gniewnyleonard 09.01.11, 22:21 Chyba płcią się zamienili... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
antobojar Nie obejzie sie bez szczegolowych badan psychologi 09.01.11, 23:01 psychologicznych, a moze psychiatrycznych... Nie mozna potepiac dziewczyny w czambul, mimo ze wiele wskazuje na jej wine... Dokladne badania i poglebiona terapia moze nie uratuje malzenstwa, ale moze byc pomocna w dalszej czesci zycia... ale przedewszystkim w roli tej mlodej kobiety jako matki.... Straszne, jak wielu ludzi rozprzestrzenia patologie w postepie geometrycznym... Odpowiedz Link Zgłoś
rasklaat Re: Nie obejzie sie bez szczegolowych badan psych 09.01.11, 23:24 Nie zdaje sobie sprawy z tego co robi... Przemoc którą nasiąkła w rodzinnym domu jest częścią jej duszy. Potrzebuje długiego leczenia jeśli chce się zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek_2 Re: Nie obejzie sie bez szczegolowych badan psych 09.01.11, 23:30 rasklaat napisał: > ...Potrzebuje długiego leczenia jeśli chce się zmienić. Raczej faceta z ciężką ręką, który zaraz by jej wybił z głowy te fanaberie. Odpowiedz Link Zgłoś
tom.gorecki Re: nie nie nie! 10.01.11, 09:23 zdzisiek_2 napisał: > Raczej faceta z ciężką ręką, który zaraz by jej wybił z głowy te fanaberie. To jest błąd: doprowadzi tylko do eskalacji przemocy a jako facet jest na przegranej pozycji - uderzy ją raz i przestanie mieć znaczenie, że ona go lałą 1000 razy. "Kto to widział, żeby kobieta faceta uderzyła, przecież jest odwrotnie", "sam do tego doprowadził" i "pewnie ją prowokował". Z tym prowokowaniem może i prawda: gdyby miał "jaja" pewnie bałaby się go uderzyć a tak jego uległość ją tylko ośmiela, tylko że jego sytuacja nie byłaby lepsza... No cóż: po raz kolejny okazuje się, że tradycyjne zachowania właściwe kobietom i mężczyznom są nie bez powodu zakorzenione od wieków a gmeranie przy tkance społecznej na siłę spełza na niczym. "Męskiego" faceta powinny interesować "kobiece" kobiety - wtedy i dzieci z tego są, i zadowolenie. PKB rośnie a plan emerytalny bezpieczny. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mata68 Re: nie nie nie! 10.01.11, 15:45 co ty opowiadasz?Znam parę ,która skutecznie prała się po pyskach nawet publicznie. tyle,że nie mieli dzieci...co to w ogóle za system,w którym normalne jest obijanie sobie nawzajem mordy. Po co? Nie można po prostu porozmawiać?trzeba od razu rękoczynów? a może ciśnienie bierze z się z tego co facet powinien a co kobieta powinna-a ani jednemu ani drugiej to nie odpowiada i przenosi się nienawiść do chorego systemu na współ...partnera... Odpowiedz Link Zgłoś
tanczacy.z.myslami Re: nie nie nie! 11.01.11, 11:03 mata68 napisała: > Znam parę ,która skutecznie prała się po pyskach nawet publicznie. > tyle,że nie mieli dzieci...co to w ogóle za system,w którym normalne jest > obijanie sobie nawzajem mordy. Normalne to nie jest... Niby skoro oboje dorośli i żadne dziecko nie cierpiało w wyniku takiego "rodzinnego trybu życia" to ich sprawa, ale... publicznie? I nikt inny nie reagował? Odpowiedz Link Zgłoś
mata68 Re: Nie obejzie sie bez szczegolowych badan psych 10.01.11, 15:54 potrzebuje iśc do szkoły ,pracy zadbać o swoją emeryturę,bo na starość zostanie bez grosza.Leczyć to powinni się ci,którym wydaje się,że kobieta w domu jest tanią dziwką,sprzątaczką ,mamką ,psychologiem wołem pociągowym-kobiety mają zero pomocy w samorealizacji ze strony egoistycznych mężów-czas wychowywania potomstwa z punktu widzenia ubezpieczyciela jest całkowicie nierentowny ,nie liczy się do emerytury,a straty w organiźmie -w porównaniu z facetem-nieporównywalne-co wy myślicie,że dziecko rodzi się tylko z odżywek,witamin we krwi?Dlaczego kobiety są słabsze?Bo są wyżarte przez płód.Kogoś to obchodzi ,kiedy przestają być reprodukcyjne? Jak kobieta ma o siebie zadbać finansowo w kraju ,w którym rodzinne idzie na wypłaty dla księży ? Sami sie leczcie:)Byle krótko,bo życia braknie dla waszej głupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
kzworskaop.pl Re: Nie obejzie sie bez szczegolowych badan psych 10.01.11, 21:56 dobry komentarz,kobieta jak rodzi pierwsze dziecko to tak jakby umarla dla siebie a nastepne dzieci to juz depresja. strata zdrowia,urody,samopoczucie pod katem dzieci i pana i wladcy=meza,kochanka.i jeszcze musi na siebie zapracowac,a wpracy nielekko bo panowie sa silniejsi psychicznie bo ich obchodza ich zainteresowania,hobby.aty swoje marzenia mozesz sobie wsadzic!,,,,przebrnelam przez to wszystko i juz jestem kilka lat na emeryturze.wreszcie wolnosc moge sie wyspac i wydac pare groszy na siebie,czesto mam poczucie szczescia pijac bez pospiechu rano kawe. raz sie zdarzylo ze katem jest kobieta!? ale mi sie to nie podoba.trzeba kobiete leczyc Odpowiedz Link Zgłoś
wroclove2london = Statystyka ? = Geneza ? = Wnioski 11.01.11, 04:17 1. Nie ma chyba badań statystycznych dotyczących przemocy domowej w Polsce. Przydałyby się z pewnością. W Wielkiej Brytanii podobno kobiety są równie często sprawczyniami aktów przemocy i zdarza się nawet, że są znacznie bardziej agresywne oraz nieprzewidywalne niż mężczyźni. 2. W cywilizowanym kraju reakcja policjanta wygląda inaczej: "Kobieta może popełnić dokładnie takie same przestępstwa jak mężczyzna. Bardzo dobrze Pan zrobił powiadamiając policję o fakcie pobicia oraz innych aktach agresji ze strony partnerki. Nie tylko dla siebie ale przede wszystkim dla niej. Teraz zajmą się nią odpowiednie służby." (dosłowny cytat z mojej rozmowy z młodym 25-letnim policjantem w Londynie, którego poziom przeszkolenia jak widać przewyższa doświadczenie 'kulturowe' dwukrotnie starszych 'specjalistów' w Polsce) 3. Nie mam pojęcia co może być przyczyną w wielu wypadkach ale w przypadku mojej byłej partnerki mogło być to powiązane z jej chorobą (endometrioza). Napady agresji zdarzały się cyklicznie. Według opisów jakie znalazłem ta choroba może dotyczyć nawet 10-15% kobiet: pl.wikipedia.org/wiki/Endometrioza ...ale tylko w angielskim opisie znalazłem takie objawy jak: headaches (bóle głowy), depression (depresja), anxiety (lęk): en.wikipedia.org/wiki/Endometriosis Cóż, komórki błony śluzowej macicy (endometrium) dostają się z czasem do płuc i mózgu jeśli układ odpornościowy nie radzi sobie z tym problemem bez operacji się nie obejdzie... Jaka przyczyna? Nadmiar estrogenu? Nadużywanie plastiku w mikrofalówce? Badania trwają... Chyba za wcześnie by winić patriarchat... Odpowiedz Link Zgłoś
leniuch102 Megadurne. 09.01.11, 23:52 Od takiego głupiego artykułu potrafi się popsuć przeglądarka. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Megadurne. 10.01.11, 10:59 Raz, ze czytac nie musisz. Dwa - moze rozwin temat, co jest durnego w tym artykule ? Odpowiedz Link Zgłoś
barbarella1980 Re: Nie bij mnie, żono 10.01.11, 00:33 mam taka kolezankę której brat ożenił się z taką wielką dziewczyna bo mieli wpadkę, przed wpadką ona go okradała np sprzedała jego tel komórkowy żeby mic za co imprezowac.Potem jak już zrobili tego dzieciaka był ślub na koszt rodziców chłopaka bo jej rodzice to alkoholicy i groszem nie śmierdzieli, świeżo poślubiona nazywam ją Gruba Berta wprowadziła się do chłopaka a właściwie do rodziców i chłopaka , zaczeła pokazywac charakterek ale siostrze chłopaka bo tylko do rodziców miała respekt ..wiadomo. Po urodzeniu dzieciaka dowiedziała się że dostaną meble od siostry brata to zaczęła jej wchodzic bez wazeliny, potem zobaczyłą że tamta kupiłą sobie super meblościankę i ma większy pokój zaczęła zazdrościc i wstrzynała kłótnie z siostrą brata aż w końcu zaczęła ją bic i wyzywac od kurew bo tamta ma tylko chłopaka nie męża to jest kurwą.Wielki miała żal o to że ona tylko w małym pokoju jest z używaną meblościanką a tamta ma duży pokój z nową meblościanką..nie dośc że nie u siebie , nie płąciła że tam mieszka to jeszcze jej mało, myślę ze takiej sytuacji pomagali jej teściowie bo byli jej wdzieczni że dała im wnuczkę a swojej córce kazali biegac tampej na posyłki......to się chyba nazywa socjopatia Wracając do arykułu to podziwiam Pana za siłę i troskę nad dzieckiem , życze dużo dobrego i zerwania kontaktów z toksyczną żoną ,szkoda czasu i nerwów na taką osobę Odpowiedz Link Zgłoś
kordet Nareszcie temat tabu zostaje przełamany 10.01.11, 00:33 Coraz więcej jest artykułów o przemocy kobiet wobec mężczyzn. Do tej pory był to temat tabu. Jest wiele mężczyzn, którzy są słabsi od silnych psychicznie kobiet i nie potrafią się bronić ani psychicznie ani fizycznie przed agresywnymi kobietami. Sama siła fizyczna nie ma tu nic do rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
dlugpubliczny Nie bij mnie, żono 10.01.11, 00:47 Feministki na to - niemożliwe, Kopernik była kobietą! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna ksiądz, i molestował swoją gosposię 10.01.11, 03:39 dlugpubliczny napisał: > Feministki na to - niemożliwe, Kopernik była kobietą! O ile pamiętam, to Kopernik był księdzem, molestował swoją gosposię, i biskup chciał go ekskomunikować za seksualne wybryki. Podglądanie pod kiecką to nie obserwacja gwiazd, tylko wykorzystywanie zależności służbowej w celu czerpania satysfakcji seksualnej - można powiedzieć, że Mikołaj Kopernik to taki ówczesny skandalista jak współczesny Łyżwiński z Samoobrony lub satanistyczny reżyser Roman Polański, na którego nadmierną jurność skarżyła się jego aktorka Charlotte Lewis. Kopernik, Polański, Łyżwiński - nieokrzesani i niewyżyci erotomani. Odpowiedz Link Zgłoś
tanczacy.z.myslami Biskup też nie był święty :) 10.01.11, 11:48 kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna napisał: > O ile pamiętam, to Kopernik był księdzem, molestował swoją gosposię, i biskup > chciał go ekskomunikować za seksualne wybryki. Dla ścisłości - nie "molestował", bo "molestowanie" oznacza "bez zgody molestowanej". Po prostu miał ze swoją gosposią, panią (nie panną!) Anną Schilling, dobre, za przeproszeniem, stosunki. ;) A co do rzeczonego biskupa (Dantyszek mu było), to podobno o rzekomym czy nie rzekomym romansie Kopernika dowiedział się po powrocie z Hiszpanii od własnej córki (!). Tyle że biskupa jakoś nikt nie chciał za nią ekskomunikować... Odpowiedz Link Zgłoś
dlugpubliczny Re: ksiądz, i molestował swoją gosposię 10.01.11, 15:51 Widać nic 'Kaczko' nie pojęłaś z mojej ironicznej uwagi :) Ale na tym właśnie polega zaślepienie. Odpowiedz Link Zgłoś
tanczacy.z.myslami Re: Nie bij mnie, żono 10.01.11, 11:49 dlugpubliczny napisał: > Feministki na to - niemożliwe, Kopernik była kobietą! Nie "Kopernik była kobietą" tylko "Kopernik był z kobietą". A poza tym wszystko się zgadza, jak w Radiu Erewań :) Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Nie bij mnie po głowie najwyżej po plecach. 10.01.11, 03:38 Wołał kolega w porównaniu do żony olbrzym. On ponad 180 cm krępy i silny. Ona mała kruszynka. ( co prawda śliczna diablica) Pierze biednego za wszystko, pogodę czy dobrego kielicha u mnie. Powiedziawszy otwarcie on nie jest jedyny maltretowany przez swą żonę. Graliśmy w karty przy stole z buteleczką do pobudzenia. Wpadła żona jednego, kopnęła w stół rozleciały się pieniądze karty potłukła się gorzała. Zimno przeleciało mi po plecach. Biedny chłop pomyślałem, prawie trzy dni się nie pokazał. Należało by powiedzieć że Polki to nie takie spokojne jak na zdjęciach. Odpowiedz Link Zgłoś
minstrel515 Re: Nie bij mnie po głowie najwyżej po plecach. 10.01.11, 16:27 Fatalnie wyszło, faktycznie szkoda gorzały, współczuję. U mnie stół jest przyśrubowany do podłogi. Na wszelki wypadek. Odpowiedz Link Zgłoś
anna-76 Re: Nie bij mnie, żono 10.01.11, 07:19 :) to nie takie proste ... www.kabaretklaps.pl/galery.php?persp=3&katid=1&iid=2 Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Stereotypy płci w akcji 10.01.11, 08:49 > Chyba płcią się zamienili... Stereotypy się odezwały. Jak widać, niektórzy nie zdają sobie sprawy, że utrzymywanie stereotypów nt. płci, które rzekomo ma uderzać tylk ow kobiety, uderza też często w mężczyzn, czego przykładem jest ten artykuł. Odpowiedz Link Zgłoś
tom.gorecki Chyba żartujesz. 10.01.11, 09:18 gniewnyleonard napisał: > Chyba płcią się zamienili... Po prostu facet jest dżentemenem wychowanym w kulcie zasady "kobiety nawet kwiatkiem" a ona ... cóż: "bardzo pewna siebie i przebojowa dziewczyna". "Dlaczego kobiety mają wg mężczyzn odgrywać rolę ofiar." "Większość sprawców przemocy domowej to mężczyźni." "Na pewno chcesz, aby kobieta prałą, gotowała" a "jak pokaże czasem złe emocje to źle", bo "wg mężczyzn i patriarchalnego modelu wychowania kobieta powinna trzymać emocje za szkłem". A prawdę widzicie sami: wielu facetów BOI się iść do sądu jak są bici przez kobiety a te częściej wykańczają swoich "samców" i "posuwaczy" psychicznie - po tym śladów nie ma. Facet popełnił błąd: powinien ją kopnąć w zadek przed ślubem ale ponieważ jak wynika z artykułu dał się wmanewrować w babską logikę p/n "ma gorsze wykształcenie więc jest niekól" to nie ma poczucia wartości swojej i swoich czynów. A "ona taka ładna" i jak wiele dziewuch z obrazka rozpieszczona i wyrosła w kulcie swojej osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
bawarska Chora psychicznie 10.01.11, 10:04 Tej kobiecie ktoś powinien pomóc, wysłać do psychiatry. To to może być jakaś choroba - takie wahania nastroju, wybuchy agresji, niedbałość o dziecko. Leczyć, a nie po sądach chodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
ppo Do psychiatry może wysłać właśnie sąd 10.01.11, 18:42 i tylko sąd. Najczęściej dopiero wtedy, gdy "pacjent" zrobi komuś krzywdę. No chyba, że sama się zgłosi na leczenie, ale to raczej mało prawdopodobne- żaden wariat nie czuje się chory. Odpowiedz Link Zgłoś
barbarella1980 Re: Chora psychicznie 10.01.11, 23:19 tak ,razem z całą jej rodzinką Odpowiedz Link Zgłoś
tata_tomek Re: Chora psychicznie 11.01.11, 11:15 bawarska napisała: > Tej kobiecie ktoś powinien pomóc, wysłać do psychiatry. (...) > Leczyć, a nie po sądach chodzić. Akurat na leczenie może skierować tylko sąd, chyba że dana osoba jest niebezpieczna dla życia lub zdrowia swojego lub innych. Ale tego nie stwierdzą na podstawie zeznań pokrzywdzonego tylko policja lub psychiatra musiałby "złapać ją na gorącym uczynku". Przeczytaj sobie szczegóły w Ustawie o ochronie zdrowia psychicznego, zwłaszcza art. 29 i 30. online.synapsis.pl/Ustawa-o-ochronie-zdrowia-psychicznego/ W Polsce zamyka się ludzi na leczenie dopiero gdy zrobią komuś coś naprawdę złego... Z drugiej strony jest to ochrona przed fałszywymi oskarżeniami - sąsiad przeciw sąsiadowi, zięć przeciw teściowej, pracownik przeciw pracodawcy... Odpowiedz Link Zgłoś
pcc6 Nie bij mnie, żono 10.01.11, 10:36 Szkoda, że nie zauwazyłeś tego "na początku" artykułu. Szkoda, że nikt doświadczony nie podpowiedział Ci , że to może być to co może być. Cóż. Życie. Szkoda tylko jego lub jego części. Nie możesz za to winić tej kobiety tylko jej rodziców! Tak ją wychowali. Jak widać kasa to nie wszystko! Odpowiedz Link Zgłoś
pir-ret To bity pies gryzie... 10.01.11, 10:39 Sam napisal ze w domu u niej sie klocili, bili, popychali. Nie dziwne ze dziewczyna ktora wyrosla w tej patologiocznej rodzinie tak sie zachowuje. Jej potrzebny jest psycholog i terapia aby nauczyla sie kontrolowac sama siebie. Ale na poczatek dac opieke ojcu aby dziecko nie wychowywalo sie z patologiczna matka zanim ona nie poradzi sobie z problemami. Wlasciwie to ona tez jest ofiara. Ofiara wlasnych rodzicow. Odpowiedz Link Zgłoś
ppo Re: To bity pies gryzie... 10.01.11, 18:45 > Wlasciwie to ona tez jest ofiara. Ofiara wlasnych rodzicow. Tak jak i mężczyzna, który bije swoją żonę. Co nie zmienia faktu, że bez względu na płeć, należy się wyrok. Odpowiedz Link Zgłoś
remo29 Nie bij mnie, żono 10.01.11, 10:53 Tia... Skończy się jak zwykle: biedna matka-Polka, maltretowana psychicznie przez męża przebiegłego sadystę, dostanie opiekę nad córką, dom i 2 tysiaki alimentów. A facet codziennie będzie patrzył w lustro z myślą "a mogłem jej raz porządnie przyp...ć"... Odpowiedz Link Zgłoś
dekaton Nie bij mnie, mężu 10.01.11, 10:56 Przychodzi kobieta do lekarza, wszędzie jest niebieska, zielona............ Lekarz: - O boże, co się pani stało? Kobieta: - Panie doktorze, juz nie wiem co mam dalej robić... Za każdym razem kiedy mój mąż przychodzi do domu pijany, tłucze mnie. Lekarz: - Hmm znam jeden absolutnie pewny i efektywny środek! W przyszłości, kiedy pani mąż przyjdzie pijany do domu, weźmie pani filiżankę herbaty rumiankowej i niech pani płucze gardło i płucze i płucze.... Dwa tygodnie później przychodzi ta sama kobieta do tegoż lekarza. Wygląda jak kwitnące życie... Kobieta: - Panie doktorze, wspaniała rada!!. Za każdym razem, kiedy mój mąż dobrze wcięty wtacza się do mieszkania, ja płucze i płucze gardło a on nic mi nie robi.. Lekarz: - Widzi pani, po prostu trzymać pysk zamknięty. Odpowiedz Link Zgłoś
arrowthe Nie bij mnie, żono 10.01.11, 11:43 Biedna rodzina... wszyscy troje. On, bo jej nie może oddać - wtedy jest tym złym, nawet jeżeli się tylko bronił, niestety nasza mentalność niedopuszcza możliwości, żeby baba chłopa biła. Ona, bo najwyraźniej ma problemy psychiczne. I malutka, bo grozi jej albo życie z psychiczną matką, albo z samotnym (narazie, ale gościu będzię się teraz bał zaangażować z jakąkolwiek kobietą) ojcem, albo w bidulu. Odpowiedz Link Zgłoś
ppo Przemoc ekonomiczna 10.01.11, 18:50 > I malutka, bo grozi jej albo życie z psychiczną matką, albo z samotnym (narazie > , ale gościu będzię się teraz bał zaangażować z jakąkolwiek kobietą) ojcem, alb > o w bidulu. Raczej z bogatymi dziadkami, którzy rządzą całą wioską. Gdyby baba nie miała bogatych starych, to bałaby się do męża fikać, że ją zostawi na lodzie. A tak, to kto ma kasę, ten rządzi. Facet zrobił błąd, że się ożenił z rozpuszczoną księżniczką, bogatszą od siebie. Jeśli na coś liczył, to się boleśnie przeliczył. Niech to będzie przestroga dla nieuków, którzy kasy nie potrafią zarobić, tylko się wżenić chcą. Odpowiedz Link Zgłoś
n0e2008 co na to feministki? 10.01.11, 12:09 zgodnie z teorią feministyczną nie powinien żadnej taryfy ulgowej stosować, tylko zgodnie z radą policjanta potraktować jak mężczyznę: kilka razy po mordzie i byłby spokój. to pewnie ten rodzaj co tylko tak umie funkcjonować. sam byłem świadkiem kłótni jakiegoś koksiarza z jego blondi, po tym jak dał jej po pysku była cała w skowronkach. Odpowiedz Link Zgłoś
sharn1 Nie polecam 10.01.11, 13:26 Ta baba tylko na to czeka. Dostanie po buzi i od razu zacznie grać maltretowaną istotę. Zrobi obdukcję i złoży pozew do sądu. Dostanie rozwód z jego winy plus alimenty, a facet wyrok za pobicie. w dodatku pewnie straci prawo do widzenia się z dzieckiem. A baba znowu zacznie byc milusia dla kolejnej ofiary i będzie szukała fagasa z kasą, któremu dziecko nie przeszkadza. Raz już miałem kolegę (na szczęście bez dziecka), który po dostaniu od baby (któryś raz z rzedu) wyszedł z domu wypił parę piw i podkręcony przez kolegów wrócił dac babie parę klapsów. Mimo, że krzywdy jej nie zrobił to pół osiedla się zrzucało na kaucję. Dostał rok w zawiasach na dwa lata. Odpowiedz Link Zgłoś
eastern-strix Re: Nie polecam 11.01.11, 17:23 Może się kolega nauczy, że reagowanie przemocą na przemoc do niczego nie prowadzi. Gdyby prowadziło, to w systemie prawnym w Polsce nie byłoby sądów tylko samosądy. Odpowiedz Link Zgłoś
tanczacy.z.myslami Re: Nie polecam 11.01.11, 18:46 eastern-strix napisała: > Może się kolega nauczy, że reagowanie przemocą na przemoc do niczego nie > prowadzi. Sęk w tym, że, jak wynika z artykułu, niereagowanie przemocą też jest bezskuteczne. To co zrobić z tym fantem? Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Nie bij mnie, żono 10.01.11, 12:55 Gość ma albo atomowe nerwy, albo jest zwykłą p..dą, że tyle czasu pozwalał się wyraźnie szurniętej babie tłuc, kopać w krocze, etc. Jeśli nie potrafił z tym zrobić porządku, albo jej rzucić, to niech teraz nie płacze. Jedynie dziecka żal... Odpowiedz Link Zgłoś
sharn1 Re: Nie bij mnie, żono 10.01.11, 13:29 antropoid napisał: > Gość ma albo atomowe nerwy, albo jest zwykłą p..dą, że tyle czasu pozwalał się > wyraźnie szurniętej babie tłuc, kopać w krocze, etc. Jeśli nie potrafił z tym > zrobić porządku, albo jej rzucić, to niech teraz nie płacze. > Jedynie dziecka żal... Właśnie rzucić. Tyle, że w ten sposób ona leci od razu po alimenty a on traci prawie na bank kontakt z dzieckiem, które tez dostanie "odpowiednią" dozę propagandy nt. ojca "który, bił mame, pił wóde i cie nie kocha". Facet jest przegrany na kilku frontach: musi utzrymywac babę która go nienawidzi i traci praktycznie dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
mata68 Re: Nie bij mnie, żono 10.01.11, 15:40 trzeba się było zabezpieczać a nie pieprzyć,że dziecko musi mieć ojca.Wrobił ją w bachora ,zaciągnął do ołtarza i jeszcze nie rozumie,że złamał jej życie ,karierę.A co to każdy musi być matką?Poświęcać się? Przemoc w rodzinie naganna-jak najbardziej.Patologia,ale winni są oboje.Ona ,bo nie wytrzymuje-on ,bo związał się nie z tą kobietą-trzeba było znaleźć tipsiarę bez ambicji i nie udawać ,że się ja kocha.Brakło umiejętności i pomocy w zaakceptowaniu nowej sytuacji-jak zwykle ze wszystkim była sama.Powiedziała prawdę-nienawidzi go,bo on nie umie zrozumieć, że ona powinna się rozwijać.Przesądy dobrych katolików-rodzic dzieci jak maszynki,być głupią i posłuszną,stać przy garach i tracic czas na wycinanki wielkanocne i strojenie choinek.Ale to czas jej życia.Czas , z którego została zwyczajnie okradziona. A wystarczyło umożliwić jej rozwój,zostając z dzieckiem ,zamiast włóczyć się z piwem w garści i kumplami po nocach,zwalając na nią cały wysiłek rodzicielski. Nie chciało się?To trzeba jej było nie wiązać rąk. Rodzicielstwo jest dla dwojga-nikt nie ma prawa wymagać od innych całkowitego poświęcenia darowanego mu czasu życia.Trzeba było się zabezpieczać-seks nie musi oznaczać prokreacji oraz złamanego dzieckiem nie w porę życia obojga,a w rezultacie aktów przemocy w rodzinie.Współczuje całej trójce-dwojgu-bo ich wrobiono w katolicki ''raj'' małżeński,a dziecku ,że ma oboje rodziców-takich właśnie-ograniczonych i niezdolnych do samodzielnych decyzji.Dziecko nie oznacza jeszcze ślubu rodziców.Panna z dzieckiem już nie jest wstydliwym tematem-przynajmniej byłby w domu spokój,a nie rodzina -dobra bo po katolicku pełna. Odpowiedz Link Zgłoś
barbarella1980 Re: Nie bij mnie, żono 10.01.11, 23:23 wiesz on właśnie rozsądny był wiedział co ona może zrobic ,zrobiła by z siebie ofiarę a dziecko do rodziców podrzuciłą i poszła w świat Odpowiedz Link Zgłoś
mata68 Nie bij mnie, żono 10.01.11, 15:47 myślę ,że nie musi -gdybyś uderzył np.mnie-zabiłabym cię;)spróbujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
hammurabina Re: Nie bij mnie, żono 10.01.11, 18:50 a co ty pi.....lisz?? czytać nie umiesz? jaką KARIERĘ ??? Pojechała dwa tygodnie po porodzie na uczelnię na dwa tygodnie. On zajmował się noworodkiem.Prawda jest taka, że to rozpuszczona, histeryczna gó...ara, której porządny łomot się należy. Jej i pokręconym rodzicom. A czemu ona sie nie zabezpieczyła? Mam nadzieję że chłopak pogoni tą idiotkę, dostanie prawo opieki nad córką i zażąda wysoich alimentów. A po rozwodzie porządnie jej wtłucze. Odpowiedz Link Zgłoś
volflarsen Mata za bardzo sie chyba zabezpieczałas 10.01.11, 20:46 a pigułka robi babom bajzel w hormonach-wiesz rosna im wąsy itd Tobie chyba też namieszało w głowie Odpowiedz Link Zgłoś
eastern-strix nic nie usprawiedliwia przemocy domowej. 10.01.11, 17:12 Niezależnie od płci sprawcy, nic nie usprawiedliwia przemocy domowej. Jeśli tę panią tak łatwo jest wytłumaczyć faktem, że przecież jest sfrustrowana, to chyba wszyscy faceci złapani na dziecko też powinni mieć święte prawo do wyładowywania frustracji w podobny sposób? Pani musi iść na terapię dla sprawców przemocy i tyle. Bo z czasem zacznie się wyżywać na córce. Odpowiedz Link Zgłoś
barbarella1980 Re: nic nie usprawiedliwia przemocy domowej. 10.01.11, 23:26 ta sflustrowana , dziecko głodziła męza biła w szkole pewnie aniołka strugała, ja bym ją nazwała perfidna , wiedziała że jak od niego oberwie to może sobie załatwic od niego alimenty przez sąd Odpowiedz Link Zgłoś
tata_tomek Nie bij mnie, żono 11.01.11, 11:20 "Jak zjadłem kromkę, zanim ona zdążyła zrobić jajecznicę, to już słyszałem: nienawidzę cię, nie chcę z tobą być. " Jego prawidłowa odpowiedź powinna brzmieć: "no to pisz pozew rozwodowy i wypad z domu." Odpowiedz Link Zgłoś