Awantura przed Smoleńskiem?

26.02.11, 07:15
No i co pisiaki ? Pomału wychodzi szydło a worka ! Mamy wreszcie fakty wskazujące kto jest odpowiedzialny za katastrofę .
    • legrange Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 07:22
      Z czasem wyjdzie całe szydło z worka i wszystkie kacze sprawki. Nie pomogą pismeńskie wrzaski, ani Antek Policmajster, ani porąbane mohery pod krzyżem, ani nawet gniazdo jadu i nienawiści sekty z Torunia.
      • jarek_na_smietniku Re: Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 08:01
        Stąd te zaciekłe "ataki wyprzedzające" braciszka...
        • jarek_bez_proszkow Wypierdek to był spec od robienia chlewu. 26.02.11, 08:47
          • sumienie.jk Wdowa po Błasiku chyba odpuści... 26.02.11, 14:08
            Nie podobał się wdowie zarzut, że mąż był po gorzałce. Teraz przyjdzie przełnąć znacznie bardziej gorzką pigułę: to służalcza postawa właśnie gen. Błasika mogła się przyczynić do katastrofy.
            • ubiquitousghost88 A tego kielicha to do odwagi chłop wypił. Okropne. 26.02.11, 17:55
              sumienie.jk napisał:

              > Nie podobał się wdowie zarzut, że mąż był po gorzałce. Teraz przyjdzie przełnąć
              > znacznie bardziej gorzką pigułę: to służalcza postawa właśnie gen. Błasika mog
              > ła się przyczynić do katastrofy.
              • dan3iger Ciekawe czy na filmie jest jak walił małpki 26.02.11, 18:07
                Ciekawe czy na filmie jest jak walił małpki w saloniku vipowskim przed odlotem.

                Małpki - symbol pogrzebanego kaczypaństwa.
                • gdziekucharek6 Wreszcie mamy kozła ofiarnego 26.02.11, 18:35
                  Teraz będzie już z górki...
                  • idiot_hunter Czy można poważnie traktować generała, który leci 26.02.11, 20:08
                    do Katynia, aby tam przyjąć komunie świetą w imieniu dziadka swojej bratowej? A Prezydent Kaczyński traktował i to ich zgubiło...
                    • amonavis Doniesc prokuraturze o zbrodni kaczynskiego 26.02.11, 23:07
                      Czy w tym kraju nie znajdzie sie nikt kto zrobi doniesienie o popelnieniu przez kaczynskiego zbrodni w wyniku ktorej smierc ponioslo 95 osob a straty wynosza prawdopodobnie okolo jednego miliarda zlotych (dokladne cyfry znaja wladze i je starannie ukrywaja, dlaczego?).
                      Przeciez wszystkie informacje podawane przez prase ukladaja sie jeden lancuch poszlak, ktore sa bardzo mocne. Wiec, czy w tej "demokracji" wszyscy sa rowni czy tez "prezydent" ma prawo ponizej wymaganych standardow spolecznych?
                      • dassein Re: Doniesc prokuraturze o zbrodni Tuska 27.02.11, 02:40
                        Tu czytac komoruchy:
                        www.wpolityce.pl/view/7722/Macierewicz_dla_wPolityce_pl_o_rzekomej__klotni__gen__Blasika_i_kpt_Protasiuka___Mamy_do_czynienia_z_dezinformacja_a_nie_z_informacja_.html
                        • swistakonline wyłącznie dla przygłupow 27.02.11, 09:00
                          i enteligencji pisoidalnej
            • theorema szkoda mi tej kobiety 26.02.11, 23:06
              sama doswiadczam teraz tego, jak to jest, kiedy traci sie najblizsza osobe... jak bardzo pragnie sie zachowac jej dobre imie...ale moja ukochana osoba nie miala wrogow, ani zatargow z nikim, a tu sa nagie fakty i to na pewno trudno zaakceptowac...
              • nikodem123 Re: szkoda mi tej kobiety 26.02.11, 23:33
                Współczuję. Trzymaj się!
            • atees Re: Wdowa po Błasiku chyba odpuści... 26.02.11, 23:48
              ...piloci nie idioci. A generał, dowódca na karku to katastrofa. Dlatego dla chłopaków z wolantami w garści ratunek był jeden - za wszelką cenę zobaczyć ziemię. W terminologii lotniczej - "lądowanie na szczura". Generał, dowódca też o tym wiedział... tyle, że jak lecisz w studni to zanim zobaczysz dno, najpierw zobaczysz ścianę. Ale dla generała ściana to pikuś. Posadka za liubuju cienu wo czto by eto nie stojało. I stojalo 94 + 1 rozkazodawca+ 1 pośrednik-wykonawca =?... za czyje, za czyje pytam do cholery tej zabawy cd...
        • craftwork w Polsce rządzonej przez PO prawdę się głosuje 26.02.11, 08:57
          i taką kolejną prawdę lemingi właśnie sobie wyturlały. Po śmierci Kaczora w katastrofie lotniczej tysiące ludzi koczowało na ulicy, kiedy ten nieszczęsny, zamulony Komorowski wpadnie pod walec drogowy (czego mu nie życzę) pies z kulawą nogą po nim nie zapłacze, obywatele wzruszą ramionami i wybiorą na głowę państwa kolejnego orła.
          • dodo20 Re: w Polsce rządzonej przez PO prawdę się głosuj 26.02.11, 09:45
            Nie !! tu prawda wychodzi na światło dzienne sama. Zawsze miałem to przekonanie że coś tu jest nie tak. Nie pomyliłem się pilot jednak nie chciał lecieć, do lotu był zmuszony dlatego generałek siedział w kabinie pilotów, teraz wiemy dlaczego on tam był do końca, aby pilotowi czasem nie przyszło do głowy lecieć na inne lotnisko, no i dopilnował swego. Aż do samego końca dopilnował.
            • hera9 Re: w Polsce rządzonej przez PO prawdę się głosuj 26.02.11, 14:15
              zgadzam sie z Tobą.
              • jwojnar Coś tu nie gra 26.02.11, 15:44
                Sytuacja z tym borowikiem jest więcej niż dziwna. Notatkę służbową o tej rozmowie facet powinien napisać jeszcze 10 kwietnia przed południem, a on nawet prokuratorowi o tym nie powiedział, bo go nie pytali. Albo to wszystko bajka, albo tajemniczy świadek jest największym kretynem na naszej planecie.
                • pytajnik102 Re: Coś tu nie gra 26.02.11, 15:52
                  Dokładnie tak pomyślałem - nie tylko zgineli jego koledzy, ale zginął sam prezydent, osoba nr1 którą mieli ochraniać. I ten potraktował tą kłótnię jakby Protasiuk podał generałowi kawę bez cukru.
                  • dan3iger Wszystko tu gra 26.02.11, 18:14
                    W wojsku lepiej nie oskarżać generała, nawet pośmiertnie. Ja go roumiem że siedział cicho.
                  • eddiemaxfaktor Re: Coś tu nie gra 26.02.11, 19:28
                    pytanie: czemu 10 miesiecy po katastrofie okazuje sie ze dotychczas nie zbadano zapisow kamer z lotniska? [mozna tak wnioskowac po wypowiedziach prokuratora rzepy czy innych zaangazowanych sluzbowo urzednikow]
                    dotyczy to w zasadzie wielu innych kwetyj kiedy dziennikarze cos wiedzieli mieli jakies materialy a prokurator byl zaskoczony.. przeciez nawet byly watpliwosci co do tak delikatnej sprawy jak kopie zapisow rejestratorow jakie otrzymala strona polska - akredytowany klich lecial do moskwy aby dograc reszte; np. pani kopacz zapewniala w wywiadach ze byla obecna przy wszystkich sekcjach a pozniej sie okazalo ze to sie jej tylko snilo
                    czy naprawde trzeba byc 'zbyt inteligentnym' zeby siegnac po zapis monitoringu? przeciez tu nie chodzi o teorie spiskowe tylko o ocene ludzkiej pracy

                    jak pamietam, watek klotni kapitan-general i przejecie obowiazkow kapitana statku powietrznego przez blasika przed odlotem, byly poruszane zaraz po katastrofie [no ewentualnie dzien czy dwa pozniej]; jak zreszta inne 'rewelacje' z raportu maku byly w zasdzie jasne po 2 dniach [masa zdjec i wywiadow; towarzyszylo temu pytanie czy mogli byc az tak glupi, a okazalo sie ze pilot ila 2 razy zrobil to samo; no, sprawa alkoholu w krwi blasika byla jakims novum czy brak ubezpieczenia etc.]

                    jak widac jest to kolejna wrzutka urabiajaca tzw. opinie spoleczna - piarowska i polityczna zagrywka - zawieszamy sie na konkretnych i ciezkich gatunkowo faktach przez co zmieniamy swoje nastawienie do calej sprawy..
                    mial byc gotowy polski raport/cieta riposta tylko kiedy? okazuje sie ze dopiero po rewelacjach anodiny polska strona wziela sie do pracy - mysleli ze bez sensu jest dublowac prace strony rosyjskiej, a rosyjska strona stwierdzila ze poco sie meczyc skoro sprawa jest jasna tzn. CFIT

                    to samo dotyczy tuskiego et consortes po raporcie maku zwariowali i robia to o co zly jarek prosil przez te wszystkie miesiace.. nawet tutaj na gazecie panowala konsternacja po nerwowej i smiesznej merytorycznie szopce jaka bylo wystapienie komisji milera
                    do dzisiaj nie ma spojnej informacji na temat katastrofy a tyle klepali o polityce informacyjnej rzadu z lewa, prawa i z platformy
                    nawet ruskie sie juz odrobily z raportem, a polakom 10 miesiecy po katastrofie popsul sie samolot przed kluczowymi dla sledztwa testami, samolot ktory przeszedl remont kapitalny rok temu [notabene jakies testy juz robili we wroclawiu].. zamiast tego mielismy emocjonalne wystapienie plemiela w sejmie i krytyke emocjonalnych odpwiedzi ktore w zasadzie swoja postawa wywolal..

                    zabil sie prezydent kaczor na rozkaz kaczora jarka, niech bedzie
                    ale to w jaki sposob prowadzone jest sledztwo juz nie jest okej bo z definicji maja czas aby nie wygadywac glupot - przyklad idzie z gory..
                    tylko ten brak kultury krytykow pisuarow toz to sa fanatycy [posiadaja cechy ktore krytykuja] forumowym lemingom nie ma sie co dziwic?
                    • swistakonline Re: Coś tu nie gra 27.02.11, 09:06
                      zdecydowanie nie gra - twoja logika. Gdyby było to wiadomo już następnego dnia - grzmiałbyś komu i tak szybko zależy na skierowanie śledztwa na boczny tor. Ty już tak masz, ale my już to wiemy
                • wujek_extrema Re: Coś tu nie gra 26.02.11, 15:54
                  Wcele nie. Borowik sobie pomyslal ze lepiej glowy nie wychylac bo strzelaja i kule dosc ciezkie kolo lba lataja. W takiej sytuacji mozna zostac bohaterem albo z jeszce wiekszym prawdopodobienstwem popasc w nielaski. Ty bys zrobil to samo
                  • pytajnik102 Re: Coś tu nie gra 26.02.11, 16:09
                    wujek_extrema napisał:

                    > Wcale nie. Borowik sobie pomyslal ze lepiej glowy nie wychylac bo strzelaja i k
                    > ule dosc ciezkie kolo lba lataja. W takiej sytuacji mozna zostac bohaterem albo
                    > z jeszce wiekszym prawdopodobienstwem popasc w nielaski. Ty bys zrobil to samo
                    >

                    No nie wiem co bym zrobił, ale zastanowiłbym się nad sensem tej pracy kiedy współpracownicy giną.
                  • jwojnar Re: Coś tu nie gra 26.02.11, 16:16
                    Prędzej już poproszono tego borowika, żeby zapomniał o usłyszanej rozmowie. Tak czy siak tylko ostatni dureń nie mówi o czymś takim prokuratorowi, a opowiada kolegom. Jeśli by chciał ocalić głowę, to wybrał najgorsze wyjście, bo teraz jak dwa i dwa cztery, ze służby go wywalą na zbity pysk - zakładając, że komukolwiek przytoczoną historyjkę (prawdziwą lub zmyśloną) opowiedział.
                    • maaac Re: Coś tu nie gra 26.02.11, 17:01
                      Niestety (a może z innego powodu na szczęście) takich durniów jest pełno.
                      Sporo bandytów czy złodziei wpada nie dlatego, że policja znalazła ich ślady, czy po szczegółach wpadła że to może ich działo ale dla tego, że się przy kieliszku chwalili kolegom.
                      Wywiad wojskowy przeciwnika wiele się dowiaduje dzięki agentkom rozamieszczonym w domach publicznych wokół garniozonów. Panowie żołnierze lubią imponować "panienkom" opowiadając im stanowczo za dużo.

                      Ten możliwe, że bał się powiedzieć to prokuratorowi ale wygadał się kolegom bo mu tajemnica ciążyła. Możliwe też że powiedział o tym ZA NIM samolot się rozbił. Miał przecież czas od startu do katastrofy by plotkować z kolegami.

                      Informacja mogła być traktowana jako plotkarska i nie potwierdzona póki ktoś "zbyt inteligentny" nie postanowił przejżeć zapisów kamer. Zobaczył na taśmie dwie osoby które ciut zbyt ekspresyjnie rozmawiają - więc nagle okazało się, że plotka może mieć racjonalne podstawy.

                      Inna sprawa, że jak zorientował się, że zbyt dużo osób wie o całej sprawie powinien sam polecieć do prokuratora. Teraz faktycznie ma przechlapane.
                      • pis_busters Re: Może było dokładnie odwrotnie 26.02.11, 18:07
                        Może było dokładnie odwrotnie. Ktoś obejrzał monitoring a potem zaczęto dochodzić kto był świadkiem rozmowy. Może przewinął się na nagraniu filmowym. Tak czy owak znaleźć go nie było trudno bo każdy miał swoje zadanie i miejsce jego wykonywania. To by tłumaczyło dlaczego sprawa wyszła dopiero teraz. Borowców zresztą uczą, żeby nie widzieć i nie słyszeć o czym rozmawiają VIPy.
                        • gostek_2 Re: Może było dokładnie odwrotnie 26.02.11, 18:24
                          otóż to.. zresztą jedyne co pewne, to że facet miał pecha, bo przejdzie do historii, a jest między młotem i kowadłem i z obu stron ma przechlapane, w takiej sprawie jedyny żyjący świadek.. kiedykolwiek by się nie odezwał, zaraz po katastrofie? przed dyskusją o Błasiku? po..? zawsze zły moment.. już nie dadzą mu spokoju
                  • jasmin33 Re: Coś tu nie gra 26.02.11, 16:19
                    wujek_extrema napisała:

                    > Wcele nie. Borowik sobie pomyslal ze lepiej glowy nie wychylac bo strzelaja i k
                    > ule dosc ciezkie kolo lba lataja. W takiej sytuacji mozna zostac bohaterem albo
                    > z jeszce wiekszym prawdopodobienstwem popasc w nielaski. Ty bys zrobil to samo
                    >

                    Dokładnie - Borowik doswiadczeniem nauczony , wie ,ze w takich sytuacjach lepiej się nie wychylać - instynkt samozachowawczy .
                • swan_ganz co ci nie gra? Sam widziałem jak Błasiak z dyni 26.02.11, 15:57
                  pociągnął Protasiukowi bo ten mamrotał cos co brzmiało jak ;" spieprzaj dziadu..." czy jakoś podobnie...
                  Jestem kolejnym, naocznym swiadkiem tylko, ze jeszcze nie ujawnionym....
                  • maaac Bawi cię sprawa katastrofy? 26.02.11, 17:03
                    Dla mnie nie ma w tym nic śmiesznego.
                    • swan_ganz nierozumiem czemu mi nie wierzysz Macieju 26.02.11, 22:20
                      tym bardziej, ze tewałenowską wersję łykasz bez popijania....
                      Naprawdę tam byłem i widziałem jak to się stało; napierw Błasiak pociągnął Protasiewiczowi z dyni i jak ten się przewrócił na ziemię to doskoczył do niego wiadomy konus i mamrocząc pod nosem; "wystartujesz dziadu? wystartujesz? " zaczął flekować tego biednego pilota.... A potem do tej akcji dołączyła Czarownica i zaczeła kibolskim szalikiem (oczywiście "odwróconym" bo jakby inaczej?) go dusić... I juz myślałem, ze go zakatują na tym lotnisku gdy rozbitymi wargami wyszeptał; " dobra...juz dobra; wystartuję"... I polecieli...

                      Tak było Maaacu i jestem wręcz pewien, ze prędzej czy później ale dziennikarze TVN dotrą do tej prawdy...

                      p.s; czy katastrofa mnie śmieszy? Nie katastrofa ale wasze walki plemienne mnie śmieszą.... Jaki jest tak naprawde poziom waszej wiedzy ale ten oparty na faktach ale nie tych medialnych tylko potwierdzonych jakimis dowodami? Z E R O W Y - bo tak naprawdę kompletnie nic nie wiecie ale nie przeszkadza wam to znęcać się nad ofiarami
                      A tak poza tym; jako syn oficera jestem wręcz śmiertelnie poważny szczególnie wtedy gdy obraża się pamięć zmarłych oficerów którzy już sami bronić się nie mogą...
                • ko_menta_tors Re: Coś tu nie gra 26.02.11, 19:40
                  jwojnar napisał:

                  > Sytuacja z tym borowikiem jest więcej niż dziwna. Notatkę służbową o tej rozmow
                  > ie facet powinien napisać jeszcze 10 kwietnia przed południem, a on nawet proku
                  > ratorowi o tym nie powiedział, bo go nie pytali. Albo to wszystko bajka, albo t
                  > ajemniczy świadek jest największym kretynem na naszej planecie.


                  Dlaczego miał pisać notatkę? I o czym? Że generał opie...ł kapitana? Czy to wyjątkowe zjawisko?
                  Zgadzam się, że powinien zeznawać, bo jeśli słyszał, o co go opie...ł to ma znaczenie dla śledztwa... Może pan generał nie pił z Panem Prezydentem na poładzie, lecz jeszcze nie wytrzeźwiał? (a Komunia coraz bliżej). Ale jeśli woli nie mieszać się w tę wojnę, to trudno, nikt go nie zmusi. Szkoda, że się boi...
                • kochamrydzyka Re: Coś tu nie gra? Wszystko gra, tra la la... 26.02.11, 20:33
                  jwojnar napisał:

                  > Sytuacja z tym borowikiem jest więcej niż dziwna. Notatkę służbową o tej rozmow
                  > ie facet powinien napisać jeszcze 10 kwietnia przed południem, a on nawet proku
                  > ratorowi o tym nie powiedział, bo go nie pytali. Albo to wszystko bajka, albo t
                  > ajemniczy świadek jest największym kretynem na naszej planecie.

                  W wojsku wszystko wykonuje sie na rozkaz przelozonego. Nie pytano wiec sie nic nie mowi.
                  Zreszta to jego obowiazek. Dostanie rozkaz zeznawac, bedzie zeznawal.

                  Jesli jest nagranie na tasmie bez glosu, nalezy zaangazowac osoby potrafiace czytac z ruchu ust.
                • proch32 Re: Coś tu nie gra 26.02.11, 21:57
                  Zachowanie "borowika" nie jest az tak dziwne. Ono swiadczy tylko o zwyczajach i atmosferze panujacej w Palacu wielkiego prezy-deta: strach,morde na klodke, nie wychylac sie.
                  O odwadze osobistej i uczciwosci nie mozna tu mowic. Klamac, krecic i kryc swoich to zasady kaczorowskie.

                  jwojnar napisał:

                  > Sytuacja z tym borowikiem jest więcej niż dziwna. Notatkę służbową o tej rozmow
                  > ie facet powinien napisać jeszcze 10 kwietnia przed południem, a on nawet proku
                  > ratorowi o tym nie powiedział, bo go nie pytali. Albo to wszystko bajka, albo t
                  > ajemniczy świadek jest największym kretynem na naszej planecie.
                • theorema cos Ci odpowiem 26.02.11, 23:11
                  kiedy zamordowano 3 tygodnie temu moja siostre, natychmiast i ja i jej przyjeciele wyrazilismy gotowosc do daleko idacej wspolpracy ze sledczymi. Nie chcieli skorzystac. trzeba sie bylo na sile napraszac, wysylac wszystko, co sie wiedzialo, co przyszlo do glowy - nawet nie podziekowali, a wrecz wygladali na poirytowanych, ze im sie sliczna ukladanke rozsypuje. Bo ini od razu zalozyli sobie wersje zdarzen i wszystko, co mogloby wprowadzic zamet - odrzucali na wszelki wypadek.
                  tak dziala prokuratura polska, meksykanska, amerykanska i pewnie kazda inna. Swiadka sie slucha, jesli potwierdza zalozenia sledztwa.
              • jasmin33 Re: w Polsce rządzonej przez PO prawdę się głosuj 26.02.11, 16:17
                zdumiewające , ale mozna niezły scenariusz napisać . Gina głowy państwa , histeria , zamieszanie , teorie spiskowe , raporty rózne , dochodzenia , naród podzielony - Kto winien ? Gdzie prawda? Tusk? Putin? Protasiuk ?.... A tu proszę ! Nikt by nie pomyślał ,ze za tym zgnilizna człowieka stoi - jego pazerność , małość i buta . Nie współczuję wdowie , bo doskonale wiedziała z kim żyła .
                Swoją drogą , od początku , kto mądry , przeczuwał , wiedział , na kim wina ciąży .
                Uważam ,ze gdyby nie butna i pełna pychy postawa Prezydenta Kaczyńskiego , do tej tragedii też by nie doszło.
                Wystarczy pomyśleć , a wszysto ładnie się w spójną całośc układa .
                Amen.
            • franek_13 Re: w Polsce rządzonej przez PO prawdę się głosuj 26.02.11, 16:18
              Wszyscy wysocy funkcjonariusze wojska mają we łbach rozkazy i nie lubią sprzeciwów. Mało tego, nawet jak się pomylą, to z reguły swoich durnych rozkazów nie zmieniają/odwołują nawet za cenę życia (w tym przypadku 96 żyć). Byłem w wojsku kierowcą dowódcy w stopniu kapitana, chłop jakich wielu nawet spoko. Ale jak raz na czas woziłem dupska pułkowników, albo generałów to już korba w głowach nieprawdopodobna! Np. czerwone światło na skrzyżowaniu, ruchu nie ma, my trochę spóźnieni, a trepisko każe jechać pod groźbą ZOMZ-u!
          • aaannemarie Re: w Polsce rządzonej przez PO prawdę się głosuj 26.02.11, 10:04
            Orła? Był jakiś "orzeł" u władzy?
            • he1ku Re: w Polsce rządzonej przez PO prawdę się głosuj 26.02.11, 10:31
              już Wałęsa mówił o Kaczyńskich,że mogą pracować przy otwartych oknach, nie orły nie wylecą .Więc sam ich wyrzucił z kancelarii.Wg mnie to raczej pijawki są ,przepraszam jedna pijawka.Drugiej małpki zaszkodziły i we mgle się rozpłynął.
            • nerwus0 Re: w Polsce rządzonej przez PO prawdę się głosuj 26.02.11, 10:44
              aaannemarie napisała:

              > Orła? Był jakiś "orzeł" u władzy?

              Orzel to nie, ale kaczka. A czy u wladzy? Osobiscie watpie. Druga polowa jaja juz predzej.
          • erte2 Re: w Polsce rządzonej przez PO prawdę się głosuj 26.02.11, 11:18
            craftwork napisała:


            ...Po śmierci Kaczora w katastrofie lotniczej tysiące ludzi koczowało na ulicy, ....

            Chyba "kaczowało"....
          • kaczyzmowi_stop Większość z nich przyszła pstryknąć fotkę trumnie 26.02.11, 17:08
            Podczas transmisji było widać błyskające flesze. Większość chciała pstryknąć fotkę na pamiątkę, żeby pokazać przyszłym pokoleniom, jak odchodził najgorszy prezydent RP. Prezydent bez żadnej spuścizny intelektualnej, bez żadnego przesłania dla Polaków. Pieniacz i marionetka w rękach swojego brata. Kołtun ! Perspektywą dla tego pana był polityczny śmietnik, ponieważ przegrałby z każdym wystawionym kandydatem. Nie był żadnym bohaterem. Jego udział w opozycji był marginalny.
            • hurdy-gurdy Re: Większość z nich przyszła pstryknąć fotkę tr 26.02.11, 18:53
              bardzo jestem ciekawy, jaka spuściznę intelektualna zostawili poprzedni prezydenci? Jaruzelski? Wałęsa? Kwaśniewski? I co może pozostać po gajowym? Instrukcje dla myśliwych?
      • alamatygrysa kapitan Protasiuk osierocił dwójkę dzieci 26.02.11, 14:40
        Został zmuszony do ryzykowania życia. Cześć jego pamięci !
        • dan3iger kapitan Protasiuk osierocił więcej niż dwójkę 26.02.11, 18:09
          Kapitan Protasiuk osierocił więcej niż dwójkę dzieci. Pozbawił dzieci rodziców, rodziców dzieci, mężów żony, żon mężów, braci, siostry. Miał obowiązek przerwac lądowanie przy 120m, na tyle pozwolił mu kontroler. On czekał aż nawigator odliczył do metrów dwudziestu.

      • trajkotek kolejny dowód !!! 26.02.11, 20:13
        to nagranie video to niepodważalny dowód - jak się puści od końca - wyraźnie można z ruchu warg odczytać o co się kłócili - a trzeba puścić od końca, bo byli plecami do kamery odwróceni - chyba ...

        _________________________
        inne ściśle tajne materiały - (nie)dostępne w Redakcji
    • rs_gazeta_forum Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 07:26
      Chorąży ma zdrowo działający instynkt samozachowawczy i wie, że nikt go za zeznanie nie pogłaszcze, a wielu go znienawidzi.
      Ale co ta dziwolągi ? - dowódca sił powietrznych zarządza bieg pilotom jakiegoś pułku? Pan feudał na włościach?
      • wielki_znafca Re: problem w tym że taka ochrona duzo słyszy 26.02.11, 08:38
        ale musi milczeć bo inaczej dostaje kopa, ten chorąży nie ma nic do stracenia i tak go wywalą, ujawnił to co czego nie powinien z racji zawodu jaki wykonuje, choć z drugiej strony ma gościu rację, koledzy zginęli przez napitego generała który tańczył tak jak mu Kaczyński zagrał
      • spesz Re: Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 12:00
        To jest właśnie Wojsko Polskie!Mam wrażenie,że od 1990r kiedy ja służyłem niewiele się zmieniło w mentalności wyższych dowódców.To nie profesjonalizm wyznacza standardy,tylko "co powie WÓDZ!Kogo muszę uje.ać,a kogo pochwalić,aby Wodzowi się spodobało!"Żeby nasze wojsko zmieniło się mentalnie musi odejść całe pokolenie wyższych oficerów pamiętających czasy Układu Warszawskiego.A przede wszystkim politycy powinni trzymać się jak najdalej od wojska!
    • ttr32 Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 07:30
      Jak pan chorąży złoży oficjalne zeznania w Prokuraturze(uprzedzony o odpowiedzialnosci karnej za falszywe zeznania)to będzie o czym rozmawiac.Teraz moze mowic co mu slina na jezyk przeniesie bo nie ponosi za to zadnych konsekwencji.Jeszcze dwie uwagi:pogratulowac dobrej pamieci -teraz to sobie przypomnial!,śliczna wrzuta GW
      • wielki_znafca Re: Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 08:40
        użyj mózgu to się dowiesz dlaczego milczał
        • koloratura1 No chance! 26.02.11, 11:04
          wielki_znafca napisał:

          > użyj mózgu to się dowiesz dlaczego milczał

          Sądzisz, że ma czego używać?
        • pytajnik102 Re: Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 15:49
          > użyj mózgu to się dowiesz dlaczego milczał

          Nie to żebym się zgadzał z Twoim przedmówcą, ale ja nie rozumiem dlaczego milczał:
          - zginęli oficjele których jego zespół ochraniał
          - zgineli jego koledzy

          Czy to nie wystaczy żeby powiedzieć o wszystkich okolicznościach prokuraturze?
      • antekguma1 Re: Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 08:48
        ttr32 napisał:

        > Jak pan chorąży złoży oficjalne zeznania w Prokuraturze(uprzedzony o odpowiedzi
        > alnosci karnej za falszywe zeznania)to będzie o czym rozmawiac.Teraz moze mowic
        > co mu slina na jezyk przeniesie bo nie ponosi za to zadnych konsekwencji.Jeszc
        > ze dwie uwagi:pogratulowac dobrej pamieci -teraz to sobie przypomnial!,śliczna
        > wrzuta GW

        Otóż to. Jak na razie to tylko tylko spekulacje i nie sprawdzone sensacje serwowane przez pismactwo GW. Prawdopodobnie winę za katastrofę ponoszą ci ludzie, którzy sami na tym wyszli najgorzej, pociągając za sobą innych. Czyli Kaczyński, Błasik i Protasiuk.
        Po części winę ponoszą też i ci którzy na tym najwięcej skorzystali, czyli Tusk ze swoją bandą i Komorowski ze swoją. I oni teraz kombinują, przy pomocy Michnikowej tuby propagandowej, ile mogą żeby nawet tę część odpowiedzialności z siebie zrzucić.
        • wiedmak1 Za to twoja matka 26.02.11, 09:04
          sztuczna mgle rozpraszala, swinodupczycielski polskojezyczny kmiocie:)
    • prorok77 Podstawowe przyczyny katastrofy w smoleńsku 26.02.11, 07:33
      1. Opóźniony wylot o 37 min.(nocna „balanga”) ”Pan Prezydent przybył ostatni „.
      2.Ignorancja danych pogodowych z lotniska w Smoleńsku. Decyzję o starcie i lądowaniu
      podjął gen. Błasik – przełożony pilota. (0,6 promila alkoholu)
      3.Po katastrofie CASY,min. Klich chciał odwołać gen. Błasika, ale prezydent się nie
      zgodził. Miał więc powód aby „trząść portkami” przed prezydentem.
      Gen. Błasik miał obowiązek zabronić lądowania zgodnie z procedurami.
      4. Korzystanie z niewłaściwego wysokościomierza. Ignorancja systemu TAWS.
      5. Nie było pozwolenia na lądowanie. Lądowanie na odpowiedzialność załogi.
      6. Nie skorzystano z podanych lotnisk zapasowych.
      7. Presja na pilota (”jak nie wyląduję, to mnie zabije”,”będzie wkurzony”
      „niema decyzji prezydenta, co dalej robić”. Z lotu do Gruzji: "po powrocie do kraju
      wprowadzimy porządek w tej sprawie","oficer powinien być mniej lękliwy".
      W tej sytuacji lot musiał skończyć się katastrofą.

      • imw brawo za rozsądny wpis 26.02.11, 11:52
        jw.
        • thorgallpl Re: brawo za rozsądny wpis 26.02.11, 13:47
          Jaki rozsadny wpis? TAWS zawsze ostrzega przy kazdym ladowani, gdy nie ma na ziemi odp. sprzetu.
          • jean_zatapathique Re: brawo za rozsądny wpis 26.02.11, 14:21
            TAWS to nie ILS. Coś Ci się pomieszało.
      • pis_busters Re: Nie dowiadujemy się nic nowego 26.02.11, 18:12
        Nie dowiadujemy się nic, o czym byśmy nie wiedzieli lub przypuszczali już 11.04.2010. Dowiadujemy się tylko szczegółów, które wypełniają mozaikę. W wojsku bajzel istniał od zawsze i od zawsze był zamiatany pod dywan. "Wódz naczelny" zamiast włączyć się w porządkowanie tylko ten chaos pogłębiał swoją "polityką kadrową", której jedynym celem było dokopanie rządowi. Wybronił nieudolnego Błasika przed dymisją a nawet myślał o jego awansie do NATO. Ten w podzięce zadbał,by otwarcie kampanii wyborczej pisdęta odbyło się bez przeszkód. Najpierw w żołnierskich słowach opierniczył Protosiaka za wątpliwości odnośnie wylotu a potem na pokładzie przyszedł dopilnować by pilotowi nie przyszła w ostatniej chwili do głowy "dezercja". Skutki znamy... Lech Kaczyński był postacią na swój sposób tragiczną. Może jako czlowiek był ciepły i pogodny ale jednocześnie był bezwolną kukiełką w rękach brata. To brat wymyślił i zorganizował "wyprawę smoleńską" na potrzeby kampanii wyborczej. To brat kierował polityką kadrową opierającą się na zasadzie "mierny, bierny ale wierny". W konsekwencji to brat bratu zgotował ten los. Nie pozwólmy by ten brat nam wszystkim nie zgotował podobnego losu...
    • zwf Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 07:43
      Nie wierzę, żeby polski generał używał wulgarnych słów, po prostu nie wierzę. Nie dość, że sfałszowali badania i protokoły i próbują nam wmówić, że mial alkohol we krwi, to jeszcze teraz takie ohydne oszczerstwo! Czy słyszał ktos kiedys, zeby w wojsku przeklinano, a zwłaszcza oficerowie? Trzeba bronic honoru polskiego oficera...

      PS Wierzyć (nie wierzyć) można doslownei we wszystko, ale zazwyczaj ma to niewiele wspólnego z prawdą i rzeczywistością:)
      • jarek_na_smietniku Re: Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 07:50
        He he he! Dobre :) Od rana mam dobry humor :D
        • 1zorro-bis Fajnie...Nawalony general i stukniety prezydent 26.02.11, 07:57
          i teraz tam "u gory" maja caly zestaw "malpek"....
          • koloratura1 Re: Fajnie...Nawalony general i stukniety prezyde 26.02.11, 11:19
            1zorro-bis napisał:

            > i teraz tam "u gory" maja caly zestaw "malpek"....

            Sądzisz, że po balandze wiele zostało?
            • dan3iger Re: Fajnie...Nawalony general i stukniety prezyde 26.02.11, 18:12
              > Sądzisz, że po balandze wiele zostało?

              Za same sprzedane szkło można będzie pić jeszcze całe lata...
              Tu widać jak można było dorobić w punkcie skupu szkła przy kaczym pałacu
              www.youtube.com/watch?v=mxayFv8q8ZY
      • sangay Re: Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 08:38
        zwf, zwroc uwage, jak kloci sie tresc Twojego zapisu na koncu, odnosnie uzywania rozumu, do tresci wyluszczonej powyzej. Piszesz ,,nie wierze ... po prostu nie wierze''. A co ma wspolnego wiara, odtracajaca fakty, do ,,uzywnia rozumu''. A w srodku Twojego wywodu napisales ,, ...wierzyc (nie wierzyc) mozna doslownie we wszystko, ale zazwyczaj ma to niewiele z prawda i rzeczywistoscia''. Czyz nie widzisz tu paradoksu w Twoich wywodach? Najpierw bazujesz na wierze, a dalej poddajesz to w watpliwosc. I tak jest z wielu ludzmi. Przyjmuja na wiare co im ktos inny glosi powie (relacje miedzy duchownymi, nazywajacymi siebie pasterzami, a wiernymi, nazywanymi, jakze trafnie, owieczkami). Ty takze, jak ta bezmyslna owieczka, uwierzylesi, i tylko uwierzyles, i fakt Cie nie obchodza. Zycze Ci zdrowia.
        • makrama1 Re: Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 09:19
          A o czymś takim jak ironia słyszałeś?
          • ubiquitousghost88 On nią swoje łapcie wiąże, jak idzie gnój wyrzucać 26.02.11, 10:43
            makrama1 napisała:

            > A o czymś takim jak ironia słyszałeś?
        • andriejrublow Re: Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 11:07
          Przecież zwf w oczywisty sposób kpi, nie widzisz tego? Wszyscy są tak zacietrzewieni, że sztuka rozumienia ironii zanika.
        • koloratura1 Re: Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 11:27
          sangay napisał:

          > zwf, zwroc uwage, jak kloci sie tresc Twojego zapisu na koncu, odnosnie uzywani
          > a rozumu, do tresci wyluszczonej powyzej. Piszesz ,,nie wierze ...

          Słyszałeś o takich "chwytach" literackich (angielski termin: literary device), jak sarkazm, ironia ?
        • zwf Re: Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 14:47
          Zapomniałem jeszcze dodać (choc kiedyś już o tym pisałem), że nie wierzę, żeby miał tylko 0,6, nawet o 8 rano. Toz to obraza dla polskiego generała, ruscy to sie pewnie ze smiechu pokładają:)

          A trzeba bronić honoru polskiego oficera...
      • mowiono.mi.ze.to.on I sprawa kluczowa 26.02.11, 08:39
        Generał leciał do Smoleńska przyjąć Komunię Świętą.
        • bronimir Re: I sprawa kluczowa 26.02.11, 08:44
          Są tacy co Komunii Świętej na trzeźwo nie trawią.
          • zwf Komunia i spowiedź... 26.02.11, 15:00
            A inni się boją, że ich zaraz szlag z jasnego nieba trafi, zwłaszcza jak idą po wafelek bez spowiedzi. Wiem bo sam się tak kiedyś bałem i to jeszcze jak, głupol skończony. No ale wytrzeźwiałem w końcu i już się tych pierdół nie boję:)

            BTW, wyobrażacie sobie spowiedź takiego generała? A tu żona kazała i nie ma zmiłuj! I jeszcze kamery miały byc przecież. Wiecie w jakim musiał on być stresie? Katastrofa go uratowała, bo założe się, że nie byl do spowiedzi i poszedł by prosto do piekła, a tak to poszedł do nieba z większością współpasażerów zresztą.

            Ja za swoje bluźnierstwa na pewno pójdę do piekła i już się na to cieszę. Wybrazacie sobie to towarzystwo? Ja najbardziej się cieszę na spotkanie z Bertrandem Russellem (goraco polecam jego książki, najlepiej w oryginale).
            • pytajnik102 Re: Komunia i spowiedź... 26.02.11, 16:03
              hehe, mało z krzesła nie spadłem, gratuluję poczucia humoru.
      • pal666 Re: Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 08:44
        Nie robiłbym fetysza z tych 0,6 promili alkoholu. Są w Unii kraje, w których kierowca może mieć większą zawartość alkoholu we krwi(0,8 promila) i jakoś nie słychać, żeby problemem były tam wypadki powodowane przez kierowców w takim stanie. Uważam, ze 0,6 promila alkoholu we krwi - co by nie mówić o takim stężeniu z formalnego punktu widzenia - nie powinno wpłynąć w żaden sposób na zachowania człowieka.
        • pis_busters Re: Wpływa, wpływa na alkoholika 26.02.11, 08:59
          Wpływa, wpływa może w niewielkim stopniu na normalnego człowieka ale na alkoholika bardzo. Często kupuję rano pieczywo w moim sklepiku obok. Raniutko ustawia się już grupka meneli o trzęsących się rączkach i kupują 100 gramowe "bombki", które konsumują przed sklepem. Widać po nich, jak reagują gdy pierwsze krople alkoholu docierają do organizmu. Rączki przestają się trząść, wzrok promienieje, sylwetka wyprostowuje się. Jednym słowem ekstaza po kieliszku wódki !!!
        • vvidmo Re: Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 09:10
          Nawet mała ilość alkoholu wpływa na zachowanie. Człowiek czuje się bardziej pewny siebie.
        • koloratura1 Re: Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 11:31
          pal666 napisał:

          > Nie robiłbym fetysza z tych 0,6 promili alkoholu. (...) - co by nie mówić o takim stężeniu z
          > formalnego punktu widzenia - nie powinno wpłynąć w żaden sposób na zachowania
          > człowieka.

          Też tak sądzę.

          Pan generał już tak miał, nawet na trzeźwo...
        • erte2 Re: Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 11:34
          pal666 napisał:
          ....Uważam, ze 0,6 promila alkoholu we krwi - co by nie mówić o takim stężeniu z formalnego punktu widzenia - nie powinno wpłynąć w żaden sposób na zachowania człowieka.
          Może nie powinno, ale wpływa. U przeciętnego człowieka niezbyt duża dawka alkoholu nie wpływa specjalnie na refleks czy oglnie pojętą psychomotorykę. Niektórym nawet poprawia ostrość widzenia (znam z autopsji). Ale na pewno powoduje osłabienie instynktu samozachowawczego, zwieksza skłonność do brawury itd. - nie na darmo w czasie wojny żołnierzom przed bitwą serwowano porcję rumu, wódki czy innej siwuchy. Istnieje też pojęcie "wypić dla kurażu" - czyli dla dodania sobie odwagi czy wiśkszej skłonności do ryzyka.
          Dużo lepiej byłoby gdyby "bohaterski" generał miał nie 0,6, a np.2,6 promila - byłby wtedy po prostu nawalony i albo spałby sobie na fotelu, albo nikt by go nie słuchał. A tak to wyszło jak wyszło.
        • pokemon77 Re: Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 14:11
          a w niektorych kraja sa normy 0,2 promila mozemy takimi argumentami z dupy sie przerzucac.
          sama informacja ze byl na gazie nic nie zmienia ,ale jak ja dodasz do reszty faktow ktore sie pojawiaja to daje jakis obraz sytuacji.mi to sie kojarzy z zakladowa wycieczka na grzybobranie autokarem bardziej niz z wizyta prezydencka.
          • makrama1 Re: Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 14:21
            Jako pasażer miał prawo być nawet nawalony jak stodoła (inna rzecz, czy wypadało na taką uroczystość udać się z "chorobą goleni"). Ale jako pasażer nie miał żadnego prawa być w kabinie pilotów.
            • michr Re: Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 16:36
              makrama1. Jak widać Błasik jako pasażer miał prawo być w kokpicie i nawet miał prawo widać prezydenta przy wejściu do samolotu zamiast kapitana samolotu. Obrońcy generała z PiS-u twierdzą że MAK nie miał prawa podawać zawartości alkoholu w organiźmie Błasika gdyż był tylko pasażerem. Szczególny to był pasażer.
            • slowianin33 Re: Awantura przed Smoleńskiem? 27.02.11, 10:01
              Był w zgodzie z przepisami w tym temacie,bo przeforsował odpowiedni paragraf w lotnictwie wojskowym,który upoważnia pilota z uprawnieniami instruktorskimi do kontrolowania lotniczych procedur na każdym,będącym na wyposażeniu wojsk lotniczych typie statku powietrznego i nic nie ma tu do rzeczy,że był dopuszczony tylko do pilotowania myśliwskiego SU-22,szkolno-treningowej TS-11Iskra i Jak-40(prawdopodobnie w charakterze 2-go pilota)dzięki takim korzystnym dla siebie i grupy kolegów procedurom miał możliwość"nabijania"sobie miesięcznego nalotu,niezbędnego do dodatkowej gratyfikacji do uposażenia,które dla tego typu osobników nigdy nie jest wystarczające.Szczegóły o w/w procederze opisane były niedawno w tygodniku"Nie".
              • makrama1 Re: Awantura przed Smoleńskiem? 27.02.11, 11:33
                slowianin33 napisał:

                > Był w zgodzie z przepisami w tym temacie,bo przeforsował odpowiedni paragraf w
                > lotnictwie wojskowym,który upoważnia pilota z uprawnieniami instruktorskimi do
                > kontrolowania lotniczych procedur na każdym,będącym na wyposażeniu wojsk lotnic
                > zych typie statku powietrznego i nic nie ma tu do rzeczy,że był dopuszczony tyl
                > ko do pilotowania myśliwskiego SU-22,szkolno-treningowej TS-11Iskra i Jak-40(pr
                > awdopodobnie w charakterze 2-go pilota)dzięki takim korzystnym dla siebie i gru
                > py kolegów procedurom miał możliwość"nabijania"sobie miesięcznego nalotu,niezbę
                > dnego do dodatkowej gratyfikacji do uposażenia,które dla tego typu osobników ni
                > gdy nie jest wystarczające.Szczegóły o w/w procederze opisane były niedawno w t
                > ygodniku"Nie".

                Czyli nie był zwykłym pasażerem, byL w pracy i nie miał prawa mieć 0,6 promila.
      • zajob Re: Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 08:48
        Honor polskiego oficera to jest pojęcie wojenne (i chodzi o II WŚ) A właśnie tacy jak Ty, z swoim "bronić honoru za wszelką cenę" połączoną z zamiataniem spraw niewygodnych lub kompromitujących pod dywan do kompletnej deprecjacji tego honoru doprowadzili. Błasik miał być usunięty za niekompetencję, ale ponieważ wniosek w tej sprawie złożył Klich, to na złość PO Jarek do tego nie dopuścił. I przyczynił się do śmierci brata, bo powierzył jego los człowiekowi, który nie powinien pełnić tej funkcji. Tak kończy się politykierstwo
      • alikmix Re: Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 09:00
        Idealizujesz oficerów wojska polskiego. Trochę ich znam i to wysokich stopniem, mieszkałam długo w dzielnicy wojskowej ... język i zachowanie pozostawiają wiele do życzenia. A przed kamerą fasada oraz Bóg, Honor i Ojczyzna :-) Naturalnie nie wszyscy, ale wielu.
        • koloratura1 Re: Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 11:35
          alikmix napisała:

          > Idealizujesz oficerów wojska polskiego.

          Też się dałeś nabrać niejakiemu zwf
      • meryl1streep Re: Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 09:11
        No to mnie rozbawiłes, mam w rodzinie oficerów wojskowych i zapewniam Cie, że używanie przez nich wulgaryzmów nie odbiega od średniej krajowej, a czasami wręcz ją przewyższa. No i przestańcie w końcu patetycznym tonem pisać o honorze polskiego oficera.
        • makrama1 Re: Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 09:31
          Przeczytajcie zw jeszcze raz. To jest IRONIA.
          • makrama1 Re: Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 09:33
            makrama1 napisała:

            > Przeczytajcie zw jeszcze raz. To jest IRONIA.

            Sory, nie zw tylko zwf
            Dlaczego tu nie ma "edytuj'?
            • ubiquitousghost88 Im "edytuj" i "ironia" wykształciuchem śmierdzą.. 26.02.11, 10:49
              makrama1 napisała:

              > makrama1 napisała:
              >
              > > Przeczytajcie zw jeszcze raz. To jest IRONIA.
              >
              > Sory, nie zw tylko zwf
              > Dlaczego tu nie ma "edytuj'?
        • koloratura1 Re: Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 11:36
          meryl1streep napisała:

          > No to mnie rozbawiłes, mam w rodzinie oficerów wojskowych i zapewniam Cie, że
          > używanie przez nich wulgaryzmów nie odbiega od średniej krajowej, a czasami
          > wręcz ją przewyższa. No i przestańcie w końcu patetycznym tonem pisać o honorze
          > polskiego oficera.

          Aleś, zwf, rozpętał awanturę!
          • ducks_arse Re: Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 14:22
            koloratura1 napisała:

            > meryl1streep napisała:
            >
            > > No to mnie rozbawiłes, mam w rodzinie oficerów wojskowych i zapewniam C
            > ie, że
            > > używanie przez nich wulgaryzmów nie odbiega od średniej krajowej, a cz
            > asami
            > > wręcz ją przewyższa. No i przestańcie w końcu patetycznym tonem pisać o h
            > onorze
            > > polskiego oficera.
            >
            > Aleś, zwf, rozpętał awanturę!
            Dlaczego nie pisać o honorze polskiego oficera, qrva??? Byłem oficerem ponad 30 lat i nigdy moje wargi nie splamiły się , bliad' chudaja, żadnymi wulgaryzmami - nigdy choojovo się nie wyrażałem.
          • zwf No i co ja na to poradzę, biedny miś? 26.02.11, 15:36
            No i co ja na to poradzę, biedny miś? Tekst można interpretowac na różne sposoby:)

            "People only see what they are prepared to see."
            Ralph Waldo Emerson

            Kolega opowiadał jak swego czasu jego ojciec, pułkownik Ludowego Wojska Polskiego, wracał pijany do domu, przystawiał jemu (i rodzeństwu) pistolet do główki i mówił: "Kochanie, jeśli będziesz dla mnie niemiła to zrobię dziurkę w tej małej ślicznej główce. Bardzo spokojnie cię zatem proszę, słoneczko, bądź cicho i pozwól mi sie spokojnie zdrzemnąć, bo jutro czekają na mnie kolejne ważne zadania ku chwale ojczyzny." A następnego dnia szedł po pracy do spowiedzi i komunii świetej. A potem zyli długo i szczęsliwie, za siedmioma morami, ża siedmioma górami...
      • he1ku Re: Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 10:50
        Gen.Błasik to jeszcze komunistyczny oficer. komuna zniekształciła wszystkie morale związane z byciem oficerem,urzędnikiem,politykiem czy lekarzem.nawet krążyło popularne powiedzenie ' nie matura lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera'
        • ubiquitousghost88 Ofermo, to jest z czasów Marszałka Piłsudskiego! 26.02.11, 10:54
          he1ku napisał:

          > Gen.Błasik to jeszcze komunistyczny oficer. komuna zniekształciła wszystkie mor
          > ale związane z byciem oficerem,urzędnikiem,politykiem czy lekarzem.nawet krążył
          > o popularne powiedzenie ' nie matura lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera'
        • koloratura1 Re: Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 11:41
          he1ku napisał:

          > Gen.Błasik to jeszcze komunistyczny oficer. komuna zniekształciła wszystkie morale
          > związane z byciem oficerem,urzędnikiem,politykiem czy lekarzem.nawet krążyło
          > popularne powiedzenie ' nie matura lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera'

          Krążyło, krążyło...
          Ale - czy wiesz - że krążyło jeszcze przed II WŚ ?
      • tia666 ja tez nie wierze!!!! 26.02.11, 14:05
        pamiętać trzeba ze generał leciał z duchowa misja - przyjąć komunie świętą...
      • hera9 Re: Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 14:19
        Blasik,w silach powietrznych mial bardzo zla opinie jako czlowiek. Byl wulgarny,wszedzie po wizytacji jednostki pozostawial po sobie,delikatnie mowiac niesmak.
      • kochamrydzyka Re: Awantura na lotnisku 26.02.11, 20:26
        zwf napisał:

        > Nie wierzę, żeby polski generał używał wulgarnych słów, po prostu nie wierzę. N
        > ie dość, że sfałszowali badania i protokoły i próbują nam wmówić, że mial alkoh
        > ol we krwi, to jeszcze teraz takie ohydne oszczerstwo! Czy słyszał ktos kiedys,
        > zeby w wojsku przeklinano, a zwłaszcza oficerowie? Trzeba bronic honoru polski
        > ego oficera...

        Oczywiscie ze general nie uzylby takich slow do podwladnego. Nawet gdy podwladny salutuje, general pozdrawia go "Niech bedzie pochwalony swiatobliwy ojciec Rydzyk i przenajswietsza Krolowa Polski".

        Od czasu gdy cale dowodztwo armi polskiej zglasza sie na nauki instrukcyjne episkopatu polskiego jest niemozliwoscia by general tak niemoralnie odnosil sie do pilota katolika.
        Amen
      • alonso0 Re: Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 20:33
        Też nie wierzę, że generał przeklinał... komunię miał przecież przyjąć... wdowa mówiła...
    • ed-59 Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 08:18
      NO I POZNAJEMY CORAZ WIĘCEJ SZCZEGÓŁÓW TRAGICZNEGO LOTU NIE TYLKO TYCH FORSOWANYCH PRZEZ JAROSŁAWA I PISIORÓW KTÓRZY PRÓBUJĄ NA SIŁĘ ZAKRZYCZEĆ FAKTY A DZIELNIE IM W TYM POMAGAŁY I POMAGAJĄ TAKIE MEDIA JAK TEN BRUKOWIEC GAZETA POLSKA W KTÓREJ NAPISANO ŻE BYŁY STRZAŁY DOBIJANIA LUDZI OKAZAŁY SIE TRZASKAMI PALONEGO DRZEWA NIE WSPOMINAJĄC O RYDZYKOWYCH MEDIACH JAKOŚ NIK Z NICH TEGO NIE DEMENTUJE A RAPORT PEWNIE OPUBLIKUJE WIĘCEJ TAKICH KWIATKÓW JAROSŁAW I PISIORY KRZYKNĄ ŻE TO KŁAMSTWO
    • jan_dreptak co było pierwsze, jako czy kura ?? 26.02.11, 08:18
      czy oni do tego całego piss to biorą tylko inteligentnych inaczej czy to pobyt w takim towarzystwie odmóżdża ??
      bo jak się bliżej przyjrzeć to mamy:
      uczciwych: senator od wiatraków, poseł od bonów paliwowych,
      abstynentów: dorn, kruk, lotnik
      noblistki: kempa, szczypińska
      uderzająco grzecznych, z naciskiem na uderzająco: brudziński
      • koloratura1 Re: co było pierwsze, jako czy kura ?? 26.02.11, 11:48
        jan_dreptak napisał:

        > czy oni do tego całego piss to biorą tylko inteligentnych inaczej czy to pobyt
        > w takim towarzystwie odmóżdża ??

        Stawiałabym na to pierwsze; inteligentni normalnie by tam nie trafili, a nawet gdyby - to błyskawicznie daliby nogę, albo zostaliby błyskawicznie wywaleni.

        Jest jeszcze szczególny "casus Dorn": peregrynacja w tę i nazad...
    • guzikiewicz Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 08:25
      PIS próbuje osłabić efekt tego komunikatu /awantura na schodach samolotu/przez kwakanie o braku dwóch meteorologów na lotnisku w Smoleńsku.Jeden oficer od pogody to za mało,żeby odradzić lądowanie?
      Założę się ,że dziś /godź.8,22/ na wieży lotniska w Okęciu nie ma więcej niż jeden pracownik meteo.A natężenie ruchu zupełnie inne.
    • drmuras Dzień bez Smoleńska? 26.02.11, 08:29
      Tak jakoś miało być...
      • koloratura1 Re: Dzień bez Smoleńska? 26.02.11, 11:49
        drmuras napisał:

        > Tak jakoś miało być...

        Ale - wychodzi - że nie przeszło...
    • asraz Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 08:32
      Nareszcie powoli ale dowiadujemy się prawdziwych informacji.
      Mam nadzieję,że w końcu Polacy poznają treść rozmowy Panów Kaczyńskich.
      Czy Pan Jarosław ""kazał lądować we mgle "" Panu Prezydentowi???????????????
      PRAWDA NAS WYZWOLI .
      • ajakzupa Re: Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 09:34
        Oby jak najprędzej opublikowano treść tej rozmowy, jak najprędzej. Wtedy by się okazało, że Premier Tusk podsłuchiwał Prezydenta i b. Premiera. Prędzej Tusk da sobie język wyrwać i oczy wypalić, niż przyzna się do takiego podsłuchu.
        • koloratura1 Co ma piernik do wiatraka? 26.02.11, 11:52
          ajakzupa napisał:

          > Oby jak najprędzej opublikowano treść tej rozmowy, jak najprędzej. Wtedy by się
          > okazało, że Premier Tusk podsłuchiwał Prezydenta i b. Premiera.

          I dlatego nastąpiła katastrofa pod Smoleńskiem?
          • ajakzupa Re: Co ma piernik do wiatraka? 26.02.11, 12:36
            A to ma wiatrak do piernika, że odniosłem się do wpisu asraz 26.02.11, 08:32.

            A ściślej, do tego fragmentu: "Mam nadzieję,że w końcu Polacy poznają treść rozmowy Panów Kaczyńskich.
            Czy Pan Jarosław ""kazał lądować we mgle "" Panu Prezydentowi???????????????
        • dan3iger Re: Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 18:18
          > Oby jak najprędzej opublikowano treść tej rozmowy, jak najprędzej. Wtedy by się
          > okazało, że Premier Tusk podsłuchiwał Prezydenta i b. Premiera. Prędzej Tusk d
          > a sobie język wyrwać i oczy wypalić, niż przyzna się do takiego podsłuchu.

          A czy rozmowy wykonywane ze służbowego telefonu prezydenta są kiedykolwiek rozmowami prywatnymi?

          Jestem przekonany że obce służby (Rosjanie, USA, Chiny)przechwytywały transmisję rozmowy. Oczywiście zakodowaną, w nadziei że kiedyś wpadną im w ręce klucze. Wystarczy że tę transmisję przekazali Polakom którzy klucze mają byśmy poznali o czym kartofle rozmawiały :)
          • ajakzupa Re: Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 18:31
            Oczywiście, niech przekażą jak najszybciej. Dziwne, czemu ten kartofel Tusk i kartofel Sikorski jeszcze nie poprosili Rosjan, Chińczyków, Amerykanów, aby przekazali przechwyconą rozmowę kartofla Kaczyńskiego.

            Taka gratka i co? Nic?
    • ajpitoajpi12 Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 08:33
      PiS - OWCOM polecam do zapamiętania, oprócz lotniska pod Goleniowem, Szczecin dysponuje starym, bez infrastruktury, ale pod samym centrum lotniskiem w Dąbiu. Szczecinie-Dąbiu.
    • allspice Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 08:35
      "Awanturę słyszał chorąży BOR. Ale nie powiedział o niej prokuratorowi "

      Dlaczego nie powiedział? Czyżby bał się konsekwencji. To bardzo ważny element
      tej tragicznej sprawy. Samolot nie powinien wystartować!
      • he1ku Re: Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 11:19
        GŁos zabierasz,a w wojsku to ty byłeś? Jak tak ,to znasz stosunki tam panujące.podwładny ma słuchać i wykonywać polecenia /rozkazy/ i co najważniejsze nie dyskutować.Jeszcze raz powtarzam nie dyskutować,masz wykonać rozkaz !Wulgaryzm,chamstwo ,alkohol i poniżanie podwładnych to codzienność.Nie dyskutować z tym.W wojsku nie ma przeproś,honporu też nie znajdziesz. Wojskowi najczęściej w enklawach nazywanych bloki oficerskie na takim to osiedlu przy koszarach mieszkają .Enklawa zamknięta,ludzie nie kontaktują się z pozostałymi mieszkańcami ,po to by głupotą żołnierską nie zarażać innych ludzi.A zarażliwa była po II wojnie,wojnie koreańskiej,obecnych wojnach XX i XXI wieku gdzie polacy biorą udział .Kolega jako oficer był na wojnie koreańskiej ,po pijaku biegał z patykiem wokół Sukiennic i strzelał do amerykanów.Trzeżwy śmiał się i twierdził,że to nie prawda.Potych wojnach tego typu wojskowych pomyleńców jest pełno.
    • curious2003 Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 08:35
      i co? wykreslono pod naciskami, ze gen. Błasik byl napruty i ze niby ten fakt nie mial wplywu na decyzje pilotow. Jak widac mial, bo zrugal przed wylotem pilota i jeszcze wchodzil na procentach %%% do kabity pilotow i o malo sam nie zasiadl za sterami po pijaku.
    • zozo00 Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 08:36
      No to znaleziono wyjscie z sytuacji gdzie i wilk i owca syta. Prezio nie wiedzial, zaloga wiedziala ale doberman prezia zakazal im mowic. Kolejna polprawda bo prawda z tej calej ukladanki jest tylko to, ze zaloga byla ubezwlasnowolniona a pewien glowny pasazer ze swym psem przewodnikiem zabili wszystkich
    • mowiono.mi.ze.to.on Lampasy wiodą do nieba 26.02.11, 08:37
      www.nie.com.pl/art24347.htm
      • martin.slenderlink Re: Lampasy wiodą do nieba 26.02.11, 21:40
        Weź, komu Ty to linkujesz? Prawica paranoiczna zakochana w połączeniu zapędów wielkościowych z antyproceduralnym rozmamłaniem i tak uzna to za gadzinówkowy paszkwil. Do swoich sobie możesz linkować. Dziecko wie, że przy dużym ego, nawet odrobina rozmamłania może prowadzić do wielkiego bum. Ale nie prawicowi wielkościowcy.
      • martin.slenderlink Re: Lampasy wiodą do nieba 26.02.11, 21:43
        Ale kozioł ofiarny jest bardzo wygodny, by nic nie robić na przyszłość, dlatego uważałbym na skupianie się na jednej osobie.
    • miroo Lech Kaczyński odpowiedzialny za katastrofę... 26.02.11, 08:37
      Sprawa Błasika żenująca jak widać, ale to Lech Kaczyński jako 1 pasażer podejmował decyzję...
      A teraz widzicie, że nie jest tak jakby pisowcy chcieli, że kontrolerzy i piloci winni..
      • bronimir Re: Lech Kaczyński odpowiedzialny za katastrofę.. 26.02.11, 08:41
        I tak przyjdzie wdowa z Macierewiczem i powiedzą, skreślić te brednie, my wiemy jak było. Na komunię lecieli, nikt nie mógł przeklinać.
      • extrafresh Re: Lech Kaczyński odpowiedzialny za katastrofę.. 26.02.11, 08:45
        Pewnie się wkurzył, bo dowiedział się, że na pokładzie zabrakło małpek.
    • bronimir Tylko z kim pił .... z żoną? 26.02.11, 08:38
      Patologia nigdy nie przyznaje się do wypitego kielicha. Zawsze jest, coś tam, coś tam, jabłka jadłem.
    • ccorey124 Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 08:41
      Teraz rozumiecie po co byla sztuczna mgla, magnes megainpolarny, krew na rekach , prezydent z przypadku i nie pomne ile jeszcze beszczelnych lgarstw i inwektyw.Teraz chocby sami amerykanie udostepnili czarno na bialym dowod o presji na braciszka w postaci rozmowy telefonicznej, to i tak za wczasu oglupiona publika uzna to za dzielo szatanskich sil ... i jakich tam jeszcze chcecie. A toto moze nami rzadzic , to dopiero tragedia. Swoja droga coraz bardziej zaczynam byc za ograniczeniem fali chamstwa w internecie bo to sie nasila poprzez samonakrecanie. Solidna kara finansowa to jest jedyne co rozumieja moralne karly.
    • anulka1950 Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 08:42
      niedługo wybory, więc świadkowie się znajdują. Ciekawe hm... przemysł pogardy nadal się kręci...
    • runrunaway Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 08:45
      I tak jak mówiła wdowa Błasikowa jej mąż nie wywierał żadnego wpływu na nikogo. Ryknął tylko do Protasiuka : Startuj, dziadu !
    • profesor_filutek Pijany pasazer melduje Prezydentowi 26.02.11, 08:50
      Wedlug poprzedniej wersji PISu i wdowy gen Blasik byl tylko zwyklym pasazerem na prywatenj pielgrzymce ku pamieci dziadka z Tweru, wiec mogl byc napity....
      Szokujace jest w calej aferze smolenskiej juz tylko to, jak wielu ludzi pokroju Kaczynskich i Macierewicza siedzi nadal w Sejmie i bredzi osmieszajac Polske i Polakow.

    • hdtvpolska ustalić kiedy Błasik spożywał wódę ! 26.02.11, 08:51
      0,6 nie nie jest dużo, ale jeżeli to objaw potężnego KACA to mamy do czynienia z zupełni innym stanem organizmu.
      To niezwykle ważna okoliczność.

      Odór z paszczy generała (bezdyskusyjnie był) owiewł kark młodegp Protasiuka.
      Kto się nie zestresuje gdy idiotyczne dyspozycje wydaje śmierdzący wódą zwierzchnik.
      W mojej tezie Protasiuk tego nie wytrzymał i wykonał samobójczy manewr.
      Chyba, że chciał przestraszyć ryzykownym manewrem Błasika i mu to nie wyszło.

      Niezła atmosfera była w kabinie.
      • gustdelf2 Re: ustalić kiedy Błasik spożywał wódę ! 26.02.11, 16:32
        WSZYSTKIE POSTY PRZECIWNE TERJ TEZIE ZOSTALY PRZEZ SZMATLAWCA WYCIETE> W TYM DWA MOJE TO ZEBY PRAWDA BYLA TYLKO JEDNA
    • vomitorium1 Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 08:51
      czy generał pośmiertnie
      można dostać
      kapelusz ?
    • incipit Awantura nad Smoleńskiem !! 26.02.11, 08:54
      A potem w kokpicie pijany [0,6%] generał na polecenie pisdęta wywołał awanturę bo Protasiuk nie chciał lądować. I co miał biedny pilot z obiecanym niedawno awansem zrobić z procentowym generałem na karku ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja