Awantura przed Smoleńskiem?

    • tomekjeden Awantura po Smoleńsku!!! 26.02.11, 22:58
      Ten lot nie powinien się był odbyć. Już od dawna pojawiały się na forach pytania: dlaczego lot bez zgody i potwierdzenia meteorologicznego lotniska docelowego wystartował z Okęcia. Można wysnuć domysł, że Pan Minister MSWiA, Pan Jerzy Miller, stara się kryć oczywisty fakt, że za katastrofę odpowiedzialność bezpośrednią ponosi generał Błasik, który był i do tego podpity, bezprawnie, w kabinie pilotów w momencie uderzenia samolotu w drzewo. Pojawiają się pytania, dlaczego Pan Minister Miller stara się ukryć burdel w 36. specjalnym pułku lotnictwa, i dlaczego stara się on ukryć burdel związany z generałami promowanymi na zasadach specjalnych przez Kancelarię Prezydenta Kaczyńskiego? Na razie wszystko wskazuje na to, że Pan Minister Miller wybieli winnych tej katastrofy. Tymczasem Polsce przyglądają się bacznie organizacje lotnicze międzynarodowe, którym zależy na maksymalnym bezpieczeństwie lotów pasażerskich. Tu nie idzie o politykę. Tu idzie uzyskanie danych, dzięki którym loty pasażerskie będą bezpieczniejsze. Wstyd straszny dla tych, którzy rozumieją jaki chłam polskie władze chcą zwalić na Bogu ducha winnych rosyjskich kontrolerów lotów w Smoleńsku.
    • mista_onanista jest jedna osoba odpowiedzialna za katastrofę - na 26.02.11, 23:06
      jest jedna osoba odpowiedzialna za katastrofę - nazywa się Jarosław Kaczyński, reszta to jego kundelki. On ponosi główną winę. Chciałbym wiedzieć czy i ile razy przed feralnym startem rozmawiał z Błasikiem, i czy to pod wpływem jego nakazu Błasik zachował się tak jak się zachował.
    • ulanzalasem Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 23:16
      Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że kpt. Arkadiusz Protasiuk nie powinien latać...ale nie z Kaczyńskim, Błasikiem, ale w ogóle! Jak taki ktoś może być kpt.? Widać wolał robić karierę/trzepać hajs/mieć bezpieczną posadę niż pójść do prywatnej firmy. Bo ja nie rozumiem jak odpowiedzialny człowiek, kpt. już nawet odpowiedzialny nie za pasażerów, ale za siebie się tak zachowuje. Nie umiał odmówić jako kpt. przed startem, nie potrafił w trakcie lotu (o ile się to potwierdzi/ma znaczenie) - więc czemu to on był kpt.?! Pechowo trafił na takich ludzi? To czemu na siłę tam siedział, poza tym mógł ewentualne wcześniejsze problemy zgłosić z pominięciem ludzi nieprzychylnych ministrowi obrony... jeśli panował tam taki bałagan/horror - odpowiedzialny człowiek, który myśli o konsekwencjach tak by zrobił.
    • z_b2 Re: Awantura przed Smoleńskiem? 26.02.11, 23:20
      Radio Ereweań nadaje, a jakiś "tykaczor" ze śmierdzącym SB-eckim oddechem wrzuca w stado lemingów swoje gó...ane "przemyślenia" i jest zabawa. Lemingi się cieszą, do czasu.
    • talking_head "Sowieci" z WSI 24 nie próżnują 26.02.11, 23:21
      To że pro-sowiecka agentura w Tusk Vision Network nie spocznie na chwilę w mataczeniu można było przewidzieć już w pierwszych godzinach po "katastrofie" (pamiętna "reakcja" red. Kuźniara na informację ze Smoleńska), ale że te wszystkie Osieckie, Kuźniary, Kolendy, Olejniki mają nas, Polaków za takich głąbów tego się nie spodziewałem.
      A tak między nami, pani Agnieszko, musicie w Koszernej się w końcu zdecydować na jedną spójną wersję wydarzeń. Musimy w końcu wiedzieć jaki idzie przekaz z ul.Czerskiej, czy kpt. Protasiuk był zastraszany, poddawany presji i mając za plecami Lecha krzyczącego "ląduj, dziadu!" stracił panowanie nad maszyną czy też wprost przeciwnie, szarżował, hojraczył lądując po ciemku przechwalając się do kolegów z załogi "pokażemy im jak lądują debeściaki".
      O ile wiem ta druga wersja tyle razy powtarzana przez Cuchnowskiego, Lisa czy Panią nie została jeszcze zdementowana.
      Pani Agnieszko, czy Wy tam w tym Sanhedrynie redakcyjnym naprawdę sądzicie że uwierzymy w tego tajemniczego "świadka" który po 10 miesiącach przypomniał coś sobie ?
      • pis_busters Re: Ja i większość Polaków wierzymy. 27.02.11, 09:47
        Ja i większość Polaków wierzymy. Mimo, że ci z Nowogrodzkiej sterujący cynglami na forach usiłują nam wmówić zamach. Prawda wyjdzie na jaw i może doczekam chwili, kiedy rodziny ofiar katastrofy wystąpią z pozwami wobec Kłamczyńskiego !
    • rawahecht Awantura przed Smoleńskiem? 27.02.11, 00:19
      "Rano 10 kwietnia 2010 r. chorąży był jednym z trzech oficerów"

      A ten 0,6‰-general , to byl jednym z podoficerow na poktadzie Tu-tu?
      Ktory niebawem zostac mial "zastępca dowódcy transformacji NATO w Norfolk w USA."
      Chociaz faworytem min. Klicha byt niejaki gen. - nomen omen - Cieniuch!
      Boze, jakaz to na wskros polska "bajka"!

      TRWOGA STRACH SIE BAC` !


      • pis_busters Re: To takie polskie-nie znać się i zabierać głos. 27.02.11, 10:29
        To takie polskie-nie znać się i zabierać głos. O "podchorążowce" pewnie nigdy nie słyszałeś? W przeciwieństwie do sierżanta, któremu brak wykształcenia nie pozwoli nigdy na awans, podchorążowie są zaliczani do kadry oficerskiej, gdyż po zdaniu egzaminów i odbyciu ćwiczeń otrzymują stopień oficerski. Sam jestem od 40 lat starszym kapralem podchorążym ze zdanym egzaminem oficerskim w Studium Wojskowym na uczelni. Na całe szczęście nie odbyłem wymaganych 3 miesięcznych ćwiczeń wojskowych i nie zostałem awansowany. Niemniej jednak w ewidencji WKU nadal "wiszę" jako oficer i mimo wieku nie skreślają mnie z ewidencji. Pan chorąży BOR w związku z brakiem stopnia oficerskiego wykonywał czynności pomocnicze takie jak sprawdzanie pasażerów a nie poleciał jednak do Smoleńska. Kablowanie na dowódcę wojsk lotniczych mogłoby skończyć się brakiem awansu na stopień oficerski. Dlatego zapewne milczał jak zaklęty do momentu, gdy ktoś dokopał się nagrania.
        • rawahecht Re: To takie polskie-nie znać się i zabierać głos 27.02.11, 14:54
          Panie starszy kapralu podchorazy pis-busters, daj se no Pan lekko na spocznij, w tym pokopanym artykule nie ma mowy o zadnych podchorazych, jeno - hospodin pomiluj - chorazych, co to "grali" oficerow! Tobie - "postudyjny trepie" - cosik sie troszku popier......o.
          Za peerelu, jak ktos skonczyl studia, i "odsluzyl" roczek jako podchorazy to odsylano go do mamusi jako "czystego" podporucznika, co to na pagonach dwie gwiazdeczki mial. Gdzies okolo roku 1981 koniec bylo z tymi gwiazdozbiorami, bo przewodnia sila, narodu i panstwa - za przeproszeniem - polskiego, postanowila, ze nie bedzie z wszystkich podejrzanych wyksztalciuchow robila sobie oficyjerskie elyty. I Pan nawet wedlug prawa tego "popier........ peerelu" oficerem nie jestes! Az dziw bierze , ze sie Pan jeszcze w tym WKU nie kazal "wymeldowac"!? Lechce troszke milosc wlasna, swiadomosc, ze jest sie - chocby tylko teoretycznie, na papierku - OFICEREM natowskiej armii, co?!

          A teraz powstan i bacznosc!

          Podpisano,
          St. szer. rez. rawahecht.

          Spocznij!
    • pis_busters PIS broni kłamstwa jak niepodległości 27.02.11, 09:20
      PIS broni kłamstwa jak niepodległości. Po czym poznać, że zbliżamy się do wyjaśnienia prawdy o katastrofie? Ano po liczbie pisowskich kundli rzuconych "na odcinek" przez szefów PR. Im coś jest bardziej prawdopodobne i niewygodne dla PIS, tym bardziej usiłują prawdę zakrzyczeć. Nie dowiadujemy się jednak nic, o czym byśmy nie wiedzieli lub przypuszczali już 11.04.2010. Dowiadujemy się tylko szczegółów, które wypełniają mozaikę układającą się w jedną spójną całość. W wojsku bajzel istniał od zawsze i od zawsze był zamiatany pod dywan. "Wódz naczelny" zamiast włączyć się w porządkowanie tylko ten chaos pogłębiał swoją "polityką kadrową", której jedynym celem było dokopanie rządowi. Wybronił nieudolnego Błasika przed dymisją a nawet myślał o jego awansie do NATO. Ten w podzięce zadbał,by otwarcie kampanii wyborczej pisdęta odbyło się bez przeszkód. Najpierw w żołnierskich słowach opierniczył Protosiaka za wątpliwości odnośnie wylotu a potem na pokładzie przyszedł dopilnować by pilotowi nie przyszła w ostatniej chwili do głowy "dezercja". Skutki znamy... Lech Kaczyński był postacią na swój sposób tragiczną. Może jako czlowiek był ciepły i pogodny ale jednocześnie był bezwolną kukiełką w rękach brata. To brat wymyślił i zorganizował "wyprawę smoleńską" na potrzeby kampanii wyborczej. To brat kierował polityką kadrową opierającą się na zasadzie "mierny, bierny ale wierny". W konsekwencji to brat bratu zgotował ten los. Nie pozwólmy by ten brat nam wszystkim nie zgotował podobnego losu...
    • herr7 ale zdaniem PIS-u.... 27.02.11, 09:55
      to i tak nie miało znaczenia na przebieg zdarzeń. W końcu, wraży Putin już gdzieś tam w smoleńskich zaroślach tę mgłę wyprodukował, żeby w ten sposób powstrzymać odrodzenie potęgi jagiellońskiej.
      • d-dedimery J.Kaczyński i demokracja!? To sprzeczność... 27.02.11, 10:32
        To sprzeczność sama w sobie.. Wystarczy przypomnieć sobie lata 2005-2007 i rządy PIS-u i ich wspólników Leppera, Giertycha... Codzienne konferencje Ziobry, propaganda chamstwa, pomówienia, kłamstwa.. Inwigilacja dziennikarzy,polityków, poprzez CBA i służby ministra Ziobry.
        Do tego, TVP która była dystrybutorem propagandy PIS-u.. Sianie nienawiści, dzielenie społeczeństwa na PIS-prawomyślnych i reszta, ta gorsza....
        Wystarczy wspomnieć jazgot Kempy,Sobeckiej,Macierewicza,Hofmana,Kurskiego,Czarneckiego,
        Wróbel, itd...itp. Wystarczy sobie to wszystko przypomnieć, to łatwe, bo to było niedawno....
        Ktoś napisał " Chcecie drugiej Libii, to głosujcie na Kaczyńskiego" może za ostro, ale oddaje
        "ducha" IV RP-PIS.....
        • makrama1 Re: J.Kaczyński i demokracja!? To sprzeczność... 27.02.11, 11:11
          d-dedimery napisała:

          (....)
          > Ktoś napisał " Chcecie drugiej Libii, to głosujcie na Kaczyńskiego" może za ost
          > ro, ale oddaje
          > "ducha" IV RP-PIS.....

          Niestety, chyba nie za ostro. Już mieliśmy okazję doświadczyć jego panowania, a mam jakieś dziwne przeczucie, że mając kolejną szansę poszedłby po całości.
    • herbapol Awantura przed Smoleńskiem? 27.02.11, 10:31
      Z trudem,ale te puzzle składają się w jasny obraz.
      Interesujące.Czekam na ciąg dalszy.
    • sybirak2 Awantura przed Smoleńskiem? 27.02.11, 11:40
      No i mamy wyjaśnienie dlaczego prezydencki Tu 154 się rozbił: Błasik na fotelu drugiegi pilota nie pozwolił fizycznie poderwać samolotu do odlotu na zapasowe lotnisko. Tak mocno trzymał wajchę, że aż trzeba byłó ją zrywać. Ale było już za późno.
    • swist30 Mam Smoleńsk w dupie 27.02.11, 12:08
      Kurna ile można ten temat męczyć. My nie mamy dróg, państwa arabskie przezywają renesans którego nie było od 1000 lat a my od roku międlimy Smoleńsk. Więcej ode mnie na ten temat: swist.blog.onet.pl
    • kresowiak22 Awantura przed Smoleńskiem? 27.02.11, 12:29
      Daje sie wyczuć, że sprawę tej "odprawy" prze startem chce sie zataić (naciski, wpływy).
      Liczę na dziennikarzy, że tego wątku nie odpuszczą i poznamy prawdę.
    • jurek4491 Awantura przed Smoleńskiem? 27.02.11, 13:16
      Wcale nie był pod wpływem tylko pod działaniem " małpek ", zgadnijcie z kim małpkował.
    • stefan99999 Mam trzy pytania 28.02.11, 10:45
      1) Dlaczego przez tydzień od katastrofy podawano nieprawdziwą godzinę? Podawano 8:52, gdy w rzeczywistości była to 8:41. Co działo się przez ten tydzień i dlaczego nie umiano (nie chciano) wskazać prawdziwej godziny?

      2) Dlaczego próbowali lądować, skoro wiadomo było, że z lotniska nie wyjadą, bo IŁ, który nie wylądował, miał dostarczyć pojazdy dla kolumny prezydenckiej?

      3) Kiedy (i przez kogo) zostanie ujawniona treść rozmowy telefonicznej między braćmi n 15 minut przed katastrofą?
    • costa3500 Awantura przed Smoleńskiem? 19.03.11, 15:44


      Stąd wniosek,że sztuczna mgła pojawiła się w mózgach rodziny Kaczorów i stała była
      przyczyną zawirowań na scenie politycznej gdyż zięć byłego prezydenta nieudacznika
      uważał się za premiera..
    • hurdy-gurdy co nowego cyngle ??? 23.03.11, 20:34
      No cyngle, co tam macie, jest ten chorąży co zawsze zdąży?
      Ruchy warg odczytane?
      Dlaczegóż szanowna Gazeta i jej wspaniali dziennikarze śledczy nie drażą tego tematu?
      Koniec wrzutki co zajęła media na jakieś dwa tygodnie?
    • hurdy-gurdy Awantura przed Smoleńskiem? 28.03.11, 13:20
      Agnieszka Kublik, Wojciech Czuchnowski, Paweł Wroński

      Szanowni dziennikarze śledczo-wybiórczy:

      JAK Z WASZĄ WIARYGODNOŚCIĄ/ CO NOWEGO W TEJ SPRAWIE. GDZIE CHORĄŻY/ CO ODCZYTANO Z RUCHÓW UST NA MONITORINGU?

      CZY JESTEŚCIE PO PROSTU CYNGLAMI WYKONUJĄCYMI PARTYJNE ZADANIA??????


      • hurdy-gurdy Re: Awantura przed Smoleńskiem? 11.04.11, 12:35
        Agnieszka Kublik, Wojciech Czuchnowski, Paweł Wroński

        CO TAM NOWEGO NA ROCZNICĘ?

        Jak tam taśmy z monitoringu?

        Co dalej, taka fajna wrzutka była! Naciski przed wylotem i jeszcze świadek i nagrana...

        CYNGLE JESTEŚCIE I TYLE
    • hurdy-gurdy Awantura przed Smoleńskiem? 21.04.11, 20:31
      No i co tam nowego:

      news z 15 marca wp.pl
      "Oględziny filmu z Okęcia z 10 kwietnia 2010 r. nie ujawniły kadrów, z których można byłoby wysnuć wniosek o rzekomej kłótni Dowódcy Sił Powietrznych gen. Andrzeja Błasika z dowódcą Tu-154 kpt. Arkadiuszem Protasiukiem - podała prokuratura wojskowa. Nie potwierdził tego też żaden z przesłuchanych dotychczas świadków.
    • zuzkazuzka111 Nędzne pisarczyki z GW... 29.04.11, 07:07
      podpisane pod tym paszkwilem...

      liczycie na kolejną grubą kreskę?

      Produkujecie kłamstwa i pomówienia. Kto wami manipulije i kto na was wywiera nacisk, by tworzyć takie bzdury?

      Nie było kłótni, nic nie widać na nagraniu, świadkowie nic nie słyszeli.
      Jedyny, który słyszał, to Janicki, ale on był w tym czasie w Krakowie...
      Ma chłop niezły słuch.
      • hurdy-gurdy Re: Nędzne pisarczyki z GW... 10.05.11, 13:17
        Już cuchnowski i Kublik mają nową tezę, nie odwołując starego kłamstwa:

        Katastrofa smoleńska. Załoga Tu-154 dwa razy została wprowadzona w błąd w sprawie pogody w Smoleńsku: przed wylotem, kiedy dostała prognozę lepszą, niż była w rzeczywistości, i po wylocie, kiedy nie dostała fatalnej . Przed startem (godz. 7.27 czasu polskiego) dowódca Tu-154 kpt. Arkadiusz Protasiuk otrzymał prognozę pogody z godziny 6.10. A ta dla Smoleńska była dobra: widzialność do 5 tys. metrów, podstawa chmur 200-300 m. Około godz. 7 dostał kolejną, która informowała o pogarszających się warunkach: widoczność 1-3 tys. m, zachmurzenie i mgła.

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9560292,Prognoza__ktorej_nie_dostal_tupolew.html#opinions
        czyż nie są to wszystkie znamiona CYNGLA ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja