aw34
02.01.11, 00:51
Poziom myślenia, chęć pokonywania problemów, chęć dyskutowania, umiejętność abstrakcyjnego myślenia, umiejętnośc wysławiania się, nazywania emocji u dzisiejszych młodych ludzi zwłaszcza u chłopaków leży plackiem. Jeszcze 8 - 10 lat temu na lekcjach było z kim dyskutowac, poruszać ciekawe problemy (pamiętam wręcz gorace dyskusje). Nawet jeśli to było jeszcze nieporadne (uczę w gimnazjum), często dochodziło do kłótni między dyskutującymi to miło było patrzeć na ich zaangażowanie. Po takich lekcjach wychodziłam z uśmiechem na twarzy. Teraz wszystko jest nudne, nic im się nie chce, kazde zadanie, każdy problem jest po to by go ominąć. Przykro patrzeć gdy po zadaniu pytania widzę w oczach kompletny brak chęci, zainteresowania. Taką bezdenną głupotę. Najlepiej położyc głowę na ławce i z głupim uśmieszkiem czekac na dzwonek.Juz nawet nie chce mi się pisac o poziomie prac pisemnych. Kopiuj wklej to podstawowa działalność mimo, że tyle razy sie na tym przejechali. Przykro to powiedzieć, ale chłopcy w gimnazjum powoli zmieniają się w producentów nawozu. Interesuje ich tylko zabawa, wygłup i to na bardzo niskim, prostackim poziomie, nie wymagającym jakiegoś pomysłu, inwencji twórczej. Zawsze byłam zwolennikiem koedukacji. Dzisiaj zaczynam być przeciwnikiem. Dziewczyny na obecności chłopaków w klasie tylko tracą, oni ciągna je w dół, albo zagłuszają, zastraszają swoim prostactwem.
Nie wiem gdzie leży przyczyna. Z jakichś względów zaczęli z mediów korzystać tylko dla zabawy. Nie szukają informacji (nie potrafią zreszta tego robic). Kiedy chcę ich tego nauczyc wyłączają się, rezygnują i znowu ta pustka w oczach. Myślę, ze w którymś momencie pozostawiono ich sam na sam z komputerem, telefonem niech się czymś zajmą i zostawią nas zapracowanych w spokoju. Przegapiliśmy moment kiedy trzeba było ze zdwojoną siłą skupić sie na wychowaniu, na pobudzaniu ambicji. Myśleliśmy, że te gadżety wystrczą, ze im pomogą w zdobywaniu świata a stało się inaczej.
Boję się o ich przyszłość, boję sie o naszą przyszłość kiedy oni dorosną i będą mieli pchac świat do przodu.