dziwkarnia 21.01.11, 07:47 Jednopłciowość rodziców - to oksymoron. Nie można przecież mieć potomstwa z osobą tej samej płci? Niektórzy wierzą, że można zajść w ciążę i nadal być dziewicą, więc wszystko możliwe... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
pal666 Homoseksualizm nie jest orientacją 21.01.11, 08:02 to choroba, zboczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
r.romanek63 Tęczowe rodziny 21.01.11, 08:08 Przecież Biedroń i Senyszyn na prawo i lewo krzyczą, że w Polsce zyje tysiące dzieci wychowywanych w rodzinach homoseksualnych. A tutaj podają, że od kilku do kilkudziesięciu a pewnie sami nie wiedzą ile. To tylko pokazuje ile warta jest ta propaganda. Odpowiedz Link Zgłoś
pal666 Re: Tęczowe rodziny 21.01.11, 08:53 nie ma rodzin homoseksualnych. Tak jak nie ma rodzin chorych na choroby krążenia, reumatyzm, alkoholizm, cukrzycę i inne choroby. Odpowiedz Link Zgłoś
strefabikini Wyobraź sobie... 21.01.11, 09:16 Wyobraź sobie takie rodzinne święto. Siedzicie wszyscy przy stole. Ty, tuż obok Twoi ojcowie. Za nimi ojcowie Twojego Taty, a nieco dalej - ojcowie Twojego drugiego Taty. W kącie pokoju cichutko gra telewizor, a wy zastanawiacie się co włączyć. Dziadkowie od strony Taty optują za filmem My Own Private Idaho, dziadkowie od strony drugiego Taty woleli by raczej amerkańsko-kanadyjski melodramat Brokeback Mountain. Ty zaś z przyjemnością obejrzałbyś J'ai tué ma mère. Twój Tata zaś, spolegliwie przygląda się waszym przekomarzaniom i tonem nieznoszącym sprzeciwu głośno oznajmia, że będziecie oglądać kreskówkę pod tytułem Miś Coralgol. Z waszych głębokich gardeł wydobyły się okrzyki zachwytu i wspólnie zasiedliście do oglądania. Ty już wiesz, że tę wspaniałą chwilę zapamiętasz do końca życia i wielokrotnie z mężem będziecie to wspominać. Kto wie, może też doczekacie się wnuków? Zobaczymy, może Pan Bóg da... Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: Wyobraź sobie... 21.01.11, 11:05 Zapewniam cię, że geje oglądają nie tylko filmy o gejach:) Odpowiedz Link Zgłoś
strefabikini Re: Wyobraź sobie... 21.01.11, 13:19 sundry napisała: > Zapewniam cię, że geje oglądają nie tylko filmy o gejach:) Wiem o tym. W swoim poście wymieniam międzyinnymi kreskówkę Miś Coralgol. To nie jest przecież bajka o gejach, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
pal666 Re: Wyobraź sobie... 21.01.11, 14:09 pewnie tak jest: chorzy na cukrzycę oglądają nie tylko filmy o cukrzykach, chorzy na nadciśnienie - o innych chorych na nadciśnienie. Takie oglądanie bez przerwy chorych na to samo byłoby nudne. Odpowiedz Link Zgłoś
heterofob2 przykład z wyborem filmu jest dla mnie 21.01.11, 13:26 zbyt abstrakcyjny. kto to widział, żeby telewizor przy dziecku włączać?! Odpowiedz Link Zgłoś
rockville Re: Tęczowe rodziny 21.01.11, 08:58 dziwkarnia napisała: > Jednopłciowość rodziców - to oksymoron. Nie można przecież mieć potomstw > a z osobą tej samej płci? ____________________________________________________________________Prezydent U.S.A. wezwal spolecznosc lekarska i naukowa do przeprowadzenia badan i umozliwienie przeszczepienia zenskich narzadow rozrodczych w meski odbyt. Naukowcy przewiduja, ze pierwsze dziecko poczete w odbycie ojca przyjdzie na Swiat przed koncem roku 2012 ! Naprawi to homofobiczna nature i zlikwiduje homofobie i antysemtyzm. Odpowiedz Link Zgłoś
skowronp kto komu zabiera dziecko 21.01.11, 09:08 "Rozpoczęłam sprawę rozwodową i mąż wykorzystuje moją orientację, by odebrać mi dziecko" Tak to się dziwnie składa, że dziecko po rozwodzie jest albo z matką albo z ojcem. To zdanie raczej powinno brzmieć: Rozpoczęłam sprawę rozwodową i chcę odebrać mężowi dziecko ale mąż wykorzystuje moją orientację i się nie daje, (by odebrać mi dziecko - skreślić) Kij ma zawsze dwa końce nawet gdy jeden się obetnie. Odpowiedz Link Zgłoś
sir_fred Re: kto komu zabiera dziecko 21.01.11, 10:15 Lesba perfidnie oszukała męża, ukrywając przed nim swoją orientację. I jeszcze chce mu zabrać dziecko. Nóż się w kieszeni otwiera... Odpowiedz Link Zgłoś
rychoku Chronić dzieci! 21.01.11, 09:17 Zboczeńcy powinni być z mocy prawa pozbawiani możliwości demoralizacji dzieci. Odbiera się dzieci kochającym, ale biednym rodzicom, a tworzy się atmosferę powierzania bezbronnych zwyrodnialcom. Odpowiedz Link Zgłoś
stoniec Tęczowe rodziny 21.01.11, 10:39 Pedzie to sa ludzie, ktorzy maja 'orientacje'. Normalni ludzie nie maja orientacji. Znaczy gejowi sa jednak nienormalni. Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: Tęczowe rodziny 21.01.11, 11:07 Heteroseksualizm to też orientacja. pl.wikipedia.org/wiki/Orientacja_seksualna Odpowiedz Link Zgłoś
stoniec Re: Tęczowe rodziny 21.01.11, 16:19 Ja nie mowie oheteroseksualiscie ja mowie o normalnym czlowieku. Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: Tęczowe rodziny 21.01.11, 19:05 To już nawet hetero nie jest normalny? Kto zatem? Odpowiedz Link Zgłoś
stoniec Re: Tęczowe rodziny 21.01.11, 20:23 Ten, ktory okreslenia swojej tozsamosci nie zaczyna od deklaracji do jakiej dziury wklada kawal miesa, ktory mu zwisa (stoi) miedzy nogami, czyli taki, ktoremu sperma nie padla na mozg. Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: Tęczowe rodziny 24.01.11, 15:49 Co prawda znam tylko dwóch gejów, ale nie padła im na mózg;) Odpowiedz Link Zgłoś
cyniczne_oko rodzina to ma byc wzorzec dla dziecka 21.01.11, 12:29 A wzorcem NIE JEST zwiazek seksualny z osoba tej samej plci. Paniusia sie zali ze dziecko chce jej maz ZABRAC ! A nie jest przypadkiem ze ona ojcu dziecka, ktory zalozyl z nia rodzine chce zabrac dziecko? Skoro ma inna orientacje seksualna po co wchodzila w zwiazek malzenski? Mogla powiedziec w urzedzie stanu cywilnego "nie". Facet i tak jest cierpliwy i tolerancyjny, bo pomimo ze zona puszcza sie z inna lesbą jest gotów na odtworzenie związku jesli "zona" zacznie normalniec. Wg nastawienia autora artykulu to mam sie uzalac nad dwulicowa obludnica, bo jest homoseksualna? Nie, nie dam soba tak latwo manipulowac. Odpowiedz Link Zgłoś
asr1 odebrać ??? 21.01.11, 12:35 Nie bardzo rozumiem a co to dziecko to własność mamuśki ???. A dla czego mówisz odebrać a z jakiej racji chcesz Ty odebrać dziecko ojcu ???. Co ma tu do rzeczy orientacja seksualna ???. Osobiście uważam, że jak jesteś kochająca inaczej to wychodząc za mąż dopuściłąś się wyjątkowej podłości i chociażby z tego powodu ten "nieszczęsnik" co to chce Ci wybaczyć bardziej zasługuje na opiekę nad dzieckiem niż TY. jeżeli kochasz dziecko to zachowaj się ta biblijna matka kiedy Salomon chciał dziecko przeciąć na pół i ta prawdziwa krzyknęła nie, oddaj dziecko jej a ta fałszywa krzyknęła tak rozetnij je. Kochasz syna to powiedz uczciwie gdzie mu będzie lepiej i normalniej !!!. Jestem liberalny do bólu nie mam nic przeciwko adopcji dzieci przez kochających inaczej bo jeżeli dzieci maja tkwić w biedzie i poniżeniu to lepiej aby były w rodzinie kochającej inaczej ale kochającej je, ale tu ?? Jest kochający ojciec i ma prawo wychować dziecko takie samo jak Ty. Twoja wina to i Twoja strata !!!. Odpowiedz Link Zgłoś
heterofob2 Podaj choć jeden powód, dla którego 21.01.11, 13:18 para gejów lub para lesbijek nie mogłaby się doczekać potomstwa? istnieje adopcja, istnieje zapłodnienie in vitro, istnieją dzieci z poprzednich związków, albo po prostu przygarnięte... www.youtube.com/user/ark951 Dwóch ojców jest rodzicami płci męskiej, a dwie matki to rodzice płci żeńskiej. Gdzie tu oksymoron?! Oczywiście wszystko zależy, co masz na myśli przez "mieć" - ja kiedy mówię, że mam dziecko, to mam na myśli, że wychowuję, a nie że spłodziłem, bo to akurat jest najmniej ważne. Odpowiedz Link Zgłoś
pal666 Re: Podaj choć jeden powód, dla którego 21.01.11, 14:12 owszem, tak jest, jak na przykład na wywiadówce w szkole spotka się dwóch ojców i dwie mamusie: np. tatuś Jasia z tatusiem Małgosi albo mama Kasi z mamą Pawełka. Masz chłopie rację. (na pewno "chłopie" ?) Odpowiedz Link Zgłoś
strefabikini Re: Podaj choć jeden powód, dla którego 21.01.11, 16:45 heterofob2 napisał: > Oczywiście wszystko zależy, co masz na myśli przez "mieć" - ja kiedy mówię, że mam > dziecko, to mam na myśli, że wychowuję, a nie że spłodziłem, bo to akurat jest > najmniej ważne. W jakim celu redefiniować dobrze znane i powszechnie zaakceptowane pojęcia, co? Ojcem jest taki mężczyzna, który spłodził i jednocześnie wychowuje dziecko. W pozostałych przypadkach taki mężczyzna jest tak zwanym ojcem biologicznym lub ojczymem. Tak więc dziecko wychowywane przez gejów posiada dwóch ojczymów, a nie ojców. I to nie jest wcale drobna różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
heterofob2 nadal nie podałoś powodu... 21.01.11, 19:32 piętnaście procent ojców wychowuje dzieci spłodzone przez innego mężczyznę, i to często mając tego świadomość. dziecku, póki ma ojca, jest wszystko jedno, czy to on je spłodził, czy nie. ojczym to jednak określenie pejoratywne... wolę "OJCIEC" :) Odpowiedz Link Zgłoś
pal666 Re: nadal nie podałoś powodu... 27.01.11, 16:24 ja zauważyłem, że Ty w ogóle wolisz mówić jakimś dziwnym slangiem, który z językiem polskim nie ma wiele wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
maga164 Tęczowe rodziny 21.01.11, 15:07 Ale czemu mówi "odebrać mi syna" - ojciec ma takie samo prawo wychowywać dziecko. Zdaje się zresztą że to przez jej nieuczciwość doszło do tego problemu, bo chyba nagle nie odkryła że jest lesbijką? Odpowiedz Link Zgłoś
heterofob2 walcz z homofobią, to nikt 21.01.11, 15:22 nie będzie zawierał heteromałżeństwa pod presją, aby ukryć swoją tożsamość, i nie będzie takich tragedii. Odpowiedz Link Zgłoś
pal666 Re: walcz z homofobią, to nikt 27.01.11, 16:30 Nie pederastom ! Przypominam Ci, że w 1973 roku, niektórzy członkowie Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego DROGĄ GŁOSOWANIA orzekli, że homoseksualiści - chorzy psychicznie zboczeńcy - odtąd już nie są chorymi. W ten sposób, z dnia na dzień, cudownie ozdrowiały miliony chorych psychicznie zboczeńców. Jestem zwolennikiem równości wszystkich obywateli wobec prawa i przeciwnikiem wszelkich przywilejów, ale za jednym przywilejem głosowałbym na "tak". Za zrefundowaniem ludziom cierpiącym na homoseksualizm bezpłatnego leczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
przy_grobli Re: Tęczowe rodziny 23.01.11, 09:06 Nie jestem homofobem tzn. nie mam lęków przed homoseksualistami, nie boję się ich - bo niby dlaczego mam się bać?. Dla nich też nie jestem groźny bo wolę kobiety. Ale mój problem jest inny - kiedy widzę dwu całujących się facetów mam odruch wymiotny, po prostu robi mi się niedobrze. Nie wiem co mam z tym zrobić, aviomarin łykać czy co? Znajoma powiedziała mi, że ta moja reakcja to wdrukowana w organizm ludzki obrona przed wyginięciem gatunku ludzkiego. Ale ona lubi się mądrzyć. Jak zapanować nad odruchem? Odpowiedz Link Zgłoś
turing_machine Re: Tęczowe rodziny 24.01.11, 15:44 przy_grobli napisała: > Nie jestem homofobem tzn. nie mam lęków przed homoseksualistami, nie boję się ich. > Ale mój problem jest inny - kiedy widzę dwu całujących się facetów mam odruch > wymiotny, po prostu robi mi się niedobrze. (...) > Znajoma powiedziała mi, że ta moja reakcja to wdrukowana w organizm ludzki obro > na przed wyginięciem gatunku ludzkiego. (...) > Jak zapanować nad odruchem? Po pierwsze, sprawdź w słowniku, co naprawdę znaczy słowo homofobia. Nie jest to bynajmniej (tylko) lęk przed homoseksualistami. Po drugie, twoja reakcja wskazuje, że jesteś jak najbradziej homofobem, homofobem całym ciałem. Po trzecie, musisz mieć szczególnego pecha, że faceci nic tylko całują się w twoim pobliżu. Po prostu unikaj takich miejsc. A o tym 'wdrukowaniu' to znajoma gdzieś przeczytała, czy sobie wymyśliła? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
turing_machine Re: Tęczowe rodziny 23.01.11, 22:36 dziwkarnia napisała: > Nie można przecież mieć potomstwa z osobą tej samej płci? W około 1/4 związków nie można mieć potomstwa z osobą innej płci, ale można wychowywać dzieci. Płeć taka sama lub inna zupełnie w tym nie przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
turing_machine Tęczowe rodziny 24.01.11, 15:30 Z artykułu w Gazecie zdaje się wypadło jedno słowo. Miało chyba być: 'w Polsce żyje od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy rodzin nieheteroseksualnych wychowujących dzieci'. Odpowiedz Link Zgłoś