stix Analiza filmu ze Smoleńska. 16.01.11, 13:13 smolensk-2010.pl/2010-07-26-amatorski-film-ze-smolenska-%E2%80%93-analiza-oraz-transkrypcja-audio.html Uwagi wstępne Celem tego raportu jest przedstawienie rezultatów badań oryginalnej ścieżki dźwiękowej z filmu Andrieja Menderieja zarejestrowanego w miejscu katastrofy samolotu prezydenckiego PLF 101, na wojskowym lotnisku Smoleńsk północny w dniu 10 kwietnia 2010. Polska Prokuratura stwierdza ze film ten jest oryginalny i wolny od manipulacji. W związku z tym że w internecie znajdują się częściowe transkrypcje tego filmu, nierzadko błędne, w pracy tej wysiłek jest skierowany na obiektywne i zgodne z faktami przedstawienie przebiegu wydarzeń. W tle często słychać szmer prowadzonych rozmów. Należy pamiętać o tym, że ze względu na odgłos kroków, oddech kamerzysty, trzask łamanych gałązek, odległość mówcy, czy też zniżony ton wypowiedzi jest niezmiernie trudno oczyścić i wzmocnić ścieżkę dźwiękową do poziomu wyrazistej słyszalności. Choć w pewnych momentach nie usuwamy całkowicie niepewności co do wypowiedzianych słów, a możemy tylko sugerować najprawdopodobniejszą ich treść, jednakże nie ma to większego wpływu na końcową formę i treść tej analizy ścieżki dźwiękowej. Osoba filmująca (Andriej Menderiej) rejestruje wydarzenia dotyczące grupy ludzi, którzy przeżyli katastrofę samolotu prezydenckiego. Z poniższej transkrypcji filmu jasno wynika, że osoby te kontynuowały wysiłki mające na celu ochronę życia tych, którzy przeżyli tę katastrofę. W tym zapisie dźwiękowym zarejestrowane są wyłącznie męskie głosy. Transkrypcja ścieżki dźwiękowej Nagranie dźwiękowe na wstępie zarejestrowało toczącą się naradę, której początek nastąpił znacznie wcześniej, tzn. jeszcze przed przybyciem Andrieja Menderieja na miejsce katastrofy. Uczestnicy tej narady muszą pilnie strzec się zagrożenia, gdyż brak jest zapisu tej narady w pierwszych sekundach nagranego dźwięku. 1) 3.3 sek. Przyjdź kiedy, (Krótkie polecenie; głos dochodzi z pewnej odległości. Polecenie to jest bardzo trudne do wyrazistego zidentyfikowania (sug. najbardziej prawdopodobna treść nagrania)). 2) 5.3 sek. Tak, idą dwóch, (Osoby mówiące znajdują się blisko; potwierdzająco, bardzo przytłumionym głosem.). 3) 5.8 sek. Teraz idzie tu …; (Osoby mówiące znajdują się blisko; głosy są znacznie przytłumione). 4) 6.8 sek. Tak, tak, (Osoby mówiące znajdują się blisko). 5) 8.0 sek. Teraz bądźcie czujni, (Dalszy ciąg narady). 6) 9.4 sek. Trzech, … idą!, (Alarmująco). 7) 10 sek. Uspokój się, (Osoba mówiąca znajduje się blisko; nakazująco) 8 ) 12.8 sek. Uspokój się, (Osoba mówiąca znajduje się blisko; nakazująco) 9) 17.4 sek. Patrz mu w oczy, (osoba mówiąca znajduje się blisko; nakazująco) 10) 20.5 sek. Rusy będą zaraz!, (Młody, zdrowy głos; alarmująco, identyfikacja utrudniona (sug. najbardziej prawdopodobna treść nagrania)). 11) 21.9 sek. Uspokój się, (Osoba mówiąca znajduje się blisko; nakazująco) 12) 23.8 sek. Po rosyjsku: Ja, ne widi, (Osoba mówiąca jest trochę oddalona; przyciszony (odległością?) głos, tłum. polskie: nie jestem widoczny) 13) 24.7 sek. Po rosyjsku: Wsie żiwi! (Polacy wołają prawie chórem do nadchodzących Rosjan; potwierdzenie. Słychać zdrowe głosy; tłum. polskie: Wszyscy żywi!) 14) 26.4 sek. Po rosyjsku: Płocho, (Twierdząco, ponurym tonem; tłum. polskie: Źle, niedobrze, albo: zaledwie) 15) 27.9 sek. Ta pani z tyłu żyje? (Wyraziste pytanie) 16) 29.3 sek. Żyje, żyje, (Odpowiedź z akcentem z południowo-wschodniej Polski?) 17) 30.5 sek. Po rosyjsku: Wsiech ubijac! (Słychać wyraźnie że źródłem rozkazu jest radio walkie-talkie, bardzo zagłuszona wypowiedź, pewny stopień niepewności co do treści pozostaje; tłum. polskie: Wszystkich, zabijać!) 18) 31.4 sek. Po rosyjsku: Ubijac!, (osoba mówiąca znajduje się blisko; rozkazująco, tłum. polskie: Zabijać!) 19) 31.9 sek. Po rosyjsku: Naczalstwu do goworem …, (Przekaz dochodzi przez walkie-talkie, pozostała część rozkazu jest zagłuszona przez wypowiedź Polaków; tłum. polskie: Dowództwu powiemy …) 20) 33.1 sek. Nie dorównamy im …, (Pozostałą część wypowiedzi zagłusza dźwięk przenośnej syreny alarmowej) 21) 34.0 sek. Dźwięk wyjącej syreny alarmowej 22) 42.9 sek. Po rosyjsku: Ich glawny utieka, Kola!, (Alarmująco, tłum. polskie: Ich główny ucieka, Kola!) 23) 46.5 sek. Po rosyjsku: A tak krużic! krużic! …, (Krzyczą dwie osoby, tłum. polskie: Okrążyć!, okrążyć!) 24) 48.0 sek. Po rosyjsku: Dawaj tuda paskuda!, (Rozkazująco, tłum. polskie: daj tutaj tą kanalię!) 25) 49.5 sek. Po rosyjsku: I ubijaj tuda!, (Rozkazująco, tłum. polskie: I zabijaj tutaj!) 26) 51.8 sek. Po rosyjsku: Wot, daj mi vodka!, (Ponaglająco, tłum. polskie: Tutaj, daj mi wódki!) 27) 53.5 sek. Po rosyjsku: To jest, … Ruska Respublika!, (Skwitowanie, tłum. polskie: To jest Republika Rosyjska!) 28) 55.3 sek. O Wielki Boże! … , (Z ogromnym przerażeniem, głos osoby starszej) 29) 57.3 sek. Strzał 30) 59.3 sek. Panie Kaczyński to jest …, (Ta sama osoba jak powyżej, kontynuuje przerażona, pozostałą część wypowiedzi zagłusza wypowiedź kamerzysty) 31) 60.5 sek. Po rosyjsku: Ni h...a sjebie!, (Kamerzysta jest zaszokowany, tłum. polskie: Ja pie...!) 32) 62.9 sek. Dlaczego to zrobiłeś …?, (Pytanie zadane spokojnym głosem, odnosi się wrażenie że przez księdza; pozostała część pytania jest zagłuszona oddechem kamerzysty) 33) 65.7 sek. Po rosyjsku: Ne słuszaj, (Polecenie dowódcy, tłum. polskie: Nie słuchaj) 34) 66.7 sek. Strzał 35) 69.3 sek. Śmiech, (Kilku osób) 36) 70.1 sek. Przeładowanie dwukrotne broni 37) 72.4 sek. Po rosyjsku: Wsie nazad bo, ku...; (Rozkaz wydany do gapiów, tłum. polskie: Wszyscy z powrotem bo, ku...; wypowiedź zagłuszona wystrzałem) 38) 73.3 sek. Strzał 39) 74.8 sek. Po rosyjsku: Aleksiej tam!, (Alarmująco, osoba mówiąca jest oddalona; tłum. polskie: Aleksy tam!) 40) 75.9 sek. Strzał 41) 76.7 sek. Czemu nas zabijasz? albo Czemu go zabiłeś?; (odległe i bardzo zagłuszone pytanie, głos prawdopodobnie tej samej osoby co w 62.9 sek. (sug. najbardziej prawdopodobna treść nagrania)). 42) 78.8 sek. Po rosyjsku: A tech uhodi szto, (Polecenie, tłum. polskie: A wy odejdźcie) 43) 80.5 sek. Po rosyjsku: Uhodia, (Potwierdzenie, tłum. polskie: Odchodzę) 44) 80.9 sek. Po rosyjsku: Ni h...a sjebie!, (Kamerzysta w szoku, tłum. polskie: Ja pie...!) 45) Syrena nadjeżdżającej straży pożarnej Koniec zapisu. Nie ma potrzeby dalszych wyjaśnień, transkrypcja fonetyczna jest jasna i jednoznaczna. Dodamy jedynie że pozostaje tylko życzyć nam wszystkim wszczęcia oficjalnego, fachowego badania ścieżki dźwiękowej tego filmu przez odpowiednie polskie instytucje rządowe. Odpowiedz Link Zgłoś
szary-polak stix..Ajak twój psychiatra analizuje twoje postępy 16.01.11, 13:28 Są jakieś nadzieje na poprawe twojego zdrowia psychicznego ? Analizując twoje posty, to czarno widze... Zostań w szpitalu. Odpowiedz Link Zgłoś
manini Re: Analiza filmu ze Smoleńska. 16.01.11, 13:48 robi to wrażenie No dobrze .....tylko ten rosyjski jakiś taki ......mało rosyjski.i malo to wiarygodne proszę o więcej Odpowiedz Link Zgłoś
zgryz3 Żałosny język niby-rosyjski 16.01.11, 14:04 Gdybyś miał pojęcie o sprawach językowych w ogóle, a o języku rosyjskim w szczególności, to zakopałbyś ten żenujący film głęboko i starał się drogę do niego zapomnieć. Od ponad czterdziest lat obserwuję nieznane w językoznawstwie zjawisko, które nazywam językiem polsko-rosyjskim. Dlatego z odległości stu kilomterów rozpoznaję polskie kalectwa językowe, które udają i którym się zdaje, że mówią po rosyjsku. Jeden przykład z tego filmu (bo przecież nie miejsce tu na szerszą analizę): "Ubijaj tuda". . Po rosyjsku byłoby "ubiwaj". Zaimek "tuda" oznacza kierunek (jak niemieckie dorthin), a nie miejsce, więc niby-tłumaczenie jest tak samo mądre jak niby-język rosyjski: Ta ze złej woli stworzona konstrukcja znaczy "ZABIJAJ W TAMTĄ STRONĘ". Czyli idiotyzm. Podobnie jak cały film. Odpowiedz Link Zgłoś
dyskootantka Re: Żałosny język niby-rosyjski 16.01.11, 18:12 dokładnie, pisiory konstruują takie "dzieła, licząc na nieznajomość rosyjskiego wśród słuchaczy. A swoją drogą, takiego, co takie rzeczy rozpowszechnia, to chyba powinno się oskarżyć o podżeganie do zamachu stanu. (pewnie mnie tu zaraz pisiory zdrajcą okrzykną, hihi!) Odpowiedz Link Zgłoś
patthecatredux Reduta Kwaczora... 16.01.11, 15:29 ...wszystkich wystrzelali, tylko tego kamerzystę oszczędzili, żeby dla dziadków z krzyżami dostarczył najnowszą produkcję spiskowo-sensacyjną do RM. Ja osobiście w pewnych punktach kulminacyjnych tej opowiastki lałem ze śmiechu... ;p Odpowiedz Link Zgłoś
dyskootantka Re: Analiza filmu ze Smoleńska. 16.01.11, 17:49 Wystarczy znać język rosyjski, żeby się zorientować, że to bzdura. Ktoś, kto coś takiego publikuje liczy na nieznajomość u słuchaczy. Ja niestety znam, śmiać się tylko chce, że można się w takie rzeczy bawić. Trzeba być totalnym i d i o t ą, żeby liczyć, że ktoś w to uwierzy. Podejrzewam, że to pisiory rozpowszechniają takie "rewelacje" wśród swoich zwolenników, żeby nie odeszli. Ale oprócz zupełnych prymitywów to raczej nikogo nie przekona, podobnie jak te wcześniejsze "wybuchy" i "dobijanie rannych" Odpowiedz Link Zgłoś
kacap_s_moskwy Cyrkusie 16.01.11, 22:40 Popraw swoje wideo - Jak by to byli jakies zolnierze, czy sluzbisci, to wygladac mialo calkowicie inaciej (przepraszam znajacych rosyjski) Na przyklad byloby w niektorych punktach - 12) Nihuja nie widno 13) Nie mozno tu panie nawedzony powiedziec twerdzaco Wse zywy, bo nikt nie pyta. A jak ma byc twerdzenie, to raciej sie mowi tylko "Zywyje". Ale raczej, bedzie pytanie w tej sytuacji - 'Wse wyzili?" 14) Hujowo! 15) To pytanie po-polsku czy po-rosyjsku? Czy znali polski? 17) W raschod! 18) ????? Moze - Naczalstwu dolozyt' ? (Choc jak ja moge za ciebie nawedzony wymyslac, no nie?) 22) Kolian, Naczalnik sjebywajet! (ale raczej nie mogli wiedziec kto glowny, wiec po-prostu by powiedzieli - Kolian, melkij sjobywajet!) No i tak dalej nawedziony... Pobawiles. Idz siadaj za lekture jezykow obcych... Odpowiedz Link Zgłoś
miroslawa_potrzeba Re: Startujemy 16.01.11, 13:20 "- Znowu go przejąłem. Odprowadzałem do autokaru. Chciałem mu wyrazić swoje współczucie. Zacząłem mówić o śmierci mojego ojca. Odpowiedział: ale nie stracił pan brata." Z reguly nie przeklinam, ale jakim malym xujem trzeba byc, aby w takiej chwili, w ten sposob odpowiedziec na szczere pocieszenie i kondolencje???!!! Odpowiedz Link Zgłoś
semihora Re: Startujemy 16.01.11, 13:54 miroslawa_potrzeba napisała: > Z reguly nie przeklinam, ale jakim malym xujem trzeba byc, aby w takiej chwili, > w ten sposob odpowiedziec na szczere pocieszenie i kondolencje???!!! Wystarczy być człowiekiem pogrążonym w rozpaczy, by odpowiedzieć w ten sposób. Straciłaś kiedyś kogoś bliskiego? Zawalił Ci się świat w jednej chwili? Masz pojęcie, jaki to jest potworny ból? Żadne kondolencje nie są w stanie go uciszyć, żadne słowa nie pomogą się uporać z szokiem, żadne szczere objawy współczucia nie ukoją. Aha, a jakim małym xujem trzeba być, żeby dowalić się do reakcji człowieka, który właśnie przeżył straszną tragedię? Odpowiedz Link Zgłoś
miroslawa_potrzeba Re: Startujemy 16.01.11, 14:18 semihora napisała: > miroslawa_potrzeba napisała: > > Z reguly nie przeklinam, ale jakim malym xujem trzeba byc, aby w takiej c > hwili, > > w ten sposob odpowiedziec na szczere pocieszenie i kondolencje???!!! > > Wystarczy być człowiekiem pogrążonym w rozpaczy, by odpowiedzieć w ten sposób. > > Straciłaś kiedyś kogoś bliskiego? Zawalił Ci się świat w jednej chwili? Masz po > jęcie, jaki to jest potworny ból? Żadne kondolencje nie są w stanie go uciszyć, > żadne słowa nie pomogą się uporać z szokiem, żadne szczere objawy współczucia > nie ukoją. > > Aha, a jakim małym xujem trzeba być, żeby dowalić się do reakcji człowieka, któ > ry właśnie przeżył straszną tragedię? Nawet czlowiek, ktory przezywa tragedie nie relatywizuje bolu innych ludzi! Nie startuje zaraz w wyborach prezydenckich, nie opluwa i nie zniewaza wszytkich wokol, nie napuszcza ludzi na siebie, nie podwaza wynikow demokratycznych wyborow, Jedynie co, to faktycznie bierze proszki, ale siedzi w zalobie, z rodzina w domu i wspiera ja! Odpowiedz Link Zgłoś
semihora Re: Startujemy 16.01.11, 17:20 > Nawet czlowiek, ktory przezywa tragedie nie relatywizuje bolu innych ludzi! Dla każdego jego własna tragedia jest największa. Szczególnie ta przeżywana tu i teraz. > Nie startuje zaraz w wyborach prezydenckich, nie opluwa i nie zniewaza wszytkic > h wokol, nie napuszcza ludzi na siebie, nie podwaza wynikow demokratycznych wyb > orow, > Jedynie co, to faktycznie bierze proszki, ale siedzi w zalobie, z rodzina w dom > u i wspiera ja! Wcześniej dowaliłaś się nie do startowania w wyborach, tylko do tego jednego jedynego zdania. Na ten temat się nie wypowiadałam, to nie moja broszka. Odpowiedz Link Zgłoś
dyskootantka Re: Startujemy 16.01.11, 18:06 Przyglądam się Jarosławowi od czasu katastrofy i niestety moje wrażenie jest takie, że jedyna trauma i jedyna strata która go rzeczywiście dotknęła, to ta związana z utratą perspektyw na W Ł A D Z Ę. Smutne to, aż przerażające, ale wygląda na to, że ten gnom miał różne intrygi poukładane, nagrane, brat i jego kampania wyborcza to była część układanki. On zamierzał naprawdę wrócić na fotel premiera a wcześniej chciał doprowadzić do wyboru brata na prezydenta po raz drugi. I bardzo liczył, że się uda, zamierzał dokończyć to wszystko, co rozpoczął, będąc premierem. Ale zbuntował się Pan Bóg i nie dopuścił. Jarosław to kanalia, jakich mało, mam nadzieję, że wyborcy go już nigdy do władzy nie dopuszczą. Odpowiedz Link Zgłoś
simgall Startujemy 16.01.11, 13:22 ten człowiek nie jest urzędnikiem tylko politykiem. Wydaje opinie a nie stwierdza faktów. To porażające jaką mamy kadrę. Odpowiedz Link Zgłoś
mela_1 Re: Startujemy 16.01.11, 13:27 simgall napisał: > ten człowiek nie jest urzędnikiem tylko politykiem. Wydaje opinie a nie stwierd > za faktów. To porażające jaką mamy kadrę. Jest człowiekiem. Widział to wszystko na własne oczy i opisał tak, jak to przeżył. Trzeba być człowiekiem bardzo złej woli i nienawiści, by odmawiać innym prawa do własnych wspomnień. Poraża mnie małostkowość pańskiego pokroju. Odpowiedz Link Zgłoś
zgryz3 Startujemy 16.01.11, 13:28 W najdrobniejszym szczególe zachowań - w czynie, minie, geście, słowie - jest cały człowiek, w wypadku Kaczyńskich - nawet dwóch. Człowiek publiczny wprowadza więc do publicznego życia całą swoją osobowość. Kaczyńscy wprowadzili przede wszystkim kompleksy i fobie. Fobie ludzi ciągle wystraszonych, widzących wokół siebie samych wrogów i przez to agresywnych. To agresja ludzi małych, tchórzliwych, podstępnych - najgorsza ze wszystkich. Nigdy więcej bliźniaków w polityce! Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek_kosynier Startujemy 16.01.11, 13:31 Bardzo ciekawy wywiad. Faktycznie intrygujący jest ten akapit: „Powiem coś pani. Należałem do tych naiwnych Polaków, którzy na początku uwierzyli w PO-PiS. I proszę mi wierzyć, że w czasie rządów PiS-u myśmy się otarli o coś niebezpiecznego. Nie chcę formułować ostrzej”. Trzeba jednak uczciwie przyznać, ze brakuje komentarza do sprawy Tomasza Turowskiego. Poza tym miłośnicy teorii spiskowych na pewno wrócą uwagę na to: „Zobaczyłem ludzi z MCzS, rosyjskiego ministerstwa do sytuacji nadzwyczajnych. Przejęli dowodzenie całą akcją. Dla mnie było ewidentne, że śledztwo będzie prowadzić kraj, na którego terenie wydarzyła się katastrofa”. Można domyśleć, że pojawili się tam dość szybko po katastrofie. Czy nie za szybko jednak?! Być może muszą być obecni przy każdym lądowaniu tego typu, ale tak czy siak powinny tu paść jakieś słowa wyjaśnienia… Co do filmiku. Tyle razy ten temat wałkowano... Sam to tłumaczyłeś z rosyjskiego? Czy jakiś tłumacz przysięgły? A to co miało być kokpitem niby, było ogonem... Odpowiedz Link Zgłoś
lilkim Re: Startujemy 18.01.11, 12:46 Wiesz, wydaje mi się że są to podstawowe reguły w dyplomacji. Przygotowanie takiej wizyty planuje się miesiącami. Do tego w szczegółach. Wiele ludzi jest obecnych na tego typu wydarzeniach, jednak większość z nich są w "cieniu". Czyli póki nic się nadzwyczajnego nie wydarzy, nie będziesz wiedział, że tam są. Ochrona, karetka, straż pożarna i w Rosji MCzS. Zdziwiłabym się że nic z tych rzeczy by nie przygotowali. Tam gdzie się zbiera dużo ludzi, zwłaszcza takiej rangi MUSI być zabezpieczenie tego typu. Proszę też zauważyć, że przy organizacji koncertów, maratonów i innych zbiorowisk też zawsze jest karetka, straż pożarna, policja - to podstawa i nie podlega dyskusji. Zwłaszcza jeśli chodzi o spotkanie osób najwyższej rangi w państwie. wojtek_kosynier napisał: > > Bardzo ciekawy wywiad. Faktycznie intrygujący jest ten akapit: > „Powiem coś pani. Należałem do tych naiwnych Polaków, którzy na początku > uwierzyli w PO-PiS. I proszę mi wierzyć, że w czasie rządów PiS-u myśmy się ota > rli o coś niebezpiecznego. Nie chcę formułować ostrzej”. > > Trzeba jednak uczciwie przyznać, ze brakuje komentarza do sprawy Tomasza Turows > kiego. Poza tym miłośnicy teorii spiskowych na pewno wrócą uwagę na to: > „Zobaczyłem ludzi z MCzS, rosyjskiego ministerstwa do sytuacji nadzwycza > jnych. Przejęli dowodzenie całą akcją. Dla mnie było ewidentne, że śledztwo będ > zie prowadzić kraj, na którego terenie wydarzyła się katastrofa”. > Można domyśleć, że pojawili się tam dość szybko po katastrofie. Czy nie za szyb > ko jednak?! Być może muszą być obecni przy każdym lądowaniu tego typu, ale tak > czy siak powinny tu paść jakieś słowa wyjaśnienia… > > Co do filmiku. Tyle razy ten temat wałkowano... > Sam to tłumaczyłeś z rosyjskiego? Czy jakiś tłumacz przysięgły? A to co miało b > yć kokpitem niby, było ogonem... Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Startujemy 16.01.11, 13:34 anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała: > > 2. "- Powiem coś pani. Należałem do tych naiwnych Polaków, którzy na pocz > ątku u > > wierzyli w PO-PiS. I proszę mi wierzyć, że w czasie rządów PiS-u myśmy si > ę otar > > li o coś niebezpiecznego. Nie chcę formułować ostrzej." -------- > > Te słowa bardzo mnie zainteresowały. Co właściwie miał na myśli ambasador > Bahr? -------- > Mnie też to zaintrygowało. On za rządów PiS był już w Rosji ambasadorem. Czyżby > wiedział coś o polityce PiS wobec Rosji, co mogłoby się źle skończyć? Nie trzeba było wiedzieć nic szczególnego. Wystarczyło mieć świadomość, że wybory w 2005 roku wygrały niezrównoważone psychicznie i przez to kompletnie nieobliczalne istoty. Odpowiedz Link Zgłoś
jaskozieloneucho Startujemy 16.01.11, 13:39 To powinno byc obowiazkowe do przeczytania dla wszystkich politykow, a w szczegolnosci PIS-u. Odpowiedz Link Zgłoś
kadruaw Wzruszajace panie ambasadorze. Wasze zaniedbania 16.01.11, 13:41 odnoszace sie do organizacji i zabezpieczenia lotu TU154 sa skandaliczne. Sledztwo i postawa rzadu sa zenujace. fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news/polaczki-na-kolanach,1583024,2789 ndb2010.wordpress.com/2010/11/28/swiadomosc-odleglosci-od-pasa-startowego-zalogi-rzrybunalem za te celowe niechlujstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
nojuzjuz Startujemy 16.01.11, 13:57 Myslalem ze na tym forum juz nie napisze,ale sie nie da!Zawsze tkwilem w przekonaniu ze jestem nienormalny,a teraz ciesze sie ze samotnosc mi nie grozi! Odpowiedz Link Zgłoś
unfallenangel Startujemy 16.01.11, 13:57 Bardzo dobry artykuł/wywiad/wspomnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
jarek.pierr.do.lee Startujemy 16.01.11, 14:03 brat123 "Nie chce mi się dalej czytać, kiedy w trzecim czy czwartym akapicie czytam nieprawdę w kluczowej sprawie: "O zamiarach prezydenta dowiedziałem się oficjalnie na początku marca. Jego kancelaria przysłała mi pismo, że prezydent chce wziąć udział w uroczystościach katyńskich. Daty przyjazdu nie określono." gdy tymczsem 5 lutego 5 lutego PAP: Kancelaria Prezydenta 27 stycznia poinformowała MSZ i ambasadę Rosji o tym, że Lech Kaczyński chce wziąć udział w uroczystościach w Katyniu – poinformował minister Paweł Wypych. Dlaczego kłamstwem nazywasz to że jesteś mało rozgarnięty i obrażasz człowieka? Pisze że Kancelaria Prezydenta poinformowała MSZ a nie ambasadora (naszego) w Moskwie.Może MSZ zwlekał z "oficjalnym" (rozumiesz to słowo? )zakomunikowaniem tego naszemu ambasadorowi? Inna sprawa to po co teraz dywagować kto kogo i kiedy zaprosić.Obaj chcieli tam jechać i żaden nie chciał towarzystwa drugiego,więc polecieli osobno. A sęk w tym że Premier doleciał a Prezydent,który nigdy rozsądkiem nie grzeszył,nie. -------------------------------------- "I o co tyle krzyku" - Generał Kenobi po zabiciu przywódcy separatystów Odpowiedz Link Zgłoś
golfstrom Re: Startujemy 16.01.11, 14:05 W kraju, ktory ma dluga tradycje gubienia papierow i topienia laptopow? Watpie... Odpowiedz Link Zgłoś
ropaigaz Startujemy 16.01.11, 14:05 swietnie pan sie slizga panie ambasadorze . szkoda ze pan nie wspomnial ze najwazniejsza osoba w panstwie byl wowczas prezydent i na takie uroczystosci to on jako glowna delegacja wyjezdza .. a pan na zamowienie po i donka staral sie za wszelka cene by to wizyta 7 byla cacay a ta 10 drugoplanowa Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Startujemy 16.01.11, 14:12 ropaigaz napisał: > ... a pan na zamowienie po i donka staral sie za wszelka > cene by to wizyta 7 byla cacay a ta 10 drugoplanowa No patrz - co za niewdzięcznik...I pomysleć, że ambasadorem w Rosji został za rządów PiS... Zrób sobie zimny okład na czoło. Odpowiedz Link Zgłoś
white_lake Re: Startujemy 16.01.11, 21:04 ropaigaz napisał: > swietnie pan sie slizga panie ambasadorze . szkoda ze pan nie wspomnial ze najw > azniejsza osoba w panstwie byl wowczas prezydent i na takie uroczystosci to on > jako glowna delegacja wyjezdza tak się jednakowoż składa, że nie był zaproszony (ten "najważniejszy", którego cały świat miał gdzieś) a Donald był Odpowiedz Link Zgłoś
cleryka Startujemy 16.01.11, 14:05 ten wywiad polecam wszystkim oszołomom z PiS (Giżyńskiemu.Kempie itp.) może coś z tego zrozumieją?Choć wątpię,bo to jest sporo niedopowiedzeń,dla inteligentnych tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
alinaw1 Startujemy 16.01.11, 14:11 Zaintrygował mnie szczegół, drobiazg: ambasador dzwoni najpierw do rodziny (choć rodzina nie ma nic wspólnego z tym lotem), później do sekretarki, a później okazuje się, że najważniejszy człowiek w tym miejscu nie ma tego telefonu komórkowego, choć przy wizytach takiego szczebla powinno się o tym pamiętać. Cała reszta- daje dużo do myślenia... Odpowiedz Link Zgłoś
cleryka Re: Startujemy 16.01.11, 15:43 Nie potrafisz czytac ze zrozumieniem! Pan Bahr był ujęty na liście pasażerów i stacje TV ogłosiły to..więc musiał uspokoic rodzinę !!! Odpowiedz Link Zgłoś
dyskootantka Re: Startujemy 16.01.11, 14:16 Ambasador wspomina dalej w tym wywiadzie, że są w posiadaniu potwierdzenia na taką odmowę. Odpowiedz Link Zgłoś
michal.b09 Re: Startujemy 16.01.11, 14:17 To by uwłaczało godności polskiego pilota a zwłaszcza "Naczelnego awiatora IVRP." Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk . 16.01.11, 14:20 frizona.pl/temat/4008-My-Wywiad-Teresy-Tora%C5%84skiej-z-Jaros%C5%82awem-Kaczy%C5%84skim-z-1994-roku Odpowiedz Link Zgłoś
bokassa Startujemy 16.01.11, 14:34 Panie Bahr,czy inny -stein,jest pan wielkim kłamcą i do tego dość głupim,sugeruje pan ,że Kancelaria Prezydenta chciała zaoszczędzić i odmówiła ruskich nawigatorów bo w 2007 zapłaciła 15 tysięcy.Jest pan perfidnym kłamcą dobrze pan wie ,że samolot należy do pułku wojskowego i to wojsko płaciło za nawigatorów,a kancelaria prezydenta żadnych technicznych szczegółów lotu nie ustalała. Ale chwała panu za to,że zawsze się pan czuł tam rabem na dworze wielkiego czerwonego cara i akceptował pan ten styl i było nawet z tym dobrze.Takich ludzi nam w dyplomacji trzeba zwłaszcza W Moskwie i Brukseli,zwykłych sługusów i kolaborantów. Odpowiedz Link Zgłoś
szokez bokassa , chamski psie... 16.01.11, 14:48 potrafisz powiedzięć coś merytorycznego ? Jeżeli uważasz ,że ambasador kłamie, to pokaż dowody na to ! Ale ty, chamski psie, jesteś nauczony ujadać, jak psy SB. Kancelaria prezydenta RP otrzymuje co roku, uchwała Sejmu określońą sumę pieniędzy. Nazywamy to BUŻETEM kancelarii prezydenta. W tym budżecie mieszczą sie zaplanowane ruchy prezydenta, Na nieoczekiwane sytuacje, są też umieszczone fundusze,tzw. REZERWA budżetowa ! Wszystkie podróże,bankiety, nagrody,pensje,premie itd. są opłacane z tego BUDŻETU. Łatwo to sprawdzic, a nie ubliżactepy klocu !!! Odpowiedz Link Zgłoś
wuzuwela Re: Startujemy 16.01.11, 14:49 bokassa napisał: > Panie Bahr,czy inny -stein,jest pan wielkim kłamcą i do tego dość głupim,sugeru > je pan ,że Kancelaria Prezydenta chciała zaoszczędzić i odmówiła ruskich nawiga > torów bo w 2007 zapłaciła 15 tysięcy.Jest pan perfidnym kłamcą dobrze pan wie , > że samolot należy do pułku wojskowego i to wojsko płaciło za nawigatorów,a kanc > elaria prezydenta żadnych technicznych szczegółów lotu nie ustalała. > Ale chwała panu za to,że zawsze się pan czuł tam rabem na dworze wielkiego czer > wonego cara i akceptował pan ten styl i było nawet z tym dobrze.Takich ludzi na > m w dyplomacji trzeba zwłaszcza W Moskwie i Brukseli,zwykłych sługusów i kolabo > rantów. bełkot,bełkot i jeszcze raz bełkot,żadnych kontrargumentów za to wiadro pomyj i obrażanie ludzi,to po PiSdzielsku czy po katolicku? Odpowiedz Link Zgłoś
cleryka Re: Startujemy 16.01.11, 15:48 ... no bo nikt Pisdzielcom nie wmówi,że czarne to czarne,a białe,białe cyt.prezesa nadal obowiązuje w tej sekcie. Odpowiedz Link Zgłoś
krakucha a co z hukiem? 16.01.11, 14:49 Przeczytalam wszystkie komentarze i widzę, że NIKT nie zwrocil uwagi na jedną dość prostą rzecz: jak to mozliwe, ze w wywiadzie nie pada nia jedno slowo na temat huku, ktory przeciez musial byc slyszalny w czasie katastrofy? Czy to mozliwe, zeby katastrofa wydarzyla sie tak daleko od lotniska albo zeby uderzenie samolotu o ziemie bylo tak ciche, ze wiadomosc o katastrofie dotarla do zebranych tam Polakow dopiero wtedy, kiedy zobaczyli, jak Rosjan "przygięło" pod jej ciężaem? Nie doszukuję się zadnych spiskow, zastanawiam sie z powodow logicznych. Czy ktos ma jakiś pomysł? Odpowiedz Link Zgłoś
dyskootantka Re: a co z hukiem? 16.01.11, 15:13 Przejdź się po lesie w gęstej mgle, usłyszysz jak doskonale mgła tłumi odgłosy. Poza tym oni stali za wałem ziemnym, pan Bahr o tym chyba wspomina - a samolot spadł poniżej terenu lotniska, poniżej progu pasa. Mógł być słyszany głuchy odgłos ale nie huk, przecież nic nie wybuchło. Te wszystkie teorie o strzałach i dobijaniu rannych - chyba nikt już w te bzdury nie wierzy. Uderzenie w brzozę i w ziemię mogła wytłumić mgła. Odpowiedz Link Zgłoś
eruve.elen Re: a co z hukiem? 16.01.11, 17:31 Dodać to tego należy, że byli jakieś 3km od miejsca wypadku. Odpowiedz Link Zgłoś