marek1846 22.01.11, 07:53 OFE to spełnienie marzeń Ferdka z Kiepskich - co by tu zrobić żeby zarobić i nie narobić się. Skupowanie obligacje państwowe i nazywanie tego inwestowaniem. Każdy by tak chciał. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
q-ku nic się nie zmieni, tylko OFE sobie nie zarobi 22.01.11, 08:19 ot i cała tajemnica;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kontakt-gw Statuty OFE 22.01.11, 11:30 Ciekawa obsderwacja: ZUS w 11.2010 wycofuje skladke z OFE (za luty 2003 r.) i kilka dni pozniej wplaca TA SAMA skladke z duzo wiekszymi odsetkami karnymi do OFE. Podobno przyczyna operacji byla korekta sprawozdania pracodawcy. Jaki balans dla posiadacza konta w OFE? "Logika" wskazywala by, ze powinien na tym zyskac bo pieniedze "lepiej zarabialy" na jego emeryture w OFE, dostaje teraz wyzsze odsetki (ponad 30% zaleglej skladki), od 2003 r. zmalaly oplaty pobierane przez OFE. Nic podobnego!!! Ilosc jednostek rozliczeniowych na koncie OFE zmalala w wyniku tej operacji!!! Dlaczego? Wartosc jednostki rozrachunkowej (wg wykazow) w zlotowkach zmalala od 2003 r. o kilkadziesiat procent!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zbyszek.bejach Re: nic się nie zmieni, tylko OFE sobie nie zarob 23.01.11, 07:01 No i to jest lepsze od tego co jest. Kapitalizm jest dobry jeżeli chodzi o zarabianie pieniędzy, ale w produkcji. Ci, którzy potrafią zarabiać na wytwarzaniu dóbr materialnych niech zarabiają jak najwięcej. Natomiast obracanie cudzymi pieniędzmi jest spekulacją. I tym zajmują się OFE. Odpowiedz Link Zgłoś
nik-er w telewizyjnych spotach, reklamach prasowych 23.01.11, 10:22 i na billboardach wzywają Polaków? a za czyją forse? Odpowiedz Link Zgłoś
rtoip1 kogo okłamać ? "Emeryci zyskają, czy stracą?" 22.01.11, 08:53 Stracą, bo forsa znowu będzie rządowa. Z łaski dostaniesz emeryturę, lub nie, zależy od kaprysu kmiotków. A udało się wcześniej wyrwać jej trochę. Oszust miller aż się wił by nam ukraśc, a teraz donek chce być kumplem millera. Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku Re: kogo okłamać ? "Emeryci zyskają, czy stracą?" 22.01.11, 13:13 aha a OFE to niby jest nastawione na to żeby Ci dać;-) to sposób na zarobek tylko dla OFE poczytaj wydruki jakie Ci przysyłają co jakiś czas z Twojego OFE Odpowiedz Link Zgłoś
rtoip1 czytaj przepisy 22.01.11, 15:57 by cię oszukać konieczna jest zmowa towarzystw emerytalnych. Te, które nie osiągają średniej stopy zwrotu, dopłacają Jak się zmówią, to zapłacą odszkodowanie, zbankrutują i znikną. Odpowiedz Link Zgłoś
alexpark taka zmowa wlasnie jest ! 23.01.11, 09:34 ....frajerze jeden. a ty wierzysz ze oni sa niezalezni i robia wzajemnie konkurencje ? Odpowiedz Link Zgłoś
bartgda Re: czytaj przepisy 23.01.11, 09:43 A wiesz co to średnia stopa zwrotu? To średnia arytmetyczna z wszystkich stóp zwrotów OFE. Wystarczy że umówią się co do sposobu inwestowania i każdy zmieści się w średniej. Odpowiedz Link Zgłoś
grundol1 Re: kogo okłamać ? "Emeryci zyskają, czy stracą?" 23.01.11, 09:32 Stracą, bo forsa znowu będzie rządowa. Lepsza rządowa niż korporacyjna. Na rząd masz jakiś wpływ (wybory na 4 lata), na korporacje żadnego. > Z łaski dostaniesz emeryturę, lub nie, zależy od kaprysu kmiotków. Zawsze od tego zależało, największa ściemą było, że przy OFE coś się zmieniło. Odpowiedz Link Zgłoś
antek0611 Emeryci zyskają, czy stracą? 22.01.11, 09:15 Rżnąć emerytów ile się do.Oni za dużo się nie odezwą bo już nie mają siły ani przebicia a to że tyle lat przepracowali to się już nie liczy.Gdzie się podziały pieniądze odkładane przez 40 lat.Zżarło je nasze opiekuńcze państwo! Odpowiedz Link Zgłoś
zbyszek.bejach Re: Emeryci zyskają, czy stracą? 23.01.11, 07:04 antek0611 napisał: > Rżnąć emerytów ile się do.Oni za dużo się nie odezwą bo już nie mają siły ani p > rzebicia a to że tyle lat przepracowali to się już nie liczy.Gdzie się podziały > pieniądze odkładane przez 40 lat.Zżarło je nasze opiekuńcze państwo! Nie masz racji. Zżarli je emeryci, system opieki społecznej. Próby realizacji socjalizmu i solidarności pokoleń. Odpowiedz Link Zgłoś
grundol1 Gdzie się podziały pieniądze odkładane przez 40 23.01.11, 09:39 Gdzie się podziały pieniądze odkładane przez 40 lat. Baranku, nie pojmujesz, że nie ma czegoś takiego jak "pieniądze odkładane przez 40 lat". Standardowy system emerytalny polega na tym, że bieżące składki pracujących są od razu wypłacane emerytom. Dlatego ten system wali się przy małej dzietności i na pracujących przypada coraz więcej emerytów. OFE miały to po części zmienić, ale okazały się tylko maszynką do nabijania kieszeni prywatnym korporacjom. Odpowiedz Link Zgłoś
jurek.1954 Emeryci zyskają, czy stracą? 22.01.11, 09:21 W dniu 12 listopada 2002r. stanowisko Prezesa Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych objęła Ewa Lewicka-Banaszak. W nagrodę za stworzenie OFE i prawa do "strzyżenia baranów". Ta izba reklamuje "obroń pieniądze". Oczywiście nie jest to inicjatywa obywatelska lecz działanie zagrożonych OFE. Reklamy i obrona OFE są finansowane z kasy przyszłych emerytów. Trzęsą ze strachu, że nie będzie kogo doić. Ohydne jest to, że bezczelnie atakują rząd, który walcząc z deficytem budżetowym zauważył giga przekręt i absurdalność płacenia haraczu zbędnemu pośrednikowi. Złodziejskie OFE wmawiają Polakom, że chodzi im o wysokość przyszłych emerytur, a tak naprawdę chodzi o "baranów do strzyżenia". OFE zarabiają niezależnie od wyników, kasują za obracanie cudzą forsą w systemie zyski nasze, wasza strata. Odpowiedz Link Zgłoś
off-ice Re: czy zrozumienie czytanego tekstu to sztuka??? 22.01.11, 22:57 jurek.1954 napisał: > W dniu 12 listopada 2002r. stanowisko Prezesa Izby Gospodarczej Towarzystw Emer > ytalnych objęła Ewa Lewicka-Banaszak. W nagrodę za stworzenie OFE i prawa do "s > trzyżenia baranów". > Ta izba reklamuje "obroń pieniądze". Oczywiście nie jest to inicjatywa obywatel > ska lecz działanie zagrożonych OFE. Reklamy i obrona OFE są finansowane z kasy > przyszłych emerytów. Trzęsą ze strachu, że nie będzie kogo doić. Ohydne jest to > , że bezczelnie atakują rząd, który walcząc z deficytem budżetowym zauważył gig > a przekręt i absurdalność płacenia haraczu zbędnemu pośrednikowi. Złodziejskie > OFE wmawiają Polakom, że chodzi im o wysokość przyszłych emerytur, a tak napraw > dę chodzi o "baranów do strzyżenia". OFE zarabiają niezależnie od wyników, kasu > ją za obracanie cudzą forsą w systemie zyski nasze, wasza strata. Jakim kretynem trzeba być, żeby nie zrozumieć prostego przekazu pisanego w języku polskim : - W roku ubiegłym i obecnym plan jest podobny - łączne koszty ZUSu to 4,3 mld zł. Więcej... wyborcza.pl/1,76842,8967500,To_nie_ZUS_odpowiada_za_swoj_deficyt.html?as=3&startsz=x#ixzz1Bm5cr61S A jak się ma koszt działania „taniego” ZUS (łączne koszty to 4,3 mld zł)do rzekomo horrendalnych kosztów OFE, które wynoszą ok. 200 milionów?????? Zatem nasz kochany i oczywiście "tani" ZUS zabiera z naszych składek 4,3 MILIARDA zł, tworząc dziurę w budżecie, ponieważ pieniądze wypłacić musi i na dodatek przewiduje, że koszty jego działalności jeszcze wzrosną!!! To jest właśnie najlepszy przykład – jak działają „tanie” państwowe instytucje – śmiech na sali. Odpowiedz Link Zgłoś
antypo-lityk Re: czy zrozumienie czytanego tekstu to sztuka??? 23.01.11, 09:42 To trzeba upublicznić zarobki w ZUS wg stanowisk a nawet konkretnych osób. Trzeba wprowadzić niezależny nadzó nad tym śmietnikiem i to byłoby łatwiej oraz skuteczniej niż nadzór państwowy nad wypierduchami ubecji, esbecji, cenzorów, ..., w organach i wysokich posadkach OFE! Zlikwidować ZFŚS, atium-y dla palących pracowników w luksusowych siedzibach na koszt emerytów, zlikwidować nieefektywnościowe składniki płac, ... Wprowadzić timesheet-y dla opie...czy w ZUS, żeby nigdy nie NAPRACOWYWALI się nad takimi mądrościami jak otrzymałam: Zawiesiłam 1-osobową działalność gospodarczą od 1 września i otrzymałam od ZUS pismo a w nim WYJAŚNIENIE: Dodatkowo Zakład wyjaśnia, że w przypadku gdy korzystała/korzystał Pani/Pan ze zwolnienia z obowiązku składania deklaracji rozliczeniowej lub imiennych raportów miesięcznych za siebie lub osoby współpracujące, jest Pani/Pan zobowiązana/zobowiązany do złożenia tych dokumentów za dany miesiąc, jeżeli obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego ustał w trakcie miesiąca. ????? U odpowiedzialnego pracodawcy ta urzędniczka już by nie pracowała za takie wyjaśnienie!!! Trzy razy mniej urzędników i dwa razy starszych – mogą być ci co już pobierają emeryturę! Ale zakute łby na wodzowskich posadkach gorzej by się czuli. Dodaję, że wcześniej urzędniczka w UM zagroziła, że nie przyjmie formularza, bo nie napisałam w jakim województwie i kraju byłe dziadowskie wojewódzkie miasto leży!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ginosaji Re: czy zrozumienie czytanego tekstu to sztuka??? 23.01.11, 09:55 >"A jak się ma koszt działania „taniego” ZUS (łączne koszty to 4,3 mld zł)do rzekomo horrendalnych kosztów OFE, które wynoszą ok. 200 milionów?" Porównaj jeszcze zakres obowiązków obu instytucji. Odpowiedz Link Zgłoś
off-ice Re: czy zrozumienie czytanego tekstu to sztuka??? 24.01.11, 00:31 ginosaji napisał: > >"A jak się ma koszt działania „taniego” ZUS (łączne koszty to > 4,3 mld zł)do rzekomo horrendalnych kosztów OFE, które wynoszą ok. 200 milionów > ?" > > Porównaj jeszcze zakres obowiązków obu instytucji. No to może porównamy również ILE KASY ze składek trafia do ZUSu a ile do OFE ????? Odpowiedz Link Zgłoś
ginosaji Re: czy zrozumienie czytanego tekstu to sztuka??? 24.01.11, 15:00 >"No to może porównamy również ILE KASY ze składek trafia do ZUSu a ile do OFE" To nie ma akurat wpływu na koszt działania. Wpływ natomiast mają zadania ZUS takie jak choćby ściąganie składek, weryfikacja płatników, weryfikacja praw do rent i wiele, wiele innych. OFE nie musi np. ścigać nierzetelnych płatników - to robi ZUS. OFE tylko księguje kasę i nią gra, to jest przepraszam, inwestuje. Odpowiedz Link Zgłoś
off-ice Re: czy zrozumienie czytanego tekstu to sztuka??? 24.01.11, 16:06 ginosaji napisał: > >"No to może porównamy również ILE KASY ze składek trafia do ZUSu a ile do > OFE" > > To nie ma akurat wpływu na koszt działania. Może i wpływu bezpośredniego nie ma, jednak jest to odniesienie do efektywności zarządzania kapitałem (czym wyższe koszty - tym mniejsza efektywność). Wpływ natomiast mają zadania ZUS ta > kie jak choćby ściąganie składek, weryfikacja płatników, weryfikacja praw do re > nt i wiele, wiele innych. Wszystkie te zadania mają również OFE - zajmują się informowaniem płatników o nieprzekazanych składkach z ZUS do OFE, weryfikują płatników, zakładają nowe konta dla nowych płatników, weryfikują i kontrolują przepływ pieniędzy między funduszem, agentem transferowym a depozytariuszem, tworzą sprawozdania kwartalne, półroczne, i roczne ze swej działalności dla KNF - i wiele innych. OFE nie musi np. ścigać nierzetelnych płatników - to > robi ZUS. OFE tylko księguje kasę i nią gra, to jest przepraszam, inwestuje. Dla OFE to ZUS jest nierzetelnym płatnikiem, OFE musi prowadzić odrębną ewidencję nieterminowych płatności z ZUS, przesyłać te informacje do ubezpieczonych, naliczać odsetki za nieterminowe spływy należności z ZUS, sprawdzać zgodność bilansową między wpływami faktycznymi a deklarowanymi itd. Poza tym, jak słusznie zauważyłeś, OFE dodatkowo jeszcze muszą zajmować się stroną inwestycyjną, aby wykazać przed KNF-em odpowiednio wysoką stopę zwrotu, bo jeśli nie będzie to wyznaczone z góry minimum - to OFE z WŁASNYCH środków musi pokryć różnicę - i nikt nie pyta OFE skąd ma na to wziąć kasę. Z budżetu na pewno nie dostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
ginosaji Re: czy zrozumienie czytanego tekstu to sztuka??? 25.01.11, 21:43 "Wszystkie te zadania mają również OFE" No to pochwal się kiedy ostatnio miałeś w firmie kontrolę z OFE. Albo widziałeś lekarza-orzecznika z OFE. Albo przyznaj się, że bredzisz. Bo cała reszta to jest skomputeryzowana, co kosztowało jakieś drobne miliony w porównaniu z zyskami. I obsługa zabiera kilkanaście, może kilkadziesiąt etatów. Odpowiedz Link Zgłoś
off-ice Re: czy zrozumienie czytanego tekstu to sztuka??? 25.01.11, 23:40 ginosaji napisał: > "Wszystkie te zadania mają również OFE" > > No to pochwal się kiedy ostatnio miałeś w firmie kontrolę z OFE. Albo widziałeś > lekarza-orzecznika z OFE. Albo przyznaj się, że bredzisz. Na taki "argument" mogę odpowiedzieć podobnym - to pokaż mi kiedy ZUS zainwestował choć 1 zł i w co???????? Lub, to podaj mi ile ZUS wpłaca na fundusz gwarancyjny??????????? > Bo cała reszta to jest skomputeryzowana, co kosztowało jakieś drobne miliony w > porównaniu z zyskami. I obsługa zabiera kilkanaście, może kilkadziesiąt etatów. Jak dla ciebie miliony - to "drobne" - to mam pytanie, czy mógłbyś mi wpłacić parę "drobnych" milionów na moje konto????????? Dla ciebie to pewnie jak splunąć, a ja bedę się cieszył do końca życia:]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]] Odpowiedz Link Zgłoś
ginosaji Re: czy zrozumienie czytanego tekstu to sztuka??? 27.01.11, 10:01 "]to pokaż mi kiedy ZUS zainwestował choć 1 zł i w co?" Widzę, że żyłka pęka :-) Via FRD oczywiście ZUS inwestował i miał lepsze wyniki niż niejedna OFErma. "to mam pytanie, czy mógłbyś mi wpłacić parę "drobnych" milionów na moje konto?" Spoko, zapewnij mi gwarantowany przez państwo zysk właściwie bez żadnego ryzyka w wysokości tak koło miliarda rocznie, to Ci odpalę nawet więcej, bo 10%. Umowa stoi? Odpowiedz Link Zgłoś
off-ice Re: czy zrozumienie czytanego tekstu to sztuka??? 27.01.11, 15:34 ginosaji napisał: > "]to pokaż mi kiedy ZUS zainwestował choć 1 zł i w co?" > > Widzę, że żyłka pęka :-) Via FRD oczywiście ZUS inwestował i miał lepsze wyniki > niż niejedna OFErma. Gdyby głupota potrafiła latać, to większość polskiego społeczeństwa (łącznie z tobą) już dawno znalazłaby sie na orbicie ziemskiej.:]]]]]]]]]] Jeśli piszesz, że ZUS inwestował i miał lepsze wyniki od OFE - to podaj ŹRÓDŁO tej hiobowej informacji, bo nawet ZUS się tym nie chwali. Może prezes ZUSU o tym nie wie????:]]]]]]]]]] Z informacji, którymi ja dysponuję (za CNBC) wynika - że w przeciągu ostatnich 10 lat - ZUS miał kapitalizację składek na poziomie 105,6, a OFE w tym samym okresie na poziomie - 138,8. Z czego jasno wynika, że OFE mają lepszy wynik (pomimo kryzysu finansowego) o 33%!! Czekam na podanie źródła twoich rewelacji. > "to mam pytanie, czy mógłbyś mi wpłacić parę "drobnych" milionów na moje konto? " > Spoko, zapewnij mi gwarantowany przez państwo zysk właściwie bez żadnego ryzyka > w wysokości tak koło miliarda rocznie, to Ci odpalę nawet więcej, bo 10%. Umow > a stoi? Ale po jakiego grzyba potrzebne ci są jakieś gwarancje, jak dla ciebie miliony to DROBNE ??????? Jak dajesz babci klozetowej 5 zeta - to też żądasz gwarancji na piśmie - milionerze????????????????? :]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]] Odpowiedz Link Zgłoś
ginosaji Re: czy zrozumienie czytanego tekstu to sztuka??? 03.02.11, 10:45 "Jeśli piszesz, że ZUS inwestował i miał lepsze wyniki od OFE - to podaj ŹRÓDŁO " emerytury.wp.pl/kat,10673,title,ZUS-drugi-raz-ma-roczny-wynik-lepszy-niz-OFE,wid,11050937,wiadomosc.html?ticaid=1bb73 I co, łyso? "ZUS miał kapitalizację składek na poziomie 105,6" Naucz się czytać ze zrozumieniem. "a OFE w tym samym okresie na poziomie - 138,8." Taa, minus prowizje, opłaty itp. Informacja bezwartościowa dla kogokolwiek poza akwizytorami OFErm. Jeśli nie jesteś jednym z nich a po prostu w to wierzysz, mam nadzieję, że nigdy nie trafisz na Mango TV, mógłbyś zbankrutować :-) "Ale po jakiego grzyba potrzebne ci są jakieś gwarancje, jak dla ciebie miliony to DROBNE " Nie dla mnie przecież, dla PTE. To jak, umowa stoi? Odpowiedz Link Zgłoś
off-ice Re: czy zrozumienie czytanego tekstu to sztuka??? 04.02.11, 14:05 > rel="nofollow">emerytury.wp.pl/kat,10673,title,ZUS-drugi-raz-ma-roczny-wynik-lepszy-niz-OFE,wid,11050937,wiadomosc.html?ticaid=1bb73 > I co, łyso? Oczywiście, że nie łyso - chyba, że tak się czujesz???? Dlatego zawsze proszę o źródło danych, bo wtedy wiadomo, co autor posta miał na myśli. Po pierwsze - FRD jest owszem zarządzany przez ZUS, ale to nie są AKTYWA ZUSu, to są środki budżetowe, pochodzące z prywatyzacji. Po drugie - zalinkowany artykuł jasno opisuje, że chodzi o wyniki z DWÓCH LAT, a dane które ja podałem dotyczą okresu DZIESIĘCIU lat i dotyczą przede wszystkim porównania REALNEJ STOPY ZWROTU z OFE, oraz REALNEJ STOPY WALORYZACJI wypłacanych emerytur. Każdy, kto kiedykolwiek miał coś wspólnego z ekonomią i finansami wie, że nie dokonuje się analizy opłacalności inwestycji kapitałowej w okresie krótszym niż 4-5 lat, a zwłaszcza, jeśli w analizowanym okresie miał miejsce kryzys ekonomiczny. Po trzecie w końcu - jeśli - jak podaje autorka artykułu, ZUS w porównywalnym okresie inwestował głównie w instrumenty bezpieczne i mimo to stracił 6% - to nie bardzo rozumiem, czy to jest sukces i czy można się z tego cieszyć??????? Z tego co wiem, w czasie kryzysu na lokatach raczej nikt nie tracił (z wyjątkiem ZUSu) :DDDDDDDDDDDDDDD > Taa, minus prowizje, opłaty itp. Informacja bezwartościowa dla kogokolwiek poza > akwizytorami OFErm. Jeśli nie jesteś jednym z nich a po prostu w to wierzysz, > mam nadzieję, że nigdy nie trafisz na Mango TV, mógłbyś zbankrutować :-) Jeśli w OFE są prowizje, opłaty itp., to może wyjaśnij (bo nie mogę tego zrozumieć) dlaczego w ZUSIE - (w którym rzekomo tych wszystkich opłat i prowizji nie ma) - koszty roczne są na poziomie 4,3 MILIARDA zł?????????????? Czy mam rozumieć, że tyle właśnie kosztuje "darmowa" działalność ZUSu????????? I może napisz jeszcze, kto pokrywa owe 4,3 MILIARDA darmowych opłat?????? Muszę przyznać, że "darmocha" jest strasznie kosztowna :DDDDDDDD > "Ale po jakiego grzyba potrzebne ci są jakieś gwarancje, jak dla ciebie miliony > to DROBNE " > > Nie dla mnie przecież, dla PTE. To jak, umowa stoi? Nie dla ciebie???????????? Autor: ginosaji 27.01.11, 10:01 > Spoko, zapewnij mi gwarantowany przez państwo zysk właściwie bez żadnego ryzyka > w wysokości tak koło miliarda rocznie, to Ci odpalę nawet więcej, bo 10%. Umow > a stoi? Wiem, że możesz nie rozumieć, tego co ktoś napisał, ale widzę, że nie rozumiesz nawet tego, co sam napisałeś:DDDDDDDDDDDD. Odpowiedz Link Zgłoś
ginosaji Re: czy zrozumienie czytanego tekstu to sztuka??? 04.02.11, 19:03 "FRD jest owszem zarządzany przez ZUS" Lepiej niż OFErmy? Lepiej. Dziękuję, nie mam więcej pytań. "nie bardzo rozumiem, czy to jest sukces" Na tle OFErm, które też głównie inwestują w instrumenty bezpieczne? No, powiedzmy, dużo mniejsza porażka. "ZUSIE - (w którym rzekomo tych wszystkich opłat i prowizji nie" Są. Ale nikt ich nie wlicza do "realnej stopy zwrotu". "miał miejsce kryzys" No właśnie. OFErmy pokazują piękne symulacje jak to będzie wspaniale bo giełda idzie zawsze w górę itp. A ja chciałbym zobaczyć symulację ile będę miał jeśli przyjdzie mi przejść na emeryturę w takim dołku jak 2008. Tym bardziej, że wtedy bieżące zobowiązania OFErm będą już sporo większe niż wpływy... "Muszę przyznać, że "darmocha" jest strasznie kosztowna" Jak na to co ZUS robi? Biorąc pod uwagę, że OFErmy biorą 3.5% za samo zaksięgowanie? "Nie dla ciebie?" Ano nie. Ale owszem, jak mi zapewnisz miliardowe zyski, to będą. To co, umowa stoi czy pękasz? "Muszę przyznać, że "darmocha" jest strasznie kosztowna" Tak swoją drogą spróbuj mi wyjaśnić może jedną rzecz wobec tego: jeśli te OFErmy są takie wspaniałe, tak dbają o "nasze realne pieniądze", mają takie wysokie "realne stopy zwrotu" to dlaczego tak panicznie boją się propozycji poddania ich konkurencji rynkowej z ZUS (obecnie to ma być projekt PiS)? Czy nie dlatego aby, że dobrze wiedzą ile są warte te ich śmieszne symulacje itp i że w pół roku po wprowadzeniu możliwości wyboru OFErma vs. ZUS u OFErm zostaliby tylko akwizytorzy? Odpowiedz Link Zgłoś
off-ice Re: czy zrozumienie czytanego tekstu to sztuka??? 04.02.11, 22:27 ginosaji napisał: > "FRD jest owszem zarządzany przez ZUS" > > Lepiej niż OFErmy? Lepiej. Dziękuję, nie mam więcej pytań. Cały twój problem polega właśnie na tym, że nie masz więcej pytań, pomimo że niewiele rozumiesz. Przecież napisałem, (ale słusznie przypuszczałem, że to dla ciebie będzie za trudne), że jeśli porównywać BEZPIECZNE inwestycje ZUSu (bo takie rzekomo mieli w czasie kryzysu) - to jaki to jest "sukces" STRATA 6%????? Na lokacie TYLKO ZUS mógł stracić 6%, inni mogli TYLKO ZYSKAĆ. A porównywanie bezpiecznych inwestycji z inwestycjami w akcje jest bez sensu, ponieważ dwa lata wcześniej, ZYSK OFE przewyższał „zysk” ZUSu o 150%. Równie dobrze można porównywać osiągi ciągnika rolniczego i roweru górskiego, tylko co takie porównanie ma udowodnić?????? Czyba jedynie głupotę porównującego :DDDDDDD Zatem, czego ma dowodzić twój przykład????? > "nie bardzo rozumiem, czy to jest sukces" > > Na tle OFErm, które też głównie inwestują w instrumenty bezpieczne? No, powiedz > my, dużo mniejsza porażka. W okresie 10 -letnim OFE dały zwrot z kapitału o 30% WIĘKSZY od ZUSu, i nie zmieni tego fakt, że w JEDNYM ROKU ZUS był lepszy (bo mniej stracił:DDDDD), ponieważ kapitał emerytalny buduje się przez długie lata, a nie w ciągu JEDNEGO roku. > "ZUSIE - (w którym rzekomo tych wszystkich opłat i prowizji nie" > > Są. Ale nikt ich nie wlicza do "realnej stopy zwrotu". No właśnie, nikt ich nie wlicza - ale TE KOSZTY SĄ I WYNOSZĄ 4,3 MILIARDA, czyli ok. 6 RAZY WIĘCEJ niż koszty OFE!!!!! > "miał miejsce kryzys" > > No właśnie. OFErmy pokazują piękne symulacje jak to będzie wspaniale bo giełda > idzie zawsze w górę itp. A ja chciałbym zobaczyć symulację ile będę miał jeśli > przyjdzie mi przejść na emeryturę w takim dołku jak 2008. Tym bardziej, że wted > y bieżące zobowiązania OFErm będą już sporo większe niż wpływy... A ja bym chciał, aby mi ZUS przedstawił symulacje, ile dostanie moja rodzina ze składek, które płaciłem przez całe życie, jak umrę ROK przed emeryturą????????????????? > "Muszę przyznać, że "darmocha" jest strasznie kosztowna" > > Jak na to co ZUS robi? Biorąc pod uwagę, że OFErmy biorą 3.5% za samo zaksięgow > anie? A cóż ZUS takiego robi, przecież też tylko księguje wirtualne pieniądze. Wszystkie operacje w ZUSie robi im ich znakomity system informatyczny, który tworzyli przez 15 lat i wydali na to GÓRĘ kasy. > "Nie dla ciebie?" > > Ano nie. Autor: ginosaji 27.01.11, 10:01 > Spoko, zapewnij mi gwarantowany przez państwo zysk właściwie bez żadnego ryzyka > w wysokości tak koło miliarda rocznie, to Ci odpalę nawet więcej, bo 10%. Umow > a stoi? Wiem, że możesz nie rozumieć, tego co ktoś napisał, ale widzę, że nie rozumiesz nawet tego, co sam napisałeś:DDDDDDDDDDDD. No i nadal nie możesz siebie zrozumieć. Ale owszem, jak mi zapewnisz miliardowe zyski, to będą. To co, umowa s > toi czy pękasz? Jasne że stoi, stoi i kwiczy ze śmiechu :DDDDDDDDDDDD > "Muszę przyznać, że "darmocha" jest strasznie kosztowna" > > Tak swoją drogą spróbuj mi wyjaśnić może jedną rzecz wobec tego: jeśli te OFErm > y są takie wspaniałe, tak dbają o "nasze realne pieniądze", mają takie wysokie > "realne stopy zwrotu" to dlaczego tak panicznie boją się propozycji poddania ic > h konkurencji rynkowej z ZUS (obecnie to ma być projekt PiS)? Gdzie można przeczytać ten projekt PIS????????? I gdzie jest napisane, że OFE boją się panicznie????????? Czy nie dlatego a > by, że dobrze wiedzą ile są warte te ich śmieszne symulacje itp i że w pół roku > po wprowadzeniu możliwości wyboru OFErma vs. ZUS u OFErm zostaliby tylko akwiz > ytorzy? Gdybyś miał trochę oleju w głowie, to zamiast pisać jakieś głupoty rozpowszechniane przez partię złożoną z samych ekspertów ekonomii (PIS), wszedłbyś sobie na jakąś stronę portalu finansowego i zrobił porównanie np. z ostatnich 10 – 15 lat, ile wyniósł zwrot z zainwestowanego kapitału w akcje a ile w tym czasie wyniosła REWALORYZACJA emerytur w ZUSie oraz jak w tym samym okresie kształtowała się tzw. STOPA ZASTĄPIENIA!!!! I żeby ci znienawidzone OFE nie zaciemniały obliczeń, to pomiń je zupełnie, potraktuj jakby ich nigdy nie było. Porównaj TYLKO ZUS z rynkiem kapitałowym. Wiem, że masz do tego wrodzony wstręt, bo to trudne zagadnienia i może ci to zająć dość dużo czasu, ale za to na pewno będziesz mądrzejszy – TO CI MOGĘ ZAGWARANTOWAĆ. Gdybym ja miał taki wybór ALBO OFE, ALBO ZUS – to deklaruję już dziś, że natychmiast spadam z ZUSu, oczywiście pod warunkiem, że wypłacają mi całość zwaloryzowanych składek, które do tej czarnej dziury wpłaciłem pod przymusem. Już DZIŚ chciałbym wypisać się z Zakładu Utylizacji Składek, ale wiem, że nikt do tego nie dopuści, bo ZUS musiałby upaść, a z nim miliony emerytów dla których ZUS jest JEDYNYM środkiem do fizycznego przeżycia. Odpowiedz Link Zgłoś
ginosaji Re: czy zrozumienie czytanego tekstu to sztuka??? 06.02.11, 00:01 "eśli porównywać BEZPIECZNE inwestycje ZUSu (bo takie rzekomo mieli w czasie kryzysu) - to jaki to jest "sukces" STRATA 6%?" GŁÓWNIE bezpieczne. Tak jak... OFErmy. I jakoś wypadli duuużo lepiej, nie po raz pierwszy zresztą. "W okresie 10 -letnim OFE dały zwrot z kapitału o 30% WIĘKSZY od ZUSu" Mylisz rzeczywistość z reklamówkami OFErm. "No właśnie, nikt ich nie wlicza" No właśnie. A OFErmy wliczają swoje, bo tak wypada więcej. A potem tacy jak ty się radują. "A cóż ZUS takiego robi, przecież też tylko księguje wirtualne pieniądze." No nie, skądże, to przecież OFErmy zajmują się wykrywaniem wyłudzonych rent, kontrolą płatników. Co i tak jak wiadomo nic nie kosztuje. "ZUS przedstawił symulacje, ile dostanie moja rodzina ze składek, które płaciłem przez całe życie, jak umrę ROK przed emeryturą" Też bym chciał to zobaczyć. Ale - bardziej mnie interesuje MOJA emerytura, bo rodzina zarabia (lub, dzieci, będą zarabiać) na swoją. Ewentualny spadek jeśli wcześniej umrę to tylko dodatek. A tutaj, jeśli będę miał pecha przechodzić akurat w kiepskim roku to, cóż, będę miał pecha. A po powrocie koniunktury znów OFErmy będą gadać, żeby nie porównywać wyników w kryzysie. Jeśli w ogóle przetrwają - wtedy ich bieżące zobowiązania będą przekraczać wpłaty a to biorąc pod uwagę ich sprawność rynkową... "Jasne że stoi" No, zapewnij mi te miliardowe zyski. Odpalam 10%. "nikt do tego nie dopuści, bo ZUS musiałby upaść, a z nim miliony emerytów dla których ZUS jest JEDYNYM środkiem do fizycznego przeżycia." No patrz, czego złego by o Orbanie nie pisać to ma zamiar dopuścić i zdaje się, że Węgrzy nie zamierzają od ichniego ZUSu uciekać, wręcz przeciwnie, u ichnich OFErm zostanie może co dziesiąty. Odpowiedz Link Zgłoś
off-ice Re: czy zrozumienie czytanego tekstu to sztuka??? 06.02.11, 14:53 ginosaji napisał: > GŁÓWNIE bezpieczne. Tak jak... OFErmy. I jakoś wypadli duuużo lepiej, nie po ra > z pierwszy zresztą. No właśnie - ZUS na lokatach bankowych (bezpiecznych) stracił 6% - to mistrzostwo świata w nieudolności albo normalne złodziejstwo. OFe w tym samym czasie miało aktywa w ilości ok 40% na giełdzie - więc wiadomo dlaczego stracili. A dlaczego na lokatach stracił ZUS????? Które to lokaty dały UJEMNĄ STOPĘ ZWROTU ??????????????? Wiesz coś na ten temat??????? Czy tylko radujesz się mniejszą stratą???????????? > "W okresie 10 -letnim OFE dały zwrot z kapitału o 30% WIĘKSZY od ZUSu" > > Mylisz rzeczywistość z reklamówkami OFErm. Niczego nie mylę, bo to nie są reklamówki OFE, no chyba, że KNF uważasz za OFE :DDDDDDDDDDD, wcale bym się nie zdziwił. > "No właśnie, nikt ich nie wlicza" > > No właśnie. A OFErmy wliczają swoje, bo tak wypada więcej. A potem tacy jak ty > się radują. OFE wliczają i JAWNIE te dane podają, ZUS swoje dane ukrywa, bo są to koszty POWALAJĄCE!!. Nie ma się więc czym chwalić. > "A cóż ZUS takiego robi, przecież też tylko księguje wirtualne pieniądze." > > No nie, skądże, to przecież OFErmy zajmują się wykrywaniem wyłudzonych rent, ko > ntrolą płatników. Co i tak jak wiadomo nic nie kosztuje. A ileż tych wyłudzonych rent wykryli????? Możesz podać jakieś liczby i ich źródło???????? Czy jak zwykle - dane są z sufitu :DDDDDDDDDDDDDDD > "ZUS przedstawił symulacje, ile dostanie moja rodzina ze składek, które płaciłe > m przez całe życie, jak umrę ROK przed emeryturą" > > Też bym chciał to zobaczyć. To nic prostszego - PATRZ - z ZUSu dostaniesz całe ZERO, to banalnie prosta symulacja. Jak nie dożyjesz swojej emerytury, a patrząc na obecne trendy przesuwania wieku przejścia na emeryturę (niektóre kraje mają już wiek 72 lata) - to jest duże prawdopodobieństwo, że wszystkie twoje składki wpadną do czarnej dziury, ale jak rozumiem, ty życzysz swej rodzinie jak najgorzej i nie chcesz, aby cokolwiek po tobie odziedziczyli. A może dlatego ci na tym nie zależy, bo NIC nie masz zatem nie ma co dziedziczyć :DDDDDDDDDDDDD Ale - bardziej mnie interesuje MOJA emerytura, bo r > odzina zarabia (lub, dzieci, będą zarabiać) na swoją. A skąd twoja PEWNOŚĆ, że dzieci będą świetnie zarabiać i będą miały świetne emerytury????? Masz szklaną kulę :))))))))))) Ewentualny spadek jeśli w > cześniej umrę to tylko dodatek. No jasne, dla milionera twojego pokroju (milion w środę milion w sobotę), to dodatkowa emerytura to co najwyżej dodatek na waciki. Nie rozumiem zatem, dlaczego tak cię interesuje WYSOKOŚĆ tej twojej emerytury - jeśli to przecież mało znaczący dodatek???????? A tutaj, jeśli będę miał pecha przechodzić akur > at w kiepskim roku to, cóż, będę miał pecha. A po powrocie koniunktury znów OFE > rmy będą gadać, żeby nie porównywać wyników w kryzysie. Tu nie chodzi o to, aby nie porównywać wyników w kryzysie, ale o to, że wyniki porównuje się w DŁUGIM OKRESIE kilkunastu kilkudziesięciu lat, a nie w okresie jednego roku. Jeśli w ogóle przetrwaj > ą - wtedy ich bieżące zobowiązania będą przekraczać wpłaty a to biorąc pod uwag > ę ich sprawność rynkową... Ja bardziej bym się na twoim miejscu zajął kwestią przetrwania ZUSu i finansującego tę "czarną dziurę" budżetu. Może wyjaśnisz, SKĄD ZADŁUŻONY NA KILKA BILIONÓW ZŁ BUDŻET - weźmie kasę, na wypłaty godnych emerytur???????????? > No, zapewnij mi te miliardowe zyski. Odpalam 10%. Już się robi............... > "nikt do tego nie dopuści, bo ZUS musiałby upaść, a z nim miliony emerytów dla > których ZUS jest JEDYNYM środkiem do fizycznego przeżycia." > > No patrz, czego złego by o Orbanie nie pisać to ma zamiar dopuścić i zdaje się, > że Węgrzy nie zamierzają od ichniego ZUSu uciekać, wręcz przeciwnie, u ichnich > OFErm zostanie może co dziesiąty. Cieszysz się tym Orbanem, jak mały piesek pchełkami. Zobaczymy co zrobią Węgrzy (bo na pewno już nie Orban) - za 15 -20 lat, jak przyjdzie czas na WYPŁATY z budżetu bankruta. Oj będzie wesoło - tyle że nie dla tych, którzy teraz się cieszą. Odpowiedz Link Zgłoś
ginosaji Re: czy zrozumienie czytanego tekstu to sztuka??? 07.02.11, 21:00 "ZUS na lokatach bankowych" Nie doczytałeś w co inwestował ZUS pieniądze FRD. Nie tylko tego zresztą. "OFE wliczają i JAWNIE te dane podają" Tylko nie w tych tabelkach gdzie się chwalą. Oczywiście, ktoś, komu się wydaje, że ZUS stracił na lokatach nabierze się i na to. Ale wiesz co, tak wychwalasz te OFErmy za 10 lat. Powychwalaj może za okres kończący się w 2008. Bo akurat w to, że przy dobrej koniunkturze nawet OFErmy są w stanie zarabiać to ja wierzę, bardziej mnie interesuje co się stanie jak tej koniunktury zabraknie. "z ZUSu dostaniesz całe ZERO" Nowa ustawa ma to zmienić. "skąd twoja PEWNOŚĆ, że dzieci będą świetnie zarabiać i będą miały świetne emerytury?????" I tak powinny przejść na własny garnuszek wiele lat zanim przejdę na emeryturę więc nie bardzo rozumiem co to ma dać. Zamiast zarabiać miałyby liczyć na spadek czy co? "Zobaczymy co zrobią Węgrzy (bo na pewno już nie Orban) - za 15 -20 lat, jak przyjdzie czas na WYPŁATY z budżetu bankruta." Ci co zostali w ich ZUSie - napiją się Tokaja. Odpowiedz Link Zgłoś
off-ice Re: czy zrozumienie czytanego tekstu to sztuka??? 09.02.11, 23:59 ginosaji napisał: > Nie doczytałeś w co inwestował ZUS pieniądze FRD. Nie tylko tego zresztą. To może mnie oświeć - co to są bezpieczne inwestycje, na których można stracić całe 6% ??????? > "OFE wliczają i JAWNIE te dane podają" > > Tylko nie w tych tabelkach gdzie się chwalą. Oczywiście, ktoś, komu się wydaje, > że ZUS stracił na lokatach nabierze się i na to. Ależ oczywiście że w tabelkach dostępnych dla wszystkich - tu trzeba dodać, dla wszystkich którzy chcą się z tymi danymi zapoznać i umieją czytać - to jedyne warunki :DDDDDDDDDDDD www.multiofe.pl/porownanie.OFE.koszty-oplaty.shtml > Ale wiesz co, tak wychwalasz te OFErmy za 10 lat. Powychwalaj może za okres koń > czący się w 2008. Bo akurat w to, że przy dobrej koniunkturze nawet OFErmy są w > stanie zarabiać to ja wierzę, bardziej mnie interesuje co się stanie jak tej k > oniunktury zabraknie. Nie wiem czy umiesz liczyć do dziesięciu, ale po zapoznaniu się z tym co wyżej napisałeś - zwątpiłem w to. Przecież okres ostatnich 10 lat zawiera właśnie rok 2008. Czy ty masz inne zdanie??? :DDDDDD > "z ZUSu dostaniesz całe ZERO" > > Nowa ustawa ma to zmienić. Ale CO MA ZMIENIĆ ???? Znasz jakiś projekt tej ustawy????? > "skąd twoja PEWNOŚĆ, że dzieci będą świetnie zarabiać i będą miały świetne emer > ytury?????" > > I tak powinny przejść na własny garnuszek wiele lat zanim przejdę na emeryturę > więc nie bardzo rozumiem co to ma dać. Zamiast zarabiać miałyby liczyć na spade > k czy co? W twoich twierdzeniach jest za dużo sformułowań typu : "powinny przejść", "ma to zmienić" itp. - to same NIEWIADOME i PRZYPUSZCZENIA. > "Zobaczymy co zrobią Węgrzy (bo na pewno już nie Orban) - za 15 -20 lat, jak pr > zyjdzie czas na WYPŁATY z budżetu bankruta." > > Ci co zostali w ich ZUSie - napiją się Tokaja. A jak im nie starczy na Tokaja - to powąchają korek, to też coś :DDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
ginosaji Re: czy zrozumienie czytanego tekstu to sztuka??? 16.02.11, 18:00 "co to są bezpieczne inwestycje, na których można stracić całe 6% ???????" W ogóle przeczytałeś to? Tam jest napisane jak ZUS inwestował kasę z FRD - w skrócie - podobnie do OFErm. "Ależ oczywiście że w tabelkach dostępnych dla wszystkich" Nie rozśmieszaj mnie, to jest przecież iloraz przychodów z opłaty od składek, opłaty za zarządzanie aktywami i wynagrodzenia premiowego do średniej wartości aktywów :) czyli największa opłata, którą jest obciążona każda złotówka wpływająca do OFErmy jest rozsmarowana na całe aktywa funduszu. " Przecież okres ostatnich 10 lat zawiera właśnie rok 2008. Czy ty masz inne zdanie???" Zawiera też 2009 i 2010 kiedy OFErmy na wzrostach odrobiły sporo strat z 2008. Mnie interesuje bardziej co będzie gdy przejdę nie na górce a w dołku. Odpowiedz Link Zgłoś
rpq Re: czy zrozumienie czytanego tekstu to sztuka??? 23.01.11, 10:11 Nie trzeba byc kretynem tylko trzeba rozumieć koncepcje procentów i porównywać rzeczy porównywalne. W podlinkowanym przez ciebie tekście jest informacja iż ZUS pobiera w formie składek 90 mld złotych. Przy kosztach funkcjonowania wynoszacych 4.3 mld zł daje to 'prowizje' 4.7 procenta. W OFE płacisz ile, bo nie śledzę, ale pamietam ze długo było ponad 8 procent. Odpowiedz Link Zgłoś
off-ice Re: czy zrozumienie czytanego tekstu to sztuka??? 24.01.11, 00:41 rpq napisał: > Nie trzeba byc kretynem tylko trzeba rozumieć koncepcje procentów i porównywać > rzeczy porównywalne. A ty rozumiesz???? W podlinkowanym przez ciebie tekście jest informacja iż ZU > S pobiera w formie składek 90 mld złotych. Przy kosztach funkcjonowania wynosza > cych 4.3 mld zł daje to 'prowizje' 4.7 procenta. W OFE płacisz ile, bo nie śled > zę, ale pamietam ze długo było ponad 8 procent. To chyba faktycznie już bardzo dawno nie śledzisz, a szkoda, bo mógłbyś się zdziwić porównując RZECZY PORÓWNYWALNE JAK NAJBARDZIEJ: "Wg KNF (raport Rynek PTE 2009 z dnia 05-05-1010) wskaźnik opłat pobranych przez PTE (w stosunku do średniej wartości aktywów OFE), wyniósł w ubiegłym roku średnio 1,38 proc. Wskaźnik kosztów członkostwa w OFE spadł w porównaniu z rokiem 2008 (wówczas średnia wyniosła 1,5%)." Jeśli więc napisałeś, że koszty ZUSu - to "...daje to 'prowizje' 4.7 procenta" - to w porównaniu z marnym 1,38% które biorą OFE, to ZUS jest po prosu HORRENDALNIE DROGĄ INSTYTUCJĄ EMERYTALNĄ, zwaną również Zakładem Utylizacji Składek - co w pełni oddaje jego "misję" :]]]]]]]]]]]]]]]]]]. Odpowiedz Link Zgłoś
rpq Re: czy zrozumienie czytanego tekstu to sztuka??? 24.01.11, 11:06 > A ty rozumiesz???? Najwyraźniej lepiej niż ty :). Co ciekawe, ten z nas, kto ewidentnie rozumie bardzo niewiele czuje ze ma prawo do wrzasków. "Wg KNF (raport Rynek PTE 2009 z dnia 05-05-1010) wskaźnik opłat pobranych p > rzez PTE (w stosunku do średniej wartości aktywów OFE), wyniósł w ubiegłym roku > średnio 1,38 proc. Wskaźnik kosztów członkostwa w OFE spadł w porównaniu z rok > iem 2008 (wówczas średnia wyniosła 1,5%)." Po pierwsze w czerwcu 2009 weszła w życie nowelizacja ustawy o OFE, która od 1 stycznia 2010 ograniczyła opłaty za zarządzanie do 3.5 procent. Wcześniej Opłata oscylowała w granicach wspomnianych przeze mnie wartości. Po drugie wskaźnik którego chcesz użyć do porównania OFE z ZUSem jest kompletnie bez sensu. ZUS nie ma aktywów w podobnym rozumieniu do tych zarządzanych przez OFE. ZUS pobiera składki i w tym samym roku je wypłaca. OFE je akumuluje i siłą rzeczy wraz ze wzrostem podstawy twój wskaźnik bęzie dążył do zera. Polecam kurs matematyki elementarnej. Po trzecie opłaty za zarządzanie wynoszą obecnie aktualne maksimum przewidziane ustawą, czyli 3.5%. Twóej wskaźnik jest do niczego. Po czwarte porównywanie OFE z ZUSem jest bez sensu z uwagi na wypełniane zadania. ZUS musi pobierać składki, kontrolować płatników, ścigać należności, orzekać, wypłacać, i tak dalej i tak dalej. OFE siedzą na tyłkach, dostają przelew z zusu na konto co miesiąc, a później dokonują dość rutynowych zakupów obligacji i akcji. Do zeszłego roku nie musiały nawet kasy wypłacać. Odpowiedz Link Zgłoś
off-ice Re: czy zrozumienie czytanego tekstu to sztuka??? 24.01.11, 16:54 rpq napisał: > > A ty rozumiesz???? > > Najwyraźniej lepiej niż ty :). Co ciekawe, ten z nas, kto ewidentnie rozumie ba > rdzo niewiele czuje ze ma prawo do wrzasków. A z czego to wnioskujesz, że lepiej niż ja???? Bo nie podałeś żadnych MERYTORYCZNYCH argumentów z wyjątkiem - „najwyraźniej”??? > "Wg KNF (raport Rynek PTE 2009 z dnia 05-05-1010) wskaźnik opłat pobranych p > > rzez PTE (w stosunku do średniej wartości aktywów OFE), wyniósł w ubiegły > m roku > > średnio 1,38 proc. Wskaźnik kosztów członkostwa w OFE spadł w porównaniu > z rok > > iem 2008 (wówczas średnia wyniosła 1,5%)." > > Po pierwsze w czerwcu 2009 weszła w życie nowelizacja ustawy o OFE, która od 1 > stycznia 2010 ograniczyła opłaty za zarządzanie do 3.5 procent. Wcześniej Opłat > a oscylowała w granicach wspomnianych przeze mnie wartości. No oczywiście, że wcześniej opłaty w OFE musiały PROCENTOWO być wyższe, ponieważ dotyczyły NIŻSZEJ BAZY KAPITAŁOWEJ. Zatem w przypadku niskiej bazy kapitałowej 8% z 1 miliarda JEST MNIEJSZE od 3% z 50 miliardów, choć ilość procentów 8% jest większa niż 3%. I nie trzeba być również niezwykle inteligentnym, aby wiedzieć, że koszty działania OFE nie pokrywa się procentami tylko GOTÓWKĄ. To również jest zakres elementarnej matematyki i ekonomii - zachęcam do zapoznania się. > Po drugie wskaźnik którego chcesz użyć do porównania OFE z ZUSem jest kompletni > e bez sensu. ZUS nie ma aktywów w podobnym rozumieniu do tych zarządzanych prze > z OFE. ZUS pobiera składki i w tym samym roku je wypłaca. OFE je akumuluje i si > łą rzeczy wraz ze wzrostem podstawy twój wskaźnik bęzie dążył do zera. Polecam > kurs matematyki elementarnej. Dziękuję za polecenie, ale matematyka nie jest dla mnie problemem, przynajmniej nie wskazałeś w którym miejscu moje obliczenia są błędne. To co napisałeś jest twoim błędem logicznym - ponieważ założyłeś niesłusznie - że wraz ze wzrostem kapitału w OFE oraz wzrostem zadań spowodowanych wypłatami świadczeń - ich koszty pozostaną na niezmienionym poziomie, wtedy faktycznie wskaźnik dążyłby do ZERA. Pytam więc, dlaczego tej samej zasady - utrzymania kosztów na NIEZMIENNYM POZIOMIE nie można zastosować do ZUSU - a koszty ZUSU są SKAZANE JEDYNIE NA WZROST???????? Przecież to co napisałeś jest ELEMENTARNIE NIELOGICZNE, a co za tym idzie od elementarnej matematyki bardzo odległe. > Po trzecie opłaty za zarządzanie wynoszą obecnie aktualne maksimum przewidziane > ustawą, czyli 3.5%. Twóej wskaźnik jest > do niczego. Przepraszam - ale to nie jest MÓJ wskaźnik: www.multiofe.pl/porownanie.OFE.koszty-oplaty.shtml Nie wystarczy przeczytać cyferki, trzeba jeszcze rozumieć co one opisują. > Po czwarte porównywanie OFE z ZUSem jest bez sensu z uwagi na wypełniane zadani > a. ZUS musi pobierać składki, kontrolować płatników, ścigać należności, orzekać > , wypłacać, i tak dalej i tak dalej. OFE siedzą na tyłkach, dostają przelew z z > usu na konto co miesiąc, a później dokonują dość rutynowych zakupów obligacji i > akcji. Do zeszłego roku nie musiały nawet kasy wypłacać. Absolutny błąd w rozumowaniu wynikający z nieznajomości zasad działania OFE jak również rynków kapitałowych. Dla przykładu wszystkie te zadania mają również OFE - zajmują się informowaniem płatników o nieprzekazanych składkach z ZUS do OFE, weryfikują płatników, zakładają nowe konta dla nowych płatników, weryfikują i kontrolują przepływ pieniędzy między funduszem, agentem transferowym a depozytariuszem, tworzą sprawozdania kwartalne, półroczne, i roczne ze swej działalności dla KNF, OFE muszą prowadzić odrębną ewidencję nieterminowych płatności z ZUS, przesyłać te informacje do ubezpieczonych, naliczać odsetki za nieterminowe spływy należności z ZUS, sprawdzać zgodność bilansową między wpływami faktycznymi a deklarowanymi itd. Poza tym, OFE dodatkowo jeszcze muszą zajmować się stroną inwestycyjną, aby wykazać przed KNF-em odpowiednio wysoką stopę zwrotu, bo jeśli nie będzie to wyznaczone z góry minimum - to OFE z WŁASNYCH środków muszą pokryć różnicę - i nikt nie pyta OFE skąd mają na to wziąć kasę. Z budżetu na pewno nie dostaną. Porównując więc koszty działania ZUS w wys. 11% z kosztami działania OFE w wysokości 1,38% - mamy skalę nieefektywności i niegospodarności ZUSu. Rekomenduję ci, abyś zaznajomił się z ustawą o OFE oraz z profilem czynności przy inwestycjach na rynku kapitałowym, będzie ci łatwiej zrozumieć specyfikę i zadania do wykonania przez OFE. Elementarną matematyką na razie się nie zajmuj - odłóż to sobie na później :]]]]]]]]]]]]]]]]]]]] Odpowiedz Link Zgłoś
rpq Re: czy zrozumienie czytanego tekstu to sztuka??? 24.01.11, 18:25 No oczywiście, że wcześniej opłaty w OFE musiały PROCENTOWO być wyższe, poni > eważ dotyczyły NIŻSZEJ BAZY KAPITAŁOWEJ Czy ty mówisz o opłatach za zarządzanie? Bo jeżeli tak, to jedynym powodem dla którego były one wyższe, był brak sensownego ograniczenia ustawowego, a nie niska 'baza kapitałowa'. > Zatem w przypadku niskiej bazy kapitałowej [b]8% z 1 miliarda JEST MNIEJSZE od > 3% z 50 miliardów, No w wartościach bezwzględnych jest mniej, ale przecież to jest absurd, żeby porównywać wartości bezwględne. To tak jakby orzec, że maluch jest lepszym ciągnikiem rolniczym od Ursusa, bo mniej pali. W rzeczywistości trzeba użyć wskaźników procentowych, aby zobaczyć który system jest bardziej wydajny. I jeszcze raz powtarzam, ZUS przy znacznie większej liczbie zadań, przed powstaniem OFE (ostatnio sprawdzałem te informacje gdzieś 10 lat temu) wydawał na swoje funkcjonowanie około 3 procent wpłacanych doń środków. Od powstania OFE te koszty wzrosły do 4,7 procenta. Tyle nas - społeczeństwo kosztuje obsługa funkcjonowania systemu emerytalnego prowadzona przez ZUS. OFE od 2001 roku, czyli początków nowego systemu, do 2010 pobierały 8 procent wpłacanych składek przy minimalnych w porównaniu z zusem zadaniach. > nie wskazałeś w którym miejscu moje obliczenia są błędne Błąd popełniłeś ciesząc się, iż twój wskaźnik zmalał rok do roku. Jasne, że zmalał, skoro OFE prawie nic nie wypłaciły, a przyjęły mnówstwo nowych wpłat. Ale tu nie o obliczenia chodzi, tylko o to że próbujesz porównać dwie nieporównywalne rzeczy. Nie wiem jak ci to inaczej napisać. ZUS ma budżet i ten budżet realizuje. Pod koniec roku w budżecie nie pozostaje nic. Słowem, gdybyś spróbował zbudować podobny do użytego przy ocenie OFE wskaźnik dla ZUSu, to byś otrzymał prowizja pobrana/0 zł. OFE nie realizują budżetu tylko akumulują środki i dopiero za wiele lat zaczną wypłacać normalne emerytury. W zeszłym roku to były jakieś dziesiątki złotych. Acha i nie pisz bzdur, że OFE mają podobne zadania do ZUS, bo albo się wygłupiasz, albo trollujesz, albo nie masz w ogóle pojęcia o ZUS lub/i o OFE. Tutaj masz zadania ZUS, zaś co do ofe, to ustawowo obowiązki PTE ograniczone są do inwestowania powierzonych im środków (znów zgodnie z limitami określonymi ustawą, a nie geniuszem ich zarządców) i wysyłania wyciągów z kont. Pytam więc, dlaczego tej samej zasady - utrzymania kosztów na NIE > ZMIENNYM POZIOMIE nie można zastosować do ZUSU - a koszty ZUSU są SKAZANE JEDYN > IE NA WZROST???????? Największy wzrost kosztów nastąpił po powstaniu OFE. Sam sobie podpowiedz kogo tym kosztem należałoby obciążyć? > Przepraszam - ale to nie jest MÓJ wskaźnik: No ale i tak jest on przy omawianiu naszego tematu bezużyteczny. Jak nie rozumiesz dlaczego, to z mojej strony eot. > Nie wystarczy przeczytać cyferki, trzeba jeszcze rozumieć co one opisują. Święte słowa. PTE pobiera 8% od pobranych z ZUSu 100 jednostek nowych składek w roku 2xx1 i 8% od pobranych 100 nowych jednostek w roku 2xx2. W żadnym z tych lat nie dokonuje wypłat. W pierwszym roku twój wskaźnik wynosi 8/100 = 0,08 w drugim 8/200 = 0,04. Czy naprawde myślisz że spadek wskaźnika o 50 procent, jest wielką zasługą PTE? Absolutny błąd w rozumowaniu wynikający z nieznajomości zasad działania OFE > jak również rynków kapitałowych Poczytaj ustawe o ofe i o zus. Poza tym prawie wszystkie zadania, o których napisałeś przeciętnej klasy system finansowy wygeneruje automatycznie. Na koniec ja ci coś zarekomenduje. Przestań trollować. Odpowiedz Link Zgłoś
off-ice Re: czy zrozumienie czytanego tekstu to sztuka??? 24.01.11, 23:24 rpq napisał: > > Zatem w przypadku niskiej bazy kapitałowej [b]8% z 1 miliarda JEST MNIEJS > ZE od > > 3% z 50 miliardów, > > No w wartościach bezwzględnych jest mniej, ale przecież to jest absurd, żeby po > równywać wartości bezwględne. Aha, rozumiem, że jak potencjalny pracodawca zaproponuje ci 50% prowizji od sprzedanego towaru, to jesteś w euforii i skaczesz do góry, nie zapytawszy wcześniej co masz sprzedawać. Może się bowiem okazać, że twoja 50% prowizja dotyczy sprzedaży długopisów w detalu, gdzie cena jednej sztuki wynosi 7 groszy z czego ty masz 3,50 gr. Ale jak sam napisałeś, wartości bezwzględne - to jest absurd, czyli ty zasuwasz dziennie za 3,50 zł i to oczywiście absurdem nie jest, bo przecież zarabiasz świetnie - masz 50% prowizji :]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]] To tak jakby orzec, że maluch jest lepszym ciągni > kiem rolniczym od Ursusa, bo mniej pali. To jest kretyński przykład, bo spalanie jest proporcjonalne do mocy, zatem tylko idiota mógłby pomyśleć, że coś co mniej pali, jest lepszym ciągnikiem od czegoś co pali więcej. > W rzeczywistości trzeba użyć wskaźników procentowych, aby zobaczyć który system > jest bardziej wydajny. Chcesz wskaźniki procentowe - bardzo proszę : koszty ZUS 11%, koszty OFE 1,38%. Czy o czymś jeszcze zapomniałem????? I jeszcze raz powtarzam, ZUS przy znacznie większej lic > zbie zadań, przed powstaniem OFE (ostatnio sprawdzałem te informacje gdzieś 10 > lat temu) wydawał na swoje funkcjonowanie około 3 procent wpłacanych doń środkó > w. Od powstania OFE te koszty wzrosły do 4,7 procenta. Tyle nas - społeczeństw > o kosztuje obsługa funkcjonowania systemu emerytalnego prowadzona przez ZUS. OF > E od 2001 roku, czyli początków nowego systemu, do 2010 pobierały 8 procent wpł > acanych składek przy minimalnych w porównaniu z zusem zadaniach. Sam piszesz, że masz przestarzałe dane i dalej się na nie powołujesz. Poczytaj jak wygląda to obecnie, może zmienisz punkt widzenia, choć wcale na to nie liczę. > > nie wskazałeś w którym miejscu moje obliczenia są błędne > > Błąd popełniłeś ciesząc się, iż twój wskaźnik zmalał rok do roku. Przecież już pisałem, że nie jest to MÓJ wskaźnik i podałem link, czyli ŹRÓDŁO danych. Masz problem ze zrozumieniem tekstu????? Jasne, że zma > lał, skoro OFE prawie nic nie wypłaciły, a przyjęły mnówstwo nowych wpłat. > Ale tu nie o obliczenia chodzi, tylko o to że próbujesz porównać dwie nieporówn > ywalne rzeczy. Ależ dokładnie chodzi o obliczenia, oraz o to, że porównuję PORÓWNYWALNE RZECZY!!! Porównuję ZUS - który zajmuje się systemem emerytalnym - z OFE które RÓWNIEŻ zajmuje się systemem emerytalnym. Nie wiem jak ci to inaczej napisać. ZUS ma budżet i ten budżet r > ealizuje. A SKĄD ZUS ma ten budżet???????????????? Pod koniec roku w budżecie nie pozostaje nic. Słowem, gdybyś spróbowa > ł zbudować podobny do użytego przy ocenie OFE wskaźnik dla ZUSu, to byś otrzyma > ł prowizja pobrana/0 zł. Jednym słowem odkryłeś perpetum mobile!! :]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]] Otóż niestety to wygląda "nieco" inaczej. Budżet Zus składa się z tego co wypłaca świadczeniobiorcom i tego co SAM zużywa TYLKO na swoje własne potrzeby (opłata energii elektrycznej, pensji pracowników, opłata siedzib, opłata za utrzymanie i serwisowanie systemu informatycznego, utrzymanie własnych ośrodków wczasowych itd) kwotę w wysokości 4,3 MILIARDA zł, co oznacza, że gdyby ZUS w jakimś roku nie wypłacił ani złotówki emerytury oraz nie przyjął ani 1 zł składki, to budżet musiałby za "TO" (czyli za nic) zapłacić owe 4,3 MILIARDA zł, ponieważ takie są koszty stałe ISTNIENIA ZUS. Jeśli nie możesz ogarnąć swym umysłem tak skomplikowanych rzeczy, to porównaj sobie koszty działania ZUS do kosztów energii elektrycznej. Jeśli jesteś podłączony do sieci, ale nie zużyłeś ani jednego kilowata energii, to i tak zapłacisz opłatę miesięczną za prąd w wysokości kilkunastu zł. To są właśnie koszty stałe, które KTOŚ musi płacić bez względu czy zużywa energię czy nie, oraz czy wypłaca świadczenia czy nie. OFE nie realizują budżetu tylko akumulują środki i dop > iero za wiele lat zaczną wypłacać normalne emerytury. W zeszłym roku to były ja > kieś dziesiątki złotych. A kto płaci OFE za ich koszty stałe (budynki, energię, opłaty pracowników, opłaty manipulacyjne dla agentów transferowych, opłaty dla banków depozytariuszy, opłaty korespondencji z klientami, bankami i ZUSem, systemy informatyczne i ich utrzymanie i serwisowanie, opłaty obowiązkowe na fundusz gwarancyjny, podatki)??????????????? > Acha i nie pisz bzdur, że OFE mają podobne zadania do ZUS, bo albo się wygłupia > sz, albo trollujesz, albo nie masz w ogóle pojęcia o ZUS lub/i o OFE. Tutaj mas > z zadania ZUS, zaś co do ofe Drogi chłopcze (piszę drogi - bo twoja głupota dużo zdrowia mnie kosztuje), jeśli coś mi zarzucasz, czyli konkretnie to, że ZUS zajmuje się czym innym niż OFE, to powinieneś to udowodnić, czyli - zestawić działania ZUS i porównać z analogicznymi działaniami OFE, oraz podać ŹRÓDŁO DANYCH, czyli danych o działalności ZUS o raz OFE!!! Podałeś jedynie źródło zadań ZUS, natomiast co do OFE, już niestety NIC. Jak uzupełnisz dane o OFE, to wtedy mogę się do tego odnieść. > Pytam więc, dlaczego tej samej zasady - utrzymania kosztów na NIE > > ZMIENNYM POZIOMIE nie można zastosować do ZUSU - a koszty ZUSU są SKAZANE > JEDYN > > IE NA WZROST???????? > > Największy wzrost kosztów nastąpił po powstaniu OFE. Sam sobie podpowiedz kogo > tym kosztem należałoby obciążyć? Będę zgadywał - rozrzutny i niegospodarny zarząd ZUS, wraz z kretyńskimi rządami????? Trafiłem?????? > > Przepraszam - ale to nie jest MÓJ wskaźnik: > > No ale i tak jest on przy omawianiu naszego tematu bezużyteczny. Jak nie rozumi > esz dlaczego, to z mojej strony eot. Nie rozumiem, ale co najważniejsze ty również nie rozumiesz dlaczego jest on bezużyteczny, a to jest już co najmniej dziwne. > > Nie wystarczy przeczytać cyferki, trzeba jeszcze rozumieć co one opisują > . > > Święte słowa. PTE pobiera 8% od pobranych z ZUSu 100 jednostek nowych składek w > roku 2xx1 i 8% od pobranych 100 nowych jednostek w roku 2xx2. W żadnym z tych > lat nie dokonuje wypłat. W pierwszym roku twój wskaźnik wynosi 8/100 = 0,08 w > drugim 8/200 = 0,04. Czy naprawde myślisz że spadek wskaźnika o 50 procent, jes > t wielką zasługą PTE? Nie rozumiem - co to znaczy "twój wskaźnik" ?????? Wskaźnik czego, kogo???? Będę zgadywał - jeśli miałeś na myśli wskaźnik kosztów - to jak najbardziej obniżenie tego wskaźnika o 50% jest zasługą PTE, ponieważ w tym samym czasie PTE ma do zainwestowania 2x tyle środków niż wcześniej, czyli wzrastają koszty zmienne związane z inwestowaniem otrzymanych środków, rosną podatki, rosną kwoty wpłacane na fundusz gwarancyjny, rosną opłaty od przelewów i utrzymywania coraz większej ilości rachunków w bankach powierniczych, rosną koszty zarządzania środkami przez fundusze powiernicze, które również pobierają opłaty od PTE. Reasumując - JAk PTE MAJĄ W KASIE ZERO ZŁ, to ponoszą tylko koszty stałe WŁASNE, jak mają w kasie ZERO + 100, to ponoszą takie same koszty stałe + koszty zmienne związane z obrotem kapitałem 100. > Absolutny błąd w rozumowaniu wynikający z nieznajomości zasad działania OFE > > jak również rynków kapitałowych > > Poczytaj ustawe o ofe i o zus. Poza tym prawie wszystkie zadania, o których nap > isałeś przeciętnej klasy system finansowy wygeneruje automatycznie. Czy możesz podać, KTÓRY konkretnie rozdział ustawy powinienem przeczytać??????????? Jeśli twierdzisz, że : cytuję "....Poza tym prawie wszystkie zadania, Odpowiedz Link Zgłoś
rpq Re: czy zrozumienie czytanego tekstu to sztuka??? 25.01.11, 00:23 > To jest kretyński przykład, bo spalanie jest proporcjonalne do mocy, zatem tylk > o idiota mógłby pomyśleć, że coś co mniej pali, jest lepszym ciągnikiem od czeg > oś co pali więcej. brawo! I tylko idiota mógłby porównywać 200 mln pobrane w formie opłat przez ofe do 4.3 miliarda ZUS. Mam nadzieje, że już kumasz. > Chcesz wskaźniki procentowe - bardzo proszę : koszty ZUS 11%, koszty OFE 1,38%. > Czy o czymś jeszcze zapomniałem????? Nie, nie kumasz. Skąd wziąłeś 11 procent? Z podlinkowanego tekstu wynikało, że przy 90 mld pobranych składek koszty ZUS wyniosły 4.3 mld. To niecałe 5 procent. 1.38 to jest relacja pobranych opłat do całości zarządzanych aktywów. To nie jest wartość porównywalna z 4.7 procentami pobranymi przez ZUS. Jakbyś 4.3 mld wydane przez ZUS podzielił przez wszelkie, zebrane przezeń składki od momentu powstania w latach trzydziestych, porównywałbyś te same wartości. LOL, ty sobie robisz jaja. Tłumaczę ci to już trzeci raz :D > Sam piszesz, że masz przestarzałe dane i dalej się na nie powołujesz. Poczytaj > jak wygląda to obecnie, może zmienisz punkt widzenia, choć wcale na to nie licz > ę. Przecież ci to już zlinkowałem. Czytasz coś, czy tylko tu piszesz? > Jednym słowem odkryłeś perpetum mobile!! :]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]] Kretyn :). Nie odkryłem perpetum mobile :D. Gdybyś miał odrobinę oleju w głowie i rozumiał co się do ciebie pisze, to właśnie udowodniłem ci, że porównujesz rzeczy nieporównywalne. Ale chyba mocno cie przeceniam. Słowem Bog z toba dalej sobie podaruje, bo po prostu bredzisz jak niemowle Odpowiedz Link Zgłoś
off-ice Re: czy zrozumienie czytanego tekstu to sztuka??? 25.01.11, 21:07 rpq napisał: > > Jednym słowem odkryłeś perpetum mobile!! :]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]] > > Kretyn :). Nie odkryłem perpetum mobile :D. Gdybyś miał odrobinę oleju w głowie > i rozumiał co się do ciebie pisze, to właśnie udowodniłem ci, że porównujesz r > zeczy nieporównywalne. Ale chyba mocno cie przeceniam. Słowem Bog z toba dalej > sobie podaruje, bo po prostu bredzisz jak niemowle Nie musisz od razu wyzywać siebie od kretynów, może faktycznie bystry to ty nie jesteś, ale od razu kretyn ???? :]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]] Dalej nic nie udowodniłeś, no może poza tym, że maluch nie będzie lepszym ciągnikiem bo mało pali. Każdy system i organizację można, a nawet trzeba porównywać, bo jeśli organizacja twierdzi że jest do niczego nieporównywalna - to znaczy że ma niebotyczne koszty, fatalną organizację i produktywność i chce to po prostu ukryć - tak jak stara się to od lat robić ZUS. Aby nieco rozjaśnić twoje zawężone horyzonty na temat ZUSU, zacytuję kilka opisów i liczb, które pojawiły się w prasie na temat ZUSu. ZUS w liczbach: 1. Centrala Zakładu Ubezpieczeń Społecznych stanęła w jednej z bardziej prestiżowych dzielnic stolicy, na warszawskim Żoliborzu. Kosztowała 189 mln zł! ZUS przekonuje jednak, że wydając te pieniądze zaoszczędzi, bo dzięki inwestycji nie będzie musiał wydawać 2 mln zł rocznie na wynajem potrzebnych mu budynków. 2. Budowa KSI ZUS trwała oficjalnie od 1997 roku, kiedy podpisano umowę z Prokomem, do 2010 roku kiedy umowa to wygasła i dokonano ostatecznego odbioru systemu, przejmując majątkowe prawa autorskie do kodu źródłowego i dokumentacji systemu, którymi wcześniej nie dysponował. Równocześnie ZUS podpisał nową, trzyletnią umowę z Asseco o wartości 249 mln zł na utrzymanie systemu. 3. W 1999 w wyniku transakcji z firmą "Infolex" łódzki oddział ZUS kupił za 25 milionów złotych biurowiec i grunty, podczas gdy, jak się okazało, szacunkowa wartość nieruchomości wynosiła ok. 11 mln. Prokuratura wszczęła śledztwo i w wyniku procesu 11 lipca 2008 łódzki sąd rejonowy skazał byłego dyrektora oddziału łódzkiego ZUS Bolesława Parzyjagłę na wyrok dwóch lat więzienia w zawieszeniu na pięć lat za działanie na szkodę ZUS i narażenie go na stratę 14,5 mln zł. 4. Liczne kontrowersje wokół ZUS-u budzi fakt, iż zarządy niektórych oddziałów ZUS podejmowały się budowania nowych siedzib zakładu, których koszty pochłaniały wiele milionów złotych (tzw. "pałace ZUS"). W 2007 nauka języka angielskiego dla ówczesnej prezes Aleksandry Wiktorow i jej ówczesnego zastępcy Rypińskiego kosztowała 13 tys. zł miesięcznie. 5. W styczniu 2008 Gazeta Wyborcza poinformowała, że ZUS nie przelał na konta emerytalne milionów kobiet składek za urlopy macierzyńskie i wychowawcze w latach 1999-2001, przez co mogą otrzymać one niższe emerytury. ZUS tłumaczy to błędem systemu komputerowego. 6. 8 września 2009 roku funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, na zlecenie Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, wkroczyli do warszawskiej siedziby ZUS i aresztowali pięć osób, w tym prezesa Sylwestra Rypińskiego, w związku z zarzutami o korupcję. Prezesowi ZUS postawiono 6 zarzutów korupcyjnych, za które grozi kara pozbawienia wolności do 10 lat. 7. W 2010 roku kontrowersje wzbudziła zmiana interpretacji przepisów o zawieszeniu działalności gospodarczej, która spowodowała ściąganie przez ZUS składek zaległych od 2008 roku z przedsiębiorców, którzy działalność tę zawieszali zgodnie z zaleceniami ZUS oraz otrzymywali zaświadczenia o niezaleganiu ze składkami. 8. Roczne koszty działania ZUS wynoszą 4,3 Miliarda zł, co stanowi 11% kapitału jaki przepływa przez ZUS, 9. ZUS składa się z centrali 43 oddziałów, a w każdym oddziale jest dyrektor, trzech zastępców, każdy zastępca oczywiście ma sekretarkę i tak dalej. Oprócz oddziałów terenowych ZUS posiada jeszcze 22 punkty informacyjne, 66 biur terenowych i 216 inspektoratów z analogiczna kadrą kierowniczą i pomocniczą. ŁĄCZNIE ZUS ZATRUDNIA PONAD 50 000 ludzi. Zakład Ubezpieczeń Społecznych jest jedną z najbardziej rozrzutnych firm w Europie To wydumany problem, oświadczyła prezes ZUS Aleksandra Wiktorow po wydaniu w czerwcu 2004 r. pół miliona złotych na bankiet dla uczestników konferencji Międzynarodowego Stowarzyszenia Zabezpieczenia Społecznego w hotelu Sheraton w Krakowie i w kopalni soli w Wieliczce. Sponsorem "światowego życia" pracowników ZUS było 13 mln płacących składki Polaków. ZUS wyrzuca w błoto miliony złotych rocznie; na przykład kupuje i buduje siedziby, zamiast je wynajmować, rozbudowuje własne ośrodki wypoczynkowe, tworzy etaty dla pracowników potrzebnych okazjonalnie, zamawia zbędne ekspertyzy itp. Jak dowiedział się "Wprost", kilka tygodni temu władze ZUS zażądały na posiedzeniu sejmowej Komisji Finansów Publicznych dotacji dla zakładu w wysokości miliarda złotych, w ogóle tego nie uzasadniając. Dla porównania: amerykańskie urzędy skarbowe na koszty swojej działalności pobierają 1 proc. W ostatnich pięciu latach koszty działalności ZUS wzrosły o ponad 50 proc., z 2,5 mld zł do 4 mld zł. - Władze ZUS traktują publiczne pieniądze jako coś, co im się należy. To nadużywanie pozycji monopolistycznej - komentuje Maria Wiśniewska, poseł Platformy Obywatelskiej, członek sejmowej Komisji Finansów Publicznych. Sytuacja w ZUS przypomina motywy z filmów Stanisława Barei, który dokumentował absurdy PRL. Największym dłużnikiem ZUS są państwowe zakłady, takie jak służba zdrowia czy kopalnie. To oznacza, że państwowy ZUS za państwowe pieniądze ściga zarządzane przez państwo firmy. Czyli państwo ściga samo siebie, wydając na to pieniądze podatników. W tekście zaznaczyłem porównanie do amerykańskich US - które pewnie mają cztery razy więcej klientów niż ZUS, też muszą prowadzić wiele działań kontrolnych, utrzymywać policję skarbową, prowadzić dochodzenia i ściągać podatki, a mimo to zadowalają się budżetem w wysokości 1%. Na tym właśnie polega porównanie efektywności takich czy innych instytucji O PODOBNYM PROFILU DZIAŁALNOŚCI. Tyle tylko, że ty nie chcesz przyjąć tego do wiadomości i tyle. Ale to już nie mój problem. Odpowiedz Link Zgłoś
malarysa Ten ZUS wypłaca też chorobowe zasiłek pogrzebowy 23.01.11, 10:27 sprawdza po "przedsiębiorcach" Twoje składki i robi wiele innych rzeczy. A OFE a szczególnie pani Lewicka tylko cię strzyże. Skojarz datę utraty władzy przez AWS i powstania IZBY a wszystko wyda Ci się jaśniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
off-ice Re: Ten ZUS wypłaca też chorobowe - i co z tego??? 24.01.11, 00:44 malarysa napisał: > sprawdza po "przedsiębiorcach" Twoje składki i robi wiele innych rzeczy. A OFE > a szczególnie pani Lewicka tylko cię strzyże. Skojarz datę utraty władzy przez > AWS i powstania IZBY a wszystko wyda Ci się jaśniejsze. To dobrze że Lewicka się strzyże, czy źle????? I co to ma wspólnego z kosztami działalności OFE?????? Jak brakuje ci na fryzjera to idź do pracy, w której na jego usługi zarobisz :]]]]]]]]]]]]]]]] Odpowiedz Link Zgłoś
jurek.1954 Re: czy zrozumienie czytanego tekstu to sztuka??? 24.01.11, 10:01 Jak pojawiasz się na formum od razu wiadomo, że demagogia i populizm. Zakładam, że świadomie piszesz nieprawdę, bo w przeciwnym wypadku (bez obrazy) trzeba stwierdzić, że jesteś po prostu głupi. Jak można porównywać rzeczy nieporównywalne. ZUS w stosunku do soich zadań ma bardzo niskie koszty!!! OFE spijają śmietankę, ale to ZUS ściąga składki, kontroluje wpłacających, a do tego obsługuje miliony emerytów (oni nie płaca składek, ale otrzymują świadczenia), rencistów, obsługuje wypłatę różnej maści zasiłków (chorobowych, rodzinnych, opiekuńczych, pogrzebowych). Musi sprawdzić uprawnienia do świadczeń i emerytów, i rencistów. Kontroluje zwolnienia lekarskie itp. Przy ogromie zadań porównywanie kosztów OFE i ZUS-u to bezczelna propaganda i demagogia. Co robią OFE poza obracaniem cudzą forsą na koszt i ryzyko wpłacającego ? Pomyśl człowieku, a jeszcze lepiej odpuść sobie forum, albo pisz z sensem. Odnoś się to postu np. czy moralne jest aby twórca reformy pani Lewicka za pieniądze OFE atakowała przeciwników OFE. Nie widzisz sprzeczności, nie widzisz po co powstały OFE ? skąd takie synekury ? Odpowiedz Link Zgłoś
off-ice Re: czy zrozumienie czytanego tekstu to sztuka??? 24.01.11, 17:29 jurek.1954 napisał: > Jak pojawiasz się na formum od razu wiadomo, że demagogia i populizm. Zakładam, > że świadomie piszesz nieprawdę, bo w przeciwnym wypadku (bez obrazy) trzeba st > wierdzić, że jesteś po prostu głupi. Jeśli piszesz, to co wyżej - a nie podajesz CO JEST NIEPRAWDĄ - stajesz w jednym szeregu z populistami z pod znaku Leppera i innych kłamców. Nie nadrobisz również swej niewiedzy epitetami - one nie zastąpią LICZB. Jak można porównywać rzeczy nieporównywaln > e. ZUS w stosunku do soich zadań ma bardzo niskie koszty!!! W ekonomii nie ma takich jednostek "bardzo niskie koszty". ZUS ma koszty w wysokości 11% kapitału obrotowego - TO SĄ KOSMICZNE KOSZTY panie szanowny uważający się za mądrego (bez obrazy). OFE spijają śmietan > kę, Nie znam takiej wielkości ekonomicznej "śmietanka" - wybaczy pan panie Jurku, ale operuje pan określeniami rodem z baru mlecznego :]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]] ale to ZUS ściąga składki, kontroluje wpłacających, a do tego obsługuje mil > iony emerytów OFE również obsługują MILIONY ubezpiezonych dokładnie 14,5 mln osób. (oni nie płaca składek, ale otrzymują świadczenia), To chyba tylko lepiej dla ZUSu - bo obsługują klienta tylko w zakresie WYPŁAT. Nie muszą martwić się o inwestowanie - potrzebne pieniądze na wypłaty dostają z budżetu lub z banków komercyjnych z którymi ZUS ma podpisaną umowę kredytową. W czym ty widzisz jakiś problem dla ZUSU????? rencistów, ob > sługuje wypłatę różnej maści zasiłków (chorobowych, rodzinnych, opiekuńczych, p > ogrzebowych). Musi sprawdzić uprawnienia do świadczeń i emerytów, i rencistów. > Kontroluje zwolnienia lekarskie itp. OFE ma również wiele zadań, które muszą opłacić JEDYNIE z własnego zysku - Dla przykładu OFE - zajmują się informowaniem płatników o nieprzekazanych składkach z ZUS do OFE, weryfikują płatników, zakładają nowe konta dla nowych płatników, weryfikują i kontrolują przepływ pieniędzy między funduszem, agentem transferowym a depozytariuszem, tworzą sprawozdania kwartalne, półroczne, i roczne ze swej działalności dla KNF, OFE muszą prowadzić odrębną ewidencję nieterminowych płatności z ZUS, przesyłać te informacje do ubezpieczonych, naliczać odsetki za nieterminowe spływy należności z ZUS, sprawdzać zgodność bilansową między wpływami faktycznymi a deklarowanymi itd. Poza tym, OFE dodatkowo jeszcze muszą zajmować się stroną inwestycyjną, aby wykazać przed KNF-em odpowiednio wysoką stopę zwrotu, bo jeśli nie będzie to wyznaczone z góry minimum - to OFE z WŁASNYCH środków muszą pokryć różnicę - i nikt nie pyta OFE skąd mają na to wziąć kasę. Z budżetu na pewno nie dostaną. Porównując więc koszty działania ZUS w wys. 11% z kosztami działania OFE w wysokości 1,38% - mamy skalę nieefektywności i niegospodarności ZUSu. Przy ogromie zadań porównywanie kosztów OF > E i ZUS-u to bezczelna propaganda i demagogia. No cóż - porównując twoją "wiedzę" na temat OFE i całego systemu emerytalnego - bezczelnością i czystą demagogią jest że zabierasz w tej kwestii głos, biorąc dodatkowo pod uwagę fakt, że jesteś emerytem na wcześniejszej emeryturze - czyli korzystasz z nieuzasadnionych przywilejów, które powodują coraz większą dziurę w budżecie - twoja bezczelność nabiera rozmiarów monstrualnych - bez obrazy. Co robią OFE poza obracaniem cud > zą forsą na koszt i ryzyko wpłacającego ? j.w. Pomyśl człowieku, a jeszcze lepiej od > puść sobie forum, albo pisz z sensem. Absolutnie podpisuję się pod twoim apelem, jednak powinieneś go skierować do siebie. Elementarną zasadą jest, że jak się coś komuś zarzuca, to podaje się LICZBY i ŹRÓDŁA danych. Niestety w twoich tekstach próżno szukać podstaw merytorycznej dyskusji, ponieważ posługujesz się argumentami rodem z baru mlecznego. Odnoś się to postu np. czy moralne jest a > by twórca reformy pani Lewicka za pieniądze OFE atakowała przeciwników OFE. Nie > widzisz sprzeczności, nie widzisz po co powstały OFE ? skąd takie synekury ? Ależ oczywiście że odnoszę się do postu, nawet cytując dokładne fragmenty do których się odnoszę - czego oczywiście łaskawie nie zauważyłeś, ale to drobiazg. Pani Lewicka ma prawo informować ubezpieczonych w systemie OFE o zagrożeniach spowodowanych demontażem reformy emerytalnej. Uważam jedynie, że kampania informacyjna OFE jest bardzo mizerna w porównaniu ze skalą przekrętu jaki aktualnie dokonuje rząd. I nawet sam Boni minister już nie ukrywa (dzisiejsza konferencja) - że głównym powodem zmian w ofe jest możność pozyskania przez budżet 235 miliardów w najbliższych dwóch latach - a więc odsunięcie JEDYNIE na DWA LATA ryzyka przekroczenia progu zadłużenia 55% PKB. Później to i tak dupnie, ale pewnie premierem będzie już ktoś inny. Cały problem w tym, że niezależnie kto jest, czy będzie premierem - ty nadal będziesz emerytem na łasce i niełasce kolejnego rządu i katastrofalnego stanu budżetu. Ja ż budżetu nie żyję, więc jakoś sobie poradzę, ty będziesz miał duży problem, ale na razie tego jeszcze nie możesz pojąć, że z pustego nie da się nic nalać. Wszystko w swoim czasie. Życzę dużo szczęścia - bo niedługo będzie ci ono potrzebne i to w dużej ilości Jurku. Odpowiedz Link Zgłoś
noel1 Emeryci zyskają, czy stracą? 22.01.11, 09:38 Ja jestem profesor - ekspert lub profesor - ekspert - polityk, rzucam myśli a wy " tzn. my pozostali" je chwytajcie. My profesory się wyżywimy, chociażby ciemnocie przedstawić księżycowy przyszłościowy dobrobyt. Powiedział co wiedział, szkoda tylko że w naszym kraju za nasze pieniądze. Szkoda , że nie ma jakiegoś kraju "ZULU GULA", gdzie możnaby wszystkich tych nierobów myślących podobnie deportować, tylko ktoby im dał jeść? zdechliby z głodu. Odpowiedz Link Zgłoś
aekielski Emeryci zyskają, czy stracą? 22.01.11, 09:50 Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia,a prawda jak zwykle leży po środku. 596-575=21 czyli emeryci zarobią "oczko",a jak wszystko dobrze pójdzie,to może i perskie. Odpowiedz Link Zgłoś
jurekskpp Czysta nieodpowiedzialność 22.01.11, 11:09 Tworzenie symulacji ekonomicznej na 40 lat do przodu to jaskrawa nieodpowiedzialność naszej warstwy ekonomistów. Takie dalekie prognozy są nic nie warte , warte tyle co wróżenie z fusów. Jedyne co pewne to naród z takimi ekonomistami skazany jest na samowyniszczenie . Odpowiedz Link Zgłoś
kartoffel.von.burrac sukces czyli pranie mózgu a może prawda ??? 22.01.11, 14:12 Za 30 lat emerytury będą wynosić TYLKO 596 miesięcznie. Nasze mocarstwo kartoflano- buraczane dopłaca do swoich wszystkich systemów emerytalnych 100 MILIARDÓW złoty ROCZNIE. (malejąca ściągalność składek, uciekanie na umowy zlecenia i w szarą strefę, wyjazdy zarobkowe na zachód, niż demograficzny czyli cała piramida się rozpada) Po wyborach parlamentarnych będzie z biedy budżetowej ( 800 MILIARDÓW dług państwa, 8% deficyt budżetowy) nacjonalizacja całego OFE - ciacho za 250 MILIARDÓW :) A za następnych parę latek nastąpi BANKRUCTWO samego ZUSu i jak władza zlituje się nad swoim głodnym ludem to zrobi emeryturę państwową w wysokości 596 MIESIĘCZNIE. Napiszecie, że to skandalicznie mało, prawda ale w Chinach będących drugą gospodarką świata NIE MA EMERYTUR !!! Brawo globalizacja. Odpowiedz Link Zgłoś
ahk4iepaiv8u Emeryci zyskają, czy stracą? 22.01.11, 16:39 Aha, i jak nie wzrośnie, to ministerstwo finansów zarobi i dopłaci różnicę? Ewentualnie jak nie spadnie, OFE ofiarnie będzie się bić w piersi i przepraszać finansowo tych którym nie spadło, i odda reszte pieniędzy? Jaja sobie robicie? Przypominam że ministerstwo i fundusze kłócą się o moje pieniądze których jeszcze nie zarobiłem, żeby, jak twierdzą, później mi je oddać.. bezczelność ponad wszelkie wyobrażenie.. Odpowiedz Link Zgłoś
tenochtitlan3 Kłamstwa szpiegów talibów 22.01.11, 16:57 Oczywiście, że emeryci zyskają. Posiadam potwierdzone dane (od zaufanego pracownika wywiadu mongolskiego), że polscy emeryci zyskają około 20 000 złotych netto na każdej złotówce wpłaconej w ramach składki ZUS. Dane te potwierdziły raporty Ernst&Young i Delloitte (zainkasowały za nie odpowiednio po 2 i 3 miliony złotych), z których wynika, że emeryci zyskają na każdej decyzji rządu. Wszyscy, którzy twierdzą, że na reformach emeryci tracą to szpiedzy talibów i wredni dywersanci rodem z V kolumny. Trzeba ich izolować i wyłapywać, bo działają na szkodę władz państwowych czyli nas wszystkich. Emeryt zawsze zyskuje nawet jeżeli traci. Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Dajcie nam wolny wybór 22.01.11, 20:25 Dopiero wtedy zrealizuje się zasada: jak sobie pościelesz tak się wyśpisz. A to jeden z filarów liberalizu i wolnego rynku, a może się mylę? Odpowiedz Link Zgłoś
jurekskpp Emeryci zyskają, czy stracą? 22.01.11, 22:41 Za 40 lat nie będzie złotówek tylko euro. Pominięcie tego drobnego faktu świadczy że te wszystkie wyliczenia po obu stronach są nie warte funta kłaków. Wstyd mi więc za nasze Ministerstwo Finansów. Odpowiedz Link Zgłoś
ibnalqq Re: Emeryci zyskają, czy stracą? 22.01.11, 22:48 Z 40 lat o euro Twoje wnuki będą czytać w książkach do historii. Chyba, że jesteś lewy, bo wtedy i wnuków nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
dudi11 chcesz dorobić? 22.01.11, 23:15 zobacz to nic nie tracisz wasza-kasa.pl/?r=index&u=radi9 Odpowiedz Link Zgłoś
off-ice Emeryci NIC nie zyskają, a jedynie stracą. 22.01.11, 23:25 Naprawdę, nie rozumiem po co te wszystkie wyliczanki??? Jak nie wiadomo o co chodzi, to zawsze chodzi o to samo - czyli o kasę. OFE bronią swoich dochodów - bo przecież każdy idiota chyba zrozumie, że 1% od 22 mld - to więcej niż 1% od 7 mld. Zaś premier wraz z ministrem finansów, aby marzyć o następnej kadencji MUSI choć na kilka przedwyborczych miesięcy zasypać WYRWĘ w budżecie, którą mozolnie drążyły kolejne rządy, a kulminacja (55% PKB) przytrafiła się akurat Tuskowi. Jedynym, najprostszym i na kilka miesięcy - skutecznym sposobem będzie przesunięcie do ZUSu środków które idą do OFE i po problemie. Ciemnemu ludowi wytłumaczy się, że to przecież dla ich dobra (ciemny lud ma wstręt do liczenia, więc łyknie kolejną ściemę i na dodatek będzie klaskał i głosował na Tuska). Przecież w tym całym zamieszaniu nie chodzi o EMERYTÓW i ich EMERYTURY, tu chodzi o politykę i KASĘ, którą ci politycy chcą nadal inkasować. Po przesunięciu środków z OFE do ZUS państwo nadal będzie się zadłużać (ok 120 miliardów/rocznie), tyle tylko, że państwo nie będzie miało długu w OFE a w ZUSie (przecież pieniądze zapisywane na kontach emerytalnych w OFE lub ZUSie - to taki sam dług!! No ale cóż, w polskim społeczeństwie, które ma problemy z tabliczką mnożenia, takie sztuczki księgowe są zupełnie nieczytelne dla "ciemnego ludu", czyli możliwe do bezkarnego stosowania. Sztuczka ta jest możliwa dzięki temu, że środki przepływające przez konta Polaków zarządzane przez PTE podlegają rachunkowości memoriałowej, czyli brane są pod uwagę zobowiązania wynikające z przepłynięcia składek przez te konta. Natomiast środki przepływające przez analogiczne konta zarządzane przez ZUS podlegają rachunkowości kasowej, która nie bierze pod uwagę zobowiązań powstających na skutek tego przepływu. Mimo, że faktyczne zobowiązania emerytalne państwa Polskiego wynikające z tej samej kwoty zgromadzonej na koncie w ZUS i tej samej kwoty zgromadzonej na koncie w OFE i mającej pokrycie w obligacjach skarbowych są takie same, to inne rachunkowe ujęcie obu kont rodzi u Ministra Finansów pokusę by jak największa część składki przepływała przez te drugie konta, a odpowiednio mniejsza przez te pierwsze. W wyniku takiego przesunięcia księgowo spada (wyemitowane) zadłużenie państwa co wywołuje złudzenie oszczędności. W rzeczywistości jednak zobowiązania pozostają te same, gdyż prawo do emerytury wynikające z zapisu tej samej kwoty na koncie zarządzanym przez ZUS i PTE nie zmienia się. To kreatywna księgowość, sztuczka, która nic w realnej gospodarce nie naprawia, a może wręcz zaszkodzić, gdyż grozi spadkiem oszczędności sektora prywatnego i środków przeznaczanych na inwestycje. Taka kreatywna księgowość pozwala jednak na formalne ominięcie problemów konstytucyjnych (dług nie większy niż 55% PKB) oraz pozornie ułatwia drogę do euro. Odpowiedz Link Zgłoś
rojblik Re: Emeryci NIC nie zyskają, a jedynie stracą. 23.01.11, 09:44 Jeżeli jest to tylko kreatywna księgowość, to dlaczego te OFE nie są dobrowolne? Może te durne Polaki wolą ZUS? Lepiej pan nie ściemniaj, bo jak się teraz finansowo wykopyrtniemy, to będziesz pan mógł sobie zapisami w OFE doopę podetrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
slavik222 Emeryci zyskają?Tak bo Min. Fin. jest uczciwy 23.01.11, 09:28 Minister Finansów to niezwykle słowny, uczciwy i odważny gościu... W ciemno bym kupił od takiego samochód czy mieszkanie... Podobnie zresztą jak jefo szef... Odpowiedz Link Zgłoś
wyeksponowani Emeryci zyskają, czy stracą? 23.01.11, 09:30 Przepraszam bardzo... czy zatem emeryci zyskają czy stracą? Artykuł niestety nie odpowiedział mi na to pytanie a bardzo na to liczyłem... gazeta niestety znalazła się na merytorycznej równi pochyłej. Jeszcze chwila i szanowni Państwo zrównacie się z onetem. A szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
antypo-lityk Emeryci zyskają, czy stracą? 23.01.11, 09:30 Na pewno spadnie różnym szczurkom w organach OFE, bo to stąd zaczęli medialnie o tzw. swoich pieniądzach! Spadłoby też róznym duchom, krauze i mondalo podobnym gdyby nie mieli tzw. link-ów do MF i ZUS! Reszta jak Bozia da, zwłaszcza przy takim szajsie na grzbiecie narodu. Odpowiedz Link Zgłoś
al48 Emeryci zyskają, czy stracą? 23.01.11, 09:37 Ciekawe za jakie pieniądze lecą te spoty w telewizji przeciwne zmianom w OFF-e , pewnie ze składek przyszłych emerytów.Pracownikom OFF-e zależy żeby forsa do nich płynęła , bo mają wynagrodzenia procentowe od wpływu forsy. Ich nie interesuje emeryt , tylko własne zyski. Odpowiedz Link Zgłoś
mimbla.londyn Poprawcie tytul na stronie glownej ! 23.01.11, 09:38 Jednych mówią: wzrośnie. Drudzy na to: zmaleje. Emeryci zyskają, czy stracą? Odpowiedz Link Zgłoś
nople Emeryci zyskają, czy stracą? 23.01.11, 09:39 Na podstawie samych doświadczen można odpowiedzieć tylko w jeden sposób: "stracą" Odpowiedz Link Zgłoś
palikotek Wliczajac faktyczna narastajacainflacje to masakra 23.01.11, 09:40 ale cuda dopiero nastapia Odpowiedz Link Zgłoś
big_gadu Jaka baza emerytury ? 23.01.11, 09:41 Jak jest baza nowej emerytury ? od jakiej bazowej kwoty nalezy dodac 596 czy odjąc 575 złotych ? Odpowiedz Link Zgłoś
bbasia5 Emeryci zyskają, czy stracą? 23.01.11, 09:41 Jakież radosne wyliczenia naszych emerytur snują OFE i Ministerstwo Finansów haha! Ileż to będziemy mieć emerytury - 4 czy 5 tysięcy ? A mnie wyliczyli że 1500 zł (co prawda tylko z ZUS), a zarabiam prawie 2,5 raza więcej niż średnia krajowa. I od kiedy izba gospodarcza "zarządza" OFE ? Dla ścisłości - ona je zrzesza, a zarządzają sobą one same. Jeśli ktoś nie ma pojęcia o czym pisze to niech lepiej nic nie pisze bo się ośmiesza. Odpowiedz Link Zgłoś
rapp_scallion Emeryci stracą 23.01.11, 09:43 Jeżeli po obniżeniu składki do OFE te pieniądze trafią do ZUSu ORAZ mają dać emerytom podwyżkę, to będzie znaczyło tylko tyle, że nie dość, że te pieniądze zostaną "przejedzone", to jeszcze zwiększymy tempo zadłużenia sektora publicznego. Ten rząd juz parę razy nas oszukal (zwłaszcza przed wyborami) opowiadając jaką to nie jesteśmy potęgą gospodarczą, a tuż potem szukał oszczędności dosłownie wszędzie bo im się dług publiczny zbliżał do krytycznego progu. Także jak teraz mową, że emerytury wzrosną o prawie 600 zł, to jestem prawie pewny, że nawet najbiedniejszy emeryt na tym straci. Ale póki co każdy się będzie cieszył i popierał pomysł, bo ma dostać podwyżkę. Ja to widzę tak - teraz zmniejszają składkę do OFE, potem jak narobią się znowu długi, to zniosą OFE zupełni, a potem będą siedzieć i płakać. Ale to już posłowie innej kadencji, więc pfff... - kogo to będzie obchodzić? I to ZUS jest marzeniem Ferdka z kiepskich, który czy stoi czy leży, zawsze coś tam dostanie - jak nie emeryturę minimalną to zasiłek. Odpowiedz Link Zgłoś