżeli ktoś jedzie 100 km/h w terenie zabu > dowanym ryzykując własne życie, to nie będzie dla tego kogoś problemem zaryzyko > wanie kilkuset złotych. Oczywiście, jeśli dla ciebie twoje życie jest warte tyle co mandat, to twoja brocha. Tyle, że statystyki mówią, że w wypadkach rzadziej giną ich sprawcy niż ofiary. Tylko w Polsce na gó...anych drogach jeżdzi się ponad 100 km/godz. W Austrii, a jeżdzę tam bardzo czesto mozna na drogach krajowych przejechać dziesiątki kilometrów jadąc 90 km/ godz. nie będąc wyprzedzonym przez nikogo. A z przodu i z tyłu samochody, które bez problemu osiągają 200km/godz. Wiesz dlaczego? Bo nie porównują swojego ani cudzego życia z mandatem. Cenią je znacznie wyżej .... Odpowiedz Link Zgłoś
setlers5 Re: Wielki wyścig od sylwestra 27.12.10, 10:08 Zacytowane przez ciebie zdanie jest przykładem, a jego podmiotem jest "ktoś", a nie ja, więc dlaczego kierujesz te pouczenia do mnie ? Nie zaprzeczam, że w Polsce istnieje taka kultura jazdy (proporcjonalna do zaawansowania cywilizacyjnego danego kraju), ale masowo ustawiane ograniczenia prędkości nie przyczyniają się do zmiany tej kultury. W narodzie, gdzie anarchia (szlachcic na zagrodzie...) jest przekazywana z pokolenia na pokolenie, mandaty to jak już napisałem, jedynie dodatkowe źródła dochodu dla budżetu. Autostrady służą jak już wielokrotnie napisano do szybkiego przemieszczenia ich, więc krok w celu podwyższenia ograniczenia jest słuszny. Na jakiej podstawie twierdzisz, że 140 jest mniej bezpieczne od 130, a jeśli jest, to dlaczego nie obniżyć do 120, 110 etc ? Odpowiedz Link Zgłoś
marian1950k dlaczego? 27.12.10, 20:40 dlatego, że masz mniej czasu na reakcje a droga hamowania jest dłuższa .... Dwa razy w życiu na polskiej drodze krajowej uciekałem na pobocze aż do zatrzymania samochodu przed wariatem wyprzedzającym po lewj stronie sznur samochodów. Gdybym rozpoczynał manewr przy większej szybkości pewnie już bym nie żył .... Od tego czasu wierzę w związek prędkości z bezpieczeństwem. Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Czyli kierowcy nie są winni wypadkom! 27.12.10, 09:40 Hurra! "Według policji główną przyczyną kraks w Polsce jest "niedostosowanie prędkości do warunków ruchu"." Trzeba tę prędkość wsadzić do pierdla. Skoro to ona jest winna, nie kierowca. W przypadku smoleńskim latami będzie się badać przyczyny wypadku, choć gdyby wysłać tam gliniarza z drogówki, to po 10 sekundach powiedziałby, że przyczyną katastrofy smoleńskiej było niedostosowanie prędkości samolotu do warunków panujących na lotnisku... ;>>> Odpowiedz Link Zgłoś
pererec To zwykłe bicie piany przed sylwestrem. 27.12.10, 09:43 Brakuje tematów, więc w czołówce takie niby skandaliczne tematy. A to zwykłe wypociny. Gdyby autor zechciał przyjechać na Śląsk i pojeździł po autostradzie A4 rozumiałby 2 sprawy: po pierwsze, że ruch od dawna odbywa się 140 na godzinę, po drugie - że na 2 wolniejszych pasach i tak nie przekracza 120km/h. Poza tym od dawna wiadomo, że formalno-prawne "obniżenie" prędkości nijak ma się do życia - nie wpływa na ilość wypadków. Bezpieczeństwo zapewnia dobra infrastruktura - albo fizyczne przeszkody na drodze - ronda, zatoczki, które uniemożliwiają rozpędzenie. To temat zastępczy, a artykuł wygląda na niepotrzebe bicie piany w okresie między świątecznym. Odpowiedz Link Zgłoś
ronin-teraz-zarejestrowany Na autostradach ginie najmniej osób debi...le! 27.12.10, 09:45 To są statystyki znane w całej europie ! Najwięcej tragicznych wypadków jest na drogach lokalnych i tam przedewszystkim wprowadza się fotoradary oraz ograniczenia prędkości. Zamiast się martwić wariatami, którzy na jednopasmówkach wyprzedzają na trzeciego lub podwójnej ciągłej to oni jak zdarta płyta ciągle o ograniczeniach prędkości. Wyeliminujcie pijaków, narkomanów, oraz takich typków jak wymieniłem wcześniej i od razu statystyki poszybują w kosmos ! Kto wam mózgi wyprał ? Prawdziwi piraci i w mieście potrafią jeździć 150km/h, a na autostradzie ponad 200... Autostrad mamy tyle że hoho, więc my wszyscy "piraci" sobie popędzimy... Odpowiedz Link Zgłoś
anders76 Wielki wyścig od sylwestra 27.12.10, 10:00 I znowy decyzje wagi ogolnopanstwowej podjeli i zatwierdzili "weseli amatorzy" bez zasiegniecia opini instytucji zawodowo sie tym zajmujacych. Naturalna koleja rzeczy nikt sie tez nie bedzie przejmowal innymi zasadami i opiniami, pasazer sam potrafi ocenic czy np. przepis o minimalnych warunkach widzialnosci do bezpiecznego ladowania dotyczy takze jego. A juz myslalem, ze obecny prezydent na nieco lepiej poukladane to i owo, bo wiekszosc poslow naturalnie bedzie oceniala sprawe z pozycji "mojego autka" prowadzonego przez chronionego immunitetem najlepszego kierowcy wszechczasow. Powinni jeszcze podjac uchwale chroniaca ich od wypadkow. Osobiscie uwazam, ze tzw. "polskiego kierowcy" wiedzacego zawsze lepiej wychowac od reki nie mozna, spoleczenstwo musi dorosnac do odpowiedzialnosci za swoje poczynania. Mozna, a naet trzeba, tego kierowce sterroryzowac do przestrzegania obecnych przepisow, i to powinno byc zrobione. Argumentacja posla podrozujacego z Zielonej Gory do Wawy jest na poziomie rozumowania przedszkolaka, reszta popierajaca ten projekt zbyt daleko od niego nie odbiega. Odpowiedz Link Zgłoś
ronin-teraz-zarejestrowany hahaha z choinki się urwałeś ? 27.12.10, 10:12 W Warszawie jest generalnie ograniczenie do 50 km/h. Idąc twoim tokiem myślenia nie powinno być wypadków, a jednak są i to często bardzo tragiczne ! Może powinni twoim zdaniem zrobić na autostradach światła i ronda, bo to podnosi poziom bezpieczeństwa ? Jazda na światłach miała zmniejszyć liczbę wypadków i ile było gardłowania na ten temat. Zmniejszyła? Guzik prawda ! Minimalny spadek jest wynikiem poprawy stanu dróg, co wielu policjantów z drogówki przyznaje, ale nikt nie powie tego oficjalnie bo to niezgodne z linią komendy głównej. To nie prędkość jest problemem tylko ludzie, którzy nie potrafią z niej korzystać. Odpowiedz Link Zgłoś
newyorkopen Re: hahaha z choinki się urwałeś ? 27.12.10, 11:00 No nie. Prędkość, prędkość i jeszcze raz prędkość. Także prędkość 0 może być przyczyną wypadku. To w skrócie wg mediów. Natomiast sformułowanie w opisach wypadków jest inne : niedostosowanie prędkości do istniejących warunków. Jest ono zawsze prawdziwe. Także w przypadku, gdy wlokący się w tłumie śmigających aut spowodował zator i wypadek. Tyle, że jeżeli taki zawalidroga nie wziął bezpośrednio udziału w wypadku to po ptakach. Ukarzą uczestników, a nie rzeczywistego sprawcę. Odpowiedz Link Zgłoś
robert6_666666 Re: Wielki wyścig od sylwestra 27.12.10, 10:06 Po pierwsze dotyczy do autostrad ktore wcale nie sa "najgorsze w Europie" bo sa calkiem nowe. Po drugie kwestia jest czysto teoretyczna bo polskie autostrady ze wzgledu na swoja cene sa puste a szybkosci nikt nie kontroluje. Jadac z Poznania do Lodzi na A2 mam srednia predkosc 160 km/h i wcale nie jestem najszybszym uzytkownikiem drogi. Wiec kwestia czy dozwolona predkosc jest 130 czy 140 to jest zwykle bicie piany. Po trzecie wreszcie nieprawda jest jak to jest napisane w artykule ze bedzie to najwieksza dopuszczalna predkosc w Europie bo w Niemczech w ogole nie ma ograniczenia predkosci na autostradach. Odpowiedz Link Zgłoś
ggargi Wielki wyścig od sylwestra 27.12.10, 10:14 Problemem nie jest prędkość tylko stan dróg i nie chodzi mi tu o dziury i złej jakości asfalt ale o ale sposób planowania dróg ... Robią to chyba jacyś amatorzy co to za kierownicą nigdy nie siedzieli ... Weźmy trasę Warszawa-Lublin co za idiota wymyślił te wysepki ... przecież tam nie można wyprzedzać bo praktycznie nie ma jak i tworzy się sznurek poirytowanych kierowców którzy w nerwach wykonują idiotyczne manewry ... Inna sprawa to fotoradary po co je stawiać jak wystarczy przejścia dla pieszych ze światłami i w terenach wiejskich chodniki oddzielone od jezdni barierką + śpiący policjant ... Ale ja wiem nie chodzi przecież o poprawę bezpieczeństwa na drogach ;) Inna strawa to zawalidrogi jadący lewym pasem z przeświadczeniem że nikt ich nie wyprzedzi ... dalej TIR w konwojach po 3-6 szt. jadący zderzak w zderzak, następnie dzieciaki w szybkich wozach bez doświadczenia .... idp. itd. Odpowiedz Link Zgłoś
mieszaniec-zopola Totalna głupota 27.12.10, 10:19 Argumentów za obniżaniem dopuszczalnej prędkości jest bardzo wiele i każdy z nich jest argumentem ważkim. Natomiast istnieje tylko jeden argument za podniesieniem prędkości - żeby można sobie było poszaleć. Argumenty za obniżaniem dopuszczalnej prędkości: 1. Radykalne zwiększenie bezpieczeństwa na drogach, w tym przede wszystkim zmniejszenie ilości wypadków śmiertelnych, Polska przoduje w Europie w wypadkach drogowych, w tym śmiertelnych, Polscy kierowcy w Europie są postrzegani jako piraci drogowi, przektraczający prędkość. Przy tej ilości pojazdów w ruchu, przeciążonych drogach zwiększanie dopuszczalnej prędkości doprowadzi do dalszego wzrostu wypadkowości. 2. Bardzo duże zmniejszenie zużycia paliwa w skali kraju - efekt ekologiczny, ochrona klimatu 3. Bardzo duże zmniejszenie zużycia paliwa w skali kraju - efekt ekonomiczny, więcej pieniędzy zostanie w kasach firm i kieszeniach Polaków, relacja ceny paliwa do dochodów Polaków jest o wiele gorsza niż Szwecji, i tam nikomu nie przeszkadza 120 km/h max przy bardzo małym natężeniu ruchu. Nie jest prawdą, że duża prędkość sprzyja rozwojowi gospodarczemu. Przewozy towarowe i tak dokonują się \z prędkością ograniczoną, również ze względów ekonomicznych. 4. Większość kierowców i tak jeździ na autostradach poniżej 120 km/h, zmiana prawa dokonuje się dla zdecydowanej mniejszości kierowców, dokładnie tych, którzy jeżdżą niebezpiecznie i są sprawcami wypadków drogowych. Komu to potrzebne? 5. Polska jest małym krajem, nie ma potrzeby zwiększać dopuszvzalnych prędkości, 140km/h oznacza, że będą jeździć bez krepacji 160km/h. Co oznacza, że 200km./h tez się będzie zdarzać coraz częściej. 6. Polacy są nieprzygotowani do takiej decyzji. Chamstwo, brawura, jazda po pijaku. Dopóki się tego nie wyeliminuje, prędkość powinna być ograniczona do 110 km/h. W USA, Szwecji jakoś to nikomu nie przeszlkadza, a to chyba bogatsze kraje. 7. Dokąd się q... śpieszyć? Na cmentarz? Odpowiedz Link Zgłoś
newyorkopen Re: Totalna głupota 27.12.10, 10:48 Co do punktu 5 to brak zgody. 160 to jednak nie 140 tylko o 20 więcej. Czyli mandat za takowe przekroczenie, a nie za przekroczenie o 10. Inna sprawa to wysokość mandatu. Co do prędkości ekonomicznych to zgoda. Samochód jadący 140 wśród większości 110-120 to zaburzenie ruchu, konieczność hamowania czyli straty. Jednak jest uzasadnienie dla 140. Może nieco futurystyczne, ale jest. W Niemczech nie ma oficjalnie ograniczeń prędkości na autobahnach. Co nie przeszkadza, że na większości postawiono znaki ograniczeń do 130 lub 110 (w gorszych warunkach). O większych ograniczeniach z powodu remontów nie wspomnę, bo to inna sprawa. Czyli na pustych autostradach można jeżdzić i 200. Natomiast na zatłoczonych 130. My nie mając autostrad wprowdziliśmy limit 140 na te "niezatłoczone". Te, które wybudujemy w przyszłości, a ich przebieg będzie niedostosowany do potrzeb :). Odpowiedz Link Zgłoś
rock73 Re: Totalna głupota 27.12.10, 15:45 mieszaniec-zopola napisał: > 4. Większość kierowców i tak jeździ na autostradach poniżej 120 km/h, zmiana pr > awa dokonuje > się dla zdecydowanej mniejszości kierowców, dokładnie tych, którzy jeżdżą n > iebezpiecznie > i są sprawcami wypadków drogowych. Komu to potrzebne? Przypomina mi się scenka z pewnego filmu. Polska, lata 50. ubiegłego wieku, fabryka FSO na Żeraniu, nawiedzony działacz robotniczy mówi: "Co tu będą produkować? Samochody? Dla kogo? Pana stać na samochód? Albo pana? Bo mnie nie. No to dla kogo te samochody będą produkować? DLA BOGATYCH?!" Tak, proszę pana. Po to komuna upadła, żeby każdy miał jak najwięcej wolności, i żeby nikogo nie ograniczało to, że ktoś mu zazdrości, bo np. nie stać go na taki szybki samochód. A bogatym może być każdy, panu nikt nie zabrania zarabiać pieniędzy i kupić sobie szybszy samochód, niż ma sąsiad. Nie ma już urzędników, którzy dowalą z sufitu wzięty domiar za burżujstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
johnny_english Wielki wyścig od sylwestra 27.12.10, 10:22 kto to jest ten pismak Kublik? takiego steku bzdur dawno nie czytałem... Odpowiedz Link Zgłoś
nick_jagger Polska jest na szarym końcu w UE pod względem dług 27.12.10, 10:25 "Polska jest na szarym końcu w UE pod względem długości autostrad" Stan z 15.12.2010: W budowie: 1354 km W eksploatacji: 1602 km więcej na SkyscraperCity Odpowiedz Link Zgłoś
toporowa specjaliści? nie w Polsce... 27.12.10, 10:28 na temat prędkości na drogach wypowiedzieli sie cytowani w artykule SPECJALIŚCI. Wystarczy zapoznać się z ich wypowiedziami i sprawa jest jasna. Ale nie w Polsce. Bo u nas wszyscy są najmądrzejsi wiec opinie specjalistów nie sa potrzebne. Ani Senatowi ani Prezydentowi ani zdecydowanej większości kierowców. Odpowiedz Link Zgłoś
pumpernik Przy 140.. 27.12.10, 10:29 Przy 140km/h śmierć jest szybka i bezbolesna. Bardzo łatwe jest także przeprowadzenie sekcji, wszystko widać, jak na dłoni. Odpowiedz Link Zgłoś