Wielki wyścig od sylwestra

    • xxx82xxx wypadki mają miejsce na zwykłych 28.12.10, 20:39
      drogach, a na autostradach jest ich znikoma liczba. W końcu jakiś normalny ułatwiający ludziom przepis
    • szoferek1 Wielki wyścig od sylwestra,dla normalnych..... 30.12.10, 21:12
      Nie da się czytać tych cierpiętników na temat podwyższenia limitu na drogach.Cóż z tego że teraz jest w mieście 50/h i szklanka,jak co niektórzy jadą stówą aż strach patrzeć jak trzeba będzie nagle hamować.To że mamy kierowców wariatów nie znaczy że reszta ma mieć ograniczenia na każdym kroku.A tak po prawdzie,w Niemczech nie ma ograniczeń i jakoś więcej Niemców nie ginie w wypadkach.Owszem trafiają się ograniczenia,ale na krótkich odcinkach,nie tak jak u nas ,nawalone znaków jak w wariatkowie i nikt ich nie przestrzega.Są takie miasta,gdzie na odcinku 100m stoi 30 różnych znaków,czyste wariatkowo.Dlatego rzadko kto ich przestrzega. Jeśli na autostradzie jest 130/h a jest ślisko to i tak większość jedzie 70-80/h a nie 130.Więc tym pesymistom od ograniczeń, radzę wydawać opinie tak za rok a nie dzisiaj.
      • marian1950k piszesz bzdury ... 09.01.11, 16:52
        Prawda jest taka, że w Niemczech na niewielu odcinkach nie ma ograniczeń, szybkość bez ograniczeń to mit powtarzany przez tych co tam nigdy nie byli. Typowe ograniczenie to 120, a na odcinkach o dużym natężeniu ruchu 110 km/h i wszyscy ich przestrzegają. Widziałem samochody "ściągane" na najbliższy parking przez policję, również za niebezpieczną jazdę, np tiry jadące zbyt długo po lewym pasie. O przekraczaniu szybkości poza autostradą w ogóle raczej zapomnij. Niemcy potrafią telefonicznie zgłosić takiego wyścigowca ....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja