Dodaj do ulubionych

Ołtarze, a nie czerwone puzderko

24.02.11, 22:31
Bardzo ważny tekst. Już wiadomo dlaczego dyskusja w studio TVP2 u red. Lisa miała tak dramatyczny przebieg.
Obserwuj wątek
    • prawie_bezrobotny symboliczna prawdziwość 25.02.11, 09:14
      Z całym szacunkiem, ale... Pani HB pisze:
      >Każdy ołtarz to grób symboliczny, a raczej - prawdziwy za sprawą relikwii.
      Ks. prof. JT zapomniał jak widać - w swojej systematyce prawd (cała prawda, też prawda i ...) - o tej czwartej, symbolicznej, czyli o prawdzie "prawdziwej inaczej".
      • jazmig Bortnowska nie do końca rozumie te sprawy 26.02.11, 14:33
        Znajomość historii to za mało, aby się wypowiadać w tej materii. Bortnowska kompletnie nie rozumie tematu relikwi.

        Napis na kasku Kubicy "Jan Paweł II" nie jest zabobonem, lecz deklaracją ideową o poglądach tego sportowca.

        Bortnowską cechuje żydowskie spojrzenie na ten problem, dlatego kompletnie go nie rozumie. Relikwie to nie są zwłoki, nie jest to zwyczajna część zwłok człowieka, jeżeli nawet zostały pobrane ze zwłok. Nie są one częścią cmentarzy, budynków kościelnych lub t.p.

        Relikwie służą do bezpośredniego kontaktu ze świętym. Przy relikwiach, podobnie jak przy cudownych obrazach lub rzeźbach, modlimy się o wstawiennictwo danego świętego u Boga w naszych potrzebach.

        Dlatego Kubica nie musi oddawać otrzymanej relikwii, jeżeli kard. Dziwisz na zastrzegł sobie jej zwrotu. Relikwia ta jest własnością Kubicy i może on nią rozporządzać wedle własnego uznania. Może ją sprezentować jakiemuś kościołowi (chodzi o budynek, a nie o instytucję), może trzymać w prywatnej kapliczce, lub w inny sposób oddawać cześć relikwiom JPII.

        A Bortnowskiej doradzam kontakt z jakimś proboszczem lub innym księdzem, może zdoła on jej objaśnić znaczenie relikwii dla katolika.
        • prawie_bezrobotny Re: Bortnowska nie do końca rozumie te sprawy 26.02.11, 15:10
          Jazmig pisze, że relikwie to nie są zwłoki.
          No tak... Ciało - np. "corpus Christi" podczas komunii - to nie jest ciało Chrystusa, lecz kawałek opłatka. „Krew Chrystusa” to nie żadna krew, tylko wino.
          Analogicznie: grzech to nie grzech, lecz postępek. Zbawienie wieczne to nie życie, lecz brak tych wszystkich dolegliwości, które nam ciążą. Itp. itd.
          W takim razie kawałeczek sutanny czy kropla krwi Jana Pawła II to nie materiał ani tkanka, lecz... nie wiadomo, co.
          Ale co może o tym wiedzieć pani Halina B., która od lat wykłada teologię na papieskiej uczelni, od niedawna mieniącej się uniwersytetem? Żydowskie spaczenie, całkowicie obce temu, kto codziennie wygłaszał deklarację o jedności z tradycją Abrahama, Izaaka i Jakuba (w ramach mszalnej liturgii).
        • mlodaemerytka Re: Bortnowska nie do końca rozumie te sprawy 03.03.11, 10:09


          Dlaczego taka przekora,ze to nie jest zabobon ? Chyba troche rozwinal sie Swiat od Sredniowiecza?
          Przeciez handel potepil Jezus Chrystus ! To jest zenujace rozdzielac szaty,krople krwi nie zyjacego czlowieka, ktory nie moze sie bronic. Ogarnia mie zdziwienie, ze mamy tylu
          ludzi Sredniowiecza ! Oraz niesmak !
    • hwbaran amulety zbawieniowe 25.02.11, 11:01
      Amulety nade wszystko i pogańskie obrzędy dobrze napedzają biznes zbawieniowy, to dlaczego z nich zrezygnować. Dobry Bóg dając drugie(II. Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny tego, co jest na niebie w górze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w wodach pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał ani służył. Ja jestem Pan, Bóg Twój, mocny, zawistny, karzący nieprawość ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą, a czyniący miłosierdzie tym tysiącom tym, którzy mnie miłują i strzegą moich przykazań) przykazanie nie wiedział co robi i dopiero Świety Kościół musiał to naprawić, wyrzucając to przykazanie z dekalogu
      • strikemaster Re: amulety zbawieniowe 25.02.11, 11:24
        To, co piszesz dotyczy chrześcijaństwa. Katolicym to nie chrześcijaństwo, II przykazanie katolików nie obowiązuje. Ale obowiązują ich przepisy sanitarno-epidemiologiczne, w tym zakaz tworzenia nielegalnych składowisk odpadów medycznych, z puzderkami jak i bez.
        --
        Strony kiltowe:główna newsy i komentarze foto-video linki
        Forum kiltowe
    • piotrek410 Katolicka hasbara 26.02.11, 04:46
      Pani teolog, zaplatana w gusla, nie rozumie podstawowych rzeczy: Kosciol ma swoja baze w prymitywnej masie zindokrynowanej tluszczy, wiec marketing tego zdezelowanego biznesu musi opierac sie na wykorzystywaniu slawnych matolkow reklamujacych rozne chore pomysly…

      -----------------------------

      “Filozofia zaczyna sie tam, gdzie konczy sie teologia”.
    • japolak do kościoła, nie na wyścig 26.02.11, 05:04
      Z końcowym wnioskiem zgadzam się - lepiej, by Kubica ten "drobny upominek" oddał (choćby tylko na przechowanie) jakiejś świątyni, nie zaś używał jako breloczka do kluczyków. Niech będzie mądrzejszy od darczyńcy...
      Wraca nowe...
      Tysiąc lat temu władcy kościelni i świeccy rozdawali w formie upominków dzidę jakiegoś świętego (pewien cesarz polskiemu władcy), węgierski król podarował polskiemu rzekomy kawałek krzyża świętego - stąd klasztor Świętego Krzyża na Łysej Górze...
      Albo kawałek nogi, oko świętego...
      Potem z tego zrobił się biznes, gdy jak pewien pisarz ironizował relikwią miał być szczebel z drabiny która przyśniła się Jakubowi.
      Biznes odłóżmy - choć czy da się wykluczyć, iż po kolejnym (oby nie było) wypadku Kubicy na koszty leczenia rodzina wystawi ten dar na Allegro?
      Setki lat temu Kościół się nieco opamiętał. Z remanentów po kościołach wynikało że jakaś święta miała po 16 palcy u każdej ręki - wszystkie prawdziwe! Albo jakiś święty by musiał być czworonogiem - co najmniej...
      Teraz robi się prezenty z krwi człowieka, którego zwłoki będą niedługo obnoszone po ulicach, zanim zamknięte zostaną w kolejnym grobowcu, zapewne z okienkiem przez które najbardziej wierni będą mogli zagladać "za zasługi dla Kościoła".
      Łatwo byłoby to wykpić, porównać choćby do mauzoleum Lenina i kolejek przed nim. Choć komunizm tylko w ramach naśladownictwa Kościoła swych "świętych" na mumie przerabiał. Nie tylko Lenina, tak było też z Dymitrowem w Bułgarii i w Czechosłowacji - chyba z Gottwaldem. Ale nawet Bohaterowie Związku Radzieckiego nie dostawali krwi czy jakiegoś kawałka swojego "drogiego przywódcy".
      Smutne to, że nie uszanowano woli Karola Wojtyły, Jana Pawła II, by pochować go w ziemi - nie zaś w puzderkach.
      A czy kardynał Dziwisz nie boi się (a może na to liczy?) że po jego śmierci rozbiorą go na części, jako dodatki do np. złotych medali olimpijskich?
      Przypomnę Dziwiszowi, jak papież w Krakowie krzyknął na zagłuszające go tłumy "wy mi nie klaszcie, wy mnie posłuchajcie!". Jeśli kardynał wierzy w życie pozagrobowe, to co o nim były szef dziś myśli?
      Mnie już parę lat temu zaniepokoiło, że prymas Glemp otwierał muzeum swojego imienia, jako "relikwie" przekazując swe rękawice bokserskie z lat młodości...
      Nie jest tu ważne, czy jestem praktykującym katolikiem czy tylko z pochodzenia. Mogę być niewierzącym - lecz mieć dla bogów i ludzi większy szacunek od kardynałów.
      Ja swoje ciało zapisałem medycynie. Na przeszczepy, eksperymenty, dla celów dydaktycznych. Nie wyobrażam sobie, by mnie żona rozdawała po kawałku rodzinie i znajomym...
      • zojek2 Re: do kościoła, nie na wyścig 27.02.11, 10:33
        z tym mauzoleum Lenina jest akurat odwrotnie. Stalin - byly uczen seminarium duchownego - kazal go budowac wbrew woli samego Lenina, zeby nawiazac do tradycji religyjnych w narodzie rosyjskim. I caly ten kult Lenina, ktory panowal za ZSRR, nieco przypomina kult swietych w kosciele.
    • piotrek410 Ołtarze, a nie czerwone puzderko 06.03.11, 13:04
      Nocnikowy ma na pewno wiecej "fluidow" santo subito gdzies w zakamarku... Biznes rozkreci sie na dobre po ogloszenia wszem i wobec, ze obronca koscielnych zboczencow seksualnych z Macielem Degolado na czele, milczek w sprawach mordow w Ruandzie, inkwizytor od walki z kondonami, zawziety egzorcysta, z wielu ofiarami tych praktyk na sumieniu, jest swietym w niebie...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka