Praca ani dyplom nie chronią przed biedą

22.02.11, 12:05
Nie wiem co tutaj komentować? widać Bóg tak chciał.Nieudacznicy życiowi, zrobią wszystko, by nasze ciasteczko na drugie śniadanko, gorzko nam smakowało.Jednak człowiek inteligentny wie,że na tym świecie musi być jakiś ład.My powinniśmy skupić się na najważniejszym, szybko trzepać kasiorę, bo życie jest krótkie.
    • drmuras Praca ani dyplom nie chronią przed biedą 22.02.11, 12:11
      Przed biedą chroni układ popatrzcie taki Rycho Zdzicho i Miro jacy zaradni. A ci co zrobili PPP jacy byli zaradni .
      • przemyslaw47 Re: Praca ani dyplom nie chronią przed biedą 22.02.11, 20:06
        Zapomniałeś o Zbychu !!! specjaliście od spotkań cmentarnych.

        I Miro i Zbycho maja ciągoty do kandydowania na następną kadencje sejmu.
        Mają tupet !!
    • oszolom-z-radia-maryja Re: Praca ani dyplom nie chronią przed biedą 22.02.11, 12:18
      zielona wyspa rozwoju w morzu kryzysu.. oto skutki rzadów Tuska uznanego za najlepszego premiera w historii Polski przez (łże) elity
      • hanishl Re: Praca ani dyplom nie chronią przed biedą 22.02.11, 19:51
        oszolom-z-radia-maryja napisał:

        > zielona wyspa rozwoju w morzu kryzysu.. oto skutki rzadów Tuska uznanego za naj
        > lepszego premiera w historii Polski przez (łże) elity

        A wszystko przez te 3 mln mieszkań na zielonej wyspie.
      • dybko2 Re: Praca ani dyplom nie chronią przed biedą 22.02.11, 20:06
        oszolom-z-radia-maryja napisał:

        > zielona wyspa rozwoju w morzu kryzysu.. oto skutki rzadów Tuska uznanego za naj
        > lepszego premiera w historii Polski przez (łże) elity
        Witam elektorat PiS-u .Poszalejcie sobie troszkę,a potem do roboty.
    • oszolom-z-radia-maryja dość tego! obalmy ten rząd! zrobmy rewolucje! 22.02.11, 12:20
      jak w Tunezji Egipcie Libii czy Bahrajnie!
      • wielki_znafca wygrajcie wybory 22.02.11, 18:58
        jesteś nie tylko oszołom ale totalny debil dymany przez rydzyka
        • wroclawiak81 podziękujcie za to PO w wyborach !!!!! 28.02.11, 18:12
          ... że robi z Was biedaków w Waszym kraju i od 4 lat nabija sobie kieszenie Waszą kasą.
      • hanishl Re: dość tego! obalmy ten rząd! zrobmy rewolucje! 22.02.11, 19:52
        oszolom-z-radia-maryja napisał:

        > jak w Tunezji Egipcie Libii czy Bahrajnie!

        Rydzyk gotowy ?
      • wikul Re: dość tego! obalmy ten rząd! zrobmy rewolucje! 22.02.11, 23:47
        oszolom-z-radia-maryja napisał:

        > jak w Tunezji Egipcie Libii czy Bahrajnie!


        Tak, obalicie pól litra. Z abp. Głódziem.
      • pyszne_titi Cildryn of zy riwalusian? 22.02.11, 23:53
        rotfl
      • jacek-1950 Re: dość tego! obalmy ten rząd! zrobmy rewolucje! 23.02.11, 00:24
        oszolom-z-radia-maryja do twojej wiadomości,
        już raz w jednym kraju tacy jak ty zrobili rewolucję i rozdali |rozkradli| wszystko chołocie.
        Do dzisiaj nie mogą pozbierać się.
        A armia miała karabiny na sznurkach.
      • watashi-no Re: dość tego! obalmy ten rząd! zrobmy rewolucje! 02.03.11, 12:22
        spokojnie, pohamuj araba w sobie, bo Ci bypassy siądą
    • jukka2003 Praca ani dyplom nie chronią przed biedą 22.02.11, 12:55
      Przeciez nawet w Stanach sa ludzie pracujacy jednoczesnie bezrobotni! Ta czesc spoleczenstwa jest wynikiem ustroju kapitalistycznego i tyle.

      Jesli chcielibysmy ja zlikwidowac musielibysmy cofnac sie do jakies formy ustroju socjalistycznego. Nie ma co sie oszukiwac ze jest cos posredniego. Na razie nikt odwaznie nie powiedzial, ze nie stac nas na utrzymywanie najbiedniejszych, ani tez nie powiedzial ze kazdy dostanie zasilek.
      Prawda jest posrodku - nie stac nas na miliony ludzi bez srodkow do zycia bo oni po prostu zaczna krasc i zabijac zeby miec co do geby wsadzic.
      • vitek_1 Re: Praca ani dyplom nie chronią przed biedą 22.02.11, 13:43
        jukka2003 napisał:

        > sa ludzie pracujacy jednoczesnie bezrobotni!

        Normalnie powalasz logiką. Ile ty masz lat, 7?
        • gostom1 Re: Praca ani dyplom nie chronią przed biedą 22.02.11, 14:01
          vitek_1 napisał:

          > jukka2003 napisał:
          >
          > > sa ludzie pracujacy jednoczesnie bezrobotni!
          >
          > Normalnie powalasz logiką. Ile ty masz lat, 7?

          To nic nowego. Ktoś jest oficjalnie bezrobotny ale pracuje na czarno, bez ubezpieczeń. Korupcja, która jest bardzo szeroko rozpowszechniona w zawodach rzemieślniczych.
          • wtopek Re: Praca ani dyplom nie chronią przed biedą 22.02.11, 20:03
            co to jest "korupcja w zawodach rzemieślniczych"?


            wiesz co oznacza słowo korupcja mieciu?
        • wikul Re: Praca ani dyplom nie chronią przed biedą 22.02.11, 23:51
          vitek_1 napisał:

          > jukka2003 napisał:
          >
          > > sa ludzie pracujacy jednoczesnie bezrobotni!
          >
          > Normalnie powalasz logiką. Ile ty masz lat, 7?


          Nie śmiej sie, to socjalistyczny wynalazek. Etat bez świadczenia roboty. Ogranicza sie do wyczekiwania na wypłatę, której godną wysokość powinien gwarantować rząd.
      • art.usa Re: Praca ani dyplom: "trochę w ciąży" nie ma. 22.02.11, 14:55
        jukka2003 napisał:

        > Przeciez nawet w Stanach sa ludzie pracujacy jednoczesnie bezrobotni!
        (Interesująca filozofia: a to tak jak by ktoś umarł, a w zasadzie żył.)

        bo on
        > i po prostu zaczna krasc i zabijac zeby miec co do geby wsadzic. (Tak "Baby")

        To jest to "co do gęby wsadzić" ta czy inna ze studiami czy też bez,
        mogła by się przy tym wzbogacić.
        (patrz Berlusconi)
      • pyszne_titi Jest na to prosta odpowiedź... 22.02.11, 23:56
        Należy ich zabić zanim dorwą nas pierwsi. Tak jest.
        Jedyna szansa to DEPOPULACJA. Nie powiem, że jesteśmy na dobrej drodze, ale... iż na takiej, że "obleci", to niewykluczone.
        • joasia_m Re: Jest na to prosta odpowiedź... 01.03.11, 09:22
          Ludzie co wy? Co za banda osłów komentuje ten artykuł?

          I hmmm... coś pośredniego między kapitalizmem a socjalizmem to socjaldemokracja. Mają to w Europie Zachodniej (to tam gdzie nam się tak podoba, a szczególnie te zasiłki, raj na ziemi;]).

          Boję się tych szalonych kapitalistów którzy wolą żyć w dżungli bez żadnej pomocy społecznej. Ciekawe, gdzie by byli gdyby im się nie udało - a to często przypadek albo znajomości, bez farta się w życiu nie da. Nie wiem jak wy, ale ja nie muszę mieć Porshe, wolę mieć coś tańszego i nie potrzebować ochrony przed mafią z przedmieścia. No i w tej Hameryce gdzie kapitalizm bynajmniej nie udało im się zaoszczędzić ani na opiece społecznej ani na służbie zdrowia dla ubogich - tyle, że wydają na ludzi, z którymi jest już tak źle że trzeba ich ratować, a nie na tych którzy z drobną pomocą uratowaliby się sami.
    • gostom1 Przez pracę biedny. 22.02.11, 13:55
      Przed kilka latmi opublikowana została książka w Niemczech: "Arm durch Arbeit" autora Markus Breitscheidel. Bardzo realnie opisuje autor los ludzi, którzy pomimo ciężkiej pracy i dobrego wykształcenia zostali bezrobotni i zmuszeni zostali żyć z pomocy socjalnej lub ze swoich oszczędności. Prawda o pracy a z tym związane konflikty socjalne, są od wieków znane w niemal wszystkich ustrojach gospodarczych i politycznych. Dopóki praca i resorsy nie zostaną sprawiedliwie podzielone, dopóki będzie panować polityka lobyistów, korupcja jednym z największych cech naszego społeczeństwa, tak długo będzie panować bezrobocie, bieda i niesprawiedliwość. Ja jeszcze nigdy nie poznałem człowieka, który naprawdę przez pracę doszedł do dobrobytu. To ta sam utopia co komuna.
      • lungompa Re: Przez pracę biedny. 22.02.11, 14:09
        Dopóki praca i resorsy nie zostaną sprawiedliwie podz ielone,

        Sprawiedliwie rozdzielac te "resorsy" :) to znaczy jak ?!
        Kazdemu wedlug jego potrzeb co nie ? Ha ha ha !
        To "sprawiedliwie" to my juz "przerabialim pare razy" i wiemy jak sie skonczylo...
        Bezrobocie NIE jest zjawiskiem ustrojowym ale SPOLECZNYM - zawsze znajdzie sie grupa ludzi w spoleczenstwie ktora z takich czy innych powodow nie bedzie chciala -pracowac...
        Zazwyczaj jest to 5-10% spoleczenstwa...
        • lungompa Re: Przez pracę biedny. 22.02.11, 14:11
          Ja jeszcze nigdy nie poznałem człowieka, który naprawdę przez pracę doszedł do dobrobytu.

          Rany Julek - to z kim ty sie zadajesz ?
          Ja znam mase takich ludzi !!! Chesz pare adresow ?
        • gostom1 Re: Przez pracę biedny. 22.02.11, 14:23
          lungompa napisał:

          > Dopóki praca i resorsy nie zostaną sprawiedliwie podz ielone,
          >
          > Sprawiedliwie rozdzielac te "resorsy" :) to znaczy jak ?!
          > Kazdemu wedlug jego potrzeb co nie ? Ha ha ha !
          > To "sprawiedliwie" to my juz "przerabialim pare razy" i wiemy jak sie skonczyl
          > o...
          > Bezrobocie NIE jest zjawiskiem ustrojowym ale SPOLECZNYM - zawsze znajdzie sie
          > grupa ludzi w spoleczenstwie ktora z takich czy innych powodow nie bedzie chcia
          > la -pracowac...
          > Zazwyczaj jest to 5-10% spoleczenstwa...

          Odpowiem Ci nato pytanie. Dopóki zyski banków i innych lobyistów będą się gubić w tych samych kieszeniach, a straty zostaną wyrównywane podatkami, wtedy nigdy nie będzie dobrze. Od kogo się dowiedziałeś, że 5-10% społeczeństwa nie chce pracować? O jakim społeczeństwie a przede wszystkim ludziach jest tu mowa. To jest poprostu absurdum. Co jest z urzędnikami, rolnikami, górnikami? Ta grupa nigdy nie jest bezrobotna. Ale żyje sobie nieżle na wysokim socjalu, który nazywamy: Subwencje. A co jest z tymi 20-30% co chce pracować, ale pracy nie dostaje. Najpierw pomyśleć a nie emocjonalnie bzdury pisać.
          • lungompa Re: Przez pracę biedny. 22.02.11, 15:09
            Nie emocjonalnie o tym pisze, ale z WLASNEGO doswiadczenia. I nie teoretyzuje ogolnikowo tak jak ty. NP co to znaczy: zyski banków i innych lobyistów będą się gubić w tych samych kieszeniach, a straty zostaną wyrównywane podatkam Zwiekszenie podatkow panaceum na bezrobocie ?
            No fajnie :) ! Czyli zabrac tym co ciezko pracuja i do czegos w zyciu doszli i dac tym co olewaja wszystko i nie pracuja :) Sni Cii sie Komuno Wroc co ?
            Od kogo się dowiedziałeś, że 5-10% społeczeństwa nie chce pracować?
            Ano taka jedna mi powiedziala - Statystyka sie nazywala czy jakos tak :)
            W KAZDYM spoleczenstwie byli, sa i beda bezrobotni !.
            Tak samo jak zawsze w KAZDYM panstwie i KAZDYM spoleczenstwie byli zlodzieje, prostytutki, wloczedzy, kupcy, pracoholicy, artysci, genniusze itd.
            Tu jest mowa o LUDZIACH i generalnie kazdym spoleczenstwie.
            A jak myslisz, ze taki Gornik, Rolnik czy urzednik ma tak dobrze - to zostan Gornikiem, Rolnikiem Urzednikiem - chyba nie jestes za glupi na to (bez obrazy) ?!
            Polecam zwlaszcza prace Gornika - pofedrujesz pod ziemia, pylu sie nawdychasz, pozginasz karku i jak Ci sie nic na glowe nie zawali - osiagniesz pelen sukces zawodowy no nie ?
            Zgadzam sie, ze subwencje (tak samo jak i wysokie podatki) powinny byc zniesione.
            20 - 30% pracy nie dostaje ? To znaczy, ze w Polsce jest 30% bezrobocia ? !
            Wydaje mi sie, ze to jest wlasnie owo ABSURDUM o ktorym pisales.
            • babaqba Re: Przez pracę biedny. 22.02.11, 20:25
              lungompa napisał: (...)"Polecam zwlaszcza prace Gornika - pofedrujesz pod ziemia, pylu sie nawdychasz,
              > pozginasz karku i jak Ci sie nic na glowe nie zawali" (...)

              A jest jakiś przymus pracy w górnictwie, że państwo nas zmusza do pracy na rzecz górników? Musimy im osłodzić naszymi pieniędzmi ciężką dolę? Niech zrezygnują z tak niewdzięcznej pracy i zostaną poetami awangardowymi: wieczorki autorskie, popijawy. Żyć nie umierać! Nie widzę żadnego usprawiedliwienia, dla zabierania olbrzymich środków pracowitym aby fundować komukolwiek cieplarnianie warunki "bo ma ciężko". Tylko w górnictwie i rolnictwie jest ciężko? Zapraszam rolnika tu do mnie: ciepło, kawka. Jak mu mózg po godzinie nie wypłynie uszami i da radę zarobić choćby złotówkę, to jest wielki.
        • rasklaat Re: Przez pracę biedny. 22.02.11, 14:34
          lungompa napisał:

          > Bezrobocie NIE jest zjawiskiem ustrojowym ale SPOLECZNYM - zawsze znajdzie sie
          > grupa ludzi w spoleczenstwie ktora z takich czy innych powodow nie bedzie chcia
          > la -pracowac...
          > Zazwyczaj jest to 5-10% spoleczenstwa...

          No to w Polsce coś jest BARDZO nie tak bo w biedzie żyje nie 5-10% społeczeństwa "z jakichś powodów pracowac niechętna" tylko 13 milionów ludzi z których spora cześc pracuje. Co na to Jeremi Mordasewicz?
          • lungompa Re: Przez pracę biedny. 22.02.11, 15:18
            Bezrobocie i bieda to dwa rozne pojecia.
            Nigdy nie ma, nie bylo i nie bedzie tak, ze 100% spoleczenstwa jest zatrudnione i zyje na podstawowym zadowalajacym poziomie ekonomicznym. Jak wspomnialem - bezrobocie to zjawisko spoleczne - socjologiczne. Sa panstwa w ktorych ze wzgledu na rozne czynniki jest ono mniej lub bardziej nasilone ale zawsze JEST !
            Od jednostki tylko zalezy czy chce pracowac czy nie (pomijam przypadki gdy czlowiek jest niepelnosprawny). Tym oststnim powinno zapewnic sie daleko idaca opieke.
        • skinflint Re: Przez pracę biedny. 22.02.11, 19:25
          "Zjawisko społeczne"? Stuknij się w łeb! Nie przyszło Ci do głowy, że prawda leży gdzieś po środku? Uważasz, że tych 13,1% zdolnych do pracy zarejestrowało się w pośredniaku tak dla zabawy? A może po prostu niektórzy chcą zachować godność i nie zgadzają się na wyzysk? Na pewno część z nich pracuje na czarno i na pewno część pracy nie szuka. Ale większość jak najbardziej jest poszukujących i jej znaleźć nie może! Na upartego można roznosić ulotki albo być stróżem, tylko nie wiem czy Ty byś zechciał marnować czas dla 4,50zł za godzinę (obecnie jeśli się nie jest ekspertem w jakiejś dziedzinie tylko tego typu prace można znaleźć "bez łaski").
          • wikul Re: Przez pracę biedny. 23.02.11, 00:05
            skinflint napisał:

            > "Zjawisko społeczne"? Stuknij się w łeb! Nie przyszło Ci do głowy, że prawda le
            > ży gdzieś po środku? Uważasz, że tych 13,1% zdolnych do pracy zarejestrowało si
            > ę w pośredniaku tak dla zabawy? A może po prostu niektórzy chcą zachować godnoś
            > ć i nie zgadzają się na wyzysk? Na pewno część z nich pracuje na czarno i na pe
            > wno część pracy nie szuka. Ale większość jak najbardziej jest poszukujących i j
            > ej znaleźć nie może! Na upartego można roznosić ulotki albo być stróżem, tylko
            > nie wiem czy Ty byś zechciał marnować czas dla 4,50zł za godzinę (obecnie jeśli
            > się nie jest ekspertem w jakiejś dziedzinie tylko tego typu prace można znaleź
            > ć "bez łaski").


            Większość z nich rejestruje się by mieć uprawnienia do ubezpieczeń społecznych.
            A jak nie zgadzaja sie na wyzysk to powinni wyjechać tam gdzie tego wyzysku juz nie ma.
            Na Kubę, Białoruś czy do Korei Płn.
        • tornson Re: Przez pracę biedny. 02.03.11, 10:39
          lungompa napisał:

          > Dopóki praca i resorsy nie zostaną sprawiedliwie podz ielone,
          >
          > Sprawiedliwie rozdzielac te "resorsy" :) to znaczy jak ?!
          > Kazdemu wedlug jego potrzeb co nie ? Ha ha ha !
          > To "sprawiedliwie" to my juz "przerabialim pare razy" i wiemy jak sie skonczyl
          > o...
          > Bezrobocie NIE jest zjawiskiem ustrojowym ale SPOLECZNYM - zawsze znajdzie sie
          > grupa ludzi w spoleczenstwie ktora z takich czy innych powodow nie bedzie chcia
          > la -pracowac...
          > Zazwyczaj jest to 5-10% spoleczenstwa...
          To są brednie wciskane przez propagandę by usprawiedliwić sqrwysyństwa kapitalizmu.
      • komunista_trocki Jak wygląda wyzysk w Polsce? 22.02.11, 14:14
        1. umowy śmieciowe (tzw "umowa-zlecienie")
        2. łamanie praw pracowniczych w supermarketach
        3. niskie pensje pielęgniarek
        4. odpłatność za drugi kierunek studiów
        • lungompa Re: Jak wygląda wyzysk w Polsce? 22.02.11, 15:26
          Czolem Towarzyszu Trocki ! Mam dla was odgorne wytyczne jak rozwiazac problem wyzysku.

          1. Nie podpisywac umow !
          2. Nie pracowac w supermarketach (bojkot !)
          3. Przekwalifikowac sie z pielegniarki na Gornika albo dzialacza partyjnego (urzedasa)
          4. Studiowac tylko na pierwszym kierunku (ale z sensem)
          5. Przestancie palic to ziele przed poludniem, bo juz w komitecie partyjnym zaczynaja o was gadac i szykuje sie dyscyplinarka - radze szybko samokrytyke :)

          • wielki_znafca zacząć można od wolnych wyborów 22.02.11, 19:02
            okręgi jednomandatowe i wolne wybory wojewodów
            na marginesie to szczytem qrestwa było podniesienie sobie gaży o 500 zł przez pasożytów parlamentarnych, czy też masz odmienne zdanie jak w każdej?
          • tornson Ile ty masz lat szczylu? 02.03.11, 10:53
            lungompa napisał:

            > Czolem Towarzyszu Trocki ! Mam dla was odgorne wytyczne jak rozwiazac problem
            > wyzysku.
            >
            > 1. Nie podpisywac umow !
            > 2. Nie pracowac w supermarketach (bojkot !)
            > 3. Przekwalifikowac sie z pielegniarki na Gornika albo dzialacza partyjnego (ur
            > zedasa)
            > 4. Studiowac tylko na pierwszym kierunku (ale z sensem)
            > 5. Przestancie palic to ziele przed poludniem, bo juz w komitecie partyjnym zac
            > zynaja o was gadac i szykuje sie dyscyplinarka - radze szybko samokrytyke :)
            >
            >
        • szary212 Re: Jak wygląda wyzysk w Polsce? 28.02.11, 19:06
          komunista_trocki napisał:

          > 1. umowy śmieciowe (tzw "umowa-zlecienie")
          > 2. łamanie praw pracowniczych w supermarketach
          > 3. niskie pensje pielęgniarek
          > 4. odpłatność za drugi kierunek studiów

          Zapomniałeś o podatkach, które zżerają niemal całe dochody prywatnym przedsiębiorcom, i o ZUS-ie wszechmogącym; Co ja mam z tego, że płacę podatki i ZUS? Dziecko uczy sie w szkole niepublicznej, z opieki zdrowotnej korzystam niepublicznej, bo nie mam zdrowia i czasu chorować w poczekalniach, za drogi, te lepsze, płacę jak za zboże, edukacja wyższa leci z pieca na łeb, a pociągi pogrzebał Grabarczyk. Państwo jako instytucja się sypie, i każdy to widzi. Za podatki, które płacę, dałabym jeszcze pracę innym; póki co, sama szukam pracy, bo system podatkowy mnie wykończył. Więc jako wykształcona z wyższym, językami i doświadczeniem- jestem obecnie bezrobotna, i bez zasiłku. Ktoś da mi pracę?
          Acha, w USA tylko 1% ludzi przechodzi własną pracą w klasy niższej do wyższej. Jeden procent, dosłownie. Reszta robi majątek na majątku odziedziczonym, pomnażając go.
    • komunista_trocki Wieka mi nowość! 22.02.11, 14:12
      Od dawna o tym mówimy. GW w porę sie zorientowało.
    • ahk4iepaiv8u Only barbarian can survive!!! 22.02.11, 15:05
      And what kind of barbarian? A NYMPHOID BARBARIAN IN DINOSAUR HELL!!!
      Polska. Jak żywa.. :/

      www.youtube.com/watch?v=WHao5Koro74
      • inkwizytorstarszy Re: Only barbarian can survive!!! 22.02.11, 19:02
        ahk4iepaiv8u napisał:

        > And what kind of barbarian? A NYMPHOID BARBARIAN IN DINOSAUR HELL!!!
        > Polska. Jak żywa.. :/
        > ???
        A mnie tylko intryguje Twój "nick", nie mogę załapać jaki algorytm zastosowałeś aby go zapamiętać....?
    • patriota-polski Bieda nie opłaca się państwu 22.02.11, 15:09
      Państwo powinno aktywnie zwalczać biedę. Biedne społeczeństwo nie opłaca się państwu, jest tylko jego obciążeniem. Wszystkim obywatelom powinno zależeć, żeby bieda była jak najrzadszym zjawiskiem. Bo biedni ludzie nie zasilają budżetu, a czerpią z niego korzyści, ponadto biorą się patologie takie jak przestępczość i alkoholizm. Dlatego trzeba im pomóc, żeby wyszli z biedy!
      • lungompa Re: Bieda nie opłaca się państwu 22.02.11, 15:32
        Zgadzam sie, ale bieda to nie tylko status spoleczny - to rowniez - a moze przede wszystkim - stan umyslu (przyzwyczajenie, nawyk, brak checii, sposob myslenia itd). Popatrzcie ilu ludzi poza granicami Polski radzi sobie swietnie pomimo iz na poczatku maja problemy z bariera jezykowa, obyczajowa itd.
        Stare przyslowie mowi: Dlaczego jestes biedny - bos glupi - a dlaczego glupi...
        • patriota-polski Re: Bieda nie opłaca się państwu 22.02.11, 16:24
          Pewnie osoby mające dziś ponad 30 lat już są stracone, ale trzeba robić wszystko, żeby ich dzieci nie powieliły tego losu.
          • inkwizytorstarszy Re: Bieda nie opłaca się państwu 22.02.11, 19:13
            patriota-polski napisał:

            > Pewnie osoby mające dziś ponad 30 lat już są stracone, ale trzeba robić wszystk
            > o, żeby ich dzieci nie powieliły tego losu.
            >>-Re: a czy te osoby koniecznie muszą się rozmnażać ? 20 ml.polaków wystarczy. (mniej ludzi, mniejsze potrzeby i koszty utrzymania, mniej samochodów i wypadków i szpitali, mniej śmieci a więcej czystej wody)
        • 25cz Re: Bieda nie opłaca się państwu 22.02.11, 16:39
          Jest pan bardzo mądrym człowiekiem, poza granicami Polski, tacy geniusze robią fortuny.Dlatego proponuję zamknąć handelek mózgojebami, od których prawdopodobnie się uzależniłeś i jak najszybciej wyjechać z kraju.
          • gostom1 Re: Bieda nie opłaca się państwu 22.02.11, 17:10
            25cz napisał:

            > Jest pan bardzo mądrym człowiekiem, poza granicami Polski, tacy geniusze robią
            > fortuny.Dlatego proponuję zamknąć handelek mózgojebami, od których prawdopodobn
            > ie się uzależniłeś i jak najszybciej wyjechać z kraju.

            Nie warto na ten temat odpowiadać. Ten pan jest chory na głowę. Jestem ale pewny, że ironia losu go w krótce już dogoni, i zmieni szybko swoje zdanie. Tak bywa właśnie w prawdziwym naszym życiu. A jak Polacy dawają "sobie radę" poza krajem, widzę to na codzień
            • lungompa Re: Bieda nie opłaca się państwu 22.02.11, 17:32
              Nie rozumiem sensu tej bezprzedmiotowej odpowiedzi ani powodu dla ktorych koniecznie ktos musi uzywac wulgaryzmow. To po pierwsze.
              Po drugie - sugestja by wyjechac z kraju jest co prawda trafna, ale nieco spozniona w moim wypadku - juz to zrobilem 28 lat temu :). Mimo iz tam nie mieszkam, to chcial bym zeby w Polsce dzialo sie jak najlepiej a Polacy byli szanowani na calym Swiecie.
              Po trzecie: jesli nadal bedzie powszechne myslenie typu:
              Urodzilem sie w Koluszkach, w Koluszkach sie uczylem i tylko w Koluszkach moge pracowac i tylko w zawodzie w ktorym pracowal moj dziadek i w Koluszkach tez mam umrzec.... No to chyba musze sie zgodzic z moim przedmowca, ze:
              Nie warto na ten temat odpowiadać

              PS. Nie mam nic przeciw Koluszkom :)
          • zdybka Re: Bieda nie opłaca się państwu 22.02.11, 20:27
            Nie trzeba byc geniuszem tylko ruszyc tylek i cos zrobic zamiast siedziec i narzekac
            granice sa otwarte ,prosze kazdy moze pojechac i jak to nazwales dorobic sie
            fortuny,to nie jest takie trudne trzeba tylko chciec.
        • czlowiek.epoki Re: Bieda nie opłaca się państwu 02.03.11, 11:44
          lungompa napisał:

          > Stare przyslowie mowi: Dlaczego jestes biedny - bos glupi - a dlaczego glupi..

          w takim razie mozna smialo zalozyc, ze komputer, z ktorego wylewasz na nas od samego rana we wymiociny umyslu, po prostu ukradles - bedac tak biednym nie mogles, zwyczajnie nie mogles go kupic.
        • tornson Re: Bieda nie opłaca się państwu 02.03.11, 11:44
          lungompa napisał:

          > Zgadzam sie, ale bieda to nie tylko status spoleczny - to rowniez - a moze prze
          > de wszystkim - stan umyslu (przyzwyczajenie, nawyk, brak checii, sposob mysleni
          > a itd). Popatrzcie ilu ludzi poza granicami Polski radzi sobie swietnie pomimo
          > iz na poczatku maja problemy z bariera jezykowa, obyczajowa itd.
          > Stare przyslowie mowi: Dlaczego jestes biedny - bos glupi - a dlaczego glupi...
          To są brednie wciskane ciemnym masom przez wyzyskiwaczy, nic więcej! Stanem umysłu może być co najwyżej totalne załamanie uniemożliwiające działanie ku poprawy swego losu, ale skutkiem tego załamania jest właśnie wykluczenie materialne. A zagranicą ludzie radzą sobie lepiej poprostu dlatego że panują tam bardziej cywilizowane warunki niż w PL. Tam nawet zmywając naczynia ma się za co żyć, w Polsce gro pracujących nie ma za co utrzymać rodziny.
    • timoszyk Re: Praca ani dyplom nie chronią przed biedą 22.02.11, 17:30
      Czy moze mi ktos podac przyklad spoleczesntwa, w ktorym nie wystepuje problem biedy i wykluczenia?

      Waclaw Timoszyk
      • i-marszi Re: Praca ani dyplom nie chronią przed biedą 22.02.11, 18:55
        > Czy moze mi ktos podac przyklad spoleczesntwa, w ktorym nie wystepuje problem b
        > iedy i wykluczenia?
        >
        > Waclaw Timoszyk

        A możesz pokazać jakiś europejski kraj w którym bieda dotyka 30% ludzi ?
        • miss_beton Re: Praca ani dyplom nie chronią przed biedą 23.02.11, 10:34
          co np. Rumunia? Ukraina, Bialorus..
    • semeon Praca ani dyplom nie chronią przed biedą 22.02.11, 18:45
      Sądzę, że ten artykuł pownien czytać każdy polski polityk i to codziennie przez całą swoja kadencję. Ten tekst powinien zastąpić im tysiące artykułów i audycji rtv na temat katastrofy smoleńskiej i innych dyżurnych tematów. Ale kogo to tak naprawdę, oprócz owych 13 mln. wykluczonych, obchodzi?
      • ruby.blue Re: Praca ani dyplom nie chronią przed biedą 28.02.11, 17:23
        Amen.
    • inkwizytorstarszy Praca ani dyplom nie chronią przed biedą 22.02.11, 18:46
      Najciekawszy jest fakt że zarobek panad 470 zł wyklucza zasiłek.
      Ciekawe kto i jak wyliczył że osoba samotna za tą sumę utrzyma się przy życiu. (czyli suma wszystkich kosztów miesięcznych)
      • skinflint Re: Praca ani dyplom nie chronią przed biedą 22.02.11, 19:12
        Jeśli dostanie mieszkanie socjalne, to 470zł na jedzenie spokojnie wystarczy. A jak od taniego żarcia dopadnie jakaś choroba, to mogiła, bo na leki już nic nie zostanie.
    • ziutek.z.targowka Re: Praca ani adyplom nie chronią przed biedą 22.02.11, 19:12
      "Nastolatek mieszkający na wsi razem z rodzicami i co najmniej trójką rodzeństwa - statystycznie najczęściej taki Polak żyje w biedzie. "

      Tylko nikt nie powiedział, że ten nastolatek jest najczęściej kobietą.
      Wokół mojej daczy na wsi jest pełno nastolatek, które dają dupy za 15-30 zł i można w nich przebierać jak w ulęgałkach.
      No cóż, niewidoczna ręka rynku działa!
      Można sobie teraz pobzykać za grosze panienkę, o jakiej kiedyś można było sobie pomarzyć.
      A teraz telefon dzwoni na okrągło od panienek, które są gotowe wszystko zrobić :)
      Niech żyje kapitalizm :)
      • thegreatmongo Re: Praca ani adyplom nie chronią przed biedą 23.02.11, 05:12
        Ziutek od zawsze tak bylo, ze byly mlode dziewczyny, ktore przez lozko chcialy sobie ulozyc zycie....

        Nic nowego...
    • black_margo Re: Praca ani dyplom nie chronią przed biedą 22.02.11, 19:24
      ha ha ha. trzep sobie kasiorę na stanowisku dyrektora. a zamiast piekarza, kierowcy czy ekspedienki też samych dyrektorów trzeba obsadzić, co będą trzepać kasę razem z tobą.
      a po miesiącu państwo dyrektorów, kierowników i menagerów zdechnie z głodu. nie każdy ma parcie do bycia prezesem banku, a zwykły pracownik też jest potrzebny. niestety zamiast pensji dostaje jałmużnę pozwalającą mu nie zdechnąć z głodu jedynie.
    • aga-032 Praca ani dyplom nie chronią przed biedą 22.02.11, 19:31
      POpaprańcom, nawiedzonym postomuchom, arbuzom i nawiedzonym pisioram podziekujmy!!!
      DOŚC DWADZIEŚCIA LAT OSZUKAŃSTWA

      Arabowie pokazują jak się robi...
    • black_margo Re: Praca ani dyplom nie chronią przed biedą 22.02.11, 19:32
      25cz napisał:

      > Nie wiem co tutaj komentować? widać Bóg tak chciał.Nieudacznicy życiowi, zrobią
      > wszystko, by nasze ciasteczko na drugie śniadanko, gorzko nam smakowało.Jednak
      > człowiek inteligentny wie,że na tym świecie musi być jakiś ład.My powinniśmy s
      > kupić się na najważniejszym, szybko trzepać kasiorę, bo życie jest krótkie.
      ha ha ha. trzep sobie kasiorę na stanowisku dyrektora. a zamiast piekarza, kierowcy czy ekspedienki też samych dyrektorów trzeba obsadzić, co będą trzepać kasę razem z tobą.
      a po miesiącu państwo dyrektorów, kierowników i menagerów zdechnie z głodu. nie każdy ma parcie do bycia prezesem banku, a zwykły pracownik też jest potrzebny. niestety zamiast pensji dostaje jałmużnę pozwalającą mu nie zdechnąć z głodu jedynie.
      • 25cz Re: Praca ani dyplom nie chronią przed biedą 22.02.11, 19:59
        Ja tylko napisałem, że skoro zaakceptowaliśmy w Polsce model społeczeństwa kastowego, to musimy coś zrobić, by ci nędzarze nie afiszowali się ze swoim nieudacznictwem. Ktoś kto ciężko pracuje i płaci podatki, ma prawo nieoglądania tych nierobów.
    • hammurabina Re: Praca ani dyplom nie chronią przed biedą 22.02.11, 19:41
      wiesz ty co?
      lepiej zamilknij,
      pracy nie dostanie kto nie ma znajomości - a raczej rodziny gdzie trzeba
      i nie pisz mi ty głupot o nieudacznikach
      młode, wykształcone osoby NIE MAJĄ ŻADNYCH SZANS na rynku pracy bez rodziny i znajomości.
      Po prostu. Nepotyzm jest wszechobecny. I pieprz mi tu bredni. Bo użyję śląskiego określenia - ciulu.
      • marcin.3000 Re: Praca ani dyplom nie chronią przed biedą 23.02.11, 00:07
        > pracy nie dostanie kto nie ma znajomości - a raczej rodziny gdzie trzeba
        > i nie pisz mi ty głupot o nieudacznikach
        > młode, wykształcone osoby NIE MAJĄ ŻADNYCH SZANS na rynku pracy bez rodziny
        > i znajomości.
        > Po prostu. Nepotyzm jest wszechobecny. I pieprz mi tu bredni. Bo użyję śląskieg
        > o określenia - ciulu.

        To niech dwójka "młodych wyksztalconych" nawiąże ze sobą znajomość i zalatwi sobie nawzajem pracę po znajomości. Poza tym jeśli nepotyzm jest wszechobecny, to problem ze znalezieniem pracy jest marginalny.
        Że mozna nie mieć rodziny, to rozumiem, ale skoro tak pragnie się znajomości, to wystarczy je nawiązać. Ale nie, lepiej wyzywać od ciuli, jakby to miało gwarantować, że sama nie jesteś ciulem.
    • czarek75 Praca ani dyplom nie chronią przed biedą 22.02.11, 19:45
      biorac stawke 1do 1 ja zarabiam 1500 zl niemiec 1500 euro ja place za benzyne 5 jednostek niemiec 1,20 za czekolade ja 4 jednostki on 0,50 za srednie auto nowe ja 55000 w salonie niemiec 10000 do 15000 jakies polo czy corsa piwo w sklepie ja 4 niemiec 2 i tak dalej
      • hammurabina Re: Praca ani dyplom nie chronią przed biedą 22.02.11, 19:56
        WSZYSTKO I NA TEMAT!
        nasz kochaniutki rząd trzyma nas w nędzy. I jeszcze wmawiają nam, ze żyjemy w oazie dobrobytu?!!!!!
        • krystin9 Re: Praca ani dyplom nie chronią przed biedą 22.02.11, 22:14
          hammurabina napisała:

          > WSZYSTKO I NA TEMAT!
          > nasz kochaniutki rząd trzyma nas w nędzy. I jeszcze wmawiają nam, ze żyjemy w o
          > azie dobrobytu?!!!!!

          I BĘDZIE JESZCZE GORZEJ !!
          TRZEBA UTRZYMAĆ "ELITY"RZĄDOWE, SPŁACAĆ MILIARDOWE KREDYTY I JESZCZE FUNDOWAĆ WYSOKIE EMERYTURY UPRZYWILEJOWANYM
      • zdybka Re: Praca ani dyplom nie chronią przed biedą 22.02.11, 20:50
        Drogi Czarku,
        pojedz do Niemiec i poogladaj sobie osobiscie co ile kosztuje i ile w Niemczech
        wynosza oplaty wtedy odlicz i zobacz ile zostalo na zycie i zebys sie nie zdziwil..
        Niemcy nie sa zielona wyspa.
    • alakyr Proponuję dać to do skomentowania Balcerowiczowi 22.02.11, 19:57
      On i rynek wszystko wiedzą, pewnie wiedzą również dlaczego tak się w Polsce dzieje a w innych podobnych nam państwach nie.
      • wtopek Re: Proponuję dać to do skomentowania Balcerowicz 22.02.11, 20:04
        co to są "podobne nam państwa"

        i jak mogą być "podobne" skoro wg ciebie jest tam inaczej?
    • lechoo Tak oto przetoczyła się przez Polskę "Solidarność" 22.02.11, 20:04
      I zstąpił Duch Jego i odnowił oblicze Ziemi.
      Tej Ziemi!
    • sat50 Praca ani dyplom nie chronią przed biedą 22.02.11, 20:06
      Przestańcie się martwić przecież dług rośnie nie dla rządzących ( jak wielu z nich mowi ) tylko jest długiem publicznym- czyli tych co nie są przy władzy. Władza nie oszczędza tylko sobie daje podwyrzki a dać im po 10.000 na miesiąc zlikwidować połowę posłów, będzie mniej korupcji, miało być mniej urzędnuików a jest ich coraz wiecej - rodzina musi gdzieś pracować! Trenerowi kadry piłkarskiej też 10.000 a za każdy wygrany mecz dodać mu 2000. Czy wtedy pchaliby się na te stanowiska a jakie byłyby oszczędniości.
    • chelseaa Praca ani dyplom nie chronią przed biedą 22.02.11, 20:15
      Bieda zaczyna się wtedy, gdy potrzeby nie idą w parze z możliwościami. Jak ktoś chce chlać i palić fajki, niech się nie zdziwi, że pewnego dnia zabraknie na chleb.
      Niestety druga sprawa to to, że dyplom nie gwarantuje, że nie mamy do czynienia z głupkiem. Takie głupki np. proponują bezrobotnym szkolenia, zamiast pracy, którymi można sobie tyłek podetrzeć. Albo ludziom po humanistycznych studiach, jak pisać cv. Zwolnic głupków z tych urzędów i zatrudnić doświadczonych poszukiwaczy pracy.
    • ziutek.z.targowka Jak cztytam te wasze gorzkie żale... 22.02.11, 20:20
      Jak czytam te wasze gorzkie żale to mi się tylko śmiać chce z was.
      Miałeś chamie złoty róg...

      Chcieliście kapitalizmu, Bolek skoczył przez płot i wszyscy myśleli że będą mieli wille z basenami i mercedesem w garażu.

      Frajerzy!
      To tylko zachodni kapitaliści, bankowcy etc, potrzebowali kolonii dla pozyskania surowców i zagłębia taniej siły roboczej do swoich fabryk.
      Wykończyli nasz rodzimy przemysł, pobudowali swoje biurowce i polscy niewolnicy stoją w kolejkach do pracy, choćby za grosze.
      I co teraz?
      Głupio tak nagle przejrzeć na oczy i przyznać się, że jednak w PRL-u było skromnie, ale to był nasz kraj i nasze fabryki. Prawda?
      Oglądaliście dzisiejsze wiadomości?
      Dlaczego nie możemy produkować w FSO naszego POLSKIEGO samochodu?
      Niechby to był nawet stary polonez to i tak byłby lepszy od zrujnowanej, pustej fabryki i tłumu bezrobotnych.

      Będziecie jeszcze całować ślady po Gierku! Hehe ;)
    • ziutek.z.targowka Jak cztytam te wasze gorzkie żale... 22.02.11, 20:25
      Jak czytam te wasze gorzkie żale to mi się tylko śmiać chce z was.
      Miałeś chamie złoty róg...

      Chcieliście kapitalizmu, Bolek skoczył przez płot i wszyscy myśleli że będą mieli wille z basenami i mercedesem w garażu.

      Frajerzy!
      To tylko zachodni kapitaliści, bankowcy etc, potrzebowali kolonii dla pozyskania surowców i zagłębia taniej siły roboczej do swoich fabryk.
      Wykończyli nasz rodzimy przemysł, pobudowali swoje biurowce i polscy niewolnicy stoją w kolejkach do pracy, choćby za grosze.
      I co teraz?
      Głupio tak nagle przejrzeć na oczy i przyznać się, że jednak w PRL-u było skromnie, ale to był nasz kraj i nasze fabryki. Prawda?
      Oglądaliście dzisiejsze wiadomości?
      Dlaczego nie możemy produkować w FSO naszego POLSKIEGO samochodu?
      Niechby to był nawet stary polonez to i tak byłby lepszy od zrujnowanej, pustej fabryki i tłumu bezrobotnych.

      Będziecie jeszcze całować ślady po Gierku! Hehe ;)
      • hammurabina Re: Jak cztytam te wasze gorzkie żale... 22.02.11, 20:41
        Świętą prawda, nic dodać nic ująć....
        Chcieli ludzie "wolności i solidarności" - to mają...
        niewolnictwo. I nędzę.
        Podziękujcie komu trzeba,
        Niewolnicy i wasze dzieci - też niewolnicy.
        I wnuki = i tak dalej też.
        Ku chwale "bojownikom solidarności" i innej cwanej swołoczy.
        • skinflint Re: Jak cztytam te wasze gorzkie żale... 22.02.11, 21:12
          A za PRLu była wolność i sprawiedliwy podział zasobów? No cóż, do tej pory byłem przekonany że "gospodarka centralnie planowana" oznaczała rozdział dóbr według widzimisię władzy, a nie według potrzeb ludności. Może twój tatuś zajmował wtedy wyższe stanowisko partyjne i dlatego tak miło wspominasz tamte czasy?
          • ziutek.z.targowka Re: Jak cztytam te wasze gorzkie żale... 22.02.11, 21:54
            > A za PRLu była wolność i sprawiedliwy podział zasobów? No cóż, do tej pory byłe
            > m przekonany że "gospodarka centralnie planowana" oznaczała rozdział dóbr > według widzimisię władzy, a nie według potrzeb ludności.

            Byłeś w błędzie.
            Propaganda kapitalistów robi z takich jak ty niewolników właśnie.
            Nigdy nie było żadnego widzimisię władzy, bo i po co?
            Władzą musiała dbać o wszystkich i tak było.

            No, chyba że Twój tatuś został kupiony przez imperialistów, którzy mu obiecali darmowe posiłki w makdonaldzie :)
            • sulineczka Re: Jak cztytam te wasze gorzkie żale... 22.02.11, 22:42
              Bardzo mi szkoda tego Ziotka z Targowka. Zupelnie mu sie wszystko pokrecilo w glowie. Moze to wlasnie od mieszkania na Targowku, bo to ani miasto, ani wies, taka zbieranina sierot po nieszczesciach epoki slusznie minionej.
            • lungompa Re: Jak cztytam te wasze gorzkie żale... 22.02.11, 23:25
              Ziutek - ty PRL-u nie pamietasz wiec lepiej masz tu 30zl (powinno ci wystarczyc na pare dni) i idz do tych swoich panienek z sasiedztwa bo tu marnujesz swoj talent...
            • skinflint Re: Jak cztytam te wasze gorzkie żale... 23.02.11, 09:20
              Albo jesteś ograniczony umysłowo albo nie żyłeś w tamtych czasach i do tego masz zerwą wiedzę z historii. Charakterystyczna dla socjalizmu była reglamentacja dóbr, a co za tym idzie puste pułki w sklepach. Władza narzucała kto, co i w jakich ilościach ma produkować. wszystko na karteczki, nawet papier toaletowy. O wczasach w Hiszpanii mogłeś zapomnieć. To jest twoim zdaniem "wolność"?
      • political_incorrectness Re: Jak cztytam te wasze gorzkie żale... 23.02.11, 02:06
        Pewnie, uruchommy ponownie fabrykę, zatrudnijmy tysiąc osobową załogę, zainwestujmy w kupno materiałów a potem produkujmy coś, co nie sprzeda się nawet w krajach 3 świata. Byle żeby ludzie mieli pracę. Oj, widzę, że radosne czasy PRL-u odcisnęły swoje piętno na mózgach co poniektórych..
    • josif47 Praca ani dyplom nie chronią przed biedą 22.02.11, 20:26
      RZAD JEST DO DUPY....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja