Baran i Trzmiel

13.02.11, 00:13
Panie Redaktorze.
Wierzy pan w swą domyślność, że prawicowi redaktorzy zadroszczą książki Rowlingowej? Książki o czarnej magii?

Cóż, zacytujmy dla dotrzymania poziomu felietonu fragmencik "Małej Brytanii", znanej z trzymania poziomu dowcipu, cytat z pamięci:
"...przynależność do klasy społecznej mają Brytyjczycy wytatuowaną, jak wiadomo, pod napletkiem..."
Koniec cytatu/ cytaty [wtręt parytetopodobny].

Powtórzmy domysły, że dzień bez zachowania w Gazecie TEGO i tego tematu jest uważany za stracony.

***

Panie Nadredaktorze Mariuszu Sz.!
Warto było?

    • r.maszkowski Baran i Trzmiel 13.02.11, 10:55
      Sensacyjny artykuł - jeżeli autor dobrze sprawdził podawane infomacje, o co jednak stanowczo go podejrzewam. Pewnie można by się spierać o "niekompatybilność" komptera K-202. Odry, zarówno w serii 1200, jak i 1300 (czyli kopia maszyn ICL) też chyba nie były kompatybilne z IBM 360. Zresztą w tamtych czasach każdy komputer był samotną wyspą. Hasło o Karpińskim w wikipedii sugeruje, że K-202 był konstrukcją wyprzedzającą ówczesną technikę o 10 lat. Warto by było to jeszcze posprawdzać i podeprzeć źródłami bądź sprostować. Żeby nie było tak, że niektórzy już dawno wszystko wiedzą, ale nie powiedzą i w wikipedii nie poprawią.
      Tu podrzucam inny ciekawy temat, w związku z którym pojawiło się to zjawisko "wiedział - nie powiedział" i doszło do wielu ciekawych wydarzeń. Chodzi mi o historię mitu o wymordowaniu ludności Naliboków przez żydowską partyzantkę (obecnego m.in. w hasłach wikipedii, ale i w wielu innych publikacjach), ujawnienie informacji jak było naprawdę (na łamach "GW"), wydanie książki, reakcję naukowców i wycofanie książki, która opisywała tę i inne bardzo ciekawe historie w przesadnie zbeletryzowany sposób.
      • raj001 Re: Baran i Trzmiel 24.03.11, 14:22
        Oczywiście że Odry 1300 były niekompatybilne z IBM 360. Dlatego uwalono ich produkcję bo przeciez musiał panowac Jednolity System RIAD. A były to maszyny przynajmniej o klasę lepsze od R-32, a systemów operacyjnych to już w ogóle nie ma co porównywać. I to nie jest mit tylko fakt, bo miałem okazję na obydwu tych maszynach pracować i dosć dokładnie porównac je ze sobą.
        Co do Karpińskiego nie jestem w stanie sie wypowiedzieć, bo jego maszyn na oczy nie widziałem. Ale jakos mam większe zaufanie do kompetencji zarówno informatycznych jak i czysto dziennikarskich Bratkowskiego niż Orlińskiego...
    • 26101985a Baran i Trzmiel 16.02.11, 15:50
      chwalic sie kinskim? przeciez on nawet polskiego nie znal, to tak jakby chwalic sie ze gunter grass jest polskim pisarzem.
Pełna wersja