Prestiż, czyli ostrygi z bigosem

14.02.11, 17:39

...Zastanawiam się więc, gdzie się podziała polska przedsiębiorczość? Czyżby polskie firmy uznały, że prestiż prezydencji wart jest funta kłaków?....


Odpowiadam: zniknęła po zniesieniu ceł i przeprowadzeniu prywatyzacji z preferencją dla kapitału zagranicznego. To co zostało to co najwyżej średniaki w skali kraju a pomijalni w skali międzynarodowej.

    • adop Prestiż, czyli ostrygi z bigosem 15.02.11, 08:11
      Wszystko w myśl zasady "zastaw się a postaw się". Zasada ta na całym świecie uważana jest za wielki idiotyzm, bo w istocie tak jest. Co innego jak byśmy mieli znaczne nadwyżki finansowe i nie wiedzieli na co pieniądze wydawać, ale długo jeszcze tak nie będzie. W takiej sytuacji nasza Prezydencja i np. wojna w Afganistanie jest nam tak potrzebna do szczęścia jak wrzód na du..
      • babariba-babariba a taki za przeproszeniem... 15.02.11, 11:15
        ...Hamburg już przed kilku laty nakazał komunalnym urzędom na przejście z Windek, na system z wolnym dostępem do kodu źródłowego.
    • calidris Prestiż, czyli ostrygi z bigosem 15.02.11, 14:03
      Jak to "odrestaurowanie kilkuset polonezów czy syren i przerobienie ich na wersję VIP nie wchodziło w rachubę"? Nie tak w sumie dawno pan premier Pawlak, acz w swoim złym, pre-PO'wsko-koalicyjnym wcieleniu, cały rząd polonezami woził, może i teraz, zabawnie by przy okazji było

      Więcej... wyborcza.pl/1,75515,9104175,Prestiz__czyli_ostrygi_z_bigosem.html#ixzz1E23HioM3
    • d_jak_zupa Prestiż, czyli kasza z burakami 16.02.11, 07:21
      Ja bym się nie martwiła o prestiż. Pokażemy to co najlepiej potrafimy: organizować. Wszystko będzie dopięte na ostatni guzik jak rozkład jazdy PKP. Będzie nowocześnie jak na polskich uczelniach, i smacznie jak na Dworcu Centralnym. Cele naszej prezydentury będą tak wielkie jak pomnik w Świebodzinie. Będziemy dyplomatyczni jak Macierewicz, skuteczni jak Fotyga, kiedy trzeba, małomówni jak Bartoszewski, albo elokwentni jak Pawlak.
      Podbijemy serca i umysły Europejczyków - pod koniec będą się domagać stałej polskiej prezydentury.

      Bigos i product placement to najmniejsze nasze zmartwienia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja