hiacynt33 02.02.11, 18:19 Pan Zielonka nie miał szczęścia w życiu. Nie on jeden. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
abstracto ..to "resztki" Stefana Zielonki... 02.02.11, 18:37 Po polsku mawia się "szczątki". K..... Odpowiedz Link Zgłoś
rozenek_taki Brawo policja - majstersztyk! 08.02.11, 16:35 Po trzech tygodniach poszukiwań policjanci proponują Bożenie Zielonce, by skorzystała z pomocy fundacji ITAKA, która ma sukcesy w odnajdywaniu zaginionych. I to się dzieje w kraju UE ... paradne! Odpowiedz Link Zgłoś
quant34 Załamanie szyfranta Zielonki 02.02.11, 19:25 Nadal nie widzę aby ktokolwiek pośmiertnie przeprosił tego człowieka za insynuacje dotyczące zdrady i dezercji oraz wszystkich bredni, które o nim wypisywano zanim odnaleziono jego zwłoki. I niech GS nie pisze "media gorączkowały" bo artykuły zawierające podobne brednie pojawiały się także w GW. Człowiekowi, którego tak opluto, należy się chociaż pośmiertne "przepraszamy". Odpowiedz Link Zgłoś
miazmaty Wrzutkownia, czyli jak sie gasi światło 02.02.11, 19:55 Proponuję zabawę: bierzemy w rękę marker i zaznaczamy kluczowe dla tekstu sformułowania (uwaga, wcale nie muszą rzucać się w oczy). Po co? Może po to, żeby odkryć, po co ten "wnikliwy" tekst powstał? Odpowiedz Link Zgłoś
cyjanka Re: Wrzutkownia, czyli jak sie gasi światło 02.02.11, 20:31 "kapitan żeglugi wojskowej" albo "wyższa szkoła wojskowa w Legnicy" wskazują, że autor tekstu jest pospolitym idiotą lub znakomicie pospolitego idiotę udaje. Odpowiedz Link Zgłoś
pzgr Załamanie szyfranta Zielonki 02.02.11, 20:59 A ja nie rozumiem jednej rzeczy: jak można być szyfrantem i nie mieć komputera i nie lubić nowoczesnych gadżetów. Czy oznacza to, że w wojsku szyfruje się ołówkiem w zeszyciku, albo wciąż używa się Enigmy z kołami zębatymi? Odpowiedz Link Zgłoś
alik-w-plomieniach Re: Załamanie szyfranta Zielonki 04.02.11, 09:58 "jak można być szyfrantem i nie mieć komputera i nie lubić nowoczesnych gadżetów." Właśnie dlatego, że się pracuje w wywiadzie i ma pojęcie, jak łatwo dostać się do informacji na tych gadżetach. Odpowiedz Link Zgłoś
mike.recz Załamanie szyfranta Zielonki 02.02.11, 21:34 Mam wrażenie że jednak autora artykułu cichociemni ze służb trochę w kanał wpuszczają tak bardzo umniejszając i bagatelizując wiedzę, zdolności i doświadczenie tego człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
sedaluk Re: Załamanie szyfranta Zielonki 02.02.11, 22:52 Tam nie ma nic do umniejszania i bagatelizowania. W wojsku pracuja legiony takich szyfrantow, lamiacych szyfry, strzegacych wielkich tajemnic , wywiadowcow , szukajacych innych wywiadowcow, itp. To jest taka jedna wielka maszyna do wydawania cudzych pieniedzy i nic poza tym Po katastrofie smolenskiej, kiedy tej armi odcieto glowe, to pies z kulawa noga sie tym nie zainteresowal. W supertajnym notbooku gen. Blasika byly ponoc tylko nagie baby i pare tlumaczen, m.innymi TERRAIN AHEAD-przed toba ziemia. PULL UP- odrywaj, wznos sie Widac nie zdazyl przeczytac...... Odpowiedz Link Zgłoś
j666 Wielka sciema szyfranta Zielonki 03.02.11, 05:35 Tak ściemniający artykuł to tylko początkujący pracownik służb mógł napisać. "Włączył służbowy komputer kolegi". Pisał debil. Mój prywatny sprzęt ma trzy hasła po kolei. A tu mowa o służbowym wojska. "Pol roku oglądania monitoringu". Pisał idiota. Dysk z zapisem można sklonować w dowolnej liczbie egzemplarzy i obejrzeć w kilka godzin. Itp. itd. Odpowiedz Link Zgłoś
ikropka.blrg Re: Wielka sciema szyfranta Zielonki 03.02.11, 09:23 nie wydziwiaj. skoro ten gość nawet komórki nie miał, to mógł się nie znać na tyle, żeby w ogóle pomyśleć o zabezpieczeniu komputera. policja też nie jest u nas zbyt genialna i pewnie im do głowy nie przyszło, żeby oddelegować więcej niż jedną osobę do przejrzenia zapisu. ot, smutna historia starzejącego się smutnego człowieka o anachronicznych umiejętnościach. ale widzę związek między trzema hasłami na prywatnym komputerem i skłonnością do budowania teorii spiskowych o początkujących pracownikach jakichś tajemniczych służb. swoją drogą, powinni rodzinę tego człowieka przeprosić za wypisywanie bredni. Odpowiedz Link Zgłoś
amesh Re: Wielka sciema szyfranta Zielonki 03.02.11, 22:21 ikropka.blrg napisała: > nie wydziwiaj. skoro ten gość nawet komórki nie miał, to mógł się nie znać na t > yle, żeby w ogóle pomyśleć o zabezpieczeniu komputera. ??? Ty to poważnie piszesz? XXI wiek, wojsko w strukturze NATO, szyfrant. Przecież on nie ma prawa "myśleć o zabezpieczaniu komputera" -to się dzieje samo, proceduralnie. I teraz to naprawdę jestem przerażony - albo tym, jak łatwo ludzie kupują "ściemę", albo tym, jak tragiczne jest nasze wojsko (wtedy od razu wywalają nas z NATO, skoro byle sprzątaczka może sobie włączyć komputer szyfranta). Odpowiedz Link Zgłoś
ikropka.blrg Re: Wielka sciema szyfranta Zielonki 03.02.11, 23:59 wybacz mój cynizm, ale to raczej to drugie, bo jak już coś, to nie mogę sobie też wyobrazić tego, że wywiad nie ma stałego kontaktu z szyfrantem dlatego, że ten "nie lubi komórek i innych nowinek technicznych". jeśliby to działało jakoś, to by ją musiał mieć, bez oglądania się na preferencje. Odpowiedz Link Zgłoś
kociamber1onet Załamanie szyfranta Zielonki 03.02.11, 09:22 TAJEMNICĘ ŚMIERCI I POWODU TEJ ŚMIERCI PAN ZIELONKA ZABRAŁ DO GROBU. DAJMY MU JUŻ SPOKÓJ I NIECH SPOCZYWA W SPOKOJU. Odpowiedz Link Zgłoś
psie.pole Re: Załamanie szyfranta Zielonki 03.02.11, 09:49 Miał pół miliona, a w momencie śmierci na wydruku z banku było tylko 1 zł. Może to pan dziennikarz GW wyjaśnić, czy już mu się nie chciało? Nie miał komputera? Nie miał komórki? Nie dało się szybciej obejrzeć monitoringu? Niby poszukiwania z helikoptera ale tak ważnego poszukiwanego nie szukano w pobliżu jego działki? Przypomnijcie sobie jak się szuka każdego zaginionego dziecka... Wygląda na to, że tak go szukano, żeby go tylko nie znaleźć... Niby to był tylko mało ważny pracownik techniczny ale jeździł na zagraniczne misje (raczej nie na patrole bojowe)... Ktoś w to wszystko wierzy? Odpowiedz Link Zgłoś
baqusia Re: Załamanie szyfranta Zielonki 06.02.11, 17:13 1 usd, nie 1zl najwyrazniej dotyczylo to innego konta niz polmilionowe... Odpowiedz Link Zgłoś
rozenek_taki Re: Załamanie szyfranta Zielonki 08.02.11, 17:16 Czego mogła się tyczyć informacja o "parapecie" ... czyżby o miejscu ukrycia połowy tej bańki? Może ten człowiek mimo wszystko kochał swoją żonę i córkę i zostawił te pieniądze dla nich skoro sam postanowił się "odejść"? Odpowiedz Link Zgłoś
marcowsky Re: Jak samotny może być człowiek... 03.02.11, 15:23 To jest historia patologii życia Zielonki.Facet ma pieniadze ale mieszka w patologicznym związku (nie związku) z byłą żoną i córką.Facet z taką psychologia pracuje w służbach specjalnych.Ciekawe ilu takich jeszcze tam pracuje po likwidacji Macierewicza! Odpowiedz Link Zgłoś
susenka A może by Pan Redaktor 03.02.11, 15:46 sprawdził kiedy zostały utworzone WSI. Nawet Wikipedia o tym pisze. To się nazywa "rzetelność dziennikarska". Odpowiedz Link Zgłoś
moojcik Gazetowa ściema, dobrze że nikt nie dał się nabrać 03.02.11, 17:41 redaktor staje na głowie by sprawe przedstawić jako komedię omyłek i sili się na lekceważący ton, co w szczegółach jest niesmaczne i obrażające dla rodziny. A całe to szyfrowanie, tajemnice wojskowe, bezpieczeństwo itd. to przecież zimnowojenne przesąde a obce wywiady to teraz wyłącznie spiskowe mity u oszołomów co naczytali się za dużo Ludlumów. No bo jak inaczej, przecież dookoła jak nie sojusznicy to partnerzy albo przyjaciele, Polska zdała kolejny egzamin itd. Tyle że jeśli sprawa jest tak zupełnie nieistotna, to po co redaktor produkuje się na kilku stronach, żeby tę nieistotność wykazać. Nie macie ważniejszych tematów w Gazecie ? Czemu niestotność Zielonki jest tak istotna ? Odpowiedz Link Zgłoś
vinogradoff Depresja i jej skutki. 04.02.11, 19:36 W latach 60-tych do Konsulatu Republiki Federalnej Niemiec wparowal z walizka pelna tajnych wojskowych dokumentow pewien podoficer zawodowy zatrudniony w kancelarii tajnej, w stanie totalnie psychicznie spacyfikowanym i zaproponowal te dokumenty Niemcom w zamian za azyl i przewiezienie do RFN. Niemcy uznali to za prymitywna prowokacje polskich sluzb specjalnych i wezwali Milicje Obywatelska i goscia aresztowano przekazano WSW ( Zandarmerii Wokslowej nie bylo) a ta po wnikliwym slictfiie oddal go w rency Sondu Marynarki Wojennej i gosc zalapal pietnastaka ( 15,- lat ) wiezienia karnego bedac uznany winnym zdrady zdobyczy socjalizmu i swej socjalistycznej Ojczyzny oraz Wladzy Ludowej, ktora mu powierzyla wazne zadanie na froncie wojennym a on wladze ludowa zdradziwszy bywszy. Sluzby specjalne maja swoje metody i wiedza wszystko to co chca wiedziec a posiadane przez nie informacje tajne wskazuja jednoznacznie , ze maja dostep do samego wierzcholka gory o czym swiadczy fakt swobodnego kapowania dla USA przez 26 lat swej Ojczyny przez pana plk. Kuklinskiego, dzis na etacie Bohatera Narodowego i Wzoru Wychowawczego dla Mlodziezy. Odpowiedz Link Zgłoś
mecenasa Samo zycie 05.02.11, 03:01 tak to wyglada? Tak to wyglada w Polsce. W USA jest tego tysiace razy wiecej. Szczescie, powodzenie, jest na filmach z Holywood. Ludzie nie rozumieja, dlaczego tak im sie zle wiedzie:"Mam tylko pol miliona"! No i z mostu na autostrade, z okna... Kto winny? Autorzy marzen. Pokazujcie zycie a nie marzenia w swoich filmach, Odpowiedz Link Zgłoś
jad.ba jednostka chorobowa 08.02.11, 11:01 Czytajac ten artykuł zwróciłam uwagę na coś zupełnie innego: ten człowiek był prawdopodobnie od lat chory i nikt tego nie zauważył, nikt go najwidoczniej również nie badał - nie ma obowiazkowych badań psychologicznych przed/po wyjazdach na misje? Ciekawi mnie co mu dolegało, ponieważ mój ojciec zachowuje się od 10 lat niemal identycznie. Gdyby nie to, że w przeciwieństwie do bohatera tekstu ostentacyjnie nie dba o czystość, nikt w pracy nie zauważyłby jak patologiczne i pełne cierpienia w gruncie rzeczy jest życie tego człowieka. Ludzie widza jedynie, że jest brudny, ale nikt go o nic nie pyta, nikt z nim nie próbuje rozmawiać. Czy skończy tak samo...? Odpowiedz Link Zgłoś