Co nowego Rosjanie odczytali z czarnych skrzynek?

13.01.11, 14:19
Czyżby Gazeta sugerowała, że Rosjanin łże jak pies?
    • pzgr Co nowego Rosjanie odczytali z czarnych skrzynek? 13.01.11, 14:25
      jakoś mnie to nie dziwi.
    • 6.smiech Co nowego Rosjanie odczytali z czarnych skrzynek? 13.01.11, 14:29
      Jesli ktos cos jeszcze czegos nie zrozumial to jego wlasny problem. Radzilbym teraz przestac
      machac szabelka a ukarac winnych w kregu Kaczynskich. Szkoda mi tylko zalogi. Ich wina
      ze dali sie zastraszyc ale mieli do wyboru szrzowac albo dac sie zniszczyc, chocby przez L.K.,
      swojemu pijanemu szefowi czy reszcie tej pis szambowej bandzie. Tak bylo poprzednio i tak
      stalo sie teraz, tylko w inny sposob. Jeszcze raz, zal mi tylko zalogi !
      • rodzaj_konta Re: Co nowego Rosjanie odczytali z czarnych skrzy 13.01.11, 14:44
        6.smiech napisał:

        > ze dali sie zastraszyc ale mieli do wyboru szrzowac albo dac sie zniszczyc, cho
        > cby przez L.K.,

        No właśnie mogli się postawić jak w Gruzji i zostać zniszczonym przez awans i nagrodę w złotych polskich, ale wymiękli. Ludzie to się generalnie boją awansów i pieniędzy.
        • 6.smiech Re: Co nowego Rosjanie odczytali z czarnych skrzy 13.01.11, 14:55
          rodzaj_konta napisał:

          > No właśnie mogli się postawić jak w Gruzji i zostać zniszczonym przez awans i n
          > agrodę w złotych polskich, ale wymiękli....

          to widac jakis nowy rodzaj konta widzenia. Chyba nawiedzony, jak L.K., J.K. & Co.
        • ereta Re: Co nowego Rosjanie odczytali z czarnych skrzy 13.01.11, 17:21
          rodzaj_konta napisał:

          >
          >
          > No właśnie mogli się postawić jak w Gruzji i zostać zniszczonym przez awans i n
          > agrodę w złotych polskich, ale wymiękli. Ludzie to się generalnie boją awansów
          > i pieniędzy.
          #jaki awans. Dowódca samolotu naraził się Prezydentowi i mial kłopoty, była na niego nagonka w Sejmie. Tylk, że wbrew Kaczyńskiemu Minister Klich odznaczył Pilota
        • ereta Re: Co nowego Rosjanie odczytali z czarnych skrzy 13.01.11, 17:23
          rodzaj_konta napisał:

          >
          >
          > No właśnie mogli się postawić jak w Gruzji i zostać zniszczonym przez awans i n
          > agrodę w złotych polskich, ale wymiękli. Ludzie to się generalnie boją awansów
          > i pieniędzy.
          #jaki awans. Dowódca samolotu naraził się Prezydentowi i mial kłopoty, była na niego nagonka w Sejmie. Tylk, że wbrew Kaczyńskiemu Minister Klich odznaczył Pilota o co była awantura. Przecież Lech Kaczyński wprost oskarżył Go o tchóżostwo i pytal co zniego za oficer jeśli jest tchórzem.
      • stamp Re: Co nowego Rosjanie odczytali z czarnych skrzy 13.01.11, 15:37
        Najbardziej żenuje mnie fakt, że zamiast przyjąć wnioski do wiadomości i starać się wyciszyć zawstydzające info, że polscy wojskowi piloci nie potrafią latać, a polski prezydent to de facto samobójca, to my jeszcze gardłujemy, że niby lotnisko nie takie, że niby wieża źle informowała, pomijając brednie o sztucznej mgle i wielkim magnesie. Dajmy już spokój, koledzy, prawda jest taka, że o tym jakie było to lotnisko (lądowisko) w Smoleńsku wszyscy wiedzieli od lat, co do wieży to natomiast, to ona nigdy nie wydała zgody na lądowanie, a jej informacje "na kursie i na ściezce" powtarzane były tylko do poziomu decyzji. Chciałbym żeby z tej katastrofy wyciągnięte były jakieś konkretne wnioski, ale coś mi się smutno wydaje - znając nasz naród od wielu już lat - że jeszcze będziemy świadkami niejednej bardzo podobnej katastrofy z udziałem polskich pilotów.
    • domino.97 Rosjanie oczywiscie klamia 13.01.11, 14:51
      1.Ich sugestie sa niczym nie poparte. W stenogramach nie ma praktycznie mowy o prezydencie i o jakiejkolwiek presji jaka by wywieral
      2.Dziwne, ze ostateczny raport powtarza to co Szojgu wiedzial juz godzine po katastrofie hehe
      3,MAK jest skrajnie niewiarygodna, bo slynie z tego, że zawsze przypisuje blad pilotom, gdy leca oni na samolocie, ktory otrzymal od nich certfikaty (jak nasz TU 154M 101)
      4.Oskarzenia pod adresem Blasika - brak dowodow, informacji kiedy wykonano badania toksykologiczne. Zgodnie z wiedza naukowo, zawartosc 0,6 promila w zwlokach o niczym nie swiadczy. Moze byc bowiem ona wynikiem procesow gnilnych, jesli badanie wykonano po jakims czasie. Cialo Blasika wydobyto pozno, do Polski wrocilo 23 kwietnia.

      Mozna tak dlugo wymieniac.
      • pn-ski Hehe 13.01.11, 15:04
        <Mozna tak dlugo wymieniac.>

        Mozzna tak dlugo pieprzyc.
        W stenogramach nie ma praktycznie mowy o prezydencie i o jakiejkolwiek presji jaka by wywieral
        Sa podane wypowiedzi pilotów, swiadczace o naciskach

        Dziwne, ze ostateczny raport powtarza to co Szojgu wiedzial juz godzine po katastrofie hehe
        Wcale nie dziwne. Tezy zostaly potwierdzone faktami. Hehe.

        Oskarzenia pod adresem Blasika - brak dowodow, informacji kiedy wykonano badania toksykologiczne.
        To nie sa oskarzenia, od oskarzania jest prokuratura. Po prostu podano wyniki badan toksykologicznych. Zgodnie z wiedza "naukowo". O zadnym "gniciu" nie ma mowy, ciala byly w lodówce. A 0,6 promille znaczy, ze zgodnie z definicja, general byl nietrzezwy.
        • domino.97 Re: Hehe 13.01.11, 15:30
          > Sa podane wypowiedzi pilotów, swiadczace o naciskach

          Na zasadzie, najpierw stawiamy teze, a potem ja udowodniamy, nawet byle poszlakami. Nie ma tam zadnych dowodow, ze prezydent żądał by lądowali. Nawet ruscy to przyznali.

          > Wcale nie dziwne. Tezy zostaly potwierdzone faktami. Hehe.

          Fakty dopasowano do tez. Wiedziano, ze pozytecznych idiotow nie brakuje

          To nie sa oskarzenia, od oskarzania jest prokuratura. Po prostu podano wyniki b
          > adan toksykologicznych. Zgodnie z wiedza "naukowo". O zadnym "gniciu" nie ma m
          > owy, ciala byly w lodówce. A 0,6 promille znaczy, ze zgodnie z definicja, gener
          > al byl nietrzezwy.

          Cialo generala bylo wydobyte pozno, procesu gnile zdazyly sie rozpoczac. Przywieziono je do Polski dopiero 23 kwietnia. Wobec braku protokolu z badan toksykologicznych te oskarzenia sa bez pokrycia. Zreszta badania prowadzono skandalicznie, gubiono probki, zle je oznaczano, panowal ogolny balagan. Pisal o tym Klich.
          • brat_barnaba Re: Hehe 14.01.11, 01:49
            Pieprzycie obywatelu. Co ma do rzeczy kiedy sprowadzono ciało generała? Badania biochemiczne wykonywano podczas sekcji czyli niezwłocznie po przewiezieniu ciał z lotniska do kostnicy. Dopiero potem zabezpieczano je w chłodniach do czasu zakończenia porównawczych badań genetycznych.
            Co do bałaganu, to wyobraź sobie, że szczątków ofiar katastrofy było ... kilka tysięcy, a przygniatająca większość ledwie rozpoznawalna jako ludzkie. To, że w ogóle zidentyfikowano wszystkie ciała (co nie jest równoznaczne ze skompletowaniem) to wynik heroicznej pracy setek ludzi i wnoszenie w tej sytuacji pretensji, że którąś z próbek pomylono lub przeoczono, to po prostu głupota i brak wyobraźni. Przy tej okazji warto może przypomnieć, że spośród 183 ofiar katastrofy w lesie kabackim, 62 osób w ogóle nie zidentyfikowano, a ich szczątki pochowano we wspólnej mogile.
      • ereta Re: Rosjanie oczywiscie klamia 13.01.11, 17:32
        domino.97 napisał:

        > 1.Ich sugestie sa niczym nie poparte. W stenogramach nie ma praktycznie mowy o
        > prezydencie i o jakiejkolwiek presji jaka by wywieral
        > 2.Dziwne, ze ostateczny raport powtarza to co Szojgu wiedzial juz godzine po ka
        > tastrofie hehe
        > 3,MAK jest skrajnie niewiarygodna, bo slynie z tego, że zawsze przypisuje blad
        > pilotom, gdy leca oni na samolocie, ktory otrzymal od nich certfikaty (jak nasz
        > TU 154M 101)
        > 4.Oskarzenia pod adresem Blasika - brak dowodow, informacji kiedy wykonano bada
        > nia toksykologiczne. Zgodnie z wiedza naukowo, zawartosc 0,6 promila w zwlokach
        > o niczym nie swiadczy. Moze byc bowiem ona wynikiem procesow gnilnych, jesli b
        > adanie wykonano po jakims czasie. Cialo Blasika wydobyto pozno, do Polski wroci
        > lo 23 kwietnia.
        >
        > Mozna tak dlugo wymieniac.
        ### Można też długo dyskutować opsychologicznych naciskach, o groźbach pokazywanych gestami, o poprzednich doświadczeniach z lotów z L. Kaczyńskim itd. Powszecnie znane jest pijaństwo mundurowych. Gadki żony Blasika o odbieraniu honoru. Gadać można, a fakty mogą być inne.
      • ereta Re: Rosjanie oczywiscie klamia 13.01.11, 17:49
        domino.97 napisał:

        > 1.Ich sugestie sa niczym nie poparte. W stenogramach nie ma praktycznie mowy o
        > prezydencie i o jakiejkolwiek presji jaka by wywieral
        > 2.Dziwne, ze ostateczny raport powtarza to co Szojgu wiedzial juz godzine po ka
        > tastrofie hehe
        > 3,MAK jest skrajnie niewiarygodna, bo slynie z tego, że zawsze przypisuje blad
        > pilotom, gdy leca oni na samolocie, ktory otrzymal od nich certfikaty (jak nasz
        > TU 154M 101)
        > 4.Oskarzenia pod adresem Blasika - brak dowodow, informacji kiedy wykonano bada
        > nia toksykologiczne. Zgodnie z wiedza naukowo, zawartosc 0,6 promila w zwlokach
        > o niczym nie swiadczy. Moze byc bowiem ona wynikiem procesow gnilnych, jesli b
        > adanie wykonano po jakims czasie. Cialo Blasika wydobyto pozno, do Polski wroci
        > lo 23 kwietnia.
        >
        > Mozna tak dlugo wymieniac.
        ### dominu.97, a słyszał ty o procesach poszlakowych. Nawet były skazania. Certyfikat na samolot MAK wydał bo był po remoncie i sprawny. Zainstalowane miał nowe Zachodnie elementy awioniki. Pierdzielisz jsk mały Kazio nie mając pojęcia o lotnictwie. A słyszał ty o przechwywaniu materiałów medycznych w chłodniach, a nawet zwłok? Nie bajdurz za Rydzyka i Kaczyńskiego głupotami, czego dał dowody na wdzorajszej konferencji prasowej porównując katastrofy dwóch różnych katastrof różnych samolotów: Tu 134 i Tu 154. Wstyd wykształciuchy.
        • domino.97 Re: Rosjanie oczywiscie klamia 13.01.11, 18:09
          dominu.97, a słyszał ty o procesach poszlakowych. Nawet były skazania. Cert
          > yfikat na samolot MAK wydał bo był po remoncie i sprawny.

          Czytaj ze zrozumieniem i nie pien sie. MAK zawsze wydawal opinie o bledzie pilota, gdy chodzilo o certyfikowany przez nich samolot, albo remontowany w certyfoikowanych przez nich zakladach albo jak sie rozbil na certyfikowanym przez nich lotnisku. To jest KGBowska instytucja


          Zainstalowane miał no
          > we Zachodnie elementy awioniki. Pierdzielisz jsk mały Kazio nie mając pojęcia o
          > lotnictwie. A słyszał ty o przechwywaniu materiałów medycznych w chłodniach, a
          > nawet zwłok?

          Pieprzysz to ty, cialo Blasika wydobyto po jakims czasie, wobec braku protokolu z badan to co pieprza ruski jest bez pokrycia i sluzy jedynie antypolskim nienawistnikom

          Nie bajdurz za Rydzyka i Kaczyńskiego głupotami, czego dał dowody
          > na wdzorajszej konferencji prasowej porównując katastrofy dwóch różnych katast
          > rof różnych samolotów: Tu 134 i Tu 154. Wstyd wykształciuchy.

          Mozna porownac tez z innymi katastrofami Tu-154 bo takie porownania tez byly robione

          • ereta Re: Rosjanie oczywiscie klamia 13.01.11, 18:36
            domino.97 napisał:


            > Czytaj ze zrozumieniem i nie pien sie. MAK zawsze wydawal opinie o bledzie pilo
            > ta, gdy chodzilo o certyfikowany przez nich samolot, albo remontowany w certyfo
            > ikowanych przez nich zakladach albo jak sie rozbil na certyfikowanym przez nich
            > lotnisku. To jest KGBowska instytucja


            > Zainstalowane miał no
            > > we Zachodnie elementy awioniki. Pierdzielisz jsk mały Kazio nie mając poj
            > ęcia o
            > > lotnictwie. ..................

            > Pieprzysz to ty, cialo Blasika wydobyto po jakims czasie, wobec braku protokolu
            > z badan to co pieprza ruski jest bez pokrycia i sluzy jedynie antypolskim nien
            > awistnikom

            > Nie bajdurz za Rydzyka i Kaczyńskiego głupotami, czego dał dowody
            > > na wdzorajszej konferencji prasowej porównując katastrofy dwóch różnych k
            > atast
            > > rof różnych samolotów: Tu 134 i Tu 154. Wstyd wykształciuchy.
            >
            > Mozna porownac tez z innymi katastrofami Tu-154 bo takie porownania tez byly ro
            > bione ### Kto robił, nawiedzony expert Jarek?

            ########## Piszesz głupoty. A masakra ciał to co nie wynik uderzenia silnika tylko działanie zamachowców. A że w trumnie były inne zwloki , nie Prezydenta to widząc to w Smoleńsku Jarek przypomina Sobie dopiero wiele miesięcy po pogrzebie i chce ekshumacji. Dobrze, ale jeśli w trumnie jest ciało Lecha to niech placi za ekshumację i leży krzyżem błagając o rozgrzeszenie za profanację zwłok.
          • brat_barnaba Re: Rosjanie oczywiscie klamia 14.01.11, 01:58
            domino.97 napisał:
            > MAK zawsze wydawal opinie o bledzie pilo
            > ta, gdy chodzilo o certyfikowany przez nich samolot, albo remontowany w certyfo
            > ikowanych przez nich zakladach albo jak sie rozbil na certyfikowanym przez nich
            > lotnisku. To jest KGBowska instytucja

            Zawsze, kagebowska instytucja - co to za kretyńskie argumenty? A kto pilotował ten samolot i kto lądował pomimo kompletnego braku widoczności, KGB? Nie ma co wymyślać idiotycznych pretekstów, bo sprawa jest porażająco prosta i oczywista.
      • pablobodek Re: Rosjanie oczywiscie klamia 13.01.11, 20:21
        Kłamiesz !!
        8:30'32'' - "Na razie nie ma decyzji prezydenta co dalej robić" - M. Kazana, szef prot. dypl.
        8:35'11'' - "Dowódco, pokład gotowy do lądowania. Wszystko przebiega bez problemów" - Stewardesa.

        Jak więć widzisz i wiesz - skłamałeś, prezydęt był szefem, decydentem.
        Logiczny wniosek - w czasie między tymi dwoma zapisami, ok. 5 minut, zapadła decycja Zwierzchnika Sił Zbrojnych RP - "Lądujemy". Kazana mówi o braku decyzji, stewardesa melduje, że decyzję wykonano w zakresie przygotowania pokładu do lądowania !!

        Wierzysz w sztuczną mgłę, dobijanie siekierami, wywiezienie Lecha gdzieś na wschód i pochowanie na Wawelu jakiegoś generała "w nogach" Piłsudskiego ??!!!
        Ja czekam na podanie do wiadomości publicznej treści rozmowy telefonicznej braci przed lądowaniem.
        Kaczyński swoim zachowaniem, aż się o to prosi !! I będzie to miał !!
        Ta jednostka chorobowa nazywa sie "paranoja polityczna".
        • domino.97 Re: Rosjanie oczywiscie klamia 13.01.11, 20:25
          > 8:30'32'' - "Na razie nie ma decyzji prezydenta co dalej robić" - M. Kazana, sz
          > ef prot. dypl.
          > 8:35'11'' - "Dowódco, pokład gotowy do lądowania. Wszystko przebiega bez proble
          > mów" - Stewardesa.

          Decyzje o ladowaniu podejmuje KAPITAN, to normalne. Stewardessa musi zameldowac gotowosc, zblizali sie do lotniska. To normalna procedura. Prezydent mogl zadecydowac co najwyzej, na ktore zapasowe leciec albo czy wracac do Warszawy. Decyzje o ladowaniu podejmuje kapitan. Zreszta mowi Kazanie, ze sprobuja, a jak sie nie da to odleca na drugi krag. Oni w ogole nie podchodzili do ladowania tylko sprawdzali mozliwosc podejscia, zmylil ich wysokosciomierz baryczny

          Wierzysz w sztuczną mgłę, dobijanie siekierami, wywiezienie Lecha gdzieś na wsc
          > hód i pochowanie na Wawelu jakiegoś generała "w nogach" Piłsudskiego ??!!!
          > Ja czekam na podanie do wiadomości publicznej treści rozmowy telefonicznej brac
          > i przed lądowaniem.
          > Kaczyński swoim zachowaniem, aż się o to prosi !! I będzie to miał !!
          > Ta jednostka chorobowa nazywa sie "paranoja polityczna".

          Paranoje to ty masz, skoro dla ciebie sa tylko dwie mozliwosci.
          • g00sman Re: Rosjanie oczywiscie klamia 13.01.11, 21:23
            domino.97 napisał:

            > Decyzje o ladowaniu podejmuje KAPITAN, to normalne. Stewardessa musi zameldowac
            > gotowosc, zblizali sie do lotniska. To normalna procedura. Prezydent mogl zade
            > cydowac co najwyzej, na ktore zapasowe leciec albo czy wracac do Warszawy. Decy
            > zje o ladowaniu podejmuje kapitan. Zreszta mowi Kazanie, ze sprobuja, a jak sie
            > nie da to odleca na drugi krag. Oni w ogole nie podchodzili do ladowania tylko
            > sprawdzali mozliwosc podejscia, zmylil ich wysokosciomierz baryczny

            Sprawdzali możliwość podejścia zniżając się do wysokości 20m? Rozumiem, że postanowili organoleptycznie sprawdzić stan gleby? Jak ich zmylił wysokościomierz baryczny, skoro drugi pilot odczytuje wysokość co 10 m, AŻ DO WYSOKOŚCI 20 M!!! W momencie, kiedy padły jego słowa "100 m" mieli zaprzestać "sprawdzania". Człowieku, nie rób z nich większych idiotów, niż w rzeczywistości...
            • domino.97 Re: Rosjanie oczywiscie klamia 13.01.11, 21:39
              prawdzali możliwość podejścia zniżając się do wysokości 20m? Rozumiem, że post
              > anowili organoleptycznie sprawdzić stan gleby? Jak ich zmylił wysokościomierz b
              > aryczny, skoro drugi pilot odczytuje wysokość co 10 m, AŻ DO WYSOKOŚCI 20 M!!!
              > W momencie, kiedy padły jego słowa "100 m" mieli zaprzestać "sprawdzania". Czło
              > wieku, nie rób z nich większych idiotów, niż w rzeczywistośc

              Sam jestes idiota chyba. Grzywna czytal wskazania wysokosciomierza radiowego, a Protasiuk patrzyl na barometryczny. Roznica byla 170m. Podano im byc moze zle cisnienie albo Protasiuk nie wierzyl, ze moze byc taka roznica wskazan. Brak na czarnych skrzynkach wyraznego rozkazu dowodcy o podchodzeniu do ladowania
              • b.ojciec Re: Rosjanie oczywiscie klamia 13.01.11, 23:21
                To może poczytasz sobie tu: lotnictwo.net.pl/3-tematy_ogolne/15-wypadki_i_incydenty_lotnicze/24626-2010_04_10_tu_154_samolot_prezydenta_rp_rozbil_sie_pod_smolenskiem-95.html co mają na ten temat do powiedzenia zawodowcy.
              • brat_barnaba Re: Rosjanie oczywiscie klamia 14.01.11, 02:05
                > Podano im byc moze zle cisnienie

                Ech, wy chamscy manipulatorzy. Czego to nie zmyślicie żeby tylko odwrócić kota ogonem.
                NIE, NIE PODANO IM ZŁEGO CIŚNIENIA, podano prawidłowe 745 mm Hg i jest to zarejestrowane. To załoga sama, z własnej inicjatywy popełniła błąd wprowadzając ciśnienie standardowe 760 mm Hg.
              • g00sman Re: Rosjanie oczywiscie klamia 14.01.11, 02:31
                domino.97 napisał:

                > Sam jestes idiota chyba. Grzywna czytal wskazania wysokosciomierza radiowego, a
                > Protasiuk patrzyl na barometryczny. Roznica byla 170m. Podano im byc moze zle
                > cisnienie albo Protasiuk nie wierzyl, ze moze byc taka roznica wskazan. Brak na
                > czarnych skrzynkach wyraznego rozkazu dowodcy o podchodzeniu do ladowania

                Pomijam już fakt, że ciśnienie wklepali błędnie sami. Załóżmy, że Protasiuk patrzył na błędny wysokościomierz, zaszokowała go różnica 170 m i nie mógł się zdecydować który odczyt jest prawidłowy. Nie wydaje Ci się, że rozsądnie byłoby na wszelki wypadek przestraszyć się tego, który twierdzi, że zaraz gleba i poderwać samolot? Jeśli byłby błędny, to niepotrzebnie poderwaliśmy. Ale jeśli byłby prawidłowy... No, ten wariant akurat przetestowali. I co za różnica, czy był rozkaz o lądowaniu, czy nie? Gdyby był rozkaz, to ziemia byłaby bardziej miękka?
              • pn-ski Re: Rosjanie oczywiscie klamia 14.01.11, 22:08
                < Brak na czarnych skrzynkach wyraznego rozkazu dowodcy o podchodzeniu do ladowania>

                To ja sie zapytowywuje: kto kazal wypuscic podwozie, jezeli nie mialo byc ladowania??
          • pn-ski Re: Rosjanie oczywiscie klamia 14.01.11, 22:02
            <Oni w ogole nie podchodzili do ladowania tylko sprawdzali mozliwosc podejscia, zmylil ich wysokosciomierz baryczny>

            A podwozie wysunelo sie samo, zupelnie niechcacy, przeciez oni nie zamierzali ladowac.
    • pn-ski Nie nazywajmy wycieczki delegacja. 13.01.11, 14:55
      <film pokazujący ostatnie 20 minut lotu Tu-154 z polską delegacją na pokładzie.>

      Nie widze podstaw dla uzywania terminu "polska delegacja". Sugeruje on, ze byly tam jakies inne delegacje - a nie bylo. To byla czysto polska impreza zorganizowana na ziemi rosyjskiej. To, ze braciszka "delegowal" prezes PiS nie tworzy delegacji. Równie dobrze mozna powiedziec, ze zona wydelegowala go do sklepu po zapalki.


      Delegacja to byla trzy dni wczesniej, z premierami Tuskiem i Putinem. Wtedy spotkaly sie dwie delegacje z szefami rzadówi, aby uczcic pamiec ofiar Katynia. I to byl wazny gest ze strony Rosji.
      Bizantyjska wycieczka Kaczynskich miala zacmic wczesniejsza uroczystosc i wystartowac kampanie prezydencka Lecha.

      • rockawy Re: Nie nazywajmy wycieczki delegacja. 13.01.11, 15:28
        Jezeli ogladales "mgla" ostatnie '"dzielo" filmowe to zrozumiesz dlaczego tak wygladalo jak wygladalo spprawowanie wladzy przez prezydencika . Kierowaly nim oprocz klona kartoflanego miernoty oslizle i wredne ,w pretensjach do urzednikow panstwowych.o fachowcach wsrod tej bandy nieudacznikow nie ma mowy. Zwykle szuje i dupowlazy a kazdy z "ambicjami' i wizjami prezydentury konfliktu i konfrontacji/ min. slynny wizjoner /oszolom Szczxyglo i wielu mu podobnych/ .Slowa takie jak:wspolpraca ,wspolne dzialanie dla dobra Polski ,porozumienie tam nie dzialaly.Konfliktowi kaczynscy dobierali nieudacznikow takich samych jak oni i wlasnie tego typu ludzie dzialaja w PiSie /zgoszkniali,rozgoryczeni,wszedzie szukajcy wrogow,podejrzliwi i podli. Normalnego , zdrowego psychicznie i radzacego sobie w zyciu czlowieka odrzuca od tej bandy zlosliwych nieudacznikow , wiecznie niezadowolonych,chamskich i krytykujacych wszystkich tylko nie siebie .
        • snowbird1 Re: Nie nazywajmy wycieczki delegacja. 13.01.11, 16:49
          mialem napisac swoj komentarz ale bylby
          100% jak Twoj wiec by wygladal jak plagiat
          • mariab109 Re: Nie nazywajmy wycieczki delegacja. 14.01.11, 03:09
            Podpisuje sie pod Waszymi opiniami.
            Obejrzalam "Mgle" i do tej pory nie umiem poskladac mysli.
            Twoj komentarz jednak nazwal rzeczy po imieniu, bo po prostu w glowie mi sie nie miescil ow obraz psychologiczny pracownikow Kancelarii, ktory powstal po filmie.
            Napisze to po swojemu.
            Przyzwoity czlowiek toby takiemu jednemu z drugim reki nie podal. A taki jeszcze smie pajacowac przed kamera.
            Nie napisze nic wiecej o tych cmentarnych hienach, co jeszcze chca ugrac dla siebie???
      • domino.97 Re: Nie nazywajmy wycieczki delegacja. 13.01.11, 15:33

        > Delegacja to byla trzy dni wczesniej, z premierami Tuskiem i Putinem. Wtedy spo
        > tkaly sie dwie delegacje z szefami rzadówi, aby uczcic pamiec ofiar Katynia. I
        > to byl wazny gest ze strony Rosji.
        > Bizantyjska wycieczka Kaczynskich miala zacmic wczesniejsza uroczystosc i wysta
        > rtowac kampanie prezydencka Lecha.

        Kolejny madrala, ktory nie zna faktow.
        1. To, ze prezydent jedzie do Katynia na 70 rocznice zbrodni katynskiej, byly wiadome juz w styczniu.
        2.Wizyta premiera natomiast to wynik zaproszenia go przez Putina dopiero w lutym. Jesli ktos chcial cos przycmiewac to Tusk, nie Kaczynski
        3.uroczystosci tradycyjnie odbywaly sie 10 kwietnia, co roku.
        4. Byla to oficjalna delegacja, z przedstawicielami parlamentu, armii, nadzorowana przez Ministerstwo Obrony Narodowej.
        • horpyna4 Re: Nie nazywajmy wycieczki delegacja. 13.01.11, 17:41
          Tiaaa... uroczystości odbywały się tradycyjnie co roku, ale jak do tej pory szanowny pan L. Kaczyński był na ich tylko jeden raz - podczas kampanii wyborczej. Teraz miała być następna i to właśnie jest obrzydliwe - instrumentalne traktowanie przez niego zamordowanych oficerów.

          Nic dziwnego, że Pan Bóg nie zdzierżył i pokarał pychę.
          • domino.97 Re: Nie nazywajmy wycieczki delegacja. 13.01.11, 17:53
            > Tiaaa... uroczystości odbywały się tradycyjnie co roku, ale jak do tej pory sza
            > nowny pan L. Kaczyński był na ich tylko jeden raz - podczas kampanii wyborczej.
            > Teraz miała być następna i to właśnie jest obrzydliwe - instrumentalne traktow
            > anie przez niego zamordowanych oficerów.

            A nie przyszlo ci do glowy, ze to byla po prostu okrągla 70 rocznica? I wypadalo ja bardziej godnie uczic? Lech Kaczynski oddawal hold co roku, nie zawsze w Smolensku
            • ereta Re: Nie nazywajmy wycieczki delegacja. 13.01.11, 18:04
              domino.97 napisał:

              >
              >
              > A nie przyszlo ci do glowy, ze to byla po prostu okrągla 70 rocznica? I wypadal
              > o ja bardziej godnie uczic? Lech Kaczynski oddawal hold co roku, nie zawsze w
              > Smolensku
              domino, Ty nieuku. Hołd oddawało się zawsze w Katyniu, a nie Smoleńsku. Ty należysz do tych z "Katyń 2010". Bo katń to nie Smoleńsk. Łączy je tylko ladowanie w Smoleńsku, bo latający pronimenci mają w d..ie bezpieczeństwo swje i osób towarzyszących.
              • domino.97 Re: Nie nazywajmy wycieczki delegacja. 13.01.11, 18:06
                Oczywiscie, ze w Katyniu, byla to zwykla pomylka, wiec spadaj na drzewo lemingu tuskowy
                • ereta Re: Nie nazywajmy wycieczki delegacja. 13.01.11, 18:09
                  domino.97 napisał:

                  > Oczywiscie, ze w Katyniu, byla to zwykla pomylka, wiec spadaj na drzewo lemingu
                  > tuskowy
                  Do leminga tuskowrego mi daleko. Nie należę do jego elektoratu.
        • ereta Re: Nie nazywajmy wycieczki delegacja. 13.01.11, 17:52
          domino.97 napisał:

          >
          > > Delegacja to byla trzy dni wczesniej, z premierami Tuskiem i Putinem. Wte
          > dy spo
          > > tkaly sie dwie delegacje z szefami rzadówi, aby uczcic pamiec ofiar Katyn
          > ia. I
          > > to byl wazny gest ze strony Rosji.
          > > Bizantyjska wycieczka Kaczynskich miala zacmic wczesniejsza uroczystosc i
          > wysta
          > > rtowac kampanie prezydencka Lecha.
          >
          > Kolejny madrala, ktory nie zna faktow.
          > 1. To, ze prezydent jedzie do Katynia na 70 rocznice zbrodni katynskiej, byly w
          > iadome juz w styczniu.
          > 2.Wizyta premiera natomiast to wynik zaproszenia go przez Putina dopiero w luty
          > m. Jesli ktos chcial cos przycmiewac to Tusk, nie Kaczynski
          > 3.uroczystosci tradycyjnie odbywaly sie 10 kwietnia, co roku.
          > 4. Byla to oficjalna delegacja, z przedstawicielami parlamentu, armii, nadzorow
          > ana przez Ministerstwo Obrony Narodowej.
          ### domino.97, powtarzasz kłamstwa Jarka. Wystarczy.
        • proch32 Re: Nie nazywajmy wycieczki delegacja. 14.01.11, 02:11
          domino.97 z klanu Klamczynskiego:
          (ktory zna fakty ale innych uwaza za idiotow ktorych moze uda sie oszukac)

          1. L.kaczynski "wybieral sie" raz na 10 lat i "planowany" lot mial byc jego drugim.Zbiegal sie
          ten wyjazd ze startem kampanii wyborczej. Uroczystosci odbywaly sie wiec co roku ale bez
          Kaczynskiego.
          2. Dlaczego strona rosyjska nie zaprosila L.K. do Katynia? Po jego wyskoku do Gruzji przestal
          byc zapraszany nawet przez innych prezydentow. Jesli kierownictwo Rosji postanowilo
          zmienic polityke wobec Polski (to jest o wiele ciekawsze) to jedyna mozliwoscia byl Tusk.
          3. Mozliwe,ze decyzja L.K. o wyprawie do Katynia byla przyczyna zaproszenia Tuska.
          Dlaczego wiec L.K. jako naj-,naj-,naj-, nie zakazal Tuskowi przyjecia zaproszenia?
          4. To nie byla oficjalna delegacja tylko Polska delegacja. Nikt oprocz Jaroslawa K. delegacji
          nie "nadzorowal". Minister obrony dowiedzial sie o zaproszeniu dowodcow od nich samych
          gdyz zaproszenia byly imienne, osobiste skierowane z kancelarii L.K. Sam zas minister
          ("nadzorca) zaproszony nie byl, choc mial ochote poleciec. O tym, ze od stycznia "plano-
          wany" wyjazd nie mial ustalonej listy uczestnikow az do 9.04.10. (bo dopiero w tym dniu
          MZS otrzymalo liste uczestnikow, ktora mogla przeslac Rosjanom i delegacja mogla uzyskac
          zbiorowa wize dla uczestnikow wycieczki. Dopiero po zaproszeniu Tuska Jarus zrobil
          wszystko by "przycmic" Tuska.
          Pisze o tym o czym wszyscy wiedza i o czym mozna bylo przeczytac w gazetach tylko po to,
          by tacy klamcy jak ty nie probowali znow zaklamywac historii. Metoda znana: pol zdania prawdy i reszta klamstwa.
        • pn-ski Re: Nie nazywajmy wycieczki delegacja. 14.01.11, 22:21
          <1. To, ze prezydent jedzie do Katynia na 70 rocznice zbrodni katynskiej, byly wiadome juz w styczniu.
          2.Wizyta premiera natomiast to wynik zaproszenia go przez Putina dopiero w lutym. Jesli ktos chcial cos przycmiewac to Tusk, nie Kaczynski>

          O mozliwej obecnosci Putina podczas uroczystosci w Katyniu w roku 2010 z okazji 70 rocznicy zbrodni czytalem juz podczas wizyty premiera Rosji na Westerplatte na pól roku przed oficjalnym zaproszeniem, wiec nie mów, ze to urodzilo sie nagle w lutym jako reakcja na ogloszenie przez Lecha Kaczynskiego, ze jedzie do Katynia.
          Ze Kaczynskiego tam Putin nie zaprosil, to chyba oczywiste po jego zachowaniu w sprawie gruzinskiej.
      • jedrus.4 Re: Nie nazywajmy wycieczki delegacja. 13.01.11, 16:35
        A ty kutafonie skad sie urwales?
        • piegrza Re: Nie nazywajmy wycieczki delegacja. 13.01.11, 17:56
          jedrus.4 napisał:

          > A ty kutafonie skad sie urwales?
          +++ pewnie z twjego sparszywiałego kutasa.
    • tykaczor Co nowego Rosjanie odczytali z czarnych skrzynek? 13.01.11, 15:05
      Nie mogę wyjść z podziwu jak Polacy dali się wmanewrować pełnej kłamstw próby wybielenia Mlaskacza od odpowiedzialności za katastrofę. Jaruś jest też nie bez winy. To z jego "rozkazu", nie mający swojego zdania, Lech zorganizował kontrobchody rocznicy mordu w Katyniu bo zbliżała się kampania wyborcza i trzeba było moherom pokazać jaki to z ich prezydenta WIELKI POLAK ! Niestety Pan Bóg karze PYCHĘ ! Mlaskacz o mentalności dziecka jak zwykle z podjęciem decyzji czekał do ostatniej chwili . Niestety szybkość samolotu nie pozwoliła mu na podjęcie decyzji.
      • pn-ski Re: Co nowego Rosjanie odczytali z czarnych skrzy 14.01.11, 22:23
        <Niestety szybkość samolotu nie pozwoliła mu na podjęcie decyzji.>

        Nie zgadzam sie, on podjal decyzje, a Blasik dopilnowal jej wykonania.
    • ciotka_idiotka Gdy na Hudsonie ladowal amerykanski samololot 13.01.11, 15:07
      Oba silniki byly zepsute. Nikomu nic sie nie stalo.
      Oto roznica w wyszkoleniu, procedurach i przede wszystkim szacunku dla zycia oraz inteligencji miedzy Amerykanami a Polakami.
      • stamp Re: Gdy na Hudsonie ladowal amerykanski samololo 13.01.11, 15:29
        Nie, różnica była taka, że w NY była widoczność a w Smoleńsku - nie. No i jest jeszcze subtelna róznica pomiędzy rzeką, na której się da wodować, a zarośniętym zboczem wawozu, na którym jet nie wyląduje. Oczywiście braki w wyszkoleniu tez były, ale nie one stanowiły różnicę pomiędzy NY a Smoleńskiem.
        • ciotka_idiotka Re: Gdy na Hudsonie ladowal amerykanski samololo 13.01.11, 15:49
          Ta, Boeing ladowal na wodzie bo nie mial do ladowania pod nosem LOTNISKA a tutka miala do laadowania LOTNISKO. Tylko na nie nie trafila. Widocznosc ma tu malo do rzeczy skoro zdecydowali sie ( blednie) by ladowac . Wybor mieli. Sullenberger wyboru nie mial bo nie mial obu silnikow.
          Zreszta , wspolczesny samolot moze ladowac przy zerowej widocznosci jesli w kabinie siedzi prawdziwy POLOT anie niedoszkolona pipa.
          • stamp Re: Gdy na Hudsonie ladowal amerykanski samololo 13.01.11, 15:57
            ciotka_idiotka napisała:

            > Ta, Boeing ladowal na wodzie bo nie mial do ladowania pod nosem LOTNISKA a tut
            > ka miala do laadowania LOTNISKO. Tylko na nie nie trafila. Widocznosc ma tu mal
            > o do rzeczy skoro zdecydowali sie ( blednie) by ladowac . Wybor mieli. Sullenbe
            > rger wyboru nie mial bo nie mial obu silnikow.
            > Zreszta , wspolczesny samolot moze ladowac przy zerowej widocznosci jesli w ka
            > binie siedzi prawdziwy POLOT anie niedoszkolona pipa.

            Czyli uważasz, że gdyby pilot był lepiej wyszkolony to jednak wylądowałby w tych warunkach w Smoleńsku? I że przepisy ustalające wysokość decyzji na 120 metrów są tylko dla "niedoszkolonych pip"? Gratuluję wiedzy i poglądów.
            • ciotka_idiotka Re: Gdy na Hudsonie ladowal amerykanski samololo 13.01.11, 16:05
              Sugeruje ze pilot powinien przestrzegac procedur. Zdaje sie ze na wysokosci 120 metrow nie zapadla jeszcze zadna decyzja, a jesli zapadla to zla? Dodatkowo, pilot to taki zawod ze procz wyszkolenia, przyslowiowych jaj i kilku innych niezbednych cech wazna jest rowniez umiejetnosc imrowizacji celem wyjscia z sytuacji kryzysowej gdy taka koniecznosc zachodzi. Dlatego w kabinie siedzi PILOT a samolotem nie steruje z ziemi komuter, co technicznie tez byloby mozliwe.....
              Nie zgadzasz sie z tym ?
              PS.
              Korekta, Airbus nie Boenig.
          • jedrus.4 Re: Gdy na Hudsonie ladowal amerykanski samololo 13.01.11, 16:41
            Co za idiotyczny komentarz swiadczacy, o tym, ze interlokutor jest zwyklym baranem! Samolot moze ladowac we mgle i ciemnosci, jezeli jest profesjonalnie prowadzony przez wieze kontrolna i trzezwych kontrolerow lotu.
            • ereta Re: Gdy na Hudsonie ladowal amerykanski samololo 13.01.11, 18:40
              jedrus.4 napisał:

              > Co za idiotyczny komentarz swiadczacy, o tym, ze interlokutor jest zwyklym bara
              > nem! Samolot moze ladowac we mgle i ciemnosci, jezeli jest profesjonalnie prowa
              > dzony przez wieze kontrolna i trzezwych kontrolerow lotu.
              Tylko ,że lotnisko w Smoleńsku nie ma systemu do naprowadzania samolotu w mgle. Tu 154 miał, a lotnisko nie dlatego Twoja teza nie jest zasadna.
          • ereta Re: Gdy na Hudsonie ladowal amerykanski samololo 13.01.11, 18:17
            ciotka_idiotka napisała:

            > Ta, Boeing ladowal na wodzie bo nie mial do ladowania pod nosem LOTNISKA a tut
            > ka miala do laadowania LOTNISKO. Tylko na nie nie trafila. Widocznosc ma tu mal
            > o do rzeczy skoro zdecydowali sie ( blednie) by ladowac . Wybor mieli. Sullenbe
            > rger wyboru nie mial bo nie mial obu silnikow.
            > Zreszta , wspolczesny samolot moze ladowac przy zerowej widocznosci jesli w ka
            > binie siedzi prawdziwy POLOT anie niedoszkolona pipa.
            ### A słyszał ty o przyrządach do naprowadzania i lądowania bez widoczności? Tu 154 je miał, ale lotnisko nie i nie powinno być lotu polskiego Prtezydenta na polowym byłym wojskowym lotnisku. Wstyd, że polscy pronimenci nie szanują swojej godności.
            • ciotka_idiotka Re: Gdy na Hudsonie ladowal amerykanski samololo 13.01.11, 18:35
              dZIEKUJE ZA POPARCIE MNIE W DYSKUSJI.
      • jedrus.4 Re: Gdy na Hudsonie ladowal amerykanski samololo 13.01.11, 16:38
        Tu raczej chodzi o inteligencje, stan trzezwosci oraz ich morale zawodowego tych, ktorzy samolot sprowadzali na ziemie oraz nieobecnosc agentow FSB na wiezy kontrolnej.
      • ereta Re: Gdy na Hudsonie ladowal amerykanski samololo 13.01.11, 18:07
        ciotka_idiotka napisała:

        > Oba silniki byly zepsute. Nikomu nic sie nie stalo.
        > Oto roznica w wyszkoleniu, procedurach i przede wszystkim szacunku dla zycia o
        > raz inteligencji miedzy Amerykanami a Polakami.
        ### Nie pisz głupot. Nie porównuj awaryjnego lądowania ślizgowego z katastrofą lotniczą!
        • ciotka_idiotka Nie ma czego porownywac 13.01.11, 18:23
          ereta napisał:

          > ### Nie pisz głupot. Nie porównuj awaryjnego lądowania ślizgowego z katastrofą
          > lotniczą!


          Ja nic nie porownuje. Tu nie ma co porownywac, za duza roznica klas
          • ereta Re: Nie ma czego porownywac 13.01.11, 18:45
            ciotka_idiotka napisała:

            > ereta napisał:
            >
            > > ### Nie pisz głupot. Nie porównuj awaryjnego lądowania ślizgowego z katas
            > trofą
            > > lotniczą!
            >
            >
            > Ja nic nie porownuje. Tu nie ma co porownywac, za duza roznica klas
      • pn-ski Re: Gdy na Hudsonie ladowal amerykanski samololo 14.01.11, 22:24
        Nie sztuka wladowac na zepsutym samolocie, ale sztuka rozbic sprawny.
    • mgrzemow Krętactwa rosjan nie wykluczają winy pilotów 13.01.11, 15:57
      Nie bądźmy dziećmi - przecież wiadomo, że ruscy starannie ukryją przyczyny wypadku leżące po swojej stronie. Są z tego znani - nie wiem czym się podniecamy.

      Ich wina prawdopodobnie polega na tym, że mogli zapobiec katastrofie zamykając lotnisko i pewnie mieli kiepski, niedoregulowany sprzęt, więc nie widzieli stromej ścieżki podejścia.

      I tyle. Moim zdaniem głupio robią zamiatając to pod dywan, bo przecież i tak wszyscy wiedzą, że u ruskich jest bajzel, a tak to wygląda jakby ukrywali coś poważnego.

      No ale już nasi piloci nawet zakładając, że wieża łże jak pies mieli informacje z JAKa, że nie ma warunków do lądowania. Jednoznacznie i dwukrotnie.

      Mimo to postanowili przykozaczyć i spróbować wylądować. No i się nie udało.

      I wszelkie narzekania na lotnisko są bez sensu - przecież wiedzieli gdzie lecą.

      Postawmy sprawę inaczej - jakby to był lot do ... Sierra Leone, z lądowaniem na sawannie, to czy po wypadku mielibyśmy pretensje do rządu Sierra Leone, że lotnisko było źle wyposażone, czy do naszych pilotów, że zdecydowali się tam lądować?
    • jedrus.4 Co nowego Rosjanie odczytali z czarnych skrzynek? 13.01.11, 16:34
      Typowe i jedne z niezliczonych lajdactw Gazety Wyborczej! Nazwisko s.p. prezydenta Lecha Kaczynskiego pada juz w naglowku GWnianej, chociaz sami Ruscy tego nie mowia. Skad GWniana wie, ze to wlasnie Kaczynski jest tym "onym", ktory bedzie sie czepial, a nie np: szef protokolu, szef kancelarii prezydenta, czy dowodca wojsk lotniczych? Odpowiedz jest prosta: GWniana tego nie wie, bo wiedziec nie moze, ale moze w procesie myslenia - o ile cos takiego tam wystepuje - idiotow wychowanych na czytaniu GWnianego szmatlawca ten stereotyp utrwalic i wypalic na matrycy nielicznych szarych komorek ad mortum defecatum.
      Co mozna zrobic z tym problemem? Najlepiej olac GW i jej bossa. Kara na nich przyjdzie juz niedlugo... Co jednak zrobia sierotki po Michniku?
      • pn-ski Re: Co nowego Rosjanie odczytali z czarnych skrzy 14.01.11, 22:28
        <Skad GWniana wie, ze to wlasnie Kaczynski jest tym "onym">

        Ano stad, ze Rosjanie uzywaja zwrotu "glówny pasazer". A ty uwazasz, ze kogo mieli na mysli?
    • ereta Co nowego Rosjanie odczytali z czarnych skrzynek? 13.01.11, 17:16
      Dziwne zdziwienie. Przecież od pierwszego podania stenogramu rozmów polscy specjaliści odzytali znaczną część wykropkowanych miejsc. Rosjanie też nie zasypiali gruszek i pracowali dalej nad odczytem. Skąd to zdziwienie, że są nowe odczytane treści?
    • sam16 Pull up i sygnal alarmowy..... 13.01.11, 17:40
      Jesli pilot nie przerywa ladowania po sygnale "Pull up"to znaczy ze nie powinien byc pilotem.
      Bez zgody na ladowanie i przy sygnale alarmowym nakazujacym natychmiastowe odejscie od proby ladowania nie mozna wyladowac bezpiecznie.
      KIedy slyszymy sygnal Pull up na filime pokazany jest samolot w kolorze czerwonym i sciezka jaka pilot powinien poprowadzic samolot.
      Pilot niestety wybral swoja wersje.
      Przed obejrzeniem filmu mialem jeszcze watpliwosci co do rozwoju wypadkow w ostatnich minutach lotu. Z filmu widac jednoznacznie ze stan lotniska i reakcje kontrolerow nie mialy tam zadnego znaczenia kiedy pilot ignorowal podstawowe procedury.
    • sam16 Pull up i sygnal alarmowy..... 13.01.11, 17:40
      Jesli pilot nie przerywa ladowania po sygnale "Pull up"to znaczy ze nie powinien byc pilotem.
      Bez zgody na ladowanie i przy sygnale alarmowym nakazujacym natychmiastowe odejscie od proby ladowania nie mozna wyladowac bezpiecznie.
      KIedy slyszymy sygnal Pull up na filime pokazany jest samolot w kolorze czerwonym i sciezka jaka pilot powinien poprowadzic samolot.
      Pilot niestety wybral swoja wersje.
      Przed obejrzeniem filmu mialem jeszcze watpliwosci co do rozwoju wypadkow w ostatnich minutach lotu. Z filmu widac jednoznacznie ze stan lotniska i reakcje kontrolerow nie mialy tam zadnego znaczenia kiedy pilot ignorowal podstawowe procedury.
      • ciotka_idiotka Polski koszmarny wstyd ..... 13.01.11, 18:20
        Tak. I troche polskiego debilnego tlumaczenia przy okazji tej katastrofy.
        TAWS zostal wymyslony, by uniknac przypadkow zderzenia z gora lub inna przeszkoda podczas lotu.
        TAWS podobno nie dziala w Smolensku gdyz teren nie jest umieszczony w systemie. Czy rzeczywiscie jest czy nie? Ja nie wiem. ktos wie? Ktos to sprawdza w firmie zajmujacej sie tym systemem?
        Nalezalo go wiec wylaczyc kilka minut przed ladowaniem albo w ogole nie wlaczac do lotu nad calkowicie plaskim terenem. TAWS usilowano wylaczyc jak juz zaczal "gadac" co dodatkowo zwiekszylo chaos.
        Debilizm ciagnie sie jednak dalej
        • ereta Re: Polski koszmarny wstyd ..... 13.01.11, 18:57
          ciotka_idiotka napisała:

          > ........................
          > Coz
          • ciotka_idiotka Nic nie mozna porownywac. 13.01.11, 19:19
            ereta napisał:

            > ciotka_idiotka napisała:
            >
            > > ........................
            Dlatego
            > nie można porównywać tych dwóch katastrof jak to propagandowo robi Jarek.


            Bo sie jeszcze okaze ze to wasza polska wina od A do Z. Polskij mentalnosci, zlych priorytetow, lekcewazenie wszystkiego co wazne naokolo, lenistwa, beztroski i arogancji.
            A to jakim sie rozbil samolotem? No co to ma u cholery za znaczenie ??? Samolot dopusciliscie do eksploatacji i wozenia prezydenta czy nie ?


    • ciotka_idiotka Hanba Blasika. 13.01.11, 18:25

      Jesli byl na sluzbie w trakcie lotu to nie powinien loic gorzoly a jesli byl tylko pasazerem to mogl sobie "psuc kolano" ale nie powinien sie w ogole wtracac do lotu.
    • ciotka_idiotka Polska hanba narodowa ogolnie. 13.01.11, 18:38

      2 prezydentow krajow zginelo w katastrofach lotniczych. Jeden byl z Mozambiku i jeden byl z Polski. Zaniedba nia po stronie Rosji sa widoczne, ale to nie zmienia sedna sprawy.
      • pn-ski Re: Polska hanba narodowa ogolnie. 14.01.11, 22:35
        Pani Anodina slusznie zauwazyla, ze nie ma znaczenia, czy byly zarówki w latarniach, czy nie, bo przy tej widocznosci nawet swiecace by nie pomogly. To samo ze stanem lotniska - jezeli nawet nie mogli do niego doleciec, to mogly nawet tam sie krowy pasc, bo wplywu zadnego to nie mialo.
    • gownos tusk madrz po szkodzie 13.01.11, 18:54
      www.niezalezna.pl/artykul/madry_tusk_po_szkodzie/43584/1

      Cytat:
      Zamiast złorzeczyć na raporcik należy po prostu zrobić wszystko, by doprowadzić, ten rząd do upadku, aresztować i skazać Tuska za zdradę - w szybkim procesie, bo dowody są porażające. Następnie w oparciu o zeznanie Tuska, Arabskiego at consortes (którzy, będą współpracować by dostać 25 lat nie dożywocie i mieć ochronę przed własnym samobójstwem w celi) należy aresztować zdrajcę na urzędzie Prezydenta i umiędzynarodowić informację, że do zamachu doprowadzili Rosjanie przy pomocy swojej agentury, aby uzyskać pełna kontrolę nad Państwem Polskim.

      całość tu - www.niepoprawni.pl/blog/164/mak-w-dupie
    • gownos Jezeli macie jeszcze honor i szare komorki 13.01.11, 19:11
      Jezeli macie jeszcze honor i szare komorki to nie cztajcie Gazetz Wybiorczej, chyba ze chcecie by Polska byla oficjalnie czescia Izraela.


      KWolę być moherem/blogerem niż Tuska frajerem

      Polecam Kurier Chicagowski

      www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?f=7&t=8798
      Poniewaz wrocilam do Polski niedawno metoda prob i bledow doszlam do wniosku, ze warto czytac Nasz Dziennik. Po kilku numerach Wprost Lisa zemdlilo mnie i juz wiecej tych paszkwili nie czytam, mimo , ze od czasu do czasu bylo kilka fajnych wywiadow. Przerzucialm sie na Newsweek, ale tam zemdlilo mnie kilku autorow, a odruchy wmiotne powodowal regularnie Jastrun. Czasami kupuje Angore, bo wybieraja z kilku zrodel i jestem w stanie zrozumiec, ze musza tez publikowac oszolomow, bo takie sa trendy wiekszosciowe w "polskich" (niemieckich) mediach. Aby wzocnic niezalezne polskie media kupuje obecnie Gazete Polska (bardzo rzetelna w sprawie katastrofy smolenskiej, lubie komentarze Piotra Lisiewicza)-polecam numer z filmem Mgla- a po lekturze Naszego Dziennika - jestem zdecydowanie za tym pismem. Gazeta Wyborcza manipuluje od lat Polakami -
      • pn-ski Re: Jezeli macie jeszcze honor i szare komorki 14.01.11, 22:37
        A czytaj sobie, co uwazasz. Wolnosc jest.
    • gownos Polska walczaca 13.01.11, 19:14
      wirtualnapolonia.com/2011/01/10/prof-miroslaw-dakowski-analitycy-zbrodni-smolenskiej-donioslem-na-was-do-prokuratury/
      Prawda o Katyniu tez jest straszliwa, czy trzeba bylo przed nia tez zamykac oczy, uszy i serce?

      wirtualnapolonia.com/2011/01/09/katastrofa-ktorej-nie-bylo-czesc-ii/
      zamach.eu/100728%20Katastrofa,%20ktorej%20nie%20bylo/Katastrofa.htm
      zamach.eu/100511%20Klamstwo%20wiarodniejsze%20niz%20prawda/Klamstwo.htm
      zamach.eu/100419%20Samolot%20blizniak/Samolot.htm
      Pozdrawiam,


      • burlasino Re: Polska walczaca 16.01.11, 10:58
        Gownos, lecz się człowieku. Może jeszcze nie jest za późno.
    • kris1.a Co nowego Rosjanie odczytali z czarnych skrzynek? 13.01.11, 22:22
      od początku było jasne że działali pod presją, jeszcze do tego ten podpity dowódca,
    • b.ojciec Co nowego Rosjanie odczytali z czarnych skrzynek? 13.01.11, 23:28
      Proponuję poczytać, co o tym mówią zawodowcy:
      lotnictwo.net.pl/3-tematy_ogolne/15-wypadki_i_incydenty_lotnicze/24626-2010_04_10_tu_154_samolot_prezydenta_rp_rozbil_sie_pod_smolenskiem-95.html
    • tow_rydzyk Wezwac Rosje na dywanik.... 14.01.11, 02:49
      Fakt, ze w ubieglorocznej smolenskiej katastrofie starcilismy dwukrotnie wiecej generalow niz w Katynskim lesie z rak NKWD-zistow w 1940 roku jest ostatnim przykladem samodestrukcyjnej megalomanii naszych politykow. Nasi politycy - w ramach leczenia sie ze slowianskich kompleksow - onanizuja sie przed portretami kolejnych amerykanskich prezydentow i wcale nie przeszkadza im fakt, ze przecietny Amerykanin nie potrafi wskazac Polski na mapie swiata. Dzierzac w drugiej rece lekko zardzewiala szabelke dzielnie i zamaszyscie nia wymachuja w strone sasiadow. Przypomina to troche szczekanie na niedzwiedzia przez malego pudelka...na smyczy. Koniunkturalnie zafundowalismy sobie innych malych pudelkow albo pekinczykow (tez na smyczy) jako nowych sojusznikow. Gruzja - gdzie nie tak dawno na zasadzie staropolskiego “zastraw sie ale postaw sie” nasz s.p. prezydent o wlos (“po raz pierwszy”) nie stracil zycia - jest tego klasycznym przykladem. Mowie o kraju w ktorym do dzisiaj prawie w kazdym miasteczku i wiosze dumnie stoja pomniki najwiekszego Gruzina wszechczasow Josifa Dzugaszwili...ale oczywiscie o tym nasz dzielny “Maly Rycerz” sp. Prezydent Kaczynski-Wawelczyk i nasze “wolne” media nawet nie smialy i nadal nie smieja wspomniec. Oczywiscie plakat z geba Stalina w Moskwie to prawie anty-polska prowokacja.

      Po kompromitacji smolenskiej, po farse z krzyzem na Krakowskim Przedmiesciu przestalem sie juz dziwic dlaczego na przestrzeni ostatnich paruset lat tak latwo bylo zaborcom upokorzyc, ujarzmic i rozszarpac na strzepy ten nasz - przeciez nie tak maly - Kraj. I to az czterokrotnie... Nie jestem pewien czy za ten stan rzeczy byli odpowiedzialni li tylko nasi oportunistyczni i bezwzgledni sasiedzi....
      Czyzbysmy byli narodem wybierajacych przywodcow bez instynktu samozachowawczego, panstwem w ktorym wszystkie priorytety sa postawione do gory nogami... Mimo woli nasuwaja mi sie w tym kontekscie ogolnonarodowej paranoi slowa "Zelaznego Kanclerza" - Otto Bismarcka o Polakach : "Wystraczy dac Polakom wladze a sami sie wyniszcza".
      Az przykro patrzec na naszych politykow i dostojnikow wojskowych , ktorzy jak dzieci nieudolnie odsuwaja wine jak najdalej od siebie aby ratowac swoje kariery... i twarz , ktora i tak juz dawno utracili.
      Przestanmy to zenujace odwracanie kota ogonem i uderzmy sie w piers.

      A swiat sie z nas smieje...

    • stanos111 Co nowego Rosjanie odczytali z czarnych skrzynek? 14.01.11, 04:20
      • stanos111 Re: Co nowego Rosjanie odczytali z czarnych skrzy 14.01.11, 04:29
        POLACY ZJEDNOCZCIE SIE , ZEBY POLSKA BYLA POLSKA... ZYC W ZGODZIE Z SASIADAMI ,
        CZAS SIE OCKNOC , NIE CIAGLE WYWLEKAC BOLE Z DAWNYCH CZASOW...
        ZYCIE IDZIE DO PRZODU ...
        • asdyx Re: Co nowego Rosjanie odczytali z czarnych skrzy 14.01.11, 22:02
          stanos111 napisał:

          > POLACY ZJEDNOCZCIE SIE , ZEBY POLSKA BYLA POLSKA... ZYC W ZGODZIE Z SASIADAMI ,
          >
          > CZAS SIE OCKNOC , NIE CIAGLE WYWLEKAC BOLE Z DAWNYCH CZASOW...
          > ZYCIE IDZIE DO PRZODU ...
          ale to mozliwe po rozdzieleniu kosciola od rzadu.Czy to sie uda ?Palikot do dziela.
Pełna wersja