Ofe, nieładnie!

31.01.11, 01:21
1. faulować zaczął balcerek. w 1999 przykładając rączkę do utworzenie OFE na tych warunkach jakie wtedy ustalono.
2. Gross tych co gardłują za OFE są zatrudnieni na umowę o pracę i są w wieku, że "składają" się na swoje emerytury w ZUSie. Dodatkowo, kilka groszy dochodzi a to z rady nadzorczej, a to z RPP a to z FORu, etc.
3. A jaka to sprawa dla OFE czy banku przy którym OFE jest afiliowany, aby się "zrewanżować" jednemu czy drugiemu w taki czy inny sposób dzisiaj albo jutro? Żadna sprawa. Jakoś nie słyszałem aby Kołodko czy Kowalik był członkiem rady nadzorczej banku/OFE etc.
4. Sam pan panie Gadomski jest czystym przykładem tej korupcji: jakoś nie wyobrażam sobie aby GW zatrudniła na etacie "głównego redaktora ds ekonomiczno/finansisowych, etc" o profilu nie neoliberalnym. No taką urodę ma ta gazetka.
Dlatego uprzejma prośba, żeby się nie wysilać i nie imputować innym to co się samemu prezentuje.
    • wojtekd38 Ofe, nieładnie! 31.01.11, 05:50
      Balcerowicz ma na sumieniu PGR y gdzie zwolnil milion osob i OFE gdzie zatrudnil 100 tys urzednikow zyjacych z marzy 10% starych emerytow. Kuron i Malachowski publicznie przprosili za PGR y jako najwiekszy blad a Balcerowicz nie przeprosil ale walczy o OFE wyrazajac uprzejmie o znizke marzy z emerytow. To chyba CYNIZM?
      • emilly_davisson Re: Ofe, nieładnie! 31.01.11, 07:08
        To mówisz, że gdyby ni Balcerowicz, dzisiaj dopłacalibyśmy nie tylko do górników i emerytur 34-letnich agentów ale i PGR-ów ?
        • skilt Re: Ofe, nieładnie! 31.01.11, 13:02
          emily, zarzucam tylko to, że wybierając takie a nie inne rozwiązanie balcerek kierowany tą samą co dzis wierze neoliberalnej, nie dochował należytej troski. To samo odnosi sie do takiego a nie innego "ustawienia" OFE. Trudno więc, żeby nie narzucał się trywialny wniosek o działaniu na rzecz OFE. Tylko tyle.
    • m1r4640 Ofe, nieładnie! 31.01.11, 06:19
      Polska jest podobno panstwem demokratycznym i wladza nie musi kryc sie za kordonami sluzb porzadkowych wojska, prawa oraz nie musi sie bac innych grup spolecznych, wiec najpierw wezcie sie za reformy nieslusznie uprzywilejowanych grup spolecznych, uporzadkowanie marnotrawstwa w wydatkach budzetu a dopiero, jezeli to nie da pozadanych skutkow budzetowych moglibyscie zaczac mieszac w ofe bez poczucia uczestnikow ofe, ze sa okradani!!!
    • ojci zebrało się autorowi argumentów 31.01.11, 06:20
      zebrało się autorowi argumentów
      i wszystkie przeciwko bieleckiemu i rostowskiemu

      proszę sobie przypomnieć, jakim handlem
      balcerowicz został prezesem nbp
    • mirekp70 Re: Ofe, nieładnie! 31.01.11, 06:44
      1. Prosze bardzo. Pomówmy o zmianie tych warunkow - np takich, które doprowadzą do zmnięjszenia opłat i prowizji pobieranych przez OFE (a właściwie PTE). Dlaczego odpowiedż ma być państwowy skok na kasę??

      > 1. faulować zaczął balcerek. w 1999 przykładając rączkę do utworzenie OFE na ty
      > ch warunkach jakie wtedy ustalono.

      2. A to jakięś mono pokkrętne... Mógłbyś wyjaśnić? )))

      > 2. Gross tych co gardłują za OFE są zatrudnieni na umowę o pracę i są w wieku,
      > że "składają" się na swoje emerytury w ZUSie. Dodatkowo, kilka groszy dochodzi
      > a to z rady nadzorczej, a to z RPP a to z FORu, etc.

    • welnica Ofe, nieładnie! 31.01.11, 07:59
      Jedyny, jak dotąd, sensowny i przekonywujący tekst o proponowanych przez rząd zmianach w OFE - to artykuł członka RPP i jednego z "ojców założycieli" OFE ( przyznaje się do błędu) - S.Bratkowskiego. Wylicza on i argumentuje szereg bzdur i kłamstw, które pojawiają się po obu stronach dyskursu. Niestety wiele z tych bzdur jest autorstwa bardzo przeze mnie cenionego prof. Balcerowicza. Skąd u Niego ten populizm a nawet cynizm. Czy zgłaszałby swoje propozycje gdyby był członkiem rządu ? Pozycja eksperta jest niezwykle wygodna - za nic nie odpowiada.
      • off-ice Re: Ofe, nieładnie! 31.01.11, 14:04
        Pozycja eksperta jest niezwykle wygodna - za nic nie odpowiada.

        Ale pozycja eksperta daje gwarancje, że to co mówi nie jest kiełbasą wyborczą, ponieważ Balcerowicz nie startuje w wyborach.
    • jerzy.bielewicz Tusk, bielecki i … balcerowicz muszą odejść! 31.01.11, 08:09
      Rządząca kasta robi dzisiaj wszystko, by utrzymać zdobyty monopol władzy. Przychylne media narzucają fałszywy obraz rzeczywistości, w której w opozycji do Tuska stoi Komorowski, a adwersarzami w polityce gospodarczej Państwa są Jan Krzysztof Bielecki i Leszek Balcerowicz. Gdy władza bawi się w Davos, Polska z dnia na dzień traci płynność finansową, rosną koszty obsługi zadłużenia, wzrasta dług. Brakuje pieniędzy na drogi, kolej, emerytury, opiekę zdrowotną. Nie ulega żadnej wątpliwości, że po „Zielonej Wyspie” pozostanie ocean długów. Pozostaje pytanie: „Czy opozycja trzyma w zanadrzu wiarygodny plan naprawy państwa?”



      Rzeczywistość i wirtualny świat wg mediów

      Wizyta Komorowskiego, Rostowskiego Sikorskiego w Davos zakończyła się kompromitującym fiaskiem. Na konferencje prasowe Prezydenta Polski nie pofatygował się nikt poza Polakami. Można ją było równie dobrze zorganizować w Belwederze. Twierdzenia Rostowskiego o zainteresowaniu biznesu inwestycjami w Polsce były tyle żałosne co nie na czasie, bo kontrastowały z cenzurką wystawioną ministrowi finansów tego samego dnia przez Barclays Capital – rząd, wg Barclays Capital, nie ma wiarygodnych planów ograniczenia deficytu finansów publicznych. Polska może pójść śladem Grecji i Irlandii. Komorowski, poza odkrywczymi wypowiedziami dla polskich mediów, spotkał się z … prezydentem Azerbejdżanu. Drzwi na światowe salony zamknięto mu niedyplomatycznie przed nosem. Media tymczasem robią co mogą by sprzedać sukces tuzów Tuskowej ekipy na forum w Davos. Nikt nie zapyta, ile ta wycieczka kosztuje podatników. Nie doradzono Komorowskiemu, że wznoszenie toastów przed kamerą telewizyjną i prawienie banałów w oparach alkoholu nie przystoi głowie państwa.



      Polską rządzą dziś ludzie, którzy nie dorośli do pełnionych stanowisk. Nie patrzą dalej niż własne ambicje polityczne... Jak pokazała impreza w Davos przedkładają blichtr nad codzienną pracę. Cierpi na tym autorytet naszego kraju, bo przecież świat to widzi.



      Przeciw państwu i obywatelom

      Platforma płaci wysoką cenę za trzy lata braku dbałości o finanse państwa. Nie można jednak mówić o bezczynności, bowiem wykorzystano te lata na ustanowienie monopolu władzy. Rządząc kasta robi teraz wszystko by ten monopol utrzymać i zakonserwować. Poprzez media narzuca fałszywy obraz rzeczywistości, w której w opozycji do Tuska stoi Komorowski, a adwersarzami w polityce gospodarczej Państwa są z jednej strony Jan Krzysztof Bielecki z drugiej Leszek Balcerowicz.



      Wolne żarty!



      Wystarczy przypomnieć współpracę obu Panów przy prywatyzacji Pekao SA, a później ich oddanie w pilnowaniu interesów włoskiego Unicredit w Polsce. Nie kto inny jak właśnie Leszek Balcerowicz wraz obecną prezes Pekao SA Alicją Kornasiewicz uczestniczyli w słynnych paryskich rozmowach z prezesem Unicredit Alessandro Profumo (raport oficera służb o potencjalnej korupcji), których to rezultatem była prywatyzacja Pekao SA. Prywatyzacja dodajmy po wyjątkowo niskiej cenie i przy sowitym finansowaniu z EBOR, którego dyrektorem wykonawczym w tym czasie był (cóż za niespodzianka!) nie kto inny jak sam Jan Krzysztof Bielecki. Gdzie leży interes Leszka Balcerowicza zademonstrował w sposób iście spektakularny, kiedy to jako prezes NBP użył wszelkich tricków proceduralnych, aby umożliwić Unicredit, wbrew zapisom umowy prywatyzacyjnej Pekao SA, przejęcie na polskim rynku kolejnego banku – BPH. W tym samym czasie, za sprawą wpływów politycznych Jana Krzysztofa Bieleckiego przeprowadzono przez Sejm w ekspresowym tempie kuriozalne zmiany w prawie bankowym. Zmiany te, nie tylko umożliwiły przejęcie aktywów BPH przy nieuprawnionych korzyściach podatkowych, ale też przyzwoliły na kreatywną księgowość, a w konsekwencji cudowne pomnożenie zysków obu banków i wypłatę nadmiernej dywidendy na rzecz Unicredit. Warto tu przypomnieć, że kilka miesięcy później, Jan Krzysztof Bielecki, jako prezes Pekao SA, bez wyrzutu sumienia, pod naciskiem Unicredit, złożył swój podpis pod tzw. Umową Wspólników zawartą między zarządzanym przez niego bankiem a włoskim deweloperem Pirelli. Umowa ta naraziła Skarb Państwa na olbrzymie straty podatkowe, a Pekao SA wystawiła na bezprawny drenaż finansowy przez spółkę matkę.



      Bielecki zarzucił w zeszłym tygodniu Balcerowiczowi, że ten w interesach gotowy jest zaprzedać duszę diabłu. Cóż, przygadał kocioł garnkowi. Czy obaj Panowie wygarną sobie stare grzechy? Z pewnością nie. Balcerowicz poprzestanie na wyrzutach, że tak „dżentelmeni” zachowywać się nie powinni. Sytuacja byłaby wielce zabawne, gdyby nie fakt, że zarówno Bielecki jak i Balcerowicz mają od lat olbrzymi wpływ na życie gospodarcze w Polsce.


      Polska, a Niemcy i Rosja

      Polska stoi dzisiaj na przeciwnym biegunie realizmu finansowego i gospodarczego niż nasi potężni sąsiedzi: Niemcy i Rosji. I nie mówię tu Gazociągu Północnym odcinającym Świnoujście i dorzecze Odry od basenu Morza Bałtyckiego. Nie zająknę się nawet o niekorzystnym kontrakcie gazowym podpisanym z Rosjanami. Mam na myśli cięcia w Niemczech w wydatkach państwa wprowadzone już przed kilku laty, ograniczenie zarobków dla obcokrajowców i plany drenażu polskiej siły roboczej, czy doktrynę Rosjan wykorzystania dostaw gazu i ropy w poszerzaniu wpływów politycznych. Przewidywany wyjazd zarobkowy setek tysięcy Polaków do Niemiec pogłębi zapaść demograficzną i zwielokrotni ukryty dług systemu emerytalnego. Z drugiej strony oczywista wspólnota interesów gospodarczych Niemiec i Rosji przechodzi niezauważona przez rząd Tuska i Pawlaka. Godzimy się bez protestu płacić za gaz i ropę najwyższą cenę w Europie. Nie krzyczymy w Unii Europejskiej na jawne szachrajstwa z dostawami ropy do Możejek. Potulnie kładziemy uszy po sobie, gdy Rosjanie stawiają na straconej pozycji nasze firmy transportowe. Nie krzyczymy: Tusk, Bielecki i … Balcerowicz muszą odejść!

      Tusk, Bielecki i … Balcerowicz muszą odejść?

      Tak i to czym prędzej. Co jednak po nich? Co zrobimy z oceanem długów jaki pozostanie po „Zielonej Wyspie”? Czy opozycja ma w zanadrzu skuteczny plan naprawy państwa? Zaproszono mnie na dzisiejszą konferencję Prawa i Sprawiedliwości n/t gospodarcze. Chętnie pomogę swoją wiedzą i doświadczeniem. Przed konferencją życzę uczestnikom śmiałości w formułowaniu myśli i unikania doktrynerstwa. Żyjemy w czasach, w których Torysi w Wielkiej Brytanii wprowadzają podatek dla najbogatszych… Wyzwaniem dla polityków jest dzisiaj, by trwać blisko obywateli, dzielić ich biedę i obawy, a nie szukać próżnej ucieczki do Davos za kordon policji w świat finansowego blichtru.


      Więcej na: Unicreditshareholders.com






    • tzo5 Ofe, nieładnie! 31.01.11, 08:51
      Bielecki ... zaciąganie długu by finansować OFE ...
      Jeśli z założenia OFE miał być elementem kapitałowym systemu emerytalnego, a autor mówi o konieczności zaciągania długu na rynkach by finansować OFE to znaczy, że ten fundusz stał się wersją ZUS. Dobrze, nazywajmy rzeczy po imieniu. Ale jeśli eksperci są zdania, że tenże fundusz kapitałowy jest potrzebny, ma zalety i spełni oczekiwane nadzieje to można utworzyć np. OFE2, zapewniając jego funkcjonowanie zgodnie z założeniami. Jeśli nie widzi się, lub nie chce się widzieć innych możliwości wspomożenia ZUS, lub doprowadzenia jego funkcjonowania także zgodnie z założeniami, których przecież nikt nie kwestionuje - chociaż nie są wypełniane przez wszystkich jego uczestników jednakowo. Widać jednak, że wolimy przechodzić bokiem wobec zgłaszanych propozycji Balcerowicza. Różnice zdań, a nawet kłótnie są rzeczą naturalną - szczególnie w tak drażliwych kwestiach - jednakże pod warunkiem, że na koniec wychodzi się z uzgodnionym dobrym rozwiązaniem. Czy u nas historia Pawła i Gawła ma być wieczna?. I nie podlega zmianom?. Nie da się?!!.
    • babariba-babariba oj nieładnie, nieładnie... 31.01.11, 09:26
      tvp.info/informacje/biznes/czy-polskimi-finansami-rzadza-lobbysci/3849255
    • myslacyszaryczlowiek1 Tylko w dzikich krajach te OFE wprowadzono 31.01.11, 09:52
      Są to byłe demoludy, Chile i Argentyna. W Chile najwcześniej, bo dwadzieścia lat przed nami, i na ich przykładzie widać że to się nie sprawdza. Tyle dyskusji o OFe, a żadnego reportażu z Chile, czy to nie jest zastanawiające. A pamiętam czasy że gdy wprowadzano to gowno to były ze dwa w każdym wydaniu.
    • prawdziwy-yuki Ofe, nieładnie! 31.01.11, 09:55
      Swietne rozumowanie. Krytyka prof. Balcerowicza jest nie fair, krytyka przez prof. Balcerowicz jest rewelacją.
      Lobbowanie na rzecz funduszy to argument nie fair?
      To na czyją rzecz lobbuje ktoś, kto stworzył OFE i dał im 7% prowizji?
      Zagwarantuje mi Pan, lub prof. Balcerowicz, że przejdę na emeryturę w hossie, czy może jak w 2008 roku po stracie 20% wpłaconych składek?
    • ache1432 Czy upadek OFE? 31.01.11, 10:07
      Czy upadek OFE na ich własne życzenie?

      niss26an50.wordpress.com
    • ryszard.ignacy Wypowiedż A. Bratkowskiego, gdzie jest ?? 31.01.11, 10:28
      Gadomski pan, odnieś się do merytorycznej wypowiedzi Andrzeja Grabowskiego, ideologicznych wypocin nam oszczędź. Gadomski pan, duskusja nad poronionym pomysłem zwanym OFE dotyczy obecnie głównie problemu kształtu demokracji w naszym kraju. Świat finansowy odmawia prawa naszym wybrańcom do podejmowania decyzji w naszym imieniu(jakość naszych wybrańców to osobny problem), odmawia społeczeństwu podmiotowości. Gadomski pan, wybierać to możemy jak chcemy, niezależnie kogo wybierzemy zmusicie wybrańców do wykonywania instrukcji pisanych przez świat pieniądza, Twój świat. Stronniczość GW w tej dyskusji jest wymowna, pokazuje w czyich rekach jest władza. ignacy
      • ryszard.ignacy sprostowanie pomyłki ! 31.01.11, 10:31
        W pierwszym zdaniu powinno byc nazwisko Andrzej Bratkowski.
    • mariuszczekala Ofe, nieładnie! 31.01.11, 12:52
      Kilka prostych faktów za które na innym forum otrzymałem mnóstwo „minusów”. Fakty poniższe mają tylko jedną wadę. Są prawdziwe!!!
      Przyrost PKB od 2000 roku (praktycznie początek OFE) wyniósł ok. 3,8% rocznie, a roczna REALNA stopa zwrotu z OFE od 5,2% (Aegon) do 6,2% (Polsat), stopa nominalna ponad 8%. Nie rozumiem zatem jak fundusz emerytalny waloryzowany zgodnie z przyrostem PKB może dać wyższą emeryturę (pomijam pytanie, kto za to zapłaci?). To się nazywa dyskalkulia.
      A teraz komentarz do w/w FAKTÓW!!!
      Tusk powinien się wyzbyć kompleksów i posłuchać L. Balcerowicza, który jest od niego starszy i mądrzejszy. Ten ostatni się denerwuje bo widząc jak się rozwala reformę Buzka ma obawy o podstawy kapitalizmu, które ON budował. Państwo uważa, że potrafi lepiej zarządzać funduszami emerytalnymi. Idąc tym tokiem rozumowania może znacjonalizujmy przedsiębiorstwa (dokładnie odwrotnie doradza Balcerowicz), aby nie dawać pożywki chciwym kapitalistom. Jest to zgodne z doktryną „wielkich” myślicieli: Marksa, Engelsa i Lenina. Ale oprócz nich w historii było wielu innych np. Arystoteles, który dostrzegł wyższość własności prywatnej nad państwową. Niestety nie dostrzega tego rząd, (na który- ze wstydem przyznaję głosowałem- z pewnością ostatni raz) który w tych okolicznościach musi być nazwany lewicowym. Komuna wraca! DEJAVU
    • jurek.1954 Ofe, nieładnie Panie Gadomski ! 31.01.11, 12:54
      Jest Pan wyjątkowo stronniczy. Balcerowicz cacy, a rząd be i to z założenia bez merytorycznych argumentów. Podpowiem Panu to, co Pan pominął (raczej celowo):
      1. Balcerowicz jest twórcą reformy i stąd jego żarliwa obrona.
      2. Balcerowicz zawsze służył wielkiemu kapitałowi a miał gdzieś zwykłych ludzi. Robił to cynicznie, bo mówił, że chodzi mu o rozwój wzrost gospodarczy, ale zapomniał dodać, że jego owoce są dla nielicznych.
      3. Balcerowicz kłamie. To ob Buzek, Lewicka narzucili rozwiązanie, nie było żadnej umowy społecznej. Wybór między ZUS czy Ofe mieli tylko roczniki 1949-1967, młodsi Polacy byli zmuszani do OFE.
      4. W konstrukcji OFE, gdzie za darmo brano prowizję (z góry) a nie z wypracowanych zysków na dzień dobry okradano miliony przyszłych emerytów.
      5. Pieniądze OFE lokowane w papierach wartościowych (z wyjątkiem obligacji skarbowych) są takim samym pieniądzem wirtualnym jak zapisy w ZUS, realnym stana się po zamianie na gotówkę.
      6. Balcerowicz to tchórz, brak mu odwagi do debaty publicznej z ministrm Rostkowskim, bo nie ma - poza demagogia i populizmem - żadnych merytorycznych argumentów.

      Ostatnio Panie Gadomski nie zaskakuje mnie Pan, od dłuższego czasu reprezentuje Pan marny poziom.
    • bolekzaja Ofe, nieładnie! 31.01.11, 13:15
      czytam i oczom nie wierze - Balcerowicz cudotwórca - a rząd fe,be i mydło- a ja chciałbym by ten mądrala stanął w na wprost obecnego ministra finansów - wtedy widzielibyśmy jego maleńkość- Balcerowicz - byleś dobry- dziś pustka po tobie
      Zostaw ten rząd ,bo on wie co czyni a czyni dobrze
      Balcerowicz nie rób kariery z kaczorem- zejdź ze sceny - prosimy - my piśmienni
      • mariuszczekala Re: Ofe, nieładnie! 31.01.11, 13:19
        Może i piśmienni, ale z pewnością obdarzeni dyskalkulią.
    • alakyr Po 20 latach zaczęliśmy zastanawiać się... 31.01.11, 20:48
      jaki to ustrój państwa wprowadził nam Balcerowicz. Teraz powoli wychodzą wszystkie słabości transformacji a reforma emerytur jest tylko jedną z nich.
      Ponieważ ktoś ten program firmował /elita Solidarności i opozycji z tamtych lat/ a dziś jest przy władzy więc co się dziwić że nie dopuszczał do dyskusji. Dopiero groźba krachu finansowego zmusiła Tuska do zakwestionowania niektórych rozwiązań.
      • off-ice Re: Po 20 latach Tusk niczego nie zakwestionował 31.01.11, 21:08
        alakyr napisał:

        > jaki to ustrój państwa wprowadził nam Balcerowicz. Teraz powoli wychodzą wszyst
        > kie słabości transformacji a reforma emerytur jest tylko jedną z nich.

        Słabością transformacji jest katastrofalny stan naszych elit, brak wykształcenia ekonomicznego i strach w dążeniu do realizacji reform.


        > Ponieważ ktoś ten program firmował /elita Solidarności i opozycji z tamtych lat
        > / a dziś jest przy władzy więc co się dziwić że nie dopuszczał do dyskusji.

        A kto - kogo nie dopuścił do dyskusji????
        Problem w tym, że dyskusja nic już nie da, teraz trzeba już gasić pożar a nie dyskutować.



        Dop
        > iero groźba krachu finansowego zmusiła Tuska do zakwestionowania niektórych roz
        > wiązań.

        Tylko, że on tak naprawdę NICZEGO nie zakwestionował, on nieudolnie starał się jedynie wytłumaczyć fakt zabrania kasy z OFE. Gdyby zakwestionował reformę emerytalną to zlikwidowałby OFE, a tego nie zrobił, więc o jakim kwestionowaniu mowa???
        • alakyr Re: Po 20 latach Tusk niczego nie zakwestionował 01.02.11, 21:25
          ...Słabością transformacji jest katastrofalny stan naszych elit, brak wykształcenia ekonomicznego i strach w dążeniu do realizacji reform....

          Co do elit to zgoda ale zawdzięczamy to negatywnej selekcji, partyjniactwu, degradacji roli państwa a tym samym służby pństwowej. A skąd się to wzięło? Na pewno nie z PRLu.
          Strach? Być może ale przed utratą władzy.

          ...A kto - kogo nie dopuścił do dyskusji??Problem w tym, że dyskusja nic już nie da, teraz trzeba już gasić pożar a nie dyskutować....

          Nie wiem ile masz lat ale 89 rok i późniejsze doskonale pamiętam, ktokolwiek wtedy miał inne zdanie n/t reform był natychmiast agentm, ubekiem, dawną nomenklaturą.
          Jak myślisz że wtedy istniała jakakolwiek dyskusja na temat reform to grubo się mylisz.
          Było tylko przekonywanie do jedynie słusznych myśli naszego zbawcy.


          ....Tylko, że on tak naprawdę NICZEGO nie zakwestionował, on nieudolnie starał się jedynie wytłumaczyć fakt zabrania kasy z OFE...

          Nie mów hop, to się jeszcze ne skończyło likwidując OFE załatwi dwie sprawy: wytnie wrzoda i jeszcze na tym zarobi.
          • off-ice Re: Po 20 latach Tusk niczego nie zakwestionował 01.02.11, 22:00
            alakyr napisał:

            > ...Słabością transformacji jest katastrofalny stan naszych elit, brak wykształc
            > enia ekonomicznego i strach w dążeniu do realizacji reform....
            >
            > Co do elit to zgoda ale zawdzięczamy to negatywnej selekcji, partyjniactwu, deg
            > radacji roli państwa a tym samym służby pństwowej. A skąd się to wzięło? Na pew
            > no nie z PRLu.

            A w PRLu to jak były dobierane służby państwowe????? Bez partyjniactwa, ze względu na umiejętności i wykształcenie????? Pierwszego sekretarza KC PZPR wybierali w konkursach?????
            Napisz jak to było, bo może niektórzy nie wiedzą, a chcieliby się dowiedzieć od osoby dobrze poinformowanej.

            > Strach? Być może ale przed utratą władzy.

            No jasne, przed utratą władzy i dostępu do koryta, aut służbowych, ochroniarzy itd.

            > ...A kto - kogo nie dopuścił do dyskusji??Problem w tym, że dyskusja nic już ni
            > e da, teraz trzeba już gasić pożar a nie dyskutować....
            >
            > Nie wiem ile masz lat ale 89 rok i późniejsze doskonale pamiętam, ktokolwiek wt
            > edy miał inne zdanie n/t reform był natychmiast agentm, ubekiem, dawną nomenkla
            > turą.
            > Jak myślisz że wtedy istniała jakakolwiek dyskusja na temat reform to grubo się
            > mylisz.
            > Było tylko przekonywanie do jedynie słusznych myśli naszego zbawcy.

            To w takim razie, napisz JAKIE BYŁY w 89 roku ALTERNATYWNE propozycje rozwoju Polski i KTO je proponował????
            Prosiłbym tylko, abyś w kwestiach historycznych posługiwał się faktami gdzieś udokumentowanymi a nie jedynie spiskową teorią dziejów - rodem z Naszego Dziennika.

            >
            > ....Tylko, że on tak naprawdę NICZEGO nie zakwestionował, on nieudolnie starał
            > się jedynie wytłumaczyć fakt zabrania kasy z OFE...
            >
            > Nie mów hop, to się jeszcze ne skończyło likwidując OFE załatwi dwie sprawy: wy
            > tnie wrzoda i jeszcze na tym zarobi.

            Ale przecież ON NIE LIKWIDUJE OFE!!!!! Gdzie o tym czytałeś, że likwiduje????
            To chyba twoja projekcja pobożnych życzeń, ale może się mylę i podasz jakiś link do tej fantastycznej info.

    • jurekskpp Węgrzy już problem rozwiązali 02.02.11, 21:10
      Węgrzy mieli podobny problem co my z OFE. Węgrom dano prawo wyboru systemu.
      3% zdecydowało się na trwale związać z OFE. Reszta czyli 97% wybrało system typu ZUS.
      Los OFE w Polsce będzie podobny. Tak rozwiązanie wymusza ekonomia państwa, ekonomia
      wielkich systemów gospodarczych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja