rozwado Re: Polscy kołtuni mielą komiksy 24.02.11, 10:03 Zgadza sie. TVN podburzal chuliganow od krzyza transmisjami na zywo. W kazdym wywiadzie Anity Werner kazdy dupek musi sie wypowiedziec o gafach prezydenta lub o planach marty kaczynskiej, osoby z damskich pisemek ilustrowanych. Ale dlaczego Sikorski dal sie podpuscic? czuja sie tak zalezni od Hofmana i Plaszczaka? Odpowiedz Link Zgłoś
cyniczne_oko Re: Polscy kołtuni mielą komiksy 24.02.11, 14:20 > Ale dlaczego Sikorski dal sie podpuscic? czuja sie tak zalezni od Hofmana i Plaszczaka? Moze dlatego ze czuje sie polakiem i dba o polski interes narodowy. Prezentacja polskiej kultury w niemieckich szkolach przy pomocy takiego komiksu to pokazanie ze polak to bluzgajacy kryminalista. A podpuscic to dales sie ty - wyborczej. Samo nazywanie przez "redaktora" koltunami pokazuje poziom i zapatrywania gazety. A do kogo nalezy GoWniana i o czyje interesy dba, to kazdy widzi. Teraz zydzi mowia ze to ich nie obraza, ale gdyby udalo sie wypchanc komiks bez rozglosu to momentalnie by sami po fakcie to naglosnili ( GW to swietna ogolnopolska tuba propagandowa ) poczuliby sie urazeni i nadali ksiazce Grossa szkalujacej polakow pozor prawdopodobienstwa. Dlatego teraz bronia tego komiksu jak niepodleglosci. Odpowiedz Link Zgłoś
gderrdar Polscy kołtuni mielą komiksy 24.02.11, 10:05 PIERDOLĘ KOŁTUNERIĘ I CHUJ - FAJNIE PANIE DZIENNIKARZU DO DZIECI W DOMU TEZ TAK MÓWISZ KUP IM TEN KOMIKS I CZYTAJ DO PODUSZKI Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Nie widzialem komiksu ale wulgaryzmy jako sposob 24.02.11, 10:13 promowania przez nas roku chopinowskiego w Niemczech artystycznie są bardziej nasza wizytówką niż czymkolwiek innym. Są w stylu tak modnego obecnie prostackiego medialnego lansowania się szokowaniem publiczności co artystycznie stanowi antytezę wyrafinowanej elegancji w twórczości Chopina. Czy aby na pewno, jak uważa Woliński, Wieliński czy jak mu tam, taka wrażliwość na ewidentne dysonans jaki w tym przypadku wystąpił pomiędzy swoistą artystyczną formą promowania roku artysty Chopina w Niemczech przez nasz kraj a Jego subtelną twórczością, która oczarowała cały świat jest kołtuństwem ??? To jest ten nowy swiat naszej Polscy kołtuni mielą komiksy Odpowiedz Link Zgłoś
amrik Komiks trudno nazwac sztuka 24.02.11, 10:30 to obrazki z minimalna iloscia tekstu, zeby ktos na poziomie IQ20 byl w stanie cos z tego zrozumiec. Bez obrazkow nie da rady, bo przeczyta dwa akapity i sie zmeczy i nic nie zrozumie z tego co przeczytal. Sadzac z tego, co powiedziano wczesniej o fabule tego dziela, nie rozni sie ono niczym od innych. Nazywanie tego sztuka jest dosyc karkolomne, no ale jesli ktos z nia nie obcuje to jak przeczyta (sory obejrzy:)) komiks to bedzie mial swiadomosc kontaktu ze sztuka. Pytanie jest inne, gdzie byli ci debile wtedy kiedy rodzil sie sam (chory) pomysl tego przedsiewziecia. Ci, ktorzy teraz nagle obudziwszy sie z reka w nocniku stwierdzili ze komiks sie nie nadaje i trzeba go dac na przemial. Odpowiedz Link Zgłoś
joseph.007 Polscy kołtuni mielą komiksy 24.02.11, 10:57 A szczególnie zabawne jest to, że całą aferę z tym komiksem rozpętała kilka dni temu...ta sama GW, na łamach której red. Wieliński obecnie broni tego samego komiksu jak niepodległości :D Odpowiedz Link Zgłoś
cyniczne_oko juz pierwszy artykul byl obronny 24.02.11, 13:56 Juz w pierwszym artykule jaki sie ukazal PETNOWANO wycofanie nakladu. Broniono prawa do wolnosci kultury itd. GoWniana broni komiksu, bo musi. Michnikowi i jego krajanom zalezy na tym by polacy pojawiali sie w oczach innych jako bluzgajacy dresiarze. I to nie tylko tutaj, nawet w tak niepozornej czesci Agory jak polygamia, serwis o grach konsolowych wstawiono artykul jak to brzydkie jest wycofanie komiksu. Odpowiedz Link Zgłoś
loberod Polscy kołtuni mielą komiksy 24.02.11, 11:15 A dla mnie takie słowa wyciagnięte z rynsztoku to chamstwo i zdziczenie. Wszystko jedno gdzie używane. Zawsze mnie rażą. Nie rozumiem tej dyskusji. Czy już nic nie może się obyc bez chu.ja, i innych tym podobnych. Na wymioty się zbiera. Odpowiedz Link Zgłoś
potykacz Polscy kołtuni mielą komiksy 24.02.11, 11:17 Szanowni moi interlokutorzy. Jeśli mamy rozmawiać o kulturze, sztuce przez duże S to na boga nie mieszajmy tego z dupą-maryną!!Wszechobecna komercja sprowadza życie publiczne raczej do domu publicznego niż do teatru. Nie pieprzcie mi tu o kołtunach!!.Powiem prosto, może zrozumiecie - są rzeczy których nie sprowadza się do poziomu rynsztoka.To tak jak byście Merca 600 nazwali "trabant" ( z przeproszeniem fanów tego ostatniego ) bo po za sporem nie ta klasa. A już przekonanie, że zrobienie z wielkiego kompozytora "luja", żeby przybliżyć go młodzieży świadczy o bezdennej głupocie lub totalnej bezradności decydentów, kimkolwiek by oni nie byli.Fakt powszechnego schamienia i zidiocenia społeczeństwa nie ulega wątpliwości i zamiast stawiać na kulturę wyższego rzędu świadomie staczamy się w dół dorównując subkulturze wszelkiej maści emigranckich slamsów. Tak jakby oferować tombak w miejsce złota."Takie będą narody, jakie ich młodzieży wychowanie" - te słowa poety nigdy nie straciły na aktualności.Tyle, że w tym kraju nikt już chyba o tym nie pamięta ( co widać na forach internetowych).I niech mnie nazywają "kołtunem" - wolę nim być niż troglodytą, rechoczącym ze śmiechu na filmach typu "Gruby i grubszy" i wielu innych podobnego typu.Ale skąd mają młodzi ludzie brać pozytywne wzory, skoro ten rodzaj kultury opanował wszelkiego rodzaju publikatory.Pamiętacie wypowiedź Pana posła Goryszewskiego na jednym z posiedzeń sejmu - "co by tu jeszcze spieprzyć panowie, co by tu jeszcze spieprzyć"! No co!!!? Odpowiedz Link Zgłoś
trajkotek czy kołtuni to kołtunowie? 24.02.11, 13:17 bardzo prosze o wyjasnienie, lubiem wiedzieć ... i czy aby pisssac o koltuństwie (oczywiście POLSKIM!) ttszeba znać siem na jenzyku polskiem? Odpowiedz Link Zgłoś
kap_jeden no do Czechów i prowokacji Cernego nam daleko 24.02.11, 13:37 odleglosc jak z Pragi do Czestochowy -:) absolutnie swojskie koltunstwo. Bóg-Honor-Ojczyzna-Flaszka-Rydzyk Odpowiedz Link Zgłoś
cyniczne_oko Agora nawet na polygami broni komiksu 24.02.11, 13:59 Do Agory nalezy internetowy portal Polygamia traktujacy o grach komputerowych. Nawet tam zaczeli bronic tego komiksu, pietnujac Sikorskiego jako cenzora, przytaczajac opinie jak to swoboda kultury i szerokie horyzonty cierpia itd. Bardza, jak widac, bardzo zalezalo Agorze zeby polacy wlasnym sumptem pokazali sie w Niemczech jako narod chamow i wykolejencow. Wtedy klamstwa Grossa padlyby na podatny grunt. Odpowiedz Link Zgłoś
forurnowiecgwna Re: Agora broni komiksu 24.02.11, 19:39 Teraz to broni - ale na początku portal rozkręcał nagonkę na równi z głupkami z TV ;-> Gazeta działa tu jak klasyczny tabloid - najpierw wrzask, że wydają, potem larum, że mielą; nic to - grunt, że nakład/klikalność rośnie... Odpowiedz Link Zgłoś
twiej Jaki kraj tacy kołtuni... ooops... taka sztuka. 24.02.11, 15:26 Anglicy nakręcili onegdaj film o Franciszku Liszcie, Lisztomania sie nazywał. Liszt zachowywał się tam jak pop-gwiazda i seksocholik. Oczywiście nikomu nie przyszło do głowy by cenzurować film czy niszczyć kopie filmu. Ani Anglikom ani Wegrom. Czytamy, że przy okazji zapowiadanego ślubu wnuka krórowej Elżbiety pojawiły się nawet komiksy na jego temat. Myśle, że i w tym przypadku gdyby pojawiły się jakieś wylgarne wydawnictwa to nikt by ich w Anglii nie cenzurował. Ale jest jedno ale. Jestem przekonany, że takich wulgarnych komiksów nie wydałby ani brytyjski rząd ani rodzina Windsorów. Pan autor powie, że to kołtuni. Odpowiedz Link Zgłoś
herbapol Re: Jaki kraj tacy kołtuni... ooops... taka sztuk 24.02.11, 20:47 "twiej" może zechce zrozumieć,że nie chodzi o cenzurę,o palenie książek i tp.bzdury.Chodzi o to,że wulgarny komiks nie jest właściwą formą popularyzacji w świecie postaci Fryderyka Chopina przez państwo polskie za pieniądze podatnika,pomijając już fakt,że miłośnicy komiksów;jak mi się wydaje,nie należą raczej do miłośników muzyki Chopina,już prędzej Dody. Pomysł był fatalny i nie ma się o co spierać. Odpowiedz Link Zgłoś
twiej Re: Jaki kraj tacy kołtuni... ooops... taka sztuk 24.02.11, 21:17 Twiej to rozumie i napisał dokładnie to samo. Jeśli ktos chce sobie robić takie komiksy czy inne podobne magazyny to może to robić na własny rachunek, ale nie pod szyldem MSZ czy innej państwowej instytucji i nie za państwowe pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
mamula66 Jak to jest sztuka... 24.02.11, 16:26 Jak to jest sztuka, to ja jestem japonski cesarz Mikado. To "sztuka" z tej samej kategorii co krzyz zamurzony w moczu, obraz Matki Boskiej wysmarowany sloniowym lajnem, czy, pardon, kupa owinieta w sreberko. Jak sobie milosnicy takiej "sztuki" chca owo "sztuke" uprawiac, to neich a) robia to za wlasne pieneidze, b) niech przy jej pomocy promuja siebie a nie Polske, c) niech ja promuja wsrod podobnych sobie Odpowiedz Link Zgłoś
oldnick5 Nie róbta co chceta... 25.02.11, 04:34 Tu można się podpisać: www.remuszko.pl/chamstwo/ www.remuszko.pl/nie/ Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem :-) Stanisław Remuszko Odpowiedz Link Zgłoś
takitamdwa Polscy kołtuni mielą komiksy 24.02.11, 16:32 Co jest takiego fajnego w tym ,że Chopin bluźni jak żul z pod budki z piwem?To teraz jak się to komuś nie podoba to jest kołtunem?Boże do czego to zmierza wszystko? Ludzie macie przeprane mózgi tym całym "róbta co chceta" i "wisi mi to". Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Te same wulgaryzmy nie bylyby szokujace gdyby 24.02.11, 17:56 to było wydawnictwo mające na celu popularyzacje w Niemczech roku GW i na przykład Michnika. Ale z Chopinem one po prostu maja się pięść do nosa i tylko jakiś niebywały prostak w MSZ mógł to zaakceptować do wydania podobnie jak dzisiaj na portalu GW bronic patronatu MSZ nad wydawnictwem tego komiksu. Polscy kołtuni mielą komiksy Odpowiedz Link Zgłoś
rozwado Polscy kołtuni mielą komiksy 24.02.11, 18:30 Ile pieniedzy podatnikow wyda MSZ na mielenie komiksow? Odpowiedz Link Zgłoś
rozwado A propos 24.02.11, 18:43 W Zimbabwe aresztowano 46 osob za ogladanie wideo z rozruchow w unisie i Egipcie. grozi im kara smierci za zdrade stanu (Guardian.co.uk). Odpowiedz Link Zgłoś
czywolno Polscy kołtuni mielą komiksy 24.02.11, 19:50 Dlaczego Sikorski uparl sie przy formie komiksu jako wlasciwej jego zdaniem formie promocji Polski na swiecie! Moim zdaniem - skoro Polska od dluzszego czasu JEST SAMA ZYWYM KOMIKSEM OTWARTYM DLA NARODOW SWIATA NA SWYCH NAJBARZIEJ HANIEBNYCH I ZENUJACYCH STRONACH - nalezy raczej uzywac sprawdzonych i pasujacych do celu mediow - na przyklad muzyke Szopena promowac darmowymi dyskami CD z wyborem jego utworow, piekno polskiego krajobrazu albumami starannie dobranych zdjec, a osiagniecia naukowe czy intelektualne krotkim i atrakcyjnym ich zestawieniem w folderach sporzadzonych w duchu niedawno otwartego Muzeum Kopernika! To, ze sam Sikorski i jego kolesie sa proletariuszami umyslowymi najnowszej generacji - nie ma prawa skazywac Polski na prezentowanie jej na swiecie w formach bliskich subkulturze motlochu! Jest przeciez jeszcze w Polsce pare wydawnictw z prawdziwego zdarzenia, a szumowiny nie powinny byc przez panstwo ani promowane, ani wspierane finansowo! Nie mowiac juz o tym, ze szumowinom nalezy ZABRONIC DOSTEPU DO KSZTALTOWANIA OBRAZU PANSTWA I WPLYWU NA JEGO LOS!!! Co na to wszystko pan Zdrojewski i pan Seremet??? A tak w ogole - to przy okazji pozwole sobie zapytac, czy Sikorski jest wykonujacym powierzone mu i kontrolowane przez Tuska funkcje i zadania dyspozycyjnym czlonkiem jego gabinetu, czy - jak na to coraz bardziej wiele jego ostatnich posuniec wskazuje - jest bezwolnym narzedziem w rekach Swiatowego Kongresu Zydow usilnie od lat szerzacego klamliwy i falszywy obraz Polski, a Tuskowi laskawie sie tylko zezwala, zeby z fotela premiera sie temu tylko bezsilnie przygladal? Pojecie "polskiego obozu koncentracyjnego" - zamiast byc konsekwentnie rugowane z rozpowszechnianego na swiecie obrazu Polski - powoli pod nadzorem Sikorskiego zaczyna byc adekwatnym terminem na okreslenie naszego kraju!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wyciety Polscy kołtuni mielą komiksy 25.02.11, 02:00 Jesli Wielinskiemu nie przeszkadzaja przeklenstwa i wyzwiska ,to niniejszym nazywam go wsz..em,k...sem,pala..em.I zastrzegam ,ze jest to wyraz mojej artystycznej wizji.Pod paragraf nie podpadam. Odpowiedz Link Zgłoś
juesej2 Polscy kołtuni mielą komiksy 25.02.11, 07:18 Panie redaktorku,od kiedy chamstwo i wulgaryzmy sa szczytem kultury?? Odpowiedz Link Zgłoś
trajkotek Re: Polscy kołtuni mielą komiksy 25.02.11, 13:36 juesej2 napisała: Panie redaktorku,od kiedy chamstwo i wulgaryzmy sa szczytem kultury?? ha, ha, ha - zasmiał siem na to redaktórek: KÓLTÓRY, KÓLTÓRY - polskie koltuni! Odpowiedz Link Zgłoś
amado80 Polscy kołtuni mielą komiksy 26.02.11, 00:45 Pomijając ocenę artyzmu komiksu o Chopinie w więzieniu (nawiasem mówiąc te rysunki uważam za bazgroły) mogę zarzucić temu wydawnictwu inne niedostatki: - Po co Niemcom komiksy z polskimi napisami w dymkach? - Dlaczego połączono szereg lepszych i gorszych komiksów w jedno, nie selekcjonując ich? - Czy autor nie potrafił przekazać atmosfery więzienia bez wulgaryzmów? - Czy MSZ uważa epatowanie więzienną mową za właściwy sposób promowania Chopina? - Jeśli tak, to dlaczego MSZ obudziło się z ręką w nocniku, gdy rok Chopina już minął? - MSZ liczy ponad 3 000 urzędników o b. wysokich poborach. Nie znalazł się wśród nich nikt, kto by potrafił zredagować właściwie zbiorek komiksów? - Dlaczego w ogóle MSZ brało się do pracy wydawniczej? Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Polscy kołtuni mielą komiksy 26.02.11, 01:47 Komentarz SM pt. „Młodzi wykształceni” wystawiają rachunek: "Na tym świecie pełnym złości nie ma niczego za darmo. Zwłaszcza teraz, kiedy kasa – to grunt. Toteż jeśli rząd premiera Tuska spodziewał się, że „młodzi, wykształceni, z wielkich miast” będą kadzili mu za darmo, to srodze się zawiódł. Zresztą – pewnie w ogóle tak nie myślał, bo niby dlaczego? Przecież żaden z naszych Umiłowanych Przywódców za darmo nie kiwnie nawet palcem, więc dlaczego miałby myśleć, że taki jeden z drugim „młody wykształcony” miałby być głupszy od niego? Więc rząd pewnie z góry wykalkulował sobie, że w zamian za kadzenie będzie musiał „młodym wykształconym” kasę odpalić – ale myślał, że uda mu się zrobić to dyskretnie. Tymczasem nic z tego – „młodym wykształconym” kasa jest, ma się rozumieć, potrzebna, ale poza tym pragną również sławy i chwały. A sławy i chwały z dyskrecją pieniężną pogodzić raczej niepodobna. Toteż kiedy ukazał się komiks o Chopinie, co to zamiast nutami, rzuca na prawo i lewo „ch...mi”, zaraz się wydało, że co najmniej 120 tysięcy złotych wyłożyło na ten Scheiss Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Wybuchł skandal i dzieło skierowane zostało na przemiał, co tak oburzyło red. Bartosza Wielińskiego z „Gazety Wyborczej”, że decydentom nawymyślał od „polskich kołtunów”. Ładny interes! Przecież minister Sikorski i językami mówi i przez telefon potrafi i szelki nosi, a tu – patrzcie Państwo! – Wszystko na nic! „Polski kołtun”! Jeszcze nie ucichły echa tej sprawy, kiedy okazało się, że billboardy z fotografią makatki, na której „młoda wykształcona” artystka pani Monika Drożyńska dała wyraz swojemu zniecierpliwieniu zimą słowami „zimo wyp...laj!”, sfinansowało Ministerstwo Kultury. Ciekawe za jakie jeszcze dzieła „młodych, wykształconych” zapłacili podatnicy za pośrednictwem naszych Umiłowanych Przywódców – bo konkursu na gołe tyłki, którym widzów TVN udelektował Kuba Wojewódzki, nie tylko ściągając galoty samemu, ale namawiając do tego również dwóch swoich rozmówców i pannę Patrycję Kazadi, która najpiękniejszą „panią starą” wybierała, rząd chyba już nie zamawiał? To w d... j... cwaniaki, ja p...lę! Ch... im koło d... - żeby przyjemności nie mieli!" Odpowiedz Link Zgłoś