Tajemnica spowiedzi

22.01.11, 16:07
Znów cud. Kiedyś rozmnożono chlebki i rybki, innym razem wino powstało z wody. A teraz w biednej parafii cudownie rozmnożyły się datki. I jak tu w cuda nie wierzyć?
    • burasuka Re: Tajemnica spowiedzi 22.01.11, 16:16
      Tajemnica spowiedzi podobnie działa wobec zgwałconych dzieci- wyspowiadaj się z bycia zgwałconym przez szamana, a może trafisz do niebełka. Santo subito!
      • wlodek21 Re: Tajemnica spowiedzi 22.01.11, 17:06
        Sunia, nie obrażaj, proszę, prawdziwych szamanów z różnych kultór. Na tych, o których piszesz, trzeba znaleźć jakieś inne określenie.
        • wlodek21 Re: Tajemnica spowiedzi 22.01.11, 17:08
          P.S. Przepraszam za błąd ortograficzny. Ma być "kultur".
          • hjalmar 75% to malo 23.01.11, 13:36
            O co chodzi z tym pytanie do Trebunalu o 75%? Przeciez to znaczy, ze Panstwo laskawie zostawia przestepcy 25% łupu. Poza Polska nie ma takich ewenementow, podatek od takich dochodow nie spada ponizej 100% i do tego jest kara wiezienia. A w Polsce oczywiscie musi byc inaczej.

            Co do zawieszenia postepowania, to ciekawe czy kazdy obywatel moze na takie zawieszenie z okazji tego zapytania do Trebunału liczyc. Obawiam sie ze tylko ksiadz moze taki przywilej uzyskac. Innych urzad skarbowy łupi z dnia na dzien nie patrzac na zadne cuda-wianki.
            • rydzyk_fizyk Kościół to po prostu legalna szara strefa 23.01.11, 18:07
              nad którą państwo dobrowolnie pozbawiło się kontroli - patrz chociażby zbieranie danych osobowych przez księży czy darowizny na kościół.
              • idiot_hunter Ależ ten ksiądz wcale nie musi ujawniać źródła 23.01.11, 19:56
                pochodzenia tych pieniędzy! Należy mu tylko, zgodnie z prawem, wymierzyć 75% podatek od nieujawnionych dochodów...
                • jarek_na_smietniku Re: Ależ ten ksiądz wcale nie musi ujawniać źródł 23.01.11, 22:38
                  Otóż to - co cesarskie oddać cesarzowi.
                  • rozenek_taki Re: Ależ ten ksiądz wcale nie musi ujawniać źródł 14.02.11, 22:39
                    Nawet ostatnio tirówki muszą udowadniać skarbowym skąd mają kapuchę :)

            • rozenek_taki To najzabawniejszy wałek o jakim słyszałem 14.02.11, 21:03
              Stella Maris, mafia paliwowa zakonników z Częstochowy czy afera z salezjanami to zwykłe chamskie zagrywki, a tu mamy do czynienia z bardzo inteligentnie przygotowanym wałkiem. Pośród sukienkowych też się trafia jakiś inteligentny facio i nieprawda, że wszyscy to wiejskie głąby :)

          • hristoforos Podatek,odsetki, kara i niech milczy ! 23.01.11, 20:06
            Po jaki h.. ma łamać tajemnicę? Co ma zapłacić niech zapłaci, a sprawą ewentualnego nielegalnego źródła , niech zajmie się prokurator. Czegoś nie rozumiem,czy typek w sutannie w tym kraju stoi ponad prawem?
        • pedror Re: Tajemnica spowiedzi 22.01.11, 18:51
          Szaman to szaman, kapłan to kapłan - dwie różne rzeczy, nie mające ze sobą wiele wspólnego.
          • maura4 Re: Tajemnica spowiedzi 22.01.11, 22:42
            Pozwolę sobie nie zgodzić się. Jeden i drugi zna wolę boga, czy duchów. Genaralnie bytów nadprzyrodzonych. Pełnią podobną rolę w swoich spłeczeństwach.
            • wnec2005 Jezus 23.01.11, 02:32
              Kase dal mu Jezus i innym tez zanczy "kaplanom" aby kupili sobie dobra tego swiata.
              • bacowa Wprowadzić pełną księgowość w finansach KRK 23.01.11, 17:54
                Wprowadzić pełną księgowość w finansach KRK tak jak w każdej innej sytuacji. Pełna dokumentacja i rachunkowość przychodów i rozchodów. Wydatki na cele działalności religijnej zaksięgowane i udokumentowane wraz ze zwolnieniem od podatków, a za inne tak jak w innych przypadkach podatkek. I nie po kilkanaście samochodów na działalnośc duszpasterską, US powinien podchodzić do klech tak jak do każdego innego podatnika.
                • strikemaster Re: Wprowadzić pełną księgowość w finansach KRK 23.01.11, 18:23
                  Jeszcze zostaje kwestia gwarancji. KośKat sprzedaje promesy na szczęśliwe życie po śmierci, promesy gwaratnowane są przez Boga. I tu pojawia się problem, Bóg ponad wszeklą wątpliwość nie istnieje, w jego biblijnej definicji są sprzecznosci wewnatrzne, co stawia pod znakiem zapytania wiarygodność gwarancji. A do tego mają tabliczkę: po odejściu z tego świata reklamacji nie uwzględnia się. Sprawą powinien zająć się UOKIK albo inne organizacje broniące praw klientów.
                  • asperamanka Re: Wprowadzić pełną księgowość w finansach KRK 24.01.11, 06:57
                    To dotyczy nie tylko gwarancji na "szczęsliwe życie po śmierci" w wykonaniu krk. Mój znajomy kiedyś, dośc dawno temu, był szefem pewnego zakładu który wytwarzał z płyt wiórowych obudowy do odbiorników tv. Kiedy pojawiły sie masowo importowane telewizory z dalekiego wschodu i polskie wytwórnie padły, te obudowy nie były już nikomu potrzebne, więc wpadł na pomysł że zakład będzie wytwarzał tzw. "nowy wzór opakowań", jak to nazwali, czyli trumny. Życie jak w Madrycie, przepisy reklamacyjne jak w całej gospodarce. Niezadowolony klient musi dostarczyć w ramach reklamacji wadliwy produkt do wytwórcy. Jakoś nie zdarzyło się żeby klient korzystający z jego "nowego wzoru opakowania" zgłosił się z reklamacją.

                    Niestety historia ma pointę. Interes szedł dobrze, więc postanowił dostarczać te "opakowania" dla socjalu w Rzeszy. Niestety, wszystkie wróciły, bo stwierdzono że jest w nich za dużo formaldehydu, i była spora strata. Jacyś delikatni ci niemieccy umrzykowie byli, pewnie sie bali że ta chemia im zaszkodzi. Wniosek jest taki, że i na gwarancje krk co do "szczęśliwego życia po śmierci" może się znaleźć sposób, jeśli funkcjonariusze Pana Boga będą zbyt pazerni.
                    • rozenek_taki Re: Wprowadzić pełną księgowość w finansach KRK 20.02.11, 15:55
                      Od dawna uważam, że sukienkowi wpadli na jeden z najlepszych pomysłów na byznes - oferuja produkt, który można zachwalać ile się tylko chce, bo sprawdzenie czy istnieje życie pozagrobowe nie jest możliwe przez klientów za życia :)



        • strikemaster Istnieje już właściwe określenie: 23.01.11, 18:20
          doradca klienta korporacji ubezpieczeń pośmiertnych KośKat Sp. bez odpowiedzialności.
          • a.k.traper To towarzystwo zbiera składki juz kilka wieków 23.01.11, 19:24
            a mordowali ludzi za mniejsze kwoty a nadgorliwi "pmocnicy" donosili za kilka procent majątku "oskarżonego" najczęściej o kontakt z diabłem, dzisiaj tez by to chetnie robili gdyby mozna było. Ociąć torby, publicznie wybatozyć ,wypalic znamię i puscic wolno. Przestępstwo podatkowe to okradanie najbiedniejszych o których tak wiele mówią.
      • tymon99 Re: Tajemnica spowiedzi 23.01.11, 13:24
        a to bycie zgwałconym jest w twoim kościele grzechem?
        ciekawe, bo w moim nie..
    • timoszyk Re: Tajemnica spowiedzi 22.01.11, 18:51
      Jaka mam gwarancje, ze tresc tego i innych tego typu esejow zamieszczanych w GW jest prawda?
      Nie chodzi mi wcale o GW jako taka, ale w ogole o tego typu dziennikarstwo. Do tego takie "informacje" moga posluzyc do nieuzasdnionych podejrzen w stosunku do Bogu ducha ludzi, niekoniecznie ksiezy.

      Waclaw Timoszyk

      POLSKA POTRZEBUJE TYLKO JEDNEGO PRAWA - PPRAWA DO REFERENDUM
      1. Kazda nowa ustawa moze byc w referendum odrzucona.
      2. Kazdy zgloszony przez obywateli projekt ustawy po weryfikacji przez biuro legislacyjne moze byc przyjety w referendum i stac sie prawem.
      3. Kazde pytanie referendalne wymaga zebrania pewne ilosci podpisow.
      • z17 Re: Tajemnica spowiedzi 22.01.11, 18:58
        Ksiądz posłużył za parawan i narzędzie do prania lewej kasy. Najprawdopodobniej były to pieniądze owego biznesmena, który ich rzekomo potrzebował. Sądzę, że doprowadził do kontrolowanego bankructwa swoją wcześniejszą firmę (firmy), a wyprowadzony majątek przepuścił przez księdza. Cwanie pomyślane.
      • maaac Re: Tajemnica spowiedzi 22.01.11, 19:02
        timoszyk napisał:

        > Jaka mam gwarancje, ze tresc tego i innych tego typu esejow zamieszczanych w GW
        > jest prawda?
        > Nie chodzi mi wcale o GW jako taka, ale w ogole o tego typu dziennikarstwo. Do
        > tego takie "informacje" moga posluzyc do nieuzasdnionych podejrzen w stosunku d
        > o Bogu ducha ludzi, niekoniecznie ksiezy.
        Prostą. Sądy do których mogą się udać ludzie, którzy uważają, że zostali w ten sposób pomówieni. Nie wiedziałeś o tym?

        > POLSKA POTRZEBUJE TYLKO JEDNEGO PRAWA - PPRAWA DO REFERENDUM
        > 1. Kazda nowa ustawa moze byc w referendum odrzucona.
        > 2. Kazdy zgloszony przez obywateli projekt ustawy po weryfikacji przez biuro le
        > gislacyjne moze byc przyjety w referendum i stac sie prawem.
        > 3. Kazde pytanie referendalne wymaga zebrania pewne ilosci podpisow.

        Huraaaaaa przegłosujemy wiec wzrost wydatków państwa o 100% i o tyle samo zmniejszenie podatków.
        Któżby bowiem głosował przeciw?
        No i oczywiście za zorganizowane referenda mają płacić krasnoludki bo oczywiście nie referendyści. Bo jakoś tak się "dziwnie" dzieje, że w referendach lokalnych często organizowanych by odwołać lokalne władze bierze udział MNIEJ osób niż podpisało wniosek o ich zorganizowanie.
        • timoszyk Re: Tajemnica spowiedzi 23.01.11, 17:28
          Politycznym ignorantom polecam zapoznanie sie z funcjonowaniem systemu referendalnego w Szwajcarii.

          Waclaw Timoszyk



          > POLSKA POTRZEBUJE TYLKO JEDNEGO PRAWA - PPRAWA DO REFERENDUM
          > > 1. Kazda nowa ustawa moze byc w referendum odrzucona.
          > > 2. Kazdy zgloszony przez obywateli projekt ustawy po weryfikacji przez bi
          > uro le
          > > gislacyjne moze byc przyjety w referendum i stac sie prawem.
          > > 3. Kazde pytanie referendalne wymaga zebrania pewne ilosci podpisow.
          >
          > Huraaaaaa przegłosujemy wiec wzrost wydatków państwa o 100% i o tyle samo zmnie
          > jszenie podatków.
          > Któżby bowiem głosował przeciw?
          > No i oczywiście za zorganizowane referenda mają płacić krasnoludki bo oczywiści
          > e nie referendyści. Bo jakoś tak się "dziwnie" dzieje, że w referendach lokalny
          > ch często organizowanych by odwołać lokalne władze bierze udział MNIEJ osób niż
          > podpisało wniosek o ich zorganizowanie.
          • maaac Re: Tajemnica spowiedzi 23.01.11, 18:34
            A polecaj sobie, jednak nie zmienisz dzięki temu faktów jak wyglądają referenda w Polsce.

            A co z działalnością sądów w Polsce? Też tylko dzięki lekturze o "funkcjonowaniu systemu referalnego w Szwajcarii" zapomniałeś o nich?
      • nik-er Re: pańswo Polskie zrobiło przekręt na prawie 23.01.11, 13:31
        zalegalizowało darowizny dla kleru nad którymi nikt nie ma kontroli, otóż idziesz na ugode z plebanem dajesz mu milion ofi9cjalnie a nieoficjalnie 100 tyś, proste?
        co do referendum to Polacy maja je w du_pie bolszewicki kraj bolszewicki naród, lubi być trzymany krótko za morde
        lepsze by były okręgi jednomandatowe ale bolszewicka swołocz zasiadająca w parlamencie nie zmieni tego
        i tyle w temacie, komunizm został zakazany bolszewizm nie
        • marl57 Re: pańswo Polskie zrobiło przekręt na prawie 23.01.11, 19:52
          mam/mogę rozumieć że bolszewizmem nazywasz wolę większości,
          "poetomu szto my tak chatim i szto nas bolsze, tagda tak budiet " :))
          kumam też że poszukujesz tu zwolenników dla własnej teorii...
          - wstyd to chyba krytykować metody którymi samemu się jednak działa - nieprawdaż ?
          • nik-er nikogo nie poszukuję 24.01.11, 08:06
            masz chyba jakieś omamy, nazywam to wszystko po imieniu a nie jak wy udajecie że nie ma sprawy, duście sie dalej w tej bolszewii widac was to podnieca jak was w jaja kopią
    • ksiadz_gazeta Tajemnica spowiedzi 22.01.11, 19:01
      mógłby wesprzeć trochę slunską aleksis, taka biedna i na węglu się niczego nie dorobiła, jak jej koleżanki nieboszczki... :)))
      • smarek12 Re: Tajemnica spowiedzi 23.01.11, 11:14
        Pitoli sie w glowce ksiezulku?
        Co to niby mialo byc?
        Zamiast pisac bzdury do roboty bys sie wzial jak kazdy uczciwy czlowiek.
        • ksiadz_gazeta Re: Tajemnica spowiedzi 23.01.11, 14:18
          popitoliło się se łbie aleksis, no może nie popitoliło, ale zwęgliło :) na pewno na interesie straciła cały majątek i teraz biedę klepie :))) co tam na interesie... uczciwie całe życie pracowała :)))) sklepowa czy bufetowa jakoś tak :)))
          • smarek12 Re: Tajemnica spowiedzi 23.01.11, 15:06
            Ksiezulku, jak piles to nie wchodz na neta bo tego belkotu nie zwiazanego z tematem nie mozna poprawnie odszyfrowac.
            Do pracy uczciwej sie wez, nie wstyd ci zerowac na naiwnosci ludzkiej i pic od rana na krzywy ryj?
            • ksiadz_gazeta Re: Tajemnica spowiedzi 23.01.11, 17:49
              uczciwie liczę kasę od moich parafian i popijam drogim koniakiem, nie jak wiejscy pedałowie z tanim winem na przystanku, tam to dopiero lecą dobre rady dla księży :)))
              • smarek12 Re: Tajemnica spowiedzi 23.01.11, 18:24
                Pedalowie?
                Ksiezulku nie pluj na gejow bo z racji wykonywanego zawodu to wlasnie ciebie z duzym prawdopodobienstwem mozna do tej grupy probowac zaliczyc.
                Nawet wsrod dyktatorow mody plci meskiej, nie ma takiego zageszczenia homoseksualistow jak to ma miejsce w KrK.
    • jozwa51 Tajemnica spowiedzi 22.01.11, 19:02
      prawo powinno byc dla wszystkich rowne.jezeli ksiadz prowadzil szemrane interesy to powinien odpowiadac jak kazdy obywatel.zaslanianie sie tajemnica spowiedzi jest w tym przypadku pzynajmiej nieprzyzwoite .
      • j.awa Re: Tajemnica spowiedzi 22.01.11, 19:24
        jozwa51 napisał:

        > prawo powinno byc dla wszystkich rowne.jezeli ksiadz prowadzil szemrane interes
        > y to powinien odpowiadac jak kazdy obywatel.zaslanianie sie tajemnica spowiedzi
        > jest w tym przypadku pzynajmiej nieprzyzwoite .
        Pleban i przyzwoitość? Zasłanianie się tajemnicą spowiedzi? HA HA HA!!!Przecież w kościele to norma,a ile kultur i narodów zostało zza krzyża unicestwionych?W czasie II wojny na klamrach od pasów przy mundurach,pewne formacje miały napis GOTT MIT UNS,jakoś Watykan nie bardzo krzyczał,a wręcz jeden z Papieżków kropił sztandary.
        • tow_rydzyk GOTT MIT UNS czyli "odeSSa" 23.01.11, 01:13
          Zapomniales dodac ,ze po wojnie watykan pomagal bylym niemieckim i AUSTYJACKIm zbrodzniarzom wojennym uciec (czesto w przebraniu i na papierach duchownego katolickiego) do chrzescijanskiej Ameryki Poludniowej. Byli SSmani mieli ogromny wklad umocnieniu tamtejszych klero-faszystowskich rezimow totalitarnych...Ponoc CIA tez maczala w tym palce... ale to pozostawiam sumieniu/uczciwosci amerykanskich historykow...
          • maaac GOTT MIT UNS czyli "odeSSa" 23.01.11, 13:18
            IMHO ówczesny papież był bardziej politykiem niż chrześcijaninem.
            Żydom oczywiście pomagał, a bardziej nie przeszkadzał pomagać, jednak to wszystko na co chciał się zdobyć. Tak samo hitlerowców nie wspierał otwarcie, ale też nie przeszkadzał za bardzo innym wspierać.
            Jako dobry polityk (ale kiepski chrześcijanin) wiedział, że metoda "Panu Bogu świeczkę, a Diabłu ogarek (a najlepiej również świeczkę)" daje najlepsze rezultaty póki któryś się nie dowie co robisz.
            Czy go należy potępiać? "Kto uważa się, że jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem" ale robić z niego świętego to IMHO gruba przesada.
    • maaac Prawne uporządkowanie Kościoła. 22.01.11, 19:13
      Wreszcie powinno być prawne uporządkowanie działalności Kościoła.
      Powinno być wiadome dla każdego jakie czynności prawne i względem jakiego majątku kto może w Kościele podejmować.

      Finanse parafii i całego Kościoła powinny być prowadzone tak samo jak finanse każdej legalnej organizacji czy firmy w Polsce i dostępne dla odpowiednich organów sprawdzających.

      Powinno być wyraźnie powiedziane ile pieniędzy idzie na "potrzeby kultu religijnego" z wyszczególnieniem na co poszły, a jakie pieniądze ksiądz dostaje na swoje życie - i z tych pieniedzy powinien rozliczać się jak kazdy obywatel przed fiskusem. Powinien być zlikwidowany ten idiotyczny podatek ryczałtowy od ilości wiernych.

      Czy sobie wierni przy okazji wywalczą prawo do kontroli finansów własnej parafii to już biznes wiernych - będą wtedy mogli naprawdę kontrolować zarówno potrzeby jak i sposób wydatkowania tego co udało się im uzbierać. Dla wielu parafii to może być nawet zysk bo ludzie wreszcie odkryją że los parafii leży w ich rękach, a nie krasnoludków i jak nie dadzą to nie będa mieli.
      • jamnnik jest jedno ale... 22.01.11, 19:20
        Artykuł 21
        2. Przepisy prawa polskiego o zbiórkach publicznych nie mają zastosowania do
        zbierania ofiar na cele religijne, kościelną działalność
        charytatywno-opiekuńczą, naukową, oświatową i wychowawczą oraz utrzymanie
        duchownych i członków zakonów, jeżeli odbywają się w obrębie terenów
        kościelnych, kaplic oraz w miejscach i okolicznościach zwyczajowo przyjętych w
        danej okolicy i w sposób tradycyjnie ustalony.

        Konkordat.... ale nikt nie sprawdzi czy jest on zgodny z Konstytucją :D
        • maaac Re: jest jedno ale... 22.01.11, 19:33
          No i błąd. Takiego przepisu nie powinno być.
          Chroniło by to nie tylko państwo przed przekrętami nieuczciwych osób duchownych ale i sam Kościół przed tym samym.
          Fakt, że "koszt" utrzymania parafii by się zwiększył poprzez konieczność prowadzenia prawdziwej księgowości (czy przypadkiem i rolnicy mogą nie prowadzić rachunków finansowych gospodarstw rolnych?) ale być może sporą część by mogli robić parafianie w ramach woluntariatu.
          Prawda was wyzwoli! Również w zakresie finansów. W państwie demokratycznym nie ma potrzeby ukrywania finansów Kościoła. No chyba, że ktoś neguje podstawy prawne Polski.
      • imie_jaszczomp Re: Prawne uporządkowanie Kościoła. 22.01.11, 19:27
        Podoba mi się, maaac, Twój idealizm. ;-)
        • maaac Re: Prawne uporządkowanie Kościoła. 22.01.11, 19:37
          :)
          Zawsze twierdziłem, że jestem idealistą. Realnie wiem jaka jest szansa.... ale jak się nie wytyczy nawet i nieosiągalnych celów to się nigdy do nich nie dojdzie.

          PS.
          No kto by przypuszczał 30 lat temu, że Ruscy dobrowolnie, sami bez Archanioła Michała z gorejącym mieczem się z Polski wyniosą? A jednak się wynieśli. Więc dlaczego i Kościół nie miał by się prawnie ucywilizować? Bóg będzie chciał to i to się stanie.
          • imie_jaszczomp Re: Prawne uporządkowanie Kościoła. 22.01.11, 19:48
            Ty NAPRAWDĘ jesteś idealistą :-)
            >Więc dlaczego i Kościół nie miał by się prawnie ucywilizować? Bóg będzie chciał to i to się stanie<
            Hę. Bo Kościół na tym straci finansowo. A że BYĆ MOŻE zyska jakieś duszyczki? Być może miałoby to jakieś znaczenie, gdyby urzędnicy Pana B. byli wierzący. Niestety, większość z nich nie jest.
            • maaac Re: Prawne uporządkowanie Kościoła. 22.01.11, 19:58
              > Ty NAPRAWDĘ jesteś idealistą :-)
              Jestem :).
              I człowiekiem wierzącym.

              > Hę. Bo Kościół na tym straci finansowo. A że BYĆ MOŻE zyska jakieś duszyczki? Być może
              > miałoby to jakieś znaczenie, gdyby urzędnicy Pana B. byli wierzący. Niestety, większość z
              > nich nie jest.
              Dlatego bardziej wierzę w interwecję boską niż własne samoootrzeźwienie się.
              Niestety mam wrażenie, że im więcej kto w Polsce sobie Wartościami Chrześcijańskimi buzie wyciera tym bardziej wygląda mi na ateistę. Ja bym się na ich miejscu bał Sądu Ostatecznego i rozliczenia z olbrzymich różnic pomiędzy tym co się głosi, a tym co się robi.

              Cholera. Przy upadku moralnym polskich elit, w tym zwłaszcza politycznych, Kościół mógłby być wielką naszą szansą na moralne odrodzenie. Tu zaś kicha.

              Po takiej informacji jak ta powinna być natychmiast odpowiedź Kościoła, że sprawa będzie natychmiastowo zbadana i omawiany ksiądz albo oczyszczony z win z pełnym opisem CO naprawdę się wydarzyło, albo surowo ukarany wewnętrznymi procedurami i informacje o jego działaniach będące do dyspozycji Kościoła w pełni przekazane władzom świeckim by one z kolei wymierzyły na nim świecką sprawiedliwość. No a co dostajemy :(.

              I na kogo tu liczyć skoro ci co powinni być wyznacznikiem moralności sami najbardziej zawodzą?
              • imie_jaszczomp Re: Prawne uporządkowanie Kościoła. 22.01.11, 20:52

                >I na kogo tu liczyć skoro ci co powinni być wyznacznikiem moralności sami najbardziej zawodzą?<
                Hehehehe, wychodzi na to,że masz rację- liczmy na Szefa. Mówisz o Sądzie Ostatecznym i lęku przed nim. Hmmm, to jest dość odległa i , przyznajmy to, mglista perspektywa. A dwie i pół bańki+toyota są jak najbardziej realne.
                Pewien znany z upodobań dobroczynnych (wobec innych i siebie) prominentny ksiądz na pytanie, dlaczego proboszczówka jest tak bogato umeblowana meblami gdańskimi, odpowiedział, że inni mężczyźni mają żony, dzieci itede, no to on chociaż ma luksus wokół siebie.
                Surowe wewnętrzne procedury kościelne, mówisz? Nie ma ich w sprawach o pedofilię, a miałyby być w przypadku TYLKO pieniędzy?
                • zbig1113 Re: Prawne uporządkowanie Kościoła. 22.01.11, 21:33
                  Rozwiązanie jest dość proste. Przekazać sprawę do sądu i zlicytować parafię. Nie będzie to pełna kwota podatku należnego, ale zawsze coś.
                • maaac Re: Prawne uporządkowanie Kościoła. 23.01.11, 00:04
                  > Surowe wewnętrzne procedury kościelne, mówisz? Nie ma ich w sprawach o pedofilię,
                  > a miałyby być w przypadku TYLKO pieniędzy?
                  Pomarzyć nie wolno? Chociaż... Tak cynicznie. Pedofilią księży, czy kogolwiek tak naprawdę czują się dotknięci, ci których dzieci skrzywdzono, sami skrzywdzeni i ci których dzieci mogły by być skrzywdzone. Reszcie to wisi.
                  Co innego sprawa finansów. Oooo tu zainteresowanych jest sporo. Fiskus co podobno jest jedyną pewną rzeczą prócz śmierci, parafianie co muszą płacić kasiorę na te wszystkie zbytki, ci co widzą księżowskie prawdziwe czy wydumane bogactwa (bo to różnie bywa).
                  • imie_jaszczomp Re: Prawne uporządkowanie Kościoła. 23.01.11, 11:28
                    >Pedofilią księży, czy kogolwiek tak naprawdę czują się dotknięci, ci których dzieci skrzywdzono, sami skrzywdzeni i ci których dzieci mogły by być skrzywdzone.Reszcie to wisi. <
                    Mnie to nie wisi, choć nie zaliczam się do żadnej z kategorii, które byłeś uprzejmy wymienić. Mówiąc nieelegancko, wq.....wia mnie, kiedy ktoś poucza innych mając gębę pełną wzniosłych komunałów, a jednocześnie osobiście się świni lub popełnia przestępstwo, uważając, że sądy i prokuratory są dla maluczkich.
                    • maaac Re: Prawne uporządkowanie Kościoła. 23.01.11, 13:12
                      Chyba źle zrozumiałaś.
                      Wkurza to wiele osób, zwłaszcza to zakłamanie. Jednak własną kasą jest zainteresowanych jeszcze więcej osób. Nigdy ilość osób wkurzonych zakłamaniem nie dorówna liczbie osób zainteresowanych włąsną kasą. Dla tego być może jednak od reform w zakresie finansów się zacznie. Chociaż kto wie, kto wie. Może stanie się coś takiego, że sumienia tak dużej grupy ludzi sie obudzą, że jednak Kościół zacznie wracać do korzeni?
      • patriota-polski Zerwać konkordat 22.01.11, 19:43
        To przede wszystkim. Kościół niech działa jak każda organizacja pozarządowa.
      • mada.easy Re: Prawne uporządkowanie Kościoła. 22.01.11, 20:47
        Wiele z tych osób należy do wspólnot mieszkaniowych i tam admistratora rozliczają co do przysłowowego grosza i dziwię się, że te mocherówy nie są równie skuteczne w swoich parafiach. Wielka szkoda!!!!
        • tymon99 Re: Prawne uporządkowanie Kościoła. 23.01.11, 13:27
          a jak brzmi to przysłowie o groszu, na które się powołujesz?
      • nople Re: Prawne uporządkowanie Kościoła. 23.01.11, 13:51
        Zgadzam się.
        I to ważne: Kościół powinien płacić podatki.
    • rozsadek.ltd Brawa dla księdza 22.01.11, 19:16
      Wie jak sobie radzić ze złodziejskimi siepaczami rudzielca.
      • jamnnik Re: Brawa dla księdza 22.01.11, 19:20
        rozsadek.ltd napisał:

        > Wie jak sobie radzić ze złodziejskimi siepaczami rudzielca.

        no, a jeśli pieniądze pochodzą z przestępstwa?
      • patriota-polski co za idiotyzm 22.01.11, 19:44
        Niech każdy więc unika płacenia podatków bo po co? Po co szkoły i drogi?

        W sumie, jak myślę, że część podatków idzie do kasy kościoła, to też mam ochotę nie płacić...
        • rozsadek.ltd a widział ty drogę gdzie? 22.01.11, 23:58
          Podatki są kolosalne obecnie, fikuśnie ponazywane i poukrywane i troszkę kiepsko z tymi drogami. Szkoły, zwłaszcza techniczne, gdzie potrzeba sprzętu często pracują na radzieckich złomach z lat 50-60. Komputery tanie są, to z tym nie jest najgorzej, a specjalistyczny sprzęt... muzeum.
      • 01zefka Re: Brawa dla księdza 23.01.11, 05:10
        rozsadek.ltd napisał:

        > Wie jak sobie radzić ze złodziejskimi siepaczami rudzielca.
        spytaj rycyka,czyim on jest siepaczem? być może twojej babci lub matki.a co do zarostu? to go nie masz zarówno na głowie jak i w głowie.IDŻ mądralo do tego księdza , i spróbuj o coś poprosić za darmo.dostaniesz "święty" obrazek
    • hanishl Ksiądz wjechał samochodem do rowu! Była mgła taka 22.01.11, 19:24
      jak w Smoleńsku . Reszta jest tajemnicą spowiedzi. To jest prawdziwa wolność gospodarcza.
      Tego nawet nie ma w Naszym umiłowanym USA . Po jasną cholerę kombinować z WAT'em
      czy obrotem. Po co kredyt ? Depozyt też może być .
      Przeciętny Kowalski i tak zapłaci!!!
      Cały kraj do Konkordatu! Bez tego to mamy 3 mln mieszkań na zielonej wyspie.
    • boykotka Tajemnica spowiedzi 22.01.11, 19:39
      Przypomniał mi się ten chłopak przykuty do łóżka z powodu złamanego kręgosłupa, tzw. "Ssak", któremu Pani Anna Dymna ufundowała wózek. Od darowizny trzeba było odprowadzić podatek ok 40 tys zł. Jakoś nikt wtedy nie miał skrupułów i nie pytał się TK, czy jest to konstytucyjne :(
      • maaac Re: Tajemnica spowiedzi 22.01.11, 20:06
        Tu "niekonstytucyjnośc" nie ma chronić księdza, który coś chachmęci z kasą ale być podważeniem samej ideii 75% podatku.
        Niestety zgadzam sie, że coś z tym podatkiem jest nie tak. Tzn. jak ukradne pieniądze czy będe miał ją z jakiegoś przewału to "tylko" zapłacę 75% podatek i mam już być czysty? Coś mi się takie prawo nie podoba. Jak jest kasa "znikąd" człowiek powinien z niej się do końca wytłumaczyć.
        Faktycznie ktoś by mógł się "zapytać" TK czy konstytucyjne jest pobieranie podatku od wydawania przez prywatnych ludzi pieniędzy na cele jakie wzięło na siebie jako obowiązek państwo. Tylko jakoś nikt do tej pory tego nie zrobił hmmmm ciekawe.
    • patriota-polski Konkordat upokarza nasz kraj 22.01.11, 19:41
      Zerwać czym prędzej ten akt podległości Watykańczykom.
      • szary-polak Pytam Rząd,Urząd Skarbowy, Prokuratora G. ? 22.01.11, 19:45
        Czy ja, szary Polak ,mogę sobie pozwolić na taką odmowę, na tkie lekceważenie prawa ??????
        To mnie tak wku...ło,że te pytania będę powtarzał nieskończenie !
    • erte2 Tajemnica spowiedzi 22.01.11, 20:14
      No to jest przepis na pranie kasy. W skrócie można to przeprowadzić tak:
      1.Załatwiamy sobie lewą kasę (narkotyki, przemyt, lewy VAT czy kto co tam najlepiej umie.
      2. Kupujemy patent na księdza (nie wiem ile kosztuje, ale przecież każdy dyplom i patent można sobie "załatwić").
      3.Za niewielką część naszych zasobów zakładamy sobie jakąś parafię - np. u Głódzia - wystarczy mu sprezentować roczny zapas odpowiednio poświęconego trunku.
      4.No i dalej to już łatwe - nie musimy już z niczego się tłumaczyć - ani z Maybacha, ani z wydatków na nawracanie upadłych dziewcząt, ani z zakupów mszalnego szampana, whiski czy koniaku, ani z pielgrzymek do Tunezji, Egiptu czy na Teneryfę.
      Jakież to proste !!!
    • rm429 Tajemnica spowiedzi 22.01.11, 20:41
      Ujawnić finanse kk i obciązyc podatkami. Społeczeństwo samo jest winne, że kk jest ponad prawem bo toleruje ten stan i nie wymusza zmiany prawa. Konkordat to dyktat czarnych i przykład państwa wyznaniowego.
    • drugiobserwator Tajemnica spowiedzi 22.01.11, 20:52
      Pierd.....ie bajek.Jaka tajemnica spowiedzi?Od kiedy to na spowiedzi robi się przekręty gotówkowe?Brać przewielebnego przekręciarza za d.u.p.ę i ma bulić domiar i to migiem.Innych takich cwaniaczków w sutannach też.I nałożyć obowiązek prowadzenia ksiąg rachunkowych w parafiach,jeżeli takiego nie ma,pod rygorem bardzo wysokich grzywien.Dość okradania Polaków!
      • breslaueuro Re: Tajemnica spowiedzi 22.01.11, 21:12
        Najodważniej myśląc jest to perspektywa co najmniej 30 lat. Najpierw trzeba wyprowadzić na prostą kwestię rozjazdu mentalnego Polaków - nie cierpią kościoła, ale kolędę przyjmują, gadają na księży, ale czasami chodzą do kościoła, mają gdzieś zakaz seksu przed ślubem, ale ślub kościelny musi być itd., itd., itd. Można lekko wymienić z 75 pozycji.
      • rockawy Re: Tajemnica spowiedzi 23.01.11, 01:36
        Jestem za /100%/ jezeli mam cos podpisac z imienia i nazwiska z adresem tez jestem do dyspozycji . Ba na adwokata/specjaliste tez sie dokladam . Ludzie cos z tym trzeba robic a nie biadolic . ja sie na tego typu prawie nie znam. Sa chetni zeby cos zrobic dla kraju?
    • antobojar Pedofil idzie do spowiedzi do drugiego pedofila i 22.01.11, 21:17
      maja raj na ziemi...
      Wymieniaja sie tylko ministrantami...?
      O forsie nawet nei wspominam...
    • zbig1113 Tajemnica spowiedzi 22.01.11, 21:42
      Proboszcz się odwołał. Dowodził, że został niesłusznie opodatkowany, bo pieniądze nie należały do niego, tylko do parafii, a on jako proboszcz tylko nimi zarządzał. UKS na to, że w umowach zawartych z Hubertem W. nie pojawia się nawet słowo "parafia".

      - Miałem w tych umowach na myśli siebie jako reprezentanta Kościoła - tłumaczył proboszcz.

      ======================================== No to niech Kościół zapłaci za swojego reprezentanta i zamykamy sprawę.

      Więcej... wyborcza.pl/1,87648,8987892,Tajemnica_spowiedzi.html#ixzz1BnaJHmBH
    • bogdan331 Tajemnica spowiedzi 22.01.11, 21:43
      Co tu dodać?k_u_r_f_a.
      Eurypides:Dary uczynione przez złego człowieka nie przynoszą korzyści.
    • michelange75 Tajemnica przekretow 22.01.11, 21:55
      To jest fantastyczny sposob na robienie latwej kasy.
      Najpierw przekret pozniej tajemnica spowiedzi.
      Jezeli nie wiesz jaki zawod zaproponowac swojemu jedynemu synowi,podpowiem.
      Naklon go by wybral zawod ksiedza,i jego jedynemu synowi pozniej tez goraco polecaj jak polecales jemu tacie.
      Tyle w temacie.
      • rozenek_taki Re: Tajemnica przekretow 22.01.11, 22:35
        Zadziwiające, że mafia kolumbijska czy włoska nie wpadła na ten klimat ...

    • antobojar Rozwiazac Konkordat ... subito... najpierw.. 22.01.11, 22:05
      1 Referendum - "czy jestes za rozwiazaniem Konkordatu?" (wynik 77% za, murowane)
      2 Przeniesienia lekcji religii ze szkol do kosciolow...
      3 Opodatkowania Kosciola we wszystkich strefach dzialalnosci pozareligijnej...
      4 Kontroli transferow pieniedzy Kosciola za granice
      5 Zapewnienia prawa pierwokupu nieruchomosci kościelnych przez Państwo
      6 Przeprowadzenie szczegolowego śledztwa we wszystkich sprawach o molestowanie
      seksualne w KRK, (mimo przedawnienia)
      7 Zdjecie wszystkich symboli religijnych we wszystkich instytucjach publicznych.
      8 Zakazanie prowadzenia propagandy politycznej we wszystkich mediach o
      statusie "misyjnym".
      9 Prawo do bezposredniego nadzoru instytucji panstwowych we wszystkich
      placowkach edukacyjnych i opiekunczych prowadzonych przez kosciol katolicki...
      łącznie z seminariami duchownymi które są inkubatorami pedofilii
      itd...itp...
      • asiazlasu Re: Rozwiazac Konkordat ... subito... najpierw.. 22.01.11, 23:47
        jak to czytam jedno mi do glowy przychodzi : powiesic haut et court. I zaspiewac ça ira ça ira les (aristocrates) curés à la lanterne, ah ça ira, ça ira les curés on les pendra.
        • antobojar Trafna mysl asiuzlasu,sa sprawdzone rozwiazania 23.01.11, 08:26
          asiazlasu napisała:

          > jak to czytam jedno mi do glowy przychodzi : powiesic haut et court. I zaspiewa
          > c ça ira ça ira les (aristocrates) curés à la lanterne, ah ça ira, ça ir
          > a les curés on les pendra.

          Jak sobie poradzili Francuzi...? Trwalo to lata... ale teraz maja spokoj...
          Kościół rzymskokatolicki we Francji w przededniu rewolucji był już tylko cieniem dawnej świetności. Pod wpływem idei Oświecenia coraz mniej ludzi uczęszczało do kościołów i utożsamiało się z jego instytucją. Zaczęło brakować także kadry – mało kto chciał zostać księdzem w tak "chudych" dla duchowieństwa latach. Pustoszały klasztory, które później posłużą klubom politycznym za siedziby. Rosła natomiast liczba członków lóż wolnomularskich, które to prowadziły od dawna antyklerykalną działalność. Gdy Francję nawiedzała nędza, z nienawiścią patrzono na kościelny przepych i próżność katolickich dostojników.

          Rewolucja miała znieść niemal zupełnie resztki katolickiego Kościoła z francuskiej ziemi. Pierwszym aktem tego procesu były wydarzenia "Wielkiej Trwogi". Z rąk chłopskich zginęło wtedy około tysiąca księży. Zostały spalone setki klasztorów, plebanii, kościołów i należących do katolickich dostojników pałaców i gospodarstw. Uwieńczeniem prawnym tych ruchów był dekret Konstytuanty z 5 sierpnia 1789 roku. Znosił on m.in. dziesięcinę, kapłańskie przywileje i chłopskie powinności względem Kościoła. Duchowieństwo – podobnie jak szlachta – zostało opodatkowane. Gdy Deklaracja Praw Człowieka i Obywatela ustanowiła wolność wyznania, masowo porzucano wiarę katolicką. 2 grudnia 1789 roku Konstytuanta wydała dekret sekularyzacyjny. Na jego mocy państwo przejęło wszystkie posiadłości kościelne. W ramach rekompensaty, księża otrzymywali odtąd pensje wypłacane przez rząd. Dekret ten był potężnym ciosem dla Kościoła, który wraz z ziemią stracił swoją daleko posuniętą władzę. 13 lutego 1790 roku Zgromadzenie Narodowe Konstytucyjne zlikwidowało wszystkie zakony i unieważniło śluby zakonne.

          27 listopada tego samego roku deputowani uchwalili tzw. ustawę cywilną o duchowieństwie. Zobowiązywała ona wszystkich księży do złożenia przysięgi na przestrzeganie obowiązujących we Francji praw. Tym, którzy odmówiliby takiej deklaracji, miano unieważniać śluby kapłańskie. Wielu księży, nie chcąc pogodzić się z utratą swojej dawnej pozycji, odmawiało złożenia przysięgi. Liczyli oni na interwencję z zagranicy. Jednak Kościół katolicki nie cieszył się sympatią wśród oświeceniowych europejskich dworów. Interweniował jedynie papież, potępiając 10 marca 1791 roku ustawę cywilną o duchowieństwie. Zabronił on także biskupom odbierania ślubów kapłańskich nie zaprzysiężonym księżom. Konstytuanta odpowiedziała zajęciem enklawy Państwa Kościelnego w Awinionie. Ponieważ biskupi zwykle dochowywali papieskiego zakazu, deputowani Legislatywy wydali 9 listopada prawo, które nakazywało identyfikację i deportację wszystkich nie zaprzysiężonych księży. 26 sierpnia 1792 roku Legislatywa wydała dekret, który wszystkich niepokornych księży miał wysłać do więzień. Część dumna szła za kraty, część jednak łamała się i składała przysięgę. A składali ją na Konstytucję, która ostatecznie dokonywała rozdziału Kościoła od państwa i czyniła z Francji państwo laickie. Zgodnie z nią, m.in. państwo zaprzestało wypłacania pensji duchowieństwu. Około 300 uwięzionych księży zostało zabitych w Paryżu przez sankiulotów w czasie "mordów wrześniowych". Kościół katolicki został zmarginalizowany i odsunięty od władzy, lecz wkrótce pojawili się ludzie którzy dążyli do jego całkowitego rozbicia.
          Kościół przekształcony w Świątynię Rozumu

          Byli nimi hebertyści. Główni antyklerykalni agitatorzy, Pierre Gaspard Chaumette i Jacques René Hébert, będąc w zarządzie Komuny Paryża cieszyli się dużym poparciem mas sankiulotów. Propagowali oni ateistyczny pogląd i nawoływali do zniszczenia Kościoła. W tych postulatach wspierali ich "wściekli", którym przewodził ksiądz Jacques Roux. Społeczeństwo nie pozostało głuche na ich wołanie. W październiku 1793 roku rozpoczęto w całej Francji akcje niszczenia kościołów. Niszczono w nich wszelkie oznaki kultu – obrazy, pomniki, rzeźby, relikwie. Ginęli także księża, często zmuszani przez hebertystów do wyrzeczenia się wiary. Większość kościołów następnie zamknięto, cześć zamieniono na Świątynie Rozumu. Tak stało się na przykład z paryskimi Notre-Dame i Temple. Odbywały się tam huczne uroczystości "na cześć Rozumu", podczas których na ogołoconych ołtarzach występowały półnagie kobiety – miały być alegorią rewolucyjnych cnót.

          W listopadzie sankiuloci zniszczyli królewskie groby w Bazylice Saint Denis. Do Sekwany wrzucone zostały m.in. szczątki Ludwika XIV. Wyjątkowo brutalne było postępowanie hebertystów w Wandei. Tam większość mieszkańców była katolikami i to również w obronie Kościoła wybuchło szuańskie powstanie. Chaumette i Fouché (dawniej katecheta) zaczęli nawet zabijanie i prześladowanie nie tylko księży i ich sympatyków, ale także każdego, kto deklarował się jako chrześcijanin. Do tej pory jakobini i dantoniści obawiali się przeciwstawienia się hebertystom, z racji poparcia jakim cieszyli się wśród sankiulotów. Ale teraz, wobec skali represji hebertystów, postanowili działać. Brutalna dechrystianizacyjna działalność była głównym powodem rozbicia ugrupowania hebertystów.

          Zakończyło się wtedy krwawe prześladowanie księży, a Robespierre zwrócił duchowieństwu większość kościołów. Wkrótce wprowadził Kult Istoty Najwyższej, który nie przewidywał istnienia świątyń. 7 maja 1794 roku mówił w Konwencie:

          […] "Ambitni kapłani, nie oczekujcie zatem, iż będziemy pracować nad odtworzeniem waszego imperium; tego rodzaju przedsięwzięcie byłoby nawet ponad nasze siły. Sami siebie zabiliście, a do życia moralnego nie da się powrócić, podobnie jak do fizycznego istnienia." […][12]

          Kościół katolicki pozostawał zmarginalizowany, ale nie był prześladowany aż do roku 1797. Wtedy to, w związku ze wsparciem udzielanym przez Kościół rojalistom, ponownie zaczęły mieć miejsce szykany pod adresem duchownych, choć już nie tak brutalne jak dawniej. Ostatecznie zakończył je dopiero Napoleon Bonaparte po objęciu władzy. Znormalizował on stosunki z Kościołem, ale zawsze czuwał, by nie miał on żadnego wpływu na państwo i władze. Podobny porządek wprowadził w podbitej przez siebie (a wcześniej przez wojska republikańskie) części Europy. Podobnie jak kiedyś rewolucja, uwięził on papieża i zlikwidował jego państwo. Laicyzm obowiązywał we Francji aż do restauracji Burbonów, kiedy to wróciły przywileje Kościoła. Na francuską ziemię laickość zawitała ostatecznie drogą referendalną prawie sto lat później i obowiązuje na niej do dzisiaj, nawet w formie bardziej radykalnej niż w czasie rewolucji i I Cesarstwa.
    • mamula66 Tajemnica spowiedzi 22.01.11, 23:55
      "Proboszcz powiedział, że utrzymuje się też z datków, które na parafię przekazują wierni. Ile? Tego nie wiadomo, bo nie prowadzi żadnej ewidencji (nie ma takiego obowiązku)."

      W USA jest taki obowiazek. Finansow pilnuje Komitet Parafialny zlozony z "cywilnych", wybierany w wyborach. Co kwartal kazdy czlonek parafii dosatje szczegolowe sprawozdanie finansowe z dochodow/rozchodow. Czego zreszat zada Urad Podatkowy, bo nie wszystko zalicza sie do puli zwolnionej od podatku.
      • rozenek_taki Re: Tajemnica spowiedzi 23.01.11, 00:02
        Jest więcej różnic między Wolską a USA i nie chce zaczynać wyliczanki bi czemu ona mogłaby służyć, prawda?

        • tymon99 Re: Tajemnica spowiedzi 23.01.11, 13:34
          a to chyba nie jest kwestia kraju. znam takie parafie w polsce, gdzie ksiądz dostaje pensję, wierni płacą składki kwartalne, a finansami zarządza rada parafialna (wybierana!).

          ps. w tych parafiach zwykle żona księdza jest katechetką.. opłacaną przez parafię, nie szkołę.
          • mamula66 Re: Tajemnica spowiedzi 23.01.11, 16:35
            No, jak zona jest katechetka, to chyma nie kest to parafia katolicka. Ja pisalem o katolickiej. tak na marginesie, jak tutaj ksiadz chce miec samocchod, to sobie musi kupic z wlasnej keiszeni. A od wslasnych dochodow placi podatek taki jak inni obywatele
            • tymon99 Re: Tajemnica spowiedzi 23.01.11, 18:50
              mamula66 napisał:

              > jak tutaj ksiadz chce miec samocchod, to sobie musi kupic z wlasnej keiszeni

              a gdzie jest inaczej?
    • cul-de-sac Tajemnica spowiedzi 23.01.11, 00:44
      Coraz czesciej widac, ze ksiezy nie tylko obowiazuje tajemnica spowiedzi , ale i tajemnica uzyskania dochodow. Dawno minely czasy, gdy spoleczenstwo uznawalo duchowienstwo za grupe najwyzszego zaufania. W slad za tym dawno tez powinno nastapic ujecie w karby, czyli w paragrafy, dzialalnosci koscielnej w jakikolwiek sposob zwiazanej z pieniedzmi. Nie moga byc grupa wyjatkowo uprzywilejowana, bez obowiazku prowadzenia ksiag rachunkowych, bez obowiazku placenia podatkow, z przerzuconym na panstwo obowiazkiem oplat chocby z tytulu ubezpieczenia. Sa wystarczajaco bogata i zaradna instytucja, by funkcjonowac bez panstwowych dotacji i na zasadach ogolnie obowiazujacych.
      • bysko a gdzie jest RPO ,obce państwo 23.01.11, 04:56
        ma przywileje a POLACY to niewolnicy????
    • tow_rydzyk "Kto ma ksiedza w rodzie tego bieda nie ubodzie" 23.01.11, 01:19
      "BOG JEST WSZECHMOGACY ... ale potrzebuje pieniedzy" - George Carlin
      Zawsze mnie zastanawialo jak myslacy czlowiek w 21 wieku moze tracic czas (niekiedy i cale zycie) “studiujac” bezpodmiotowa, kompletnie oderwana od rzeczywistosci pseudo-nauke pretensjonalnie nazwana “teologią”, ktora wyrosla z religijnego folkloru o duchach, ciezarnych dziewicach, zmartwychwstancach, wodochodziarzach, rogatych i skrzydlatych facetach(?), piekle, gadąjących wężach i (mojej jedynej ulubionej przypowiesci biblijnej) o zamianie wody w wino. “Teologia” jest eufemizmem, ktory wydaje sie brzmiec wzniosle, prawie szacownie ale dla kazdej nawet srednio wyksztalconej osoby termin ten zawiera w sobie tyle “naukowosci” ile mozna jej znalezc w astrologii, alchemii, numerologii czy scjentologii. Nie jest to dziedzina, od ktorej - tak jak w medycynie, naukach scislych czy nawet humanistycznych - mozna sie spodziewac wielu istotnych dla rozwoju naszej cywilizacji rozwiazan i odkryc. Czy rzeczywiscie nasi duszpasterze wraz ze swoja religijna trzodka po cichu licza na to, ze Szwedzka Akademia Nauk przyznawa “Teologicznego Oscara” za dokladne rozpracowanie anatomii i biomechaniki skrzydla aniola? Panowie w sutannach (i w turbanach) nie ujawniajcie waszego “zawodu” zwlaszcza w kregu ludzi swiatlych, korzystajacych z dobrodziejstw wspolczesnej rewolucji naukowo-technicznej i informacyjnej. Oszczedzicie sobie wiele wstydu i niepotrzebnych pytan, na ktore nie bedziecie w stanie odpowiedziec. Nawet przecietny 5-klasista z dostepem do internetu z latwoscia moze obnazyc wasz obskurantyzm i dyletantyzm (o ile wy go nie obnazycie wczesniej). "Wyjasnianie" wszystkich niezrozumialych zjawisk "tajemnica" albo "niezbadana wola" antropomorficznego boga (czy bogow) rezydujacego “na wysokosci” jest przejawem kompromitujacego was infantylizmu. Przywoluje pamiecia nieformalna rozmowe z ksiadzem (po cywilu) sprzed paru lat, ktory przyznal mi sie, ze akceptuje teorie ewolucji kwestionujaca 6-dniowa “teorie” stworzenie swiata i wiele innych aspektow biblijnej narracji. Bronil on utylitaryzmu religii. Kazde wyznanie ze swoimi obrzadkami i uproszczonym jezykiem i kodem moralnym -w jego pojeciu- utrzymuje spojnosc spoleczna szczegolnie wsrod ludzi prostych, ubogich i slabo wyksztalconych. Religia godzi ich z rzeczywistoscia bez wzgledu na to jaka ona jest sprzyjajac tym samym utrzymaniu publicznego porzadku. Dla niego Biblia to nie pozbawiona urokow metafora literacka, ktora towarzyszyla mu od urodzenia, do ktorej jest przywiazany raczej na poziomie emocjonalnym niz intelektualnym. Oczywiscie -podobnie jak slynna pani Agnes Gonxha Bojaxhiu - i on czasami ma watpliwosci w istnienie jakiegokolwiek boga ale wyswieconemu ksiedzu trudno jest sie do tego przyznac przed samym soba i zwlaszcza przed innymi. Ujela mnie odwaga i szczerosc tego czlowieka.
      “Kto ma ksiedza w rodzie tego bieda nie ubodzie”– ludowe przyslowie. Skoro o pragmatyzmie mowa. Czy nalezy sie temu dziwic, ze ci mezczyzni zainwestowali caly swoj potencjal intelektualny w religijny przemysl uslugowy? Badz co badz jest to "kariera zawodowa", ktora oferuje latwe, nie opodatkowane dochody, bezplatny dach nad glowa, opierunek, samochod, pomoc domowa (oczywiscie zenska) calodobowo zaspakajaca ich wszelkie potrzeby, nieograniczony dostep do dzieci no i najwazniejsze stosunkowo monotonna ale nieskomplikowana i nie wymagajace szczegolnych, konkretnych kwalifikacji zawodowych zajecie. Przyjrzyjmy sie blizej na jakich zasadach komercyjnych operuje przemysl religijny. Tajemnica jego sukcesu jest idealny, wymarzony przez kazdego produkt: NIESMIERTELNOSC. Nie wiadomo kto wpadl na ten genialny pomysl na robienie pieniedzy i sprawowania nieograniczonej wladzy nad ludzmi. Ta przyslowiowa "zlotodajna zyla", ktora religijni “dilerzy” sprzedaja na slowo nie dajac nam ani pokwitowania ani gwarancji, ta JEDNORAZOWA oferta "handlowa" oparta na sprzedazy biletow do nieba (oczywiscie w JEDNA STRONE) cieszy sie nieslabnaca popularnoscia mimo niemoznosci zweryfikowania jej ze szczesliwymi klientami. (Innym towarem jest tzw. “rozgrzeszenie” rowniez cieszace sie duzym wzieciem ale KK musi konkurowac w tej dziedzinie z ziemskimi organami scigania i sadownictwem.) Na prozno mozemy szukac listow dziekczynnych od “szczesliwych klientow” na witrynach i forach internetowych reklamujacych rozne korporacje religijne. A szkoda bowiem ta powszechnie stosowana w swiecie biznesu praktyka podniosloby ich reputacje nie mowiac juz o potwierdzeniu jakosci i wiarygodnosci udzielanych uslug. System taki upraszcza relacje miedzy petentem i uslugodawca na korzysc tego ostatniego gdyz z zasady wyklucza mozliwosc skladania reklamacji, zazalen I PRAWA DO REFUNDACJI. Po prostu genialne! Praca przecietnego przedsiebiorcy religijnego sprowadza sie do nudnego i rutynowego klepania, nie zmienionych od prawie 2000 lat (1500 lat w przypadku Islamu) tekstow bedacych w istocie plagiatem innych przed-chrzescijanskich mitologii. Jedyna trudnosc polega na dobraniu mniej lub bardzie pasujacych fragmentow z tzw. swietego pisma w zaleznosci od wymagan klienta a dokladniej tego co klient (a wlasciwie jego najblizsi) chcialby uslyszec. Zazwyczaj doswiadczony przedsiebiorca religijny znajdzie cytat uzasadniajacy kazda okolicznosc: od modlow do “wszechwiedzacego i wszechmocnego boga” o sprzyjajace warunki meteorologiczne do modlow w intencji ofiar katastrofy lotniczej spowodowanej przez te same warunki pogodowe, o ktore sie poprzednio modlil. Nasz klient-nasz pan.
      Najwazniejsi potentaci tego biznesu podzielili swiat na sfery komercjalnych wplywow. Ich glowne “biura podrozy” (w JEDNA STRONE) znajduja sie w Teharanie/Mecce, Watykanie i Jerozolime. Do dzis jestesmy swiadkami walki o zmonopolizowanie swiatowego rynku religijnego: W Irlandii Pln., na Balkanach, na Bliskim Wschodzie, Afganistanie , Kaszmirze...gdzie zainteresowane strony w jednym reku trzymaja swoje jedynie sluszne i podyktowane przez (oczywiscie) tego prawdziwego boga “swieta ksiege” a w drugiej kalasznikowa lub bombe (czasami jadrowa). No coz my, ktorzy nie doznalismy blogoslawienstwa religijnej schizofrenii -w imie tzw. politycznej poprawnosci-musimy sie temu przygladac z powaga i szacunkiem. A juz ci, ktorzy nie potrafia powstrzymac sie od smiechu musza byc przygotowani na podzielenie losu autora slynnych dunskich karykatur, ktory do dzisiaj korzysta z 24-godzinnej ochrony policyjnej.
      Pragne tym tekstem wniesc cos konstruktywnego do szerokiej dyskusji nad rola religii we wspolczesnej Polsce. Nikomu niczego nie narzucam. Bede bronil do upadlego prawa religijnych entuzjastow do swobodnego zrzeszania sie w kolkach zainteresowan, w ktorych w swoim gronie, bez ograniczen bede oni mogli uprawiac swoje zgodne z prawem rytualy. W panstwie demokratycznym zasluguja oni na te same prawa i obowiazki jak pozostale apolityczne organizacje bezdochodowe jak np: zwiazek milosnikow UFO, hodowcy krolikow ozdobnych, towarzystwo milosnikow gry w warcaby. Nadszedl czas i potrzeba podniesienia swiadomosci spolecznej o wadze i roli nauki i oswiaty we wspolczesnym swiecie. Mowmy o tym odwaznie, bez ogrodek jak ma to miejsce na Zachodzie w celu CALKOWITEJ sekularyzacji zycia politycznego w Polsce. Budujmy Polske w imie humanizmu i ogolnoludzkich zasad moralnych bez zadnych przymiotnikow (socjalistycznych, katolickich). Pragne, aby zwlaszcza mlodzi Polacy zyli w poczuciu wiary we wlasne sily, bez poczucia winy, strachu, kompleksow czy wstydu. Wazne jest aby byli oni zdolni do samodzielnego myslenia i podejmowania odwaznych, racjonalanych, prawych decyzji godnych wyzwan 21 w.
      • rockawy Re: "Kto ma ksiedza w rodzie tego bieda nie ubodz 23.01.11, 01:54
        tow_ rydzyk .Pozdrawiam i dziekuje . Wszystko /co nowe/ czytam i jestem pod wrazeniem.Zgadzam sie z Toba ,z kazda opinia na temat KK mimo ,ze moja mama jest praktykujaca katoliczka a moze dlatego ? Wiem na czym to polega i jak dziala . Mnie to nie dotyczy w tej formie.
    • karul.nowy A dlaczego 23.01.11, 01:43
      kult spod znaku plusa nie mialby miec milionow?

      Toz to przeciez normalny cud bozka Jehowy w uznaniu zaslug jego personelu naziemnego na tych umyslowych peryferiach Europy.
    • inkwizytorstarszy Skąd u księdza 2 mln zł? 23.01.11, 02:48
      Dlaczego tylko 2 mln.? Bo resztę zdążył schować...
    • bysko watykan doi 23.01.11, 03:18
      jak długo jeszcze??????????????
    • 01zefka Tajemnica spowiedzi 23.01.11, 05:15
      niech mądrale broniący czarnych sami ich utrzymują.legalnie.z własnych podatków.wystarczy oświadczenie w skarbowym.wtedy będzie ich 99,99%.ja nie.
Pełna wersja