Kto pozbiera klocki?

06.02.11, 21:24
beda zyli wg. Kodeksu Hammurabiego itd.!!!
    • m1r4640 Kto pozbiera klocki? 06.02.11, 21:29
      Przykłady Prawa Hammurabiego
      § 1 Jeśli ktoś kogoś oskarżył i rzucił nań podejrzenie o zabójstwo, zaś tego mu nie udowodnił, ten, kto go oskarżył, poniesie karę śmierci.
      § 22 Jeśli obywatel rabunku dokonał i został złapany, człowiek ten zostanie zabity.
      § 102 Jeśli kupiec dał agentowi handlowemu pieniądze jako pożyczkę bezprocentową, a on tam, gdzie poszedł, poniósł stratę, zwróci kupcowi kapitał.
      § 103 Jeśli podczas jego podróży nieprzyjaciel zabierze mu wszystko, co niósł, przed bogiem przysięgnie i będzie uwolniony.
      § 195 Jeśli syn ojca swego uderzył, rękę utną mu.
      § 196 Jeśli obywatel oko obywatelowi wybił, oko wybiją mu.
      § 197 Jeżeli kość obywatel złamał, kość złamią mu.
      § 282 Jeśli niewolnik powie swemu panu: Nie jesteś moim panem, zaś pan dowiedzie mu, że jest jego niewolnikiem, jego pan utnie mu ucho.
    • 3m05 Kto za kto przeciw? 06.02.11, 22:04
      "...arabskie narody są przeciwko Izraelowi, tylko dyktatorzy są za, więc trzymamy z dyktatorami."

      Propaganda izraelska powtarza w kolko, ze Izrael to jedyna demokracja na Bliskim Wschodzie.
      Rewolucja w Egipcie wykazala, ze ten sam "demokratyczny" Izrael wspiera arabskie dyktatury i robi wszystko by demokracja na Bliskim Wschodzie sie nie rozszerzyla. A przeciez to dyktatury sa powodem radykalizacji opozycji i "islamizacji" biednych mas arabskich.
      Na prawdziwy pokoj na Bliskim Wschodzie wypadnie jeszcze poczekac.

      • koloratura1 Jak mogloby się rozszerzać coś,... 07.02.11, 08:50
        ..czego nie ma, nigdy nie było i jeszcze długo nie będzie?

        3m05 napisała:

        > by demokracja na Bliskim Wschodzie się nie rozszerzyła. (podkreśl. moje)

        Przepraszam, jaka demokracja? Gdzieś Ty ją widział na Bliskim Wschodzie?
    • tow_rydzyk Bliski Wschod na rozdrozu 07.02.11, 01:58
      Zycze Narodowi Egipskiemu wszystkiego dobrego.

      Oby ta "demokratyczna" rewolucja nie zakonczyla sie dyktatura "Bractwa Muzulmanskiego" - szeroko popieranej, anty-korupcyjnej islamskiej organizacji fundamentalistycznej otwarcie sympatyzujacej z Osmanem Ibn Ladenem...Elity tej niedocenianej przez fotelowych politycznych obserwatorow organizacji odsiaduja obecnie dlugie wyroki w egipskich wiezieniach...nie chce byc zlym prorokiem i spekulowc co sie bedzie dziac gdy ci "meczennicy" i weterani walki z Mubarakiem opuszcza wiezienia na moce nieuniknionej amnestii.

      Rewolucje i to nie tylko w Swiecie Arabskim zazwyczaj koncza sie terrorem i zamiana jednego totalitarnego systemu innym...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja