Boni: Dlaczego zmieniamy OFE?

03.01.11, 12:07
I standardowo uprzywilejowanych górników nie tykamy.
Lud roboczy wsi i miast niech zapierdziela do końca swego nędznego żywota, aby kasty mundurowo-kilofowe mogły się w kwiecie wieku byczyć na wczesnych emeryturkach.
Na drzewo z takimi tchórzliwymi planami tchórzliwych polityków.
Strategię mają jedną - aby dłużej przy korycie. Wszyscy.
    • twketman Boni: Dlaczego zmieniamy OFE? 03.01.11, 12:10
      Najbardziej w tekście podobają mi się "konkrety" Pana Ministra: "odpowiednio wysoki poziom waloryzacji". To rzeczywiście bardzo konkretny parametr "tej słusznej reformy emerytalnej" przeprowadzanej w imię "sprawiedliwości społecznej" (cokolwiek to jest).
      Pozdrawiam
      • jazmig Niech najpierw zlikwidują przywileje emerytalne 03.01.11, 17:05
        a potem mogą mówić o wydłużaniu innym wieku emerytalnego.

        Co do OFE, to należy je zlikwidować, a nie pompować złodziejskie firmy pieniędzmi przyszłych emerytów.
    • twketman Re: Boni: Dlaczego zmieniamy OFE? 03.01.11, 12:12
      Ty "demonie destrukcji" godzący w "sens tej słusznej reformy emerytalnej" przeprowadzonej w imię "sprawiedliwości społecznej".

      Pozdrawiam
    • m-kow No nie mogę... 03.01.11, 12:14
      Tam naprawdę użyto słowa "zmieniamy"!!! Zmieniamy za ZUS, to tak. W tym wypadku to jest tak, jakby złodziej nazywał swoją robotę "przekształceniem własnościowym".

      ---
      "Statek coraz bardziej przecieka, pasażerowie jeszcze nie wiedzą, ale pierwszy oficer wie i po cichu ubiera kamizelkę ratunkową. Żeby pasażerowie nie zauważyli nalewającej się wody, to przelewa ją z sali balowej do maszynowni (czyli środki z OFE do ZUSu)." K. Rybiński
    • dupa2_1 Boni: Dlaczego zmieniamy OFE? 03.01.11, 12:18
      Pieprzenie kotka za pomocą młotka.
      Panie Boni, szkoda pana fatygi. Brakuje kasy na pijanych policjatów, woskowych i dla żon górników. Dla roloników też rzucacie wyborcze ochłapy w KRUS.

      Tak jak dzis niedotrzymujecie wczesniejszej umowy (reformy emerytalnej), to kto zabroni wam (i waszym następcom) później niedotrzymać wypłat w subfunduszu w ZUS? Nikt, to nawet będzie łatwiej, bo ZUS to kasa państwowa, a nie prywatna w OFE.
      I tak zabieraliście nam już 50% zgromadzonego kapitału w ZUS - można to policzyć na podstawie informacji z ZUS o zgromadzonym kapitale i planowanej wysokości emerytury. Przez dziesięć lat wypłacą nam tylko połowę - a średnio żyjemy krócej na emeryturze.

      PO w tej chwili straciła nie tylko mój głos, ale również głos oddany na najsilnijszego konkurenta - razem dwa głosy. Juz nigdy nie uwierzę w zapewnienia tzw. "loberałów".
      Tak było za Suchockiej z podwyższeniem stóp podatkowych do 45% - zniosło to dopiero SLD.
      Równiez dopiero PIS obniżył podatki i składki rentowe. PO zabiera nam nasze składki do OFE!!!!
      Koniec i kropka.
      Niech na PO głosują policjanci, wojskowi i górnicy. Ich prawa są święte, nasze nie. Ale oni nie płacą składek, a my tak. Nam jest co zabierać - jak w komunie (PRL).
      Normalni ludzie powinni zabrać im (PO) władzę za karę!


      • twketman Re: Boni: Dlaczego zmieniamy OFE? 03.01.11, 12:34
        Normalni ludzie głosują choć nie mają bladego pojęcia o gospodarce czy polityce. Dzięki nim mamy u władzy "liberałów", którzy przed wyborami obiecują emerytury pod palmami na zmianę z gruszkami na wierzbie (normalni ludzie oczywiście im wierzą), a którzy PO wyborach natychmiast lecą do Peru na wakacje po czym podnoszą podatki bo im się budżet nie domyka.
        Rządy PO mają tyle wspólnego z liberalizmem ile izba wytrzeźwień z Izbą Lordów.

        Pozdrawiam
      • z17 Re: Boni: Dlaczego zmieniamy OFE? 03.01.11, 14:06
        dupa2_1 napisała:

        > Niech na PO głosują policjanci, wojskowi i górnicy.

        TO MI SIĘ PODOBA! Trzeba to przekuć w slogan wyborczy.


      • rekin761 Re: Boni: Dlaczego zmieniamy OFE? 03.01.11, 15:09
        RACJA!
        niech cala Polska robi na 40 letnich emerytowanych górników i policjantów, wszyscy oddajmy wszystko co mamy, niech Boni i tusk zrzekną się swojej kasy i też im dadzą!
        WSZYSTKO DLA GORNIKÓW!!!
        OTO CALA REFORMA!!!
        Boni sie boi ze braknie mu kasy dla gorników, więc zabierze nam wszystko tylko zeby ci kilofami mu zębów nie wybili, głosowałem na PO ale więcej na tych debili nie pójde, to jest hańba!
        Boni, gdzie równość jak mówisz miedzypokoleniowa?
        dlaczego jeden ma tyrać do 65 lat a drugi do 40?
        są zawody duzo bartdziej niebezpieczne i ciężkie i ludzie pracują do 65 lat.
      • makova_panenka Re: Boni: Dlaczego zmieniamy OFE? 03.01.11, 17:05
        Nie wiem o co kłapiesz mordą. Forsa jaką oddajesz do OFE jest tak śmieszna, że nie starczy ci nawet na cukierki.
        • rraleighh Nie wiem, ile makova_panenka zarabia 03.01.11, 21:49
          ale jesli dla uproszczenia 100 000 zl rocznie brutto, czyli +- 2.5 krotnosc sredniej krajowej, to skladka na ofe do tej pory wynosila

          7300 zl rocznie

          Teraz rzad potraci od tego 5000 zl nowego podatku i rzeczywiscie kwota wplacona na ofe zrobi sie troche smieszna, mianowicie bedzie to

          2300 zl rocznie,

          co paniom i panom z ofe zapewne wystarzczy na benzyne i papierosy.
          • rraleighh Re: Nie wiem, ile makova_panenka zarabia 03.01.11, 23:06
            Aha, w tabelce pozwolilem sobie podliczyc, ile ten podatek dokladnie wyniesie i co to sa "drobne" pieniadze, o ktorych wspomina makova_panienka

            spreadsheets.google.com/pub?key=0AvRf-5RYWzAddEZhQWV0R1BQdVZBa0ZBVlRMbHVmSUE&hl=en&output=html
            Dla hipotetycznej osoby, ktora zarabia 100 000 zl rocznie brutto, dostajemy strate 250 000 zl w momencie przejscia na emeryture. Proporcjonalnie, jesli ktos zarabia 40 000 zl rocznie brutoo, czyli +- srednia krajowa, strata w momencie przejscia na emerture wyniesie 100 000 zl. Zakladam, ze ofe jest w stanie wypracowac po potraceniu oplat zysk rzedu 3% rocznie.
        • rekin761 Re: Boni: Dlaczego zmieniamy OFE? 04.01.11, 15:56
          makova_panenka napisała:

          > Nie wiem o co kłapiesz mordą. Forsa jaką oddajesz do OFE jest tak śmieszna, że
          > nie starczy ci nawet na cukierki.

          mylisz sie ciemniaku bo jak wyliczyłem przez 25 lat pracy oddaje Zusowi około 150.000 + odsetki, może dla ciebie to jest nic ale ja wolałbym te marne 200.000 mieć w kieszeni.
          więc cukierków miałbym nawet duzo.
          wlasnie rząd podobnie jak takie barany jak ty, twierdzi ze to groszowe sprawy, skoro tak to nie chce emerytury od panstwa ale tez nie chce płacic na Zus!
    • baskasem Boni: Dlaczego zmieniamy OFE? 03.01.11, 12:29
      Doskonały artykuł. Bardzo wyważone argumenty.
      Chociaż wymowa jest jasna - zawieszamy wpłaty do OFE bo nie skończyliśmy reformy emerytalnej. Wszystkie poboczne systemy - KRUS, emerytury mundurowych, górników, itp. to jest geneza tej decyzji. Deficyt budżetowy jest tylko konsekwencją zaniechać wszystkich poprzednich i obecnego rządu. Ale po raz pierwszy ktoś o tym wprost mówi.
      • dupa2_1 Re: Boni: Dlaczego zmieniamy OFE? 03.01.11, 13:24
        Nie mówi wprost, tylko kradnie składki do OFE, aby przeznaczyć je na pijanych policjantów, wojskowych i żony górników.

        Za parę lat zabiorą te zapisy w subfunduszu ZUS, bo im wolno, a znów będzie brakować kasy na pijanych policjantów, wojskowych i żony górników.

        Platforma nic nie daje nam w zamian.
        Osobne fundusze emerytalne dla pijanych policjantów, wojskowych i dla żon górników pozstają. Ochłapy dla rolników w KRUS też. Zobacz w komentarzu Boniego, ich prawa nabyte są święte. Nas można okradac ze składek bezkarnie! Dlaczego?
        Bo my płacimy kasę na składki, a pijani policjaci, wojskowi i górnicy (oraz ich ni pracujące żony) nie płacą składek.

        Będziesz na nich głosować w tym roku? Ja NIE!!!
        • z17 Re: Boni: Dlaczego zmieniamy OFE? 03.01.11, 14:11
          Subfundusz w ZUS ma zerowe gwarancje. Nie jest wliczany do długu publicznego, owszem, ale i nie jest też sztywnym zobowiązaniem prawnym - choćby Pan Boni zapluwał się teraz, że jest. Nie jest! To tylko element systemu repartycyjnego, który można sobie różnie kształtować i Komisja Europejska się do tego nie wtrąci. Jak będzie cienko w finansach publicznych - a wiadomo, że będzie!- stopę papierowej waloryzacji tych zapisów księgowych sie zmniejszy i tyle. A w razie czego pozostają jeszcze kombinerki z tabelami przewidywanej długości życia GUS. Niewykluczone, że za parę lat wyjdzie z nich, że średnia długość życia w Polsce osiągnęła 115 lat dla obu płci.
          • makova_panenka Re: Boni: Dlaczego zmieniamy OFE? 03.01.11, 17:15
            OFE też cie nie uratuje, bo marne grosze które dla ciebie wypracuje(?) zostaną rozłożone na dłuższy okres. Może starczy ci na pudełko zapałek.
      • makova_panenka Re: Boni: Dlaczego zmieniamy OFE? 03.01.11, 17:08
        Genezą problemów z OFE nie są systemy poboczne, ale organizacja przepływów pieniędzy ze składek do OFE. W szczególności problemem jest brak uzupełnienia forsy w ZUS przesuwanej do OFE.
    • glendanzig Boni: Dlaczego zmieniamy OFE? 03.01.11, 12:32
      Tak, Panie Ministrze. Najbardziej wierze w ten fragment:

      "Żeby można to było robić bezpiecznie dla finansów publicznych, trzeba dokończyć reformę emerytalną i zmniejszyć obciążenia, jakie dla budżetu niosą różne submodele emerytalne: KRUS (deficyt ok. 13 mld zł), mundurówki (ok. 13 mld z budżetu, bo to system zaopatrzeniowy), deficyt w ZUS (44 mld zł, z czego z samego tytułu obniżonej składki rentowej brakuje 25 do 30 mld zł)."

      Jestem pewien, że PO zabierze się za te tematy niezwłocznie. No - najpóźniej po wyborach!
      • easy.teraz Re: Boni: Dlaczego zmieniamy OFE? 03.01.11, 13:02
        Skąd ta pewność. Policja i wojsko mogą być potrzebne do gaszenia niepokojów społecznych a więc ich przywileje lepiej pozostawić. Górnicy i inne silne grupy zawodowe lepiej nie ruszać żeby niepokoje nie przyszły zbyt szybko. I tak dalej i tak 20 lat łatwej, w dużej mierze nieodpowiedzialnej polityki społecznej i gospodarczej. Byle przy władzy...
        • glendanzig Re: Boni: Dlaczego zmieniamy OFE? 03.01.11, 13:42
          To był sarkazm. W tematach KRUS, przywilejów mundurowych, górniczych niestety ani PO, ani PiS, SLD, PJN, PSL itd nic nie uczyni.
        • makova_panenka Re: Boni: Dlaczego zmieniamy OFE? 03.01.11, 17:10
          Ty mi lepiej powiedz jak to się stało, że PO zamiotło pod dywan sprawę stoczni.
    • beka902 Boni: Dlaczego zmieniamy OFE? 03.01.11, 12:56
      Ja się czuję okradany!! Państwu już nigdy nie uwierzę. Albo w rządzie brak jest głów z mózgiem albo nie mogą się przebić przez tabuny pozorantów, którzy chcą dotrwać do wyborów i załapać się na kolejne 4 lata robienia NIC. Nie jestem w stanie zdefiniować obrzydzenia i pogardy dla takiego postępowania.
    • dzeku1 Boni: Dlaczego zmieniamy OFE? 03.01.11, 13:45
      Zarabiam 4300 brutto miesięcznie (to naprawdę nieźle jak na miasto w którym mieszkam), ale pracodawcę kosztuję 5094.64 z zusem z kosztami pracodawcy. Co miesiąc 1384, 17 zł z moich poborów idzie do zusu + 333,94 składka zdrowotna +314 zł podatku. Za te pieniądze mógłbym wziąźć kredyt hipoteczny i kupić sobie większe mieszkanie i może mieć trzecie dziecko (a nie gnieździć się z żoną i z dwójką małych dzieci na 32m2). Nie mogę, bo mnie nie stać, bo muszę płacić haracz pseudoemerytalny, z którego nic na starość nie będę miał. W zamian za to Pan Minister Boni straszy mnie że podniosą składkę rentową i wydłużą wiek emerytalny, minister finansów, że zlikwiduje ulgę podatkową. Od dzisiaj Vat na wszystkie artykuły dziecięce (pieluchy, środki czystości, ubranka, zabawki, itd.) wzrasta z 7% na 23%. Ale Szanowny Pan Minister, będzie nadal pieprzył o polityce prorodzinnej. (Rząd nie wprowadził żadnej osłony dla rodzin z dziećmi).
      Gdzie rząd powinien szukać dodatkowych pieniędzy? Bardzo proszę kilka prostych przykładów:
      1. renty - pełno osób zapisuje się do szkół dla dorosłych biorą zaświadczenie, że się uczą, zanoszą je do zusu, czy do ubezpieczalni mundorowych, w szkołach się nie pojawiają i renta im leci przez pół roku. Następnie znów zapisują się do szkoły (tej samej lub innej biorą zaświadczenie i następne pół roku z głowy). A wystarczyłoby, żeby Pani z zusu kazała przynieźć zaświadczenie raz w miesiącu i byłoby po problemie. wystarczyłoby, żeby ustalić czas nauki, w którym Kowalska ma skończyć szkołę (np. 3 lata, zamiast 5, 6 jak robi to teraz wiele osób celowo, żeby brać renty).
      2. ukrucić sieci szkół dla dorosłych. Sieć przyjmuje 20-30 osób na pierwszy semestr, w dziennik wpisuje i wykazuje 70-80, badź więcej i na każdego bierze dotację z budżetu. Ministerstwo Edukacji nie widzi tutaj problemu.
      3. Opodatkować w końcu lekarzy i prawników (wprowadzić im kasy fiskalne)
      4. Ukrucić przywileje emerytalne. Wszyscy piszą o mundurówce, rolnikach i górnikach, a to samo dotyczy sędziów i prokuratorów (nie widzę powodów dla których oni mają emerytury po 20 latach).
      5. Żaden kraj nie może normalnie funkcjonować bez sprawnego wymiaru sprawiedliwości. W Polsce on nie istnieje i nikomu to nie przeszkadza. Średnio proces cywilny trwa 2 - 3 lata. zamiast miesiąca, dwóch. Zarejestrowanie spółki 2-3 miesiące, zamiast 2-3 dni. Procesy gospodarcze trwają latami. To są setki milionów zł strat dla gospodarki w ciągu roku.
      6. Ukrócić kodeks pracy i sądy pracy. Znajoma wywaliła sprzedawczynię z pracy za picie. Ta odwołała się do sądu pracy. w sądzie zeznała, że wzieła lekarstwo i sąd ją przywrócł do pracy (paranoja)
      i tak mozna sobie pisać bez końca
      • twketman Re: Boni: Dlaczego zmieniamy OFE? 03.01.11, 14:16
        To są uroki neo-realsocjalizmu. System ten oczywiście się rozsypie (być może już w tym roku). Pomysły typu "ukrucić sieci szkół dla dorosłych" nie są żadnym lekarstwem. Te szkoły niech sobie istnieją lub nie - niech to będzie zmartwienie ich prywatnych właścicieli. Ważne by nikt z pieniędzy podatnika ich nie dotował. Zamiast opodatkowywać lekarzy i prawników (na co miały by iść pieniądze z tych podatków - na dotacje dla szkół dla dorosłych?) należy znieść wszystkie zbędne podatki.

        Pozdrawiam
    • higienista1 Re: Boni: Dlaczego zmieniamy OFE? 03.01.11, 13:59
      Sa inne mozliwości redukcji - o czym wiwlokrotnie mowiono- poprzez ciecia nieuzasdnionych przwilejow Oszczędzaniem sa inwestycje dające nizsze koszty produkcji; energetyka, infrastruktura, osrodki badawcze,. tworzenie ram prawnych ulatwiajacych inwestowanie w kraju.Obecna improwizacja gospodarcza i polityczna PO nastraja pesymistycznie co do stanu polskiej gospodarki za 10 lat.Wszelakie zapewnienia nie mają pokrycia w faktach.
      • makova_panenka Re: Boni: Dlaczego zmieniamy OFE? 03.01.11, 17:19
        Rząd ma serdecznie w doopie pogonienie do roboty 50% teoretycznie zdolnych do pracy którzy nie hańbią się płaceniem ani podatków, ani składek.
    • makova_panenka Re: Boni: Dlaczego zmieniamy OFE? 03.01.11, 17:00
      Będzie mniej ludzi do pracy?
      Boni nie bądź śmieszny. W tym momencie nie pracuje legalnie prawie połowa teoretycznie zdolnych do pracy. Jedni nie mogą, bo nie ma pracy, inni z premedytacją nie chcą, bo i po co skoro mogą pracować na czarno. I taki układ nikomu nie przeszkadza, bo rząd z szarą strefą w żaden sposób nie walczy.
    • karapiur Boni: Dlaczego zmieniamy OFE? 03.01.11, 17:09
      Żenujący poziom listu. Kradzież dokonana w biały dzień w majestacie prawa na obywatelach i przyszłym pokoleniu. Sobie zabierz Panie Boni a nie sięgasz po pieniądze innych ręką władzy. Daj przykład, a nie rób komuś kto cokolwiek kojarzy z istoty Twojej pracy wody z mózgu. Istota reformy była taka, że jak będziesz pracował taką będziesz miał emeryturę. A Ty zwyczajnie okradasz ludzi i wmawiasz im, że to dla ich dobra. To nie ma nic wspólnego z odpowiedzialną i profesjonalną polityką. A mówiąc o 4500 na miesiąc każ się panu Rostowskiemu za tyle utrzymać w Londynie. Miej zmiłowanie dla intelektu tych, którzy Cię czytają.
    • clough Boni: Dlaczego zmieniamy OFE? 03.01.11, 17:33
      Mam wrażenie, że większość tu wpisujących się kłapie po przeczytaniu jedynie tytułu. Co tam reszta artykułu. Za trudne do przyswojenia i zrozumienia? Chyba tak, sądząc po żenujących wpisach.
      Moim zdaniem, Pan Boni w przystępny i zrozumiały sposób przekazał czym kierował się rząd przyjmując to kompromisowe rozwiązanie. Dał również odpór tym wszystkim ekspertom, którzy codziennie w prasie i telewizorni futrując nas "oczywistymi prawdami" wymyślają katastroficzne scenariusze.
      • easy.teraz Re: Boni: Dlaczego zmieniamy OFE? 03.01.11, 18:20
        Ale to chyba tylko wrażenie. Po pierwsze pan Boni nie tłumaczy w prosty sposób. Po drugie myli procenty z punktami procentowymi, po trzecie jedyną jasną przytoczoną przesłanką uzasadniającą zmiany w systemie emerytalnym to zadłużenie spowodowane nieodpowiedzialnością polityków. Inne, zwłaszcza te które mówią o wyższości... są więcej niż mgliste. Myślę, że wiele argumentów przytoczonych w dyskusji ma merytoryczny charakter bo nie kluczy między polityką, ratowaniem reputacji zagubionego rządu i ekonomią.
      • makova_panenka Re: Boni: Dlaczego zmieniamy OFE? 03.01.11, 19:30
        Rząd ewidentnie chroni zadek przed wariantem grecki nie zamierzając ani na milimetr zaszkodzić na dobre złodziejom z OFE. Na dodatek artykuł pokazuje prawdę o przyszłym systemie: emerytura będzie komponowana wg. zasady 2/3 OFE+1/3 ZUS.
        Aż strach się bać co się stanie gdy jakiś przyszły kryzys zmiecie szmal z OFE tak jak aktualny.
    • alakyr Skąd takie założenia? 03.01.11, 18:12
      ....Istotą reformy emerytalnej z 1999 r. było przekonanie, że nie będziemy w stanie unieść dotychczasowego modelu solidarności międzypokoleniowej, gdzie pracujący płacą składkami za emerytury pokolenia starszego....

      To wróćmy do podstaw. Skąd się wzięło takie założenie? Wszyscy w "starej" Europie zagrożonej wymarciem jakoś tego problemu nie widzieli. Wszystkie istniejące obecnie systemy nie kapitałowe /a takie dominują w Europie/ zakładają właśnie redystrybucję budżetową środków na emerytury. Ponieważ tylko państwo jest w stanie zorganizować sprawiedliwe i pewne zabezpieczenie emerytom.

      Tutaj pan Boni mydli ludziom oczy, przyjęto założenie że państwo nie będzie w stanie unieść tradycyjnego systemu ponieważ strategia transformacji zakładała wycofanie się z odpowiedzialności państwa ze wszystkich sfer życia publicznego poza wojskiem, policją i skromnym aparatem urzędniczym.
      Reszta miała trafić w ręce rynku, czytaj prywtnego kapitału. Czyli edukacja, służba zdrowia, kultura, pomoc społeczna, infrastruktura - to wszystko miało być prywatne.
      Skoro tak, to zrozumiałe że emerytury również i taki był rzeczywisty powód wprowadzenia reformy w 1999 roku.
      Niestety jako ostatni kraj w świecie usiłujemy trwać przy tej obłędnej ideii, nie patrząc co robią inni i dlaczego.
      • makova_panenka Re: Skąd takie założenia? 03.01.11, 19:38
        Ta obłędna idea o której piszesz gwarantuje Tuskowi to co lubi najbardziej: błogie lenistwo. Problem jednak w tym, że przekazanie wszystkiego w ręce prywatne będzie miało katastrofalne skutki dla społeczeństwa. Prywaciarz po prostu nigdy nie zajmie się tym co nieopłacalne, nawet jeśli takie usługi są niezbędne. Skutki takiego podejścia widzimy na każdym kroku. Nie wyleczysz się, nie nauczysz, nie dojedziesz...
      • 1stanczyk Wtedy nasze odmozdzone postokraglostolowe pajace 03.01.11, 19:59
        za sprawą nie tylko zresztą gazetowej propagandy "robiły" w naszym kraju "Amerykę".

        Wystarczyła wdzięczność Amerykanom za masowe nie tylko zresztą finansowe wsparcie Solidarności, parę cykli "wykładów" na amerykańskich uniwersytetach dla naszych prl-owskich nie tylko zresztą profesorskich głąbów (bo nierzadko i polityków) paru dziennikarskich clownów, na tą najgorszą amerykańską modłę, w stylu Lisa czy Olejnik wylansowanych przez media i już bylismy nieomal trzecim światowym mocarstwem.

        Nie było nieomal tygodnia by nasza, cały czas ta sama ogłupiała sfora dziennikarska, nie porównywała życia w naszym kraju, naszych projektów, naszych aspiracji i ambicji z tymi jeśli już nie amerykańskimi to co najmniej brytyjskimi.

        Wystarczy cofnąć się do naszej prasy z końca lat 90, do tego odmóżdżonego bełkotu polityczno-dziennikarskiego jaki dominował wśród postokrągłostołowych pajaców uskrzydlonych kolorowymi markowymi wystawami pojawiającymi się w naszym kraju.

        Wtedy to dla nich, dla tego naszego półświatka półinteligencji, to była Ameryka.
        To i system emerytalny chcieli amerykański: to tylko świadczy jak daleko im było nie tylko do naszych, ale rowniez do tych europejskich nie tylko ekonomicznych ale rowniez tych socjalnych realiów.

        To były (i są) najzwyklejsze pretensjonalne palanty.

        Re: Skąd takie założenia?
    • cyranocyrano Boni: Dlaczego zmieniamy OFE? 03.01.11, 18:17
      Go no prawda! Jeśli myśli się o zabezpieczeniu (a nawet wpisaniu tego do konstytucji) naszych składek, które powinny trafić do OFE (i które teraz są dziedziczone), to dlaczego od tego nie zaczęto zmian, tylko bełkocze się o bliżej nieokreślonej przyszłości? I dlaczego ten sprzedawczyk, teraz na usługach tego oszukańczego nierządu, nie zająknął się nawet na temat emerytur górniczych - worka bez dna? Dlatego, że to wszystko to jeden wielki kant, który służy utrzymaniu władzy przez Tuska i jego kolesi. I niech mnie trafi, bo na nich głosowałem...
    • 1stanczyk Jak przekonywać społeczeństwo do akceptacji tego r 03.01.11, 19:21
      "Jak przekonywać społeczeństwo do akceptacji tego rozwiązania ?"

      O tym właśnie trzeba było myśleć przez mijające dwadzieścia lat beztroskiego pajacowania !

      Dzisiaj pytanie jest inne:

      Jak przekonać postokrągłostołowych pajaców nieudolnie rządzących naszym krajem od dwudziestu lat ze są niekompetentni nieodpowiedzialni i niewiarygodni i ze jest najwyższy czas by swoim pretensjonalnym i patetycznym pajacowaniem nie kompromitowali naszego kraju !
      • makova_panenka Re: Jak przekonywać społeczeństwo do akceptacji t 03.01.11, 19:41
        To nic nie da. Patrz punkt 1 poniższego dokumentu:

        www.trendsresearch.com/predictions/TopTrends2011.pdf
    • kosa811 jeśli w roku wyborczym PO rozpocznie reformę to .. 03.01.11, 19:41
      1) pewnie i tak wygra wybory
      2) zapisze się złotymi zgłoskami w historii demokracji światowej

      Cały wic polega jedynie na przekonaniu obecnych, uboższych emerytów (9mln potencjalnego elektoratu), że ich sprawy będą się miały ciut-ciut lepiej
    • off-ice Boni: Zus jest dla jeleni 03.01.11, 21:08
      którzy zgadzają się utrzymywać ze swoich składek kasty uprzywilejowanych. Nie jest to żadna sprawiedliwość - a jedynie "sprawiedliwość społeczna", co z tą pierwszą nie ma nic wspólnego.
    • krrishna Kulturoznawca o finansach 04.01.11, 05:04
      Takie rzeczy tylko u nas, kulturoznawca wypowiada się, a co gorzej doradza premierowi w sprawie finansów. Pan Boni musi być wyposażony w tajemną wiedzę, której ekonomiści nie posiedli, skoro oni apelują o zaprzestanie grzebania w tej reformie, a on z uporem maniaka twierdzi inaczej. Jaja jak berety, a po dupie dostaniemy jak zwykle my. Zresztą chyba każdy kto to czytał wie z czym my tu mamy do czynienia, oni szukają tymczasowego rozwiązania i przełożenia problemu na przyszłość, kiedy będą spokojnie siedzieć na emeryturkach, a inni będą musieli się użerać z rzeczywistością. To ma wyglądać w okresie ich "panowania", a później niech się sypnie. Reforma jest bardzo dobra, a wina leży po stronie nierobów, mało komu się chce pracować legalnie "za psie pieniądze". Taka jest niestety prawda, jak się pracuje z ludźmi to się wie z czym się borykamy. Nie z błędami w reformie, ale z czystym lewactwem narodu. Pracować nie ma komu, ale przecież wszystkim się do ch*ja pana należy, a co!
    • bopin Tyle tego 04.01.11, 09:07
      Tyle pisania, gadania, a wystarczy znieść przymus ubezpieczeń społecznych i emerytalnych. Każdy przejdzie na emeryturę kiedy będzie chciał, za ile będzie chciał i czy będzie chciał. I to będzie jego własny problem, jeszcze sie na tych wszystkich urzędach i ministrach oszczędzi. A no i dzieci się więcej będzie rodzić.
    • niknejm Panie Boni - po co ta ściema? 04.01.11, 10:34
      Panie Boni, po co ta ściema? Pisze Pan " Jako pracownicy, obywatele, przyszli emeryci nie tracimy tych środków! Państwo musi zmaterializować te zobowiązania na przyszłość w gotówce, w określonym czasie".

      Co to jest "Państwo"? Państwo to wszyscy i nikt.
      Dopóki kasa jest inwestowana na rynku kapitałowym za pośrednictwem prywatnej firmy (OFE), próba zdefraudowania pieniędzy, wydania ich niezgodnie z przeznaczeniem, oznacza odpowiedzialność karną, i to osobistą - dla zarządzających. Dlatego te pieniądze są bezpieczne, nawet jeśli opierają się częściowo na obligacjach państwowych. Dlaczego? Bo ostatnią rzeczą, której państwo nie spłaci, będą obligacje właśnie - ze względu na konsekwencje ew. braku spłaty obligacji na rynku kapitałowym - natychmiastowy brak dostępu do jakiegokolwiek kredytowania.

      Natomiast ZUS - ooooo, to inna para kaloszy. Moje pieniądze są przez ZUS natychmiast wydawane (a nie inwestowane), ich fizycznie nie ma poza wirtualnym zapisem na koncie w ZUS. Problem w tym, że za ileś lat politycy (kolejne pokolenie) powiedzą mniej więcej tyle: "nie ma kasy w ZUS na wypłaty, deficyt budżetowy za wysoki, z OFE już nie ma co zabrać, sprywatyzowane już wszystko... więc wprowadzamy przelicznik/mnożnik 0,8 czy 0,5, który stosownie obniży wypłacane emerytury - bo nie ma kasy... A reklamacje do naszych poprzedników, lub do składu desek".

      Efekt? Zaplombowanie dziury budżetowej DZIŚ moją PRZYSZŁĄ emeryturą. Zwykły rozbój i kradzież.

      Podziękuję Panu, Panie Boni i Pańskiej partii w następnych wyborach.

      Oj, podziękuję.
      • niknejm Re: Panie Boni - po co ta ściema? 04.01.11, 11:41
        I jeszcze jedno, Panie Boni.
        Pisze Pan o 'zabezpieczeniu' tych pieniędzy w ZUS.
        Gdyby pisał Pan serio, zmiany powinny wyglądać tak:
        1) Zabezpieczenie powinno zostać wprowadzone do Konstytucji PRZED zmianami w OFE / ZUS.
        2) Powinna być podana stopa waloryzacji - % powyżej wzrostu PKB
        3) W ramach zabezpieczenia (w Konstytucji) powinna być zapisana odpowiedzialność KARNA premiera, posłów do parlamentu i ministrów za nie wypłacenie emerytur w odpowiedniej wysokości - kary więzienia 25 lat.

        Inaczej będzie wielka figa.
        I raczej wieloryb przejdzie przez ucho igielne niż zobaczymy podobne zapisy w Konstytucji. :-(
        • stolat3 Re: Panie Boni - po co ta ściema? 04.01.11, 12:21
          niknejm napisał:

          > I jeszcze jedno, Panie Boni.
          > Pisze Pan o 'zabezpieczeniu' tych pieniędzy w ZUS.
          > Gdyby pisał Pan serio, zmiany powinny wyglądać tak:
          > 1) Zabezpieczenie powinno zostać wprowadzone do Konstytucji PRZED zmianami w OF
          > E / ZUS.
          > 2) Powinna być podana stopa waloryzacji - % powyżej wzrostu PKB
          > 3) W ramach zabezpieczenia (w Konstytucji) powinna być zapisana odpowiedzialnoś
          > ć KARNA premiera, posłów do parlamentu i ministrów za nie wypłacenie emerytur w
          > odpowiedniej wysokości - kary więzienia 25 lat.
          >
          > Inaczej będzie wielka figa.
          > I raczej wieloryb przejdzie przez ucho igielne niż zobaczymy podobne zapisy w K
          > onstytucji. :-(

          Ale po co taki ptasi móżdżek jak ty robi darmo wiatr?
      • bopin Re: Panie Boni - po co ta ściema? 05.01.11, 15:47
        Poniekąd słuszna słuszność. Trzeba zabezpieczać się na starość samemu.
    • refio Boni: Dlaczego zmieniamy OFE? 04.01.11, 11:09
      Po to zmieniacie żeby ukraść pieniądze 12 milionom Polaków. Ale my wam tego nie zapomnimy widząc 30 letnich emerytów.
    • tornson W żadnym wysokorozwiniętym kraju nie wprowadzono 04.01.11, 12:24
      złodziejskiego OFE. Przymusowe OFE to element wyłącznie niedorozwiniętych cywilizacyjnie i mentalnie odmóżdżonych bantustanów ze Wschodniej Europy, czy też rządzonych wcześniej przez wyjątkowo krwawe i mordercze reżimy bantustanów w Ameryce Południowej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja