klondike11 12.02.11, 02:18 Podzielałabym tą radość, ale władzę przejęła armia, która współrządziła Egiptem. Podzielam natomiast upojenie chwilą, że to "lud zdecydował, zmusił i osiągnął cel", ale to tylko ulotna chwila. Teraz dopiero się zacznie.... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
prawdziwy_dobrze_poinformowany Jeden " mądry " i " odważny " chciał to samo zrobi 12.02.11, 06:24 ć w watykaniku ale go potraktowali jak Bieruta w Moskwie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 A drugi w Pekinie, ale zdążył uciec do W-wy... 12.02.11, 09:28 prawdziwy_dobrze_poinformowany napisał: > ć w watykaniku ale go potraktowali jak Bieruta w Moskwie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
sop3 Następnym krokiem powinno być: 12.02.11, 07:51 1.Zwołanie okrągłego stołu 2,Michnik dostaje głowna gazetę np.,,Nilowa Wyborcza" 3.Mazowiecki głownym konsultantem rządu. 4.Balcerowicz głownym architektem przemian ekonomicznych 5.I oczywiście ,,GRUBA KRESKA" Odpowiedz Link Zgłoś
kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna pierwsze kroki egipskiej demokracji 12.02.11, 21:57 sop3 napisał: > 1.Zwołanie okrągłego stołu > 2,Michnik dostaje głowna gazetę np.,,Nilowa Wyborcza" > 3.Mazowiecki głownym konsultantem rządu. > 4.Balcerowicz głownym architektem przemian ekonomicznych > 5.I oczywiście ,,GRUBA KRESKA" > 6 Hiperinflacja i dewaluacja egipskiej waluty oraz Plan Balcerowicza. 6 Prywatyzacja złóż egipskiej ropy - sprzedaż za złotówkę izraelskiemu koncernowi paliwowemu Dor Alon 7 Zakup trzech wyłączonych z eksploatacji amerykańskich myśliwców F-16 za 643.000 mld dolarów dopiszcie jeszcze Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Jeden z tych dni, dla których warto żyć 12.02.11, 08:00 "...pomóc rodzącej się demokracji", powiada Pan... Czy aby ta "demokracja", kiedy już się urodzi, nie będzie taka więcej "islamska"? A - w tak zwanym międzyczasie - pewnie czeka ich "Irak" i "Afganistan", a wtedy - na pewno będziemy pomagać! Odpowiedz Link Zgłoś
jurber1 Jeden z tych dni, dla których warto żyć 12.02.11, 08:36 To jest trudne porównanie: pokojowe przemiany w krajach muzułmańskich i w "reszcie swiata"... Brak zrozumienia tej różnicy kosztował Amerykę tragedię wojny irackiej; Condoliza Rice (w rozmowie z Lisem) na pytanie o sens tej wojny odpowiedziała pytaniem: "a gdy wam trzeba było pomóc w obaleniu komunizmu, to było dobrze ?" Dla muzułmanów własny wróg - to przeciwnik, ale niewierny wtracający się w "ich" sprwy pozostanie wrogiem bez względu na intencje. Ale moze Egipcjanie - naród o wielkiej historii i starej kulturze, wzniesie sie ponad fundamentalizm religijny... Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Jeden z tych dni, dla których warto żyć 12.02.11, 09:00 jurber1 napisał: > Dla muzułmanów własny wróg - to przeciwnik, ale niewierny wtracający się > w "ich" sprwy pozostanie wrogiem bez względu na intencje. Dokładnie. > Ale moze Egipcjanie > - naród o wielkiej historii i starej kulturze, wzniesie sie ponad fundamentalizm religijny... Wątpię... Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Biedaczek nie ma pojęcia, że Egipcjanie wymarli... 12.02.11, 09:37 ...i tylko kilka milionów Koptów może się powoływać na powinowactwo z kulturą Egiptu faraonów... Reszta to arabskie ludy napływowe (coś jak Albańczycy w... Kosowie). Egipcjanie nie byli Arabami. koloratura1 napisała: > jurber1 napisał: > > > Dla muzułmanów własny wróg - to przeciwnik, ale niewierny wtracający się > > w "ich" sprwy pozostanie wrogiem bez względu na intencje. > > Dokładnie. > > > Ale moze Egipcjanie > > - naród o wielkiej historii i starej kulturze, wzniesie sie ponad fundame > ntalizm religijny... > > Wątpię... Odpowiedz Link Zgłoś
hajota Re: Biedaczek nie ma pojęcia, że Egipcjanie wymar 12.02.11, 12:36 ubiquitousghost88 napisał: > ...i tylko kilka milionów Koptów może się powoływać na powinowactwo z kulturą E > giptu faraonów... > Reszta to arabskie ludy napływowe (coś jak Albańczycy w... Kosowie). > Egipcjanie nie byli Arabami. Nie starczyłoby aż tylu napływowych Arabów, żeby zaludnić Egipt. Nawet w zamierzchłych czasach. Istotnie, Egipcjanie nie byli Arabami, ale z czasem część przemieszała się z Arabami, przyjęli język arabski i islam. Egipscy chłopi (fellahowie) wywodzą się w prostej linii od starożytnych Egipcjan. Odpowiedz Link Zgłoś
trajkotek eksperyment słowny 12.02.11, 08:44 odwróćmy kolejność zdań (w ramach eksperymentu): "Teraz jednak pozwólmy sobie na chwilę radości. (...) Jednak pamiętamy przecież i to wszystko, co nastąpiło później: krwawe konflikty etniczne i społeczne, rozłamy i kryzysy w obozie zwycięzców, kolejne wojny na górze." ... cieszmy się chwilą, nie myślmy, co będzie później - takie życie. W chwili radości ... pisze się rzeczy rozmaite. Prezydent był zły, jego kraj stał nad przepaścią - i w tej sytuacji: "wielki i najważniejszy kraj w tym regionie, uczynił wielki krok naprzód." Więc, raz jeszcze: "pozwólmy sobie na chwilę radości." Odpowiedz Link Zgłoś
henryk-sikora "Nie chwal dnia przed zachodem słońca"... 12.02.11, 09:12 "Nie chwal dnia przed zachodem słońca", to powiedzonko jest najbardziej adekwatne do obecnej sytuacji w Egipcie, a nie zachwyty typu, "że to jeden z tych dni, dla których warto żyć". Demonstarnci krzyczą tylko hasła znane nam z przeszłości, o równości itp..., czyli chcą socjalizmu w czystej postaci, a to byłby wyrok dla Egiptu, pogrążyłby ten kraj do końca. Po drugie, władze bierze w swoje ręce wojsko w wyniku ewidentnego puczu, a to nigdy i nigdzie nic dobrego nie wróżyło. Po trzecie, w zanadrzu mamy "Bractwo Muzułmańskie". Chyba nikt rozsądny nie wierzy, że ci fundamentaliści zrezygnowali z aspiracji politycznych, co byłoby najgorszym scenariuszem, nie tylko dla Egiptu, ale dla regionu i pośrednio dla świata. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Żeby się nie okazało, że ten cały Mubarak... 12.02.11, 10:05 ...był jednak mniejszym złem... henryk-sikora napisał: > władze bierze w swoje ręce wojsko w wyniku ewidentnego > puczu, a to nigdy i nigdzie nic dobrego nie wróżyło. Po trzecie, w zanadrzu > mamy "Bractwo Muzułmańskie". Chyba nikt rozsądny nie wierzy, że ci fundamentaliści > zrezygnowali z aspiracji politycznych, A mnie ciekawi, jaki procent tego wojska, co to wzięło władze w swoje ręce, jest zwolennikami "Bractwa Muzułmańskiego". Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 A kto rozwalił Sadata na paradzie wojskowej? 12.02.11, 10:29 koloratura1 napisała: > ...był jednak mniejszym złem... > > henryk-sikora napisał: > > > władze bierze w swoje ręce wojsko w wyniku ewidentnego > > puczu, a to nigdy i nigdzie nic dobrego nie wróżyło. Po trzecie, w zanadr > zu > > mamy "Bractwo Muzułmańskie". Chyba nikt rozsądny nie wierzy, że ci fundam > entaliści > > zrezygnowali z aspiracji politycznych, > > A mnie ciekawi, jaki procent tego wojska, co to wzięło władze w swoje ręce, jes > t zwolennikami "Bractwa Muzułmańskiego". Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: A kto rozwalił Sadata na paradzie wojskowej? 13.02.11, 08:26 A co mnie to obchodzi? I - w ogóle - to nie ten wątek ( w wątku o "rozwaleniu Sadata " udziału bym nie brała). Odpowiedz Link Zgłoś
czytyjesteszesbeczywsi Jeden z tych dni, dla których warto żyć 12.02.11, 09:14 to nastąpi kiedy POgonimy zydokomunę Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Jeden z tych dni, dla których warto żyć 12.02.11, 09:52 czytyjesteszesbeczywsi napisała: > to nastąpi kiedy POgonimy zydokomunę Z Egiptu?! Odpowiedz Link Zgłoś
czytyjesteszesbeczywsi z Priwislanskiego kraju głupku 12.02.11, 10:30 "A ja się dziwię i wstydzę się, że Taki Adam Michnik vel. Szechter, syn zdrajcy Ozjasza Szechtera(chciał oderwania polskich ziem wschodnich i przyłączenie ich do ZSRR) i brat mordercy Stefana (jako wojskowy funkcjonariusz stalinowskich służb i prokurator wydawał m.in. wyroki skazujące na polskich patriotów), broniąc kolejnego zdrajcy (odp... się od Generała - Wojciech Jaruzelski od 1946 agent sowiecki pseudonim Wolski) jeszcze zamieszkuje w Polsce. Jego miejsce jest w Izraelu... lub w polskim więzieniu... chociażby za fakt pojechania na przełomie czerwca/lipca 1989 roku do Moskwy, prawdopodobnie po instrukcje od sowieckich Towarzyszy (później Wyborcza ogłosiła słynne: Wasz Prezydent - Nasz Premier!)". Odpowiedz Link Zgłoś
lks17 Re: z Priwislanskiego kraju głupku 12.02.11, 11:40 a ty ciągle w partyzantce, w dodatku w priwislańskiej. Idż dalej zbożem, we wsi ruscy stoją. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: z Priwislanskiego kraju głupku 13.02.11, 08:32 czytyjesteszesbeczywsi napisała: > "A ja się dziwię i wstydzę się, że Taki Adam Michnik vel. Szechter, syn zdrajcy > Ozjasza Szechtera(chciał oderwania ... A dziw się i wstydź do upojenia, ale - może - w innym wątku? Bo - gdybyś jednak ten drobny fakt przeoczył - tu rozmawiamy o ostatnich wydarzeniach w Egipcie... Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Takie powierzchowne podejście do sprawy jak u... 12.02.11, 09:43 ...Michnika potrafiło załatwić odmownie jeden kraj głuptasów, to ma szansę załatwić i inny. Ale z Chinami wam nie wyjdzie, możecie się jebać. Bo tam armia jest niesprzedajna. Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly Objecie wladzy prze hunte wojskowa to swieto 12.02.11, 10:33 swiatowej demokracji:-))))))))))))))))))))) co jeszcze bedzie tym swietem ?? bo juz byly obozy koncentracjyne, mordy w abu graid, nie uznanie demokratycznych wyborow w palestynie i bialorusi. Zmuszenie legalnego prezydenta do ustapienia pod presja moltlochu ulicznego to komunistyczna rewolucja, tym raezm oddanie wladzy w rece rezmu wojskowego. Odpowiedz Link Zgłoś
gnom_opluwacz He-he-he 12.02.11, 09:51 Jak widać, sympatia Adama Michnika dla generałów u władzy pozostaje niezmienna. Odpowiedz Link Zgłoś
lks17 Re: He-he-he 12.02.11, 11:46 komentuj po przeczytaniu. Chyba że nie rozumiesz co czytasz, wtedy pardon rozumiem, że plucie jest prawem gnoma do bycia. Odpowiedz Link Zgłoś
trajkotek cieszmy się dziś ... 12.02.11, 10:14 bo jutro zorientujemy się, jakim to jest zagrożeniem dla państwa Izrael ... ________________________ trajkotek pozdrawia radośnie Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly swiat demokracji ? a co to takiego ? 12.02.11, 10:16 jeszcze miesiac temu ow Mubarak byl najwiekszym przyjacielem demokracji zachodniej -to do jego kieszeni plynely lapowki unijne i amerykanskie, to usa zbroilo tyrana. Dzisiejsze najwieksze demokraty, jakby sie obudzily - ale to swiadczy tylko o ich smiesznosci i podwojnej moralnosci. Bo prawdziwych przyjacol poznaje sie w biedzie. Upadek Mubarka to jeszcze jedno kompromitacja tych co lepiej wiedza co jest dobre dla innych -wolnosc debilnych mediow, prywatyzaycja, w koncu bankructwo unijne. Czekajmy teraz jaka zaraza zastapi zaraze Mubaraka -co to bedzie ? aneksja ziem arabskich przez Izrael ? demokratyczny Hamas i Hisbollach ? Moze demokratyzacja arabii saudyjskiej ? - Sukces jak widac ma wielu ojcow -zawsze zglaszaja swoje trzy grosze, gdy ju pozamiatane. A tu Lukaszenko na Bialorusi sie trzyma. A moze redaktor odwaznie pokusi sie o krytyke monarchii w arabii saudyjskiej ? chyba trza sie pospieszyc, bo a nuz sami pozamiataja i znow bedzie dzien dla ktorego warto zyc. Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 o Arabii Saudyjskiej taktownie nie wspominamy.... 12.02.11, 10:30 gdyż reżim wahhabitów to w końcu podpora "wolnego świata" i jego interesów na Bliskim Wschodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
szonoonline Jeden z tych dni, dla których warto żyć 12.02.11, 13:22 Szechter co ty znowu bredzisz idz sie napij wodki z Urbanem, albo opowiedz nam jak to bylo w wiezieniu gdzie jako jedyny mogles pisac ksiazki? albo dlaczego twoje pisanie jest dotowane przez panstwo z moich podatkow? nikt nie chce tej szmiry kupowac ale takim pisarzem to i ja moge byc, napisac byle co a panstwo zaplaci za druk mimo ze nikt tego nie kupi Odpowiedz Link Zgłoś
zew_atlantyku To to wylazlo z nory i sie madrzy 12.02.11, 18:08 tylko wara od Egiptu teraz. Juz z jednego kraju zrobiło Afrykę w Europie, niech wiec prawdziwa Afryka robi swoje sama. Do Chin to to niech zasuwa. Bylo juz tam, na pewno zaprosza znowu. Moze na stale. Nie bedziemy plakac --- afrykaweuropie.net/2011/01/25/walesac-sie-po-tunezji/ Odpowiedz Link Zgłoś
aekielski Jeden z tych dni, dla których warto żyć 12.02.11, 18:28 Piszesz pan "To przecież przypomina najpiękniejsze chwile 1989 roku, gdy komunistyczne dyktatury ustępowały przed ruchem na rzecz wolności." Po pierwsze komunistyczna dyktatura występowała w liczbie pojedynczej, a po drugie ruch na rzecz wolności dał w efekcie dyktaturę partii zamieniających się między sobą co 4 lata. Z lat komuny pozostawiliśmy sobie ordynację wyborczą. Ordynację,która nie daje nam wolności wyboru. Brak okręgów jednomandatowych to ukłon w stronę elit partyjnych,które w swej pazerności nie różnią się od elit komunistycznych,a nawet je przewyższają pod tym względem. Mubarak został usunięty po 30 latach. Cwaniaczki polityczne w Polsce są w parlamencie od 1989 roku inie zanosi się,że sami odejdą. Proszę mi wytłumaczyć co będzie, jak n.p. PiS zdobędzie 51% głosów, a prezes otrzyma ich tylko kilkadziesiąt? Czy prezes zostanie posłem? Odpowiedz Link Zgłoś