Nie oddamy naszych kobiet obcym!

15.02.11, 16:37
To co autor wypisuje w swoim artykule to demagogia. Dla mezczyzn o innym niz bialy kolorze skory, biala kobieta jest wlasnie trofeum. Autorze, otworz oczy! Ich dzieci nie beda juz biale. Wiekszosc normalnych, bialych kobiet o tym wie i nigdy nie zwiaze sie z mezczyzna o innym kolorze skory niz bialy. To jest zupelnie jasne. Pozdrawiam.
    • trajkotek bravo kobieto! 15.02.11, 16:41
      gratuluję odwagi!
      • ryszard_mis_ochodzki te baby to jednak głupie jak but są 15.02.11, 19:20
        wyjasnienie na filmie


        www.youtube.com/watch?v=zac4W1dfil0
        • rozenek_taki Re: te baby to jednak głupie jak but są 15.02.11, 20:34
          To mniej więcej sumuje przypadek Mola. Czy ktoś poświęcił temu tematowi więcej uwagi w telewizorni?

          • prof.lech.keller Re: te baby to jednak głupie jak but są 17.02.11, 21:16
            Takie programy przede wszystkim nie poprawią oglądalności, a po drugie wymagają o wiele wyższego kunsztu od realizatorów. Przecież o wiele łatwiej jest zrobić wywiad z Gosiewską czy Waserwanówną bo nawet tak denne pozycje się lepiej sprzedają niż dziennikarstwo na poziomie.


    • godeep Nie oddamy naszych kobiet obcym! 15.02.11, 16:43
      Oczywiscie AUTORKA, a nie jak napisalem autor. Przepraszam. A pani tata to TEN Walendziak?
      • trajkotek Re: Nie oddamy naszych kobiet obcym! 15.02.11, 16:48

        chyba nie sugerujesz pan zmiany pci?
      • pyskata666 Re: Nie oddamy naszych kobiet obcym! 16.02.11, 23:13
        A co, chcialbys mu wtluc za to, ze corki na rasistke nie wychowal?
    • second.ibum Nie oddamy naszych kobiet obcym! 15.02.11, 16:49
      Dobra, dobra pani redaktor to było poprawnie politycznie, a teraz przechodzimy z fikcji do realnego życia. Radzę zerknąć choćby na forum pokrzywdzonych kobiet przez facetów z Egiptu. Skala problemu jest duża. Poza tym mężczyźni z Polski nie przywożą sobie egzotycznych kobiet. Chyba że za takowe uważamy np. Szwedki. Jak również nie ma dla nich praktycznie ofert w sprawach o fikcyjne małżeństwa.
      • ar.co Re: Nie oddamy naszych kobiet obcym! 18.02.11, 16:19
        To, że polscy faceci nie przywożą sobie egzotycznych kobiet, to akurat nic dziwnego - skoro egzotyczne kobiety mają wybór, z pewnością nie polecą na Polaka. To tylko polskim "macho" się wydaje, że każda kobieta tylko o nich marzy (ze szczególnym uwzględniem ich upajającego "męskiego zapachu", wynikającego z faktu mycia się raz na tydzień).
    • strefabikini Nie oddamy naszych kobiet obcym! 15.02.11, 16:53
      To pewnie tylko przypadkowa zbieznosc nazwisk. Tak samo przypadek sprawil, ze historyk z doswiadczeniem w dziennikarstwie i polityce zasiada w zarzadzie u Krauzego. Jaka to fachowa wiedze wniosl Wiechu do produkcji insuliny? To cos jak Pazura w Nikosiu. Wykona telefon, zalatwi jeden papierek... Szkoda gadac.
    • margietlaan Nie oddamy naszych kobiet obcym! 15.02.11, 17:12
      Naszym Panom trzeba częściej przypominać,że najmądrzejsza kobieta XX wieku była Polką. Nazywała się Maria Skłodowska-Curie. Swój potencjał mogła zrealizować za granicą nie tylko z powodu rosyjskich zaborców,ale także dlatego,że mężczyzna(oczywiście Polak),którego kochała okazał się tchórzem,niewolnikiem dużych posagów itp.ograniczeń. Maria Skłodowska była dla niego(późniejszego profesora nauk ścisłych)i jego rodziny zbyt biedna i "mało skoligacona". Mimo genialnego umysłu Maria Skłodowska-Curie nie zrezygnowała z rodziny i macierzyństwa,a spełnienie się we wszystkich sferach życia umożliwił Marii Francuz-P.Curie!Nasi mężczyźni nadal częściej niż nasze kobiety szukają kandydatek na żony wśród lepiej sytuowanych i "skoligaconych",a gdy "staną na nogach " rozglądają się za zmianą zony na młodszą i ładniejszą. I to wszystko w Polsce,gdzie dziewczęta i kobiety przewyższają urodą o co najmniej kilka klas chlopców i mężczyzn. Na "wolnym rynku" urody Polki plasują się znacznie wyżej niż Polacy,stąd coraz więcej seksistowskich uwag zagrożonych samców .
      • milet1 Szanowna pani ten sesistowski 15.02.11, 19:39
        tekst który tak zbulwersował felietonistkę napisała: "Emilia Iwanciw, Bydgoszczy". To chyba kobieta? A nie zagrożony samiec :)
    • brzmski ależ czemu... 15.02.11, 17:13
      "nie oddamy naszych kobiet obcym!"?; myślę - wprost przeciwnie! - patrzając na konterfekt walendziakówny, autorki; a wyciągajcie kończyny (przednie) po nasze niewiasty; weźcież sobie te wszystkie milewicze z pezdami, pezdy z kolendą, na ustach(?); przygarnijcież pacewicza; ale... wrońskiego nie bierzcie; gdyż on, bezwstydny miłośnik biblijnego onana, zdeprawuje, nie daj wasz boże, dziatwę, w a s z ą
      • trajkotek no, właściwie ... 15.02.11, 17:25
        - bez złośliwości - byłby to piękny gest z naszej strony (?)


        www.krytykapolityczna.pl/Fotorelacje/Stop-Islamofobii/menu-id-85.html
    • ellamp Nie oddamy naszych kobiet obcym! 15.02.11, 17:23
      Pani Olgo, az tak sie pani zdziwila seksistowskimi standardami w Polsce? Powiem cynicznie, ja zdziwilabym (pozytywnie) sie gdyby ich nie bylo. Wiem, jednak ze dlugo nie bedzie mi to pisane;)
      W Polsc wciaz pielegnuje sie "tradycje" ktore czynia nas zasciankiem Europy.
      Mieszkam w Anglii, znam mnostwo mieszanych malzenstw Polek z obcokrajowcami z calego swiata. Natomiast sytuacji odwrotnej gdzie Polak wiaze sie z cudzoziemka praktycznie sie nie spotyka i zgadzam sie tu z forumowiczka hermenegilda-zenia, ze w wiekszosci polscy mezczyzni nie maja kobietom wiele do zaoferowania. Obecnosc chlubnych wyjatkow jedynie potwierdza tragizm sytuacji.
      • milet1 Re: Nie oddamy naszych kobiet obcym! 15.02.11, 19:29
        Jak ślicznie się pani nieświadomie wpisuje w rasistowskio-seksistowski język. Polscy mężczyźni nie mają nic do zaoferowania, a Afrykańczycy są leniwi, a Rosjanie to pijacy i tak dalej i tak dalej. Sądzę, że raczej nie pojechała pani do Anglii, aby na Oksfordzie studiować, a więc nie ma się czym chwalić. To raczej porażka. Badania psychologów z University of California, którzy sprawdzili preferencje ponad 1 mln właścicieli profili w serwisach dla singli wykazały że tylko 3 proc. białych kobiet w USA odpowiada na ogłoszenia czarnoskórych mężczyzn. Przyczyna jest prosta przez seks i małżeństwo z białą kobietą Afrykańczycy mogą zdobyć wyższą pozycję społeczną, ale związek z Afroamerykaninem zmniejsza szansę kobiety w tej drabinie społecznej. Można się zżymać, że tak jest ale tak jest. I to są jeszcze obywatele tego samego kraju. To będzie się zmieniać, ale na to potrzeba czasu. Naprawdę nie wie pani dlaczego Polacy nie wiążą się z kobietami np. Z Pakistanu, Indonezji, Egiptu, Sudanu, Maroka, Algierii... Proszę się zastanowić na pewno znajdzie pani rozwiązanie i odpowiedź jest bardzo, bardzo prosta... już? Rola kobiety kulturach poza europejskich jest inna. Jak bardzo inna, a mniej więcej tak, że Viviane Reding ogłosiła, że: "Unia musi walczyć z obrzezaniem kobiet, które za sprawą masowej imigracji stało się także problemem Europy". Osobiście mam koleżankę Dunkę, która związała się z Sudańczykiem. Podczas wyjazdu na wakacje jej córka została poddana temu zabiegowi. A to jest tylko jeden z tysięcy międzykulturowych problemów. Więc niech pani nie pisze takich głupot.


        • ellamp Re: Nie oddamy naszych kobiet obcym! 15.02.11, 22:18
          Uproszczenia to niestety Pan sie dopuszcza, w Polsce nie mieszkam od dekady. Studiowalam w Manchesterze i pracowalam na Harvardzie. Opieram sie na obserwacjach i opiniach samych Polek. Pracuje w srodowisku uniwersyteckim i jest mnostwo Polek na wysokich stanowiskach, Polakow o wiele mniej. Podobnie w firmach farmaceutycznych. Mowie o srodowisku ktore znam. Nigdy nie mialam partnera Polaka wiec nie mowie w wlasnego doswiadcznia.
          Mniej agresji i troche wiecej kultury wypowiedzi nie zaszkodzi Panu;)
          • rozenek_taki Re: Nie oddamy naszych kobiet obcym! 16.02.11, 02:38
            Należy uważać i się zabezpieczać bo zdecydowana większość przybyszów z Czarnego Lądu do Europy jest zarażona - nawet spokojna i konserwatywna Szwajcaria alarmuje!

            Co bardziej zacofani Murzyni wierzą, że poprzez wielokrotne stosunki z młodymi białymi kobietami można się wyleczyć - stąd np. zachowanie Moleke-Nije w Polsce.

            Afryka miała wiele problemów w swojej historii, ale AIDS jest ponad ich siły - dziewczyny, na boga miejcie do siebie na tyle szacunku, żeby żądać od swoich afrykańskich partnerów używania prezerwatyw ...

          • agnostycyzm Re: Nie oddamy naszych kobiet obcym! 16.02.11, 04:11
            Malo kolezanko wiesz o tej wielkiej brytani. Pracowalem tam jak pracownik socjalny . To jakie dramaty przezywaly nasze niewiasty juz pp zwiazkach z tymi orientalnymi ksieciami... Ale same sobie winne. Koloejna kwestia jest to ze Polki sa uznawane za najlatwiejsze kobiety swiata to juz raczej wam a takze nam jako takiego splendoru nie przynosi. I nie badz taka madra bo do Anglii przyjezdzaja tylko i wylacznie kobiety piatej i czwartej kategorii, jesli chodzi o urode. Ladne i madre dziewczyny nie musza wyjezdzac za granice , zawsze znajda sobie kogos na poziomie w Polsce. Wiec i nad tym bym nie ubolewal ze jakies tam dziewczeta wiaza sie z obcokrajowcami, zadna strata. Napisalbym ze musimy eliminowac slabsze egzemplarze , tak samo jak wysylamy na zachod naszych pijakow, awanturnikow, zlodzieji i wiesniakow. Selekcja naturalna do utworzenia przepieknej polskiej rasy. A zalew obcokrajowco nie grozny, kiepskie socjale w Polsce wiec egzotyczne obiboki nie maja czego szukac u nas. I jeszcze jedno jak bedziesz psioczyc na Polskich Panow , nie zapomnij kto Cie zrobil. No i pewnie napisalas tych kilka slow w przerwie miedzy gotowaniem kolejnego posilku dla swego ksiecia z turcji pracujacego na czarno w kebabie. No i posprzataj lepiej wasz studio flat bo mozesz dostac zasluzona kare w postaci kilku klapsow w twarz...
            • tuhanka Re: Nie oddamy naszych kobiet obcym! 16.02.11, 07:06
              Nie obrażaj z łaski swojej kobiet udających się na emigrację. Większość wcale nie wyjeżdża z powodu chęci znalezienia "księcia z bajki". Jest wiele (jeśli nie większość) ładnych i inteligentnych (przy tym dobrze wykształconych) kobiet, które wyjeżdżają, żeby podszlifować język i skorzystać z możliwości rozwoju zawodowego, który znajdują właśnie za granicą (a nie w Polsce, gdzie młodej kobiecie jest naprawdę trudno - zwłaszcza poza wielkimi miastami - wejść na rynek pracy i osiągnąć na nim adekwatną do kwalifikacji pozycję). Znam dziewczyny, które wyjeżdżając zaczynały od prac niezbyt skomplikowanych (typu praca pokojówki albo kelnerki), ale w miarę jak opanowywały język i lepiej poznawały społeczeństwo, awansowały w hierarchii - jedna pracuje w administracji publicznej Wielkiej Brytanii, druga pracowała (nie wiem, czy jeszcze - bo straciłam z nią kontakt) jako rekruter w prestiżowych agencjach head-hunterskich, trzecia - dziewczyna po dwóch fakultetach w Polsce wyjeżdżała do Anglii ze słabym angielskim (w mowie) i zaczynała od sprzątania, ale doskonaliła język i szukała możliwości pięcia się po drabinie społecznej - teraz pracuje w administracji jednej z londyńskich uczelni, czwarta pracuje jako księgowa, robi wiele podyplomowych kursów, nie zostaje w miejscu. Żadna nie szukała "dowartościowania" u egzotycznych "książąt z bajki". A te cztery dziewczyny nie są jedynymi, które znam i których przykłady mogę wymienić. Lista byłaby długa...
              • ellamp Re: Nie oddamy naszych kobiet obcym! 16.02.11, 11:02
                Droga Tuhanko, oczywiscie masz racje ale agnostycyzm mowi z pozycji swojego grajdolka i nie rozumie ze wiele kobiet wyjechalo bo chcialo rozwinac sie zawodowo i szukanie faceta nie mialo wplywu na ich decyzje. Oczywiscie poruszamy sie w roznych kregach i jak juz napisalam, Polki ktore ja znam i te ktore zna agnostycyzm to dwie kategorie kobiet i na prozno by mu tlumaczyc roznice jako ze on kobiet z mojej kategorii nigdy nie spotka/spotkal. Stad jego agresja.
                Nawiazujac do wypowiedzi mileta1, oczywiscie nie mialam na mysli Polakow wiazacych sie z Pakistankami, Arabkami, etc ale z Europejkami, Amerykankami, Australijkami. Polki nawiazuja szczesliwe zwiazki z obcokrajowcami, ktorzy rozumieja idee partnerstwa i dzielenia sie obowiazkiami (oczywiscie sa takie co potrzebuja sobie czegos udowodnic i poleca na tzw. "egzotyke", nie o tych mowie) natomiast nie widze aby tlumy Europejek czy Amerykanek wzdychaly do Polskich mezczyzn. Waznym powodem wydaje sie byc brak elastycznosci, niechec do dzielenia sie domowymi obowiazkami i brak zdolnosci adaptacyjnych do nowych srodowisk i miejsc pracy. Sa to powody jako glowne wymieniane przez Polki ktore nie chca/nie chcialy partnera Polaka.
                Nie ma sie o co zzymac, prawda jest jaka jest.
                • rozenek_taki Re: Nie oddamy naszych kobiet obcym! 16.02.11, 15:21
                  Róbcie dziewczynki co chcecie i z kim chcecie, to sprawy upodobań seksualnych i obcym nic do tego. Ale pamiętajcie, że należy być bardzo ostrożnymi i się zabezpieczać bo zdecydowana większość przybyszów z Czarnego Lądu do Europy jest zarażona.
                  Dziewczyny, na boga, miejcie do siebie na tyle szacunku, żeby żądać od swoich afrykańskich partnerów używania prezerwatyw!

                  Nie sprowadzajcie ich też do Polski, bo socjalu brakuje już nawet dla Polaków :)

                  • ar.co Re: Nie oddamy naszych kobiet obcym! 18.02.11, 16:30
                    Rozumiem, że boisz się, że nie starczy dla ciebie na następny zasiłek, ale możesz być pewien - zasiłki w GB też są lepsze niż w Polsce.
                    • rozenek_taki Re: Nie oddamy naszych kobiet obcym! 18.02.11, 16:33
                      ar.co napisała:

                      > Rozumiem, że boisz się, że nie starczy dla ciebie na następny zasiłek, ale możesz
                      > być pewien - zasiłki w GB też są lepsze niż w Polsce.

                      Jeśli to prawda to czemu Angole się tak rzadko myją? Woda za droga czy mydło na kartki?

                • ar.co Re: Nie oddamy naszych kobiet obcym! 18.02.11, 16:29
                  Dodaj, że jak na standardy zachodnie to przeciętny Polak za rzadko się myje. Mało która Amerykanka wytrzymałaby "naturalny zapach" typowego polskiego samca.
                  A niechęć kobiet z zachodu do wiązania się z Polakami wyjaśnia agresję i frustrację facetów, widoczną zresztą również na tym forum - kobiety z Polski wyjeżdżają, znajdują dobrą pracę (tak się jakoś dziwnie dzieje, że Polki na zachodzie zazwyczaj zajmują wyższe stanowiska niż Polacy), uniezależniają się od polskich supermenów, wiążą z obcokrajowcami - i cóż biedne polskie supermeny mają robić? A chętnych do wiązania się z nimi za granicą jakoś nie widać... Pozostaje pomstować na niewdzięczne, które zamiast zapijać się z nimi w jakimś post-pegieerowym bagienku świetnie radzą sobie w tej ohydnej, zepsutej Europie.
            • cartahena Re: Nie oddamy naszych kobiet obcym! 16.02.11, 11:02
              No i sam sobie wystawiles swiadectwo prymitywnego buraka tym wpisem.
            • alibongo Re: Nie oddamy naszych kobiet obcym! 16.02.11, 11:47
              ja powiem tylko jedno gastarbeiterowi, ktory rzekomo byl pracownikiem socjalnym ,a tak naprwde pracowal z muslimami( dlatego mu tak chodza po glowie, bo rodowici Anglicy imigrantow z 3 swiata to nie zauwazaja)
              -co do piekna "polskiej rasy", kiedy dwie takie znane Brytyjki Trinny i Susannah, przyjechały do Polski i zobaczyly polskich mezczyzn stwierdzily, ze w tym kraju to one zostalyby lesbijkami.
              Nic dodac , nic ujac.
              Ogolone na zapalke, spasione , brudne , ubrane w jakies chałaty,chamowate polskie chlopy z tłustymi paluchami to sobie moga stac w jednym szeregu z arabami czy murzynami, to wasz poziom, do zachodnioeuropejskiej klasy sredniej to wam baaardzo daleko.
              I zeby bylo jasne , takich "pieknych" polskich chlopow , widuje sie codziennie w rzekomo inteligenckich dzielnicach Warszawy - na Ursynowie i Zoliborzu.
        • inkwizytorstarszy Re: Nie oddamy naszych kobiet obcym! 16.02.11, 02:31
          Do "milet1",- Wyrazy uznania,bardzo dobry komentarz, oparty na faktach
          i logiczny. Pozdrawiam.
      • bd-75 Re: Nie oddamy naszych kobiet obcym! 16.02.11, 09:36
        > Mieszkam w Anglii, znam mnostwo mieszanych malzenstw Polek z obcokrajowcami z c
        > alego swiata. Natomiast sytuacji odwrotnej gdzie Polak wiaze sie z cudzoziemka
        > praktycznie sie nie spotyka i zgadzam sie tu z forumowiczka hermenegilda-zenia,
        > ze w wiekszosci polscy mezczyzni nie maja kobietom wiele do zaoferowania.

        Obserwacja prawdopodobnie prawidłowa, wniosek niekoniecznie. Jesteśmy wszyscy w jakimś stopniu zafascynowani egzotyką (w tym egzotyczną urodą przyjezdnych), jednakże wynikające z tej fascynacji podejście jest całkowicie różne u kobiet i mężczyzn. Mówiąc brutalnie - mężczyzna chce tę "egzotykę" zaciągnąć do łóżka, podczas gdy kobieta angażuje się emocjonalnie.
        • ellamp Re: Nie oddamy naszych kobiet obcym! 16.02.11, 11:08
          bd-75 napisał:
          > Obserwacja prawdopodobnie prawidłowa, wniosek niekoniecznie. Jesteśmy wszyscy w
          > jakimś stopniu zafascynowani egzotyką (w tym egzotyczną urodą przyjezdnych), j
          > ednakże wynikające z tej fascynacji podejście jest całkowicie różne u kobiet i
          > mężczyzn. Mówiąc brutalnie - mężczyzna chce tę "egzotykę" zaciągnąć do łóżka, p
          > odczas gdy kobieta angażuje się emocjonalnie.

          Nie napisalam o tej "egzotyce" bo bylo dla mnie logiczne ze w wyborze partnera zyciowego rozsadna kobieta nie pokieruje sie takim argumentem. I niestety, o czym wlasnie napisalam w innym poscie, kobiety ktore pracuja naukowo albo na kierowniczych stanowiskach nie potrzebuja taniej egzotyki ale partnera ktory bedzie podzieli sie domowymi obowiazkami nie zas faceta ktory wymaga aby bylo "ugotowane i posprzatane". Powtarzam, nigdy nie twierdzilam ze wszyscy Polacy sa w tym beznadziejni i znam panow ktorzy nie widza w tym nic "niemeskiego". Niestety nie sa oni wiekszoscia.
          • bd-75 Re: Nie oddamy naszych kobiet obcym! 17.02.11, 10:09
            ellamp napisała:
            > Powtarzam, nigdy nie twierdzilam ze wszyscy Polacy sa w ty
            > m beznadziejni i znam panow ktorzy nie widza w tym nic "niemeskiego". Niestety
            > nie sa oni wiekszoscia.

            Tylko że ja nie bronię polskich mężczyzn - zazwyczaj sporo im brakuje, podobnie zresztą jak i polskim kobietom. Uważam jednak twoją opinię za wynik tego, że poczułaś się bezpośrednio dotknięta dyskutowaną tematyką. Odgryzasz się po prostu, bo raczej nie sądzę by osoba wykształcona próbowała przedstawiać przypadek jednostkowy (swój własny) jako dowód na fałszywość obserwacji ogólnej (gdybym ja np. tak zrobił, wynik byłby odwrotny).

            Co do partnerstwa w małżeństwie, to wybacz - możesz go oczekiwać od zachodniego Europejczyka, ale nie od przyjezdnego z Afryki czy Bliskiego Wschodu. Generalizuję oczywiście - zdarzają się chwalebne wyjątki - niemniej kobieta, wiążąc się z przyjezdnym z wymienionych rejonów świata, ma większe szanse na zostanie czymś pomiędzy kuchtą i inkubatorem niż na związek partnerski. Owszem, napiszesz mi, że "rozsądna kobieta pracująca naukowo lub na stanowisku kierowniczym" itd - ale takich kobiet jest może promil ogółu. To nie one robią statystykę.
            • ellamp Re: Nie oddamy naszych kobiet obcym! 17.02.11, 10:57
              :-)
              Kiedy wlasnie pisalam wczesniej ze nie opieram sie na wlasnym doswiadczeniu, zaden z moich partnerow nie pochodzil z Afryki ani innych egzotycznych miejsc. Zaden tez nie byl Polakiem, natomiast negatywnych opinii o partnerach Polakach to niestety nasluchalam sie sporo.....od Polek (i nie byl to typ pan, ktore wedlug ciebie "robia statystyke"). Nie rozumiem czemu Cie to tak irytuje? Wydaje sie, ze to wlasnie ty jestes dotkniety ta tematyka.

              >Owszem, napiszesz mi, że "rozsądna kobieta pracująca naukowo lub na stanowisku >kierowniczym" itd -ale takich kobiet jest może promil ogółu. To nie one robią statystykę.

              W Polsce zdaje sie nie, ale to temat na inna dyskusje.



              • bd-75 Re: Nie oddamy naszych kobiet obcym! 17.02.11, 20:13
                Ależ gdzie ty tu widzisz irytację? Oczywiście, że mężczyzna np. z zachodniej Europy ma więcej do zaoferowania niż przeciętny Polak (chociażby wyższy status materialny, co, nie oszukujmy się, jest istotne). Moje uwagi odnosiły się do prawdziwej "egzotyki" (wspomnianej Afryki i krajów arabskich), ponieważ komentowany artykuł jest ciągiem dalszym "Kocham cię tylko dla dokumentu". Myślałem, że wyraziłem się jasno w poprzednim komentarzu.
    • rockville Nie oddamy naszych kobiet obcym! 15.02.11, 17:28
      Ciekawa jest fascynacja polskich kobiet Czarnymi i ich wielkimi penisami. Gazeta Wyborcza dokladnie opisala przypadek, kiedy afrykanski osilek po 5 latach szkoly podstawowej pojawil sie w Warszawie, gdzie zarazil AIDS kilkadziesiat dziewczyn - studentek i pracownic GW.Polskie kobiety sa bardzo zakompleksione i (mimo wyzszego wyksztalcenia) ryzykuja nabawienie sie smiertelnej zarazy AIDS za przyjemnosc stosunku analnego z Afrykanczykiem !
      • trajkotek Re: Nie oddamy naszych kobiet obcym! 15.02.11, 17:36

        dziwi Cię to - zobacz jakie "standardy" obowiązują w polskich szkołach na lekcjach seksu - nie dziwota, że dziewczyny szukają potem czegoś w rodzaju "wzorca"
        wyborcza.pl/55,82709,9103804,,,,9103305.html
      • rozenek_taki Re: Nie oddamy naszych kobiet obcym! 15.02.11, 18:09
        > Polskie kobiety sa bardzo zakompleksione i (mimo wyzszego wyksztalcenia) ryzykuja
        > nabawienie sie smiertelnej zarazy AIDS za przyjemnosc stosunku analnego z Afrykanczykiem !

        Ofiary Simona Moleke-Nije oraz to dalej zbyt częste zjawisko zasługują rzeczywiście na poważniejsza analizę (nie sugeruję tu broń boże typu stosunku z Afrykanem) ale niestety media w Tym Ciemnogrodzie zajmują się "mordem" smoleńskim 7/24

    • marek.56b Nie oddamy naszych kobiet obcym! 15.02.11, 17:41
      Jak tak chcą , droga otwarta nikt im nie zabrania. Wkurza mnie potem jak płaczą przed
      kamerą jaki to on był padalec.
    • rockville Nie oddamy naszych kobiet obcym! 15.02.11, 17:41
      Te kobiety zarazone AIDS to byl kwiat polskiej inteligencji z Stolicy - studenki, a nie kasjerki z supermarketu. Winienie szkoly nie ma sensu !
      • rozenek_taki Re: Nie oddamy naszych kobiet obcym! 15.02.11, 18:14
        To tradycja w Stolycy: Hotel Polonia to było centrum kulturalne "dziennikarzy" z Tunezji i Algierii oraz Maroka ("dziennikarz" - uliczny sprzedawca gazet na skrzyżowaniach w Hamburgu, Wiedniu, Rzymie). Hotel Forum był centrum kulturalnym "byznesmenów" z wyżej wymienionych krajów ... ach, ta tradycja!

    • trajkotek Adam Słodowy presents 15.02.11, 18:02
      zrób to sam
    • rockville Nie oddamy naszych kobiet obcym! 15.02.11, 18:30
      Ale te wszystkie kobiety mowia, ze orgazm byl wart zarazenia AIDS, bo polscy mezczyzni maja male ptaszki i potrafia tylko przez 20 sekund !
      • inkwizytorstarszy Re: Nie oddamy naszych kobiet obcym! 16.02.11, 02:45
        rockville napisał:

        > Ale te wszystkie kobiety mowia, ze orgazm byl wart zarazenia AIDS, bo polscy me
        > zczyzni maja male ptaszki i potrafia tylko przez 20 sekund !
        ???
        ->Re.-Ale te wszystkie kobiety kłamią, gdyż sprawność seksualna murzynów ze strefy równikowej jest w Europie bardzo niska z powodu temperatury, i zmianu strefy czsowej. W Europie spada u nich cisnienie krwi i maja kłopoty z dłuższą erekcją. I nawet Wiagra im nie pomaga,
        a stosunek z białą kobietą uważają za nobilitację, co wywołuje u nich dodatkowy stres.
        • rozenek_taki Re: Nie oddamy naszych kobiet obcym! 16.02.11, 02:54
          Był kiedyś bardzo ciekawy program z serii "Frontline" na stacji PBS. Amerykańska Murzynka jedzie odwiedzić miejsce pochodzenia swoich przodków. Dość szybko podrywa ją miejscowy afrykański Adonis dla ... podniesienia swojego statusu. Z socjologią ... no jak? Na ty :)

          PS. Jak jest różnica czasowa między Europą a Afryką równikową?

    • krzysiozboj Re: Nie oddamy naszych kobiet obcym! 15.02.11, 19:00
      Po pierwsze - kobiety są głównie "swoje" a dopiero póxniej czyjeś o ile tego chcą. Jako faceci pewnie sporo sobie możemy zarzucić w kwestii tego że czasem za mało walczymy o nie.
      Po drugie - swoje robi feminizacja i jakaś forma tutaj kastracji facetów - wpierw udowodnijmy im że możemy zrobić wszystko bez nich, że w zasadzie nie są do niczego potrzebni a póxniej płaczmy że tacy mało "maczo"
      Po trzecie - dla Polaka (może często zakompleksionego czy z innymi ułomnościami) Polka to głównie partnerka, nawet jeśli pod tym pojęciem rozumie kurę domową ale to nadal druga połowa. Dla muzułmanina mało kiedy tak jest, wynika to ze specyfiki tamtej kultury.
      Po czwarte - statystyczny Polak chyba zrobi o wiele mniej dla zdobycia seksu u Polki niż statystyczny "kolorowy". Poza kulturowymi względami z pewnością istotnym jest też pewnie to że Polki zazwyczaj są bardzo atrakcyjne.
      I po piąte - paniom które zachwycają się kochankami wyznania muzułmańskiego polecałbym analizę tego jak "łatwo" im przychodzi z zaliczaniem muzułmanek, wtedy może zrozumieją dlaczego z taką determinacją zabiegają o ich względy. Tu niegłupia też analiza tego kim dla muzułmanina jest biała kobieta. Pewnie jakieś wyjątki są ale ...
    • zwyklak To ma byc tekst dziennikarki?! 15.02.11, 19:33
      Pani Walendziak wrzuca do jednego worka kilka wazkich i waznych tematow, okrasza je pytaniami z tezami i ...pisze jak sredniouzdolniona licealistka. Wiecej szacunku dla czytelnika. Wyborcza.pl nie jest zapchajdziura dla tego typu tekstow. Na prywatny blog z tym prosze.
      "Warto jednak też pamiętać o dramatach żyjących od wielu lat ze sobą, kochających się ludzi, z których nagle jedno staje w obliczu deportacji"
      Kilka linijek dalej:
      "Może zamiast inwigilacji postawimy na informację? Zdecydowanie warto informować Polaków płci obojga, jak ustrzec się przed łowcą paszportów, i pisać o możliwych pułapkach związków międzykulturowych. Warto też wspierać inne niż małżeństwo formy legalizacji pobytu obcokrajowców - legalną pracę, kursy językowe, przyjazd na zaproszenie obywatela RP - wtedy pokusa fikcyjnych ślubów będzie mniejsza".
      To jeden tylko przyklad. Jak to "warto tez wspierac, inne niz malzenstwo formy legalizacji pobytu"? Inne formy prosze pani dziennikarki sa zawarte w przepisach MSW badz np. ...urzedach pracy. Tak, tak. Panstwo czyli administracja ma psi obowiazek poinformowac ocokrajowca co i jak. I czyni to, jesli sie po informacje zwroci! Polska dopiero raczkuje z legalizowaniem, a tym samym programami nauczania jezyka dla emigrantow. Pani Walendziak chyba lubi slowo "warto" (taka lzejsza wersja slow "nalezy", "trzeba", "powinno") U autorki WARTO pamietac o dramatach ludzi zakochanych, by za chwile "zdecydowanie WARTO informowac Polakow..." Czyli co? Dla nierozgarnietych organizowac (do tego sugestia wyrazna, ze przed zawarciem znajomosci) kursy samoobrony (podejrzliwosc?!) uczuciowej?
      "Oto Polska musi stawić czoła fali imigrantów, którzy zdobywają nasze paszporty, uwodząc bezmyślne Polki. Na szczęście, dzielni urzędnicy zawsze są gotowi zapytać "łatwowierne dziewczę" o kolor maszynki do golenia używanej przez partnera... Jeśli odpowiedź nie będzie właściwa, uda się ową niewiastę wyrwać ze szponów obcego. A przy okazji wlepić jej karę za poświadczenie nieprawdy". Tego az sie nie chce komentowac. Juz nie smiech, a rechot przy przeczytaniu w tekscie "...wspierac legalna (imigrantow:moje) prace...". WSPIERAC PRACE! Na prywatny blog z takim dziennikartwem.
      Drobny fakt, ze Polska jest krajem UE chyba autorce umknal zupelnie. Przywolanie do tablicy USA z 25% odrzutu i porownanie z Polskimi 2% jest tandeciarstwem w pisaniu. Chlapniecie o dwoch calkowicie odmiennych systemach i podanie "takich" procentow jest obrazliwe dla czytelnika. Czytelnicy sa myslacy , prosze pani.
    • ubiquitousghost88 Olga, za mądra jesteś na ten ciemnogród. I jeszcze 15.02.11, 20:55
      ...ładna.
      To w Polsce dno!
    • pawel.nn Nie oddamy naszych dziewcząt obcym... 15.02.11, 22:23
      ...bo nasze dziewczyny są nasze. I coś w tym jest. Pamiętam jeszcze w latach 70. kilka razy obserwowałem z wielkim zainteresowaniem (ale i lekkim strachem) tzw. wiejskie dyskoteki. I często powtarzał się tam dość znany rytuał. Jak "nasze" (czyli z naszej wsi) dziewczyny siedziały pod ścianą to nie wzbudzało to wielkiego zainteresowania. Ale wystarczyło że przyszły chłopaki z innej wsi i nie daj Boże poprosiły "naszą" dziewczynę do tańca. No, zadyma była niezła. Ja jako rodzina "naszego" byłem tolerowany dopóki też nie zainteresowałem się "nie swoją" dziewczyną. Jedyną możliwością chodzenia z dziewczyną z obcej wsi było wkupienie się, czyli wypicie ileś wódki z chłopaki z "naszej" wsi.
      Ale jest jeden wyjątek. Otóż fakt sypiania "naszej, polskiej" dziewczyny np. z Napoleonem czy Balzakiem jest akurat powodem dumy narodowej.
    • rockandrollindian Robi sie przykro. 16.02.11, 03:45
      Robi sie przykro, kiedy czytam pelne nienawisci, ponizajace komentarze Polek.
    • grisza14 Zreszta wzorcem jest hr Deptula-Dziadzia 16.02.11, 08:25
      ktory w Stanach tlumaczyl Obamie, ze jak sie jedzie na daleka wyprawe, to trzeba zabezpieczyc nasze kobiety ( zony i corki ).
    • zdzicho_waciak E tam, nie oddamy. Oddamy, a nawet będziemy dumni 16.02.11, 08:38
      Polak pęcznieje jak balon z gumy,
      Czeka na podziw i poważanie,
      Widzi w tym bowiem powód do dumy,
      Że cudzoziemcy rwą nasze panie.

      Ot, mój pradziadek tak mawiał z łezką,
      Patriotycznego pełen prestiżu:
      Sam Napoleon panią Walewską
      Raczył używać w mieście Paryżu!

      Wuj, co Francuzom był raczej anty,
      Odczuwał radość nie mniej kretyńską:
      Co tam Walewska! Książę Konstanty
      Był łaskaw ciupciać panią Grudzińską!

      Na to pradziadek powiadał w gniewie,
      Za orientacją będąc francuską:
      Honoriusz Balzac w mieście Genewie
      Spał z Ewą Hańską, z domu Rzewuską!

      Każdy argument jak piorun gromki
      Przeciwnikowi grozi awarią;
      Szczęsna Potocka i kneź Patiomkin!
      Ludwik Piętnasty z Leszczyńską Marią!

      Z kart historycznych wstają wspaniali
      Króle, wodzowie, nawet biskupy,
      Którzy w przeszłości importowali
      Nie tyle nasze głowy, co pupy...

      Wyciągam z tego ponure wnioski:
      Nietędzy widać z nas zalotnicy;
      Rewanż wziął tylko Staś Poniatowski
      Na Katarzynie Wielkiej, carycy!

      Był dobry w łóżku, nikt nie zaprzeczy,
      Z werwą rozegrał całą imprezę,
      Ale że Polak, więc za te rzeczy
      Dał wrednej babie zbyt drogi prezent...

      By więc uniknąć wstydu i sromu,
      I nie wpaść więcej w takie pułapki,
      Błagam: Polacy, siedźcie żesz w domu!
      Eksportujemy wyłącznie babki!


      Andrzej Waligórski
    • aekielski Nie oddamy naszych kobiet obcym! 16.02.11, 09:04
      Niech sobie biorą, ale na pęczki. Za taki pęczek polskich kobiet szejk naftowy zapłaci Polsce sporą sumkę. My natomiast za te pieniądze sprowadzimy sobie jaką zechcemy, do wyboru do koloru.
    • white_lake Nie oddamy naszych kobiet obcym! 16.02.11, 09:30
      Temat będzie budził emocje zawsze, ale informacja i edukacja nigdy nie zaszkodzi.
      Najnowszy przykład: walka o dziecko polsko-meksykańskie, było w ddtvn. Kobieta bez żednady przyznaje w telewizji, że nie rozumie tamtej mentalności, a przecież za tamtego faceta wyszła za mąż i żyła w jego kraju kilka lat. I to kobieta podobno po studiach w Stanach. Ręce opadają.
      A teraz liczy na pomoc państwa polskiego, że uporządkuje jej sprawy osobiste. Bo nie raczyła poinformować byłego małżonka, że wyjeżdża z dzieckiem na zawsze, a nie na 2 miesiące, jak się umawiali.
      Takich spraw jest mnóstwo i zawsze najłatwiej sięgnąć po patriotyczną nutę, "polskie dziecko odbierane matce i wynaradawiane". A może gdyby matka wcześniej pomyślała, nie byłoby kłopotu?
    • sewa1 Fajny artykul 16.02.11, 10:40
      cos sie jednak zaczyna zmieniac w naszej (plemiennej) mentalnosci, ufff...
    • white_lake Nie oddamy naszych kobiet obcym! 16.02.11, 13:09
      Nie musimy :) One same się oddają.
      I nic komu do tego.
    • vik50 Gąska komentuje artykuł, którego nie zrozumiała 16.02.11, 19:51
      Artykuł jest o fikcyjnych małżeństwach, a nie o małżeństwach obywateli polskich z obcokrajowcami w ogóle, ani też o małżeństwach Polek w obcokrajowcami w ogóle - autorka komentarza nie rozumie, co komentuje.

      Urzędnicy, sprawdzając takie związki, nie kierują się "ostracyzmem wobec Polek zdradzających swoje plemię", tylko racjami państwa: obcokrajowiec żeniący się z Polką dostaje obywatelstwo i wynikające z ego przywileje, bo jest jej mężem, a nie dlatego, że w jakiś inny sposób na to zasłużył. Jeśli więc nie jest nim de facto, obywatelstwo byłoby wyłudzone, a od tego są urzędnicy, by takim przypadkom zapobiegać. Za to płacimy im z naszych podatków. A artykuł jasno dowodzi, że obywatelstwo bywa w ten sposób wyłudzane.

      Tyle i aż tyle. Dziwi mnie emocjonalne podejście komentującej - i że "Wyborcza" publikuje takie ochy i achy jakiejś nastolatki.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja